Dodaj do ulubionych

Słoń w karafce..?

02.07.04, 21:10
Tak sobie czytam rozmaite zajawki o nowym rosyjskim SLBM określanym jako
Buława-30 alias SS-NX-30 które to cudo zainstalowano na
zmodernizowanym "boomerze" klasy Typhoon(ozn.kod.NATO) a w przyszłości będzie
stanowić oręż jednostek klasy "Boriej".Zdaniem fachmanów od rakiet jest to
NIECO(podkr.)zmodernizowany pocisk transkontynentalny TOPOL M...Tak sobie to
czytam i myślę że ktoś tu jest wyrażnie na bakier z geometrią,TOPOLogią i
zdrowym rozsądkiem!O CO BIEGA..? ANO O GABARYT (jak mawiał mój znajomy
usiłując wcisnąć odstany w kolejce kolorowy OTV "RUBIN" do swojego Pf 126p.).
SLBM są zazwyczaj krótkie ale grube w formie,chodzi oczywiście o to aby z
jednej strony upchać je na okręcie podwodnym o ograniczonej średnicy kadłuba
a z drugiej zmieścić w kadłubie rakiety jak najwięcej paliwa.Lądowe ICBM
takich ograniczeń nie mają dlatego konstruktorzy nadają im
eleganckie,strzeliste proporcje co z punktu widzenia aerodynamiki jest
korzystniejsze.Z tego powodu nikomu dotąd nie przyszło do głowy aby upychać
je na okrętach podwodnych (odwrotnie można jak to się obecnie kombinuje w
Chinach).Tymczasem Rosjanie...No właśnie.Popatrzmy sobie na TAJFUNA;ten
monstrualnie rekordowy grubas (24 metry w obwodzie) zabierał sobie do tej
pory 20 rakiet RSM-52.Miały one 16 m.wysokości i 2,4 m. średnicy.Zapakowane w
kontener startowy mierzyły 18x2,5 metra i mieściły się w sztywnym kadłubie
okrętu "na styk".TYMCZASEM TOPOL M nawet bez kontenera ma ok.23(!)metrów
długości(jest za to "chudszy").TO JA SIĘ PYTAM JAKIM CUDEM TAKIE BYDLĘ MIEŚCI
SIĘ W TAJFUNIE W POZYCJII "NA PION"!? Na zdrowy rozum to po prostu
NIEMOŻLIWE.Na zdjęciach tego zmodernizowanego grubasa nie widać aby z przodu
kiosku pojawiła się jakaś garbata opływka podobna do tej jaką mają "Delty" z
tyłu.Więcej,wyloty silosów są "na oko" tak samo głęboko osadzone pod
pokrywami jak w okrętach standartowych...Czyli nic się nie wydłużyło a jeśli
to minimalnie.
STĄD WYSUWAM WNIOSEK ŻE BULAWA NIE MOŻE BYĆ PO PROSTU "ZMARYNIZOWANYM"
TOPOLEM!A jeśli nie,to co to właściwie może być? Po mojemu może być tak:
-zasięg TOPOLA M to jakieś 10-11 000 km.Załóżmy że dla SLBM starczyłoby
jakieś 8500 km.(tyle miał RSM-52).Czyli do rakiety ładujemy mniej paliwa a
więc jej kadłub możemy skrócić do-powiedzmy -18 metrów.Ale...
-rakieta to nie przydługie galoty w których można sobie skrócić nogawki i
jest ok..Jeśli skraca się kadłub to należy zmienić także pozostałe proporcje
albo przekomponować aerodynamikę pocisku! W przypadku "TopolaM" na pewno
możnaby znacznie zwiększyć jego średnicę.A jeśli tak to i paliwa można
próbować więcej upchać i pozostawić te 10 000 km. zasięgu...Tylko...
-CZY TAKA RAKIETA TO JESZCZE ZMODERNIZOWANY TOPOL,CZY TEŻ NOWA KONSTRUKCJA
KTÓRA JEDYNIE NA NIM BAZUJE.?! PO MOJEMU TO RACZEJ TO DRUGIE...Tak więc
określanie Buławy 30 mianem "morskiego Topola" może być równie trafne jak
określanie np.pocisków taktycznych "ISKANDER" mianem "zmodernizowanej
TOCZKI"...
ps.nigdzie za Chiny nie można uświadczyć nie tylko zdjęcia ale choćby
przybliżonego rysunku jak owa BUŁAWA ma wyglądać i jak można by ją
zaokrętować na Tajfunie.To pogłębia moje przekonanie że coś tu nie tak...
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Maskirowka ;) (dobrze napisałem?) /nt 02.07.04, 22:31


    • adrzewoj Czy ktoś się orientuje 07.07.04, 13:25
      Jak jest różnica zasięgu pocisku rakietowego odpalonego z okolic bieguna i
      odpalonego w "mniejszej" szerokości geograficznej? Róznica spowodowana
      spłasczeniem Ziemi (na skutek ruchu wirowego) przy biegunach, a co za tym idzie
      większą grawitacją (mniejsza odległość od środka masy Ziemi). Nieprzypadkowo
      kosmodromy lokuje się możliwie blisko Równika (jak w Gujanie Francuskiej).

      Pozdrawiam
      • rudy102_t_34_85 Re: Czy ktoś się orientuje 07.07.04, 21:20
        TO NIE TAK...Rakieta KOSMICZNA startująca z równika istotnie może zabrać
        większy ładunek (lub mniejszą ilość paliwa dla wyniesienia tego samego ładunku)
        ale bynajmniej nie ze względu na mniejszą siłę grawitacjii!
        Czynnikiem "dopalającym" jest tu RUCH OBROTOWY naszej planety w okół własnej
        osi.Oczywiście rakieta MUSI być odpalona w kierunku WSCHODNIM bo inaczej efekt
        będzie wręcz odwrotny...W przypadku startu z równika przyrost prędkości wynosi
        ok.400 m/s względem startu z bieguna.Dzięki temu rakieta startująca z równika
        osiąga PIERWSZĄ PRĘDKOŚĆ KOSMICZNĄ przy V=7,5 km/s a startująca z bieguna musi
        rozwinąć prawie 8 km/s aby pokonać siłę ciążenia (nie grawitacji!) i umieścić
        ładunek na orbicie.Wojskowe rakiety balistyczne z założenia takiej prędkości
        nie osiągają,bo to co przenoszą ma upaść z powrotem na Ziemię a nie pozostać w
        kosmosie (dlatego mówimy o rakietach BALISTYCZNYCH).Z tego względu w/w różnica
        nie ma takiego wielkiego znaczenia jak w rakietach kosmicznych choć oczywiście
        istnieje i odpalając pocisk transkontynentalny trzeba to mieć na uwadze (w
        rakietach taktycznych można to sobie odpuścić) podobnie jak trzeba mieć na
        uwadze np. zniekształcenie toru lotu przez siłę Coriolisa zależne od długości i
        szerokości geograficznej na jakiej jest wyrzutnia.
        ps.oczywiście zmodyfikowana RAKIETA BALISTYCZNA może posłużyć jako
        KOSMICZNA,ale powtarzam ZMODYFIKOWANA!
        • Gość: virra Re: Czy ktoś się orientuje...nie ;) IP: *.180.susc.suscom.net 08.07.04, 01:41
          Ty sie rudy juz nie chowaj po dziurach....posiadasz tyle wiadomosci ze masz
          obowiazek dzielic sie z innymi,tym bardziej ze juz od dawny czasy(Onet na
          przyklad) piszesz "poprawnie politycznie"...przynajmniej dla mnie.
          • rudy102_t_34_85 Re: Czy ktoś się orientuje...nie ;) 08.07.04, 22:29
            EEEE...forum tematyczne na Gazeta PL to dziura..? Rudy się nie kamufluje,on
            pisze tam gdzie akurat jest coś do napisania! A do ONETU faktycznie rzadziej
            zaglądam,bo już parokrotnie moje posty znikały tajemniczo w tamtejszej
            otchłani...Pewnie były dla kogoś przydługie i nudne.Tu w GW przynajmniej od
            razu widzę rezultat swojej działalności co działa motywująco.No ale postaram
            się poprawić!
        • adrzewoj Dzięki! 08.07.04, 07:45
          Z fizyki mało zapamiętałem...
          Poza tym większość ważnych celów i tak znajduje się na pn. półkuli. (Powyżej
          30st.N)

          Pozdrawiam
    • Gość: miki Re: Słoń w karafce..? IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 11:06
      jak zwykle.Ruska pszczola.
      • rudy102_t_34_85 Re: Słoń w karafce..? 20.07.04, 20:47
        ...piszczut,piszczut a'lieziet!
        W necie dogrzebałem się informacjii że "w konstrukcjii BUŁAWY wykorzystano 70%
        komponentów z TOPOLA".Nie wiem jak to rozumieć,ale jak się wydaje słuszne jest
        domniemanie że jest to nowa konstrukcja bazująca tylko na technologii rakiet
        TOPOL.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka