Dodaj do ulubionych

London Calling - reasumując

12.08.11, 13:21
Uff, uspokaja się prezencja siły 16 000 policjantów wyczyściła ulice Londynu z rabusiów, podpalaczy i szabrowników. Następuje rozliczenie aktywnych uczestników ulicznej rebelii. Teoretycznie zapanował spokój, ale co to jest za spokój kiedy utrzymuje go prezencja sił policyjnych. Chciałbym abyśmy spojrzeli na Londyńską rebelię przez pryzmat znanych nam wydarzeń historycznych:
- Rewolty Francuskiej;
- Rewolty Bolszewickiej;
- Rewolty Nazistowskiej;
Spójrzmy na nieformalny manifest 'szabrowników' i zastanówmy się, do którego z wydarzeń historycznych mogą nas odnieść te słowa:

"Wszyscy z całego Londynu spotykamy się w centrum na OXFORD CIRCUS! Będą rozwalane SKLEPY, więc chodźcie wziąć sobie trochę (darmowy towar!!!). P... agentów, odeślemy ich z NASZĄ zadymą! Ogłaszamy zawieszenie broni. Jeśli widzisz brata, POZDRÓW GO! Jeśli widzisz agenta, STRZELAJ! Potrzebujemy więcej LUDZI niż agenci, więc przybywajcie wszyscy z całego Londynu! Czysty terror, spustoszenie i darmowy towar. Rozwalajcie okna i bierzcie co chcecie. Oxford Circus, 9 wieczór. Nie chcemy agentów, którzy będą zamykać naszych braci, więc weźcie narzędzia. To wolny świat, więc mamy prawo do dzikich zakupów. Jeśli widzicie agenta zatrzymującego naszego brata, WKRACZAJCIE DO AKCJI. Czarnuchy będą nas obserwować, więc wszyscy zamaskowani. Uderzamy o 9.15-9.30, PODAJCIE DALEJ!".

Na pierwszy rzut oka tekst ten zredagowany na poziomie języka ulicy. Przypomina 'komunikacyjny bełkot' organizacji o podłożu rasistowskim, która poprzez odniesienie do kwestii 'sprawiedliwości społecznej'. Pragnie promować terror jako sposób rozwiązywania konfliktów społecznych. W odezwie/manifie mamy więc BRATA oraz WROGA, jest nim 'CZARNY' i nie chodzi tu bynajmniej o kolor skóry. A to już jest prostym odniesieniem do ideologii nazistowskiej, łączącej jak wiadomo elementy klasowe i rasowe konfliktów społecznych. Gdzie rola wspólnego 'wroga' cementowała jedność ruchu. I dalej, przypomnijmy, że to ruch nazistowski w swojej walce o władzę posługiwał się:
podpaleniami;
pobiciami;
niszczeniem mienia;
zadymami ulicznymi.
Czyli wszystkimi elementami taktyki, tej z form walki politycznej które znalazły swe zastosowanie w Londynie … w 2011 roku. Z tą różnicą, że w miejsce pogromów ludności żydowskiej. Widzieliśmy, jak na razie, pogromy sklepów z luksusowymi towarami. I oby się na tym inicjatywa 'motłochu' skończyło ...
Jednak skąd u angielskich dzieciaków 11/13/16 letnich terror, 'czysty terror' jako forma walki politycznej??? To znaczy pytanie powinno być inaczej postawione. Kto wykorzystuje terror siany przez przysłowiowych 'szczyli' aby zrealizować swoje cele np. polityczne??? Bo bierna postawa policji była zdeterminowana totalnym zaskoczeniem. Nikt nie przypuszczał, że do grabieży pod okiem policji ruszą hordy 'małolatów'. I jak tu walczyć z …. dzieciakami???
Jak nam jest wiadomo są rejony na naszej planecie, gdzie dzieci biorą aktywny udział w walkach. Są żołnierzami w Sierra Leone, Strefie Gazy, Somalii, Jemenie, itp. itd. Może zatem w środowiskach imigrantów w ramach walki o na poziomie gangów wykorzystuje się też i dzieciaki. A skoro ten schemat funkcjonuje, to dlaczego by nie wykorzystać go do siania zamętu na większą skalę??? Al-Kaida …???
Czy islamskie organizacje terrorystyczne mogą przejąc kontrolę nad gangami młodzieżowymi w Londynie. Dziwne by było gdyby nie próbowali, przecież Londyn to idealne miejsce dla pozyskiwania funduszy na finansowanie działalności terrorystycznej. Idealne miejsce do rekrutacji zwolenników i bojowników, rewelacyjne miejsce aby 'zniknąć'.

Więcej... wyborcza.pl/1,75477,10090291,Londyn__Rewolucja_generacji_smartfonow.html#ixzz1Uin4X6q3
wyborcza.pl/1,75477,10098091,Dlaczego_demoluja_Brytanie.html
Obserwuj wątek
    • gangut Sprawa wydaje mi się dosyć prosta 13.08.11, 11:35
      W GB jak i w USA narasta od lat rozwarstwienie społeczne, którego ofiarą jest - UWAGA - klasa średnia, raźnym krokiem zmierzająca w kierunku relatywnej proletaryzacji. "Programy naprawcze" po kryzysie polegają głownie na przerzucaniu pieniędzy podatników do kieszeni oligarchii finansowej.
      Trudno się dziwić że ludzie się wku...ają.
      • browiec1 Re: Sprawa wydaje mi się dosyć prosta 13.08.11, 15:35
        Dla mnie tez sprawa jest prosta - swietna sprawa widziec imigranta z Rumunii ratujacego imigrantke z Polski:) A cale to kolorowe bydlo odeslac skad przyjechalo - sorry za to ale pisze to czlowiek bedacy latami chyba zbyt tolerancyjny.
        • gangut Re: Sprawa wydaje mi się dosyć prosta 13.08.11, 16:01
          No a w jaki sposób to miałoby naprawić problem, o którym piszę?
          • browiec1 Re: Sprawa wydaje mi się dosyć prosta 13.08.11, 21:50
            A kto placi za rzeczy o ktorych wspomniales?
        • say69mat Re: Sprawa wydaje mi się ... 13.08.11, 21:26
          browiec1 napisał:

          A cale to kolorowe bydlo odeslac skad przyjechal
          > o - sorry za to ale pisze to czlowiek bedacy latami chyba zbyt tolerancyjny
          .

          say@mat:
          Jak już pisałem, obok lootujących Jamajczyków, pojawiają się broniący swoich dzielnic i miejsc pracy Kurdowie, Turcy, Hindusi. Nie możesz iśc na pasku propagandy rzeczywistości. Bo komuś musiało bardzo zależec aby do obrazu rzeczywistości wkomponowac stereotyp 'lotujących colors'. Co się zyskuje ... konflikt rasowy, ktoś chyba gra na ten problem społeczny. Konsekwencja ... giełdy ooostro w dół, pogłęba się niestabilnośc ekonomiczna. I krach staje się faktem, a to może byc preludium do jakiegoś 'nowego rozdania' w ramach 'nowego porządku'.
          • browiec1 Re: Sprawa wydaje mi się ... 13.08.11, 21:49
            A czy ja napisalem ze np. Sikhowie zachowali sie zle? Ale akurat to nie oni i nie biali chwalili sie w Tv ze swiata przyszly wczesniej.
            • marek_boa Re: Sprawa wydaje mi się ... 13.08.11, 22:11
              Tylko ,że to Browiec byli rdzenni Anglicy! Tacy ,którzy za 6 funciaków na godzinę do pracy nie pójdą!
              -Pozdrawiam!
              • browiec1 Re: Sprawa wydaje mi się ... 13.08.11, 22:15
                Rdzenni? nazywaj ich jak chcesz - dla mnie to bydlo,nic wiecej.A bydlo sie zarzyna.
                • say69mat Re: browiec1 napisał: Sprawa wydaje mi się ... 16.08.11, 17:56
                  Rdzenni? nazywaj ich jak chcesz - dla mnie to bydlo,nic wiecej.A bydlo sie zarz
                  > yna.


                  ... Łoj, ooostry jezdeś, Sondy Twe jak na te na Marsa. Twoje Bydło to ludzie, których się przyucza, do życia w pewnej kulturze. Cały problem polega na tym, że w ich umysłch demokracja to prawo do darmowej gry na Play Station. A to nie ich wina, że tak myślą. Tak ich nauczono ..., no i jest problem. Są to więc ludzie, którzy zachowują się jak ... bydło. Ale to są zawsze ... ludzie. Mam nadzieję, że łapiesz ... v/s nadążasz???
                  • browiec1 Re: browiec1 napisał: Sprawa wydaje mi się ... 16.08.11, 18:04
                    "nadążasz" - nie no,niestety,nie mam tak lotnego umyslu;)
      • say69mat Re: gangut napisal: Sprawa wydaje mi się dosyć ... 13.08.11, 21:13
        "Programy naprawcze" po kryzysie polegają głownie na przerzucaniu pieniędzy podatników do kieszeni oligarchii finansowej.
        Trudno się dziwić że ludzie się wku...ają.


        @say69mat:
        Widzisz, to nie jest takie proste. Brytole ze swej konserwatywnej natury nie otwierają serc dla 'maluczkich z innych światów'. Otwierają drzwi swojego domu i mówią, jak chcesz i potrafisz to możesz ... posprzątac. Jeżeli jesteś dobry w te klocki, zakładasz firmę, organizujesz rynek, zatrudniasz ludzi. Ale nie możesz oczekiwac, że zostaniesz wpuszczony na salony. Ten przuwilej jest zastrzeżony wyłącznie dla ... rdzennych anglosasów. Inną kwestią jest problem 'flexibility' tj. zdolności adoptowania się do zmiennych warunków na rynku pracy. Trzeba umiec dooobrze pływac i chciec ... . Nie wszystkim się chce, np. stanąc na tzw zmywak za piątkę.
        Jeżeli koncentrujemy się na haśle sprawiedliwego procesu redystrybucji dochodu narodowego. Jako przyczynie frustracji maluczkich z nibyslumsów, gdzie symbolem sprawiedliwości jest możliwośc zdobycia luksusowych dóbr konsumpcyjnych. To tworzy się następująca sytuacja, my wam płacimy socjal, wy nie fikacie. Ale w pewnym momencie płacący staje się zakładnikiem takiej sytuacji. Gdzie płacone nie jest zaspokojeniem podstawowych potrzeb tylko formą ... okupu. Szalenie niezdrowa sytuacja, dla obu stron konfliktu.
        Zobacz 'gangut' przed każdą z rozpierduch rewolucyjnych pojawiał się tzw. lumpenproletariat. Uboczny produkt kryzysu ekonomicznego, gdzie perspektywa szybkiego skoku na kasę. Generowała ruch polityczny prący ku rozwiązaniom rewolucyjnym. W przypadku Londynu ferment zaczyna siac ludnośc kolorowa. Przecież ich podstawowe potrzeby socjalne były zaspakajane, a dalej masz głowę to ... kombinuj. Tak więc ... pomyśleli i ... zakombinowali. Stąd pojawiają się ostrzeżenia o możliwości eskalacji konfliktu rasowego na terytorium United Kingdom. Sytuacja jest niejednorodna obok lootujących jamajczyków, pojawiają się broniący swoich dzielnic i miejsc pracy kurdowie, turcy, hindusi. Jak rozwiązac ten problem ... ???
    • lew.erwin Re: London Calling - reasumując 14.08.11, 15:53
      Tak to wyglada na miescu: murzyni okradaja ciapatych, a konkretnie ich sklepy. Ciapaci organizuja sie w grupy samoobrony. W miedzyczasie troche londynskiej chuliganerii (murzynow i bialych) wykorzystujac zamet, zaczyna grabic wieksze sklepy nalezace do sieci handlowych, takich jak Tesco. Dopiero WTEDY interweniuje Policja!
      W Birmingham i Liverpoolu gdzie jest troche czarnych, porozrabiali na ulicach, pobili sie i pozabijali. W miastach typowo ciapackich jak Leeds i Manchester czy Bradford cisza i spokuj.
      Za to w miastach typowo "bialych", takich jak np. Northwich odnotowano "wybryki chuliganskie". Ktos tam zbil witryne, ktos podpalil smietnik. I tyle.
      Na marginesie: troche pomogli Policji organizujacy sie w obywatelskie grupy patrolowe angielscy kibole biorac za morde murzynska i ciapacka chuliganerie.
      • browiec1 Re: London Calling - reasumując 14.08.11, 18:15
        Ci kibole to wypas;)) To tez dobre
        wyborcza.pl/1,75477,10110172,Rodzice_donosza_brytyjskiej_policji_na_swoje_dzieci.html
        "wśród oskarżonych o zaatakowanie wozu policyjnego i okradanie sklepów jest 18-latka, która wcześniej jako wyjątkowo utalentowana sportowo i muzycznie została wybrana na ambasadora młodzieży w ramach przygotowań do przyszłorocznej olimpiady w Londynie.

        Donieśli na nią rodzice, gdy zobaczyli ją w relacji BBC z zamieszek. - Musieliśmy zrobić to, co było właściwe - powiedziała "Evening Standard" matka. Podobnie postąpili rodzice 15-latka z Manchesteru."
        • say69mat Re: browiec1 napisał: - reasumując 16.08.11, 18:00
          > "wśród oskarżonych o zaatakowanie wozu policyjnego i okradanie sklepów jest 18-
          > latka, która wcześniej jako wyjątkowo utalentowana sportowo i muzycznie została
          > wybrana na ambasadora młodzieży w ramach przygotowań do przyszłorocznej olimpi
          > ady w Londynie.
          >
          > Donieśli na nią rodzice, gdy zobaczyli ją w relacji BBC z zamieszek. - Musieliś
          > my zrobić to, co było właściwe - powiedziała "Evening Standard" matka. Podobnie
          > postąpili rodzice 15-latka z Manchesteru."


          @say69mat:
          To nadobne dziewczę, to też ... bydło??? Sam widzisz, jak łatwo się zatracic w supermarkecie. A w Londynie, o to szczególnie ... łatwo.
          • browiec1 Re: browiec1 napisał: - reasumując 16.08.11, 18:05
            Owszem jest,mniejszego kalibru.Gdyby mi ktos puscil z dymem dorobek zycia a moze i zabil kogos z rodziny...no coz.
            P.S.A najgorsza jest bezczelnosc tych skur.ysynow.
      • say69mat Re: lew.erwin napisał: - reasumując 16.08.11, 17:47
        Tak to wyglada na miescu: murzyni okradaja ciapatych, a konkretnie ich sklepy.
        > Ciapaci organizuja sie w grupy samoobrony. W miedzyczasie troche londynskiej c
        > huliganerii (murzynow i bialych) wykorzystujac zamet, zaczyna grabic wieksze sk
        > lepy nalezace do sieci handlowych, takich jak Tesco. Dopiero WTEDY interweniuje
        > Policja!
        > W Birmingham i Liverpoolu gdzie jest troche czarnych, porozrabiali na ulicach,
        > pobili sie i pozabijali. W miastach typowo ciapackich jak Leeds i Manchester cz
        > y Bradford cisza i spokuj.
        > Za to w miastach typowo "bialych", takich jak np. Northwich odnotowano "wybryki
        > chuliganskie". Ktos tam zbil witryne, ktos podpalil smietnik. I tyle.
        > Na marginesie: troche pomogli Policji organizujacy sie w obywatelskie grupy pat
        > rolowe angielscy kibole biorac za morde murzynska i ciapacka chuliganerie.


        ... Sam piszesz o segregacji rasowej na tych co się bronią, tych co się biją i tych co z zamiłowaniem podpalają i lootują 'cosięda'. Przekształcenie hałastry w realną siłę polityczną, opartą np. na rasistowskiej ideoologii, z jednym wspólnym wrogiem ... 3+/-4 lata. Tyle czasu obecnie potrzeba na 'rozkręcenie ruchu ideologicznego'. Jeżeli to będą imigranci i ich potomkowie, to na Wyspach mamy wojnę rasową. Bo wątpię aby rdzenni Angole pozwolili sobie, aby 'incomers' skakali im po głowach. A to oznacza destabilizację i ograniczenie praw obywatelskich na jakiś czas. Co się z kolei łączy z negatywnymi zjawiskami w sferze ekonomii, i to nie tylko dla wyspiarzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka