Dodaj do ulubionych

Psia ciąża - PROBLEM

31.05.06, 17:29
Mój pies jest w ciąży. Cieszę się, ale boje sie, że szczeniaki mogą urodzić
się z jakąś wadą. Otóż jak jeszcze nie wiedziałam, że jest w ciąży,
zaszczepiłam ją i odrobaczyłam. Czy to może miec negatywne skutki dla
szczeniaków? Prosze o odp.
Obserwuj wątek
        • po.prostu.ona Re: Psia ciąża - PROBLEM 31.05.06, 22:27
          zosiaaa1 napisała:

          > Nie, nie ma,ale nie widze powodu to tego pytania. A po za tym a kocham psa
          > niezależnie czy ma jakis rodowod czy jest zwykłym kundelkiem...

          Gdybyś naprawdę kochała sukę, nie fundowałabyś jej niepotrzebnej ciąży, która
          nie wiadomo jak się skończy. I nie wiadomo jak skończą jej szczenięta. Bardzo
          prawdopodobne, że właśnie tak:
          www.brightlion.com/InHope/InHope_pl.aspx
    • seniorita_24 Re: Psia ciąża - PROBLEM 31.05.06, 22:02
      Zosiu każdy pies jest kochany a raczej powinien być. Wierzę, że ty kochasz woja
      sunię i chcesz dla niej jak najlepiej. Mozliwe, że nie zdajesz sobie sprawy ze
      stanu schronisk w Polsce, lub nie zastanawiasz się, skad biora się tam psy (i
      równiez koty). Wiekszośc przynoszą znudzeni właściciele, którzy nie wiedzieli,
      że gryzie, chce się bawic nie wtedy kiedy trzeba i niekoniecznie przeznaczonymi
      do tego przedmiotami. Pies okazał się nie byc pluszowa zabawką, więc go oddają.
      A skąd ci ludzie mieli psa? Wzieli od kogoś, kto miał za darmo do oddania
      słodkie maluchy. Samo znalezienie domu nie jest takie trudne, ale znalezienie
      DOBREGO domu to juz zupełnie inna sprawa.
      DOBRY dom to taki, który jest w stanie zapewnić zwierzęciu opiekę (także
      weterynaryjną, bezpieczeństwo).
      Dlatego jestem przeciwna rozmnażaniu nierodowodowych zwierząt, które baaardzo
      często ląduja na ulicy. Zobacz ile psów juz narodzonych szuka domu. Czy byłaś
      kiedys w schronisku??
      Masz rację szczeniaki moga urodzic sie z wadą i dla suki ciąża tez jest
      obciążeniem. Czy jest sens pozwolic przychodzic na świat kolejnym pieskom, a
      tym samym odbierac potencjalnych właścicieli tym juz narodzonym. Zwłaszcza
      jeżeli płody moga byc juz uszkodzone. Przemysl to. I zastanów sie nad
      sterylizacja, nawet aborcyjna.
    • bajkal2000 Re: Psia ciąża - PROBLEM 31.05.06, 22:05
      Gratuluję zupełnego braku odpowiedzialności. W tym kraju powinni wydawać
      pozwolenia na posiadanie dzieci i zwierząt. Przesyłam ci mały upominek, wejdz
      na tą stronę www.brightlion.com/InHope/InHope_pl.aspx może zmądrzejesz i
      przestaniesz powoływać do życia nowe istoty, aby niepotrzebnie cierpiały.
      Szkoda, że lobotomia wyszła z mody.
      • zosiaaa1 Re: Psia ciąża - PROBLEM 01.06.06, 07:46
        Ja Was nie pytam czy ją wysterylizować, czy nie!!!
        CZY WY LUDZIE NIE POTRAFICIE CZYTAC?
        Zadadałam wogóle inne pytanie, a jak czytam niektore komentarze to plakac mi
        sie chce, a wiecie z czego? Lepiej tego nie napisze, bo zrobi wam sie przykro.
          • titta Re: Psia ciąża - PROBLEM 01.06.06, 21:19
            A czemu pies nie ma prawa chociaz raz byc w ciazy? Przecie one (zwierzenta) tez
            maja instykt i chyba jakies uczucia?
            Nie chciala bym aby na swiecie byly same rasowce. Moj pies byl najcudowniejszym
            na swiecie kundlem i chciala bym miec jego potomka. Ktos niestety myslal tak
            jak wy ;(
            Ja wiem, ze psow jest zaduzo. Ja wiem ze cierpia. Ale atakowac z tego powodu
            kogos, kto - moze bezmyslnie- dopuscil psa do rozrodu to przesada. Oby
            szczeniaczki znalazly dobry dom.
            • po.prostu.ona Re: Psia ciąża - PROBLEM 02.06.06, 13:48
              titta napisała:

              > A czemu pies nie ma prawa chociaz raz byc w ciazy?

              Nie jest mu to do niczego potrzebne.

              Przecie one (zwierzenta) tez
              >
              > maja instykt i chyba jakies uczucia?

              Owszem, ale nie mają uczuć rodzinnych w ludzkim rozumieniu tego słowa. Nie
              tęsknią za szczeniętami, nie podtrzymują więzi z dorosłym potomstwem, są gotowe
              do kopulacji w własnymi dziećmi gdy te osiagną zdolność do rozrodu. A co do
              prawa - w naturze też zwierzĘta nie rozmnażają się w sposób niekontrolowany.

              > Nie chciala bym aby na swiecie byly same rasowce. Moj pies byl
              najcudowniejszym
              >
              > na swiecie kundlem i chciala bym miec jego potomka.

              Ponieważ był kundlem, nie masz ŻADNEJ gwarancji, że jego potomek byłby do niego
              podobny. A co z rodzeństwem tego "potomka"? W kubeł? w worek i do rzeki? na
              śmietnik?

              Ktos niestety myslal tak
              > jak wy ;(

              Bogu dzięki. Wejdź sobie na forum dogomania - psy w potrzebie. Odwiedź
              najbliższe schronisko. Znajdziesz tam dziesiątki cudownych szczeniąt i
              przepięknych, wyjątkowych, niepowtarzalnych kundli. Większość z nich umrze, nie
              zaznawszy ciepła i prawdziwej opieki. Dlatego, że "ktoś" nie pomyślał lub nie
              chciał pomyśleć.

              > Ja wiem, ze psow jest zaduzo. Ja wiem ze cierpia.

              No i co z tego, że wiesz? Niespecjalnie cię to rusza.

              Ale atakowac z tego powodu
              > kogos, kto - moze bezmyslnie- dopuscil psa do rozrodu to przesada.

              Jasne, trzeba go po główce pogłaskać i podziękować, że powiększył nadpopulację,
              a jego szczenięta trafią do ludzi, którzy w innym wypadku mogliby przygarnąc
              psa ze schroniska.

              Oby
              > szczeniaczki znalazly dobry dom.

              A może niech właścicielka suki zajmie się nimi - tak powinno być. Skoro
              rozmnaża sukę, niech teraz opiekuje się szczeniętami. Do naturalnego końca ich
              życia.
        • seniorita_24 Re: Psia ciąża - PROBLEM 01.06.06, 22:00
          Zosiu
          Los twojej suczki przypomina los wielu tysięcy psów, których mamusie, babcie
          zostały bezmyślnie dopuszczone. Co roku rodzą sie tysiące psów. Nie wszystkie
          znajda dom. Część zostanie uśpiona częśc ludzie wyrzucą. ..
          dzieci twojej suczki to nie jest tylko twój problem. To problem dotyczący
          nadpopulacji zwierząt w Polsce- ogromna ilośc psów.
          Mi sie chce płakać jak słysze i czytam o kolejnych kotach i psach wyrzucanych,
          kopanych, oślepianych, oddawanych na wakacje do schroniska lub po prostu
          wyrzucanych w obce miejsca.
      • po.prostu.ona Re: Psia ciąża - PROBLEM 01.06.06, 15:21
        Biedna suka... A co do nikomu niepotrzebnych szczeniąt - dziesiatki tysięcy
        wyrzucane są przez "opiekunów", którzy dali je sobie wcisnąć pod wpływem
        impulsu, a potem, po cichu pozbywają się ich, bo utrzymanie kosztuje, pies
        niszczy, gryzie, sika po mieszkaniu. Nie robią tego zwyrodnialcy,
        tylko "normalni" ludzie, którzy "kochają" zwierzęta. A potem takie psiaki
        zwiększają grono tych, które już wiodą beznadziejny żywot w schroniskach i
        tysiącami umierają.
        A los niewysterylizowanej suki też jest nieciekawy. Większość z nich i tak
        będzie musiała przejść usunięcie macicy - z powodu ropomacicza. O ile przeżyją.
        Inne w nieopisanych męczarniach będą umierać z powodu raka gruczołów mlecznych
        lub innych hormonozależnych nowotworów. Wcześniej będą cierpieć na zaburzenia
        psychofizyczne wywołane urojonymi ciążami. Ale co tam, właściciel ma "swoje"
        powody i głęboko gdzieś dobro psa.
        • natku Re: Psia ciąża - PROBLEM 01.06.06, 19:22
          Calkowicie sie zgadzam ze wszystkimi powyzszymi pogladami. Nie ma ZADNEJ
          wymowki dla braku sterylizacji. Jezeli ktos nie moze wysterylizowac swojego psa
          lub kota, to niech przynajmniej zadba o zastrzyki lub tabletki antykoncepcyjne.
          Nazywa sie to ODPOWIEDZIALNOSCIA. Schroniska pekaja w szwach a na ulicach pelno
          bezdomnych,chorych zwierzat!
      • seniorita_24 Re: Psia ciąża - PROBLEM 01.06.06, 21:53
        A co jeśli nie urodza się zdrowe? Czy będziesz je leczyc jeśli potencjalni
        właściciele zmienia zdanie ( a dzieje sie tak bardzo często)?
        Czy kiedykolwiek byłas w schronisku, szukałas domu dla narodzonych juz zwierząt
        okrutnie lub bezmyśnie potraktowanych przez człowieka?
        Zadaj swoje pytanie na www.dogomania.pl może tam uzyskasz odpowiedź na swoje
        pytanie.
              • default Re: Psia ciąża - PROBLEM 02.06.06, 13:17
                Droga Zosiu, każdym swoim kolejnym wpisem udowadniasz, że Twoje podejście do
                tematu posiadania psa jest zupełnie amatorskie i nieodpowiedzialne. Zaraz na
                wstępie czytamy, że nie wiedziałaś, że suka jest w ciąży. Jak można tego nie
                wiedzieć - czy kiedy miała cieczkę nie pilnowałaś jej, puszczałaś samopas?
                Bronisz się przed doradzaną Ci sterylizacją aborcyjną, a jednocześnie beztrosko
                stwierdzasz - jak się urodzą chore, to się je uśpi. Czy zdajesz sobie sprawę na
                jaki stres psychiczny i fizyczny narażasz swoją sukę pozwalając jej donosić
                ciążę, urodzić, a następnie odbierając szczenięta??? A teraz jeszcze
                informujesz nas, że wzięłaś swoją sukę jako jednomiesięcznego szczeniaka - ,
                jakoś nie chce mi się w to wierzyć, to zdecydowanie za wcześnie na oddzielenie
                od matki. Usuń jej tę ciążę póki czas. To będzie dla niej zdrowsze i mniej
                stresujące. Mówię to własnego doświadczenia - moja suka miała właśnie taką
                sterylizację z aborcją - wynikły komplikacje i jeden z płodów obumarł, trzeba
                było operować natychmiast, na szczęście wszystko poszło gładko, suka już po
                trzech dniach była jak nowa. A jak u Twojej suki też coś takiego nastąpi -
                zakładasz że szczeniaki mogą być z wadami, ale weź pod uwagę że może być
                właśnie i tak - płód obumrze w macicy - to cholernie niebezpieczna dla życia
                suki sytuacja.
              • po.prostu.ona Re: Psia ciąża - PROBLEM 02.06.06, 13:31
                zosiaaa1 napisała:

                > No co to za schronisko, które kastruje miesięczne pieksi, prawdaż?
                > Powiem Ci jendo: To ty jesteś głupia i nieodpowiedzialna a nie ja!

                No brawo. Jeszcze prostactwo i brak kultury dochodzi. Ślicznie. A schronisko,
                jeśli nie jest w z jakiegoś powodu w stanie wysterylizować psa, to powinno
                spisać umowę, w której zobowiązuje do tego nowego właściciela. I uświadomić
                właścicielowi konieczność tego zabiegu. A jeżeli właściciel jest z tych
                opornych na wiedzę, to nie powinien psa otrzymać. Niestety.
          • seniorita_24 Re: Psia ciąża - PROBLEM 02.06.06, 14:12
            Tym bardziej nie rozumiem dlaczego nie chcesz wysterylizowac suki. Co do
            zdrowia piesków to od razu po urodzeniu wady moga byc niewidoczna a ujawnia sie
            później. I co wtedy? Uspisz juz podrośniętego psa? Może zrobi to jego nowy
            właściciela jeśli nie będzie miał pieniędzy na leczenie to zwróci je tobie,
            poniewaz dałaś/sprzedałas mu chorego psa. Co wtedy? Jestes przygotowana na
            finansowanie leczenia kilku psów? Może byc tak, że pies po prostu powędruje na
            ulce lub do schroniska. Czy rozważyłas taką sytuację?
            Jesli można to proszę podziel się z nami przyczynami swojej niechęci do
            sterylizacji. My przedstawiamy ci nasze argumenty. Juz wiemy, że nie szkoda ci
            zycia szczeniaków (które teraz sa jeszcze płodamik) bo piszesz o uśpieniu, więc
            o co?
            • zosiaaa1 Re: Psia ciąża - PROBLEM 02.06.06, 14:44
              Skomentuje te wasze wszystkie komentarze taK;
              JESTEŚCIE NIE-NOR-MAL-NI!
              Normalnie płakać mi się chce z rozpaczy, że takich ludzi na świecie da jak wy :/
              To naprawde nie jest normalne.. Zadałam to samo pytanie co tutaj na dogsach i
              co jeden to doradzał mi w problemie o tóry zapytałam!
              WY SOBIE KASTRUJCIE, STRERYLIZUJCIE i najlepiej wypatroszcie waszepsy ze
              wszystkich organów wewnętrznych.. Ale nie każcie tego robić wszystkim ludziom.
              A co by było, jakbym powiedziała że mój pies ejst rasowy?
              oczywiście nikt by nie gaadł o wysterylizowaniu suki.
              Jak wszyscy ludzie będą mieli taie podejście do ciąży psów i kotów jak wy
              wszyscy na tym forum to w końcu dojdzie do tego że za 10-15 lat wymrze gatunek
              psów i kotów. Zostaną tylko nie liczne rasowce. Bo głupcy zakazali rozmnażać
              psy!
              I zarzucanie mi że jestem nie odpowiedzialnym rozmnażaczem do niczego nie
              rpowadzi. Bo tylko mnie obrażacie...

              • pierozek_monika Re: Psia ciąża - PROBLEM 02.06.06, 14:57
                jeśli dalej chcesz tym tonem prowadzić dyskusję to
                zmykaj stąd dzieciaku, bo na tym forum nie ma miejsca dla trolli i chamów, nie
                umiejącym przedstawić swoich argumentów, tylko obrażających wszystkich na około.

                Traktuj to jako upomnienie moderatora.
              • seniorita_24 Re: Psia ciąża - PROBLEM 02.06.06, 15:40

                > Skomentuje te wasze wszystkie komentarze taK;
                > JESTEŚCIE NIE-NOR-MAL-NI!
                > Normalnie płakać mi się chce z rozpaczy, że takich ludzi na świecie da jak
                wy :
                > /
                > To naprawde nie jest normalne.. Zadałam to samo pytanie co tutaj na dogsach i
                > co jeden to doradzał mi w problemie o tóry zapytałam!
                > WY SOBIE KASTRUJCIE, STRERYLIZUJCIE i najlepiej wypatroszcie waszepsy ze
                > wszystkich organów wewnętrznych.. Ale nie każcie tego robić wszystkim
                ludziom.
                > A co by było, jakbym powiedziała że mój pies ejst rasowy?
                > oczywiście nikt by nie gaadł o wysterylizowaniu suki.
                > Jak wszyscy ludzie będą mieli taie podejście do ciąży psów i kotów jak wy
                > wszyscy na tym forum to w końcu dojdzie do tego że za 10-15 lat wymrze
                gatunek
                > psów i kotów. Zostaną tylko nie liczne rasowce. Bo głupcy zakazali rozmnażać
                > psy!
                > I zarzucanie mi że jestem nie odpowiedzialnym rozmnażaczem do niczego nie
                > rpowadzi. Bo tylko mnie obrażacie...

                Zosiu ile masz lat? Mam nadzieję, że kilka lat dojrzejesz do DYSKUSJI. Nikt cię
                nie atakuje, a w taki sposób odbierasz krytykę swojego zachowania. Nie umiesz
                odpowiedziac na zadane ci pytania, które dla osób na co dzień majace
                doczynienia z ofiarami ludzkiej nieodpowiedzialności sa oczywiste. Tak jak
                oczywiste jest to, że większośc ludzi niestety nie zadaje sobie trudu żeby sie
                nad nimi zastanowić.
                Na problem nadpopulacji trzeba patrzec globalnie. Każdy pies czy kot
                przynajmniej raz rozmnożony to setki jeśli nie tysiące kolejnych. Proste
                zadanie: suczka ma przynajmniej raz szczeniaki, zakładając że urodzi ich
                chociażby 5 a każdy z nich urodzi lub spłodzi przynajmniej raz w życiu kolejne
                mioty, a jego dzieci zrobia to samo co nam wychodzi?
      • lajlah Re: Psia ciąża - PROBLEM 02.06.06, 15:15
        Otoz jesteś bardzo nieodpowiedzialna i jeszcze nie masz odwagi , żeby się
        przyznać, tylko "najeżdżasz" na innych. Chyba wiedziałaś, ze suka ma cieczkę,
        wiec trzeba było pilnować jak oka w głowie. A jak wyrwała się w czasie cieczki
        ze smyczy, to na wszelki wypadek isc do weta, na początku jeszcze by pomógł.
        Mam rasową sukę z uprawnieniami suki hodowlanej i psa, mają rodowody i nie
        rozmnażam ich, sukę wysterylizowałam, bo nie znam się na hodowli psów.
        Jedyne co mozesz teraz zrobić, to zapewnić suczce dobrą opiekę weterynaryjną,
        bo pewnei to juz koncówka ciązy, skoro sama to zauważyłaś. A ze szczeniętami?
        Oto pytanie.
        "Mężczyźni dzielą się na dwie grupy, przystojnych i inteligentnych. Przystojni,
        to ci, którzy mi się podobają, a inteligentni, to ci, którym ja się podobam."
      • mysiam1 Re: Psia ciąża - PROBLEM 10.06.06, 22:01
        zosiaaa1 napisała:

        > A i zapomialąm o jednym:
        > Dlazcego nie wiedziałam że suczka jest w ciąży?
        > Dlatego, że wyrwała sie ze smyczy na smacerze.. Ot co..
        > I sami jesteście nieodpoweidzialni


        Zosiu, tylko widzisz...hmmm...jak by to ująć...psy raczej nie robią tego po
        cichu i tak, by nikt nie zauważył....więc jeśli suczka wyrwała się na spacerze,
        to przecież chyba za nią pobiegłaś, prawda? I na pewno widziałaś, do jakiego
        finału zmierza jej spotkanie z adoratorem.
        • venus22 Re: Psia ciąża - PROBLEM 10.06.06, 23:16
          >>>Dlatego, że wyrwała sie ze smyczy na smacerze.. Ot co..
          I sami jesteście nieodpoweidzialni<<

          na tym wlasnie polega nieodpowiedzialnosc ze sie nie przewiduje tak prostych
          do przewidzenia sytuacji albo sie je lekcewazy.

          I nie ma o czym dyskutowac..

          Venus
      • urania77 Re: Psia ciąża - PROBLEM 12.06.06, 14:12
        OK zosiaaa1 czyli jak suka Ci uciekła to stałaś, patrzyłaś się i czekałaś co
        będzie, a nuż może nie zajdzie w ciążę,
        co do twojej odpowiedzialności polemizowałabym, dałas sama tego dowód jak
        podchodzisz odpowiedzialnie i z miłoscia do swojej suni, przyszłego potomstwa, a
        to ze ludzie na forum powiedzieli Ci kilka słów prawdy to zabolało, ale czasem
        prawda boli, niestety

        zrobisz jak zechcesz ale to tylko sprawa twojego sumienia, masz prawo
        niesterylizować suki, masz prawo ją rozmnażać co cieczkę, jeżeli masz sumienie
        przemyślisz to

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka