e_rubi
13.11.07, 21:05
własnie wrocilam. cale popoludnie moglam sobie tulic i wachac Malego Czlowieka, ale cudo...eh te malenkie raczki i stopki...
Ada i Mlody maja sie dobrze, dzis juz od rana caly dzien sa razem, , Ada nie ma zadnych problemow z karmieniem, Mlody pieknie sie przyssysa, mleko plynie. Bardzo spokojniutki, ale potrafi sie porzadnie rozedrzec jak cos mu sie nie podoba. Ada czuje sie z godziny na godzine coraz lepiej, tylko glodna jest straaasznie. Troche pooszukiwalysmy i zjadla sobie kawalek czekolady, ale ciii...
Z imieniem...hmn, nie oslsnilo ich jak tylko zobaczyli dziecko, wiec