Dodaj do ulubionych

Namolny maluch

08.03.06, 14:42
Ponad tydzień temu dołaczyła do nas 1,5 roczna kocica - piekna, zadbana i
przyjacielska. Do nas to znaczy do 6 miesięcznej kotuni. Kotki nie polubiły
sie od razu ale walk nie było więc postanowiliśmy dac im czas. Niestety
starsza kotka jest mocno zmęczona zachowaniem młodej, która stała się namolna
( chodzi wszędzie za starsza, spi blisko niej, nawet jest obecna przy
załatwianiu tamtej). Zadne parchanie jej nie odstrasza, jest straznikiem
starszej - nie wiem może widzi w niej matke albo strasza siostre. Tak czy
inaczej, starsza kotunia ucieka gdzie może, izoluje sie a od kilku dni
zaczęła chowac sie pod wanna lub na lodówce, bo tylko tam nie dosięga jej
mloda. Jak wprowadzić odrobine sympatii starszej do młodej, jak próbowac je
zaprzyjażnić? Starsza koteczka robi sie coraz bardziej samotna, nawet zaczęła
izolowac się od nas. Co zrobic żeby to zmienić? Jak długo moga kotki się do
siebie przyzwyczajać i czy to się wydarzy?
Obserwuj wątek
    • gagik.geworgian Re: Namolny maluch 08.03.06, 16:19
      Witam.
      Jak zwykle jestem zdania , że czas jest potrzebny , by kotki oswoiły się ze
      sobą.To ile czasu zależy od kotów, czasem to kwestai dni, a czasem lat. Mała
      jest jest jeszce kociakiem, który zapewne chętnie sie bawi, laknie
      towarzystwa , a teraz pojawiła się w domu druga kotka. Mała jest zaintrygowana
      nową towarzyszką , a poniewać jest młodziutka chce nakłonic dorosła kotkę do
      zabaw, chce być przy niej. Dodoatkowo małe koty lubią naśladować dorosłe i
      szukają ich towarzystwa. A dorosła kotka zapewne nie nawykła do tego , by jaiś
      maluch tak za nią chodził i szukał jej towarzystwa. Jej nie bawią już ciągłe
      harce, zapewne ceni sobie spokój i z niechęcią patrzy na tego , kto go mąci.
      Potrzebny jest czas , aby młoda kotka podrosła , dojrzała,a gdy będzie już
      starsza nie powinna zachowywać się tak namolnie. Z czasem oswoi się też z tym,
      że w domu jest druga kotka i nie będzie tak bardzo skupiać na niej swojej uwagi.
      To , co można zrobic teraz to odwracac uwagę małewj od dużej kotki, a dużej
      zapewnić więcej spokoju i poczucia, że jest kochana oraz pozwalać przebywać jej
      w miejscach , gdzie może schować się przed małą. W ten sposób będzie mogła
      trochę "odetchnąć", poobserwować małą z odległości i powoli przywyknąć do tego,
      że mała szuka jej towarzstwa . Z czasem może się oswoi z tą sytuacją, ale nie
      wiadomo, czy kiedykoliwek będą się razem bawić, bo może byc i tak, że będzie
      jedynie małą tolerować. Jeśli to mozliwe , to mozna wypuszcać ją na dwór. Małą
      natomiast nalezy zachęcać do zabawy zabawkami, bawic się z nią i odwracać jej
      uwagę od drugiej kotki. Mozna dawać małej do zabawy papierowe torby, papierowe
      kulki, piłeczki, czy zabawki kupione w sklepie (najlepiej takie , które wydają
      dźwięki podczas ruszania) , można też przymocować do patyka sznurek, a do
      końcówki sznurka jakąś zabawkę , czy szmatkę i namówić kotka by ganiał za
      zabawką. Zwykle młode koty nie mogą oprzeć sie pokusie pobawienia się, więc
      warto spróbować.Warto też karmic kotki osobno np w dwóch różnych miejscach
      stawiając jedzenie lub każdą o innej porze.
      Natomiast starszej poświęcać czas , ale gdy młoda śpi lub jest w innym pokoju.
      Warto ją pogłaskać , dać jej smakołyk i bawić się z nią tak jak lubi.
      Po jakimś czasie można próbować zajmować się starszą kotką w obecności małej,
      ale nie skupiając uwagi na małej.
      Z czasem powinno sie wszystko ułożyć pomyślnie :-)
      Warto tez wpaść z tym pytaniem na forum: zwierzęta.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia - Gagik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka