fidziaczek
28.11.14, 17:29
Zaczynając zaczepnie powiem:
I jak tam eksperci od kupowania F-35, okrętów podwodnych i innych drogich bajerów.
Wyciągacie wnioski z tego co się dzieje?
Wygląda że ogromny potencjał wojskowy USA jest mało przydatny w walce z Rosją, co innego banki, kontrakty, opcje derywaty a przede wszystkim niewidzialna ręka rynku - takie to "stealth" obecnie m,oze wygrać wojnę a nie jakieś głupie pokrycia antyradarowe.
Silny jest ten kraj który ma własne silne banki.
Jak ich nie ma to w buty można sobie schować uzbrojenie jakie by ono nie było
Dodam że kupowanie uzbrojenia za granicą (bez realnego offsetu) osłabia się siłę gospodarczą kraju. Więc niby jesteśmy silniejsi (militarnie) a w rzeczywistości w efekcie jesteśmy słabsi (gospodarczo).