baska121 11.10.07, 09:22 Nie pisze nie slychać jej .Może chora biedaczka . Adaja odezwij sie chociaż lewa reka . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adaja1 Re: co sie dzieje z adaja 11.10.07, 11:28 Żyje:) Z ręką ciut gorzej ale czekam do porodu i dopiero potem ewentualnie zabieg. Teraz czytam o dziewczynie która doskonale funkcjonuje bez obu rąk (kompletnie bez) z jedną nogą prawidłową i drugą zaprotezowaną. Tak że nawet z dzieckim małym lewą rączką poradzęsobie myślę:) Nie piszę ale podczytuję, dochodzę do siebie po weselu. Generalnie muszę sie zabrać za zbieranie podpisów, bo mam mega wyrzut sumienia! Pozdrawiam serdecznie dzięki za pamięć -Lotoskowi i Erubi także:) Odpowiedz Link Zgłoś
baska121 Re: co sie dzieje z adaja 11.10.07, 12:19 Co za ulga .Nie przejmuj sie po porodzie minie i obejdzie sie bez zabiegu i nie czytaj takich przygnebiających tekstów . Teraz masz być wesolą jak zawsze i optymistycznie nastawiona .Już bliżej coraz bliżej . Odpowiedz Link Zgłoś
adaja1 Re: co sie dzieje z adaja 11.10.07, 14:30 Nie, książka jest super i absolutnie nie przygnębiająca. Ale polecam też inną, może znasz - '48 tyg'- uśmiałam się do łez, chociaż humorek miałam niewyjściowy. A zbieg mi nie straszny:). Szczerze mówiąc to juz tęsknię za szpitalem i to obojętnie w jakiej formie, pewnie potem mi bokiem wyjdzie, no ale cóż... Odpowiedz Link Zgłoś