Dodaj do ulubionych

Wykup lokalu?

29.07.09, 20:58
Mam pytanie bardzo proste: Czy oplaca sie wykupowac lokal od gminy.
Ja mieszkam w swoim mieszkaniu juz 10 lat i zastanawiam się ciagle
nad jego wykupem. Jakie bedę miał z tego zyski a jakie straty:(
Interesuje mnie to poniewaz chcialbym takze zachęcić sasiadke z
naprzeciwka do wykupu swojego lokalu. Wtedy mielibysmy jakas
przewage w naszej oficynie. Dodam iż mieszkam w starym budownictwie.
Obserwuj wątek
    • kamilo_82 Re: Wykup lokalu? 31.07.09, 18:51
      Zazwyczaj się opłaca. Czasem nawet bardzo. Gminy przeważnie stosują bardzo
      wysokie rabaty przy wykupie. Zatem czasem za stosunkowo niedużą kasę (w
      porównaniu za zakupem na wolnym rynku) można się stać właścicielem lokalu.

      Kilka innych argumentów:

      - Piszesz, że mieszkasz w starym budownictwie. Zapewne więc mieszkanie wymaga
      sporych nakładów finansowych na remonty. Gminy zazwyczaj - poza egzekwowaniem
      czynszu - niewiele robią. Czasem nawet wymiana zgniłego okna ciągnie się latami.
      Zazwyczaj więc najemcy na swój koszt remontują mieszkania. Po wykupie
      inwestujesz w swoją WŁASNOŚĆ.

      - Jako współwłaściciel współdecydujesz o wydawaniu pieniędzy z czynszu, jesteś
      jedną z osób współdecydujących o remontach, inwestycjach wspólnoty itp. Piszesz,
      że sąsiadka też chce wykupić i będziecie stanowić większość. Spróbujcie się
      zatem "odłączyć" od gminy. Sami wybierzecie administratora/zarządcę i będziecie
      współdecydować o losach domu.

      - Będąc właścicielem zawsze możesz mieszkanie sprzedać. Oczywiście są pewne
      ograniczenia prawne, których niespełnienie będzie skutkowało koniecznością
      spłaty bonifikaty udzielonej przy wykupie. Ale jeśli sprzedasz lokal po okresie
      karencji lub 100% zysków ze sprzedaży przeznaczysz na "cele mieszkaniowe" tj.
      np. zakup innego lokalu to nie będziesz musiał zwracać bonifikaty.

      - Nie wiem gdzie mieszkasz kasz ale jeśli jest to jakaś stara miejska kamienica
      to może powstać inny problem: rzekomi spadkobiercy rzekomych właścicieli. (Np. W
      Warszawie jest to plaga, bo mąż prezydent Hanny Gronkiewicz Waltz jest
      spadkobiercą kilku kamienic i Haka robi prywatę przyspieszając zwroty kamienic w
      mieście). Jak jesteś "tylko" najemcą, to masz prawa tylko teoretycznie: np.
      lokal zamienny itp. W praktyce rzekomy spadkobierca rzekomego właściciela może
      Cię wyexmitować do zgniłej nory :( Gdy masz mieszkanie wykupione to masz swoje
      prawa bo to już Twoja własność. Rozmawiasz wtedy z rzekomym spadkobiercą z innej
      pozycji.

      To tak po spartańsku i w bardzo dużym, łopatologicznym wydaniu.
      • rafalcio1989 Re: Wykup lokalu? 31.07.09, 22:05
        Jestem najemcą. W naszej kamienicy większość udziałow ma niestety
        gmina Bytom. A w przyszlosci nawet gdybym wykupil lokal ja i
        sąsiadka to i tak wiekszosc nadal bedzie miala gmina. Oprocz nas
        jest jeszcze dwoch lokatorow ktorzy maja wykupione mieszkania. Ja
        narazie zastanawiam sie nad tym pomyslem...dodam iz w naszym budynku
        wykonano juz remont dachu i instalacji elektrycznej. Ale i tak jest
        sporo jeszcze do wykonania. A jak jest z funduszem remontowym. Czy
        zawsze jest tak ze przy jakis duzych pracach musze w jakiejs czesci
        te prace finansowo partycypować.
        • kamilo_82 Re: Wykup lokalu? 03.08.09, 02:03
          Zatem wykup będzie Ci się opłacał z uwagi na na kwestię własności.
          Jeśli wykupisz loka to zamiast tzw. komornego będziesz opłacał 2 zaliczki
          składające się na poczet miesięcznych opłat: zaliczkę A (eksploatacyjna) i
          zaliczkę B (fundusz remontowy). Co do wymiany instalacji to zależy. Nie mam w
          tej chwili możliwości zajrzeć do odpowiednich ustaw rozgraniczających własność
          wspólną/prywatną ale "z grubsza" sytuacja wygląda tak. Piony na klatce schodowej
          są elementem wspólnym, zatem powinny być wymienione/naprawione ze składek na
          fundusz remontowy. Zatem nie ponosisz tu kosztów. Co do instalacji w mieszkaniu
          to jeśli masz lokal komunalny (gminny = jesteś najemcą) to administracja powinna
          Ci wymienić na swój koszt. Jeśli wykupisz to koszt wymiany będzie raczej po
          twojej stronie. W praktyce więc zależy, czy naprawa dotyczy własności Twojej czy
          też wspólnej. Jednak nie oznacza to zawsze, że po wykupie musisz dokładać do
          remontów części wspólnych. Od ich finansowania jest właśnie comiesięczna
          zaliczka B, czyli fundusz remontowy. Czasem jednak może się zdarzyć, że
          lokatorzy zdecydują się na jakieś dodatkowe składki aby pokryć jakąś inwestycję.
          U mnie w ten sposób sfinansowaliśmy kiedyś automatykę do bramy wjazdowej, gdyż
          był to wydatek potrzebny a na koncie mieliśmy niewiele kasy. Nie był to jednak
          przymus - po prostu wspólnie podjęliśmy taką decyzję.

          PS. Przed wykupem rozważ jeszcze, jak będą wyglądały Twoje miesięczne opłaty za
          mieszkanie. Na przykład u mnie miesięczne świadczenia (łącznie zaliczka A i B)
          są sporo mniejsze, niż gdybym miał lokal niewykupiony.
          • rafalcio1989 Re: Wykup lokalu? 04.08.09, 13:30
            No obecnie czynszu za lokal wynajmowany płacę niecale 200zl. Lokal
            ma 47m2 powieszchni. Niewiem ile dokladnie placilbym skladki gdybym
            wykupil swoj lokal. W bytomiu czynsze sa rozne. Mamy uchwalone 2
            stawki czynszowe ja mieszkam w tej tanszej strefie. Place 3.70 od
            m2. Ale czynsze idą do gory. A jak ze skladka na zarzadce czy ona
            tez jest podnoszona? Czy skladke na f. remontowy moze podnosic
            zarzadca bez uprzedniego powiadomienia o tym wlascicieli.?
            • kamilo_82 Re: Wykup lokalu? 04.08.09, 18:52
              Najprościej się zatem zapytać sąsiadów, którzy mają lokale wykupione. Na pewno
              mają jakieś dokumenty, np. najaktualniejsze aneksy do umowy najmu ze stawkami za
              metr.
              Stawka za zarządzanie jest zawarta w zaliczce A, czyli zaliczce eksploatacyjnej,
              nie jest dodatkowym składnikiem opłat (najprościej; po wykupie opłacasz "czynsz"
              złożony z zaliczki A - eksploatacja i B - fundusz remontowy).
              Zmiana zaliczek wymaga zawiadomienia pisemnego oraz podjęcia stosownej uchwały.
              Głosują wszyscy właściciele: ci, którzy mają lokale wykupione a za lokale
              miejskie głosuje przedstawiciel miasta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka