Dodaj do ulubionych

pies wszystkożerca

29.06.04, 13:04
no i właśnie, ma osiem miesięcy i wciąga jak odkurzacz, głównie rzeczy
uznawane powszechnie za niejadalne. Najgorsze jak dotąd były kawałki gąbki (a
ostrzegał wet przed gąbką, tylko skąd miałam wiedzieć, ze rozszarpie poduchę -
pies, nie wet oczywiście), kawałki gumowej piłki ("trawił" trzy tygodnie),
gumowe wykończenie psiej miski (uważajcie, właściciele szczeniaków!) oraz
opakowanie tabletek (na szczęście mało szkodliwych). Ja WIEM, że trzeba
bardzo uważać, ale on czasem jest szybszy. I w związku z tym pytanie do Pana
Doktora: co mogę zrobić, gdy zorientuję się, że w psiej paszczy zniknęło coś
z w/w, a nie zdążę wyciągnąć z gardła? Czy, kiedy i w jaki sposób mogę go
zmusić do wymiotów? Co mogę mu podać jako odtrutkę, gdy np. napije się wody
wątpliwie czystej, po której wypiciu, jak wiem, inne psy chorowały? Pytam o
sposoby proste i domowe, wiem, że najlepiej zawieźć do weterynarza, ale
pierwsza pomoc chyba nie zaszkodzi,a czasem musi wystarczyć. Dziękuję za
odpowiedź.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka