kuc_jac 04.09.09, 08:30 Witam macie doświadczenia jak się sprawuje razem rodzeństwo np pies i suczka kiedy są starsze ? Albo np dwie suczki ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
semi-dolce Re: Psy - rodzeństwo 04.09.09, 12:11 Jak każde dwa psy w tym samym wieku. Najpierw dwa szczeniaki roznoszą wszystko. Wiadomo - jeden szczeniak robi bałagan. Dwa szczeniaki to nie suma dwóch bałaganów, ale ich potega. Potem dwie dorastajace suki jak i dwa dorastajace samce mogą ze soba walczyc. Jesli jest to pies i suka to trzeba kastrować/sterylizowac, żeby nie dopuscić do ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Psy - rodzeństwo 04.09.09, 13:37 Moja mama przez 12 lat miala rodzenstwo (psa i suke) i jakiejs szczegolnej milosci rodzinnej (jesli o to pytasz) miedzy nimi nie zauwazylam :). Ja za to sobie sprawilam psy rok po roku i bylo super. Starszy matkowal mlodemu, mlody sie go sluchal :D i tak zostalo do konca. Odpowiedz Link Zgłoś
kuc_jac Re: Psy - rodzeństwo 04.09.09, 14:25 No właśnie chciałbym uniknąć jakichś niespodzianek na podłożu cielesnym ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
blue.berry Re: Psy - rodzeństwo 04.09.09, 15:36 > No właśnie chciałbym uniknąć jakichś niespodzianek na podłożu > cielesnym ;-) no to trzeba ciachnąć któreś z parki. albo wziąć parkę jednopłciową. to czy szczeniaki od małego ze sobą wychowywane, sa rodzeństwem czy nie, nie ma wielkiego wpływu na ich zachowanie względem siebie. wszystko zależy od ich indywidualnych charakterów oraz wychowania. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Psy - rodzeństwo 04.09.09, 22:32 no to trzeba ciachnąć któreś z parki. albo wziąć parkę jednopłciową. nie, w dalszym ciagu trzeba obydwa a to dlatego ze oprocz wlasnego psa sa jeszcze inne na swiecie, ktore nasz pies moze zaplodnic albo obce naszego moga. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
plucha Re: Psy - rodzeństwo 10.09.09, 14:14 Po pierwsze: towarzystwo wysterylizować. Niezależnie czy to para mieszana czy jednopłciowa. A potem to już jakoś pójdzie. Albo się będą kochać, albo lubić, albo tolerować :) Gorszych przypadków nie znam, no chyba że takie "pełnojajeczne", nie wycięte, to do mordobicia może dojść, zwłaszcza przy samcach, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś