Dodaj do ulubionych

brak numeracji mieszkań i skrzynek gazowych

08.09.08, 15:57
Do kogo należy obowiązek oznakowania numerami lokali mieszkalnych?
Do właściciela lokalu czy zarządcy nieruchomości?
Czy skrzynki gazowe i skrzynki wodomierzy w korytarzach również
powinny być oznaczone chociażby dla prawidłowego sczytywania ich
stanu?
Obserwuj wątek
    • xxxll Re: brak numeracji mieszkań i skrzynek gazowych 08.09.08, 16:57

      go4 napisała:

      > Do kogo należy obowiązek oznakowania numerami lokali mieszkalnych?
      > Do właściciela lokalu czy zarządcy nieruchomości?
      > Czy skrzynki gazowe i skrzynki wodomierzy w korytarzach również
      > powinny być oznaczone chociażby dla prawidłowego sczytywania ich
      > stanu?

      Fajna jesteś - gdzieś to biernie przeczytałem.

      Powyższe należy do inwestora - dewelopera. Jak on tego nie zrobił i
      przekazał AN lokal to teraz właściciel ma to na swym garbie.
      Oczywiście może zlecic to zarządcy np; za dodatkowym wynagrodzeniem.

      ----------------------------------------------------------------
      pl.youtube.com/watch?v=cdUi0Y5piAY
      Uśmiech kosztuje mniej od elektryczności - a daje więcej światła ...
      • go4 Re: brak numeracji mieszkań i skrzynek gazowych 08.09.08, 17:48
        Zawsze wyskoczy mi jakiś życiowy problem ;) w najmniej odpowiednim
        momencie. Ale poważnie już wchodzę na tryb bierny.
        • xxxll Re: brak numeracji mieszkań i skrzynek gazowych 08.09.08, 19:47

          No, dobra.
          Miałem kiedyś taki przypadek w budynku o czterech nr
          administracyjnych i wspólnej klatce schodowej i czterech windach
          taki "kwadraciak", gdzie przez półtora roku właściciele "pałowali"
          się z deweloperem o rózne sprawy między innymi o właściwe
          oznakowanie nieruchomości i ich lokali. Nadaremny trud.

          Dopiero, gdy nastąpił zgon jednej z mieszkanek, bo załoga karetki
          pogotowia błądziła po budynku, sprawy nabrały tempa.
          W tydzień oznakowano wszystkie lokale(częściowo przez właścicieli a
          częściowo przez wspólnotę –oznakowanie NW), założono stosowne
          tablice nad windami i wewnątrz budynku oraz na zewnątrz.

          Rodzina zmarłej do dziś dochodzi "sprawiedliwości" w sądach.



          ----------------------------------------------------------------
          pl.youtube.com/watch?v=cdUi0Y5piAY
          Uśmiech kosztuje mniej od elektryczności - a daje więcej światła ...
          • zdorb tak działają licencjonowane pasożyty 08.09.08, 20:08
            xxxll napisał:
            > Miałem kiedyś taki przypadek w budynku o czterech nr
            > administracyjnych i wspólnej klatce schodowej i czterech windach
            > taki "kwadraciak", gdzie przez półtora roku właściciele "pałowali"
            > się z deweloperem o rózne sprawy...

            A co w tym czasie robił jaśniewielmożny licencjonowany zarządca AB?
            Kasował co miesiąc wynagrodzenie i zbijał gruchy, a właściciele
            lokali "pałowali" się z deweloperem. Aż doszło do zgonu niewinnej osoby.
            • xxxll Wszak Właściciel lokalu, "potęgą" jest i basta! 08.09.08, 20:30
              zdorb napisał:

              > A co w tym czasie robił jaśniewielmożny licencjonowany zarządca AB?
              > Kasował co miesiąc wynagrodzenie i zbijał gruchy, a właściciele
              > lokali "pałowali" się z deweloperem.

              Co trollu ze wspolnota.net.pl chciałeś powiedzieć.

              Jak już coś cytujesz, to cytuj od początku do końca, bo wypaczasz
              sens wpisu.



              Tak "pałowali" się, bo nie chcieli ponieść kosztów oznakowania, gdyż
              twierdzili, że już za to zapłacili developerowi . Taki "kaprys"
              mieli właścicieli lokali.
              Wszak Właściciel lokalu, "potęgą" jest i basta!



              ----------------------------------------------------------------
              pl.youtube.com/watch?v=cdUi0Y5piAY
              Uśmiech kosztuje mniej od elektryczności - a daje więcej światła ...
          • go4 Re: brak numeracji mieszkań i skrzynek gazowych 08.09.08, 20:15
            Ha! A co powiesz na giga osiedle, 3 setki ? Numeracja zakręcona,
            różna, w każdej klatce inaczej, rwana, np. między 18 a 34 luka na
            korytarzu, pozostałe w klatce obok na tym samym piętrze? Oznakowane
            wejścia ewakuacyjne, główne drzwi do korytarza na piętrze mają
            tabliczki z info o nr mieszkań na piętrach ale już same mieszkania
            niekoniecznie.
            Na czuja szukałam lokalu pacana, który zaparkował na moim miejscu.
            Ochroniarz wiedział o dziwo, gdzie ten cwaniak mieszka.
            Ciekawy przypadek ?
            Pierwotnie deweloper znakował mieszkania i skrzynki białymi
            naklejkami zadrukowanymi na laserówce. Tylko elektryczne są
            porządnie zanumerowane inną metodą.
            • go4 Re: brak numeracji mieszkań i skrzynek gazowych 08.09.08, 21:57
              To dodam, że tak na zdrowy rozum, skoro znakuje się w jednolitym
              stylu klatki schodowe, powinno się też znakować mieszkania.
              I tutaj pojawia temat dobrej woli wszystkich właścicieli na wydanie
              na to kasy.
              Przynajmniej byłby jakiś efekt estetyczny, a tak jest stylowa kicha,
              każdy sobie coś przyklei, część nie, jeszcze część usunęła badziewne
              naklejki i nie ma numeracji lokali.
              To chyba jednak działka zarządcy, żeby ogarnąć ten chaos i ruszyć
              temat z miejsca ?
              • xxxll Re: brak numeracji mieszkań i skrzynek gazowych 08.09.08, 22:11

                go4 napisała:

                > To chyba jednak działka zarządcy, żeby ogarnąć ten chaos i ruszyć
                > temat z miejsca ?

                A kto za to zapłaci?

                Wszak Właściciel lokalu, "potęgą" jest i basta! i to on o wszystkim
                decyduje (uchwały, plany gospodarcze, itd)

                Właściciele lokali nie lubią Zarządcy z pomysłami czy incjatywami,
                bo to zawsze wiąże się z ich kasą.

                ----------------------------------------------------------------
                pl.youtube.com/watch?v=cdUi0Y5piAY
                Uśmiech kosztuje mniej od elektryczności - a daje więcej światła ...
                • xxxli Re: brak numeracji mieszkań i skrzynek gazowych 09.09.08, 08:37
                  Aha, i jeszcze jedno!

                  Pamiętaj! Właściciel lokalu, "potęgą" jest i basta! i to on o wszystkim decyduje
                  (uchwały, plany gospodarcze, itd)

                  Pamiętaj, co napisałem wcześniej. Właściciele lokali nie lubią Zarządcy z
                  pomysłami czy incjatywami, bo to zawsze wiąże się z ich kasą.

                  I właśnie dlatego ja jako zażądca nigdy, ale to przenigdy nie wykazuje sie
                  inicjatywą i pomysłami i uwierz mi właściciele mnie uwielbiają i nie zamieniliby
                  mnie na innego zażądce za żadne pieniądze.

                  O czymś to chyba świadczy, no nie?

                  ----------------------------------------------------------------

                  Uśmiech kosztuje mniej od elektryczności - a daje więcej światła ...
                  • 13lale Re: brak numeracji mieszkań i skrzynek gazowych 09.09.08, 18:40
                    Właściciel potęgą jest ... - ma rację XX... - taki oto przypadek: budynek
                    zlokalizowany w "dołku" pomiędzy wyższymi obiektami, programy TV odbierane z
                    anteny zbiorczej zainstalowanej na innym budynku dzięki tzw. "przewieszce".
                    Zarządca zdaje sobie sprawę, że wcześniej czy później, albo tamta wspólnota
                    zażąda opłat za korzystanie, albo odetnie przewód. Żeby mieszkańcy nie zostali z
                    ręką w .... do porządku zebrania, a nawet dwóch, wprowadzono uchwałę o
                    udostępnieniu części wspólnej któremuś z operatorów TV kablowej (o taką zgodę
                    dobijało się kilku).
                    Na każdym z zebrań wspólnota podjęła uchwałę o założeniu kablówki (wspólnota
                    poinformowana, że koszt okablowania pokrywa operator, a tylko doprowadzenie
                    sygnału do mieszkań jest odpłatne, na podstawie zawieranych indywidualnie umów,
                    czy to na pakiet podstawowy, czy pełny).
                    Przeciw był tylko Zarząd (osoby w wieku >70 lat). No i co dalej? ano wywieszamy
                    na klatkach ogłoszenia, że wybrany operator wchodzi z okablowaniem i zaczyna się
                    piekło.
                    Zarząd przygotowuje Uchwałę o anulowaniu poprzedniej uchwały, chodzi z tym po
                    ludziach, o dziwo zbiera wymagane 51% (co śmieszne podpisali się tam również
                    ludzie którzy uprzednio głosowali za, z wyjątkiem kilku młodych właścicieli,
                    patrzących szerzej na świat.
                    Śmieszne w tym jest również to, że za zgodą wspólnoty oba zebrania były
                    nagrywane i wyraźnie można usłyszeć jakie padały argumenty i jak przebiegło
                    głosowanie.
                    Zarząd podpisał również obie uprzednio podjęte uchwały o instalacji kablówki. Na
                    uwagę że przecież wyrazili zgodę w formie uchwał, zarząd stwierdził że nie
                    wiedział co podpisywał.
                    Na propozycję odsłuchania nagrań z zebrań i odczytania protokółów, stwierdził,
                    że nagrania zostały zmanipulowane (to przecież ostatnio takie modne).
                    Jedyna nadzieja, że młodzi zaczną się wreszcie udzielać i odwołają
                    gerontokrację, a powołają otwartych na świat. a może to tylko mrzonka?
                    • go4 antenka 17.09.08, 09:59
                      Nie możecie przepchnąć zainstalowania anteny zbiorczej i
                      rozprowadzenia instalacji? Tylko ogólnodostępne kanały. Oddzielna
                      wpłata - fundusz celowy antena. Dla emeryta comiesięczne płacenie za
                      kablówkę + np.internet to dodatkowe obciążenie.
    • go4 kodeks wykroczeń art. 64 17.09.08, 10:02
      Art. 64.
      § 1. Kto, będąc właścicielem, administratorem, dozorcą lub
      użytkownikiem nieruchomości,nie dopełnia obowiązku umieszczenia w
      odpowiednim miejscu albo utrzymania w należytym stanie tabliczki z
      numerem porządkowym nieruchomości, nazwą ulicy lub placu albo
      miejscowości, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.
      § 2. Tej samej karze podlega, kto nie dopełnia obowiązku oświetlenia
      tabliczki z numerem porządkowym nieruchomości.
      • czajnik5 Re: kodeks wykroczeń art. 64 17.09.08, 11:00
        Wydaje mi się, że powinnaś się zdecydować, o co Ci chodzi. Czy o:

        > oznakowania numerami lokali mieszkalnych?
        > skrzynki gazowe i skrzynki wodomierzy w korytarzach

        czy jednak o:

        > tabliczki z numerem porządkowym nieruchomości,
        > nazwą ulicy lub placu albo miejscowości

        Pozdrawiam.
      • owner_wm Re: kodeks wykroczeń art. 64 17.09.08, 11:28
        go4 napisała:
        > § 1. Kto, będąc właścicielem, administratorem, dozorcą lub
        > użytkownikiem nieruchomości,nie dopełnia obowiązku umieszczenia w
        > odpowiednim miejscu albo utrzymania w należytym stanie tabliczki z
        > numerem porządkowym nieruchomości, nazwą ulicy lub placu albo
        > miejscowości, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.

        > § 2. Tej samej karze podlega, kto nie dopełnia obowiązku oświetlenia
        > tabliczki z numerem porządkowym nieruchomości.


        Przytoczony przepis nie dotyczy tej sytuacji.
        BTW, § 2 to pozostałość po zmianach przepisów: straszy karą za niedopełnienie
        obowiązku, który nie istnieje.
        Obecnie żaden przepis nie wymaga oświetlania tabliczki z numerem porządkowym
        nieruchomości, a kara w kodeksie wykroczeń pozostała...
        • go4 Re: kodeks wykroczeń art. 64 17.09.08, 11:41
          To jest paragraf na oznakowanie mieszkania czy takowy nie istnieje ?
          Może jakieś rozporządzenie ?
          • czajnik5 Re: kodeks wykroczeń art. 64 18.09.08, 13:32
            go4 napisała:

            > To jest paragraf na oznakowanie mieszkania
            > czy takowy nie istnieje?

            Nie istnieje.

            > Może jakieś rozporządzenie ?

            Przykro mi. Nie tym razem.
            • go4 Re: kodeks wykroczeń art. 64 18.09.08, 14:03
              pozostaje regulamin porządku domowego i przyciśnięcie właściciela
              czyli każdy sobie kwiatek skrobie, skrzynki gazowe pozostawiam
              zarządcy i zarządowi - inatalacje w korytarzach...ciekawe czy ruszą
              temat, bodziec już był ;)
    • owner_wm Re: brak numeracji mieszkań i skrzynek gazowych 18.09.08, 14:10
      go4 napisała:
      > Czy skrzynki gazowe i skrzynki wodomierzy w korytarzach również
      > powinny być oznaczone chociażby dla prawidłowego sczytywania ich
      > stanu?


      Gazomierze i wodomierze mają swoje numery.
      W zasadzie to problem tych, co robią odczyty.
      Jeżeli gazowni nie przeszkadza taki stan, to ich problem (i gazomierz tyż).
      Jeżeli wodomierze odczytuje zarząd / zarządca, to dla własnej wygody (uniknięcia pomyłek) powinien je jakoś oznakować (np. numerami lokali).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka