Dodaj do ulubionych

Pytanie do Pana Witolda Kalinowskiego

10.11.03, 22:36
Jeżeli uważa się Pan za najwybitniejszego Eksperta od spraw wspólnot
mieszkaniowych, to proszę odpowiedzieć na pytanie z podaniem uzasadnienia do
tej odpowiedzi.

Czy zebranie właścicieli lokali powinno być zwoływane na wniosek właściciela
dysponującego conajmniej 1/10 udziałów w nieruchomości wspólnej przez zarząd
lub zarządcę, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób
określony w art. 18 ust.1?

Jeżeli Pan Witold Kalinowski nie poradzi sobie z odpowiedzią na to pytanie,
to może spróbuje swoich sił Pan Zarządca z Łodzi. Za udzielenie odpowiedzi
na pytanie z góry wszystkim dziekuję.

Pozdrawiam

Jarek Mrozik z Warszawy
Obserwuj wątek
    • jarek.mrozik Re: Pytanie do Pana Witolda Kalinowskiego 11.11.03, 09:30
      jarek.mrozik napisał:

      > Jeżeli uważa się Pan za najwybitniejszego Eksperta od spraw wspólnot
      > mieszkaniowych, to proszę odpowiedzieć na pytanie z podaniem uzasadnienia do
      > tej odpowiedzi.
      >
      > Czy zebranie właścicieli lokali powinno być zwoływane na wniosek właściciela
      > dysponującego conajmniej 1/10 udziałów w nieruchomości wspólnej przez zarząd
      > lub zarządcę, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób
      > określony w art. 18 ust.1?
      >
      > Jeżeli Pan Witold Kalinowski nie poradzi sobie z odpowiedzią na to pytanie,
      > to może spróbuje swoich sił Pan Zarządca z Łodzi. Za udzielenie odpowiedzi
      > na pytanie z góry wszystkim dziekuję.
      >
      > Pozdrawiam
      >
      > Jarek Mrozik z Warszawy


      Nie ma jeszcze odpowiedzi???? :).
      W literaturze trudno jest coś znależć na ten temat.
      Pytanie jest chyba za trudne dla Eksperta i Wykwalifikowanego Zarzadcy z Łodzi.
      Sprawa jest typowa bo może dotyczyć wielu wspólnot np. w Łodzi.

      Za udzielenie prawidłowej odpowiedzi funduję nagrodę książkową dla
      Wykwalifikowanego Zarządcy z Łodzi.

      Pozdrawiam
    • jefimik Re: Pytanie do Pana Witolda Kalinowskiego 11.11.03, 12:22
      jarek.mrozik napisał:

      Czy zebranie właścicieli lokali powinno być zwoływane na wniosek właściciela
      > dysponującego conajmniej 1/10 udziałów w nieruchomości wspólnej przez zarząd
      > lub zarządcę, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób
      > określony w art. 18 ust.1?


      Odpowiedź na Pańskie pytanie brzmi: tak, bo tak mówi ustawa
      a uzasadnieniem jest treść art. 31 pkt. b ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r.
      o własności lokali.

      CYTAT:

      Art. 31. Zebrania właścicieli:

      a) mogą być także, w razie potrzeby, zwoływane przez zarząd lub zarządcę,
      któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób określony w art. 18
      ust. 1,

      b) zwoływane są na wniosek właścicieli lokali dysponujących co najmniej 1/10
      udziałów w nieruchomości wspólnej przez zarząd lub zarządcę, któremu zarząd
      nieruchomością wspólną powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1.

      Dość szerokie omówienie tego zagadnienia znajdzie Pan w książce p. Romana
      Dziczka (jest to sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie) pt. "Własność lokali -
      komentarz - wzory pozwów i wniosków sądowych" wydanego przez LexisNexis w 2003
      r.
      Wzór wniosku o zwołanie zebrania właścicieli lokali znajdzie Pan w książce p.
      Witolda Kalinowskiego i.in. pt. "Wspólnota mieszkaniowa - 103 wzory dokumentów
      pism i procedur z objaśnieniami i suplementem dla spółdzielców"

      Jeżeli ta odpowiedź jest dla Pana niewystarczająca to proszę przedstawić
      konkretny nurtujący Pana problem związany z tym zagadnieniem.

      Pozdrawiam.
      • asam11 Re: Pytanie do Pana Witolda Kalinowskiego 11.11.03, 12:46
        jefimik napisał:

        > jarek.mrozik napisał:
        >
        > Czy zebranie właścicieli lokali powinno być zwoływane na wniosek właściciela
        > > dysponującego conajmniej 1/10 udziałów >

        > Odpowiedź na Pańskie pytanie brzmi: tak, bo tak mówi ustawa

        > b) zwoływane są na wniosek właścicieli lokali dysponujących co najmniej 1/10
        > udziałów

        Panie mgr. inż. Janie J.
        daje się Pan "podprowadzać" znanemu na tym forum badaczowi pisma Panu Jarkowi M.
        Nie należy on do laików w sprawach wspólnot, ma przy tym, skądinąd cenną,
        skłonność do szukania dziury w całym i innych luk w przepisach. Tu właśnie nie
        jest tak jak Pan pisze, że ustawa daje jednoznaczną odpowiedź. P. Jarek pyta o
        wniosek jednego właściciela a ustawa używa liczby mnogiej. Czy zatem wystarczy
        wniosek jednego właściciela o udziale przekraczającym 1/10? Cytowanie artykułów
        ustawy o wlok. nic tu nie wnosi.
        Pozdrawiam
        • jefimik Re: Pytanie do Pana Witolda Kalinowskiego 11.11.03, 13:30
          Serdecznie dziękuję za ciekawą informację.
          Osobiście uważam, że szkoda czasu na zajmowanie się teoretycznymi rozważaniami
          typu: co ustawodawca miał na myśli lub co by było gdyby. Życie niestety
          przynosi codziennie wiele prawdziwych problemów i zagrożeń dotyczących
          wspólnot. Przypominam, że przed nami gorący okres zmian prawa przed wstąpieniem
          do Unii.

          A odnośnie problemu czy kilku właścicieli, czy jeden właściciel mający 1/10
          udziałów może zwoływać zebranie uważam, że możemy szeroko przedstawiać swoje
          interpretacje i długo dyskutować, ale w razie wystąpienia rzeczywistego
          konfliktu na tym tle ostateczny głos będzie miał jedynie właściwy Sąd.
          Na razie prawdziwego konfliktu nie ma, więc zostawmy ten problem
          nierozstrzygnięty.

          Do Pana Jarka szczerze apeluję o udostępnienie na tym forum swojej szerokiej
          wiedzy bardzo przydatnej w rozwiązywaniu rzeczywistych łamigłówek. Z góry
          dziękuję.

          P. asam11 i pozostałych wielce szanownych interlokutorów serdecznie pozdrawiam.
          • mieszkanie.i.wspolnota Re: Pytanie do Pana Witolda Kalinowskiego 11.11.03, 17:23
            jefimik napisał:

            możemy szeroko przedstawiać swoje
            > interpretacje i długo dyskutować, ale w razie wystąpienia rzeczywistego
            > konfliktu na tym tle ostateczny głos będzie miał jedynie właściwy Sąd.
            > Na razie prawdziwego konfliktu nie ma, więc zostawmy ten problem
            > nierozstrzygnięty.

            Otóż i właściwa odpowiedź. Nie traćmy czasu na rozstrzyganie sporów, których
            nie ma. A jak będą - to i tak nie my będziemy rozstrzygać, tylko sędzia.
            Przy okazji ponownie zwracam uwagę na wadliwość ustawowych
            sformułowań: "zarządca, któremu zarząd powierzono" [notarialnie] i "zarządca
            przymusowy". Obaj mogą uzyskać - i przeważnie uzyskują - nie tylko uprawnienia
            zarządcy, ale także uprawnienia ZARZĄDU wspólnoty. Co więcej, taki "notarialny"
            lub przymusowy "zarządca" musi wprawdzie zwołać zebranie i poddać pod
            głosowanie projekty uchwał zgłoszone przez właściciela/właścicieli *
            posiadającego/posiadających * co najmniej 1/10 udziałów - ale wcale nie musi
            się podporządkować podjętej uchwale, bo dla niego wiążąca jest nie treść
            uchwał, lecz - odpowiednio - postanowienia umowy notarialnej lub orzeczenie
            sądu.
            * Ciągnie wilka do lasu, a licencjonowanego wykładowcę logiki do roztrząsania
            problemów logicznych. Otóż użyta w wypowiedzi liczba mnoga, a nawet wielki
            kwantyfikator ("każdy", "wszyscy") nie wykluczają prawdziwości (a w logice
            norm: zastosowania) tej wypowiedzi do przypadku jednostkowego. Przeciwnie,
            przepis: "Poborowi podlegają wszyscy obywatele płci męskiej w wieku od 18-24
            lat" obowiązuje również w przypadku, gdy ci "wszyscy" to jeden - bo tak się
            akurat dziwnie złożyło, że tu i teraz jest w całym państwie tylko jeden
            mężczyzna w tym wieku (inni np. pozabijali się nawzajem w zażartych sporach o
            interpretację ustawy o własności lokali). W świetle tego przykładu mój pogląd w
            przedmiotowej sprawie jest chyba oczywisty, więc nie będę go dalej rozwijał.
            Ale, wracając do mądrej konkluzji jefimika, sąd - jak już do niego dojdzie -
            wcale nie musi się do mojej logiki przychylać, i na nic zda się powoływanie
            na licencje, bo licencja sędziego - magister praw - równie dobra jak moja, a
            stołek ważniejszy. I tylko to się liczy.
            • abcd17 Re: Pytanie do Pana Witolda Kalinowskiego 11.11.03, 17:38
              mieszkanie.i.wspolnota napisał:

              > Otóż użyta w wypowiedzi liczba mnoga, a nawet wielki
              > kwantyfikator ("każdy", "wszyscy") nie wykluczają prawdziwości (a w logice
              > norm: zastosowania) tej wypowiedzi do przypadku jednostkowego. Przeciwnie,
              > przepis: "Poborowi podlegają wszyscy obywatele płci męskiej w wieku od 18-24
              > lat" obowiązuje również w przypadku, gdy ci "wszyscy" to jeden - bo tak się
              > akurat dziwnie złożyło, że tu i teraz jest w całym państwie tylko jeden
              > mężczyzna w tym wieku (inni np. pozabijali się nawzajem w zażartych sporach
              o
              > interpretację ustawy o własności lokali).

              Hi hi hi, rzeczywiscie interesujaca ta debata.
              Ja ze swojej strony uprzedze moze dwa kolejne pytania Pana Jarka.
              1) art. 6 uwl - "ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej
              nieruchomości, tworzy wspólnotę mieszkaniową" - czy wspolnote tworza tylko ci
              wlasciciele, ktorzy posiadaja minimum dwa lokale, a wlasciciel jednego lokalu
              nie wchodzi w sklad wspolnoty?
              2) art. 22 ust. 1 uwl - "czynnosci zwyklego zarzadu poodejmuje zarzad
              samodzielnie" - czy musza byc to jednoczesnie minimum dwie czynnosci, by
              zarzad je mogl podjac samodzielnie?
              ........

              Pozdrawiam,
    • dozorca1 Re: Pytanie do Pana Witolda Kalinowskiego 11.11.03, 15:40
      Bawię się na tym forum coraz lepiej, dziękuję p. Jarkowi i pozostałym
      dyskutantom tego wątku ....
    • lubo15 Re: Pytanie do Pana Witolda Kalinowskiego 11.11.03, 16:49
      przepraszam ZE sie wtrącam nie jestem specjalistą ani licencjonowanym zarządcą
      ale czy nie jest bez znaczenia to ile osob posiada te 1/10 udzialow a wlasnie
      ta ilosc?!
      M.L.
      • asam11 Re: Pytanie do Pana Witolda Kalinowskiego 11.11.03, 17:35
        lubo15 napisał:

        > przepraszam ZE sie wtrącam nie jestem specjalistą ani licencjonowanym
        zarządcą
        > ale czy nie jest bez znaczenia to ile osob posiada te 1/10 udzialow a wlasnie
        > ta ilosc?!
        > M.L.

        Tak, ilość osób jest bez znaczenia,istotna jest wyłącznie ilość udziałów.
        O uroku tego forum stanowi miedzy innymi to, że biorą w nim udział
        zainteresowani o różnym stopniu doswiadczenia i wtajemniczenia i na ogół
        wszyscy są traktowani jako partnerzy do rozmowy, czasem również do sporu.
        Akcenty prześmiewcze pojawiają się dość rzadko ale, niestety, są, i mogą one
        zniechęcać do udziału. Ekspertów tytularnych jest niewielu i dlatego wymiana
        zdań jest tu bardzo istotna i każdy może wtrącić swoje trzy grosze czy pytanie
        i nie powinien być posądzany o "wtrącanie się", nawet jeśli jest to "Pytanie do
        Pana Witolda Kalinowskiego". Zachęcam do udziału (choć, oczywiście nie czuję
        się tu gospodarzem a tylko gościem, no, powiedzmy: dość starym gościem).
        Pozdrawiam
        • lubo15 Re: Pytanie do Pana Witolda Kalinowskiego 11.11.03, 21:26
          dziekuje za zrozumienie...
          rzadko wtrącam swoje trzy grosze bo raczej niewiele wiecej moge powiedziec niz
          specjalisci ale wasze dyskusje są dla mnie bardzo pomocne i stanowia
          uzupelnienie suchych przepisow.
          M.L
          • jarek.mrozik Re: Trudna zagadka 11.11.03, 23:34
            Pan Zarządca z Łodzi niestety nie otrzyma ode mnie ciekawej nagrody ksiązkowej.
            Panu Witoldowi Kalinowskiemu dziekuję tylko za ciekawą wypowiedź.
            Pozostałym osobom dziekuję za ciepłe słowa.

            Podpowiedź moja do rozwiązania tej zagadki jest następująca:
            Z wypowiedzi Pana Maćka wynika, że ma w ręku klucz do rozwiązania tej
            zagadki, ale niestety niewłaściwie pokręcił tym kluczem.

            Pozdrawiam
            • abcd17 Re: Trudna zagadka 12.11.03, 01:55
              jarek.mrozik napisał:

              > Z wypowiedzi Pana Maćka wynika, że ma w ręku klucz do rozwiązania tej
              > zagadki, ale niestety niewłaściwie pokręcił tym kluczem.

              Niestety nie ja Panie Jarku mam moc krecenia kluczem w interesujacych nas
              sprawach.

              Choc dobrze byloby krecic w kluczowych sprawach a nie pozorowac krecenie w
              sprawach blachych.

              Pozdrawiam,
              • jarek.mrozik Re: Trudna zagadka 12.11.03, 23:42
                abcd17 napisał:

                > jarek.mrozik napisał:
                >
                > > Z wypowiedzi Pana Maćka wynika, że ma w ręku klucz do rozwiązania tej
                > > zagadki, ale niestety niewłaściwie pokręcił tym kluczem.
                >
                > Niestety nie ja Panie Jarku mam moc krecenia kluczem w interesujacych nas
                > sprawach.
                >
                > Choc dobrze byloby krecic w kluczowych sprawach a nie pozorowac krecenie w
                > sprawach blachych.
                >
                > Pozdrawiam,
                >


                Panie Maćku to nie jest sprawa błacha. Szczególnie dla osób które zarządzaja
                nieruchomością wspólna w której jest współwłaściciel posiadający przynajmniej
                1/10 udziałów w tej nieruchomości.
                Krytykę z Pana strony przyjmuje z pokorą i ze zrozumieniem.

                Pozdrawiam
                • 7d Re: Trudna zagadka 13.11.03, 00:43
                  Zgadzam sie z Panem, chociaz tego Pan zapewne nie oczekuje.Troche nie przystoi
                  powaznym Ekspertom udzielac tego typu odpowiedzi.
                  Przykre,niestety...prawdziwe. I chyba ...nie powinnismy z pokora przyjmowac
                  krytyki. Jezeli dobrze zrozumialam istnienie tego Forum.....to oczekujemy od
                  Panów Ekspertów powaznych, nie ironicznych porad;-))
                  7d
                  • lubo15 Re: Trudna zagadka 13.11.03, 01:09
                    nie rozumiem jednego jakie znaczenie ma czy pod wnioskiem podpisze sie jedna
                    czy 25 osob wazne by bylo wymagane 1/10 udzialow bo to jest istotne,jaki
                    problem by byl jak by ustawodawca napisal "wlasciciel posiadajacy 1/10" ?!
                    marcin.l
                  • mieszkanie.i.wspolnota Re: Trudna zagadka 13.11.03, 22:03
                    7d napisała:

                    > Zgadzam sie z Panem, chociaz tego Pan zapewne nie oczekuje.Troche nie
                    przystoi
                    > powaznym Ekspertom udzielac tego typu odpowiedzi.
                    > Przykre,niestety...prawdziwe. I chyba ...nie powinnismy z pokora przyjmowac
                    > krytyki. Jezeli dobrze zrozumialam istnienie tego Forum.....to oczekujemy od
                    > Panów Ekspertów powaznych, nie ironicznych porad;-))
                    > 7d

                    Bardzo słuszne oczekiwanie. Poproszę o następne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka