Dodaj do ulubionych

sąsiad wierci w moim balkonie

IP: 82.160.246.* 03.08.09, 12:19
Chciałam się dowiedzieć i może ktoś z was będzie wiedział, czy
sąsiad z dołu ma prawo bez uzgodnienia ze mną wiercić dziury od
spodu w moim balkonie? Chłop wymyślił sobie daszek i wierci udarówką
w moim balkonie, a potem tłucze się i przybija listwy, czy ma do
tego prawo? Czy nie powienien się mnie zapytać czy ja się na to
zgadzam? Rok temu kładliśmy płytki, a ostatnio zauważyłam 1 pękniętą
i nie wiem czy to zbieg okolicznośći czy to od jego wiercenia.
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: sąsiad wierci w moim balkonie 03.08.09, 19:52
      Zapytaj w administracji budynku.
    • naprawdetrzezwy Wierci w twojej podłodze? 03.08.09, 20:17
      Czy w swoim suficie?

      Gość portalu: kati66 napisał(a):

      > Rok temu kładliśmy płytki, a ostatnio zauważyłam 1 pękniętą
      > i nie wiem czy to zbieg okolicznośći czy to od jego wiercenia.

      My też nie wiemy.
      • Gość: kati66 Re: Wierci w twojej podłodze? IP: 82.160.246.* 03.08.09, 20:54
        > Czy w swoim suficie?

        Sufit jest w domu, a tu jest mój balkon, który nie jest
        przystosowany do wieszania np. lamp, desek itp., a tym bardziej
        wiercenia.

        > My też nie wiemy.

        Pytania nie było, więc po co wymuszasz odpowiedz? Zdanie twierdzące
        jest bez pytajnika i tak też napisalam, twierdzenie od pytania się
        rożni. Prosiłam o odpowiedz na inne pytanie.
        • naprawdetrzezwy Czyli nie wierci u ciebie, a u siebie. 09.08.09, 01:59
          Gość portalu: kati66 napisał(a):

          > > Czy w swoim suficie?
          >
          > Sufit jest w domu, a tu jest mój balkon, który nie jest
          > przystosowany do wieszania np. lamp, desek itp., a tym bardziej
          > wiercenia.

          Masz na to papiery?
          To użyj ich.
          (ale po co pytałabyś, jeślibyś je miała?)


          >
          > > My też nie wiemy.
          >
          > Pytania nie było, więc po co wymuszasz odpowiedz?


          Jakie wymuszenie?
          Napisałaś, że nie wiesz co się stało.
          My też nie wiemy.
          Zgadnij kto może wiedzieć.
          (rzeczoz....)


          > Zdanie twierdzące
          > jest bez pytajnika

          I moje też było, więc pasowały do siebie te dwa zdania oznajmujące.
          Tak też można rozmawiać.

          > twierdzenie od pytania się
          > rożni.

          No co ty? Serio?
          ;>

          A teraz spróbuj pomyśleć - siedzisz na miejscu, oglądasz te płytki i
          nie wiesz dlaczego pękły.
          To tak samo jak my, z tym że my ich nie widzieliśmy.

          > Prosiłam o odpowiedz na inne pytanie.

          Pytasz, czy sąsiad może wiercić dziurę w swoim mieszkaniu?
          Jeśli mu prawo nie zabrania, to może.
    • le.chujarek Re: sąsiad wierci w moim balkonie 03.08.09, 21:52
      > Czy nie powinien się mnie zapytać czy ja się na to zgadzam?
      czy sąsiad jest ubezwłasnowolniony, a ty jesteś jego opiekunem? jeśli nie, to sasiad jak najbardziej ma prawo robić w swoim mieszkaniu (i na balkonie) to, co chce.

      > Rok temu kładliśmy płytki, a ostatnio zauważyłam 1 pękniętą
      > i nie wiem czy to zbieg okolicznośći czy to od jego wiercenia.
      jeśli to od jego wiercenia i potrafisz to udowodnić, niech pokryje ci koszty wymiany płytki.
      • horpyna4 Re: sąsiad wierci w moim balkonie 06.08.09, 19:42
        Niezupełnie.

        Istnieją przepisy odnośnie dokonywania zmian w elewacji budynku.
        Nawet spółdzielnie mieszkaniowe mają swoje przepisy na ten temat.

        Przeważnie jest tak, że musi być wydana zgoda na wszelkie daszki.
        A jeżeli administracja zgodziła się na montaż takiego daszku, to
        pretensje należy zgłaszać do administracji.

        Tylko jeżeli kafelki były położone we własnym zakresie (na to zgody
        nie potrzeba), to były i na własne ryzyko.
        • le.chujarek to tyle teorii 07.08.09, 08:58
          > Istnieją przepisy odnośnie dokonywania zmian w elewacji budynku.

          popraw mnie jeśli sie myle, ale jeśli budynki nie stoją w obszarze
          zabytkowym, to przepisy takie są li tylko regulaminami wewnętrznymi
          spółdzielni/wspólnoty.
          realna siła wyegzekwowania ich jest w tym momencie dość nikła.

          przypadkowo mieszkam akurat na terenie spółdzielni której lokatorzy
          zawłaszczyli sobie częśc korytarza, powodując problem którego
          rozwiązanie społdzielnię przerasta. markiza na balkonie to przy tym
          pikuś.
          • horpyna4 Re: to tyle teorii 07.08.09, 17:50
            A to jest dość powszechny problem. Z tym, że jeżeli zawłaszczenie
            części korytarza może powodować zwiększenie niebezpieczeństwa w
            razie pożaru, to można interweniować podpierając się Strażą Pożarną.
            • Gość: Paweł Daszek IP: 62.148.85.* 09.09.09, 00:28
              A może zazdrościsz daszku i do tego nie lubisz sąsiada i szukasz tutaj sposobu
              jak "umilić" sąsiadowi życie, co? Jeśli robienie dziur w balkonie wiertarką
              powoduje pęknięcia to raczej pretensje do fachowca który robił remont. A jeśli
              to płyty gipsowe to pęknięcia będą zawsze na łączeniu płyt ( zrobić tak by nie
              było pęknięć mało który fachowiec potrafi ). Jakby sąsiadom w około Ciebie
              wymieniali okna i należało by nieco kłuć młotem to pewnie zawaliłyby Ci się
              ściany :). Tak to jest jak winnego szuka się wszędzie tylko nie widzi się
              własnej winy ...
    • Gość: ED Re: sąsiad wierci w moim balkonie IP: *.wejherowo.vectranet.pl 09.10.09, 00:18
      Wiercenie w konstrukcji nośnej balkonu, może doprowadzić do katastrofy
      budowlanej. Jeżeli spółdzielnia nie załatwi problemu. Należy zwrócić się do
      powiatowego nadzoru budowlanego.
      Jeżeli balkon jest twoją własnością, można wystąpić do sądu o naruszenie prawa
      własności.
      • le.chujarek również wiercenie w ścianach nośnych 09.10.09, 08:43
        może spowodować katastrofę. na zawieszenie obrazka na ścianie
        wymagana jest więc zgoda nadzoru budowlanego.
        do uzyskania za podaniem wraz z załączonymi planami budynku,
        projektem budowlanym, opinią eksperta, zgodą sąsiadujących
        lokatorów i opłatą skarbową. odpowiedź negatywną uzyskasz w
        terminie 1 mca.
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka