Dodaj do ulubionych

kleszcze!!!

14.04.11, 08:50
mam pytanie czy szczepicie swoich pupili przeciw kleszczom ja mieszkam na wsi dużo trawy lasek przy ogródku i pełno tego dziadostwa jest ;
Obserwuj wątek
    • an3czka2 Re: kleszcze!!! 14.04.11, 09:44
      Ja używam Frontline, lub Kiltix, obroże. W sumie to zeszłym roku nic nie podziałało i miała sublokatorki:). To był horror, skończyło się alergią na jad pchli. Tak bywa, w tym roku już zaaplikowałam Frontline. Ty masz rację że szczepisz, okolica lasu, łąki to zagrożenie większe niż w mieście. Pozdrawiam Ania z Lilką.
      • asiaadw Re: kleszcze!!! 14.04.11, 16:40
        Aniu a jak sprawdza Ci się ta obroża? Nie mechaci i nie kołtuni sierści, zdejmujsze na noc? Też się nad nią zastanawiam, bo sezon działkowy już otwarty i jakoś wolałabym bardziej zabezpieczyć.Pozdr
        • an3czka2 Re: kleszcze!!! 14.04.11, 21:48
          W sumie to chroni dobrze, ale i mechaci sierść. Przyznam że nie ściągałam na noc. Miałam to u poprzedniego psa też, ale mniej się niszczyła, bo spaniele mają inną sierść. Dziś zaproponowała mi znajoma frontline w sprey. Chyba się zdecyduję na to. Kupię w sklepie butlę i spokój na długi czas będę miała. Pozdrawiam Ania.
          • magda79pn Re: kleszcze!!! 15.04.11, 11:35
            ja mieszkam w sumie w centrum poznania, ale mam działkę na wsi, a właściwie to w lesie i też bardzo się martwię :(
            nie wiem co mu kupić


            --
            ==================================================================
            bo GIANT to GIANT :D
            ==================================================================
              • cccykoria Re: kleszcze!!! 16.04.11, 17:01
                też mam ten sam problem, ale skłaniam się ku płynowi, tylko dlatego, że Fredi ze swoim adhd mógłby gdzieś zahaczyć się pod moją nieobecność, takie moje czarnowidzctwo:). Byłam już u 3 wetów każdy poleca obrożę, ale tylko ze względu że jest tańsza niż stosowanie płynu przez 7 m-cy. Nie ma chyba tak skutecznych środków, spotkałam u weta z obrożą jak wyjmował kleszcze a także gdy stosowano płyn już teraz ludzie zgłaszają się z psiakami..
                --
                www.youtube.com/watch?v=xXNORt_utR8

                (*)(*)(*)
                • an3czka2 Re: kleszcze!!! 16.04.11, 17:34
                  Kochane to nie jest tak że kleszcz czy pchła nie dopadną nasze pociechy bo maja obróżki, czy są spryskane, złapią nieraz ale kleszcz jak się napije to pada po prostu. We krwi krąży środek i je unieszkodliwia. Niby zapach obróżki odstrasza trochę, ale ja w to nie wierzę. Tyle że na prawdę jak się cholerstwo przypnie, to albo samo odpadnie, albo wyjdzie szybko i nie zatruje krwi psa.
                  Pozdrawiam Ania
                  • cccykoria Re: kleszcze!!! 26.04.11, 12:36
                    no i Fredi załapał kleszcza, byłam na spacerze w parku.Wet wyciągnął był malutki .. Tak naprawdę nie ma skutewcznego środka dla odstaszania kleszczy i to jest najgorsze..Czy same wyciągacie te stworki?
                    --
                    www.youtube.com/watch?v=xXNORt_utR8

                    (*)(*)(*)
                    • megg_mb Re: kleszcze!!! 26.04.11, 13:59
                      Witam. Szczerze mówiąc Lilia170 mnie wyprzedziła bo też chciałam założyć taki temat i bardzo się ciesze że powstał ponieważ nasz Maylo też wczoraj miał kleszcza i synowa go wyciągneła ( na szczęście całego) ale dzisiaj mąż pojechał do weta po jakieś lekarstwo na wszelki wypadek bo sie strasznie baliśmy wczoraj o Mayla ale jest w porządku, biega, je i dokucza :) I myślę że też się zaopatrzymy w Frontline bo na necie ma dobre opinie :) pozdrawiam
                      • megg_mb Re: kleszcze!!! 26.04.11, 14:03
                        A jeszcze jedno pytanie: Jak zauważacie że wasz pupil ma kleszcza? Nasza Ania (synowa) przypadkiem zauważyła ale że ma psa, który już kiedyś miał kleszcza - to umiała wykręcić go. Najgorsze jest to że w tych gęstych włosach nic nie widać.
                        • cccykoria Re: kleszcze!!! 26.04.11, 16:33
                          Fredi ma krótką sierść (fryzjerka obcieła go na łyso, zostawiła tylko łapki ogonek i główkę), teraz odrosło mu może z 1 cm i przy głaskaniu zawsze sprawdzam raz dziennie a że lubi to to mogę dokładnie przeszukać "jego futro".Pierwszy raz w życiu widziałam kleszcza:) i panika szybko do weta a ten zaczął się śmiać, że panikujemy:) i wyśmiał mnie, jak zapytałam czy da jakiś lek po wyciągnięciu kleszcza.Też myśłałam o tym jak odrośnie sierść jak sobie poradzę.Boję się tego, ponieważ siostra ma boreliozę i tyle co Ona przeszła i przechodzi to masakra, ciągle ten strach....


                          --
                          www.youtube.com/watch?v=xXNORt_utR8

                          (*)(*)(*)
                          • megg_mb Re: cccykoria 26.04.11, 20:22
                            ..jak pisałam wcześniej Maylo miał wczoraj wyciągniętego kleszcza i dzisiaj wet w miejsce ukąszenia zaaplikował mu antybiotyk!...trzeba profilaktycznie bowiem można trafić na kleszcza "chorego"..pewnie tak trafiło się Twojej siostrze (bardzo współczuję). "Nasz" kleszcz został wyciągnięty dość wcześnie i nie było jeszcze w miejscu ukąszenia zbyt dużego stanu zapalnego, a mimo wszystko wet podał lek!. Dostaliśmy też preparat o nazwie EXspot (dokładnie tak pisane). Frontaline jest tak naprawdę przede wszystkim na pchły...a ten EXspot to strach na kleszcze hehe....dzisiaj posmarowałam Mayla na karku. EXspot ma jedną wadę, trzeba podawać raz w miesiącu, kosztuje 15,- zeta ( u mojego nie najtańszego weta). Pozdrawiam. Marta
                            • cccykoria Re: cccykoria 26.04.11, 22:14
                              megg_mb napisała:

                              > ..jak pisałam wcześniej Maylo miał wczoraj wyciągniętego kleszcza i dzisiaj wet
                              > w miejsce ukąszenia zaaplikował mu antybiotyk!...trzeba profilaktycznie bowiem
                              > można trafić na kleszcza "chorego"..pewnie tak trafiło się Twojej siostrze (ba
                              > rdzo współczuję). "Nasz" kleszcz został wyciągnięty dość wcześnie i nie było je
                              > szcze w miejscu ukąszenia zbyt dużego stanu zapalnego, a mimo wszystko wet poda
                              > ł lek!. Dostaliśmy też preparat o nazwie EXspot (dokładnie tak pisane). Frontal
                              > ine jest tak naprawdę przede wszystkim na pchły...a ten EXspot to strach na kle
                              > szcze hehe....dzisiaj posmarowałam Mayla na karku. EXspot ma jedną wadę, trzeba
                              > podawać raz w miesiącu, kosztuje 15,- zeta ( u mojego nie najtańszego weta). P
                              > ozdrawiam. Marta

                              Dziękuję , wczoraj nie miałam wyboru w całym mieście przyjmował tylko jeden wet, a tak w ogóle nie mam wyboru, bo są 3 lecznice wet., dwie odpadają, w jednej niekompetencja, druga- żona weta strzygła Frediego złe wspomienia, został mi tylko jeden, który naprawdę jest oki. Dzisiaj obserwowałam, nie ma rumienia, ale poproszę o antybiotyk.

                              Chciałam podzielić się taką "informacją" odnośnie "nakładania" preparatu, wet mówił mi, że nie wolno przed użyciem, kąpać pieska.Jeżeli już wykąpiesz to co najmniej tydzień odczekać, bo inaczej to nie działa.Ja kąpałam Frediego przed nałożenieniem preparatu, może rzeczywiście popełnilam błąd?

                              Jeszcze jedno dzisiaj na spacerze spotykam ludzi z piesiami i prawie każdy załapał kleszcza, ale same wyciągały, ja na razie odpuszczam, bo boję się...

                              Ja kupilam wczoraj u weta frontline, chociaż bardzo namawial mnie na Fiprex bo tańszy.Właściwie to nie wiem ile kosztował frontline, bo zapłacilam 40 zł z wyciągnięciem kleszcza:)


                              --
                              www.youtube.com/watch?v=xXNORt_utR8

                              (*)(*)(*)
                                • megg_mb Re: cccykoria 27.04.11, 10:51
                                  Aniu, nie mylisz się...wet nie kazał kąpać małego przez 5 dni po posmarowaniu EXspot'em...sam preparat "pachnie" antybiotykiem, jest w takiej jakby pipetce..
                                  • cccykoria Re: cccykoria 27.04.11, 13:37
                                    anita_nr1 napisała:

                                    > Ja wykapałam w sobotę, za tydzień w sobotę zaaplikowałam Frontline na kark i po
                                    > tem kąpałam znów po tygodniu czy tak jest ok?

                                    Tak właśnie powiedział mi wet, ale wiadomo każdy wet inaczej. Jutro jeszcze dopytam, bo ostatnio dostałam operpapier, że pieska nie wolno tak często kąpać..


                                    --
                                    www.youtube.com/watch?v=xXNORt_utR8

                                    (*)(*)(*)
              • lilia170 Re: kleszcze!!! 26.04.11, 21:22
                no to mamy zmore z tych kleszczy mój syn też miał bolerioze kleszcz był wyciągnięty a jednak był zarażony kleszcze mamy zdrowe i zarażone i niewiadomo na którego sie trafi i dlatego powyciągnięciu go z ciała należy brać antybiotyk przez dwa tygodnie i nie złapiemy boleriozy 'bo ją można odkryć po paru nawet latach jak już zrobi pożadne szkody w organizmie ja ją zauważyłam jak zrobiła sie plama czerwona twarda na około 7cm średnicy i dlatego musimy dobrze obserwować siebie i naszych pupilków pozdrawiam
                • kocik74 Re: kleszcze!!! 28.04.11, 21:41
                  Witajcie dziewczyny czy któraś z was używała preparatu na pchły i kleszcze o nazwie FIPREX bo tego jest tyle na rynku i nie wiadomo który jest najlepszy a więc proszę o rade ,Serdecznie pozdrawiam z CZARUŚEM......
                    • an3czka2 Re: kleszcze!!! 29.04.11, 09:19
                      Nie wiem czy pamiętacie w sumie, bo w zeszłym roku była moja zabezpieczana non stop i złapała takie pchły że szok, walczyłam chyba z miesiąc z tym badziewiem. W końcu mała dostała uczulenia na jad pchli i skończyło się alergią na to. Wszystkie te preparaty nie mogą być za dobre bo jak by firmy zarabiały na tym?, jak byśmy kupowały raz na rok, to jaki interes?
                      • cccykoria Re: kleszcze!!! 29.04.11, 09:35
                        chyba zależy od pieska i jego " ph skóry":), to tak jak z ludzmi na jednych "siadają" kleszcze itp na innych nie. Ja w życiu nie miałam żadnego kleszcza a siostra non stop, nawet jak nie jest w lesie.Z lekami wolę orginały niż odpowiedniki, pomimo, że są droższe...niby skład ten sam, ale "wypełniacze", nie wiem jak to się dokładnie nazywa, są inne.
                        --
                        www.youtube.com/watch?v=xXNORt_utR8

                        (*)(*)(*)
                  • cccykoria Re: kleszcze!!! 29.04.11, 09:25
                    Poczytałam sobie w necie recenzje i głowa puchnie, który jest lepszy? frontline, czy fiprex?Ile ludzi tyle opini. Zadzwonilam do weta(pierszego jakiego znalazłam w necie ) i co odp mi, że nie ma różnicy frontline to " orginał", a fiprex to odpowiednik polski, różnica jest tylko w cenie:) Również zapytałam o kąpanie:) i tyle się dowiedziałam, że psa można kąpać, ale w tym samym czasie nie wolno "nakładać " preparatu, musi piesek wyschnąć, żeby dobrze wchłonął a jak się nie wykąpie to po nałożeniu dopiero można po 2 dniach. Jeszcze nie wolno wychodzić po nałożeniu preparatu jak pada deszcz, bo zmyje. Więc każdy wet inaczej:) i kto ma rację?:) nie dowiemy się.Zdecydowałam w sobotę "kropię" a na następną kąpię.
                    --
                    www.youtube.com/watch?v=xXNORt_utR8

                    (*)(*)(*)
    • swicia Re: kleszcze!!! 14.05.11, 21:25
      Kleszcze to coś strasznego . Dużo słyszałam że psiaki mogą nawet i zdechnąć od kleszcza ale nie miałam okazji się przekonać bardzo dbam o swojego shih tzu. Niestety pewnego dnia był bardzo dziwny leżał nie jadł no nic. I w łapce znalazłam kleszcza. Dostał 3 zastrzyki był taki chory leżał smutny nie jadł. Ale po 2 dobach wszystko wróciło do normy.
      • swicia Re: kleszcze!!! 14.05.11, 21:29
        a żeby zapobiec to najlepszy jest front line płyn który się wpuszcza na skórę działa miesiąc kosztuje 30zł ale jest naprawdę dobry lepszy niż obroże itp. a o szczepieniu to nie słyszałam ale chętnie bym zaszczepiła psiaka tak na wszelki wypadek
        • cccykoria Re: kleszcze!!! 14.05.11, 23:46
          Fredi zalapał dwa kleszcze, pierwszy na łopatce, czarny malutki gdy wet wyciągnął to był żywy.Drugi pod koniec kwietnia w główce nad uszkiem,jakiś taki żółtawy, gdy wet to zobaczyła to powiedziała, że jest już obrzęk, oczywiście wyjęła go i zapisała oxycort (maść ), oceniła, że był to jednodniowy i nie smarować w dniu wyjęcia tego "gada".2 maja kupilam w lecznicy frontline i wet mi "zakropiła" na kark w jednym miejscu i ważną rzecz powiedziała, jak zakrapisz piesek musi stać, nie siedzieć, bo to "spłynie" .Po tym znalazłam znów 2 kleszcze jak chodziły po Fredim, tak się wnerwilam, że te cholerstwo utopiłam w wc:).

          No i dylemat frontline, czy fiprex ? , opinie jakie były od sprzedawców, to fiprex bo jest tańszy a to samo działanie, w następnym sklepie polecał szef frontline, bo jest skuteczniejszy zawiera więcej fipronilu niż fiprex i różnia się w składzie dotyczącym substancji nośnej. Tak więc człowiek w kropce, co kupić? nie patrzę na cenę, ale gdzie leży prawda? tego się nie dowiemy.

          Sugerowała, gdy Frediego zważyła (7.100 ) frontline m, ja jednak na razie zdecydowałam się na s-kę, bo 1-szym razem wet też zakropił mi Frediego s-ką, ale w inny sposób, na kark i " łopatki"..ale wtedy byl ogolony (góra) na łyso.
          --
          www.youtube.com/watch?v=xXNORt_utR8

          (*)(*)(*)
      • cccykoria Re: kleszcze!!! 14.05.11, 23:49
        swicia napisała:

        > Kleszcze to coś strasznego . Dużo słyszałam że psiaki mogą nawet i zdechnąć od
        > kleszcza ale nie miałam okazji się przekonać bardzo dbam o swojego shih tzu. Ni
        > estety pewnego dnia był bardzo dziwny leżał nie jadł no nic. I w łapce znalazła
        > m kleszcza. Dostał 3 zastrzyki był taki chory leżał smutny nie jadł. Ale po 2 d
        > obach wszystko wróciło do normy.

        ponoć te gady żyją dwa dni i odpadają, czy wet coś więcej powiedział ?


        --
        www.youtube.com/watch?v=xXNORt_utR8

        (*)(*)(*)
    • grazia00c Re: kleszcze!!! 15.05.11, 08:44
      - Mój Falco też złapał trzy kleszcze na działce , zauważyłam to podczas kąpieli - wykręciłam pensetą paskudy a po dwóch dniach odwiedziłam weta - zaaplikował mu ADWANTIX kropelka - ponoć rewelacja - możliwe , bo z działki wracamy bez pasażerów. Działa 1m-c , kosztuje 23zł
      W zeszłym roku dostawał FIPREX - też nie narzekałam. Obróżki jednak nie używam - boksiu , którego miałam wcześniej miał na nią uczulenie , a i dla nas jej zapach był uciążliwy(czy wszystkie tak śmierdzą?) Psiaka nie kąpię minimum dwa dni przed i tydzień po! W Twojej sytuacji starała bym się psiaka zaszczepić - mieszkasz w warunkach "szczególnego zagrożenia" - pozdrawiam Grazia!
      • an3czka2 Re: kleszcze!!! 15.05.11, 10:48
        No niestety zaczęło się. Właściwie nie wiadomo co na danego psa podziała. Moja w zeszłym roku była regularnie spryskiwana frontlainem, a złapała takie pchły że szok, wytępić tego diabelstwa nie mogłam dosłownie. Preparaty , kąpiele i w końcu mała dostała uczulenia na jad pchli. Kleszcza nigdy nie miała na szczęście, ale mój poprzedni piesio miał takiego jak mały palec dosłownie i nigdy bym nie wpadła gdzie ta cholera się ulokowała. Przy okazji strzyżenia Gromerka wystrzygała mu między palcami sierść i szok, kleszcz olbrzymi. Szybko go usunęła, był okropny smród!!! z łapki. Przemyła szybko jakimś swoim płynem i kazała mi iść do weta za dwa dni jak będzie okey. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Małą przeglądam co dziennie, ale na razie nic nie ma. W sumie to nie wiadomo co podawać, na każdego działa coś innego. Trzeba po prostu próbować i samemu dojść co na naszego psa działa. Pozdrawiam Ania
      • cccykoria Re: kleszcze!!! 19.05.11, 09:40
        jak na razie odpukać jest oki, nie zauważyłam żadnego kleszcza. U mnie w mieście jest dużo zieleni 4 parki, przestałam chodzić z Fredim, ale to nie oznacza, że tylko w parkach. Drzewa przy chodniku, trawniki i Fredi uwielbie chodzić po największych" trawach" i wcinać różne zielska:) o ADWANTIX kropelka , też słyszałam dobre opinie.
        --
        www.youtube.com/watch?v=xXNORt_utR8

        (*)(*)(*)
    • mrukmrukmruk Re: kleszcze!!! 16.05.11, 11:44
      Szczepionka jest jeszcze okej, ale preparaty to już mniej skuteczne, bo niektóre kleszcze, to bydlaki odporne na chemię i mimo to się wczepią. Warto kupić takie specjalne szczypce do kleszczy, można je znaleźć na e-karma.pl, którymi pewnie i mocno chwycisz skurczybyka i go wykręcisz, nie zostawiając głowy tego chama. No i nie musisz go dotykać, bo wiadomo, że to obrzydliwy insekt i może pęknąć, jak się nażre krwi :)
      • lilia170 Re: kleszcze!!! 16.05.11, 22:27
        jeżeli zaszczepimy psiaki na kleszcze to pikuś ***a jak pies znów złapie kleszcze to mamy tą gwarancje że kleszcz zarażony czy zdrowy to pies niezachoruje od kleszcza zarażonego bo go jednak ta szczepionka chroni *wet mówił że kleszcze mają wysyp w marcu i wewrześniu a teraz to nawet niewarto psa pryskać szczepic itd...wet a my itak wiemy lepiej chronić pupilków trzeba to wet niezarobi nanas kasy!!!!
        • mila-nek Re: kleszcze!!! 04.06.11, 23:05
          A wiecie może jaka jest cena szczepionki dla psa? Czy teraz nie jest jeszcze za późno na szczepienie?

          Zapraszam na mojego bloga
          zdrowiewrodzinie.blogspot.com/
          • anita_nr1 Re: kleszcze!!! 06.06.11, 09:14
            Koszt ok. 100 zł moja w piątek miała drugą serię, ( 2 serie w odstepie miesięcznym - 2 razy po 50 zł), jak będę w domu to sprawdze nazwę szczepionki i ci napisze. pozdrawiam
            • wulffh Re: kleszcze!!! 17.06.11, 09:52
              To teraz chyba już za późno i nie ma sensu... Jesteśmy w takim razie zdani na Advocate :/. Kleszczołapki mamy, bardzo pożyteczne urządzonko.

              Zapraszam do przeczytania artykułu lekarza weterynarii o kleszczach: www.kochampsy.org/lekarz-weterynarii-tomasz-roszyk-radzi-kleszcze/ :).
              • cccykoria Re: kleszcze!!! 17.06.11, 15:35
                fredi jak na razie nie załapał żadnego kleszcza, a jak u Waszych pupili? Dla większych shih tzu wetka poleciła frontline M, trochę nieufnie podeszlam do tej propozycji, ale strach ma wielkie oczy, wszystko jest oki.
                --
                www.youtube.com/watch?v=xXNORt_utR8

                (*)(*)(*)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka