bmc3i
21.12.10, 22:48
Przyjął się w Polsce rozpropagowany przez różnych Pertków i innych pogląd, jak to okręty podwodne to stalowe trumny które łatwo zniszczyc, zaś ludzie ktorzy wypływają nimi na wojnę to desperaci i niemalze samobójcy.
Tymczasem, ten poglad to czysty mit. We wspólczesnym teatrze wojennym, to właśnie okręty nawodne maja niewielkie szanse na przezycie w starciu z okretem podwodnym. Wraz z druga wojną światową bowiem, skończył sie czas okrętów nurkujących, a nastała era okretów podwodnych, które wiecej czasu spoedzaja pod woda niz na powierzchni, a w przypadku niektorych typów nie wypływają na powierzchnię wcale.
Jesli dodac do tego współczesną bezgłośność, można sie pokusić oi stwierdzenie, ze w nastepnej wielkiej wojnie - o ile do niej kiedykowleik dojdzie - okrety podwodne wyczyszczą oceany z nawodnych krewniaków. Przesłanka takiej tezy? Prosze bardzo - USS "Nautilus" (SSN-571), głosny tak, ze w przedziale torpedowym nie jeden marynarz nie był w stanie slyszec drugiego odleglego od niego o 1 metr, z trzęsącym się kioskiem, wszedł do słuzby w roku 1954 i do 1957 roku, w trakcie najrozniejszych manewrów zop:amerykanskich, brytyjskich, francuskich, czy w ogole NATOwskich, atakowany był ok. 5000 (5 tyś) razy, z czego rzeczywiscie "zatopiony" został 3 (trzy) razy. To okręt z napedem atomowym, z latwoscia rozwijajacy ponad 20 wezłów, do czego owczesne sily zop nie byly przyzwyczajone. Ale tez, te 5000 tys przeprowadoznych atakow na "nautilusa", gdyby zostaly przeprowadzone na zwykle okrety podwodne z napedem konwencjonalnym - przynioslyby wg szacunkow efekt ok. 300 (trzystu) zatopień. Co to za skutecznosc zwalczania op, przez wyspecjalizowane sily zop Amerykanów, Brytyjczyków i innych? Zaledwie 300 na 5000 ? Czy 3 na 5000 w przypadku "Nautilusa"? A co by było, gdyby to njie byl pierwszy okret atomowy, wlasciwie zwykly staromodny op jak te z 2wś do kltorego wstawiono silownie jadrowa, lecz prawdziwy atomowy op, ze zoptymalizowanym hydrodynamicznie kształtem i pasywnymi oraz aktywnymi systemami wyciszającymi, ktorego plynacego z prędkością 12 węzłów w ogole nie da sie uslyszec z odleglosci wiekszej niż 3 km?
Dodajmy do tego pozbawione przekładni okrety z napędem turboelektrycznym, w ktorych najwiekszym źródłem dzwieku jest trzask patelni w kambuzie, ktorych kadłub wykonano ze stali niemagnetycznej?