Dodaj do ulubionych

Adaptacja psa ze schroniska

11.09.07, 17:46
Wzięłam dziś psa ze schroniska. Pies ten na początku obwąchał całe mieszkanie,
cieszył się na spacerze. A przez resztę dnia śpi. Nie je i nie pije. Próbuję
ją nakłaniać do picia, ale ona nie chce. Roczny pies ze schroniska. Jak długo
może trwać jego adaptacja. Kiedy powinnam zacząć sie martwić jego brakiem
apetytu i pragnienia i iść do weterynarza?
Obserwuj wątek
    • mysiam1 Re: Adaptacja psa ze schroniska 11.09.07, 18:14
      aabigail napisała:

      > Wzięłam dziś psa ze schroniska. Pies ten na początku obwąchał całe
      mieszkanie,
      > cieszył się na spacerze. A przez resztę dnia śpi. Nie je i nie
      pije. Próbuję
      > ją nakłaniać do picia, ale ona nie chce. Roczny pies ze
      schroniska. Jak długo
      > może trwać jego adaptacja. Kiedy powinnam zacząć sie martwić jego
      brakiem
      > apetytu i pragnienia i iść do weterynarza?

      Do lekarza i tak powinnaś iść - po to, by psa zbadał, odrobaczył i
      odpchlił ( w zabiegi te, przeprowadzane w schronisku bym nie
      wierzyła).
      Adaptacja w domu może potrwać nawet dobrych parę tygodni. Brak
      apetytu jest normalny, ważne, żeby pies miał dostęp na karmy i wody.
      Daj mu parę dni na zrzucanie z siebie schroniskowego stresu i
      zacznij myśleć o tym, jak go wychowywać - nie użalaj się nad "biedną
      sierotką", bo z tego zwykle wynikają same problemy wychowawcze ;-).
      Sporo zależy też od tego, czy pies mieszkał kiedyś w ogóle w
      domu/mieszkaniu. Często trzeba go na początku traktować niemal jak
      szczeniaka, co godzinę czy dwie wyprowadzać, żeby zrozumiał,że
      potrzeby fizjologiczne załatwia się na dworze.

      A skoro to sunia - to czy w schronisku została wysterylizowana?
    • rezurekcja watek a propos 11.09.07, 20:42
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=525&w=58567484&v=2&s=0
      • monikawet Re: watek a propos 11.09.07, 22:05
        Potrzeba czasu.Podejrzewam,że wszystkie podstawowe szczepienia pies już ma,ale
        do weterynarza i tak iść trzeba.Jak już wspomniano:po to żeby
        odrobaczyć,odpchlić zwierzaka.Uzyskać porady itp.
        Mój Kubuś-mix wzięty z Celestynowa w wieku 18 m-cy przez kilka dni po zabraniu
        ze schroniska nic nie jadł.Wszystko zakopywał,jakby z obawy,że ktoś mu
        zabierze.Nie szczekał ponad 2 tygodnie.Nie odstępował mnie na krok...Wszystko
        się z czasem ustabilizowało.
        Ważne żeby zwierzę miało dostęp do świeżej wody,dostało o określonych porach
        jedzenie(od początku przyzwyczaj go do godzin karmienia-stawiaj rano miskę z
        karmą,jak nie wykazuje zainteresowania-po kilku minutach zabieraj...To samo
        powtórz wieczorem.)Psy ze schroniska są mądre.Wiedzą,że są pory karmienia.Nauczy
        się..
    • aabigail Re: Adaptacja psa ze schroniska 11.09.07, 22:19
      Wiem, ze pies może na początku nie jeść, to dla niego nowa sytuacja, pewnie jest
      zdenerwowany. Martwi mnie jednak to, że nic nie pije. Ma stały dostęp do wody i
      do karmy. Kręci się koło misek, ale tylko wszystko wącha.
      Sunia będzie wysterylizowana za miesiąc.
      Nie znam jej przeszłości, ale potrafi chodzić na smyczy, na razie nie załatwia
      sie w domu, robi tylko na trawce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka