Dodaj do ulubionych

Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce.

25.01.12, 15:49
19 stycznia, irańskie wiceadmirał stwierdzil ze Iran dysponuje najlpeszymi na swiecie okrętami podwodnymi, ktore w razie zagrożenia beda zatapiac amerykańska flotę, a zwlaszcza amerykańskie lotniskowce. Jak donosi irańska agencja FARS, swtierdzic mial ze Iran ma najlepsze na swiecie okrety podwodne, z najlepszą na swiecie elektorniką, oraz systemami unikania wykrycia, ktore mogą jednocześnie odpalać zarówno torpedy jak i pociski manewrujące.

Podkreslil także, ze przewaga iranskich okretow podwodnych wynika nie tylko z ich ":najlepszszosci", lecz takze z powodu kwestii taktycznych, w tym zwlaszcza geograficznych, zwiazanych z tym, ze ich teren operacyjny to bardzo niewielki akwen morski. Publicnzie podkreslil, ze na tak malym akweniej jak Zatoka Perska, przyczajony na dnie okret podwodny jest calkowicie niewykrywalny, a łatwo moze wziac na cel kazdy okret przeciwnika, lacznie z przeplywajacym w poblizu lotniskowcem.
Obserwuj wątek
    • jack79 Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 15:51
      oni to mają "gadane" :)
      lepsze niż ja dziś na forum...
    • ignorant11 Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 16:01
      O tej najlepszosci dowiedzieli sie od Rosjna, którzy opychali im swoj zlom:))

      Niech zaczna.., to sie wreszcie zacznie!!!

      Czas juz pozenac sie z panem AchmedineDZIADEM:))

      Sława!
      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • bmc3i Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 16:03
        ignorant11 napisał:

        > O tej najlepszosci dowiedzieli sie od Rosjna, którzy opychali im swoj zlom:))
        >
        > Niech zaczna.., to sie wreszcie zacznie!!!
        >
        > Czas juz pozenac sie z panem AchmedineDZIADEM:))


        Raczej miał na mysli riodzime irańskie okrety podwodne typu Ghadir


        pl.wikipedia.org/wiki/Okr%C4%99ty_podwodne_typu_Ghadir
        • ignorant11 Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 16:06
          bmc3i napisał:

          > ignorant11 napisał:
          >
          > > O tej najlepszosci dowiedzieli sie od Rosjna, którzy opychali im swoj zlo
          > m:))
          > >
          > > Niech zaczna.., to sie wreszcie zacznie!!!
          > >
          > > Czas juz pozenac sie z panem AchmedineDZIADEM:))
          >
          >
          > Raczej miał na mysli riodzime irańskie okrety podwodne typu Ghadir
          >
          >
          > pl.wikipedia.org/wiki/Okr%C4%99ty_podwodne_typu_Ghadir
          >
          >

          O to one nie sa najlepsze, bo sa wrescz najlepszejsze.., a nawet najnajlepszejsze:)))
          • anton_pl Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 16:48
            Iran ma chyba 5 okrętów podwodnych klasy "Kilo" takich jak nasz Orzeł, no tych małych nie liczę...
            • browiec1 Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 16:52
              Pytanie ile tych Kilo jeszcze jest sprawnych.
              • ignorant11 Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 16:58


                browiec1 napisał:

                > Pytanie ile tych Kilo jeszcze jest sprawnych.

                Ja bym sie zapytał złosliwie ile ich przezyje ofenzywe Iranu przeciwko USN:)))
                • bmc3i Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 17:24
                  ignorant11 napisał:

                  >
                  >
                  > browiec1 napisał:
                  >
                  > > Pytanie ile tych Kilo jeszcze jest sprawnych.
                  >
                  > Ja bym sie zapytał złosliwie ile ich przezyje ofenzywe Iranu przeciwko USN:)))

                  Obawaiam sie ze wszystkie. Ten iranski admiral w jednym ma racje - Zatioka Perska to niewielkie morze, a wiec idealne do prowadzenia dzialan przez okrety podwodne.
                  • ignorant11 Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 18:20
                    bmc3i napisał:

                    > ignorant11 napisał:
                    >
                    > >
                    > >
                    > > browiec1 napisał:
                    > >
                    > > > Pytanie ile tych Kilo jeszcze jest sprawnych.
                    > >
                    > > Ja bym sie zapytał złosliwie ile ich przezyje ofenzywe Iranu przeciwko US
                    > N:)))
                    >
                    > Obawaiam sie ze wszystkie. Ten iranski admiral w jednym ma racje - Zatioka Pers
                    > ka to niewielkie morze, a wiec idealne do prowadzenia dzialan przez okrety podw
                    > odne.

                    Naprawde uwazasz ze mały akwen o znikomym znaczeniu strategicznym czyli kaluza jest idealnym srodowiskiem dla OP???

                    Bo mi wydaje ze raczej łatwiejszym do niszczenia OP...

                    >
                    >
                    • bmc3i Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 19:59
                      ignorant11 napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      >

                      > > Obawaiam sie ze wszystkie. Ten iranski admiral w jednym ma racje - Zatiok
                      > a Pers
                      > > ka to niewielkie morze, a wiec idealne do prowadzenia dzialan przez okret
                      > y podw
                      > > odne.
                      >
                      > Naprawde uwazasz ze mały akwen o znikomym znaczeniu strategicznym czyli kaluza
                      > jest idealnym srodowiskiem dla OP???
                      >

                      Zatoka Perska jest akwernem i znikomym znaczeniu strategicznym? Reszta nie jest kwestią mojego uważania. Takie są fakty, i zdaje sobie sprawe z tego kazdy kto cokowliek wie o wspolczesnych dzialalniach morskich. Nie chce juz po raz kolejny wykpiwać wiedzy o wspolczesnej wojnie morskiej opartych na ksiazkach Pertka o 2 w.s. na Baltyku, gdy okrety podwodne strzelaly do swoich celów z odleglosci 800 metrów, a w ogole to nie byl;y zadnymi okretami podwodnymi lecz najzwykleszymi okretami nawodnymi wyjatkowo tylko na krotko nurkujacymi w celu wykonania ataku lub ucieczki. Dzis sytuacja jest radykalnie inna. Taka, ze na niewielkie akweny wodne, kałuże jak piszesz, nie ma lepszej klasy okretow, niz okrety podwodne. Bo sa niemal calkowicie niemozliwe do odnalezienia w nich - zwlaszcza te niewielkie, o wypornosci nie przekraczajacej 1600-2000 ton w zanurzeniu - same natomiast widzace wszystko i wszystkich w odleglosci kilkuset km, przy zdolnosci do ataku na odleglosc dziesiatek i setek mil morskich


                      > Bo mi wydaje ze raczej łatwiejszym do niszczenia OP...

                      Najtrudniejszym. Raz ze najtrudniej wykryc, dwa że nawet gdy uda sie wykryc, najtrudniej zniszczyc. Wlasnie z uwage na specyfike wod zielonych, w ktorych fala dzwiekowa robi niesamowite rzeczy odbijajac sie miedzy dnem a powierzchnią morza. Jak Ci sie wydaje, dlaczego gdy Amerykanom po wielu latach prob udalo sie w koncu zrobic dobrą torpedę przeznaczoną dla wód zielonych, byla tak droga, ze nawet US Navy nie bylo na nia stac i zrezygrowala z niej po zakupie zaledwie kilkudziesieciu sztuk?
                      • ignorant11 Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 20:09
                        bmc3i napisał:

                        > ignorant11 napisał:
                        >
                        > > bmc3i napisał:
                        > >
                        >
                        > > > Obawaiam sie ze wszystkie. Ten iranski admiral w jednym ma racje -
                        > Zatiok
                        > > a Pers
                        > > > ka to niewielkie morze, a wiec idealne do prowadzenia dzialan przez
                        > okret
                        > > y podw
                        > > > odne.
                        > >
                        > > Naprawde uwazasz ze mały akwen o znikomym znaczeniu strategicznym czyli k
                        > aluza
                        > > jest idealnym srodowiskiem dla OP???
                        > >
                        >
                        > Zatoka Perska jest akwernem i znikomym znaczeniu strategicznym?
                        To był zart nt malych akwenów. Oczywiscie ma ogromne znaczenie jako szlak ropy i ciesnina o natezonym ruchu....

                        Reszta nie jest
                        > kwestią mojego uważania. Takie są fakty, i zdaje sobie sprawe z tego kazdy kto
                        > cokowliek wie o wspolczesnych dzialalniach morskich. Nie chce juz po raz kolej
                        > ny wykpiwać wiedzy o wspolczesnej wojnie morskiej opartych na ksiazkach Pertka
                        > o 2 w.s. na Baltyku, gdy okrety podwodne strzelaly do swoich celów z odleglosci
                        > 800 metrów, a w ogole to nie byl;y zadnymi okretami podwodnymi lecz najzwykles
                        > zymi okretami nawodnymi wyjatkowo tylko na krotko nurkujacymi w celu wykonania
                        > ataku lub ucieczki. Dzis sytuacja jest radykalnie inna. Taka, ze na niewielkie
                        > akweny wodne, kałuże jak piszesz, nie ma lepszej klasy okretow, niz okrety podw
                        > odne. Bo sa niemal calkowicie niemozliwe do odnalezienia w nich - zwlaszcza te
                        > niewielkie, o wypornosci nie przekraczajacej 1600-2000 ton w zanurzeniu - same
                        > natomiast widzace wszystko i wszystkich w odleglosci kilkuset km, przy zdolnosc
                        > i do ataku na odleglosc dziesiatek i setek mil morskich

                        No ale na malym akwenie chyba latwiej osaczyc OP, bo on nie ma mozliwosci daleko uciec ani sie głeboko zanurzyc..?

                        >
                        >
                        > > Bo mi wydaje ze raczej łatwiejszym do niszczenia OP...
                        >
                        > Najtrudniejszym. Raz ze najtrudniej wykryc, dwa że nawet gdy uda sie wykryc, na
                        > jtrudniej zniszczyc. Wlasnie z uwage na specyfike wod zielonych, w ktorych fala
                        > dzwiekowa robi niesamowite rzeczy odbijajac sie miedzy dnem a powierzchnią mor
                        > za. Jak Ci sie wydaje, dlaczego gdy Amerykanom po wielu latach prob udalo sie w
                        > koncu zrobic dobrą torpedę przeznaczoną dla wód zielonych, byla tak droga, ze
                        > nawet US Navy nie bylo na nia stac i zrezygrowala z niej po zakupie zaledwie ki
                        > lkudziesieciu sztuk?

                        Zatoka jest bardzo płytka cos jak Zatoka Gdańska:
                        news.astropolis.pl/out/film-the-secret-nasa-transmissions-moj-komentarz
                        Wielkosc nieco mniejsza niz Baltyk. Nie wiem jakie sa warunki hydo nautyczne ale irański brzeg chyba skalisty? Zatem spore trudnosci manewrowe no i akwen ograniczony do głebszych wód.


                        >
                        >
                        >
                        • bmc3i Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 20:36
                          ignorant11 napisał:


                          > No ale na malym akwenie chyba latwiej osaczyc


                          Dlaczego łatwiej? Poza tym, abys mogl go osaczyć, musisz najpierw chocby w przyblizeniu wiedziec gdzie on jest.

                          > OP, bo on nie ma mozliwosci dalek
                          > o uciec ani sie głeboko zanurzyc..?

                          Podstawową bronia defensywną wspólczesnego op, nie jest ucieczka czy jeszcze głębsze zanurzenie, lecz niemożliwośc jego wykrycia. To nie jest jak samolot staalth, w ktorym wystarczy uzyc radaru pracujacego na falach dlugich, czy kilku radarów "patrzących" pod roznymi kątami, aby zniwelować stopień "niewidzialnosci", lecz jak czapka niewidka. bo nie jestes w stanie wykryć czegoś co nie generuje zadnej wykrywalnej energii akustycznej. Nawet duze nowoczesne jadrowe op, jak amerykanski Seawolf, przy predkosci 25 węzłów (a wiec bardzo duzej) generuja energię akustyczną mniejsza niż kilka wat niezbednych do zaswiecenia żarówki. A co dopiero male op z napedem elektrycznym, stojace w bezruchu badz plynace z predkoscia 3 wezlow. Na dodatek w zbiorniku wodnym, w ktorym nawet przy użyciu sonaru aktywnego dokladnie w kierunku celu, operator sonaru skutkiem wielokrotnych odbnic fali miedzy dnem a powierzchnia morza otrzymuje na ekranie nie jeden cel, lecz kilka zupelnie chaotycznych celow widmowych. W 2-tomowej ksiazce Rawsona i Tuppera pod tytułem Basic Shio Theory znajduje sie grafika, przedstawiajaca wlasnie cos takiego. Okret nawodny na powierzchni wyzylajacy wiazke sonaru aktywnego, op gdzies pod nim, wykres przykladowego rozchodzenia sie fali w postaci takiej nieregularnej amplitudy dno-=powierzchnia-dno-powierzchnia, i przykladowe trzy fantomowe op widoczne w efekcie, zamiast jednego rzeczywistego znajdujacego sie doklanie pionowo pod okretem nawodnym.


                          celów widmowych.
                          >
                          > Zatoka jest bardzo płytka cos jak Zatoka Gdańska:
                          > news.astropolis.pl/out/film-the-secret-nasa-transmissions-moj-komentarz
                          > Wielkosc nieco mniejsza niz Baltyk. Nie wiem jakie sa warunki hydo nautyczne al
                          > e irański brzeg chyba skalisty? Zatem spore trudnosci manewrowe no i akwen ogr
                          > aniczony do głebszych wód.


                          Jasne że lepiej miec wiekszą mozliwośc manewru niz mniejszą, ale to nie manewrowosc stanowi o sile op w walce, lecz stealth.. Przynajmniej nie w walce z okretami nawodnymi i lotniczymi srodkami ZOP. Amerykanie juz w latach 60 ukuli tezę: "nie mozesz zniszczyć tego czego nie widzisz, ale to czego nie widzisz moze zabić Ciebie".
                          • ignorant11 Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 22:03
                            Amerykanie juz w latach 60 ukuli tezę:
                            > "nie mozesz zniszczyć tego czego nie widzisz, ale to czego nie widzisz moze za
                            > bić Ciebie".
                            >

                            No niby tak.., ale aby nie byc wykrytym musi siedziec cicho i byc rzeczywiscie wyciszonym.

                            A przeciez sam sonar nie jest jedynym srodkiem wykrywania OP.

                            Z drugiej strony jak zanurzony OP ma płynac bez obserwacji sonarowych?

                            A jak włączy sonar to juz jest namierzony:)))

                            No i nowoczesniejsze metody jak MAD czy podczerwień...

                            >
                            >
                            >
                            • marek_boa Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 22:25
                              Szukanie okrętu podwodnego w Zatoce Perskiej systemami działającymi na podczerwień to tak jak Byś w 35 stopniowym upale Próbował znaleźć takim skanerem konkretną osobę na miejskiej pływalni!:)
                            • bmc3i Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 22:29
                              ignorant11 napisał:

                              > Amerykanie juz w latach 60 ukuli tezę:
                              > > "nie mozesz zniszczyć tego czego nie widzisz, ale to czego nie widzisz m
                              > oze za
                              > > bić Ciebie".
                              > >
                              >
                              > No niby tak.., ale aby nie byc wykrytym musi siedziec cicho i byc rzeczywiscie
                              > wyciszonym.
                              >
                              > A przeciez sam sonar nie jest jedynym srodkiem wykrywania OP.
                              >

                              Wspolczesnie jeszcze niestety jest.


                              > Z drugiej strony jak zanurzony OP ma płynac bez obserwacji sonarowych?
                              >


                              Podstawą obserwacji jest sonar pasywny, czyli nieme słuchanie.


                              > A jak włączy sonar to juz jest namierzony:)))
                              >

                              Dlategpo zaden okret podwodny nie uzywa sonarów aktywnych


                              > No i nowoczesniejsze metody jak MAD czy podczerwień...


                              MAD nie jest ani nowoczesne, ani skuteczne. A podczerwnie jest kompletnie nieprzydatna w wodzie, w zwiazku z natychmiastowym odprowadzaniem ciepla przez wode
                              • marek_boa Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 23:32
                                Matrek z tą podczerwienią to tak nie do końca jest jak piszesz~! Z tym ,że dotyczy to wód zimnych a nie zupy , po której pływają statki i okręty w Zatoce Perskiej!
                                • bmc3i Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 23:55
                                  marek_boa napisał:

                                  > Matrek z tą podczerwienią to tak nie do końca jest jak piszesz~! Z tym ,że doty
                                  > czy to wód zimnych a nie zupy , po której pływają statki i okręty w Zatoce Pers
                                  > kiej!


                                  Dokladnie marek tak to jest. Woda jest doskonałym przewodnikiem ciepla, stad bardzo szybko odprowadza cieplo. Zreszta, o jakim cieple my tu mowimy. Silnik rlektryczny przy tego rzedu RPM nie generuje wiele ciepla. Wiekszy problem jest przy okretach napedzanych energia jądrową, gdyz reaktory sa bardzo malo sprawne - wiekszosc generowanego przez reaktor ciepla aop wysylaja za burtę. Woda ma jednak tak duze przewodnictwo cieplne, ze aby wykryc ceplo aop pochodzace z reaktora, okret musi stac nieruchomo w miejscu. W przypadku SS i SSK to praktycznie w ogole niemozliwe.
                                  • ignorant11 ZOP 28.01.12, 11:26

                                    Sława!

                                    Usiłujecie dowieśc, ze nie da sie wykrywac OP.., a szczególnie irańskich:))

                                    TYm czasem USN dysponuje zdecydowanie najlepszymi technlogiami ZOP.

                                    IIWS dowidła ze OP potrafi byc groxna bronia, ale wcale nie jest jakims wunderwaffe, skoro uboty jednak przgrały bitwe o Atlantyk i przegrały co najmniej dwukrotnie w IWS i w IIWS. Podobnie było na Pacyfiku.

                                    Wracajac do samej podczerwieni to jej wykorzystanie do wykrywania sladu termicznego wcale sie nie ogranicza.

                                    Nie wiem jaka transmitancja swietlna wody morskiej vs widmo.

                                    Napewno jest dla niektórych dlugosci fali bardziej przejrzysta.

                                    Co wiecej wykrywanie OP wcale nie musi sie zasadzac na sladzie termicznym, ale np na zmianie transmitancji wody, wspołczynnika załamania, wykrywania ruchów czasteczek wody- farwater( znacznie subtelniejszy niz za płynacycm statkiem po powierzchni, ale równiez istniejacycm)

                                    No i trzeba pamietac, ze te najnowoczesniejsze systemy ZOP beda najpilniej strzezonymi tajemnicami.

                                    Do innych metod jakie mozna wykorzystac do ZOP- nie wiem czy juz wdrozone i z jakim skutkiem, to:
                                    1. badania grawimetryczne
                                    2. ruchów wody
                                    3. zmiany pola magnetycznego
                                    Klasyczne i powszechnie znane:
                                    4. sonar
                                    5 obserwacje wizualne na róznych długosciach fali

                                    te obserwacje moga byc prowadzone przez okrety nawodne, samoloty i smigłowce, boje obserwacyjny nie tylko sonarowe...

                                    I co wiecej USN jest zdecydowanie znacznie bardziej zaawansowana technologicznie w tym i ZOP niz Iran w technologiach podwodnych i jakichkolwiek innych...

                                    Zas Zatoka Perska wcale latwym akwenem nie jest, przeciwnie jest trudna ze wzgledu ze ciasnym, na duzy ruch statków.., wiec dosc latwo przewidziec gdzie sa wrogie OP, któredy moga sie przemieszczac, skad moga zaatakowac itp...


                                    Forum Słowiańskie
                                    gg 1728585
                                    • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 12:23
                                      ignorant11 napisał:

                                      >
                                      > Sława!
                                      >
                                      > Usiłujecie dowieśc, ze nie da sie wykrywac OP.., a szczególnie irańskich:))
                                      >
                                      > TYm czasem USN dysponuje zdecydowanie najlepszymi technlogiami ZOP.
                                      >
                                      > IIWS dowidła ze OP potrafi byc groxna bronia, ale wcale nie jest jakims wunderw
                                      > affe, skoro uboty jednak przgrały bitwe o Atlantyk i przegrały co najmniej dwuk
                                      > rotnie w IWS i w IIWS. Podobnie było na Pacyfiku.
                                      >


                                      Problem w tymn, ze nie da sie porownac tych dwóch epok, dlatego ze podczas 2ws nie bylo okretów podwodnych, a teraz sa. To cios co wowczas plywalo, a co my nazywamy np. U-Botami, nie btylo okretami podwodnymi, lecz najzwyklejszymi okretami nawodnymi, ktore praktycznie caly czas pratorlu spedzlay na powiechrzni, wyjatkowo tylko nurkując, gdy mialy wykonac atak lub uciec przed samolotem. Cztyli absolutnie nie mialy tego co dzis jest najwaznsizejsza cecha okretow podwodnych, mogacych tygodniami przebywac pod w wodą, a w przypadku aop nawet miesiacami - stealth.



                                      > Co wiecej wykrywanie OP wcale nie musi sie zasadzac na sladzie termicznym, ale
                                      > np na zmianie transmitancji wody, wspołczynnika załamania, wykrywania ruchów cz
                                      > asteczek wody- farwater( znacznie subtelniejszy niz za płynacycm statkiem po po
                                      > wierzchni, ale równiez istniejacycm)
                                      >

                                      Nie ogranicza sie, leczx z tego co wiem, raczej nie stosuje sie tej metody, a nad innymi prowadzi sie bardzo intensywne prace


                                      > No i trzeba pamietac, ze te najnowoczesniejsze systemy ZOP beda najpilniej strz
                                      > ezonymi tajemnicami.
                                      >

                                      No wlasnie.


                                      > Do innych metod jakie mozna wykorzystac do ZOP- nie wiem czy juz wdrozone i z j
                                      > akim skutkiem, to:
                                      > 1. badania grawimetryczne
                                      > 2. ruchów wody
                                      > 3. zmiany pola magnetycznego
                                      > Klasyczne i powszechnie znane:
                                      > 4. sonar
                                      > 5 obserwacje wizualne na róznych długosciach fali


                                      przepisales to skads? :)


                                      >
                                      > te obserwacje moga byc prowadzone przez okrety nawodne, samoloty i smigłowce, b
                                      > oje obserwacyjny nie tylko sonarowe...
                                      >
                                      • ignorant11 Re: ZOP 28.01.12, 12:33
                                        bmc3i napisał:


                                        > Nie ogranicza sie, leczx z tego co wiem, raczej nie stosuje sie tej metody, a n
                                        > ad innymi prowadzi sie bardzo intensywne prace
                                        >
                                        >
                                        > > No i trzeba pamietac, ze te najnowoczesniejsze systemy ZOP beda najpilnie
                                        > j strz
                                        > > ezonymi tajemnicami.
                                        > >
                                        >
                                        > No wlasnie.
                                        >
                                        >
                                        > > Do innych metod jakie mozna wykorzystac do ZOP- nie wiem czy juz wdrozone
                                        > i z j
                                        > > akim skutkiem, to:
                                        > > 1. badania grawimetryczne
                                        > > 2. ruchów wody
                                        > > 3. zmiany pola magnetycznego
                                        > > Klasyczne i powszechnie znane:
                                        > > 4. sonar
                                        > > 5 obserwacje wizualne na róznych długosciach fali
                                        >
                                        >
                                        > przepisales to skads? :)

                                        A czemu? Nie napisałem tak ad hoc, nawet dobrze nie zastanawiajc sie...

                                        >
                                        >
                                        > >
                                        > > te obserwacje moga byc prowadzone przez okrety nawodne, samoloty i smigło
                                        > wce, b
                                        > > oje obserwacyjny nie tylko sonarowe...
                                        > >
                                        • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 13:10
                                          A no dlatego, ze np. rzeczywiscie wykorzystuje sie pomiar lokalnych pól magentycznych Ziemi dla celow okretow podwodnych, jednak da sie to wykorzystac jedynie wowczas, gdy sie ma dokladna "neutralną" mape pol grawitacyjnych globu, czym do dzis dysponuja wylacznie Ameryknaie, i wykrozystuja to do nawigacji swoich Ohio SSBN. A to byly lata pracy systemu satelitów konstelacji Transit, GEOS III i Seasat oraz okrętów badawczych typu Pathfinder, i trudno powiedziec ze latwo wykorzystac to do wykrywania okretow podwodnych, zwlaszcza ze nawet ksutecznosc w wykrywaniu op przez samoloty znanego systemu MAD, zawsze była oglednie mowiac średnia, a juz od czasu wprowadzenia do uzytku kadlubów ze stali niskomagnetycznej, ta metoda coraz bardziej traci na znaczeniu.
                                          • ignorant11 Re: ZOP 28.01.12, 13:18
                                            bmc3i napisał:

                                            > A no dlatego, ze np. rzeczywiscie wykorzystuje sie pomiar lokalnych pól magenty
                                            > cznych Ziemi dla celow okretow podwodnych, jednak da sie to wykorzystac jedynie
                                            > wowczas, gdy sie ma dokladna "neutralną" mape pol grawitacyjnych globu, czym d
                                            > o dzis dysponuja wylacznie Ameryknaie, i wykrozystuja to do nawigacji swoich Oh
                                            > io SSBN. A to byly lata pracy systemu satelitów konstelacji Transit, GEOS III i
                                            > Seasat oraz okrętów badawczych typu Pathfinder, i trudno powiedziec ze latwo w
                                            > ykorzystac to do wykrywania okretow podwodnych, zwlaszcza ze nawet ksutecznosc
                                            > w wykrywaniu op przez samoloty znanego systemu MAD, zawsze była oglednie mowiac
                                            > średnia, a juz od czasu wprowadzenia do uzytku kadlubów ze stali niskomagnetyc
                                            > znej, ta metoda coraz bardziej traci na znaczeniu.
                                            >

                                            Dowolne ciało obce w osrodku, szczególnie cialo w ruchu zmienia to ciało.

                                            Dlatego z cała pewnoscia sa zjawiska fizyczne pozwalajace na ich zastosowanie.

                                            Jakie to moga byc metody?

                                            To zalezy od tego jaka jest ich czułosc rozdzielczosc jakie detektory opracowano, czy sa one łatwe i skuteczne w uzyciu.

                                            Tak mowi fizyka.

                                            Pytanie co mowi technika i do tego technika GŁEBOKO zakonspirowana?
                                            • ignorant11 GRAIL 28.01.12, 13:24

                                              Sława!
                                              pl.wikipedia.org/wiki/GRAIL
                                              Jak widac grawimetria jest juz bardzo zaawansowana dziedzina. Sam powiedziales ze Amerykanie maja bardzo dokładne mapy na nawigacji bezwładnościowej zapewne nie tylko AOP ale równiez dla sterowania pociskami i nie tylko.

                                              Grawimetrie stosuje sie równiez do wykrywania niektórych złozi innych badań geologicznych, wiec sa to bardzo zaawansowane metody.

                                              Tu brak wiedzy w tym i dostepu do tajnych info jak skuteczne sa to jako metody ZOP



                                              Forum Słowiańskie
                                              gg 1728585
                                              • bmc3i Re: GRAIL 28.01.12, 13:32
                                                ignorant11 napisał:

                                                >
                                                > Sława!
                                                > pl.wikipedia.org/wiki/GRAIL
                                                > Jak widac grawimetria jest juz bardzo zaawansowana dziedzina. Sam powiedziales
                                                > ze Amerykanie maja bardzo dokładne mapy na nawigacji bezwładnościowej zapewne n
                                                > ie tylko AOP ale równiez dla sterowania pociskami i nie tylko.
                                                >

                                                No nie - to nie dla nawigacji bezwladnosciowej, lecz dla zupelnie innego rodzaju nawigacji. Kazdy amerykanski SSBN ma przsygotowana odrebnie specjalnie dla niego dokladna mapę lokalnych pól grawitacyjnych Ziemi. Poslugujac sie standardowo nawigacja bezwladnosciową za pomoca niezaleznych ukladów elektrostatycznie podwieszonych żyroskopów, co jakis czzas muszą je resetować. Tyle z nie nie robia tego standardową we wszystkich amarynarkach metodą resetu za pomocą danych otrzymywanych z zwenątrz (np. z satelitów, czy innej astrokorekcji), lecz za pomocą pomiaru lokalnego pola grawitacyjnego Ziemi i porownania wyników z posiadaną mapą pol grawitacyjnych globu.



                                                > Grawimetrie stosuje sie równiez do wykrywania niektórych złozi innych badań geo
                                                > logicznych, wiec sa to bardzo zaawansowane metody.
                                                >
                                                > Tu brak wiedzy w tym i dostepu do tajnych info jak skuteczne sa to jako metody
                                                > ZOP
                                                >
                                                >
                                                >
                                                > Forum Słowiańskie
                                                > gg 1728585
                                                • ignorant11 Re: GRAIL 28.01.12, 14:10
                                                  bmc3i napisał:


                                                  > No nie - to nie dla nawigacji bezwladnosciowej, lecz dla zupelnie innego rodzaj
                                                  > u nawigacji. Kazdy amerykanski SSBN ma przsygotowana odrebnie specjalnie dla ni
                                                  > ego dokladna mapę lokalnych pól grawitacyjnych Ziemi. Poslugujac sie standardow
                                                  > o nawigacja bezwladnosciową za pomoca niezaleznych ukladów elektrostatycznie po
                                                  > dwieszonych żyroskopów, co jakis czzas muszą je resetować. Tyle z nie nie robia
                                                  > tego standardową we wszystkich amarynarkach metodą resetu za pomocą danych otr
                                                  > zymywanych z zwenątrz (np. z satelitów, czy innej astrokorekcji), lecz za pomoc
                                                  > ą pomiaru lokalnego pola grawitacyjnego Ziemi i porownania wyników z posiadaną
                                                  > mapą pol grawitacyjnych globu.

                                                  Trudno powiedziec, ze uprawiałem nawigacje bezwladnosciowa. Przeciwnie nawigacja byla klasyczna satelitarna, zas zyro tylko jako kompas sterowy. Baranowski pisze o jakis poprawkach analogicznych do nawigacji magnetycznej, ale na Pogorii nikt ich nie stosował i wskazania zyro przyjmowano bez poprawek. Do samego sterowania wystarczy w zupełnosci, ale chyba jakies maskonty( o ile istnieja równiez Ziemii powinny dawac pewne zaburzenia jak obszary anomalii magnetycznych zmienna deklinacja magnetyczna) bo same zyra chyba sa bezdewiacyjne...

                                                  Sława!
                                                  Forum Słowiańskie
                                                  gg 1728585
                                                  • bmc3i Re: GRAIL 28.01.12, 14:16
                                                    ignorant11 napisał:


                                                    > z Ziemii powinny dawac pewne zaburzenia jak obszary anomalii magnetycznych zmi
                                                    > enna deklinacja magnetyczna) bo same zyra chyba sa bezdewiacyjne...
                                                    >

                                                    A jednak są. W miare uplywu czasu, zyroskop dryfuje, i dlatego w regularnych opdstepach czasu musi byc resetowany, gdyz z czasem błąd sie powieksza.
                                            • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 13:26
                                              ignorant11 napisał:

                                              > Tak mowi fizyka.
                                              >
                                              > Pytanie co mowi technika i do tego technika GŁEBOKO zakonspirowana?

                                              Mówi ze metody wykrywania op staneły na progu technologicznym wykrywania akustycznego, i teraz kazda powazna marynarka pracuje nad pokonaniem tego progu, za pomoaća innych niz akustyczne metody wykrywania, a skad skadinad wiadomo, ze ze zadnej jeszcze RACZEJ nie udalo sie przeskoczyc tego progu, choc zapewne predzej czy póżniej kiedys to nastapi.
                                              • ignorant11 Re: ZOP 28.01.12, 13:30
                                                bmc3i napisał:

                                                > ignorant11 napisał:
                                                >
                                                > > Tak mowi fizyka.
                                                > >
                                                > > Pytanie co mowi technika i do tego technika GŁEBOKO zakonspirowana?
                                                >
                                                > Mówi ze metody wykrywania op staneły na progu technologicznym wykrywania akusty
                                                > cznego, i teraz kazda powazna marynarka pracuje nad pokonaniem tego progu, za p
                                                > omoaća innych niz akustyczne metody wykrywania, a skad skadinad wiadomo, ze ze
                                                > zadnej jeszcze RACZEJ nie udalo sie przeskoczyc tego progu, choc zapewne predze
                                                > j czy póżniej kiedys to nastapi.

                                                te nieakustyczn metody to jak Ci powiedziałem zapewne grawimetryczne, tu trudno wymyslec jakas czapke niwidke, metody oparte na anizotropii zmianach osrodkach spwodowane przepywajacym cialem

                                                Moze zmiany przeowdnictwa osrodka???

                                                >
                                                >
                                                • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 13:34
                                                  ignorant11 napisał:

                                                  > bmc3i napisał:
                                                  >
                                                  > > ignorant11 napisał:
                                                  > >
                                                  > > > Tak mowi fizyka.
                                                  > > >
                                                  > > > Pytanie co mowi technika i do tego technika GŁEBOKO zakonspirowana?
                                                  > >
                                                  > > Mówi ze metody wykrywania op staneły na progu technologicznym wykrywania
                                                  > akusty
                                                  > > cznego, i teraz kazda powazna marynarka pracuje nad pokonaniem tego progu
                                                  > , za p
                                                  > > omoaća innych niz akustyczne metody wykrywania, a skad skadinad wiadomo,
                                                  > ze ze
                                                  > > zadnej jeszcze RACZEJ nie udalo sie przeskoczyc tego progu, choc zapewne
                                                  > predze
                                                  > > j czy póżniej kiedys to nastapi.
                                                  >
                                                  > te nieakustyczn metody to jak Ci powiedziałem zapewne grawimetryczne, tu trudno
                                                  > wymyslec jakas czapke niwidke, metody oparte na anizotropii zmianach osrodkach
                                                  > spwodowane przepywajacym cialem
                                                  >
                                                  > Moze zmiany przeowdnictwa osrodka???



                                                  pl.wikipedia.org/wiki/Okr%C4%99t_podwodny#Detekcja_nieakustyczna
                                                  • ignorant11 Przeniesmy dyskusje do nowego watku/nt 28.01.12, 14:14

                                    • kstmrv Re: ZOP 28.01.12, 15:46
                                      Tu masz przykład jak szwedzki OP zatopił amerykańską flotę:
                                      www.altair.com.pl/start-476
                                      Kilo, a nawet stare Foxtroty też były dla Amerykanów niewykrywalne.
                                      • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 16:12
                                        kstmrv napisał:

                                        > Tu masz przykład jak szwedzki OP zatopił amerykańską flotę:
                                        > www.altair.com.pl/start-476
                                        > Kilo, a nawet stare Foxtroty też były dla Amerykanów niewykrywalne.

                                        Jasne ze foxtroty byly dla amerykanow niewykrywalne... I pewno z powodu tej niewykrywalnosci foxtrotów, juz w czasie kryzysysu kubanskiego przy uzyciu technologii sprzed kilkudziesieciu lat wykryli i zmusili do wynurzenia wszystkie 5 ktore Rosjanie tam wyslali.
                                        • marek_boa Re: ZOP 28.01.12, 16:31
                                          I to jest najciekawsze w całej tej dyskusji!:) Amerykanie podczas kryzysu Kubańskiego wykryli i zmusili do wynurzenia wszystkie 5 Radzieckich okrętów podwodnych z 3 jakie tam dopłynęły!:) Z tych 3 akurat jednego praktycznie do samego końca wykryć im się nie udało!
                                          • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 16:37
                                            marek_boa napisał:

                                            > I to jest najciekawsze w całej tej dyskusji!:) Amerykanie podczas kryzysu Kubań
                                            > skiego wykryli i zmusili do wynurzenia wszystkie 5 Radzieckich okrętów podwodny
                                            > ch z 3 jakie tam dopłynęły!:) Z tych 3 akurat jednego praktycznie do samego koń
                                            > ca wykryć im się nie udało!

                                            Uspokój sie, bo Ci zylka peknie. B-4, B-36, B-59 oraz B-130, to sa 3?
                                            • marek_boa Re: ZOP 28.01.12, 19:22
                                              Mnie żyłka nie ma zamiaru pękać! 26 października 1962 roku "B-130" doznał awarii nieopodal Azorów (silniki i stery głębokości) po czym wrócił na holu za SS-20 "Pamir" do Zatoki Kolskiej!
                                              Czyli do rejonu blokady dopłynęły 3 okręty!
                                              • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 20:04
                                                marek_boa napisał:

                                                > Mnie żyłka nie ma zamiaru pękać! 26 października 1962 roku "B-130" doznał awa
                                                > rii nieopodal Azorów (silniki i stery głębokości) po czym wrócił na holu za SS-
                                                > 20 "Pamir" do Zatoki Kolskiej!
                                                > Czyli do rejonu blokady dopłynęły 3 okręty!


                                                Ok, przeczyutalkem ze chcesz napisac iz "wyslali 3 okrety"
                                                W kazdym razie, alianckie silyt zop na poczaatku lat 60 wykryly 3 foxtroty, ktore wg twierdzenia kmsrv, sa nawet dzis niewykrywalne
                                                • marek_boa Re: ZOP 28.01.12, 20:06
                                                  To się zgadza!
                                                • kstmrv Re: ZOP 28.01.12, 20:58
                                                  bmc3i napisał:

                                                  > W kazdym razie, alianckie silyt zop na poczaatku lat 60 wykryly 3 foxtroty, kto
                                                  > re wg twierdzenia kmsrv, sa nawet dzis niewykrywalne

                                                  Nie wg mnie, tylko według Ticonderog USN.
                                                  • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 21:25
                                                    kstmrv napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    > > W kazdym razie, alianckie silyt zop na poczaatku lat 60 wykryly 3 foxtrot
                                                    > y, kto
                                                    > > re wg twierdzenia kmsrv, sa nawet dzis niewykrywalne
                                                    >
                                                    > Nie wg mnie, tylko według Ticonderog USN.

                                                    One tak nie twoierdzą, a Ty tak
                                                  • kstmrv Re: ZOP 28.01.12, 22:17
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > kstmrv napisał:
                                                    >
                                                    > > bmc3i napisał:
                                                    > >
                                                    > > > W kazdym razie, alianckie silyt zop na poczaatku lat 60 wykryly 3 f
                                                    > oxtrot
                                                    > > y, kto
                                                    > > > re wg twierdzenia kmsrv, sa nawet dzis niewykrywalne
                                                    > >
                                                    > > Nie wg mnie, tylko według Ticonderog USN.
                                                    >
                                                    > One tak nie twoierdzą, a Ty tak

                                                    Ja?
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,539,120279051,120718334,Re_ladne_zdjatka_foxtrotow_zmuszonych_do_wynurze.html
                                                  • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 22:30
                                                    kstmrv napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    > > kstmrv napisał:
                                                    > >
                                                    > > > bmc3i napisał:
                                                    > > >
                                                    > > > > W kazdym razie, alianckie silyt zop na poczaatku lat 60 wykry
                                                    > ly 3 f
                                                    > > oxtrot
                                                    > > > y, kto
                                                    > > > > re wg twierdzenia kmsrv, sa nawet dzis niewykrywalne
                                                    > > >
                                                    > > > Nie wg mnie, tylko według Ticonderog USN.
                                                    > >
                                                    > > One tak nie twoierdzą, a Ty tak
                                                    >
                                                    > Ja?
                                                    > forum.gazeta.pl/forum/w,539,120279051,120718334,Re_ladne_zdjatka_foxtrotow_zmuszonych_do_wynurze.html


                                                    Tak, Ty.

                                                    To ze jakiemus 641 udalo sie uniknac wykrycia, nie oznaczaa ze Toco twierdza ze nie potrafia wekryc okretu znacznie glosniejszego niz 206 ktory wykryly
                                                  • kstmrv Re: ZOP 28.01.12, 23:36
                                                    > > > > Nie wg mnie, tylko według Ticonderog USN.
                                                    > > >
                                                    > > > One tak nie twoierdzą, a Ty tak
                                                    > >
                                                    > > Ja?
                                                    > > forum.gazeta.pl/forum/w,539,120279051,120718334,Re_ladne_zdjatka_foxtrotow_zmuszonych_do_wynurze.html
                                                    >
                                                    >
                                                    > Tak, Ty.
                                                    >
                                                    > To ze jakiemus 641 udalo sie uniknac wykrycia, nie oznaczaa ze Toco twierdza ze
                                                    > nie potrafia wekryc okretu znacznie glosniejszego niz 206 ktory wykryly

                                                    Dwa razy, dwóm różnym Ticonderogom, z różnymi załogami i operatorami sonarów.
                                                  • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 23:39
                                                    kstmrv napisał:

                                                    > > > > > Nie wg mnie, tylko według Ticonderog USN.
                                                    > > > >
                                                    > > > > One tak nie twoierdzą, a Ty tak
                                                    > > >
                                                    > > > Ja?
                                                    > > > forum.gazeta.pl/forum/w,539,120279051,120718334,Re_ladne_zdjatka_foxtrotow_zmuszonych_do_wynurze.html
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Tak, Ty.
                                                    > >
                                                    > > To ze jakiemus 641 udalo sie uniknac wykrycia, nie oznaczaa ze Toco twier
                                                    > dza ze
                                                    > > nie potrafia wekryc okretu znacznie glosniejszego niz 206 ktory wykryly
                                                    >
                                                    > Dwa razy, dwóm różnym Ticonderogom, z różnymi załogami i operatorami sonarów.



                                                    A wiesz ile razy japonskim okrętom podwodnym udalo sie uniknąć wykrycia przez Amerykanów, ktorzy mimo tego urzadzili im masakre na Pacyfiku?
                                                  • kstmrv Re: ZOP 29.01.12, 00:24
                                                    > > > To ze jakiemus 641 udalo sie uniknac wykrycia, nie oznaczaa ze Toco
                                                    > twier
                                                    > > dza ze
                                                    > > > nie potrafia wekryc okretu znacznie glosniejszego niz 206 ktory wy
                                                    > kryly
                                                    > >
                                                    > > Dwa razy, dwóm różnym Ticonderogom, z różnymi załogami i operatorami sona
                                                    > rów.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > A wiesz ile razy japonskim okrętom podwodnym udalo sie uniknąć wykrycia przez A
                                                    > merykanów, ktorzy mimo tego urzadzili im masakre na Pacyfiku?

                                                    Za matrkiem - "To były okręty nawodne z możliwością krótkotrwałego zejścia pod wodę"
                                                  • bmc3i Re: ZOP 29.01.12, 00:32
                                                    kstmrv napisał:

                                                    > > A wiesz ile razy japonskim okrętom podwodnym udalo sie uniknąć wykrycia p
                                                    > rzez A
                                                    > > merykanów, ktorzy mimo tego urzadzili im masakre na Pacyfiku?
                                                    >
                                                    > Za matrkiem - "To były okręty nawodne z możliwością krótkotrwałego zejścia pod
                                                    > wodę"

                                                    A foxtroty to bylo co?
                                        • kstmrv Re: ZOP 28.01.12, 17:12
                                          bmc3i napisał:

                                          > kstmrv napisał:
                                          >
                                          > > Tu masz przykład jak szwedzki OP zatopił amerykańską flotę:
                                          > > www.altair.com.pl/start-476
                                          > > Kilo, a nawet stare Foxtroty też były dla Amerykanów niewykrywalne.
                                          >
                                          > Jasne ze foxtroty byly dla amerykanow niewykrywalne... I pewno z powodu tej nie
                                          > wykrywalnosci foxtrotów, juz w czasie kryzysysu kubanskiego przy uzyciu technol
                                          > ogii sprzed kilkudziesieciu lat wykryli i zmusili do wynurzenia wszystkie 5 kto
                                          > re Rosjanie tam wyslali.

                                          Rozmawialiśmy już na ten temat:
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,539,120279051,120718334,Re_ladne_zdjatka_foxtrotow_zmuszonych_do_wynurze.html
                                          • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 17:15
                                            kstmrv napisał:


                                            > Rozmawialiśmy już na ten temat:

                                            I wciaz twierdzisz ze Amerykanie nie potrafia ich wykrywac.
                                            • kstmrv Re: ZOP 28.01.12, 17:24
                                              bmc3i napisał:

                                              > kstmrv napisał:
                                              >
                                              >
                                              > > Rozmawialiśmy już na ten temat:
                                              >
                                              > I wciaz twierdzisz ze Amerykanie nie potrafia ich wykrywac.

                                              Podałem przykład jak nowoczesne Ticonderogi nie mogły wykryć Foxtrotów.
                                              Na Kubie była inna sytuacja, tam było pełno okrętów USN i innych środków ZOP, więc chcąc nie chcąc któryś w końcu znalazł się w pobliżu Foxtrota i go wykrył. Pozatym to były starsze Foxtroty niż polskie.
                                              • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 17:34
                                                kstmrv napisał:

                                                > bmc3i napisał:
                                                >
                                                > > kstmrv napisał:
                                                > >
                                                > >
                                                > > > Rozmawialiśmy już na ten temat:
                                                > >
                                                > > I wciaz twierdzisz ze Amerykanie nie potrafia ich wykrywac.
                                                >
                                                > Podałem przykład jak nowoczesne Ticonderogi nie mogły wykryć Foxtrotów.
                                                > Na Kubie była inna sytuacja, tam było pełno okrętów USN i innych środków ZOP,
                                                > więc chcąc nie chcąc któryś w końcu znalazł się w pobliżu Foxtrota i go wykrył.


                                                Nie ktorys, tylko wszystkie.


                                                > Pozatym to były starsze Foxtroty niż polskie.

                                                Za to po stronie sil ZOP byly okrety pamietajace czasy 2 wojny swiatowej
                                                • kstmrv Re: ZOP 28.01.12, 18:03
                                                  > > Podałem przykład jak nowoczesne Ticonderogi nie mogły wykryć Foxtrotów.
                                                  > > Na Kubie była inna sytuacja, tam było pełno okrętów USN i innych środków
                                                  > ZOP,
                                                  > > więc chcąc nie chcąc któryś w końcu znalazł się w pobliżu Foxtrota i go w
                                                  > ykrył.
                                                  >
                                                  >
                                                  > Nie ktorys, tylko wszystkie.

                                                  Oczywiście, prędzej czy później każdy Foxtrot "nadział" się na okręt ZOP, przy takiej ich ilości w tamtym rejonie.

                                                  > > Pozatym to były starsze Foxtroty niż polskie.
                                                  >
                                                  > Za to po stronie sil ZOP byly okrety pamietajace czasy 2 wojny swiatowej

                                                  O poziomie okrętu w działaniach ZOP nie decyduje data jego budowy, ale jego wyposażenie. A to jest ciągle modernizowane.
                                                  • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 18:21
                                                    kstmrv napisał:

                                                    > > > Podałem przykład jak nowoczesne Ticonderogi nie mogły wykryć Foxtro
                                                    > tów.
                                                    > > > Na Kubie była inna sytuacja, tam było pełno okrętów USN i innych ś
                                                    > rodków
                                                    > > ZOP,
                                                    > > > więc chcąc nie chcąc któryś w końcu znalazł się w pobliżu Foxtrota
                                                    > i go w
                                                    > > ykrył.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Nie ktorys, tylko wszystkie.
                                                    >
                                                    > Oczywiście, prędzej czy później każdy Foxtrot "nadział" się na okręt ZOP, przy
                                                    > takiej ich ilości w tamtym rejonie.
                                                    >

                                                    Co to znaczy nadzial sie? Czy rosyjskie okrety uciekaly? Unikaly spotkania? Czy tez plynely w eskorcie statków. Nie trzeba bylo sie na nie nadziewac, wiadomo bylo ze sa, bo ameyraknski wywiad mial juz informacje z ZSRR ze wysdzly w moze. Trzeba bylo je poszukac, a przede wszystkim znalezc. I to nie z dalekiego dystansu, jaki bylby wystarczajacy do zniszczenia ich, lecz z bezposredniej odleglosci, tak aby bylo mozliwe zmuszenie ich do wynurzenia sie. Bo tak jedni jak i drudzy nie chcieli strzelac ostra amunicja. A ostra amunicja umozliwialby "zatrzymanie ich" juz z wiekszej odleglosci. Z brliska jest w tym przypoadku trudniej, bo raz ze trzeba wykryc, a pozniej nie pozwolic uciec, czyli przez caly czas jutrzymywac kontakt, nie mogac skonczyc sprawy za pomocą boom. Choc jeden z rosytjskich kapitanoiw zaczal juz swirowac w ciaglym osaczeniu i kazal przygotowac bron jadrową.



                                                    > > > Pozatym to były starsze Foxtroty niż polskie.
                                                    > >
                                                    > > Za to po stronie sil ZOP byly okrety pamietajace czasy 2 wojny swiatowej
                                                    >
                                                    > O poziomie okrętu w działaniach ZOP nie decyduje data jego budowy, ale jego wyp
                                                    > osażenie. A to jest ciągle modernizowane.

                                                    Tlaczego Amerynie nie zmodernizowali Spruance'ów, lecz wycofali je ze sluzby, skoro wystarczytlo tylko zmodernizować?
                                                  • kstmrv Re: ZOP 28.01.12, 18:39
                                                    > Co to znaczy nadzial sie? Czy rosyjskie okrety uciekaly? Unikaly spotkania? Czy
                                                    > tez plynely w eskorcie statków. Nie trzeba bylo sie na nie nadziewac, wiadomo
                                                    > bylo ze sa, bo ameyraknski wywiad mial juz informacje z ZSRR ze wysdzly w moze.
                                                    > Trzeba bylo je poszukac, a przede wszystkim znalezc. I to nie z dalekiego dyst
                                                    > ansu, jaki bylby wystarczajacy do zniszczenia ich, lecz z bezposredniej odleglo
                                                    > sci, tak aby bylo mozliwe zmuszenie ich do wynurzenia sie. Bo tak jedni jak i d
                                                    > rudzy nie chcieli strzelac ostra amunicja. A ostra amunicja umozliwialby "zatrz
                                                    > ymanie ich" juz z wiekszej odleglosci. Z brliska jest w tym przypoadku trudniej
                                                    > , bo raz ze trzeba wykryc, a pozniej nie pozwolic uciec, czyli przez caly czas
                                                    > jutrzymywac kontakt, nie mogac skonczyc sprawy za pomocą boom. Choc jeden z ros
                                                    > ytjskich kapitanoiw zaczal juz swirowac w ciaglym osaczeniu i kazal przygotowac
                                                    > bron jadrową.

                                                    Tam było tak dużo okrętów i innych środków ZOP, że każdy Foxtrot musiał prędzej czy później przepłynąć blisko któregoś i zostać wykrytym.
                                                  • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 18:41
                                                    kstmrv napisał:

                                                    > Tam było tak dużo okrętów i innych środków ZOP, że każdy Foxtrot musiał prędzej
                                                    > czy później przepłynąć blisko któregoś i zostać wykrytym.

                                                    No patrz, to jednak amerykanie sa w stanie wykrywac Foxtroty? Hm, a Brytyjczycy mimo kilkudziesieciktrotnej przewagi zespolu zop, nie byli w stanie wykryc jedynego argentynskiego 209, robiac na niego jednego całe polowanie....
                                                  • kstmrv Re: ZOP 28.01.12, 19:46
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > kstmrv napisał:
                                                    >
                                                    > > Tam było tak dużo okrętów i innych środków ZOP, że każdy Foxtrot musiał p
                                                    > rędzej
                                                    > > czy później przepłynąć blisko któregoś i zostać wykrytym.
                                                    >
                                                    > No patrz, to jednak amerykanie sa w stanie wykrywac Foxtroty?

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,539,120279051,120718334,Re_ladne_zdjatka_foxtrotow_zmuszonych_do_wynurze.html
                                                    Jakby te Ticonderogi przepłynęły nad Foxtrotami to też by je wykryły.

                                                    > Hm, a Brytyjczycy
                                                    > mimo kilkudziesieciktrotnej przewagi zespolu zop, nie byli w stanie wykryc jed
                                                    > ynego argentynskiego 209, robiac na niego jednego całe polowanie....

                                                    Amerykanie byli u siebie, mieli tam pełno środków ZOP. Siły brytyjskie były znacznie mniejsze, akwen większy i nie byli u siebie (cały czas byli narażeni na bombardowania,z powietrza zatopiono lub uszkodzono 10 brytyjskich okrętów). Pozatym w końcu go wykryli.
                                                  • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 20:25
                                                    kstmrv napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    > > kstmrv napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Tam było tak dużo okrętów i innych środków ZOP, że każdy Foxtrot mu
                                                    > siał p
                                                    > > rędzej
                                                    > > > czy później przepłynąć blisko któregoś i zostać wykrytym.
                                                    > >
                                                    > > No patrz, to jednak amerykanie sa w stanie wykrywac Foxtroty?
                                                    >
                                                    > forum.gazeta.pl/forum/w,539,120279051,120718334,Re_ladne_zdjatka_foxtrotow_zmuszonych_do_wynurze.html
                                                    > Jakby te Ticonderogi przepłynęły nad Foxtrotami to też by je wykryły.


                                                    Napisales w tym poscie, ze nie wykryly foxtrota, natomiast wykryly konstrukcyjnie o prawie 20 lat mlodszego 206. Co Ci to sugeruje?


                                                    >
                                                    > > Hm, a Brytyjczycy
                                                    > > mimo kilkudziesieciktrotnej przewagi zespolu zop, nie byli w stanie wykr
                                                    > yc jed
                                                    > > ynego argentynskiego 209, robiac na niego jednego całe polowanie....
                                                    >
                                                    > Amerykanie byli u siebie, mieli tam pełno środków ZOP. Siły brytyjskie były zna
                                                    > cznie mniejsze, akwen większy i nie byli u siebie (cały czas byli narażeni na b
                                                    > ombardowania,z powietrza zatopiono lub uszkodzono 10 brytyjskich okrętów). Poza
                                                    > tym w końcu go wykryli.


                                                    San Luis byl scigany przez lotniskowiec, krazowniki, niszczyciele i fregaty, na dodatek przez aop, ktorych w rejonie kryzysu kubanskiego nie bylo.. Brytyjczycy nie wykryli 209, tylko sie im wydawalo ze wykryli. Gdyby go namierzyli, to by go zatopili. I co tu ma do rzeczy "u siebie"? To nie sa dzieci ktore tesknia za domem, a lotnictwo brytyjskie w tym regionie bylo znacznie silniejsze niz lotnictwo argentynskie.
                                                  • kstmrv Re: ZOP 28.01.12, 20:56
                                                    > > > No patrz, to jednak amerykanie sa w stanie wykrywac Foxtroty?
                                                    > >
                                                    > > forum.gazeta.pl/forum/w,539,120279051,120718334,Re_ladne_zdjatka_foxtrotow_zmuszonych_do_wynurze.html
                                                    > > Jakby te Ticonderogi przepłynęły nad Foxtrotami to też by je wykryły.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Napisales w tym poscie, ze nie wykryly foxtrota, natomiast wykryly konstrukcyjn
                                                    > ie o prawie 20 lat mlodszego 206. Co Ci to sugeruje?

                                                    Niemiecki OP płynął szybciej? Miał gorszą obsługę?

                                                    > > Amerykanie byli u siebie, mieli tam pełno środków ZOP. Siły brytyjskie by
                                                    > ły zna
                                                    > > cznie mniejsze, akwen większy i nie byli u siebie (cały czas byli narażen
                                                    > i na b
                                                    > > ombardowania,z powietrza zatopiono lub uszkodzono 10 brytyjskich okrętów)
                                                    > . Poza
                                                    > > tym w końcu go wykryli.
                                                    >
                                                    >
                                                    > San Luis byl scigany przez lotniskowiec, krazowniki, niszczyciele i fregaty, na
                                                    > dodatek przez aop, ktorych w rejonie kryzysu kubanskiego nie bylo.. Brytyjczyc
                                                    > y nie wykryli 209, tylko sie im wydawalo ze wykryli. Gdyby go namierzyli, to by
                                                    > go zatopili. I co tu ma do rzeczy "u siebie"? To nie sa dzieci ktore tesknia z
                                                    > a domem,

                                                    Przez "byli u siebie" miałem na myśli że w każdej chwili mogli dosyłać nowe okręty i środki ZOP (których mieli tam pełno) bo mieli blisko, a śmigłowce i samoloty ZOP mogły operować z lądu.

                                                    > a lotnictwo brytyjskie w tym regionie bylo znacznie silniejsze niz lot
                                                    > nictwo argentynskie.

                                                    I dlatego argentyńskie samoloty zadały tak duże straty Brytolom?
                                                  • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 21:33
                                                    kstmrv napisał:

                                                    > > > > No patrz, to jednak amerykanie sa w stanie wykrywac Foxtroty?
                                                    >
                                                    > > >
                                                    > > > forum.gazeta.pl/forum/w,539,120279051,120718334,Re_ladne_zdjatka_foxtrotow_zmuszonych_do_wynurze.html
                                                    > > > Jakby te Ticonderogi przepłynęły nad Foxtrotami to też by je wykrył
                                                    > y.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Napisales w tym poscie, ze nie wykryly foxtrota, natomiast wykryly konstr
                                                    > ukcyjn
                                                    > > ie o prawie 20 lat mlodszego 206. Co Ci to sugeruje?
                                                    >
                                                    > Niemiecki OP płynął szybciej? Miał gorszą obsługę?

                                                    Gdybys byl rozsadny i rzeczowy w kwestiiach operacji wojskowych, to wiedzialbys ze wykrycie zanurzonego okretu podwodnego jest w duzej mierze kwestia szczescia, i wielu innych czynnikow na ktore nie ma sie wplywu. Ty jednak wolisz uprawiac propagandę, ze Tioco nie sa w stanie wykryc fotxrota, mimo ze byly w stanie wykryc duzo cichsze 206.,



                                                    >
                                                    > > > Amerykanie byli u siebie, mieli tam pełno środków ZOP. Siły brytyjs
                                                    > kie by
                                                    > > ły zna
                                                    > > > cznie mniejsze, akwen większy i nie byli u siebie (cały czas byli n
                                                    > arażen
                                                    > > i na b
                                                    > > > ombardowania,z powietrza zatopiono lub uszkodzono 10 brytyjskich ok
                                                    > rętów)
                                                    > > . Poza
                                                    > > > tym w końcu go wykryli.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > San Luis byl scigany przez lotniskowiec, krazowniki, niszczyciele i frega
                                                    > ty, na
                                                    > > dodatek przez aop, ktorych w rejonie kryzysu kubanskiego nie bylo.. Bryt
                                                    > yjczyc
                                                    > > y nie wykryli 209, tylko sie im wydawalo ze wykryli. Gdyby go namierzyli,
                                                    > to by
                                                    > > go zatopili. I co tu ma do rzeczy "u siebie"? To nie sa dzieci ktore tes
                                                    > knia z
                                                    > > a domem,
                                                    >
                                                    > Przez "byli u siebie" miałem na myśli że w każdej chwili mogli dosyłać nowe okr
                                                    > ęty i środki ZOP (których mieli tam pełno) bo mieli blisko, a śmigłowce i samol
                                                    > oty ZOP mogły operować z lądu.

                                                    A po co mieli dosylac nowe srodki zop, ktorych brytyjczycy mieli pod falklandami mnostwo? Jak sadzisz, na co czekaly brytyjskie aop, ktore przybyly w rejon konfliku pierwsze i nie podejmowaly zadnych aktywnych dzialan poza obserwacją zanim nie przybyly sily glowne?





                                                    >
                                                    > > a lotnictwo brytyjskie w tym regionie bylo znacznie silniejsze niz lot
                                                    > > nictwo argentynskie.
                                                    >
                                                    > I dlatego argentyńskie samoloty zadały tak duże straty Brytolom?

                                                    A czy lotnictwo argentynskie walnczyloi z brytysjkjim, albo na odwrot?
                                                  • kstmrv Re: ZOP 28.01.12, 22:16
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > Gdybys byl rozsadny i rzeczowy w kwestiiach operacji wojskowych, to wiedzialbys
                                                    > ze wykrycie zanurzonego okretu podwodnego jest w duzej mierze kwestia szczesci
                                                    > a, i wielu innych czynnikow na ktore nie ma sie wplywu. Ty jednak wolisz uprawi
                                                    > ac propagandę, ze Tioco nie sa w stanie wykryc fotxrota, mimo ze byly w stanie
                                                    > wykryc duzo cichsze 206.,

                                                    Jak pamiętam wypowiadałeś się negatywnie o U-214 czy 216. Więc 206 musiał być jeszcze gorszy.

                                                    > > Przez "byli u siebie" miałem na myśli że w każdej chwili mogli dosyłać no
                                                    > we okr
                                                    > > ęty i środki ZOP (których mieli tam pełno) bo mieli blisko, a śmigłowce i
                                                    > samol
                                                    > > oty ZOP mogły operować z lądu.
                                                    >
                                                    > A po co mieli dosylac nowe srodki zop, ktorych brytyjczycy mieli pod falklandam
                                                    > i mnostwo? Jak sadzisz, na co czekaly brytyjskie aop, ktore przybyly w rejon ko
                                                    > nfliku pierwsze i nie podejmowaly zadnych aktywnych dzialan poza obserwacją zan
                                                    > im nie przybyly sily glowne?

                                                    Ale akwen był znacznie większy.

                                                    > > > a lotnictwo brytyjskie w tym regionie bylo znacznie silniejsze niz
                                                    > lot
                                                    > > > nictwo argentynskie.
                                                    > >
                                                    > > I dlatego argentyńskie samoloty zadały tak duże straty Brytolom?
                                                    >
                                                    > A czy lotnictwo argentynskie walnczyloi z brytysjkjim, albo na odwrot?

                                                    Owszem. Ale zajmowało się również bombardowaniem brytyjskich okrętów.
                                                  • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 22:37
                                                    kstmrv napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    > > Gdybys byl rozsadny i rzeczowy w kwestiiach operacji wojskowych, to wiedz
                                                    > ialbys
                                                    > > ze wykrycie zanurzonego okretu podwodnego jest w duzej mierze kwestia sz
                                                    > czesci
                                                    > > a, i wielu innych czynnikow na ktore nie ma sie wplywu. Ty jednak wolisz
                                                    > uprawi
                                                    > > ac propagandę, ze Tioco nie sa w stanie wykryc fotxrota, mimo ze byly w s
                                                    > tanie
                                                    > > wykryc duzo cichsze 206.,
                                                    >
                                                    > Jak pamiętam wypowiadałeś się negatywnie o U-214 czy 216. Więc 206 musiał być j
                                                    > eszcze gorszy.
                                                    >


                                                    Bo porównywalnym 214 ze współczesnymi im 212A. co nie zmienia faktu, ze 214 sa dwie ligi wyzej niz 206 z lat 70., te zas o dwie dlugosci wyprzedzaja Foxtroty z lat 50. Bo miedzy kazdymi z tyg generacji, mijaly cale epoki w rozwoju okretow podwodnych





                                                    > > > Przez "byli u siebie" miałem na myśli że w każdej chwili mogli dosy
                                                    > łać no
                                                    > > we okr
                                                    > > > ęty i środki ZOP (których mieli tam pełno) bo mieli blisko, a śmigł
                                                    > owce i
                                                    > > samol
                                                    > > > oty ZOP mogły operować z lądu.
                                                    > >
                                                    > > A po co mieli dosylac nowe srodki zop, ktorych brytyjczycy mieli pod falk
                                                    > landam
                                                    > > i mnostwo? Jak sadzisz, na co czekaly brytyjskie aop, ktore przybyly w re
                                                    > jon ko
                                                    > > nfliku pierwsze i nie podejmowaly zadnych aktywnych dzialan poza obserwac
                                                    > ją zan
                                                    > > im nie przybyly sily glowne?
                                                    >
                                                    > Ale akwen był znacznie większy.
                                                    >

                                                    Nie wiekszy niz podczas kryzzysu kubanskiego.


                                                    > > > > a lotnictwo brytyjskie w tym regionie bylo znacznie silniejsz
                                                    > e niz
                                                    > > lot
                                                    > > > > nictwo argentynskie.
                                                    > > >
                                                    > > > I dlatego argentyńskie samoloty zadały tak duże straty Brytolom?
                                                    > >
                                                    > > A czy lotnictwo argentynskie walnczyloi z brytysjkjim, albo na odwrot?
                                                    >
                                                    > Owszem. Ale zajmowało się również bombardowaniem brytyjskich okrętów. z daleiekigo dystansu,. Rozmawiamy jednak o okretach podwodnych i calej regularnej oblawie na San Luis urzadzonej przez Royal Navy
                                                  • kstmrv Re: ZOP 28.01.12, 23:35
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > > Jak pamiętam wypowiadałeś się negatywnie o U-214 czy 216. Więc 206 musiał
                                                    > być j
                                                    > > eszcze gorszy.
                                                    > >
                                                    >
                                                    >
                                                    > Bo porównywalnym 214 ze współczesnymi im 212A. co nie zmienia faktu, ze 214 sa
                                                    > dwie ligi wyzej niz 206 z lat 70., te zas o dwie dlugosci wyprzedzaja Foxtroty
                                                    > z lat 50. Bo miedzy kazdymi z tyg generacji, mijaly cale epoki w rozwoju okreto
                                                    > w podwodnych

                                                    Tym niemniej - czasem im się udawało. A w warunkach bojowych, nawet jakby ten Foxtrot został zatopiony zaraz po zniszczeniu Ticonderogi, to i tak byłaby to bardzo opłacalna "wymiana"


                                                    > > Ale akwen był znacznie większy.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Nie wiekszy niz podczas kryzzysu kubanskiego.

                                                    Skoro argentyńskie Mirage i A-4 mogły tylko krótki czas być w tamtych rejonach (paliwo), to było to daleko od brzegu - więc akwen był duży.

                                                    > > > A czy lotnictwo argentynskie walnczyloi z brytysjkjim, albo na odwr
                                                    > ot?
                                                    > >
                                                    > > Owszem. Ale zajmowało się również bombardowaniem brytyjskich okrętów. z d
                                                    > aleiekigo dystansu,.
                                                    >
                                                    > Rozmawiamy jednak o okretach podwodnych i calej regularnej
                                                    > oblawie na San Luis urzadzonej przez Royal Navy

                                                    Która to obława była stale narażona na atak argentyńskich samolotów.
                                                  • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 23:46
                                                    kstmrv napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    > > > Jak pamiętam wypowiadałeś się negatywnie o U-214 czy 216. Więc 206
                                                    > musiał
                                                    > > być j
                                                    > > > eszcze gorszy.
                                                    > > >
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Bo porównywalnym 214 ze współczesnymi im 212A. co nie zmienia faktu, ze 2
                                                    > 14 sa
                                                    > > dwie ligi wyzej niz 206 z lat 70., te zas o dwie dlugosci wyprzedzaja Fox
                                                    > troty
                                                    > > z lat 50. Bo miedzy kazdymi z tyg generacji, mijaly cale epoki w rozwoju
                                                    > okreto
                                                    > > w podwodnych
                                                    >
                                                    > Tym niemniej - czasem im się udawało. A w warunkach bojowych, nawet jakby ten F
                                                    > oxtrot został zatopiony zaraz po zniszczeniu Ticonderogi, to i tak byłaby to ba
                                                    > rdzo opłacalna "wymiana"


                                                    W warunkach bojowych nie jest wykluczone zniszczenie wszystkiego przez wszystko, jak uczy historia, takze sil 3 krotnie wiekszych przez sily 3 krotnie mnijesze, co nie znaczy ze sily 3-krotnie wieksze byly slabsze od sil 3-krotnie mnijeszych




                                                    >
                                                    >
                                                    > > > Ale akwen był znacznie większy.
                                                    > > >
                                                    > >
                                                    > > Nie wiekszy niz podczas kryzzysu kubanskiego.
                                                    >
                                                    > Skoro argentyńskie Mirage i A-4 mogły tylko krótki czas być w tamtych rejonach
                                                    > (paliwo), to było to daleko od brzegu - więc akwen był duży.


                                                    Dla A-5 Vigilante, akwen konfliktu kubanskiego tez byl zbyt duzy


                                                    >
                                                    > > > > A czy lotnictwo argentynskie walnczyloi z brytysjkjim, albo n
                                                    > a odwr
                                                    > > ot?
                                                    > > >
                                                    > > > Owszem. Ale zajmowało się również bombardowaniem brytyjskich okrętó
                                                    > w. z d
                                                    > > aleiekigo dystansu,.
                                                    > >
                                                    > > Rozmawiamy jednak o okretach podwodnych i calej regularnej
                                                    > > oblawie na San Luis urzadzonej przez Royal Navy
                                                    >
                                                    > Która to obława była stale narażona na atak argentyńskich samolotów.


                                                    I akurat nie zostal zniszczony ani nawet zaatakowany zaden okret bioracy w niej udzial
                                                  • kstmrv Re: ZOP 29.01.12, 00:23
                                                    > > Skoro argentyńskie Mirage i A-4 mogły tylko krótki czas być w tamtych rej
                                                    > onach
                                                    > > (paliwo), to było to daleko od brzegu - więc akwen był duży.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Dla A-5 Vigilante, akwen konfliktu kubanskiego tez byl zbyt duzy

                                                    W jakiej odległości od Kuby zostały wykryte te Foxtroty, a w jakiej odległości argentyński OP?

                                                    > > Która to obława była stale narażona na atak argentyńskich samolotów.
                                                    >
                                                    >
                                                    > I akurat nie zostal zniszczony ani nawet zaatakowany zaden okret bioracy w niej
                                                    > udzial

                                                    To świadczy jak daleko od brzegu płynął San Luis - zatem jak wielki był akwen gdzie go poszukiwano.
                                                  • bmc3i Re: ZOP 29.01.12, 00:38
                                                    kstmrv napisał:

                                                    > > > Skoro argentyńskie Mirage i A-4 mogły tylko krótki czas być w tamty
                                                    > ch rej
                                                    > > onach
                                                    > > > (paliwo), to było to daleko od brzegu - więc akwen był duży.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Dla A-5 Vigilante, akwen konfliktu kubanskiego tez byl zbyt duzy
                                                    >
                                                    > W jakiej odległości od Kuby zostały wykryte te Foxtroty, a w jakiej odległości
                                                    > argentyński OP?
                                                    >
                                                    > > > Która to obława była stale narażona na atak argentyńskich samolotów
                                                    > .
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > I akurat nie zostal zniszczony ani nawet zaatakowany zaden okret bioracy
                                                    > w niej
                                                    > > udzial
                                                    >
                                                    > To świadczy jak daleko od brzegu płynął San Luis - zatem jak wielki był akwen g
                                                    > dzie go poszukiwano.


                                                    Operowal w bezposrednim sasiedztwie Falklandow, w sektorze na polnocny zachod od nich jesli dobrze pamietam, tam gdzie argentynskie dowodztwo spodziewalo sie sil brytyjskich, ktore mial zwalczac. Sam wiec mial ich szukac i wplynac miedzy nie. RN nie musiala wiec w jego poszukiwaniu przecesywac calego poludniowego Atlantyku. I znalazl brytyjczykow, a nawet strzelał do nich.
                                                  • misza_kazak Re: ZOP 30.01.12, 11:56
                                                    > Tam było tak dużo okrętów i innych środków ZOP, że każdy Foxtrot musiał prędzej
                                                    > czy później przepłynąć blisko któregoś i zostać wykrytym.

                                                    Troche inaczej. Akkumultary okretow sadzili sie i okret MUSIAL co jakich czas wsplywac. A z tego powodu ze wokol bylo od metra okretow US NAVY, to nasze okrety wsplywali kolo ktoregos z nich i zstawali latwo "odnalezione"
                                                  • bmc3i Re: ZOP 30.01.12, 13:02
                                                    misza_kazak napisał:

                                                    > > Tam było tak dużo okrętów i innych środków ZOP, że każdy Foxtrot musiał p
                                                    > rędzej
                                                    > > czy później przepłynąć blisko któregoś i zostać wykrytym.
                                                    >
                                                    > Troche inaczej. Akkumultary okretow sadzili sie i okret MUSIAL co jakich czas w
                                                    > splywac. A z tego powodu ze wokol bylo od metra okretow US NAVY, to nasze okret
                                                    > y wsplywali kolo ktoregos z nich i zstawali latwo "odnalezione"



                                                    Ot pokrertna rsyjska Logika. Ocean tyl tylko niewiele wiekszy od waszgo bajkalu przeciez jest.... Bo wasze to wszystko najłuttsze.
                                                • marek_boa Re: ZOP 28.01.12, 19:30
                                                  To tak nie do końca! O ile "B-59" i "B-36" zostały wykryte i zmuszone do wynurzenia o tyle "B-4" pomimo kilku krótki momentów kiedy był namierzany i rozpoczynało się śledzenie to zawsze udało mu się to śledzenie zerwać i nie udało się go zmusić do wynurzenia!
                                                  • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 20:06
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > To tak nie do końca! O ile "B-59" i "B-36" zostały wykryte i zmuszone do wynurz
                                                    > enia o tyle "B-4" pomimo kilku krótki momentów kiedy był namierzany i rozpoczyn
                                                    > ało się śledzenie to zawsze udało mu się to śledzenie zerwać i nie udało się go
                                                    > zmusić do wynurzenia!

                                                    Juz o ty,m pisalem. To nie byla wojna. W warunkach wojennych, po pierwszym wykryciu nikt nie dalby mu szansna zerwanie kontaktu. Tam Amerykanie mieli wyrazny bezposredni rozkaz Kennedyego o zakazie uzywania bron
                                                  • marek_boa Re: ZOP 28.01.12, 20:48
                                                    Matrek nie Zapominaj ,że to działa i w drugą stronę! Nie jest powiedziane ,że te op zanim zostałyby wykryte to nie odpaliły by swoich torped z głowicami atomowymi!
                                                  • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 21:27
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek nie Zapominaj ,że to działa i w drugą stronę! Nie jest powiedziane ,że t
                                                    > e op zanim zostałyby wykryte to nie odpaliły by swoich torped z głowicami atomo
                                                    > wymi!

                                                    oczywiscie ze dziala w dwie strony. tyle ze mowimyu o wykrywaniu i tarceniu/zrytwaniu kontaktu. przeciez bardzo latwo jest okretowi podwodnemyu zerwc kontakt. Wystarczy wylaczyc wszystkie silniki, stanac w ciszy i juz masz zerwany kontakt.
                                                  • marek_boa Re: ZOP 28.01.12, 21:45
                                                    No akurat nie w tym przypadku! Rosyjscy podwodniacy w operacji "Kama" stosowali manewr uchylania się najczęściej za pomocą zmiany głębokości i kursu a także dość często po prostu chowali się pod ścigający je okręt!
                                                  • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 21:51
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > No akurat nie w tym przypadku! Rosyjscy podwodniacy w operacji "Kama" stosowali
                                                    > manewr uchylania się najczęściej za pomocą zmiany głębokości i kursu a także d
                                                    > ość często po prostu chowali się pod ścigający je okręt!

                                                    A wystarczylo schowac sie pod termoklinę, spod ktorej jest niemal niemozliwe wykrycie pracujacego mlota pneumatycznego, a nie kat okreu podwodnego. A Atlantyk akurat obfituje w terokliiny. Tak czy inaczej, zerwac kontakt jest bardzo latwo - uzyskac, czy odzyskac bardzo trudno.
                                                  • marek_boa Re: ZOP 28.01.12, 22:08
                                                    No miejże Litość! Przecież napisałem - >>manewr zmiany głębokości<<!
                                                  • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 22:15
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > No miejże Litość! Przecież napisałem - >>manewr zmiany głębokości<
                                                    > <!


                                                    Ja doskonale wiem w jaki sposob dzialaly tam foxtroty - czytalem o tym.
                                                  • kstmrv Re: ZOP 28.01.12, 22:17
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > marek_boa napisał:
                                                    >
                                                    > > Matrek nie Zapominaj ,że to działa i w drugą stronę! Nie jest powiedziane
                                                    > ,że t
                                                    > > e op zanim zostałyby wykryte to nie odpaliły by swoich torped z głowicami
                                                    > atomo
                                                    > > wymi!
                                                    >
                                                    > oczywiscie ze dziala w dwie strony. tyle ze mowimyu o wykrywaniu i tarceniu/zry
                                                    > twaniu kontaktu. przeciez bardzo latwo jest okretowi podwodnemyu zerwc kontakt.
                                                    > Wystarczy wylaczyc wszystkie silniki, stanac w ciszy i juz masz zerwany kontak
                                                    > t.

                                                    Za to w ten sposób nie mogą się bronić okręty nawodne. Więc te Foxtroty urządziłyby niezłą rzeźnię w USN zanim same by zostały zatopione. Tak samo jak irańskie OP teraz.
                                                  • bmc3i Re: ZOP 28.01.12, 22:39
                                                    kstmrv napisał:

                                                    > Za to w ten sposób nie mogą się bronić okręty nawodne. Więc te Foxtroty urządzi
                                                    > łyby niezłą rzeźnię w USN zanim same by zostały zatopione. Tak samo jak irański
                                                    > e OP teraz.

                                                    Foxtroty nie mialy pociskow manewrujacych, a wiec nie mogly zaatakowac alianckich okretow nawodnych za dalekiego dystansu, sily alianckie zas mogly to zrobic
                                                  • kstmrv Re: ZOP 28.01.12, 23:36
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > kstmrv napisał:
                                                    >
                                                    > > Za to w ten sposób nie mogą się bronić okręty nawodne. Więc te Foxtroty u
                                                    > rządzi
                                                    > > łyby niezłą rzeźnię w USN zanim same by zostały zatopione. Tak samo jak i
                                                    > rański
                                                    > > e OP teraz.
                                                    >
                                                    > Foxtroty nie mialy pociskow manewrujacych, a wiec nie mogly zaatakowac aliancki
                                                    > ch okretow nawodnych za dalekiego dystansu, sily alianckie zas mogly to zrobic

                                                    Z jakiej odległości zostały wykryte te Foxtroty? Czy aby nie ze znacznie mniejszej niż zasięg torped Foxtrota?
                                                  • bmc3i Re: ZOP 29.01.12, 00:14
                                                    kstmrv napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    > > kstmrv napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Za to w ten sposób nie mogą się bronić okręty nawodne. Więc te Foxt
                                                    > roty u
                                                    > > rządzi
                                                    > > > łyby niezłą rzeźnię w USN zanim same by zostały zatopione. Tak samo
                                                    > jak i
                                                    > > rański
                                                    > > > e OP teraz.
                                                    > >
                                                    > > Foxtroty nie mialy pociskow manewrujacych, a wiec nie mogly zaatakowac al
                                                    > iancki
                                                    > > ch okretow nawodnych za dalekiego dystansu, sily alianckie zas mogly to z
                                                    > robic
                                                    >
                                                    > Z jakiej odległości zostały wykryte te Foxtroty? Czy aby nie ze znacznie mniejs
                                                    > zej niż zasięg torped Foxtrota?


                                                    Bardzo trudno to dzis ustalić, jako ze okręty miały zakaz otwierania ognia, wiec nie spotkalem sie w zrodlach z dokladnym okresleniem odleglosci.
                                                  • kstmrv Re: ZOP 29.01.12, 00:25
                                                    > > Z jakiej odległości zostały wykryte te Foxtroty? Czy aby nie ze znacznie
                                                    > mniejs
                                                    > > zej niż zasięg torped Foxtrota?
                                                    >
                                                    >
                                                    > Bardzo trudno to dzis ustalić, jako ze okręty miały zakaz otwierania ognia, wie
                                                    > c nie spotkalem sie w zrodlach z dokladnym okresleniem odleglosci.

                                                    Tak wszystko wiesz o tamtych wydarzeniach, a tak ważnej rzeczy nie wiesz? Co ma zakaz otwierania ognia do kwestii odległości wykrycia? Znając ciebie to pewnie wiesz jak było naprawdę, ale nie chcesz napisać że Foxtroty zostały wykryte z odległości tak małej, że okręt który je wykrył zostałby w razie walki dużo wcześniej storpedowany przez nie.
                                                  • bmc3i Re: ZOP 29.01.12, 00:41
                                                    kstmrv napisał:

                                                    > > > Z jakiej odległości zostały wykryte te Foxtroty? Czy aby nie ze zna
                                                    > cznie
                                                    > > mniejs
                                                    > > > zej niż zasięg torped Foxtrota?
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Bardzo trudno to dzis ustalić, jako ze okręty miały zakaz otwierania ogni
                                                    > a, wie
                                                    > > c nie spotkalem sie w zrodlach z dokladnym okresleniem odleglosci.
                                                    >
                                                    > Tak wszystko wiesz o tamtych wydarzeniach, a tak ważnej rzeczy nie wiesz? Co ma
                                                    > zakaz otwierania ognia do kwestii odległości wykrycia? Znając ciebie to pewnie
                                                    > wiesz jak było naprawdę, ale nie chcesz napisać że Foxtroty zostały wykryte z
                                                    > odległości tak małej, że okręt który je wykrył zostałby w razie walki dużo wcze
                                                    > śniej storpedowany przez nie.

                                                    B-59, 25 października 1962 roku został po raz pierwszy namierzony na powierzchni przez startujący z lądu samolot ZOP 350 mil na południowy zachód od Bermudów. I ustal teraz z jakiej odleglosci zostal wykryty
                                                  • kstmrv Re: ZOP 29.01.12, 14:27
                                                    > > Tak wszystko wiesz o tamtych wydarzeniach, a tak ważnej rzeczy nie wiesz?
                                                    > Co ma
                                                    > > zakaz otwierania ognia do kwestii odległości wykrycia? Znając ciebie to
                                                    > pewnie
                                                    > > wiesz jak było naprawdę, ale nie chcesz napisać że Foxtroty zostały wykr
                                                    > yte z
                                                    > > odległości tak małej, że okręt który je wykrył zostałby w razie walki duż
                                                    > o wcze
                                                    > > śniej storpedowany przez nie.
                                                    >
                                                    > B-59, 25 października 1962 roku został po raz pierwszy namierzony na powierzchn
                                                    > i przez startujący z lądu samolot ZOP 350 mil na południowy zachód od Bermudów.
                                                    > I ustal teraz z jakiej odleglosci zostal wykryty

                                                    Doskonale wiesz że to nie o to chodzi. Chodziło o wykrycie gdy był zanurzony (tak jak pisałem, migasz się żeby tylko nie odpowiedzieć).
                                                  • bmc3i Re: ZOP 29.01.12, 14:39
                                                    kstmrv napisał:


                                                    >
                                                    > Doskonale wiesz że to nie o to chodzi. Chodziło o wykrycie gdy był zanurzony (t
                                                    > ak jak pisałem, migasz się żeby tylko nie odpowiedzieć).


                                                    Powtarzam, nie wiem. Nie spotkalem sie z taka informacją w zadnym xrodle. A nie dodatje sobie tak jak Ty, to czego gdzies nie wyczytam - jak mi sie wydaje ze powinno byc.
                                                  • kstmrv Re: ZOP 29.01.12, 14:49
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > kstmrv napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Doskonale wiesz że to nie o to chodzi. Chodziło o wykrycie gdy był zanurz
                                                    > ony (t
                                                    > > ak jak pisałem, migasz się żeby tylko nie odpowiedzieć).
                                                    >
                                                    >
                                                    > Powtarzam, nie wiem. Nie spotkalem sie z taka informacją w zadnym xrodle. A nie
                                                    > dodatje sobie tak jak Ty, to czego gdzies nie wyczytam - jak mi sie wydaje ze
                                                    > powinno byc.

                                                    Wiesz doskonale. Powtórzę swój poprzedni wpis:
                                                    Znając ciebie to pewnie wiesz jak było naprawdę, ale nie chcesz napisać że Foxtroty zostały wykryte z odległości tak małej, że okręt który je wykrył zostałby w razie walki dużo wcześniej storpedowany przez nie.
                                                  • bmc3i Re: ZOP 29.01.12, 14:57
                                                    kstmrv napisał:

                                                    > Wiesz doskonale. Powtórzę swój poprzedni wpis:
                                                    > Znając ciebie to pewnie wiesz jak było naprawdę, ale nie chcesz napisać że F
                                                    > oxtroty zostały wykryte z odległości tak małej, że okręt który je wykrył został
                                                    > by w razie walki dużo wcześniej storpedowany przez nie.


                                                    Co drugim swoim postem tutaj udowadniasz ze swoje sądy popierasz na kącie padania promieni ksiezyca na macicę kozy.
                                                  • kstmrv Re: ZOP 28.01.12, 20:58
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > Juz o ty,m pisalem. To nie byla wojna. W warunkach wojennych, po pierwszym wykr
                                                    > yciu nikt nie dalby mu szansna zerwanie kontaktu. Tam Amerykanie mieli wyrazny
                                                    > bezposredni rozkaz Kennedyego o zakazie uzywania bron

                                                    To samo w drugą stronę. Z tą jednak różnicą, że zanim okręt USN wykrył Foxtrota, to Foxtrot wykrył jego. Inaczej mówiąc w razie walki te Foxtroty by zatonęły, ale wcześniej zatopiłyby dużo okrętów USN.
                                                  • bmc3i Re: ZOP 29.01.12, 00:30
                                                    kstmrv napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    > > Juz o ty,m pisalem. To nie byla wojna. W warunkach wojennych, po pierwszy
                                                    > m wykr
                                                    > > yciu nikt nie dalby mu szansna zerwanie kontaktu. Tam Amerykanie mieli wy
                                                    > razny
                                                    > > bezposredni rozkaz Kennedyego o zakazie uzywania bron
                                                    >
                                                    > To samo w drugą stronę. Z tą jednak różnicą, że zanim okręt USN wykrył Foxtrota
                                                    > , to Foxtrot wykrył jego. Inaczej mówiąc w razie walki te Foxtroty by zatonęły,
                                                    > ale wcześniej zatopiłyby dużo okrętów USN.

                                                    Generalnie, na zakonczenie rozmowy - pokojowe operacje morskie maja to do siebie, ze trudno na ich podstawie wyciagac daleko idace wnieoski, w przeciwienstwie do operacji lotniczych w czasie pokoju. Wojna morska niesie ze soba bowiem zbyt duzo elementów, ktore nie wystepuja nawet w najbardziej realistycznej operacji morskiej w czasie pokoju. W kryzysie kubańskim, Amerykanom pomoglo w wykryciu to, ze radzieccy dowodcy czesto korzystali z chrap, aby naladowac akumulatory i oiczyscic powietrze wewantrza okretu, co staraliby sie robic jak najrzadziej w czasie rzeczywistych dzialan wojennych. Z drugiej strony, gdyby to byly rzeczywiste dzialania wojenne, to Ameryklanie z Kanadyjczykami nie bawiliby sie w dlugotrwale gonitwy w berka z radzieckimi dowodcami, lecz juz przy pierwszym kontakcie wpakowali by w radzieckie okrety serie bomb i pociskow przeciwpodwodnych, nie dajac Rosjanom szansy na zerwanie kontaktu. A Brytujczycy ktorzy kolejno wykrywali rosyjskie okrety kolo swoich wysp za pomocą opracowanego trochę po wojnie systemu nasluchu wykrywajacego okrety idace na chrapach (jakos na "L" - zapomnialem nazwy), nie powiadamialiby o nich Amerykanow i Kanadyjczykow z 18-godzinnym opoznieniem, i sami by je sledzili., Itd.
                                                  • kstmrv Re: ZOP 29.01.12, 14:28
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > Generalnie, na zakonczenie rozmowy -

                                                    Generalnie na zakończenie rozmowy - irańskie OP zrobią niezłą rzeźnię wśród okrętów USN.
                                                  • bmc3i Re: ZOP 29.01.12, 14:41
                                                    kstmrv napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    > > Generalnie, na zakonczenie rozmowy -
                                                    >
                                                    > Generalnie na zakończenie rozmowy - irańskie OP zrobią niezłą rzeźnię wśród okr
                                                    > ętów USN.

                                                    Mają dużą szanse. A jak bedzie zobaczymy
                                                  • kstmrv Re: ZOP 29.01.12, 14:51
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > kstmrv napisał:
                                                    >
                                                    > > bmc3i napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Generalnie, na zakonczenie rozmowy -
                                                    > >
                                                    > > Generalnie na zakończenie rozmowy - irańskie OP zrobią niezłą rzeźnię wśr
                                                    > ód okr
                                                    > > ętów USN.
                                                    >
                                                    > Mają dużą szanse. A jak bedzie zobaczymy

                                                    Może jednak nie być nic, bo nie będzie wojny. W końcu ten atak na Iran zapowiadają od lat i nic. Analogicznie jak z Syrią - jej nie atakują bo ma nowoczesną OPL która zadałaby duże straty lotnictwu USA, tak samo nie atakują Iranu bo ten ma OP które zadałyby duże straty USN (plus oczywiście inne przyczyny - cena ropy, itp).
                                                  • bmc3i Re: ZOP 29.01.12, 14:59
                                                    kstmrv napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    > > kstmrv napisał:
                                                    > >
                                                    > > > bmc3i napisał:
                                                    > > >
                                                    > > > > Generalnie, na zakonczenie rozmowy -
                                                    > > >
                                                    > > > Generalnie na zakończenie rozmowy - irańskie OP zrobią niezłą rzeźn
                                                    > ię wśr
                                                    > > ód okr
                                                    > > > ętów USN.
                                                    > >
                                                    > > Mają dużą szanse. A jak bedzie zobaczymy
                                                    >
                                                    > Może jednak nie być nic, bo nie będzie wojny. W końcu ten atak na Iran zapowiad
                                                    > ają od lat i nic. Analogicznie jak z Syrią - jej nie atakują bo ma nowoczesną O
                                                    > PL która zadałaby duże straty lotnictwu USA, tak samo nie atakują Iranu bo ten
                                                    > ma OP które zadałyby duże straty USN (plus oczywiście inne przyczyny - cena ro
                                                    > py, itp).


                                                    Tez sadze ze nic nie bedzie, jesli jednak Iran zablokuje cisninę, to bedzie, bo przycisną obamę do sciany,.
                                      • maciekqbn Re: ZOP 29.01.12, 00:08
                                        kstmrv napisał:

                                        > Tu masz przykład jak szwedzki OP zatopił amerykańską flotę:
                                        > www.altair.com.pl/start-476
                                        > Kilo, a nawet stare Foxtroty też były dla Amerykanów niewykrywalne.

                                        Co do Kilo to się zgodzę, do dzisiaj stanowią ogromne zagrożenie bo są po prosty cholernie ciche. Ale Foxtroty były bardzo głośne.
              • marek_boa Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 22:09
                Wszystkie trzy przeszły remont i modernizację w 2006 roku w Rosyjskich i Irańskich stoczniach!
                -Pozdrawiam!
            • marek_boa Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 22:08
              Iran ma trzy op typ Projekt 877EKM :
              - "Tareg" (Nr.burtowy "901") - w służbie od 22 listopada 1992 roku
              -" Noor" (Nr.burtowy "902") - w służbie od 6 czerwca 1993 roku
              - "Yunes" (Nr.burtowy "903") - w służbie od 25 listopada 1996 roku
              -Pozdrawiam!
    • kstmrv Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 17:40
      bmc3i napisał:

      > 19 stycznia, irańskie wiceadmirał stwierdzil ze Iran dysponuje najlpeszymi na s
      > wiecie okrętami podwodnymi, ktore w razie zagrożenia beda zatapiac amerykańska
      > flotę, a zwlaszcza amerykańskie lotniskowce. Jak donosi irańska agencja FARS, s
      > wtierdzic mial ze Iran ma najlepsze na swiecie okrety podwodne, z najlepszą na
      > swiecie elektorniką, oraz systemami unikania wykrycia, ktore mogą jednocześnie
      > odpalać zarówno torpedy jak i pociski manewrujące.

      A tak wogóle dlaczego Irak i Libia nie używały swoich konwencjonalnych OP w wojnie z NATO?

      > Podkreslil także, ze przewaga iranskich okretow podwodnych wynika nie tylko z i
      > ch ":najlepszszosci", lecz takze z powodu kwestii taktycznych, w tym zwlaszcza
      > geograficznych, zwiazanych z tym, ze ich teren operacyjny to bardzo niewielki a
      > kwen morski. Publicnzie podkreslil, ze na tak malym akweniej jak Zatoka Perska,
      > przyczajony na dnie okret podwodny jest calkowicie niewykrywalny, a łatwo moze
      > wziac na cel kazdy okret przeciwnika, lacznie z przeplywajacym w poblizu lotni
      > skowcem.

      Casus Cheonana.
      Pozatym choć Iran nie ma jeszcze broni A, to może użyć broni B. I w razie amerykańskiego / izraelskiego ataku rozpylić jakiegoś wirusa w USA. Nie to żeby spowodować jakąś mega-epidemię która zdziesiątkuje Amerykanów, ot jakiś mały mikrob na 2-3 miliony trupów. Jeśli agresor zintensyfikuje atak, używając np. broni A, to znów kontruderzyć biologicznie, tym razem na 50 milionów amerykańskich trupów.
      • ignorant11 Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 18:23
        kstmrv napisał:

        > bmc3i napisał:
        >
        > > 19 stycznia, irańskie wiceadmirał stwierdzil ze Iran dysponuje najlpeszym
        > i na s
        > > wiecie okrętami podwodnymi, ktore w razie zagrożenia beda zatapiac ameryk
        > ańska
        > > flotę, a zwlaszcza amerykańskie lotniskowce. Jak donosi irańska agencja F
        > ARS, s
        > > wtierdzic mial ze Iran ma najlepsze na swiecie okrety podwodne, z najleps
        > zą na
        > > swiecie elektorniką, oraz systemami unikania wykrycia, ktore mogą jednocz
        > eśnie
        > > odpalać zarówno torpedy jak i pociski manewrujące.
        >
        > A tak wogóle dlaczego Irak i Libia nie używały swoich konwencjonalnych OP w woj
        > nie z NATO?

        Dobre:)))

        A ja zachodze na głowe, czemu Afganistan nie uzył:)))

        >
        > > Podkreslil także, ze przewaga iranskich okretow podwodnych wynika nie tyl
        > ko z i
        > > ch ":najlepszszosci", lecz takze z powodu kwestii taktycznych, w tym zwla
        > szcza
        > > geograficznych, zwiazanych z tym, ze ich teren operacyjny to bardzo niewi
        > elki a
        > > kwen morski. Publicnzie podkreslil, ze na tak malym akweniej jak Zatoka P
        > erska,
        > > przyczajony na dnie okret podwodny jest calkowicie niewykrywalny, a łatw
        > o moze
        > > wziac na cel kazdy okret przeciwnika, lacznie z przeplywajacym w poblizu
        > lotni
        > > skowcem.
        >
        > Casus Cheonana.
        > Pozatym choć Iran nie ma jeszcze broni A, to może użyć broni B. I w razie amery
        > kańskiego / izraelskiego ataku rozpylić jakiegoś wirusa w USA. Nie to żeby spow
        > odować jakąś mega-epidemię która zdziesiątkuje Amerykanów, ot jakiś mały mikrob
        > na 2-3 miliony trupów. Jeśli agresor zintensyfikuje atak, używając np. broni A
        > , to znów kontruderzyć biologicznie, tym razem na 50 milionów amerykańskich tru
        > pów.

        Nonsens! Nikt jeszcze nie wyprodukował broni B, pozatem trzeba umiec ja przeniesc na terytorium USA i to przy Amerykanach raczej nieskłonnych do wspólpracy...
        • marek_boa Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 22:15
          Nikt nie wyprodukował broni Biologicznej???! W domu wszyscy zdrowi???!
          • ignorant11 Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 22:40
            marek_boa napisał:

            > Nikt nie wyprodukował broni Biologicznej???! W domu wszyscy zdrowi???!

            No to kto wyprodukował uzyteczna bron B?

            Bo próby były to powszechnie wiadomo
            • marek_boa Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 23:34
              Większość państw rozwiniętych w czasie zimnej wojny posiadało w swoich arsenałach broń biologiczną!
              • ignorant11 Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 23:55
                marek_boa napisał:

                > Większość państw rozwiniętych w czasie zimnej wojny posiadało w swoich arsenała
                > ch broń biologiczną!
                Znane sa bomby pociski jadrowe, chemiczne, podaj konkretne modele broni biologicznej

                Nie mówiac juz o tym ze Iran uzyje jakiejs zarazy na własnym terytorium:)))
                • marek_boa Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 26.01.12, 15:19
                  To ,że o czymś się głośno nie mówi wcale nie znaczy ,że coś takiego nie istnieje!
                  etox.2p.pl/BiolChem.html
                  • ignorant11 Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 28.01.12, 11:31
                    marek_boa napisał:

                    > To ,że o czymś się głośno nie mówi wcale nie znaczy ,że coś takiego nie istniej
                    > e!
                    > etox.2p.pl/BiolChem.html

                    Dajesz link o tym, ze ktos sie obawiałataku B i o tym, ze istnieja mikroby zaraxliwe i istnieja wytwarzane przez nie toxyny...

                    Ale to wszystko wiadomo od dawna jak tylko czlowiek zauwazył morowe powietrze.

                    Ale ja sie Ciebie pytałem o opracowane o gotowe do uzycia systemy broni B.

                    Poniewaz jest zakaz ich rozwijania, wic napewno gdyby cos istniało byłoby juz odtajnione.

                    Jeszcze raz powtarzam sa znane systemy broni C i broni A i to kolejne ich wersje....

                    Ale podaj mi choc jeden gotowy do uzycia system broni B
                    • marek_boa Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 28.01.12, 16:33
                      Absolutnie nie prawda! Jak dotąd jeśli chodzi o Amerykanów to odtajnione zostały wyniki badań z lat mniej więcej 1943-1950! Wszystko inne nadal jest o ile mnie wiadomo Top Secret!
        • kstmrv Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 28.01.12, 01:13
          Pierwsze użycie broni biologicznej na większą skalę odbyło się podczas oblężenia Kaffy w 1346 roku.
      • wkkr Jeśli Amerykanie użyją broni A 25.01.12, 20:23
        to w Iranie nie bedzie miał kto wydać rozkaz użycia broni B.
        • kstmrv Re: Jeśli Amerykanie użyją broni A 28.01.12, 01:11
          wkkr napisał:

          > to w Iranie nie bedzie miał kto wydać rozkaz użycia broni B.

          Ale broń B ma właśnie tę właściwość, że w przeciwieństwie do broni A i C nie wymaga dużych ilości miejsca, łatwo ją przemycić do innego kraju. Pozatym nawet jeśli USA kompleksowo zniukowałyby Iran, to ten może odpowiedzieć wirusem "ciężkiego kalibru", po którym Amerykanie wyzdychaliby.
          W końcu jest rok 2012, najwyższy czas na III Wojnę Światową.
          • wkkr By użyć broń 28.01.12, 12:27
            dysponent tejże musi wydać rozkaz.
            Irańczycy byli by skończonymi idiotami gdyby broń B powierzyli ludziom którzy mogli by ją wykorzystać bez rozkazu.
            • kstmrv Re: By użyć broń 28.01.12, 15:46
              wkkr napisał:

              > dysponent tejże musi wydać rozkaz.
              > Irańczycy byli by skończonymi idiotami gdyby broń B powierzyli ludziom którzy m
              > ogli by ją wykorzystać bez rozkazu.

              A skąd wiesz gdzie byłyby czynniki decyzyjne Iranu w czasie amerykańskiego ataku.
          • ignorant11 Re: Jeśli Amerykanie użyją broni A 28.01.12, 14:46
            kstmrv napisał:

            > wkkr napisał:
            >
            > > to w Iranie nie bedzie miał kto wydać rozkaz użycia broni B.
            >
            > Ale broń B ma właśnie tę właściwość, że w przeciwieństwie do broni A i C nie wy
            > maga dużych ilości miejsca, łatwo ją przemycić do innego kraju. Pozatym nawet j
            > eśli USA kompleksowo zniukowałyby Iran, to ten może odpowiedzieć wirusem "ciężk
            > iego kalibru", po którym Amerykanie wyzdychaliby.

            Watpie:))
            > W końcu jest rok 2012, najwyższy czas na III Wojnę Światową.

            Ty podzegaczu wojenny!
      • marek_boa Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 22:14
        Może z tego powodu ,że ani Irak ,ani Libia nie posiadały ANI JEDNEGO sprawnego okrętu podwodnego???!
        -Pozdrawiam!
        • kstmrv Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 28.01.12, 01:09
          marek_boa napisał:

          > Może z tego powodu ,że ani Irak ,ani Libia nie posiadały ANI JEDNEGO sprawnego
          > okrętu podwodnego???!

          Czy aby nie był to z ich strony ogromny błąd? Pisałem już nieraz że w wojnie asymetrycznej typu Irak/Libia państwo słabsze lepiej niech wogóle nie posiada lotnictwa, a zamiast niego rozbuduje OPL (bo przy miażdżącej przewadze przeciwnika w powietrzu lotnictwo kraju słabszego zostałoby szybko zniszczone; oczywiście w praktyce nikt tego nie robi bo każdy sposobi się do symetrycznej wojny z sąsiadami, gdzie niezbędny jest kompromis między OPL a lotnictwem). Analogicznie - tyle że tym razem zarówno w wojnie symetrycznej jak i asymetrycznej - jest na morzu. Podwodny "partyzant" typu Kilo wobec LGU i nawodnych okrętów USN byłby jak wilk w stadzie owiec.
          • ignorant11 Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 28.01.12, 11:32
            kstmrv napisał:

            . Podwodny "partyzant" typu Kilo wobec LGU i nawodnych okrętów USN byłby ja
            > k wilk w stadzie owiec.

            Mysle ze mocno przesadzone:))
    • lew.erwin Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 17:59
      Dwie torpedy kalibru 533 mm z konwencjonlana glowica sa w stanie zatopic lotniskowiec klasy Nimitz? Watpie...!
      • wielki_czarownik Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 19:18
        Ja też wątpię, ale:
        1. Okręty te mogą działać w grupie i wówczas torped będzie ciut więcej.
        2. Nie muszą zatopić. 2 takie torpedy wyłączą lotniskowiec z akcji na ładnych kilka miesięcy i narobią szkód, że hoho. Borykające się z kryzysem USA będą musiały się nieźle spiąć, żeby ten lotniskowiec naprawić.
        • bmc3i Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 20:01
          wielki_czarownik napisał:

          > Ja też wątpię, ale:
          > 1. Okręty te mogą działać w grupie i wówczas torped będzie ciut więcej.
          > 2. Nie muszą zatopić. 2 takie torpedy wyłączą lotniskowiec z akcji na ładnych k
          > ilka miesięcy i narobią szkód, że hoho. Borykające się z kryzysem USA będą musi
          > ały się nieźle spiąć, żeby ten lotniskowiec naprawić.


          Jesli nie zdarzy sie zaden nieszczesliwy wypadek, 2 torpedy kal 533 mm nie wylacza z akcji okretu po wypornosci 100 tys ton
          • wielki_czarownik Inaczej 25.01.12, 22:37
            Nie wyłączą w tym znaczeniu, że okręt będzie mógł kontynuować misję. Jednak po jej zakończeniu suchy dok + przynajmniej kilkaset milionów zielonych w plecy.
            • bmc3i Re: Inaczej 25.01.12, 22:52
              wielki_czarownik napisał:

              > Nie wyłączą w tym znaczeniu, że okręt będzie mógł kontynuować misję. Jednak po
              > jej zakończeniu suchy dok + przynajmniej kilkaset milionów zielonych w plecy.

              Na poweno sucho dok. Jednak najwiekszymi stratami beda te prestiżowe.
              • ignorant11 Re: Inaczej 28.01.12, 11:40
                bmc3i napisał:

                > wielki_czarownik napisał:
                >
                > > Nie wyłączą w tym znaczeniu, że okręt będzie mógł kontynuować misję. Jedn
                > ak po
                > > jej zakończeniu suchy dok + przynajmniej kilkaset milionów zielonych w pl
                > ecy.
                >
                > Na poweno sucho dok. Jednak najwiekszymi stratami beda te prestiżowe.
                >
                >

                Mowisz tak jakbys zobaczył to szklanej kuli:)))
              • lew.erwin Re: Inaczej 29.01.12, 19:07
                Jestem bardzo ciekaw jakby na taki atak zareagowaly swiatowe gieldy?
                Czy mogly by byc ,ze tak liczny swiat ajatollachow zawdzieczalby tak wiele (tak nielicznym) dwom torpedom?
      • bmc3i Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 20:02
        lew.erwin napisał:

        > Dwie torpedy kalibru 533 mm z konwencjonlana glowica sa w stanie zatopic lotnis
        > kowiec klasy Nimitz? Watpie...!

        Oczywiscie nie sa, ale jaki efekt propagandowy!
    • rzewuski1 Re: Iran chce zatapiać amerykańskie lotniskowce. 25.01.12, 18:24
      to niech zatapia
      zdaje się ze jakiś amerykański lotniskowiec krąży w pobliżu
    • wkkr Nie wiem jakie są warunki 25.01.12, 20:27
      hydrograficzne w Zatoce ale nie wykluczone że w tej kwestii Pers ma rację.
      Być może rzeczywiscie wykrycie takiego przyczajonego OP bedzie bardzo trudne.
      PS
      Podobno kilka lat temu amerykanie ćwiczyli z Polakami wykrywanie OP na Bałtyku.
      No i podobno nie szło im najlepiej....
      • bmc3i Re: Nie wiem jakie są warunki 25.01.12, 20:40
        wkkr napisał:

        > hydrograficzne w Zatoce ale nie wykluczone że w tej kwestii Pers ma rację.
        > Być może rzeczywiscie wykrycie takiego przyczajonego OP bedzie bardzo trudne.
        > PS
        > Podobno kilka lat temu amerykanie ćwiczyli z Polakami wykrywanie OP na Bałtyku.
        > No i podobno nie szło im najlepiej....

        Bardzo mozliwe, bo Amerykanie z powodu braku wlasnych malych op, cwicza to z wszystkimi. Ze Szwedami na Atlantyku, z Izraelem na M. Śródzziemnych i z połową flot południowo-amerykanskich na poludniowym Atlantyku,.
        • ignorant11 Dlaczego nie maja? 28.01.12, 12:00
          bmc3i napisał:

          > wkkr napisał:
          >
          > > hydrograficzne w Zatoce ale nie wykluczone że w tej kwestii Pers ma rację
          > .
          > > Być może rzeczywiscie wykrycie takiego przyczajonego OP bedzie bardzo tru
          > dne.
          > > PS
          > > Podobno kilka lat temu amerykanie ćwiczyli z Polakami wykrywanie OP na Ba
          > łtyku.
          > > No i podobno nie szło im najlepiej....
          >
          > Bardzo mozliwe, bo Amerykanie z powodu braku wlasnych malych op, cwicza to z ws
          > zystkimi. Ze Szwedami na Atlantyku, z Izraelem na M. Śródzziemnych i z połową f
          > lot południowo-amerykanskich na poludniowym Atlantyku,.

          No ale dlaczego nie maja?

          Moze wląsnie dlatego, ze wiedza na ten nieco wiecej od Ciebie i inaczej oceniaja ich przydatnośc.

          Przeciez maja mozliwosci budowy maja doswiadczenie i technologie również, a jakos nie biora sie za to...

          >
          • bmc3i Re: Dlaczego nie maja? 28.01.12, 12:31
            ignorant11 napisał:

            > bmc3i napisał:
            >

            > > Bardzo mozliwe, bo Amerykanie z powodu braku wlasnych malych op, cwicza t
            > o z ws
            > > zystkimi. Ze Szwedami na Atlantyku, z Izraelem na M. Śródzziemnych i z po
            > łową f
            > > lot południowo-amerykanskich na poludniowym Atlantyku,.
            >
            > No ale dlaczego nie maja?
            >
            > Moze wląsnie dlatego, ze wiedza na ten nieco wiecej od Ciebie i inaczej oceniaj
            > a ich przydatnośc.
            >
            > Przeciez maja mozliwosci budowy maja doswiadczenie i technologie również, a jak
            > os nie biora sie za to...


            I jest wojna w Stanach o to. Wszyscy mowia ze nalezy zacza budowe konwencjonalnych op. Kongres, niezalezni analitycy, publicysci zajmujacyc sie USN, wielu oficerów marynarki, w tym takze US Submnarine Force, a takze bardzo naciskajacy na ich produkcje przemysl zbrojeniowy. Oficjalna marynarka blokuje jednak nie tylko produkcje op dla USN, ale nawet ich produkcje na eksport - w tym ostatnim przypadku bojac sie wyplywu technologii podwodnych tak bardzo, ze odmowila sprzedazy op nawet Izraelowi i Australii. Glownym znanym powodem odmowy budowy konw. op dla siebie, jest obawa, ze zabierze to srodkui na budowe aop, czy tez ze z czasem bedzie coraz wiekszy nacisk polityczny na budowe op, zamiast aop.

            .
            • ignorant11 Re: Dlaczego nie maja? 28.01.12, 12:37
              bmc3i napisał:


              >
              > I jest wojna w Stanach o to. Wszyscy mowia ze nalezy zacza budowe konwencjonal
              > nych op. Kongres, niezalezni analitycy, publicysci zajmujacyc sie USN, wielu of
              > icerów marynarki, w tym takze US Submnarine Force, a takze bardzo naciskajacy n
              > a ich produkcje przemysl zbrojeniowy. Oficjalna marynarka blokuje jednak nie ty
              > lko produkcje op dla USN, ale nawet ich produkcje na eksport - w tym ostatnim
              > przypadku bojac sie wyplywu technologii podwodnych tak bardzo, ze odmowila sprz
              > edazy op nawet Izraelowi i Australii. Glownym znanym powodem odmowy budowy konw
              > . op dla siebie, jest obawa, ze zabierze to srodkui na budowe aop, czy tez ze z
              > czasem bedzie coraz wiekszy nacisk polityczny na budowe op, zamiast aop.

              Wydaje mi sie to fałszywa alternatywa, przeciez op i aop równie sie nawet chyba jeszcze bardziej niz B2 i F35 albo Hawk od satelity czy radaru naziemnego...

              >
              > .
              >
              • bmc3i Re: Dlaczego nie maja? 28.01.12, 13:16
                ignorant11 napisał:


                > Wydaje mi sie to fałszywa alternatywa, przeciez op i aop równie sie nawet chyba
                > jeszcze bardziej niz B2 i F35 albo Hawk od satelity czy radaru naziemnego...

                Sa dwa podstawowe argumenty zwolenników budowy op przez USA. Pierwszy jest taki, ze za pomocą SSN nie da sie symulowac SS, a wiec taki SSN nie moze z powodzeniem wcielic sie podczas cwiczen ASW w role zwalczanego bandyty, stad USN musi prosic inne marynarki o wspolne cwiczenia, podczas ktorych ich okrety SS robią za tych złych. Drugi argument jest taki, ze coraz wiekszego znaczenina nabieraja operacje na niewielkich morskich akwenachy litoralnych, ktore sa naturalnym srodowiskiem bojowym dla okretow SS i SSK, a nienajlepszym dla SSN, stad w razie czego USN powinna miec okrety SS aby wyslac je na takie akweny ja Zatoka perska czy Baltyk, a nie musiec wysylac tam nie najlepiej czujace sie w nich SSN
                • ignorant11 Re: Dlaczego nie maja? 28.01.12, 13:28
                  bmc3i napisał:

                  > ignorant11 napisał:
                  >
                  >
                  > > Wydaje mi sie to fałszywa alternatywa, przeciez op i aop równie sie nawet
                  > chyba
                  > > jeszcze bardziej niz B2 i F35 albo Hawk od satelity czy radaru naziemneg
                  > o...
                  >
                  > Sa dwa podstawowe argumenty zwolenników budowy op przez USA. Pierwszy jest taki
                  > , ze za pomocą SSN nie da sie symulowac SS, a wiec taki SSN nie moze z powodzen
                  > iem wcielic sie podczas cwiczen ASW w role zwalczanego bandyty, stad USN musi p
                  > rosic inne marynarki o wspolne cwiczenia, podczas ktorych ich okrety SS robią z
                  > a tych złych. Drugi argument jest taki, ze coraz wiekszego znaczenina nabieraja
                  > operacje na niewielkich morskich akwenachy litoralnych, ktore sa naturalnym sr
                  > odowiskiem bojowym dla okretow SS i SSK, a nienajlepszym dla SSN, stad w razie
                  > czego USN powinna miec okrety SS aby wyslac je na takie akweny ja Zatoka perska
                  > czy Baltyk, a nie musiec wysylac tam nie najlepiej czujace sie w nich SSN

                  No ale znowu tu padaja jakies dziwaczne argumenty...

                  Rzoumiem ze chłopcy zastanawiaja sie nad programem budowy ss...

                  I ze taki program musiałby byc uzasadniony i przemyslany trzeba na niego wyasygnowac grube miliardy...

                  Ale skoro sam piszesz ze maja az tak pilna potzrebe ze musza wynajmowac inn marynarki...

                  To moze taniej i bardzo szybko byłoby kupic po 1/2 U212 czy Scorpene i przetestowac...

                  Albo nawet wyddzierzawic jeszcze taniej...

                  >
                  >
                  >
                  >
                  • bmc3i Re: Dlaczego nie maja? 28.01.12, 13:39
                    ignorant11 napisał:

                    > No ale znowu tu padaja jakies dziwaczne argumenty...
                    >
                    > Rzoumiem ze chłopcy zastanawiaja sie nad programem budowy ss...
                    >
                    > I ze taki program musiałby byc uzasadniony i przemyslany trzeba na niego wyasyg
                    > nowac grube miliardy...
                    >
                    > Ale skoro sam piszesz ze maja az tak pilna potzrebe ze musza wynajmowac inn mar
                    > ynarki...
                    >
                    > To moze taniej i bardzo szybko byłoby kupic po 1/2 U212 czy Scorpene i przetest
                    > owac...
                    >
                    > Albo nawet wyddzierzawic jeszcze taniej...

                    Nie potrafie na to odpowidziec. Argumenty przeciw stosowane przez USN podalem Ci w innym posice
    • m87orkan Zatoka Perska to bardzo ciekawy akwen, 25.01.12, 20:35
      ale nie wszędzie OP się sprawdzą, szczególnie te dość sporej wielkości, jak 877. Kadłub KILO liczy w pionie jakieś 17 metrów ("cygaro" plus kiosk), bez wysuniętych peryskopów i anten. Zatoka Perska w zachodniej części ma porównywalną głębokość. Głębiej może być tylko na trasach, w których statki docierają do portów. Większość akwenu nie przekracza 40 m głębokości, na mniej niż połowie powierzchni dopiero jest głębiej.
      To prawda, że OP będzie niezwykle wymagającym przeciwnikiem, ale druga strona też ma potencjał. Sonar na 877 jest w stanie wykryć grupę okrętów nawodnych z odległości 60-80 km. W przypadku wykrycia okrętu podwodnego będzie to najwyżej 20 km, a przecież USN też wyśle swoje SSN. USN ma Oriony i Seahawki, które mogą w obszarach uznanych przez ich planistów za ryzykowne "rozsypać" duże ilości boi hydroakustycznych, załoga KILO nie wykryje ich łatwo, no bo jak, nieświadomie przepłynie pod łańcuchem boi, niech każda będzie odległa od kolejnej o kilometr-dwa. Boja odnotuje sam fakt odbioru jakiegoś sygnału, wyśle alarm do Oriona, a ten podleci, pokrąży i wykryje 877 magnetometrem, ew. przylecą Seahawki i zanurzy swój sonar, znacznie dokładniejszy niż odbiornik w pławie.

      W temacie walki podwodnej na płytkich wodach znalazłem nowy "autorytet", choć w świetle ostatnich wydarzeń ich morski PR jest fatalny :-) Chodzi o Włochów, na swoich FREMMach zamontowali sprytne urządzenie, w którym wgrywa się możliwie dokładną mapę dna morskiego danego akwenu. Program komputerowy ocenia, biorąc pod uwagę parametry wody i dna, gdzie najkorzystniej jest umieścić okręt podwodny z punktu widzenia skrytości jego działania. I stamtąd nasłuchuje się sygnałów ze szczególną dokładnością, ew. wysyła śmigłowiec. Nie wiem, czy ktoś przed Włochami to robił, ale akurat w przypadku włoskiego okrętu pierwszy raz przeczytałem o tym rozwiązaniu.

      www.meteorologie.eu.org/mothy/bathymetrie/images/ba_pers.gif - tu jest najlepsza mapa dna Zatoki Perskiej, jaką udało mi się znaleźć w sieci.

      Jeśli chodzi o pociski przeciwokrętowe, to Iran musiałby wystrzelić ich chyba 40 na raz, żeby naprawdę zagrozić LGU. Nie trzeba zatapiać lotniskowca, wystarczy zdewastować kawałek pokładu, czy np uszkodzić katapultę, żeby stał się bezużyteczny.
      • bmc3i Re: Zatoka Perska to bardzo ciekawy akwen, 25.01.12, 20:45
        To ciekawe z tymi Włochami, chociaż przeciez nie jakies rewolucyjne. Taktyka poszukiwania przeciwnika w miejscach gdzie z punktu widzenia sztuki operacyjnej sami byśmy staneli na jego miejscu, jest stara jak rodzaj ludzki.

        Tylko z tymi bojami, jest taki problem, ze taka pasywna boja akustyczna niekoniecznie musi wykryc maly aop poruszajacy sie z niewilka predkoscia nawet jednynie 2 km od niej.
      • ignorant11 Re: Zatoka Perska to bardzo ciekawy akwen, 25.01.12, 22:39
        m87orkan napisał:

        > ale nie wszędzie OP się sprawdzą, szczególnie te dość sporej wielkości, jak 877
        > . Kadłub KILO liczy w pionie jakieś 17 metrów ("cygaro" plus kiosk), bez wysuni
        > ętych peryskopów i anten.

        Przy tej wielkosci okret wcale nie musi byc bezpieczny tzn niewykrywalny nawet blizej niz izobata 50m...

        Bo nie wiem ile musi miec wody nad soba, aby byc niewidocznycm z powietrza w zakresie optycznym a ile podczerwieni?

        Nie moze tez szorowac po dnie nie tylko w obawie przed uszkodzeniem ale równiez aby nie podniesc warstwy mułu która pieknie wskazywałaby farwater:))

        > www.meteorologie.eu.org/mothy/bathymetrie/images/ba_pers.gif - tu jest najlepsza mapa dna Zatoki Perskiej, jaką udało mi się znaleźć w sieci.

        Do nawigacji nieco za mało, ale do naszych potrzeb az za dobra:))

        Zatem widac,ze wewnatrz izobaty 50m mamy sporo wysp zapewne równiez raf, sakł, wraków i innych przeszkód podwodnych, watpliwe wydaje sie nawigowanie bez sonaru przedniego...
        na samej zliczeniówce i bezwładnościowym okreslaniu kursu...

        Zatem akwen do samej bezpiecznej i skrytej nawigacji dla OP jest jeszcze bardziej ograniczony

        >
        > Jeśli chodzi o pociski przeciwokrętowe, to Iran musiałby wystrzelić ich chyba 4
        > 0 na raz, żeby naprawdę zagrozić LGU. Nie trzeba zatapiać lotniskowca, wystarcz
        > y zdewastować kawałek pokładu, czy np uszkodzić katapultę, żeby stał się bezuży
        > teczny.

        Chyba bardziej 400 naraz :)))
        • bmc3i Re: Zatoka Perska to bardzo ciekawy akwen, 25.01.12, 22:55
          ignorant11 napisał:

          > Zatem widac,ze wewnatrz izobaty 50m mamy sporo wysp zapewne równiez raf, sakł,
          > wraków i innych przeszkód podwodnych, watpliwe wydaje sie nawigowanie bez sonar
          > u przedniego...
          > na samej zliczeniówce i bezwładnościowym okreslaniu kursu...


          Przecież należy założyć, ze Irańczycy bardzo dobrze znaja swoj akwen operacyjny,. Wiedz gdzie sa jakies wraki, skaly, mielizny, i inne podpowierzchniowe utrudnienia


          >
          > Zatem akwen do samej bezpiecznej i skrytej nawigacji dla OP jest jeszcze bardzi
          > ej ograniczony
          >
          • ignorant11 Re: Zatoka Perska to bardzo ciekawy akwen, 25.01.12, 22:59
            bmc3i napisał:

            > ignorant11 napisał:
            >
            > > Zatem widac,ze wewnatrz izobaty 50m mamy sporo wysp zapewne równiez raf,
            > sakł,
            > > wraków i innych przeszkód podwodnych, watpliwe wydaje sie nawigowanie bez
            > sonar
            > > u przedniego...
            > > na samej zliczeniówce i bezwładnościowym okreslaniu kursu...
            >
            >
            > Przecież należy założyć, ze Irańczycy bardzo dobrze znaja swoj akwen operacyjny
            > ,. Wiedz gdzie sa jakies wraki, skaly, mielizny, i inne podpowierzchniowe utrud
            > nienia
            >
            >
            > >
            > > Zatem akwen do samej bezpiecznej i skrytej nawigacji dla OP jest jeszcze
            > bardzi
            > > ej ograniczony
            > >
            >

            Załozmy, ze maja dobra hydrografie:))

            Ale do takiej precyzyjnej nawigacji potrzebuja precyzjnie okreslac swoja pozycje czyli połozenie i ped jak w podstawach fizyki w jakims kwancie przestrzeni fazowej...
            Jak to zrobia?
            • bmc3i Re: Zatoka Perska to bardzo ciekawy akwen, 25.01.12, 23:05
              ignorant11 napisał:

              > bmc3i napisał:

              > > > Zatem akwen do samej bezpiecznej i skrytej nawigacji dla OP jest je
              > szcze
              > > bardzi
              > > > ej ograniczony
              > > >
              > >
              >
              > Załozmy, ze maja dobra hydrografie:))
              >
              > Ale do takiej precyzyjnej nawigacji potrzebuja precyzjnie okreslac swoja pozycj
              > e czyli połozenie i ped jak w podstawach fizyki w jakims kwancie przestrzeni fa
              > zowej...
              > Jak to zrobia?
              >
              >


              Standardowo op stosują nawigacje bezwladnosciową, ktora dla jednostek SS, SSK i SSN zwykle wystarcza.
      • kstmrv Re: Zatoka Perska to bardzo ciekawy akwen, 28.01.12, 01:05
        m87orkan napisał:

        > ale nie wszędzie OP się sprawdzą, szczególnie te dość sporej wielkości, jak 877
        > . Kadłub KILO liczy w pionie jakieś 17 metrów ("cygaro" plus kiosk), bez wysuni
        > ętych peryskopów i anten. Zatoka Perska w zachodniej części ma porównywalną głę
        > bokość.

        Mogą pływać w przylegających, głębszych rejonach. I użyć mniejszych OP.

        > To prawda, że OP będzie niezwykle wymagającym przeciwnikiem, ale druga strona t
        > eż ma potencjał. Sonar na 877 jest w stanie wykryć grupę okrętów nawodnych z od
        > ległości 60-80 km. W przypadku wykrycia okrętu podwodnego będzie to najwyżej 20
        > km, a przecież USN też wyśle swoje SSN. USN ma Oriony i Seahawki, które mogą w
        > obszarach uznanych przez ich planistów za ryzykowne "rozsypać" duże ilości boi
        > hydroakustycznych, załoga KILO nie wykryje ich łatwo, no bo jak, nieświadomie
        > przepłynie pod łańcuchem boi, niech każda będzie odległa od kolejnej o kilometr
        > -dwa. Boja odnotuje sam fakt odbioru jakiegoś sygnału, wyśle alarm do Oriona, a
        > ten podleci, pokrąży i wykryje 877 magnetometrem, ew. przylecą Seahawki i zanu
        > rzy swój sonar, znacznie dokładniejszy niż odbiornik w pławie.

        Kilo jest trudno wykryć, jak płynie powoli to jeszcze trudniej, a jak przyczai się w oczekiwaniu na nadpłynięcie celu to już praktycznie niemożliwe jest jego wykrycie.
        Pozatym Irańczycy mogą użyć "bezpilotowych środków podwodnych" do maskarady. Jakaś specjalna torpeda, która sobie będzie pływać na autopilocie, losową trasą. Od czasu do czasu głośniej "warknie", alarmując USN i ściągając na siebie środki ZOP, a w tym czasie prawdziwy OP wykona atak.

        > Jeśli chodzi o pociski przeciwokrętowe, to Iran musiałby wystrzelić ich chyba 4
        > 0 na raz, żeby naprawdę zagrozić LGU.

        Nawet tyle byłoby za mało. Lotniskowiec jest chroniony przez okręty eskorty z których każdy ma rakiety plot różnych zasięgów (i może je naprowadzać na wiele celi naraz), a jeszcze dochodzą lufowe CIWS.Torpedy są znacznie lepszym środkiem.

        > Nie trzeba zatapiać lotniskowca, wystarcz
        > y zdewastować kawałek pokładu, czy np uszkodzić katapultę, żeby stał się bezuży
        > teczny.

        Zgadza się.
    • ignorant11 Matrek a Lidar w ZOP?/nt 25.01.12, 23:04

      • bmc3i Re: Matrek a Lidar w ZOP?/nt 25.01.12, 23:12
        światlo ma bardzo ograniczony zasieg w wodzie.
        • ignorant11 Re: Matrek a Lidar w ZOP?/nt 25.01.12, 23:15
          bmc3i napisał:

          > światlo ma bardzo ograniczony zasieg w wodzie.

          No ma ale tez zalezy jaka długosc
          >
          >
          • bmc3i Re: Matrek a Lidar w ZOP?/nt 25.01.12, 23:59
            ignorant11 napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > światlo ma bardzo ograniczony zasieg w wodzie.
            >
            > No ma ale tez zalezy jaka długosc


            Tak naprawde wszelkie nieakustyczne metody wykrywania op, obiete sa tak scislymi tajemnicami wojskowymi, ze my mozemy sobie jedynie fantazjować. Zasadniczo jednak, publicnzie dostepne źródła ogólne na ten temat sa zgodne, ze jeszcze nie ma dobrych nieakustycznych metod wykrywania op, a to co jest, znajduje sie na etapach dalekich od powaznego zastosowania operacyjnego.
    • ignorant11 Spoko:))) 28.01.12, 11:54

      Sława!
      AchmedzineDZIAD moze wygłaszac swoje pogrózki na uzytek ciemnego swojego ludu i swoich najgłupszych zwolenników..

      Ale jakos nie atakuja LGU...
      :)))

      PO prostu nie maja ani czym ani nie maja odwagi.

      Amerykanie maja tak wielka przewage, ze wszelki potencjał ofensywny Iranu moga wyelimonowac w ciagu kilku godzin.., potem w pare dni tylko dozynki defenzywy...

      i to wszystko bez angazowania dodatkowych i sił sojuszników...



      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka