Dodaj do ulubionych

Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakowiak

01.04.11, 17:11
Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakowiak

Tak napisałem sobie w samoSPISIE

czy będę 1( jedynym) Krakowiakiem czy ktoś może dołaczy
=====
Krakowiacy - grupa etnograficzna - mieszkaniec historycznej Małopolski Zachodniej.

Krakowianie - mieszkańcy Krakowa




Obserwuj wątek
    • mcmaxim Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 01.04.11, 17:57
      malop napisał:

      > Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakowiak
      >
      > Tak napisałem sobie w samoSPISIE

      I bardzo dobrze, teraz kliknij tutaj :-)

      > czy będę 1( jedynym) Krakowiakiem czy ktoś może dołaczy

      Zgadnij.
    • malop Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 05.04.11, 00:36

      Administrator
      Posty: 4538
      Dołączył(a): Wt, 3 czerwca 2008, 22:42
      Lokalizacja: Sosnowiec

      PostNapisane: Pn, 4 kwietnia 2011, 08:18
      www.spis.gov.pl
      zachecam do udziału...

      ... i deklarowanie przynależności do wspólnoty zagłębiowskiej ;) tj. :

      1) narodowość polska
      2) inna:
      Zagłębiak

      forum.zaglebiedabrowskie.org/viewtopic.php?p=25838#p25838
    • pieronski_hanys Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 05.04.11, 10:55
      Wg Ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych, mniejszość etniczna to:

      3. Mniejszością etniczną, w rozumieniu ustawy, jest grupa obywateli polskich, która spełnia łącznie następujące warunki:
      1) jest mniej liczebna od pozostałej części ludności Rzeczypospolitej Polskiej;
      2) w sposób istotny odróżnia się od pozostałych obywateli językiem, kulturą lub tradycją;
      3) dąży do zachowania swojego języka, kultury lub tradycji;
      4) ma świadomość własnej historycznej wspólnoty etnicznej i jest ukierunkowana na jej wyrażanie i ochronę;



      Uważasz, że mieszkańcy Krakowa w sposób istotny odrózniają się od pozostałych obywateli językiem, kultura i tradycją? Ja odnoszę wrażenie, że Małopolska, Wielkopolska i Mazowsze to ostoje polskości, dlatego o mniejszości etnicznej nie może być mowy.

      Co innego Kaszubi, Mazurzy, Ślązacy, czy mieszkańcy Pomorza - te tereny nie są rdzeniem polskości, jak wyżej wymienione, stąd też inna kultura, tradycja i historia dawnych Prus Wschodnich, Pomorza i Śląska.




      Polecam naukowy portal Etnologia.pl: www.etnologia.pl/polska/. Znajdziesz tam wykaz mniejszości etnicznych żyjących na terenie III Rzeczpospolitej.
      • fajnyfred Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 05.04.11, 11:18
        Oczywiście,że Małopolanie odróżniają sie od innych Polaków.Poczytaj sobie chociażby o gwarze krakowskiej i o innych gwarach małopolskich. Również gwarą(dialektem) jest gwara śląska.
        • aliveinchains Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 05.04.11, 11:23
          W Krakowie nie ma gwary ale sa fajne nazwy i zdrobnienia oraz taki "wywrzeszczany akcent"..sam nieswiadomie uzywam tych powiedzonek.."na nogach", "dokopac komus do dupy", "pantofle -kapcie", "sznycel-mielony" etc o zdrobnieniach nie wspomne ...
          • pieronski_hanys Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 05.04.11, 11:34
            Ok, ale podam Ci kilka przykładów zdań w etnolekcie górnośląskim:

            -w antryju na byfyju stoi šolka tyju - znane powiedzenie
            -Francik wziůł cyja, wyloz na plac, stanůł kole ańfarta i začůł tak gryfnie grać, že wšyskim ščewiki ze šłapów poślatywały - zdanie po śląsku - historyjka, którą przed chwilą wymyśliłem

            -znany przebój w wersji śląskiej:

            Z šychty wjechołech do šynku na kole
            Kajch w zešłym tydniu społ přy winklu na stole
            Nanios ščewikiym na zol czapraka
            Ale to dupca, zarozki ciulom w škata
            Lyje sie gořoł, durś hulo frela
            Mo żić jak krepel ze šlagsahna i blond wela
            Podej mnie šłapa, słodko jak bombon
            Zicej na rama, gibko jadymy ku houdom







            Róznice pomiędzy etnolektem górnośląskim, a językiem polskim są jednak większe, niż pomiędzy gwarami małopolskimi, a językiem polskim. Choć jeśli w Małopolsce pojawi się jakiś ruch regionalny, dążący do podreślania lokalnej tożsamości, mogę się tylko cieszyć.
            • aliveinchains Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 05.04.11, 12:33
              Choć jeśli w Małopolsce
              > pojawi się jakiś ruch regionalny, dążący do podreślania lokalnej tożsamości, m
              > ogę się tylko cieszyć.


              wyslo szydlo z worka..nie, malopolska to trzon tego kraju, bez niej nie ma Polski!!!!
              • pieronski_hanys Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 05.04.11, 13:13
                Oczywiście, rdzeniem polskości są Mazowsze, Małopolska i Wielkopolska. Śląsk, Pomorze i Mazury (dawne Prusy Wschodnie) mają inną tradycję, kulturę i historię, są to ziemie przyłączone o nieco innej etniczności.

                O jakim szydle piszesz? Ja piszę o tym, by w ramach Polski umacniać regiony, nie o żadnym separatyzmie małopolskim. Zresztą jedną ze wspólnych cech Małopolan i Górnoślązaków jest niechęć do Warszawy (a może raczej: warszafki). Poza tym i Małopolska i Śląsk mają korzenie czeskie, zostały przyłączone przez Mieszka I w X wieku. Poza tym - Górny Śląsk i Małopolska jako regiony graniczące ze sobą zawsze przenikały się kulturowo (wielu Górnoślązaków studiowało na UJ, zanim na przełomie XVIIII i XIX wieku powstał Schlesische Friedrich-Wilhelm-Universität zu Breslau, czyli Uniwersytet Śląski Fryderyka Wilhelma we Wrocławiu).
                • aliveinchains Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 05.04.11, 14:22
                  Rdzeń wspolczesnej RP jest w Galicji i na SCI...w okresie zaborow tu kwitła polskość:)

                  Aby być dobrym lokalnym patriotą, pielegnowac kulturę swej malej ojczyzny, nie trzeba propagowac ruchow autonomicznych...
                  • pieronski_hanys Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 05.04.11, 15:31
                    > Aby być dobrym lokalnym patriotą, pielegnowac kulturę swej malej ojczyzny, nie
                    > trzeba propagowac ruchow autonomicznych...

                    Oczywiście, że nie trzeba. Zauważ, że znowu to nie ja pierwszy wywołałem magiczne słowo "autonomia"...

                    > Rdzeń wspolczesnej RP jest w Galicji i na SCI...w okresie zaborow tu kwitła pol
                    > skość:)

                    Oczywiście, że na Śląsku Cieszyńskim mieszkało i mieszka wielu Polaków, jednak ostoją polskości jednak były Mazowsze, Małopolska (szeroko rozumiana) i Wielkopolska. Co do polskości na Śląsku Cieszyńskim - musiałbyś też określić okres, o którym piszesz.
                  • pieronski_hanys zabory w Śląsku Ciesztyńskim? 05.04.11, 15:46

                    Alive, możesz mi powiedzieć, kiedy na Śląsku Cieszyńskim były jakiekolwiek zabory?

                    Kto kogo napadł i przywłaszczył sobie bezprawnie Śląsk Cieszyński?

                    Napisz mi, proszę, kiedy taki zabór miał miejsce, może odkryjesz przede mną nieznane karty śląsko-cieszyńskiej historii.
                    • Gość: gooral Re: zabory w Śląsku Ciesztyńskim? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 16:08
                      nie, nawet dawne Bielsko to nie zabór, pod zaborem była Biała.
                    • Gość: aliveinchains Re: zabory w Śląsku Ciesztyńskim? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 16:32
                      mówiłem o okresie zaborów..a nie że SCI był pod zaborem...

                      Marianpol..faktycznie nie ma co karmić trola...
                  • politol59 Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 05.04.11, 19:39
                    Synek naucz sie historii, a nie pociskej gupot, że tu kiedy były jaki zabory, to chyba twój.
                    • Gość: Marianpol Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.11, 20:17
                      A ty synek zajmij sie swoimi sprawami, a od naszych trzymaj sie z daleka.
                    • Gość: bob Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.11, 22:07
                      Gosław na Śląsku Cieszyńskim i w Galicji(Małopolsce) był zabór austriacki(CK Monarchia),a na Górnym zabór pruski.Więc to ty musisz sie nauczyć historii.
                      I jeszcze jedno Śląsk Cieszyński ma więcej wspólnego z Małopolską niż z resztą Śląska.
                      • pieronski_hanys Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 05.04.11, 23:43
                        Na Śląsku Cieszyńskim był zabór austriacki? A w wyniku jakiej wojny czy konfliktu zbrojnego Śląsk Cieszyński znalazł się w Cesarstwie Austriackim?

                        Przypominam definicję zaboru wg słownika języka polskiego:

                        zabór
                        1. «przywłaszczenie sobie cudzej własności»
                        2. «bezprawne zajęcie obcego terytorium»
                        3. «terytorium okupowane przez obce państwo»
                        4. «sprawowanie władzy na terenie okupowanym»


                        Pytam więc: kiedy Cesarstwo Austriackie zajęło Śląsk Cieszyński? Dlaczego było to bezprawne? Czy Śląsk Cieszyński był okupowany przez Cesarstwo Austriackie i w jaki sposób ta okupacja się przejawiała?
                        • Gość: bob Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.11, 12:26
                          Zagalopowałem sie, Śląsk Cieszyński pozostał przy Austrii po zakończeniu wojen śląskich.Ale w okresie rozbiorów na Śląsk Cieszyński napłynęło wielu osadników z Galicji(Małopolski).
                          Tak czy inaczej Śląsk Cieszyński ma więcej wspólnego z Małopolską niż z resztą Śląska.Zawsze bliższy mieszkańcom Śląska Cieszyńskiego był Kraków i Wiedeń,niż Wrocław i pruski Berlin.
                          • pieronski_hanys Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 06.04.11, 13:18
                            Dodajmy, że Śląsk Cieszyński nigdy nie był pod zaborem, nie licząc działań III Rzeszy.
                            Śląsk Pruski z kolei, znalazł się pod zaborem pruskim właśnie (zabór pruski ziem Cesarstwa Austriackiego - Śląska), bo Hohenzollernowie zdobyli tę część zbrojnie. Co prawda później relacje pomiędzy Prusami, a Śląskiem były poztywne, m. in. we władzach samorządowych znajdowali się, obok Prusaków, Ślązacy, w XIX wieku wprowadzono reformy administracyjne, podział na Provintz Schlesien i trzy Rejencje, jednak Śląsk Austriacki cieszył się znacznie większa autonomią i samorządnością, niż Pruski.

                            Co do identyfikacji mieszkańców Śląska Cieszyńskiego z Galicją i Wiedniem, wiecie lepiej. Dzięki tym dyskusjom przekonałem się, że faktycznie Śląsk Cieszyński i Opawski, czyli ziemie na południe od Pszczyny to faktycznie odrębny od Górnego Śląska (granice Rejencji Opolskiej) region.
                            • Gość: Marianpol Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.11, 13:41
                              Nadal karmicie tego rasiowego trolla? Poki bedziecie mu na ten tepo wklejany belkot odpsywac poty bedziecie zachecac rasiowcow do wzmozonej tu aktywnosci. Nie ma ich fizycznie, ale sa wirtualnie, co w koncu sprawi, ze nasze fora beda nie do zycia.
                              • mcmaxim Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 07.04.11, 01:08
                                Marianpol, póki co to Ty robisz za rasowego trolla.
                                Już prosiłem, nie unoś się, nie narzucaj innym o czym mają rozmawiać i czy chcą to w ogóle robić, a jak Ci się coś nie podoba - droga wolna - tylko nie trzaskaj za głośno drzwiami.
                                Nie dokładasz do dyskusji nic merytorycznego - przynajmniej nie ograniczaj wolności innych ku temu.
                                • Gość: Marianpol Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.11, 10:11
                                  A Ty miales, kolego, sie juz wiecej do mnie nie dopisywac. Jestes troche niekonsekwentny. Pieronski zas bez watpienia jest trollem, ale nie wszyscy zdazyli sie o tym przekonac, wiec uprzedzam ich tepiac tego przyblede z RAS.
                                  • Gość: olo Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.11, 22:16
                                    A Ty miales, kolego, sie juz wiecej do mnie nie dopisywac. Jestes troche niekonsekwentny. Pieronski zas bez watpienia jest trollem, ale nie wszyscy zdazyli sie o tym przekonac, wiec uprzedzam ich tepiac tego przyblede z RAS. <znam tylu supeer fajnych ludzi z BB ale ty na 100% importowany w skrzynce po ruskich granatach! I jestem to wstanie udowodnic!!!!
          • fajnyfred Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 05.04.11, 11:59
            Tekst linka- są tam wymienione rodzaje gwar małopolskich(m.in gwara krakowska),zobaczcie sobie mapke na tej stronie,dialekt małopolski(z różnymi gwarami małopolskimi) jest największym obszarowo(i ludnościowo)dialektem polskim

            pieronski hanys ja mówie o gwarze śląskiej,która uznawana jest za jeden z dialektów języka polskiego
            • pieronski_hanys Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 05.04.11, 12:32
              Jak pisałem, jeśli w Małopolsce pojawią się ruchy regionalne, będę je wspierał z cała mocą, nawet jeśli Bielsko-Biała znajdzie się w województwie małopolskim.

              W wypadku Śląska i etnolektów śląskich sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana, bo na Śląsku występowały lub występują:

              -dialekt śląski języka niemieckiego: pl.wikipedia.org/wiki/Dialekt_śląski_języka_niemieckiego

              -etnolekty śląskie, czyli zespół gwar dolnośląskich i górnośląskich oparte głównie o gramatykę polską, z elementami gramatyki niemieckiej, słownictwa polskiego, niemieckiego, czeskiego i śląskiego:
              pl.wikipedia.org/wiki/Etnolekt_śląski
              O ile dbanie o gwary małopolskie można zrealizować w ramach dbania o język polski, w wypadku etnolektu śląskiego nie jest to już takie jednoznaczne. Etnolekt śląski powinien być wpisany na listę języków regionalnych, jak to ma miejsce w wypadku języka kaszubskiego, przy czym nie należy mylić pojęcia języka lingwistycznego z językiem regionalnym. Drugie pojęcie oznacza, że jest to jakiś etnolekt chroniony prawnie przez państwo, w granicach którego występuje.


              Co do grup etnicznych, również wygląda to inaczej. Ty podałeś w spisie jako główną tożsamość etniczną: polska, jako etniczność, z którą czujesz związek: krakowska. Ja odwrotnie, najważniejszy jest dla mnie Śląsk, jestem obywatelem III Rzeczpospolitej Polskiej i czuję też związek z Polską, z etniczną grupą polską (inna grupa etniczna, z którą czujesz związek: polska). I wielu Ślązaków zadeklaruje swoją tożsamość etniczną w podobny sposób: najpierw Ślązak, potem opcjonalnie: Polak, Niemiec, Czech lub... tylko Ślązak.
        • pieronski_hanys etnolekty śląskie 05.04.11, 11:36
          Zaś co do etnolektu górnośląskiego, nie możesz ograniczać go tylko do Polski. Sporo w nim wpływów czeskich i niemieckich - również w gramatyce, nie tylko w słownictwie.

          Poza tym, czy mówisz o słowiańskiej (nazywanej: polską) odmianie etnolektu górnośląskiego, czy o dolno- i górnośląskich dialektach języka niemieckiego?
    • pieronski_hanys Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 05.04.11, 11:01
      To jest trochę podpinanie się pod modę na etniczną mniejszość śląską, z tymże o ile etniczna grupa śląska (podobnie: kaszubska, Łemkowie, czy Romowie) ma naukowe podstawy, deklarowanie grupy etnicznej krakowskiej lub zagłębiowskiej to raczej lokalny patriotyzm, regionalizm itd. Już prędzej możnaby napisać: narodowość - polska, grupa etniczna - małopolska (i to zarówno mieszkańcy Krakowa, jak i Zagłębia Dąbrowskiego)

      Z drugiej strony, w Czechach ponoć powstaje jakaś mniejszość rycerzy Jedi, więc możesz chyba nawet zadeklarować mniejszość etniczną olkuską, płocką, niepołomińską, czy zawojską ;). Jeśli uważasz, że taka mniejszość etniczna ma naukowe podstawy i odróżnia się znacząco od reszty Polaków, śmiało możesz taką mniejszość zadeklarować.
    • malop Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 05.04.11, 22:42
      www.scdk.pl/new/index.php?option=com_content&view=article&id=8:zronicowanie-etnograficzne-obecnego-wojewodztwa-lskiego-&catid=3:etnografia&Itemid=8

      Małopolanie zamieszkują wschodnią część województwa: - Górale beskidowi (żywieccy); zamieszkują górzyste okolice Bielska-Białej i Żywca)
      - Krakowiacy zachodni; występują w powiatach częstochowskim, myszkowskim, zawierciańskim, będzińskim, części południowej i południowo-wschodniej kłobuckiego oraz na terenie Zagłębia Dąbrowskiego,
      - Wilamowiczanie; odrębna grupa etnograficzna wywodząca się z przybyłych w XIIIw. Flamandów, żyje wśród Krakowiaków zachodnich w okolicach Wilamowic.

      • pieronski_hanys Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 05.04.11, 23:45
        Mi tego tłumaczyć nie musisz. Każdy w miarę zorientowany w realiach geograficznych Polski człowiek wie, że Zagłębie Dąbrowskie, okręg częstochowski, żywiecki i częściowo bielsko-bialski to Zachodnia Małopolska.

        A Wilamowiczanie to fenomen.
        • Gość: Góral Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 12:47
          > Mi tego tłumaczyć nie musisz. Każdy w miarę zorientowany w realiach geograficzn
          > ych Polski człowiek wie, że Zagłębie Dąbrowskie, okręg częstochowski, żywiecki
          > i częściowo bielsko-bialski to Zachodnia Małopolska <<
          Nie będziemy przenosić dyskusji do trzeciego czy czwartego wątku.
          • pieronski_hanys Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 06.04.11, 13:12
            Zagłębie Dąbrowskie, okręg częstochowski, żyw
            > iecki
            > > i częściowo bielsko-bialski to Zachodnia Małopolska <<

            Po dyskusjach na tym forum dodałbym jeszcze: częścią Zachodniej Małopolski jest Podbeskidzie, wyodrębnione z dawnych ziem Śląska Cieszyńskiego, zogniskowane wokół Bielska-Białej i Żywca.
            • mcmaxim Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 07.04.11, 01:15
              pieronski_hanys napisał:

              > Po dyskusjach na tym forum dodałbym jeszcze: częścią Zachodniej Małopolski jest
              > Podbeskidzie, wyodrębnione z dawnych ziem Śląska Cieszyńskiego, zogniskowane w
              > okół Bielska-Białej i Żywca.

              Ty to tak na poważnie, czy sobie żartujesz?...
              • pieronski_hanys Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 07.04.11, 09:00
                Na poważnie. Oczywiście część Podbeskidzia (rozumianego jako obszar dawnego woj. bielskiego) leży na Śląsku Cieszyńskim, część w Małopolsce. Trudno zaprzeczyć, że w granicach dawnego woj. bielskiego, wytworzyła się jakaś społeczność złożona w większości z Polaków przybyłych do Bielska, czy na Śląsk Cieszyński po II wojnie światowej. Łączą Was wspólne doświadczenia, emigracja ze swoich małych ojczyzn na Śląsk, który został po wojnie wyludniony, razem z Ślązakami Cieszyńskimi - przywiązanie do polskości, manifestowanie odrębności od Górnego Śląska-dawnej Rejencji Opolskiej i związki z Wiedniem i Krakowem.

                Jest to młode zjawisko socjologiczne, chyba jeszcze nie kulturowe.

                Czym innym jest kulturowy Śląsk Cieszyński i Małopolska, czym innym socjologiczne poczucie wspólnoty mieszkańców komunistycznego woj. bielskiego.

                Nie podoba mi się tylko nazwa Podbeskidzie, bo jest nieprecyzyjna (moim zdaniem Podbeskidzie to obszar ciągnący się przez kilkaset kilometrów - od Beskidów Morawsko-Śląskich po Bieszczady), jednak skoro tak sobie życzą mieszkańcy tych terenów - Wasza sprawa.
                • mcmaxim Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 08.04.11, 02:41
                  pieronski_hanys napisał:

                  > Na poważnie. Oczywiście część Podbeskidzia (rozumianego jako obszar dawnego woj
                  > . bielskiego) leży na Śląsku Cieszyńskim, część w Małopolsce. Trudno zaprzeczyć
                  > , że w granicach dawnego woj. bielskiego, wytworzyła się jakaś społeczność złoż
                  > ona w większości z Polaków przybyłych do Bielska, czy na Śląsk Cieszyński po II
                  > wojnie światowej. Łączą Was wspólne doświadczenia, emigracja ze swoich małych
                  > ojczyzn na Śląsk, który został po wojnie wyludniony, razem z Ślązakami Cieszyńs
                  > kimi - przywiązanie do polskości, manifestowanie odrębności od Górnego Śląska-d
                  > awnej Rejencji Opolskiej i związki z Wiedniem i Krakowem.

                  Kogo łączą tego łączą. Ja w tym kociołku nie siedzę, wolę się podpiekać na swobodnym ruszcie ;)
                  • pieronski_hanys Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 08.04.11, 09:26
                    Nie pojawiłem się na tym forum, by kogokolwiek nawracać na śląskość, jeśli już - po to by przekonać, że nie taki Śląsk (nazwijmy go post-pruski) straszny, jak go malują. Jest tak samo wielokulturowy, jak post-austriacki, w pewnym okresie bardziej zgermanizowany (germanizacji nie rozumiem pejoratywnie, podobnie jak pejrowatywnie nie rozumiem polonizacji - oczywiście w zdrowych granicach, gdy dochodzi do przemocy i przymuszania do Polski, czy Niemiec, to już jest przekroczenie granic), jednak wychodzący ze wspólnego pnia.

                    Nie przekonuję nikogo, by pokochał Górny Śląsk, czy też by poczuwał się do śląskiej tożsamości etnicznej. Śląsk Cieszyński ma swoją, nieco odrębną od Górnego Śląska kulturę, mieliście więcej praw, autonomii w Cesarstwie Austriackim, niż my w Prusach - możemy tylko pozazdrościć.

                    Swoją droga, ciekawe jak wygladałaby historia Śląska i jak potoczyłyby się losy i relacje pomiędzy mieszkańcami okręgu cieszyńskiego, bielskiego, opawskiego, a mieszkańcami okręgu bytomskiego, pszczyńskiego, raciborskiego i opolskiego, gdyby Hohenzollernowie nie zdecydowali się na zdobycie Śląska lub gdyby przegrali wojny śląskie. Wielu Ślązaków się przed tym broni, ale zdobycie przez Hohenzollernów Śląska to był jednak zabór - zabór pruski ziem Cesarstwa Austriackiego: Śląska. Później relacje pomiędzy pruskimi władzami, a Ślązakami się zmieniły, jednak było to zbrojne zdobycie jakiegoś terenu. Śląsk Cieszyński i Opawski, co jest kolejną rzecza, której Górnoślązacy mogą Wam pozazdrościć, nigdy nie był pod zaborami (do II wojny światowej).
              • Gość: Marianpol Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.11, 10:13
                Sam widzisz. Z nim nigdy nie ma dyskusji. Wystarczy, ze choc raz sie do niego zwrocisz z niewinnym pytaniem, a otrzymasz kolejna dawke spamu. Tak to u niego dziala. Moze Ci sie nie podobac to co tu robie, ale lepiej zeby nie bylo tu spamerow i trolli z RAS oraz Marianpola niz zeby bylo to wszystko na raz.

                • pieronski_hanys konkrety 07.04.11, 10:49

                  A co jest niemerytorycznego w mojej dzisiejszej wypowiedzi z 10:38?

                  Konkrety, gdzie tam widzisz spam, niemerytoryczne treści?

                  Kolega zadał pytanie, więc odpowiadam, jakie jest moje zdanie w tej sprawie, w sprawie Podbeskidzia.

                  Tylko nie pisz, że to RAŚowa propaganda, neonazim, propaganda Goebelsa, bo to się już wszystkim znudziło. Poza tym, gdybym był z RAŚ, mogłaby to być RAŚowa propaganda (w znaczeniu łagodnym, wg słownika języka polskiego: «szerzenie jakichś poglądów, haseł politycznych itp. mające na celu pozyskanie zwolenników»). Nie jestem z RAŚ, więc jest to moja osobista propaganda mająca na celu poszerzanie wiedzy i zainteresowania Śląskiem wśród czytelników tego forum.
              • Gość: Marianpol Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.11, 10:14
                A podbijajac te watki i dajac trollom pozywke do dzialania tylko temu forum szkodzisz. Bardziej niz ja.
                • mcmaxim Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 08.04.11, 02:40
                  Gość portalu: Marianpol napisał(a):

                  > A podbijajac te watki i dajac trollom pozywke do dzialania tylko temu forum szk
                  > odzisz. Bardziej niz ja.

                  Misiu kolorowy, już parę lat temu forum szkodzę;) Parę długaśnych lat - Ty pewnie nawet nie wiedziałeś jeszcze wówczas o jego istnieniu. Dlatego, proszę Cię, nie pouczaj mi z kim mam dyskutować a z kim nie. Bardzo mnie to mierzi i nie lubię tego; uznaję to za brak szacunku wobec mojej osoby. Nie chcesz się denerwować - nie wchodź, nie otwieraj, nie czytaj.

                  Chyba, że masz tak niskie mniemanie o inteligencji innych ludzi w promieniu 30 kilometrów, że prewencyjną cenzurą chcesz ich obronić - przed czymkolwiek, co uważasz za złooo propagandowe, mogące zasiać w ich bezbronnych umysłach wątpliwość... Ale w takim razie współczuję Ci, że jako jedyny sprawiedliwy musisz się ciągle obracać wśród ludzi uważanych przez siebie za półgłówków i debili... W takiej sytuacji nie chciałbym mieć Cię za sąsiada na ich miejscu - nikt nie lubi się zadawać z nadętymi bufonami.
                  • Gość: Marianpol Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.11, 11:05
                    I nadal, misiu kolorowy, dopisujesz sie do moich postow, choc wczesniej twierdziles, ze juz wiecej nie bedziesz, bo nie widzisz w tym sensu. Jestes bardziej kolorowym misiem niz Ci sie wydaje. Nie obchodzi mnie Twoja tworczosc forumowa, a jezeli chodzi o RAS to oni tu tez wiele nie wskoraja. Ale gdy mam do czynienia z szumowinami to reaguje. Gdy widze na ulicy bandyte ciagnacego kobiete za torebke to daje w pysk i czekam na policje. Tak bylo kilka lat temu. Na forum moje reakcje wobec szumowin sa analogiczne. Reaguje.
                    • mcmaxim Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 08.04.11, 14:13
                      Gość portalu: Marianpol napisał(a):

                      > Nie obchodzi mnie Twoja tworczosc forumowa,
                      > a jezeli chodzi o RAS to oni tu tez wiele nie wskoraja. Ale gdy mam do czynieni
                      > a z szumowinami to reaguje. Gdy widze na ulicy bandyte ciagnacego kobiete za to
                      > rebke to daje w pysk i czekam na policje. Tak bylo kilka lat temu. Na forum moj
                      > e reakcje wobec szumowin sa analogiczne. Reaguje.

                      Porównujesz RAŚ do bandytów? Posuwasz się zdecydowanie za daleko.

                      Nie pozdrawiam.
                    • aliveinchains Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 08.04.11, 14:23
                      z mcmaximem nie jest mi politycznie po drodze jak widac..ale mam do niego szacunek, faktycznie, forum to było tworzone w duzej mierze przez niego..faktem jest, ze reprezentował poglady bardzo probeskidzkie i agornoślaskie..naprawdę nie rozumiem skad nagle negowanie Podbeskidzia i poparcie dla RAŚ..ale ok tylko krowa zdania nie zmienia..

                      Biorac pod uwagę fakt, że mcmaxim jest lokalnym patriotą (tramwaje, propagowanie lokalnych koleji), oraz że w przeciwieństwie do spadochroniarzy jest stad, zwroce ci Marianpol uwagę byś ciutkę wyluzował...w BB na RAś oddało głos 30 ludzi..jest to totalna mniejszośc, ale nie ma co ich porownywać do nazioli..ot pogubli się ludzie, może kiedys zmadrzeja, nic na siłę....


                      ,
                      • pieronski_hanys Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 08.04.11, 14:36
                        Nie widzę, by mcmaxim popierał RAŚ. czyżby każde wspomnienie o związkach Śląska Cieszyńskiego z Górnym było jednoznaczne z poparciem dla tej organizacji? Nie sądzę. czyżby przestrzeganie przed niesłusznym oskarżaniem kogoś o nazizm było równoznaczne z poparciem dla oskarżonego? Również nie.

                        Poza tym, co wy macie z tymi "naziolami"? W każdej grupie etnicznej, czy politycznej są jednostki, które mają skrajne poglądy, jednak Wy w Waszych ocenach bardzo się mylicie. Skin - narodowiec nie jest przecież polskim patriotą, tak jak ksenofobiczny Ślązak piszący na forum: "gorole raus", nie jest patriotą śląskim.

                        Która z moich wypowiedzi ma cokolwiek wspólnego z nazizmem?
                      • Gość: Marianpol Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.11, 15:13
                        Znam Maxima, w wielu kwestiach sie z nim zgadzam, szanuje jego poglady. Nie rozumie po co powolalem nick Marianpol i skoro do tego momentu tego nie zrozumial, to nie zrozumie tego juz nigdy. Dla mnie wazne sa zasady moralne, uczciwosc, prawosc, szczerosc. Gdy spotykam sie z przejawami niegodziwosci czy np zaklamania, zwyczajnie reaguje. Nie zastanawiam sie czy osoby, ktore dopuszczaja sie podlosci stanowia wiekszosc czy sa marginesem. Na ich niegodziwe i falszywe dzialania reaguje, bo tak zostalem wychowywany, by nie pozostawac wobec przejawow zla obojetnym.

                        RAS pod wieloma wzgledami przypomina LPR, troche Samoobrone ze wzgledu na swoj slabiej wyksztalcony elektrorat, mocno tez przypomina populistow z PiS. Wiem, ze ludzie z RAS nie maja zadnych zasad moralnych, licza sie dla nich tylko cele polityczne. Oni zeruja na konflikcie, bez antagonizowania ludzi nie mogliby funkcjonowac. Dokladnie to samo robia w tzw przestrzeni internetowej. Sam fakt, ze wchodza na nasze fora, dotyczace regionu, w ktorym nie ma dla nich prawie zadnego poparcia, jest tego przykladem. Wystarczy poczytac wypowiedzi Gorzelika nt Xiestwa by sie zorientowac, ze on gardzi nami i najchetniej zastapilby nas tutaj hanysami. Nasza roznorodnosc kulturowa, tradycje, kultura, historia go w ogole nie obchodza i nie jest w stanie tej naszej odrebnosci uszanowac i zrozumiec. Nie jestesmy i nigdy nie bedziemy czescia narodu slaskiego, zawsze bedziemy czescia narodu polskiego mimo naszej zlozonej etnogenezy, a moze wlasnie dzieki temu. Nasza ziemia nigdy nie bedzie czescia republiki slaskiej, bedzie natomiast zawsze czescia Polski i Czech. Jestesmy regionem polskim a nie regionem rasiowym. Oni nie sa i nigdy nie beda naszymi reprezentantami, tak jak nigdy nie beda nas reprezentowac Indianie gwatemalscy. Rozne dziedziny naukowe od historii a na jezykoznawstwie skonczywszy sa dla nich tylko narzedziem do prowadzenia walki politycznej. Traktuja wszystko tendencyjnie, instrumentalnie i falszywie, dobierajac "fakty" do z gory ustalonych politycznych i ideologicznych tez. Takiego zafalszowywania przeszlosci nie bylo w Polsce od 22 lat. Czerpia w tym zaklamywaniu rzeczywistosci z najlepszych dokonan nazistow i komunistow, i to w ogole nie podlega dyskusji.
                        Pytanie - czy mozna lubic ludzi obludnych, bez zasad moralnych, dla ktorych cel uswieca srodki. Moze Maxim potrafi takich ludzi lubic, ale ja mam swoj system wartosci. RAS juz dawno sie dla mnie zdyskwalifikowal, a wypowiedzi jego czlonkow i sympatykow nierzadko byly zwyczajnie skandaliczne. Gdy mowie, ze to sa szumowiny to stwierdzam fakt, bo ja szumowinami nazywam ludzi, ktorzy wszystko relatywizuja i odwoluja sie do najnizszych ludzkich instynktow. Jerzy Buzek, Polak-Slazak, ktorego darze sympatia, ktory jest dumny z tego, ze jest Slazakiem, ktory jest dumny z tego, ze jest Polakiem, stwierdzil, ze RAS dzielac Polakow szkodzi Polsce. Od samego poczatku ta organizacja miala charakter antypanstwowy i antypolski a kwestionowanie tego jest czystym klamstwem.
                        Kazdy politolog, ktory bedzie analizowal dzialalnosc RAS zauwazy jakie tam dominuja tendencje i zapatrywania polityczne. To sa radykalowie bez dwoch zdan, a radykalowie zawsze sa niebezpieczni, nawet jezeli jest ich malo. Bazuja na spolecznej frustracji, na niezadowoleniu, staraja sie te nastroje podsycac. U ludzi usatysfakcjonowanych swoim zyciem nie maja czego szukac, adresuja wiec swoj przekaz do najgorzej wyksztalconych, ktorych mozna omamic bredniami nt historii, jezyka, kultury, tradycji. A ta ich tendencyjnosc to zjawisko jedyne w swoim rodzaju. I brak tolerancji, szowinizm, proba rozbudzenia nastrojow nacjonalistycznych, ktore polegaja na tym, ze jedna grupe przeciwstawia sie innej, ze buduje sie tozsamosc jednej grupy poprzez wyparcie sie innej tozsamosci. I to jest wlasnie RAS. Slaskosc definiuja w opozycji do polskosci, a nie jako jej uzupelnienie i pierwiastek. Obludnie uzywaja retoryki w rodzaju, ze slaskosc na pierwszym miejscu, przed polskoscia, sugerujac, ze jedno nie jest czescia drugiego, ale ze jest bytem spolecznym osobnym, rownoleglym, mogacym funkcjonowac autonomicznie. Nie akceptuja tego, ze mozna miec tozsamosc lokalna, nie narodowa, zachowujac ta druga bez zadnego konfliktu. Probuja wykreowac nowa tozsamosc narodowa, czyli ponadlokalna, ale potrzebuja do tego udowodnic, ze sklada sie ona z wielu zroznicowanych czesci skladowych. Dlatego nasz region jest im potrzebny, bo inaczej pozostana pruskim skansenem, ograniczonym wylacznie do skrawka pruskiego Slaska jako zjawisko etnograficzne. Stad ta ich ekspansja i proba wydobywacia sie z marginalizacji. Chca byc szanowani, ale sami nigdy nie nauczyli sie szanowac innych. Naprawde strasznie, niebywale odrazajace srodowisko pod wzgledem moralnym i etycznym.

                        • Gość: Marianpol Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.11, 15:18
                          Mialo byc na koncu "wydobycia" ale troche sie spiesze, przepraszam za literowke.
                        • aliveinchains Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 11.04.11, 07:03
                          W duzej mierza zgadzam się z toba, RAś mozna porównać do Samoobrony, czy LPR..ale do nazioli? No nie przesadzajmy..

                          Gorzelik jest dla mnie cwanym bardzo cwanym politykiem...i jak to bywa wśród cwaniaków jego dwulicowośc jest rażąca...moralność niskich lotów....

                          Patrząc na poczynania RAs i jego młodzieżówk mamy do czynienia z ludzmi zdeterminowanymi ale i sflustrowanymi, maja wroga - Polskę, Warszawkę....to jednoczy. Plan prosty autonomia - zbudujom metro-zbudujom wierzowce...jak w gazetce propagandowej.

                          Dzialaja i u nas...ale ich dzialanie poparte bezustannym najeżdzaniem na Podbeskidzie (Smolorz) budza jeszcze większą niechęć....
                          • pieronski_hanys Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 11.04.11, 14:06
                            Widocznie znamy dwa inne stowarzyszenia.

                            To, o czym piszesz to pieśń przeszłości, lata, 90., jeszcze z Andrzejem Roczniokiem, którzy później założył Śląski Ruch Separatystyczny, gdzie skumulowały się tendencke separatystyczne, antywarszawskie, antypolskie.

                            RAŚ od XXI wieku to nowoczesna organizacja oparta o młodych, wykształconych ludzi (historyk sztuki, dr inż architektury, studenci lub absolwenci kierunków humanistycznych: socjologii, politologii, historii), organizująca wycieczki regionalne, panele dyskusjne, zajmująca się odzyskiwaniem dóbr kultury skradzionych z Górnego Śląska w trakcie i po II wojnie światowej, organizująca przyjaźnie nastawione do mieszkańców Katowic marsze autonomii i razem z Urzędem Marszałkowskim refleksyjny marsz na Zgodę - do byłego obozu dla Niemców i Ślązaków, którym zarządzał rząd Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, a konkretnie Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego.

                            O jakiej młodzieżówce piszesz? O Młodzieży Górnośląskiej? Możesz mi powiedzieć, w którym miejscu przejawia się frustracja tej młodzieży? Organizują m. in. Górnośląskie Dni Dziedzictwa, na których dowiesz się o śląskiej szlachcie, rodach magnackich i przemysłowych, śląskich zamkach i pałacach, miastach, śląskim przemyśle - to jest ten wyraz frustracji? A może organizacja wycieczek rowerowych lub regionalnych jest wyrazem frustracji?

                            Co to ma wspólnego z LPR i Samoobroną? Gdzie ta frustracja?



                            Inna rzecz, że RAŚ na śląskości zbił kapitał polityczny, jednak początkowe działania stowarzyszenia (po latach 90.) było to działanie na rzecz regionu, z własnych składek, z własnej inicjatywy.



                            Wypowiadacie się nt. stowarzyszenia i teraz już formacji politycznej, której działania nie znacie, a swoje opinie opieracie o stereotypy.




                            Czy ja pojawiłem się na tym forum, mówiąc: nie ma żadnego Podbeskidzia, mieszkacie na Śląsku?Nie, zapytałem, z czym się identyfikujecie, bo lepiej znacie swoją tożsamość i historię swego regionu. Podobnie - lepiej znacie stowarzyszenia działające na Podbeskidziu i Śląsku Cieszyńskim.



                            Ps. nikt mi nie uwierzy, ale członkiem RAŚ nie jestem. Widzę tylko, że piszecie o stowarzyszeniu, którego działań i inicjatyw nie znacie. Ja je znam, doceniam i większą część popieram.
                            • aliveinchains Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 11.04.11, 14:13
                              po czym sądze, ze RAś to Samoobrona..
                              po tym, że:
                              - widza proste jak cep rozwiązania na bolączki swoich miast
                              - piszą bzdury o okupacji polskiej i rabunkowej polityce i mmigracji na tereny GS "indian"
                              - z pogarda odnosza się do naszego kraju
                              - koncentruja się na symbolicznym dzialaniu ( w stylu wiece,sprowadzanie Lwa z Wa-wy, ławki na stadionie, podręcznik do nauki slaskiego)
                              -wymyslili sobie 'narod, ktory nie istnieje...
                              • aliveinchains Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow 11.04.11, 14:13
                                a i w swoje plany chca wciagnąć BB i okolice, czego my sobie nie zyczymy.....
                                • pieronski_hanys jeśli sobie nie życzycie 11.04.11, 14:24
                                  Jeśli sobie nie życzycie, być może będziecie organizowali protesty mające na celu włączenie Bielska-Białej do woj. małopolskiego.

                                  Demokracja ma swoje prawa, RAŚ dostało się do sejmiku śląskiego (w tym do zarządu), jest w koalicji i zajmuje się pewnymi sprawami, które dotyczą całego województwa śląskiego.
                                  Myślę, że demonizujesz tę organizację i myślę, że poparłbyś jej postulaty, gdyby jej nazwa i pojęcie autonomii nie było zdemionizowane. Chodzi przecież o to, by pieniądze z Bielska-Białej służyły rozwojowi Bielska-Białej, żeby o drogach, szpitalach, edukacji w Bielsku-Białej decydowano w Bielsku-Białej, a nie w oddalonej o setki kilometrów i nie znającej tutejszych realiów Warszawie.
                                  • aliveinchains Re: jeśli sobie nie życzycie 11.04.11, 14:46
                                    tak wole w BB niż w Katowicach/GOP (vide szpitale miejskie)..a Wa-wa akurat o nasze drogi dba..nie bój sie:)
                            • Gość: z Bielska-Bialej Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.11, 20:38
                              pieronski_hanys napisał:

                              > RAŚ od XXI wieku to nowoczesna organizacja oparta o młodych, wykształconych lud
                              > zi (historyk sztuki, dr inż architektury, studenci lub absolwenci kierunków hum
                              > anistycznych: socjologii, politologii, historii),

                              co nie przeszkadza demagogii,stosowaniu przeklaman,zafalszowan czy naginania faktow do zalozonych tez.

                              >organizująca wycieczki regionalne, panele dyskusjne, zajmująca się odzyskiwaniem dóbr kultury skradzionych z Górnego Śląska w trakcie i po II wojnie światowej,

                              jak na razie slyszalem tylko o lwie z Bytomia a gro dobr kultury wywieziono do Niemiec badz Rosji.

                              organizująca przyjaźnie nas
                              > tawione do mieszkańców Katowic marsze autonomii i razem z Urzędem Marszałkowski
                              > m refleksyjny marsz na Zgodę - do byłego obozu dla Niemców i Ślązaków, którym z
                              > arządzał rząd Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, a konkretnie Ministerstwo Bezpi
                              > eczeństwa Publicznego.

                              w podobnych obozach w calej Polsce wieziono,katowano i mordowano Polakow niezaleznie czy ze Slaska czy z innej czesci kraju.Dowodztwo Polski Podziemnej pod pretekstem rozmow pojmano i wywieziono do Moskwy oskarzajac o zdreade Rosji(ZSRR) !!
                              >
                              > O jakiej młodzieżówce piszesz? O Młodzieży Górnośląskiej? Możesz mi powiedzieć,
                              > w którym miejscu przejawia się frustracja tej młodzieży? Organizują m. in. Gór
                              > nośląskie Dni Dziedzictwa, na których dowiesz się o śląskiej szlachcie, rodach
                              > magnackich i przemysłowych, śląskich zamkach i pałacach, miastach, śląskim prze
                              > myśle - to jest ten wyraz frustracji? A może organizacja wycieczek rowerowych l
                              > ub regionalnych jest wyrazem frustracji?

                              Wszystko ladnie wszystko pieknie tylko w tym slaskim dziedzictwie wiekszosc to dokonania Niemcow wide slascy noblisci -co do jednego Niemcy (a 2 czy 3 zydowskiego pochodzenia),przemysl,magnateria,zamki i palace podobnie.Wszedzie na swiecie opisywane jako niemieckie osiagniecia i kultura tradycje jednej z niemieckich(pruskich) prowincji.Dzisiaj na potrzeby tworzenia "narodu slaskiego" tworzy sie podobne mistyfikacje falszujac historie i przekrecajac fakty.

                              Ja piszac o BB (czy dawnym Bielitz) nie udowadniam,ze wszystko co powstalo na przestrzeni wiekow to dokonania Polakow a miasto budowali zamieszkiwali wylacznie Polacy.

                              natomiast czytajac posty odnosnie GS mozna odniesc wrazenie,ze wszytko jest zasluga "mitycznch slazakow" ...bo przeciez juz w XII wieku juz ...i.... panstwo henrykow slaskich ....tyle ,ze
                              pierwsze oficjalne dane odnoscie tej grupy powstaly...tak tak za okupacji hitlerowskiej podobnie jak tzw.goralenvolk w celu przeciagniecia czesci ludnosci zamieszkujacej region na strone III Rzeszy (glowny powod to potrzeba "nowego rekruta" na Front Wschodni ).Wczesniej w regionie o tak szerokim spektrum ,ze nie wytworzyl zadnej jednej wspolnej i jednoczesnie spojnej grupy etnicznej ,nie mozna mowic o zadnej narodowosci,czy narodzie slaskim a nawet specjalnie o grupie etnicznej ,ktora mozna jednoznacznie okreslic.Byly co najwyzej pojedyncze z roznych stron,czesto przeciwstawne ruchy tak z polskiej,niemieckiej czy czeskiej stony ,z zasady przeciwstawne sobie.Pomiedzy nimi bylo kilka incjatyw "oddolnych",ktore nie znalazly szerszego poparcia.

                              • pieronski_hanys pomieszanie pojęć 12.04.11, 10:54
                                > co nie przeszkadza demagogii,stosowaniu przeklaman,zafalszowan czy naginania fa
                                > ktow do zalozonych tez.

                                Proszę o przykłady.

                                > jak na razie slyszalem tylko o lwie z Bytomia a gro dobr kultury wywieziono do
                                > Niemiec badz Rosji.

                                Do Niemiec? Niemcy wycofywały się z frontu. Sporo poszło do Rosji, bardzo wiele z całego Dolnego i Górnego Śląska. Wrocławskie (Wrocław jest stolicą Śląska) tramwaje i cegły z kamienic wywieziono do Warszawy. Podobnie dobra kultury, czego przykładem jest znaleziony w Warszawie lew. Sam tam nie zaszedł. Kto go tam przywiózł i dlaczego? Ile jeszcze dóbr wywieziono?

                                > w podobnych obozach w calej Polsce wieziono,katowano i mordowano Polakow niezal
                                > eznie czy ze Slaska czy z innej czesci kraju.Dowodztwo Polski Podziemnej pod pr
                                > etekstem rozmow pojmano i wywieziono do Moskwy oskarzajac o zdreade Rosji(ZSRR)

                                Dlatego nie obwiniam całego społeczeństwa polskiego o zbrodnie wobec Ślązaków, a polskich i rosyjskich komunistów i ludzi, którzy ich popierali.

                                > Wszystko ladnie wszystko pieknie tylko w tym slaskim dziedzictwie wiekszosc to
                                > dokonania Niemcow wide slascy noblisci -co do jednego Niemcy (a 2 czy 3 zydow
                                > skiego pochodzenia),przemysl,magnateria,zamki i palace podobnie.Wszedzie na swi
                                > ecie opisywane jako niemieckie osiagniecia i kultura tradycje jednej z niemieck
                                > ich(pruskich) prowincji.

                                Nie tylko niemieckie. Mamy jeszcze Augusta Scholtisa, urodzonego w Bolacicach na Górnym Śląsku Cieszyńskim, autora terminu "wojny domowe" w odniesieniu do powstań śląskich. Autora powiedzenia:
                                Tragedia Górnoślązaka polega na tym,
                                że nie jest on ani Polakiem ani Niemcem, ale własnie Górnoślązakiem,
                                i że w każdym wypadku robi mu się krzywdę,
                                gdy zalicza się go do Polski albo do Niemiec.

                                Jak widać, można pochodzić z cieszyńsko-opawskiego Śląska i poczuwać się do tożsaomści górnośląskiej.

                                Mamy Carla Godullę (pl. Karol Godula), urodzonego w Makoszowach zarządcę dóbr Donnersmarcków, następnie - samodzielnego przedsiębiorcę, który dorobil się fortuny. Jest on ewidentnym Ślązakiem.

                                Takich przykładów jest mnóstwo. Niemcy przemieszali się ze Ślązakami, Czechami, Polakami, Żydami i Morawianami. Pisanie o tym, że wszelkie osiągnięcia na Śląsku to zasługa Niemiec to bzdura. Nawet urodzona w katowicach noblistka w dziedzinie fizyki Maria Goeppert-Mayer, mimo że identyfikowała się z Niemcami, nie sposób odmówić jej śląskości, przywiązania do regionu.

                                Jeśli oczekiwałeś, że będę szukał "czystej krwi Ślązaków", trafiłeś pod zły adres, nie jestem nacjonalista. Nieważna jest dla mnie tożsamość etniczna mieszkańców Śląska, a to co dla niego zrobili.

                                > Dzisiaj na potrzeby tworzenia "narodu slaskiego" tworz
                                > y sie podobne mistyfikacje falszujac historie i przekrecajac fakt

                                Proszę o przykłady.

                                > pierwsze oficjalne dane odnoscie tej grupy powstaly...tak tak za okupacji hitle
                                > rowskiej

                                Mylisz się, nie masz racji.

                                Jan Gajda (ur. 4 lipca 1827 w Ciasnej, zm. 8 października 1911 w Żorach) - działacz społeczny, poeta i malarz, miłośnik literatury polskiej.
                                7 kwietnia 1849 roku na łamach polskojęzecznego „Dziennika Górnośląskiego”, drukowanego w Bytomiu, wydał on "Odezwę do ludu górno-szląskiego": „[…] dla nas zbliżają się inne czasy, gdzie to i my do narodów oświeconych, liczyć się będziemy mogli. […] Uczy nas historia Angielczyków, Francuzów i Niemców, że gdy lud się pobrata, połączy w jedną całość, to go największy wróg nie pokona. I my to możemy uczynić oparci na wolnościach konstytucyjnych. Załóżmy Ligę Szląską, na wzór polskiej, z tym zamiarem, że się o rzeczy czysto szląskie starać i narodowość szląską popierać będziemy. […] Gdyby po innych gminach okolicy także kluby się tworzyły, moglibyśmy na jeden głos Ligę Szląską utworzyć i lud pospolity miałby przynależytość poznać ojczystą”.

                                Wczesniej w regionie o tak szerokim spektrum ,ze nie wy
                                > tworzyl zadnej jednej wspolnej i jednoczesnie spojnej grupy etnicznej ,nie mozn
                                > a mowic o zadnej narodowosci,czy narodzie slaskim a nawet specjalnie o grupie
                                > etnicznej

                                Kolejne bzdury. A o czyje głosy niby walczyli Polacy i Niemcy w czasie plebiscytu na początku XX wieku? Nie o głosy kosmitów, a o bardzo konkretną grupę Górnoślązaków, którą przeciągali raz na niemiecką, raz na polską stronę.- to jeśli chodzi o grupę etniczną.

                                Jeśli chodzi o naród śląski, w XIX wieku wzywał do tego Jan Gajda (cytat powyżej), w XX Wasz Kożdoń i nasi: Ewald Latacz i bracie Reginek ze Związku Górnoślązaków - Bund der Oberschlesier. Nie była to mniejszościowa grupa, choć nie znalazła takiego poparcia jak opcja Provintz Schlesien w Republice Weimarskiej i opcja Autonomicznego Woj. Śląskiego w II Rzeczpospolitej Polskiej.
                                • aliveinchains Re: pomieszanie pojęć 12.04.11, 11:08
                                  ahhh te pomieszane losy, nie widza kim się czuć...

                                  Jozef Dietl - niemiec z Wiednia, potem zżyty z Krakowem jak malo kto...duzo zrobił dla miasta jako Prezydent
                                  Rodzina Stuhrow - podobnie niemcy z Austrii, czy ktos by pomyslal, że takie korzenie ma najlepszy Polski aktor? Zasymilowani z polska....

                                  Zaraz będziemy mogi pogrzebać w Łodzi, Warszawie, Gdańsku...czy ktoś tworzy sobie nowy narod? Wiesz liu niemców stanęlo w trakcie 2giej wojny swiatowej po stronie Polski? Bo sie zasymilowali?

                                  Dzieje ślązakow i ich mieszane korzenie, nie sa czyms wyjatkowym...

                                  Ps. kolejny zarzut - na RAś glosują glownie ludzie popodstawowce i zawodowce....
                                  • pieronski_hanys wiem kim jestem: Ślązakiem 12.04.11, 11:31
                                    aliveinchains napisał:

                                    > ahhh te pomieszane losy, nie widza kim się czuć...

                                    Ja wiem kim jestem: Ślązakiem. To inni czasem mają z tym problem, dopytując, czy Polakiem, czy Niemcem. A jestem tylko i aż Ślązakiem.

                                    Obok Ślązaków na Śląsku żyli Niemcy, Czesi, Żydzi, Polacy, Morawianie i rozwijali ten region.

                                    > Dzieje ślązakow i ich mieszane korzenie, nie sa czyms wyjatkowym...

                                    Dla mnie są wyjątkowe, bo to historia mojej grupy etnicznej: Ślązaków i mojej ojczyzny: Śląska.

                                    > Zaraz będziemy mogi pogrzebać w Łodzi, Warszawie, Gdańsku...czy ktoś tworzy sob
                                    > ie nowy narod?

                                    Łódź i Warszawa to rdzennie polskie ziemie, zamieszkałe głównie przez naród polski i w swej historii związany zawsze z Polską.

                                    Pomorze, Prusy Wschodnie(Mazury i Warmia) i Śląsk? - niekoniecznie.

                                    Niczego nie trzeba tworzyć. Etniczne grupy Kaszubów, czy Ślązaków to grupy uznane przez naukowców - etnologów. Kaszubi są uznani przez państwo, a Ślązacy są wg polskiego prawa nielegalni. Jestem nielegalnym obywatelem swojej ojczyzny: Śląska i pańśtwa: Rzeczpospolitej Polskiej - zdaniem autorów Ustawy o mniejszościach etnicznych z 2005 roku.


                                    > Ps. kolejny zarzut - na RAś glosują glownie ludzie popodstawowce i zawodowce..

                                    Kolejny stereotyp. Masz na to jakieś dowody?
                                    • aliveinchains Re: wiem kim jestem: Ślązakiem 12.04.11, 11:39
                                      >
                                      > Łódź i Warszawa to rdzennie polskie ziemie, zamieszkałe głównie przez naród pol
                                      > ski i w swej historii związany zawsze z Polską.

                                      Tak? To poczytaj sobie o księstwie Mazowieckim..:):)

                                      A Poznań? ile tam bylo rodzin mieszanych? Kontaktow towarzyskich i rodzinnych z Berlinem? A Lwow..tam tez byla mozajka polsko-rusko-niemiecka....

                                      A wreszcie nasz śląsk Cieszyński....w tolerancyjnej monarchii Austrii, gdzie w przeciwieństwie do Prus, faktycznie mozna mowic o wielonarodowej mieszance zyjacej na rownych prawach obok siebie....tu na RAś zagłosowalo 2,27% ludzi! To margines..nie kilkanascie % jak u was...
                                      I tak ten wynik uważam za szokujaco dobry dla RAŚ, ale mam nadzieję, że stanie się tak jak w czeskiej części SCI...ślązakowjest mniej pięciokrotnie niz 15 lat temu!!!
                                      • pieronski_hanys Śląsk Pruski nie był wielokulturowy? 12.04.11, 12:25

                                        Dlaczego uważasz, że Śląsk leżący w Prusach nie był wielokulturowy? Masz na to jakieś dowody?

                                        Przecież do śląsko-czesko-polsko-austriacko-żydowskiej, a przy tym luterańskiej i katolickiej mieszanki etnicznej doszło trochę krwi pruskiej (zasiedlanie nowopowstałych budynków, pracownicy i kierownicy w przemysle ciężkim), więc wielokulturowość się poszerzyła.


                                        I zostawmy już ten RAŚ, pogadajmy o Śląsku.
                                        • aliveinchains Re: Śląsk Pruski nie był wielokulturowy? 12.04.11, 13:13
                                          wyraźnie powiedzialem o co chodzi...o prawa, o prawa do języka urzędowego (w przypadku SCI i Galicji polskiego) , o prawa do uczenia się we własnym języku..o to czy taki Polak z SCI i Galicji moglby byc kanclerzem, generalem (były takie przypadki), bez koniecznosci pelnej germanizacji jak w przypadku Prus...
                                          • Gość: gooral Polak -premierem CK AW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.11, 15:24
                                            Kazimierz Feliks hrabia Badeni (ur. 14 października 1846 w Surochowie, zm. 9 lipca 1909 koło Rzeszowa) - polityk polski, prawnik i premier austriackiego rządu.
                                          • pieronski_hanys Re: Śląsk Pruski nie był wielokulturowy? 12.04.11, 17:23
                                            To, że na Śląsku Pruskim nie nauczano języka polskiego nie świadczy o braku wielokulturowości. Zresztą wtedy w wielu państwach Europy językiem urzędowym był niemiecki, przydatna była znajomość łaciny.

                                            Na Śląsku używanie języka polskiego nie było potrzebne, bo Śląsk od XIV wieku leżał poza Polską - cztery wieki.

                                            W Śląsku Pruskim urzędowo mówiło się po niemiecku, a Ślązacy mogli między sobą mówić etnolektem dolnośląskim lub górnośląskim śląskim języka niemieckiego lub polskiego.
                                            • pieronski_hanys zdemonizowana germanizacja Śląska 12.04.11, 17:34

                                              Sama germanizacja na Śląsku jest zresztą zdemonizowana, a w wypadku Polski - mitologizowana.

                                              Przecież nawet w granicach Korony Czech i Cesarstwa Austriackiego nadal obracamy się wokół niemieckojęzycznego/germańskiego kręgu kulturowego.

                                              Polacy, siłą rzeczy ze względu na okres II wojny światowej i rozbiory, inaczej tego doświadczyli.

                                              Germanizacja na Śląsku ograniczała się do urzędowego języka niemieckiego i zakazu mszy w językach, które władcom Prus nie pasowały (co potępiam). Po załatwieniu spraw w urzędzie Ślązak, Polak, czy Czech mógł rozmawiać ze swoją rodziną i przyjaciółmi po śląsku, polsku, czy czesku.
                                              Sytuacja zaostrzyła się pod koniec XIX wieku w wyniku kulturkampfu Bismarcka. Od połowy XVIII wieku do końca XIX nie było jakichś represji wobec Ślązaków na tle etnicznym, wyznania wiary, kultury.
                                              • Gość: Góral Re: zdemonizowana germanizacja Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.11, 21:20
                                                > co nie przeszkadza demagogii,stosowaniu przeklaman,zafalszowan czy naginania fa
                                                > ktow do zalozonych tez.

                                                Proszę o przykłady.

                                                Proszę bardzo, np.:
                                                1. Powszechnie propagowany mit "Wielskiego Śląska" w WYDUMANYCH świętych granicach, określonych na podstawie wyszperanych z lamusa starych map, nie mających nic wspólnego z naszą rzeczywistością. Oczywiście te granice obejmują wszystko, co tylko kiedykolwiek miało coś wspólnego z Górnym Śląskiem, choćby przypadkowo czy pośrednio - np. administracyjnie.
                                                Śląska musi być przecież jak najwięcej. Ot, taki śląski imperializm.
                                                2. Propaganda dot. naszego miasta i Podbeskidzia zamieszkanego rzekomo wg RAŚ praktycznie całkowicie przez mitycznych przybyszów "zza Buga".
                                                3. Pieprzenie o mitycznych Ślunzakach w Bielitz, wywiezionych po II wojnie światowej.
                                                4. Idiotyzmy o powojennej kolonialnej i rabunkowej eksploatacji Śląska i Ślązaków przez Warszawę i Polskę. Nie jestem specjalnie stary, ale doskonale pamiętam jaka w końcu lat 80-tych była PRZEPAŚĆ materialna między górnikami a np. ludźmi pracującymi u nas we włókiennictwie. Skończyły się czasy przywilejów, to Polska jest teraz bee.
                                                5. Tezy, że autonomia rozwiąże wszystkie śląskie problemy społeczne i gospodarcze i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki Śląsk stanie się krainą mlekiem i miodem płynącą.
                                                6. Nie jestem absolutnie zwolennikiem Kaczyńskiego czy PiS, ale nie sądzę, aby takiemu np. Gorzelikowi chodziło tylko o autonomię. Cała jego postawa i często sprzeczne ze sobą wypowiedzi cuchną fałszem.
                                                Znalazłoby się trochę jeszcze...
                                                • pieronski_hanys Re: zdemonizowana germanizacja Śląska 12.04.11, 21:43
                                                  To, co napisałeś to nie przykłady, a oskarżenia. Pisząc przykłady miałem na myśli cytaty wypowiedzi ludzi z RAŚ, które takie poglądy głoszą. Sam z częścią się nie zgadzam.

                                                  Moje odpowiedzi:

                                                  > 1. Powszechnie propagowany mit "Wielskiego Śląska" w WYDUMANYCH świętych granic
                                                  > ach, określonych na podstawie wyszperanych z lamusa starych map, nie mających n
                                                  > ic wspólnego z naszą rzeczywistością. Oczywiście te granice obejmują wszystko,
                                                  > co tylko kiedykolwiek miało coś wspólnego z Górnym Śląskiem, choćby przypadkowo
                                                  > czy pośrednio - np. administracyjnie.

                                                  Ograniczę się do Podbeskidzia i Śląska Cieszyńskiego, żeby zbytnio nie odchodzić od tematu forum i dyskusji.

                                                  Faktem historycznym, a nie wymysłem jest to, że Cieszyn i Bielsko w przeszłości leżało na Górnym Śląsku. Dziś mamy inne realia, innych mieszkańców, inną identyfikację. Sporo zmieniły wojny śląskie i przynależność Śląska Cieszyńskiego i Opawskiego do Cesarstwa Austriackiego oraz jego ciążęnie ku Czechom i Małopolsce.

                                                  Polecam mapę Śląska z XII-XIII wieku.

                                                  > 2. Propaganda dot. naszego miasta i Podbeskidzia zamieszkanego rzekomo wg RAŚ p
                                                  > raktycznie całkowicie przez mitycznych przybyszów "zza Buga".
                                                  > 3. Pieprzenie o mitycznych Ślunzakach w Bielitz, wywiezionych po II wojnie świa
                                                  > towej.

                                                  Spotkałem się z takimi wypowiedziami na forach internetowych, a nie w oficjalnych stanowiskach RAŚ. Przejmujesz się trollami internetowymi? Ja się Marianpolem nie przejmuję.

                                                  > 4. Idiotyzmy o powojennej kolonialnej i rabunkowej eksploatacji Śląska i Ślązak
                                                  > ów przez Warszawę i Polskę. Nie jestem specjalnie stary, ale doskonale pamiętam
                                                  > jaka w końcu lat 80-tych była PRZEPAŚĆ materialna między górnikami a np. ludźm
                                                  > i pracującymi u nas we włókiennictwie. Skończyły się czasy przywilejów, to Pols
                                                  > ka jest teraz bee.

                                                  Ten argument zbijałem wielokrotnie. W XIX wieku produkcja cynku na Górnym Śląsku pokrywała 60% światowego zapotrzebowania na surowiec, z innymi surowcami przemysłu było nie gorzej. Pooglądaj pocztówki Górnego Śląska z XIX wieku i wcześniejszego okresu, następnie porównaj te miasta ze zdjęciami z PRLU - przepaść!
                                                  Gdy Górny Śląsk znalazł się w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej i gospodarka została scentralizowana przemysł zanotował upadek, dług zaczął rosnąć, przemysł został znacjonalizowany (wcześniej był prywatny i należał do rodów magnackich i innych właścicieli). Do tego dochodzą obozy koncentracyjne dla Niemców i Ślązaków organizowane przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej i NKWD, wywożenie dóbr z całego Śląska (cegły i tramwaje, maszyny przemysłowe, zabytki, dobra kultury).

                                                  Górny Śląsk zanotował upadek cywilizacyjny w porównaniu do tego, jak wyglądał w XIX wieku, a winnymi są przede wszystkim Hitler i Stalin, a dopiero w dalszym ciągu polscy komuniści.

                                                  To, że w innych regionach Polski żyło się gorzej było winą Hitlera, który Polskę zniszczył.

                                                  Pomijam już fakt, że górników utożsamiasz ze Ślązakami, podczas gdy wielu górników, którzy pracowali w okręgu przemysłowym przyjechało z Polski (myślę, że podział na śląskich i polskich górników wynosił wtedy 50 / 50). Górnik nie równa się Ślązak. A na pewno nie zawsze.

                                                  > 5. Tezy, że autonomia rozwiąże wszystkie śląskie problemy społeczne i gospodarc
                                                  > ze i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki Śląsk stanie się krainą mlekiem
                                                  > i miodem płynącą.

                                                  Tego nie mam zamiaru bronić, bo popieram inne działania RAŚ.
                • Gość: olo Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.11, 22:23
                  A podbijajac te watki i dajac trollom pozywke do dzialania tylko temu forum szkodzisz. Bardziej niz ja. < a czego ty sie tak boisz????:)
                  • Gość: Góral Re: Narodowość Polska , grupa etniczna - Krakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.11, 02:59
                    Fajnie Panie pieroński, że dałeś już radę cokolwiek zrozumieć, ale...

                    >Trudno zaprzeczyć, że w granicach dawnego woj. bielskiego, wytworzyła się jakaś społeczność złożona w większości z Polaków przybyłych do Bielska, czy na Śląsk Cieszyński po II wojnie światowej. Łączą Was wspólne doświadczenia, emigracja ze swoich małych ojczyzn na Śląsk<

                    W tej kwestii, to albo prezentujesz totalny 'beton', albo to czysta złośliwość z Twojej strony!
                    Was?! Kur... jaka emigracja?! Skąd? Gdzie moja rodzina niby emigrowała?! Z Olszówki Górnej do Mikuszowic, czy może odwrotnie...?! Z Zamkowej na Kołłątaja chyba?!!?
                    Ja rozumiem, że wygodniej Ci w ramach mitu o wielkim Ślunsku wierzyć, że wszyscy, którzy się ze Śląskiem nie utożsamiają, a których obejmują na tych Waszych mapach Wasze wydumane "święte granice" to przyjezdni, ale to najzwyklejsza NIEPRAWDA!
                    Oczywiście jest sporo napływowych, jak wszędzie - również i u Was na GŚl... Ale ja, pochodzący stąd, z Beskidów EMIGRACYJNEJ wspólnoty z napływowym np. z Radomia nie odczuwam żadnej, bo niby na jakiej podstawie?! To właśnie beskidzkość okazała się tak atrakcyjna dla owych przyjezdnych i to w ramach jej akceptacji przez nich wytworzyła się dzisiejsza wspólnota! A Ty mi tu znowu frazesy o "więziach imigracyjnych!! Nosz, k... mać!

                    Po I - wielokrotnie było przez nas pisane, że praktycznie KAŻDY młody człowiek w Bielsku-Białej ma w jakiejś części tutejsze pochodzenie, bo przez tych kilka pokoleń wszyscy się już dość dobrze wymieszali.
                    Przyjmij również W KOŃCU do wiadomości fakt, że bardzo, bardzo liczną składową w Bielsku-Białej (a miażdżącą np. w Buczkowicach czy Mesznej) stanowią jak najbardziej TUTEJSI :
                    1. pochodzenia niemieckiego i nawet żydowskiego od starych mieszczan (gł. w śródmieściu BB), co widać po charakterystycznych nazwiskach.
                    2. ludność rodzima dawnych okolicznych górskich i podgórskich wiosek, które dziś są dzielnicami.
                    3. górale lub ich potomkowie z Beskidu Śląskiego (wg Długosza - Bialskiego) i Żywiecczyzny, a więc bliskich okolic miasta.

                    Jako że były to głębokie peryferia historycznego, administracyjnego Śląska i wrota do Ziemi Krakowskiej/Galicji powyższa ludność nigdy specjalnie dużego przywiązania do Śląska w ogóle, a do tak pojętego, jak na Pruskim Ślasku - w szczególności, nie odczuwała.
                    A obecna sytuacja jest tylko nowożytnym uwypukleniem tej odrębności i nie tyle "stworzeniem" nowej jakości, co wypłynięciem zadawnionej w końcu szerzej na powierzchnie.

                    Beskidzkość jest zwornikiem tożsamości i to ona tutaj dominuje.

                    • pieronski_hanys very good 12.04.11, 17:28

                      Bardzo dobrze. Was faktycznie trzeba zdenerwować, żebyście napisali coś więcej nt. Śląska Cieszyńskiego i Podbeskidzia, ale nareszcie mam kolejne konkrety. Czytam z pokorą i przyjmuję do wiadomości. Jak już pisałem wielokrotnie - po to biorę udział w dyskusjach na różnych forach mniej lub bardziej związanych ze Śląskiem, by zebrać informacje, a nie komukolwiek cokolwiek narzucać.
                      • Gość: Marianpol Re: very good IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 18:15
                        Takiego idioty tu jeszcze nie mielismy. Chyba najbardziej groteskowa postac w historii forum BB. Pamietacie Kononowicza?
                        www.youtube.com/watch?v=v7kIOkSTpeQ
                        Pieronski hanys nawet nie zdaje sobie sprawy jak sie osmiesza.
                        • Gość: Marianpol Re: very good IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 18:15
                          Trzeba dodac, ze RAS to tez przede wszystkim takie niedorozwoje jak pieronski.
                      • bad_and_ugly Aż za fest very good 12.04.11, 20:52
                        pieronski_hanys napisał:
                        "Bardzo dobrze. Was faktycznie trzeba zdenerwować, żebyście napisali coś więcej nt. Śląska Cieszyńskiego i Podbeskidzia, ale nareszcie mam kolejne konkrety. Czytam z pokorą i przyjmuję do wiadomości. Jak już pisałem wielokrotnie - po to biorę udział w dyskusjach na różnych forach mniej lub bardziej związanych ze Śląskiem, by zebrać informacje, a nie komukolwiek cokolwiek narzucać."

                        Wiesz co pieronski, jak ja Cię tak czytam, to z jednej strony Cię podziwiam za np. zacięcie do sznupania po różnych historycznych źródłach, a zdrugiej widzę dzięki Tobie jaki sam nachalny byłem. W innym miejscu prowadziłem z alive różne niepotrzebne dyskusje, które po którymś tam poście były już tak daleko od sedna sprawy, że aż mi głupio. O byle pierdoły się czepiałem (niedawno całkiem). Nalatywałem na Podbeskidzie i różne takie dyrdymały. Jak tak na Ciebie teraz patrzę, to siebie też jakbym widział. Jak oni Ci coś tam to Ty ich tramwajami, to za chwilę ich naszymi tramwajami i to po angielsku, po tramwajach Henrykami. Jak nie to to zadyma o Beskid Bialski. Kurde, oni sobie tego na pewno z powietrza nie wzięli. alive mnie kiedyś tym terminem zażył jak dziecko. Poszukałem, znalazłem i przyjąłem do wiadomości. I nie u Długosza szukałem. Ja nie twierdzę, że Ty im nieprawdę piszesz, tylko tego już chyba jest za dużo, a oni mają swoje zdanie i swoje racje. A jak do tego jeszcze walniesz hasłem: "Was faktycznie trzeba zdenerwować, żebyście napisali coś więcej nt. Śląska Cieszyńskiego i Podbeskidzia", to ja się wcale nie dziwię, że oni nas już mają "połno rzyć". I to wszyscy bez wyjątku. Kurde my na tym forum to jesteśmy gościnnie i chyba nie wypada być aż tak nachalnym. Bo spójrzmy prawdzie w oczy - chyba mają pełne prawo nas tak odbierać.
                        Jasne, te stare mapy i te Henryki... To jest historia i tradycja, ale nawet tak przywiązany do tradycji człowiek jak Tewie Mleczarz, jak poszło o czyjeś szczęście (jego córek) to z tradycją trochę wyluzował. Oczywiście tu nie o czyjekolwiek szczęście idzie, ale o przyszłość naszych stosunków, a jak my będziemy chcieli "denerwować, żeby coś więcej napisali", to ja tą przyszłość czarno widzę, bo zawsze będą nas mieli za alergeny. Ja wiem po każdej stronie są tacy co im zależy na dyskusji i tacy co im zależy na jątrzeniu... Owszem, należysz do takich co chcę dyskutować normalnie i jak piszesz - "by zebrać informacje, a nie komukolwiek cokolwiek narzucać". Tylko jak się nie wie kiedy przestać i dochodzi do wniosku, że trzeba "denerwować, żeby coś więcej napisali" to Ty narzucasz... się narzucasz. Każda dyskusja powinna mieć swój kres - wiem po sobie. Jest tyle przyjemnych, wspólnych dla wszystkich, którzy Beskidy lubią, tematów do dyskusji, a my z nimi tylko SCI/GOP/GŚl/RAŚ. Ocipieć idzie po takich dawkach ja Twoje :)
                        Powie ktoś, że mi się odmieniło - tak. Nareszcie! Dzięki Tobie pieronski.
                        • pieronski_hanys jest Górny Śląsk, Śląsk Ciesyński i Podbeskidzie 12.04.11, 21:50

                          Może faktycznie przesadzam, ale zależy mi na pogłębionej dyskusji. Czasem cofam się za daleko w przeszłość, jednak reakcje - w szczególności Marianpola - są niewspółmierne do tego, co piszę.

                          Temat RAŚu nie ja wyciągnąłem, to tutejsi użytkownicy każdego Ślązaka utożsamiają z RAŚ.

                          Tematem artykułu były rozbieżności pomiędzy Śląskiem Cieszyńskim, a Górnym, dlatego też musiałem zareagować i wskazać, że przed XVIII wiekiem jednak jakieś związki były.

                          Z mojej perspektywy wygląda to tak, że dopiero teraz dyskusja zmierza ku końcowi. Marianpol bredzi swoje, część się wycofała, część powtarza ciągle te same zarzuty.
                          • bad_and_ugly Re: jest Górny Śląsk, Śląsk Ciesyński i Podbeskid 12.04.11, 22:28
                            pieronski_hanys napisał:
                            "Może faktycznie przesadzam, ale zależy mi na pogłębionej dyskusji."
                            To chyba nie jest miejsce do dyskusji pogłębionej aż tak.

                            "Czasem cofam się za daleko w przeszłość, jednak reakcje - w szczególności Marianpola - są niewspółmierne do tego, co piszę."
                            Zawsze Kościół rzym.-kat. uważało się za patrzący w przeszłość, a tu się okazało, że 1992 spojrzeli w przyszłość i powstała diecezja bielsko-żywiecka - tak po prawdzie pokrywająca się z Podbeskidziem. Jak oni tam w Watykanie przestali patrzeć w 1992 w te stare mapy, to my też powinniśmy przestać i tak daleko w przeszłość się już nie cofać. Marianpol - Jego to chyba nawet alive gdzieś tu próbował stopować. Ale widocznie on już taki jest i koniec.

                            "Temat RAŚu nie ja wyciągnąłem, to tutejsi użytkownicy każdego Ślązaka utożsamiają z RAŚ."
                            Nie nie każdego! Mnie się to ani na SCI ani w B-B nigdy nie przydażyło. Dyr. Talarczyka utożsamiają z dobrym dyrektorem teatru, Annę Guzik na pewno jak każdy facet... ale na pewno nie z RAŚem, ks. Gienka Burzyka (rodowitego Piekarzanina) za być może najlepszego kaznodzieję od najkrótszych kazań. A jak udało mi się kiedyś poznać osobiście wspaniałego człowieka związanego z Andrychowem - twórcę Sanktuarium JPII na Groniu JPII - Pana Stefana Jakubowskiego, to okazało się, że większość swojego życia zawodowego spędził na Śląsku - w Bytomiu i Hanysów wspomina bardzo dobrze, założone przez niego w Andrychowie Koło PTTK "Szarotka" stowarzyszył z Oddziałem PTTK w... Katowicach, a emerytowanego bpa pomocniczego diecezji bielsko-żywieckiej Janusza Zimniaka (rodowitego Mysłowiczanina -kolegę Kutza z gimnazjum w Mysłowicach) jako "takiego gościa". Poza tym alive kiedyś wymienił drugie tyle znanych Hanysów, o których wie, że mieszkają na Podbeskidziu i wcale nie mówił o nich jako o RAŚowcach. Nie uogólniaj, że wszyscy wszystkich utożsamiają z RAŚ. Nawet na forum tak nie jest. Ich zdanie jest takie, że: "bądź Ślązakiem jak się nim czujesz, tylko nie chciej tego samego od nas, bo jakieś stare mapy...".

                            "Tematem artykułu były rozbieżności pomiędzy Śląskiem Cieszyńskim, a Górnym, dla tego też musiałem zareagować i wskazać, że przed XVIII wiekiem jednak jakieś związki były."
                            I dobrze, każdy ma prawo zareagować, ale nie "musi". Jak się człowiekowi wydaje, że za dużo musi - to się nieszczęśliwy człowiek robi. :) Tylko każda reakcja powinna mieć koniec.

                            Z mojej perspektywy wygląda to tak, że dopiero teraz dyskusja zmierza ku końcowi. Marianpol bredzi swoje, część się wycofała, część powtarza ciągle te same zarzuty.
                            Fajniście, że już koniec widzisz! Ty tym tak nie żyj i skończ z tymi "statystykami": Marianpol to, tyle się wycofało, część to...

                            Sorry B-B - znowu o jeden post za dużo mi wyszedł :)
                            • Gość: Marianpol Re: jest Górny Śląsk, Śląsk Ciesyński i Podbeskid IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 23:16
                              W ramach Marianpola - poza przyglupem pieronskim nikt tutaj nie utozsamia RAS z Gornoslazakami, nie wspominajac juz o Cesarokach. Na te populistyczna organizacje glosowalo 8,5% w wojewodztwie i kilkanscie procent w okregach zachodniej czesci wojewodztwa, mniej niz 3% w Ksiestwie Cieszynskim. Nawet na Slasku Pruskim nigdzie nie byla to wiekszosc. Slazakow utozsamiam z cieszynska inteligencja w rodzaju Jerzego Buzka, czy z takimi ludzmi jak Jan Miodek, ewentualnie z licznym gronem muzykow typu Soyka, Riedel, czy Skrzek. RAS to radykalny margines, z badan socjologicznych wynika, ze podobnie jak Samoobrona moze poszczycic sie elektoratem z najgorszym wyksztalceniem. Odwoluja sie do najnizszych instynktow, graja na najnizszych emocjach, zeruja na frustracji i niezadowoleniu, cytuja nazistow, wklejaja mapki przez nazistow sprokurowane, interpretuja historie dokladnie tak samo jak nazisci. To jest polityczny motloch, dla ktorego najwazniejsza jest, podobnie jak dla Kaczynskiego, polityczna zawierucha. Stad to uzurpowanie sobie prawa np do slaskosci i sugerowanie, ze Slask/slaskosc rowna sie RAS. PiS stosuje dokladnie takie same chwyty propagandowe, post-endenckie typu "tu jest Polska" czy "prawdziwi Polacy". RAS to formacja zalosna w swojej istocie a pieronski hanys jest wspanialym zobrazowaniem glupoty ludzi z tego srodowiska i ludzi z tym motlochem sympatyzujacych.
                              • Gość: Góral Re: jest Górny Śląsk, Śląsk Ciesyński i Podbeskid IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 01:45
                                >>Dziś mamy inne realia, innych mieszkańców, inną identyfikację.<<
                                Nie.
                                Od kilku miesięcy tłukę Ci to samo. Sytuacja w BB nie odbiega w tym zakresie od sytuacji na Górnym Śląsku. Myślę wręcz, że u nas jest nawet sporo mniej przyjezdnych bez tutejszych korzeni (lub chociażby w części tutejszych) niż w Waszych miastach. Jeśli nie możesz się „wewnętrznie” z tym pogodzić, Twoja sprawa.

                                >>Polecam mapę Śląska z XII-XIII wieku.<<
                                A nie masz czasem mapy z XI-XII wieku (do 1179 r.) Ta byłaby ciekawsza ;) Wybiórcze traktowanie historii. Typowe…

                                >>Faktem historycznym, a nie wymysłem jest to, że Cieszyn i Bielsko w przeszłości leżało na Górnym Śląsku.<<
                                W granicach GŚl – pewnie tak. Bielsko dzieliło losy Cieszyna. Ks. Cieszyńskie powstało w 1290 r. W 1521 r. pozostało poza zjednoczonymi terenami Jana Dobrego.
                                • Gość: Góral Re: jest Górny Śląsk, Śląsk Ciesyński i Podbeskid IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 02:01
                                  Ponadto uważam, że całkiem adekwatnym zakończeniem dyskusji powinny być posty bad_and_ugly...
                                  Nie dowierzam i przecieram oczy ze zdumienia :o
                                  Nie wierzyłem, że kogoś takiego "stamtąd" "tu" doczekam.
                                  • Gość: Góral Re: jest Górny Śląsk, Śląsk Ciesyński i Podbeskid IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 02:35
                                    I z innego wątku, bo nie chce mi się odkopywać...

                                    >>Myślę, że część mieszkańców Podbeskidzia też może nazywac siebie Ślązakami regionalnymi, nie w ujęciu etnicznym, a regionalnym właśnie.<<

                                    Nie.
                                    Nie widzę w tym logiki, sensu i podstaw. Nie wiem, co to za "zwierz" ten "Ślązak regionalny" i po co miałoby to tak właśnie wyglądać. Dla mnie mój "region" to Beskidy. Wystarczy, że mieszkam w 'województwie śląskim'. To przeżyję.
                                    Co do szanowania różnorodności... Uszanujcie, że jesteśmy trochę inni od Was i że jesteśmy sobą u siebie i będzie git.

                                    Z mojej strony dyskusję uważam za zakończoną. Po raz piąty argumentować tego samego, tyle że od innej strony, nie ma sensu.
                                    • Gość: gooral Re: jest Górny Śląsk, Śląsk Ciesyński i Podbeskid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.11, 08:26
                                      >Nie wiem, co to za "zwierz" ten "Ślązak regionalny"

                                      Oczywiście że to jakaś kwadratowa bzdura!!, nie ma i nie będzie takiego pojęcia, wytowrzyliśmy własną tożsamość, w której 'górale' 'mieszkańcy Beskidów' 'mieszkańcy Podbeskidzia' są określeniami poprawnym i łączącymi.
                                      Przytoczyć można też badania z ostatnio wydanej 'Monografii Bielska-Białej', pod którą podpisał się jako jeden z autorów również Gorzelik. W tych badaniach statystycznych z lat 2004-2006 jedynie w jednym badaniu nierangowanym za Ślązaków uważa się 1,7% mieszkańców BB, przy czym za Górali uważa się w nim 3,4%?, znakomista większość >70% uważa się za Bielszczan i Podbeskidzian!
    • Gość: Marianpol Re: wywołane kwestie IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 16:56
      Niekonczacy sie potok spamu, okraszony demagogia i populizmem made in RAS. Trudno wyobrazic sobie cos bardziej zalosnego. PiS ma swoich meczennikow, wy tez sobie jakichs znajdzcie, postawcie im pomniki i organizujcie marsze z pochodniami. albo cos w ten desen.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka