bmc3i
02.05.11, 16:15
W trakcie wojny falklandzkiej (2 kwietnia 1982 - 14 czerwca 1982) między Wielką Brytanią i Argentyną, zwanej też wojną o Falklandy-Malwiny, nieliczne argentyńskie okręty podwodne zmusiły Royal Navy do podjęcia znacznego wysiłku w celu zachowania kontroli nad morskim obszarem działań wojennych, w tym zaangażowania w działania przeciwpodwodne 12 okrętów nawodnych, sześciu okrętów podwodnych oraz 25 helikopterów.
W momencie wybuchu konfliktu, stanowiące część argentyńskiej marynarki wojennej argentyńskie siły podwodne dysponowały czterema dieslowskimi okrętami podwodnymi. Dwa z nich stanowiły zwodowane w latach 1944-1945 amerykańskie okręty modernizacji GUPPY ARA "Santa Fe" ex-USS "Catfish" (SS-339) i ARA "Santiago del Estero" ex-USS "Chivo" (SS-341) typu Balao, dwa pozostałe zaś to zakupione w Niemczech jednostki typu 209 ARA "Salta" (S-31) oraz ARA "San Luis" (S-32). Ostatnie dwa z tych okrętów, stanowiły w tym czasie cieszący się największą popularnością nowoczesny projekt eksportowy. Jedynie jednak dwie z czterech jednostek argentyńskich nadawały sie do prowadzenia operacji bojowych - "Salta", która właśnie kończyła planowy remont w stoczni, opuściła ją i w trakcie kontrolnych testów stoczniowych okazało się że okręt generuje tak duży hałas, że nie nadaje sie do prowadzenia działań bojowych w związku z czym musiała powrócić do stoczni w celu dokonania dalszych napraw, "Santiago del Estero" natomiast nie nadawał się do zanurzenia, w związku z czym w roku 1981 został wyłączony ze służby liniowej i skierowany do statycznej działalności szkoleniowej. Zdolne do prowadzenia działań operacyjnych były jedynie stary "Santa Fe" o ograniczonej już zdolności bojowej oraz "San Luis" - w pełni operacyjny lecz z nową załogą z niewielkim jeszcze doświadczeniem w prowadzeniu operacji bojowych. Po odrzuceniu przez argentyńskie dowództwo kilku planów działań na morzu, przyjęto koncepcję wojny na wyniszczenie polegającej na nękaniu przeciwnika, w której argentyńska marynarka - wobec przewagi Royal Navy - atakować miała nie bezpośrednio lecz w dogodnych dla siebie warunkach. W innych przypadkach, argentyńskie okręty pozostawań miały poza ogłoszoną przez Brytyjczyków strefą zamkniętą i oczekiwać na pojawienie się celu w dogodnych okolicznościach do ataku.
W pierwszym okresie operacji, "Santa Fe" wykonał zadanie wysadzenia oddziału sił specjalnych oraz zaopatrzenia, "San Luis" natomiast przeprowadził patrol na północ od Wysp Falklandzkich podczas którego zaatakował brytyjski okręt który wpłynął w sektor jego patrolu. "W pierwszym okresie konfliktu "Santa Fe" nie został jeszcze wykryty, toteż patrolował obszar między Wyspą Wniebowstąpienia, a Georgią Południową, w celu przecięcia brytyjskich linii komunikacyjnych. "Santa Fe" był jedynym argentyńskim okrętem podwodnym zaangażowanym w inwazję na Falklandy. Jego pierwsza misją było wysadzenie oddziału komandosów na przylądku Pembroke mającego zająć tamtejsza latarnie morską. W tym celu 26 marca opuścił bazę morską w Mar del Plata, jednak w międzyczasie Brytyjczycy poznali plan ataku i wzmocnili obronę latarni. Wobec zmiany sytuacji, dowództwo argentyńskie nie zdecydowało się na atak małym oddziałem komandosów, toteż po otrzymaniu odpowiednich rozkazów, "Santa Fe" 2 kwietnia 1982 roku wysadził oddział na plaży, na północ od latarni. Po przeprowadzeniu kilkudniowego patrolu w tym rejonie, okręt powrócił następnie do bazy. Podczas następnego patrolu połączonego z dostarczeniem 20 ludzi i zaopatrzenia do Georgii Południowej, 24 kwietnia, "Santa Fe" wykrył brytyjską operację za pomocą sonaru aktywnego, sam pozostał jednak nie wykryty. Już jednak następnego dnia, w trakcie przepływania na powierzchni w kierunku głębszych wód umożliwiających zanurzenie, argentyński okręt został wykryty przez brytyjskie śmigłowce i ostrzelany pociskami rakietowymi. Z obawy jednak przed atakiem za pomocą bomb głębinowych oraz torped, dowódca okrętu nie zdecydował się na zanurzenie. "Santa Fe" został w efekcie kilkakrotnie trafiony pociskami odczuł tez skutki pobliskich wybuchów bomb głębinowych. Uszkodzenia jednostki były na tyle poważne, że jego dowódca zdecydował się wysadzić okręt na brzeg w Zatoce Króla Edwarda, gdzie załoga porzuciła okręt. Po zajęciu Georgii Południowej przez wojska brytyjskie, "Santa Fe" został zajęty przez Brytyjczyków. Od tego momentu, jedynym argentyńskim okręte podwodnych w służbie operacyjnej został "San Luis".
Tyle o "Santa Fe" - działalnośc "San Luis" opiszę wkrótce