inez_22
10.10.04, 09:36
Już prawie 4 lata mam króliczka miniaturke, do tej pory nie mialam z nim
problemow. W tym roku, w czerwcu , urosła mu pod szczęką narośl, ktorą usunął
weterynarz. Narośl owa byla wypełniona ropą i ponoć sprawiła, że szczęka
mojego pupila kilkakrotnie sie powiększyla. Za jakies 1,5 miesiąca usuwalismy
królikowi druga narosl, teraz rośnie mu trzecia.
Mam w związku z tym pytanie- czy taka choroba u królików jest już
niewyleczalna? Bo może lepiej nie męczyć zwierzątka i je uśpić??