Dodaj do ulubionych

Kraków to prowincja

IP: *.normanet.pl 30.12.03, 00:34


Czemu Krakow to taka prowincja?
Autor: Gość: Materrolla IP: *.u.mcnet.pl
Data: 29.12.2003 20:20 + odpowiedz na list



-----------------------------------------------------------------------------
---
Jestem od czasu do czasu w Krakowie. W porownaniu z Warszawa Krakow to
totalna prowinjca. Smieszy mnie co tu wiedze. 2 przyklady:
1. Galeria Centrum i EMPIK - sklepy wielkosci glowki od szpilki - ludzie sa
tam totalnie scicnieni. W Wawie Empiki i GC sa WIELKIE jak wszystko w Wawie
zreszta
2. Sklepy Kefirek - w jednym z nich na Starowislnej jest napis: Kawe podaje
kasjerka - pewnie chodzi o kradziez. W Warszawie cos takiego jest nie do
pomyslenia.

Obserwuj wątek
    • Gość: malop Re: Kraków to prowincja IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.03, 19:44
      A oto dwie wypowiedzi mareczka w jednej twierdzi że był dwa razy "przejazdem"
      w Krakowie a w drugiej że jest od czasu do czasu

      Ciekawe czy jego wypowiedzi są też tak naciągane
      Jaka sytuacja taka wypowiedzieć ????



      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=9252900&a=9294541
      Wszyscy wracacie do odległej histori, kiedy to Sosnowiec był najdalej na
      zachód wysuniętym miastem Imperium Rosyjskiego, Śląsk w swych historcznych
      granicach należał do Niemiec. a w galicyjskich domach wisiały portrety
      Frańciszka Józefa. Wszystko to było oczywiście piękne, niech będzie, że się z
      wami zgadzam. Należy tylko zauważyć, że w te czasy były początkiem tworzenia
      rejonu przemysłowego dzisiejszego województwa Śląskiego. (Oczywiście z
      Olkuszem, Chrzanowem i Oswięcimiem.) Nie zauważanie tego, że Śląsk w swoich
      dawnych historycznych granicach nie istnieje jest zakłamywaniem histori. Czy
      we Wrocławiu żyją Ślazacy? Czy w Galicji włada dalej Austria?
      Problemy z tożsamoscią, prezentowane przez autora wątku są normalne. Dla mnie
      jest tylko to śmieszne, że często mogą je osoby przyjezdne. (pewnie autor też
      do nich należy)
      Poza tym stwierdzenie, że np Olkusz oderwano od woj śląskiego bo sam tak
      chciał jest kłamstwem. W przypadku Olkusza Chrzanowa i Oświęcimia zdania są do
      przynależności wojewódzkiej są podzielone i zawsze będzie ktoś niezadowolony.
      Nie bedę się zbytnio rozpisywał bo autor tego wątku nie jest patriotą lokalnym
      (w dobrym rozumieniu tego słowa) tylko zwykłym mącicielem, który będzie
      tłumaczył całej Polsce to co ją w zasadzie nie interesuje.
      Jednak jako były sosnowiczanin z urodzenia i zamieszkania nie mogę ścierpieć
      jak jakiś pieroński idiota odgrzewa pojęcie Małopolski Zachodniej.



      ***Przez 22 lata mieszkania w Sosnowcu byłem dwa razy (i do tego przejazdem) w
      Krakowie - i takie są związki Zagłebia z Małopolską.*****


      ******* Jestem od czasu do czasu w Krakowie. W porownaniu z Warszawa Krakow to
      > totalna prowinjca. Smieszy mnie co tu wiedze. 2 przyklady:
      > 1. Galeria Centrum i EMPIK - sklepy wielkosci glowki od szpilki - ludzie sa
      > tam totalnie scicnieni. W Wawie Empiki i GC sa WIELKIE jak wszystko w Wawie
      > zreszta
      > 2. Sklepy Kefirek - w jednym z nich na Starowislnej jest napis: Kawe podaje
      > kasjerka - pewnie chodzi o kradziez. W Warszawie cos takiego jest nie do
      > pomyslenia



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka