Gość: taxi_driver
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.09.09, 12:44
Pozdrawiam pana w srebrnej Hondzie, który zwyzywał mnie przez szybę swojego pojazdu po tym jak rzekomo wymusiłem na nim pierwszeństwo przy zmianie pasa na al. Andresa. Miejsca było wystarczająco, jechałem z dozwolą prędkością, sygnalizowałem manewr, widziałem wszystko w lusterkach, a na skrzyżowaniu z Partyzantów było czerwone. Pan jechał za szybko albo ewidentnie się zagapił. Następnym razem zamiast wydzierać się do swojej szyby proponuję ją otworzyć i następnie przekazać swoje racje.