gambit_smolenski2
14.01.13, 18:30
Dokumet o tym, jak już kilka godzin po "katastrofie" Rosjanie zaczęli "układać" wrak i wzięli się za "karczowanie" (przycinkę) drzew i krzewów; aby wszystko tak wyglądało jako "powinno", tzn. zgodnie z tezami obu "raportów" (Anodiny i Millera):
PS. Ważki (być może decydujący) ogon maszyny, "powędrował" już po kilku h po "katastrofie"; jest na to masa materiałów, a regularnie przypomina o tym choćby forumowicz Niegracz.
PPS. Czy któregokolwiek z Was również żenuje ta hucpa z polskimi żołnierzami, którzy mają pojechać (czy już pojechali) do Rosji, do Smoleńska, aby "sprawdzić trasę" ze Smoleńska do Polski, tzn. do Warszawy; zbadać (zanalizować) przejazd i pomierzyć drogi, mosty, wiadukty... Podają takie informacje w mainstreamie, a lemingi łykają to na sucho, bez popitki... Przecież mamy XXI wiek! Kto by tak ważny wrak przewoził ciężarówkami (Starami)?! Przecież wystarczy jeden lot Herculesa czy dwa, trzy wagony towarowe!
wpolityce.pl/dzienniki/jak-jest-naprawde/44630-tego-filmu-nie-pokaze-zadna-telewizja-bo-anatomia-upadku-red-anity-gargas-to-dokument-niebezpieczny-dla-klamstwa