renowa
29.05.07, 23:10
Cześc.
Mam na imię Renata, urodziłąm się i mieszkam w Krakowie, tam też oboje z
mężem pracujemy. Jesteśmy też rodzicami rocznego szkraba o imieniu Rafałek. W
związku z koszmarnymi cenami mieszkań w Kraku, szukamy innej alternatywy i
m.inn. jedną z nich jest przeprowadzka do Bielska.
Mam zatem pytanie do Was, jako do mieszkanek tego uroczego miasta, jak u Was
wygląda sytuacja ze znalezieniem pracy.
Mój mąż jest anglistą, uczy w technikum ja jestem księgową z doświadczeniem w
służbie zdrowia, pracuję w księgowości od 8 lat, wcześniej pracowałam w
handlu jak i również na produkcji. Wykształcenie wyższe zawodowe( licencjat-
kierunek finanse i bankowośc ). No i na jakie wynagrodzenie mogłabym liczyc?
Bo mąż to wiadomo jakie są stawki w szkołach. Byłabym Wam bardzo wdzięczna za
jakąkolwiek podpowiedź.
Pozdrawiam.
Renia i Rafałek