Dodaj do ulubionych

straszny świąd u kota

08.11.23, 20:37
Witam wszystkich, jestem już bardzo zdesperowana i błagam o pomoc... Mam kotkę około 3 letnią, przygarniętą z fundacji. Kotka od około roku z powodu koszmarnego świądu drapie się w zasadzie bez przerwy. Byłam u łącznie 4 weterynarzy, każdy rozpoczynał od pobrania skrobin, mikroskopu, sterydu, czasem antybiotyku. Pasożyty, pchły, grzyby zostały ponad 3krotnie wykluczone. Zostały pobrane również testy z krwi na alergie - pokarmowe i środowiskowe. Wyniki alergii środowiskowej: uczulenie na pyłki krzewów, grzyby, roztocza kurzu domowego i pokarmy; wyniki alergii pokarmowej: owies, soja, pszenica, ryż, ziemniaki. konina. Karmiona jest tylko i wyłącznie karmą mokrą Gussto - bez żadnych dodatków. Próbowaliśmy diety eliminacyjnej - różne rodzaje monobiałek - bez żadnego efektu. Dom pryskany jest preparatem antyroztoczowym. Używamy środków ekologicznych, cała chemia w domu została wymieniona na naturalną.
Z leczenia stosowane były: Apoquel, Advocate, Prednicortone, Calmvet, Kąpiele w chlorheksydynie, leki przeciwhistaminowe: hydroksyzyna, klemastyna, cetyryzyna, chlorfeniramina, Hot Spot Spray, olejek włoski z CBD specjalny dla kotów kupiony u veta.... Były próby z cyklosporyną - 4 razy podchodziliśmy do tego ale wymioty były tak obfite że po kliku dniach nie miałam serca dalej jej to podawać ... Wiem, że wiele kotów cierpi na alergie, ale zazwyczaj sterydy pomagają. U NAS PRAKTYCZNIE W OGÓLE.
Podsumowując, kot drapie się BEZ PRZERWY cały czas, w zasadzie nie ma momentu poza tym jak śpi żeby się nie drapała. Ma rany na całym ciele, które czasami przysychają. Jestem już wykończona, nie mówiąc o tym ile pieniędzy zostało wydane. Błagam Was o pomoc, może ktoś miał podobną sytuację, może jesteście w stanie cokolwiek podpowiedzieć...
Obserwuj wątek
    • jul-kot Re: straszny świąd u kota 09.11.23, 12:47
      A co się mogło zdarzyć przed rokiem? Może zmiana mieszkania, może ktoś przybył, może inne zwierzę albo urodziło się dziecko? To może mieć też podłoże psychiczne.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: straszny świąd u kota 09.11.23, 18:32
      Co się pojawiło w domu nowego przed tym, jak zaczęła się drapać? Co się zmieniło? Meble, dywany, rośliny, inne zwierzęta? Czy w ogóle masz w domu jakieś rośliny, z którymi kot ma kontakt?
      Czy próbowałaś karmić kota wyłącznie surowym mięsem z indyka, albo ze świni?
      Czy próbowałaś wywieźć kota w inne miejsce, niż dom.
      Czy kot miał badanie w kierunku nużeńca?
      • mamtrzykotyidwato5 Re: straszny świąd u kota 09.11.23, 18:35
        I jak długo stosowałaś monodiety?
        • mamtrzykotyidwato5 Re: straszny świąd u kota 09.11.23, 18:38
          Jakiego żwirku używasz? I czy próbowałaś go zmienić na inny?
          • alexiaq Re: straszny świąd u kota 09.11.23, 18:55
            Żwirek był 3 krotnie zmieniany- bez żadnej poprawy.
          • mamtrzykotyidwato5 Re: straszny świąd u kota 09.11.23, 18:55
            Przeczytaj, tu jest mnóstwo pytań, może coś ci się skojarzy z twoim kotem.
            cowsierscipiszczy.pl/swiad-kota/#chejletieloza
            • alexiaq Re: straszny świąd u kota 09.11.23, 19:11
              Dziękuje! bardzo mi pasuje do dermatozy o podłożu psychicznym! Tylko jak to leczyć??
              • mamtrzykotyidwato5 Re: straszny świąd u kota 09.11.23, 19:43
                Może jakieś psychotropy spróbować?
                • alexiaq Re: straszny świąd u kota 09.11.23, 20:59
                  tak, skonsultuje z weterynarzem co można bo czytam ze alprazolam może być hepatotoksyczny... więc może najpierw od fluoksetyny
        • alexiaq Re: straszny świąd u kota 09.11.23, 18:55
          Monodiety stosowałam 12 tygodni
    • alexiaq Re: straszny świąd u kota 09.11.23, 18:54
      dziękuje za odpowiedzi! W domu nie ma innego zwierzęcia, roślin praktycznie nie mamy. Kotka rzeczywiście zmieniła środowisko- mieszkała najpierw u mojej siostry w mieszkaniu, a po wyprowadzce jest w naszym domu rodzinnym. Próbowaliśmy zawieźć ją do innego mieszkania tym razem naszej babci- drapanie było jeszcze gorsze - skojarzyliśmy to z obecnością dywanów w mieszkaniu babci i być może większą ilością roztoczy... Jeśli to podłoże psychiczne to jak można jej pomóc? Jednak testy alergiczne chyba nie kłamią?...
      Nużeniec był badany. Nie było próby surowego mięsa.
      • mamtrzykotyidwato5 Re: straszny świąd u kota 09.11.23, 19:04
        A te rośliny, które są, to jakie?
        Testy robiliście z krwi, prawda? Na ile wyszły roztocza?
        Testy te które wyszły, to są prawdziwe. Mogło jeszcze coś nie wyjść mimo, że uczula.
        A nie możesz jej zawieźć z powrotem do siostry?
        • mamtrzykotyidwato5 Re: straszny świąd u kota 09.11.23, 19:08
          Jeśli to by były roztocza, to sterydy powinny świąd złagodzić.
          A szczegółowe badania krwi miała robione?
          • alexiaq Re: straszny świąd u kota 09.11.23, 19:15
            Testy były z krwi, niestety siostra zmieniła miasto i tamto mieszkanie jest wynajęte. Przesyłam wynik testów. Sterydy nie pomagały absolutnie w ogóle.
          • alexiaq Re: straszny świąd u kota 09.11.23, 19:15
            Szczegółowe badania krwi również- wszystko wychodziło w normie
        • alexiaq Re: straszny świąd u kota 09.11.23, 19:17
          Mamy Sansewiere i Monstere- ale ona nawet do tego nie podchodzi ani nie gryzie ich. Są na wysokich parapetach
          • mamtrzykotyidwato5 Re: straszny świąd u kota 09.11.23, 19:40
            Oba są trujące dla kotów.
            Może by było warto je wywieźć z domu na miesiąc i sprawdzić, czy to pomoże?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka