Dodaj do ulubionych

Udało się!!!Hurrrrrraaaaaaaaa!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!

11.12.06, 22:58
oduczyć nasze ukochane dziecię "cycania" w nocy! I szczerze wyznam, że było to
o wiele łatwiejsze niż się spodziewałam!
Stąd wniosek, że idiotka ze mnie i kretynka do "entej" potęgi, bo można było
założyć szlaban na noc wcześniej, np. kilka miesięcy wcześniej;-).Pewnie nie
wyglądałabym jak śmierć na urlopie, miałabym parę włosów więcej i mniejsze
wory pod oczami ale co tam, lepiej późno niż wcale.
W każdym bądź razie od około tygodnia młoda przesypia sobie smacznie całe
nocki, czasami pokwęka przez sen, czasem nawet na śpiąco wstanie, ale zawsze w
końcu zasypia i 12 godzin zleci. MIODZIO...
Obserwuj wątek
    • ciri_77 Gratulacje, 11.12.06, 23:29
      moje budza sie w nocy na żarcie, każda przynajmniej po razie :(( ech, choć jedną
      nockę przespać ciurkiem ....
    • dsz27 Re: Udało się!!!Hurrrrrraaaaaaaaa!!!!!!!!!! !!!!! 12.12.06, 08:59
      Dołączam sie do gratulacji ale prosze jednocześnie o zdradzenie nam metody jaką
      stosowałaś....:-) Mój Kuba 7-go zaczął ósmy miesiąc i dzisiaj znowu wstawał 2
      razy w nocy i o 5 rano...jestem cieniem człowieka, chce mi się spać!!!

      Dominika
    • e_rubi Re: Udało się!!!Hurrrrrraaaaaaaaa!!!!!!!!!! !!!!! 12.12.06, 10:06
      gratuluje :-) i po cichy zazdroszcze
      moja juz dawno w nocy nie je a do tej pory sie budzi. a 12 godzin to nigdy nie
      spala. bez pobudki to max 7-8 a tak w ogole to nocny sen to u nas ok 10 godz i
      Zosiek jest wyspana i gotowa do zabawy.
      • mpd3 Ja również gratuluję! 12.12.06, 10:15
        to wielkie osiągnięcie :)
    • magda_bb1 No to super! 12.12.06, 12:11
      Majeczka śpi i mama śpi :-)
      • guciobelin Re: No to super! 12.12.06, 12:47
        Majeczka owszem śpi ale mama to tak sobie...Chyba wkręciłam się na dobre w te
        nocne przerwy, że budzę się z przyzwyczajenia. Na szczęście coraz rzadziej.
        A co do metod to podczytywałam trochę T.Hogg "Język Dwulatka"(dokładnie rozdział
        "Leanne-chroniczne kłopoty przed spaniem") i pomogła nam ta na "wańkę -wstańkę":
        jak się dziecię obudzi trzeba je poklepać po pleckach do momentu aż się uspokoi,
        potem położyć i znów podnieść i poklepać itd itp. Przy czym owo klepanie jest
        bardzo trudne kiedy maluch wije się jak piskorz w poszukiwaniu cyca, nie mówiąc
        już o odłożeniu; Maja trzymała się rączkami i nóżkami no i strasznie
        wrzeszczała. Było trochę brutalnie, musieliśmy ją na siłę ode mnie odczepiać,
        ale nie trwało to dłużej niż godzinę (mówię tu o pierwszej nocy). W końcu
        zasnęła, po czym obudziła się jeszcze dwa razy ale problemu z zaśnięciem już nie
        było.Przez następne dwie nocki jeszcze się wybudzała, a teraz śpi już bez
        przerwy ok 12 godz. + 1,5 do 2 godz w ciągu dnia i ogólnie jest spokojniejsza,
        nie marudzi i ładnie je.
        Ważne żeby przed nocą "zero" nakarmić malucha ile wlezie, potem zatkać uszy i
        przetrzymać. WARTO!!!
    • mysty Re: Udało się!!!Hurrrrrraaaaaaaaa!!!!!!!!!! !!!!! 12.12.06, 14:02
      no to fajnie się macie !!!!
      u nas dziś w nocy ok 1 pan Tymosław się obudził, zjadł mleczko i zadowolony
      zaczął na całe gardło snuć opowieści. Gadał i gadał, wzieliśmy go do łóża coby
      zrozumiał, że jest pora nocna, ale gdzie tam - rozbawiony na maksa
      kontymuuował, ja dostałam ataku śmiechu więć to go bardziej motywowało. Dzięki
      Bogu nikt nam nie zwrócił rano uwagi ;P

      ciekawe kiedy moje dziecko tyle prześpi, achchchchchch
    • lotos.flower Re: Udało się!!!Hurrrrrraaaaaaaaa!!!!!!!!!! !!!!! 12.12.06, 17:42
      gratuluje :)
    • ladydaisy gratulacje :-) 12.12.06, 18:06
      i juz samych przespanych nocy życzę........aż do kolejnego bobasa :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka