Dodaj do ulubionych

Nowoczesna wojna.

28.11.14, 17:29
Zaczynając zaczepnie powiem:
I jak tam eksperci od kupowania F-35, okrętów podwodnych i innych drogich bajerów.
Wyciągacie wnioski z tego co się dzieje?
Wygląda że ogromny potencjał wojskowy USA jest mało przydatny w walce z Rosją, co innego banki, kontrakty, opcje derywaty a przede wszystkim niewidzialna ręka rynku - takie to "stealth" obecnie m,oze wygrać wojnę a nie jakieś głupie pokrycia antyradarowe.

Silny jest ten kraj który ma własne silne banki.
Jak ich nie ma to w buty można sobie schować uzbrojenie jakie by ono nie było

Dodam że kupowanie uzbrojenia za granicą (bez realnego offsetu) osłabia się siłę gospodarczą kraju. Więc niby jesteśmy silniejsi (militarnie) a w rzeczywistości w efekcie jesteśmy słabsi (gospodarczo).
Obserwuj wątek
    • antyk-acap Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 17:39
      A silny kraj to bezpieczny kraj. A więc taki którego strach zaatakować.
    • bmc3i Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 17:41
      fidziaczek napisał:


      > Dodam że kupowanie uzbrojenia za granicą (bez realnego offsetu) osłabia się sił
      > ę gospodarczą kraju. Więc niby jesteśmy silniejsi (militarnie) a w rzeczywistoś
      > ci w efekcie jesteśmy słabsi (gospodarczo).

      A na jakiej zasadzie "oslabia", a nie "nie wzmacnia" jak chyba powinno byc?
      Ze wyplywaja pieniadze z kraju? W takim razie takze zakupujac telewizor Toshiby, czy inna Toyote, oslabiasz gospodarczo kraj.
      • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 17:52
        Oczywiscie że tak:

        Po dziewiąte, kromie ważnych wypadków, żadne importowanie nie powinno być dozwolone pod żadnymi pozorami tych towarów, których jest wystarczająca podaż w kraju; i w tym żadna życzliwość czy współczucie nie może być okazane obcokrajowcom, czy to przyjaciołom, kumom, sojusznikom, czy to wrogom. Gdyż cała przyjaźń kończy się, gdy w grę wchodzi ma własna słabość i ruina. I to jest prawdą nawet, gdy krajowe towary są pośledniejszej jakości, a nawet droższe. Ponieważ lepiej byłoby za rzecz płacić dwa talary, które zostaną w kraju, niż tylko jeden, który go opuszcza, jakkolwiek dziwnie by to brzmiało dla niezaznajomionych.

        Philipp von Hornick, 1684

        No chyba że masz taką walutę jak dolar - wtedy masz gdzies tą zasade bo możesz sobie ja dodrukowac ile potrzebujesz i kupować za granicą.
        • bmc3i Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 01:42
          fidziaczek napisał:


          >
          > No chyba że masz taką walutę jak dolar - wtedy masz gdzies tą zasade bo możesz
          > sobie ja dodrukowac ile potrzebujesz i kupować za granicą.


          Nie mozesz dodrukowac sobie waluty ile sie da, bo Cie inflacja zezre. Chyba ze masz gospodarke produkujaca tyle, ze inflacja Cie sie nie ima.
          • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 09:31
            bmc3i napisał:

            > fidziaczek napisał:
            >
            >
            > >
            > > No chyba że masz taką walutę jak dolar - wtedy masz gdzies tą zasade bo m
            > ożesz
            > > sobie ja dodrukowac ile potrzebujesz i kupować za granicą.
            >
            >
            > Nie mozesz dodrukowac sobie waluty ile sie da, bo Cie inflacja zezre. Chyba ze
            > masz gospodarke produkujaca tyle, ze inflacja Cie sie nie ima.
            >
            NP gospodarka polska, moze dodrukowac zlotowki, bo jest DEFLACJA
          • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 12:30
            > Nie mozesz dodrukowac sobie waluty ile sie da, bo Cie inflacja zezre.

            Rosje czy Polskę zeżre.
            Jeśli Polacy lub Rosjanie będa kupowac przykładowo kupują 1 milion TV miesięcznie, i dieki wzrostowi zarobków nagle ich stać na 2 mln miesięcznie (ludzie chcą nowszych modeli) to pojawi się inflacja, bo Polacy(importerzy) nie mogą kupić za granicą TV za złotówki i puścić na rynek, rosjanie nie mogą kupić za ruble i puścić na rynek - więc jest inflacja, wzrost cen

            Z USA jest inaczej jeśli tam wzrosną zarobki i popyt wrośnie z 1 mln na 2 mln to importerzy po prostu sprowadzą za dolary tyle ile potrzeba i cena nie wrośnie bo importerzy będą ze sobą konkurowac szukając na świecie tanich dostawców

            I stąd się bierze potęga USA, jesli czegoś nie mają, mogąto sobie kupić gdziekolwiek na świcie za pieniądze które drukują.
            Polska czy Rosja nie moze sobie kupić na świecie za pieniadze które drukuje. Muszą wpierw sprzedać realne dobra by miec pieniądze na zakupy.
            My musimy pracować, oni mogą drukować.

            Gdybyście rozumieli jak i na ile sposobów USA dyma cały świat, was i wasze rodziny przez co wy macie mniej i jest wam cięzej to żaden z was nie byłby ich fanem, tak jak żaden nie będzie fanem najsilniejszego oprycha na ulicy który co tydzien się przechodzi po wszystkich i zbiera haracz za ochronę :)
            • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 17:18
              fidziaczek napisał:

              > > Nie mozesz dodrukowac sobie waluty ile sie da, bo Cie inflacja zezre.
              >
              > Rosje czy Polskę zeżre.
              > Jeśli Polacy lub Rosjanie będa kupowac przykładowo kupują 1 milion TV miesięczn
              > ie, i dieki wzrostowi zarobków nagle ich stać na 2 mln miesięcznie (ludzie chcą
              > nowszych modeli) to pojawi się inflacja, bo Polacy(importerzy) nie mogą kupi
              > ć za granicą TV za złotówki i puścić na rynek, rosjanie nie mogą kupić za ruble
              > i puścić na rynek - więc jest inflacja, wzrost cen
              >
              Znowu porownujesz chora pseudogospodarke rosyjska doz drowej polskiej.
              Polskajest potentatem w produkcji telewizorow, Rosja jedynie w produkcji paliw...
              Telewizory tez tanieja, ale podobnie jakw ko puterach wprowadza sie nowe modele aby utrxymac zysk producenta jego marze zarobki robotnikow i kirs akcji..., nie mowiac o wynagrodzeniu zarzadu:)))
              Tymczasem FR sprzedaje tylko surowe surowce energetyczne, w ktorych szalenie trudno wprowadzic modernizacje aby podwyzszyc marze...
              Co wiecej gdy ropa jest droga to nie sie produkowac nic innego, bo zusk na surowcach przewyzsza wszystko inne...
              Dlatego gospodarka rosyjska nie jest innowacyjna, przeciwniejest wsteczna w sensie rozwoju technologicznego, a zaden inny dzial gospodarki nie rozwija sie, bo oplacalnosc jest nizsza niz sirowcowa...
              Ale z tego nie ma postepu technologicznego, wiecej niema zroznicowania ekonomicznego, wiec jest koos na glinianych nogach, bo nie da sie na mrzonkach naftowych zbudowac supermocarstwa.., to moze byc istotny czynnik dla malego kraju jak Saudia Kueejt czy Norwegia...
              Ale juz nie dla kogos, kto ma mrzonki i fanaberie dorownac Europie jaka jest, taka jestale ani CRL ani FRfr sie do niej nie umywaja.., nie owiac juz oUSA, liderze w kazdej dziedzinie i to LIDERZE NIEDOSCIGNIONYM przez nikogo...

              > Z USA jest inaczej jeśli tam wzrosną zarobki i popyt wrośnie z 1 mln na 2 mln t
              > o importerzy po prostu sprowadzą za dolary tyle ile potrzeba i cena nie
              > wrośnie bo importerzy będą ze sobą konkurowac szukając na świecie tanich dostaw
              > ców
              >
              > I stąd się bierze potęga USA, jesli czegoś nie mają, mogąto sobie kupić gdzieko
              > lwiek na świcie za pieniądze które drukują.
              > Polska czy Rosja nie moze sobie kupić na świecie za pieniadze które drukuje. Mu
              > szą wpierw sprzedać realne dobra by miec pieniądze na zakupy.
              > My musimy pracować, oni mogą drukować.
              >
              > Gdybyście rozumieli jak i na ile sposobów USA dyma cały świat, was i wasze rodz
              > iny przez co wy macie mniej i jest wam cięzej to żaden z was nie byłby ich fane
              > m, tak jak żaden nie będzie fanem najsilniejszego oprycha na ulicy który co tyd
              > zien się przechodzi po wszystkich i zbiera haracz za ochronę :)
              • jorl Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 17:40
                ignorant11 napisał:


                > Polskajest potentatem w produkcji telewizorow, Rosja jedynie w produkcji paliw.
                > ..
                > Telewizory tez tanieja, ale podobnie jakw ko puterach wprowadza sie nowe modele
                > aby utrxymac zysk producenta jego marze zarobki robotnikow i kirs akcji..., ni
                > e mowiac o wynagrodzeniu zarzadu:)))

                Czys ty sie drogi i11 z choinki urwal? Poska jest potentatem produkcji telewizorow bo z przyczyn pozaekonomicznych (cla itp) oplaca sie w Polsce je montowac. Samsugi itp maja w Polsce montownie gdzie sa przysylane produkowane czesci i podzepoly i tu sa skrecane do konca. I wg procedur jak najbardziej automatycznie sa testowane.
                Ich konstruowanie, ustawianie technologii ich produkcji, konstruowanie maszyn i urzydzen do ich produkcji dzieja sie nie w Polsce. Czyli w Polsce wykonuje sie ta najprostsza pracy robotnika i praktycznie nic wiecej.
                Jaki wzrost poziomu technologicznego dla Polski tu widzisz? Obsluge maszyn?
                Naprawde jest roznica pomiedzy obsluga urzadzen ich skrecaniem a ich konstruowaniem.
                Polacy jedyne to sie nauczyli po komunistycznym obijaniu gruch szybciej i sprawnie przykrecac srubki i nie spozniac sie do roboty.

                Pozdrowienia

                • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 18:00
                  jorl napisał:

                  > ignorant11 napisał:
                  >
                  >
                  > > Polskajest potentatem w produkcji telewizorow, Rosja jedynie w produkcji
                  > paliw.
                  > > ..
                  > > Telewizory tez tanieja, ale podobnie jakw ko puterach wprowadza sie nowe
                  > modele
                  > > aby utrxymac zysk producenta jego marze zarobki robotnikow i kirs akcji..
                  > ., ni
                  > > e mowiac o wynagrodzeniu zarzadu:)))
                  >
                  > Czys ty sie drogi i11 z choinki urwal? Poska jest potentatem produkcji telewizo
                  > row bo z przyczyn pozaekonomicznych (cla itp) oplaca sie w Polsce je montowac.
                  > Samsugi itp maja w Polsce montownie gdzie sa przysylane produkowane czesci i po
                  > dzepoly i tu sa skrecane do konca. I wg procedur jak najbardziej automatycznie
                  > sa testowane.
                  > Ich konstruowanie, ustawianie technologii ich produkcji, konstruowanie maszyn i
                  > urzydzen do ich produkcji dzieja sie nie w Polsce. Czyli w Polsce wykonuje sie
                  > ta najprostsza pracy robotnika i praktycznie nic wiecej.
                  > Jaki wzrost poziomu technologicznego dla Polski tu widzisz? Obsluge maszyn?
                  > Naprawde jest roznica pomiedzy obsluga urzadzen ich skrecaniem a ich konstruowa
                  > niem.
                  > Polacy jedyne to sie nauczyli po komunistycznym obijaniu gruch szybciej i spraw
                  > nie przykrecac srubki i nie spozniac sie do roboty.
                  Jorl juz Ci napisale, zes glupi jak misza albo jakikolwiek inny stalinista.
                  Polska jest potentatem w produkcji telewizorowi nie tylko telewizorow, skoro ca 90% produkcji telewizorow jest made in Poland.., a gow o kogokolwiekobchodzi czy te telewizory produkuje jorl samsung czy nawet misza idiota stalinista...
                  Po prostu dzialawolna konkurencja ikazdy orze jakmoze jorl z mosaa posza komujistyczne zaklecia, a samsung lg czyinne toshiby produkuja.

                  Wy sie modlicie do pijaka i syfilityka z Trewiru.., a rynek dziala i dziala znacznie lepiej niz Wasza pijacka i syfilityczna utopia urodzona w zbrodniczym i patologicznym umysle jelopow, co nie radza sobie sami ze sobia a nawet zogladem swiata, ktory probuja zmieniac zgodnie se swoja patologiczna umyslowoscia...
                  A przeciez swiat rzadzi rzadzi sie rownaniami fizyki napisanymi przez Pana w Akcie Stworzenia wspolczesnie zwanym BiG Bang i ewolucja...

                  A debile lewackie nigdy nie stworza dzialajcej hybrydy czlowieka pajaka, ktora dobra jest dla kiepskich filmow dla mniej rozgarnietych najwyzejnastolatkow...


                  >
                  > Pozdrowienia
                  >
      • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 29.11.14, 16:56
        bmc3i napisał:

        > fidziacz
        >
        > A na jakiej zasadzie "oslabia", a nie "nie wzmacnia" jak chyba powinno byc?
        > Ze wyplywaja pieniadze z kraju? W takim razie takze zakupujac telewizor Toshiby
        > , czy inna Toyote, oslabiasz gospodarczo kraj.
        >
        Daj spokoj.., to komuch mentalnie na poziomie produkcji antyimportowej bananow Gierka.

        Gdyby wiedzial jak wspaniale Polska rozwinelaby sie na szklarniowych plantacjach bananow:)))

        Potem mozna by rozwinac o daktyle i nawet wyprzec Irak ze swiatowego rynku daktyli:)))
        Ale gaz to oczywiscie kacapski najlepszy, podobnie jak szampan tylko radziecki...
        :)))
    • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 18:01
      Na konferencji w Poczdamie w 1945 r Churchill powiedział Stalinowi że nie podoba się przejęcie władzy w Europie Wschodniej przez komunistów, a ten na to:
      - a ile papież ma dywizji?

      W 2014 roku gdyby Stalin żył powinien zapytać
      - a ile papież ma dużych banków i jak duże maja aktywa
      • cie778 Prześliczny przykład, dokładnie pokazujący... 28.11.14, 18:16
        fidziaczek napisał:

        > Na konferencji w Poczdamie w 1945 r Churchill powiedział Stalinowi że nie podob
        > a się przejęcie władzy w Europie Wschodniej przez komunistów, a ten na to:
        > - a ile papież ma dywizji?
        >
        > W 2014 roku gdyby Stalin żył powinien zapytać
        > - a ile papież ma dużych banków i jak duże maja aktywa

        ...podstawowy problem, którego nie widzisz: skalę czasową.
        Watykan z Sowietami wygrał, bo dla nich liczy się wynik za 20, 30 czy 50 lat. Polska z Sowietami przegrała, bo straciliśmy te 50 lat - nie tylko czas, ale i ludzi, terytorium czy też większość struktur - w tym tak lubiane przez Ciebie zasoby wytwórcze.
        Wojsko to inwestycja w czasokresie zwrotu krótszym niż kościoły. I to samo dotyczy
        offsetu czy inwestycji we własny przemysł. Jakbyśmy mieli 20 lat, to można się bawić w rozwój. W naszym punkcie Europy nie mamy 20 lat, niektórych fantów potrzebujemy tu i teraz.

        pozdrawiam
        jasiol
        • fidziaczek Re: Prześliczny przykład, dokładnie pokazujący... 28.11.14, 18:20
          > Watykan z Sowietami wygrał,

          Przeciez w Rosji dominuje prawosławie, to nie jest agentura Watykanu.
          Watykan nic z Rosja nie wygrał

          > offsetu czy inwestycji we własny przemysł. Jakbyśmy mieli 20 lat, to można się
          > bawić w rozwój. W naszym punkcie Europy nie mamy 20 lat, niektórych fantów potr
          > zebujemy tu i teraz.

          Jak nie mamy?
          Od 1989 minęło 25 lat, więc mieliśmy więcej
          W tym czasie sprzedawaliśmy banki, osłabialiśmy się sami zamiast wzmacniać.
          Te fanty wszystkie razem do kupy nie zapewnią nam żadnego bezpieczeństwa, a osłabia nas gospodarczo (jeśli weźmiemy bez offsetu)
          • cie778 Re: Prześliczny przykład, dokładnie pokazujący... 29.11.14, 00:47
            fidziaczek napisał:

            > > Watykan z Sowietami wygrał,
            >
            > Przeciez w Rosji dominuje prawosławie, to nie jest agentura Watykanu.
            > Watykan nic z Rosja nie wygrał

            Ech,
            Znowu - nie 2 lata, tylko 20 albo 50. I dopiero można oceniać. Ale już widać:
            1. Szlag trafił reżim niosący ateizm na sztandarach. Można znacznie spokojniej działać. W efekcie:
            2. - Jak wychodziła "restauracja" cerkwi to widać było po dzikich wrzaskach patriarchatu moskiewskiego nt. katolickiego prozelityzmu (protestantów odnoszących jeszcze większe sukcesy gonić w taki sposób się nie dało - to jest pospolite ruszenie, a nie jedna struktura). Chwilowo krzyki ucichły, ale niespecjalnie z powodu spadku efektywności, raczej dlatego, że Rosjanie łączą się z WWP pod patronatem świętej Cerkwi (albo z Cerkwią pod patronatem świętego Władymira Władymirowicza - to czasami trudno rozpoznać), więc na insze wyznania miejsca w obrazku nie ma.

            > > Jakbyśmy mieli 20 lat, to można się bawić w rozwój. W naszym punkcie Europy nie
            > > mamy 20 lat, niektórych fantów potrzebujemy tu i teraz.

            > Jak nie mamy?
            > Od 1989 minęło 25 lat, więc mieliśmy więcej

            Mieliśmy, ale nie mamy. Zresztą większość z tych 25 lat, to była pracowita odbudowa tego, co się udało radosnemu "socjalizmowi realnemu"* spieprzyć. Zresztą nie wszystko się udało - takie PKP, służba zdrowia, czy z militariów: Bumar Łabędy, to żywe skamieliny, których nikt niestety nie przebił osinowym kołkiem.

            > W tym czasie sprzedawaliśmy banki, osłabialiśmy się sami zamiast wzmacniać.

            Sprzedaż banków była błędem, co przyznał sam sprzedający (J.K. Bielecki). Tylko co z tego, jak teraz dla odmiany KNF się wzięła do rozpirzania SKOKów, bo finansują nie tą partię, co trzeba?

            > Te fanty wszystkie razem do kupy nie zapewnią nam żadnego bezpieczeństwa, a osłabia nas
            > gospodarczo (jeśli weźmiemy bez offsetu)

            E tam. Gospodarczo to nas by osłabiało jeszcze bardziej, jakby takie zielone ludziki mogły sobie zacząć szaleć pod Rzeszowem - kto by zainwestował w Dolinę Lotniczą w takich warunkach?
            Zapominasz, że podstawą istnienia sprawnej gospodarki o której ciągle wspominasz, jest zapewnienie jej stabilnego otoczenia - co m.in ma zapewnić wojsko.

            * copyright by J. Urban, rzecznik rządu PRL

            pozdrawiam
            jasiol
    • fidziaczek Putin nie rozumie czy udaje? 28.11.14, 18:17
      forsal.pl/artykuly/838229,rosyjski-system-finansowy-sie-chwieje-bankom-zaczyna-brakowac-kapitalu.html
      "Odcinanie rosyjskich banków od zagranicznego finansowania dziwi samego Władimira Putina. Jego zdaniem, taki ruch jest niezrozumiały, skoro celem Europy i USA jest pomoc Ukrainie.
      „Rosyjskie banki udzieliły już ukraińskiej gospodarce kredytów na łączną sumę 25 mld dol. Zachód chce zniszczyć nasze banki? Jeśli tak, to zniszczy też Ukrainę” – mówi Putin w wywiadzie dla niemieckiej telewizji ARD."

      Przeciez nie chodzi o pomoc Ukrainie, oni mogą sobie zdechnąc z głodu nawet, ważne by upadajaca Ukraina przyczyniał się do obalenia Rosji.

      • cie778 Re: Putin nie rozumie czy udaje? 29.11.14, 00:52
        fidziaczek napisał:

        > „Rosyjskie banki udzieliły już ukraińskiej gospodarce kredytów na łączną
        > sumę 25 mld dol. Zachód chce zniszczyć nasze banki? Jeśli tak, to zniszczy też
        > Ukrainę” – mówi Putin w wywiadzie dla niemieckiej telewizji ARD."
        >
        > Przeciez nie chodzi o pomoc Ukrainie, oni mogą sobie zdechnąc z głodu nawet, ważne by
        > upadajaca Ukraina przyczyniał się do obalenia Rosji.

        Ech - czy tobie się naprawdę wydaje, że Putin wygra w "gospodarkę" z Zachodem? Przecież dla Stanów podrzucenie takich 25 mld to nie jest problem - albo zrobi to MFW (pieniędzmi m.in Rosji ;-) ), albo inne struktury "międzynarodowe". Albo dodrukują i wyślą.
        A przy okazji przejmą system bankowy Ukrainy i zainwestują w uzdrowienie jej gospodarki - w końcu z bankruta trudno ciągnąc pieniądze, lepiej na początku umorzyć, tak jak swego czasu Polsce.
        ;-)

        pozdrawiam
        jasiol
        • fidziaczek Re: Putin nie rozumie czy udaje? 30.11.14, 01:27
          No nie wygra, czasem mam wrażenie że oni nie rozumieją dokładnie tego co się dzieje.
    • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 18:55
      Jeśli ropa spadnie na 60 dolców to kupuję za wszystko, zastawiam dom i nerki.
      Albo zwyciężę albo polegnę, w końcu to wojna!
    • jorl Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 20:44
      fidziaczek napisał:


      > Silny jest ten kraj który ma własne silne banki.
      > Jak ich nie ma to w buty można sobie schować uzbrojenie jakie by ono nie było


      Kraj jest silny jak ma wlasna wysokoproduktywna gospodarke. Banki sa tylko dodatkiem.

      Rozumiem ze nie podoba Cie sie ze Polskie banki nie sa wlasne. Dlaczego? Wlasnie dlatego ze nie sa wlasne Polacy moga wiecej brac z nich kredytow jak inni Polacy w nich maja oszczednosci. Bo sa corkami zachodnich bankow i ich matki przyslala swoim corkom kase. W normalnym kraju powinny kredyty z bankow wynosic okolo oszczednosci (troche rezerw tylko zostawic) ale jak by banki polskie tylko byly i by nie mogly pozyczyc kasy z zagranicy, to by Polacy duzo mniej mogli kupowac towarow.
      A tak Polska ma zludzenie ze jest bogatsza jak to wynika z polskiej produktywnosci.
      USA sa silne bo maja produktywna realna gospodarke. Ale nie sa sami na Swiecie i mimo ze sa wielcy nie sa az tak ogromni.

      Pozdrowienia


      • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 21:06
        > Rozumiem ze nie podoba Cie sie ze Polskie banki nie sa wlasne. Dlaczego? Wlasni
        > e dlatego ze nie sa wlasne Polacy moga wiecej brac z nich kredytow jak inni Pol
        > acy w nich maja oszczednosci.

        Sorry ale to trochę inaczej działa.
        Oszczędności nie są potrzebne by można było udzielić kredytów.
        Tak wygląda bilnas banku wszystkich banków
        research.stlouisfed.org/fred2/graph/?chart_type=line&s[1][id]=BASENS&s[1][range]=10yrs#
        On nie ma depozytów. On sobie zwiększa cyfry w kompie i te cyfry może dalej pożyczać.

        > USA sa silne bo maja produktywna realna gospodarke. Ale nie sa sami na Swiecie
        > i mimo ze sa wielcy nie sa az tak ogromni.

        Nie, USA są silne bo mają dolara, ich gospodarka jest dobra tylko dzięki temu że mogą kupić każdą rzecz i każdego człowieka za dolary które z kapelusza wyciąga FED.
        Są bogaci bo handel światowy jest rozliczany w dolarze, więc świat potrzebuje dolarów i świat musi im za te dolary dac surowce, maszyny, mózgi, wszystko.
        Każdy dolar który jest gdziekolwiek na świecie, w banku , w materacu, w portfelu, kiedyś USA wysało w świat biorąć w zamian realne dobro.
        Był już okres gdy USA kupowało za 2 miliardy dziennie towarów z całego świata, nie oferując nic w zmian oprócz dolarów.
        Gdyby jakikolwiek kraj, Polska czy Rosja mogły kupować za swoje pieniadze bez konsekwencji taką masę usług i towarów byłyby tak samo bogate i potężne jak ameryka.
        Chyba nie trzeba dodawać że USA nie kupowąło tych towarów za oszczędności?
        Gdyby to miało byc z oszczędnosci nie starczyłoby dla wszystkich na swiecie dolarów.
        Bo niby skąd miały by się nagle wziąć :)
        • antyk-acap Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 21:14
          Mam nadzieję że masz fach w rękach bo z mózgu nie masz pożytku.
          • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 21:19
            „młodzi, wykształceni” to nadchodząca postać współczesnej ciemnoty. A trzeba nam wiedzieć, że nie ma nic gorszego, niż ciemnota mniemająca, iż jest oświecona. Zwyczajna ciemnota wie, że jest ciemna i - zdając sobie sprawę z rozmiarów własnej ignorancji – jest ciekawa świata i chłonna, podczas gdy ciemnota oświecona tego nie wie i myśląc, że zjadła wszystkie rozumy, ma skłonność do pogardzania wszystkim, czego nie może pojąć; -Stanisław Michalkiewicz

            Myślisz że jesteś w stanie zrozumieć?
            www.nbportal.pl/__data/assets/pdf_file/0018/34812/system-bankowy-jak-to-dziala.pdf
            • jopekpl Re: Nowoczesna wojna. 29.11.14, 00:07
              fidziaczek napisał:

              > „młodzi, wykształceni” to nadchodząca postać współczesnej ciemnoty.
              > A trzeba nam wiedzieć, że nie ma nic gorszego, niż ciemnota mniemająca, iż jes
              > t oświecona. Zwyczajna ciemnota wie, że jest ciemna i - zdając sobie sprawę z r
              > ozmiarów własnej ignorancji – jest ciekawa świata i chłonna, podczas gdy
              > ciemnota oświecona tego nie wie i myśląc, że zjadła wszystkie rozumy, ma skłonn
              > ość do pogardzania wszystkim, czego nie może pojąć; -Stanisław Michalkiewicz

              A przypadkiem nie opisałeś teraz siebie?
              • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 01:25
                No pewnie, ja tu nic nie rozumiem, przecież pieniądzye się nie drukuje.
                Tylko one powstały nagle nie wiadomo w jaki sposób na poczatku stworzenia świata.
                Nikt ich nigdy nie drukował a ich ilosc w obiegu rośnie bo się same się rozmnażają przez pączkowanie :)
                • ignorant11 fidziaszek doucz sie.. 30.11.14, 16:36
                  fidziaczek napisał:

                  > No pewnie, ja tu nic nie rozumiem, przecież pieniądzye się nie drukuje.
                  > Tylko one powstały nagle nie wiadomo w jaki sposób na poczatku stworzenia świat
                  > a.
                  > Nikt ich nigdy nie drukował a ich ilosc w obiegu rośnie bo się same się rozmnaż
                  > ają przez pączkowanie :)

                  Oczywiscie, ze nic nie rozumiesz....
                  Czytasz bzdety lewakow.
                  A poczytaj od PT Ojcow ekonomii, potem wspolczesnych, ktorzysie znaja.
                  Ale nie zadnych lewackich debili np kejnesistow.
                  Ale takich monetsrystow co wiedza cokolwiek o emisji pieniadza.
                  W skrocie:
                  Mozesz wprowadzac do obiegu tyle pieniedzy ile masz zlota.
                  Ale to juz jest passe...
                  Bo nie ma tyle Au...
                  No i i jak sie okazuje stalibilnosc Au robi duuze aùuuuu inwestorom.
                  :)))
                  Zloto jako miernik wartosci nie spelnia marzen o stabilnym wzorcu wartosci.
                  Zreszta pieniadz nawet zloty tez plynie...
                  I tez podlega wahaniom rynkowym.
                  Wahania rynkowe sa rzecza dobra bo steruja naturalnie gospodarka.
                  Cos tanieje, to trzeba ograniczac produkcje i srodki i wysilek spoleczny przenosici na cos co drozeje, bo takie dobrojest deficytowe.
                  Ispolecznie uzyteczne.
                  Nie wolno niczego stabilizowac sztucznie.., bo to zaburza naturalny rozwoj.
                  Raz ropa jest droga, bo to znaczy, ze jest pozadana, raz jest tania wola palic drewnem, gazem uranem...
                  Inie wolno narzucac gospodarce czym ludzie maja palic w piecu...
                  Bo to jest wolnosc a wolnosc zawsze jest najbardziej efektywna w sensie wysilku spolecznego w sensie postepu technologicznego, w sensie wykorzystania mozliwosci, w sensie zbudowania najszybszego postepuncywilizacyjnego...
                  I jedynym ustrojem, ktory to gwarantuje jest klasyczny wolnorynkowy liberalizm...
                  Bo nie ma chleba bez wolnosci i nie nic bez WOLNoSCI.
                  jedyna rola panstwa to zamowienia wojskowe i zamowienia infrastrukturalme np drogi kolowe czy zelazne, lotniska...
                  No i ocxywiste pieniadz.
                  Choc i tu sa kontrowersje.
                  Bo w obiegu jest wiele obiektow, ktore pelnia klasyczna role pieniadze i sa nawet tezauryzowane...
                  Choc zaden z nich nie spelnia zadnych kryteriow obiektywnego piernika wartosci, podobnie jak zloto czy pieniadz.
                  Swoja droga szczesci3m swiatowej gospodarki jest istnienie $ i jego rola stabilizujaca i racjonalizuja swiatowa gospodarke, nawet krajow tak peryferyjnych jak FRfr cxy CRL...
          • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 21:20
            To trochę łatwiejsze.
            Na poczatek by wystarczyło
            liberalis.pl/2008/11/10/adam-duda-jak-sie-drukuje-pieniadze/
            • antyk-acap Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 21:24
              Może najpierw przeczytaj to pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82ynny_kurs_walutowy
              • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 21:26
                A co to ma do rzeczy
                Ja Ci mówię o ... tak jakby matematyce takiej na poziomie ułamków a Ty do mnie "Ala ma kota" - przecież to zupełnie nie na temat :)

                Ale jaku już nawiązałeś do kursów walutowych to poczytaj o "niewidzialnej ręce rynku"
                m.wyborcza.biz/Gieldy/1,120973,16953349,_Spoldzielnia__z_HSBC__RBS__UBS__JP_Morgan_i_Citigroup.html
                • antyk-acap Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 21:32
                  Trudno mi komentować twoje bajki więc polecam podstawy do edukacji.
                  • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 21:36
                    Chciałeś napisać "wracam do podstaw edukacji"
            • jorl Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 21:38
              Bzdury. jakby drukowano pieniadze to by musiala byc inflacja. Tak bylo w Niemczech w latach 20tych i w innych krajach tez.
              Masz inflacje?

              Nie wiem skad sie takie glupoty biora ale wiem ze istnieja.
              Banki kasy nie kreuja, pozyczaja tyle ile maja depozytow. Co najmniej tak byc powinno ale polskie banki pozyczaja wiecej bo dostaja kase od bankow matek. Wlasnie dlatego sprzedano banki na Zachod aby Polacy mogli wiecej pozyczac czyli wiecej importowac jak exportowac. Cos jak w USA ale nie do konca.

              Pozdrowienia
              • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 21:54
                > Bzdury. jakby drukowano pieniadze to by musiala byc inflacja. Tak bylo w Niemcz
                > ech w latach 20tych i w innych krajach tez.
                > Masz inflacje?

                Jorl, nie znasz się na finansach, znasz się na technice, chyba zapomniałeś o tym :)

                > Banki kasy nie kreuja, pozyczaja tyle ile maja depozytow.

                Nie wierzysz jednemu z bardziej znanych polskich ekonomistów profesorowi Rybińskiemu?
                www.rybinski.eu/2013/08/banki-tworza-pieniadz-z-powietrza/
                • jorl Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 22:20
                  Bzdury. Do takich "ekonomistow" to mam jedno pytanie. Jak juz USA tak drukuje $ to dlaczego nie ma inflacji?
                  Nie wiem czy ten Rybinski taki ciemny czy klamie, mysle ze to pierwsze chociaz kto wie.

                  Pozdrowienia

                  • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 22:35
                    Przykład:
                    Załóżmy że w danym kraju produkuje się tylko chleb. Jest 1000 piekarni
                    Ich Moc produkcyjna to 2mln bochenków, konkurują ze sobą cenami bo mają nadmiar mocy produkcyjnych
                    W tym kraju mieszka milion ludzi i zjada milion bochenków dziennie.
                    Załózmy że nagle następnego dnia ludzie dostaja dwa razy większą wypłatę.
                    Idą kupowac chleb i ceny wzrosną?
                    Nie... przeciez ludzie dalej chcą kupić tylko 1mln bochenków a moc produkcyjna jest 2mln.
                    Więc ceny będa dalej spadać mimo że ludzie mają więcej kasy

                    Inna sytuacja
                    Ludzie mają tyle samo kasy co na początku, ale zlikwidowanao 3.4 piekarni, a te co zostały mają moc produkcyjną 0,5mln bochenków
                    O i teraz mimo ze ludzie nie mają wiecej kasy to cena zacznie rosnać bo towaru brakuje i te piekarnie co zostały podnosza ceny i ludzie kupuja po wyższych cenach, kto pierwszy ten lepszy.

                    Więc nie jest tak jak dzisiejsi "egipscy kapłani' wciskają ciemnemu ludowi że inflacja bierze się z nadmiaru pieniadza.
                    W rzeczywistości inflacja bierze sie głównie z braku towaru!

                    Skoro USA może za dolary każdy towar kupić w dowolnej ilości (nawet jak go nie wyprodukuje u siebie) to dopóki na świecie tego towaru nie zabrakło inflacji nie będzie bo każdy popyt w USA można załatwić importem.

                    Co innego w Polsce, jak zabraknie samochodów, bo w Polsce mało produkujemy to nie możemy sobie wydrukowac złotówek i za nie kupić nowych w niemczech, musimy mieć dolary czy euro.
                    Jak się one skończą to juz nie dokupimy samochodów z zewnątrz.
                    Więc w Polsce dodruk moze spowodowac inflację.
                    W USA nie moze :)

                    W USA przez dodruk jest tylko inflacja na akcjach bo akurat amerykańskich akcji nie da się zaimportowac tak jak telewizorów, samochodów i rowerów.
                    I to widac w tej analizie
                    www.zerohedge.com/news/2014-11-11/just-15-wtf-charts
                    Pozdrawiam
                  • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 22:46
                    > Nie wiem czy ten Rybinski taki ciemny czy klamie,

                    On nie moze kłamać, to osoba publicza, bywał w Tv często, prowadzi fundusz iwnestycyjny.
                    Gdyby walnąl babola od razu byłoby głośno w mediach że profesor ekonomii błędy robi.
                    Jest dokładnie jak mówi.

                    Wygląda to tak w uproszczeniu:
                    Bierzesz kredyt na mieszkanie, więc bank tworzy liczbę w kompie na Twoim koncie 100 000 $
                    Dajesz kasę deweloperowi te 100 000 $ i założmy dla uproszczenia że on ma konto w tym samym banku
                    Więc teraz przelewamy te 100 000 $ z Twojego konta na konto developera.

                    Więc Ty masz 100 000 $ kredytu.
                    A developer ma 100 000 $ depozytu.
                    Suma bilansowa banku na waszych kontach - 0 $. Wszystko się zgadza

                    Widzisz powstało coś z niczego - czyż to nie genialne? :)
                    • jorl Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 22:55
                      Wlasnie, prowadzi fundusz inwestycyjny. To znaczy bierze kase od innych i gdzies lokuje. Ta kasa laduje w USA kiedys tam przepada i on ze smutna mina mowi temu co mu kase dal ze tak bywa.
                      Jest posrednikiem w okradaniu Swiata przez USA swiadomie czy nie to i nie bedzie sobie galezi podcinal na ktorej siedzi.
                      Inni jego koledzy po fachu sa tacy sami wiec trabia to samo.
                      Aby z tego zyc.

                      Pozdrowienia
                      • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 22:58
                        Masz rację, bo jego fundusz na dzień dzisiejszy stracił chyba 60% :)
                        Spadam, pozdrawiam!
                        • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 21:41
                          fidziaczek napisał:

                          > Masz rację, bo jego fundusz na dzień dzisiejszy stracił chyba 60% :)
                          > Spadam, pozdrawiam!

                          Zatem jak napisalem nie bede nawet probowal czytac wypocin tego pana.
                          Ciekawe, ze jakos profesorowie ekonomii bardzo rzadko sa milionerami...
                          A powinni byc skoro ucza cale pokolenia jak zarabiac kase.
                      • ignorant11 jorl! 30.11.14, 21:39

                        jorl napisał:

                        > Wlasnie, prowadzi fundusz inwestycyjny. To znaczy bierze kase od innych i gdzie
                        > s lokuje. Ta kasa laduje w USA kiedys tam przepada i on ze smutna mina mowi tem
                        > u co mu kase dal ze tak bywa.
                        > Jest posrednikiem w okradaniu Swiata przez USA swiadomie czy nie to i nie bedzi
                        > e sobie galezi podcinal na ktorej siedzi.
                        > Inni jego koledzy po fachu sa tacy sami wiec trabia to samo.
                        > Aby z tego zyc.

                        Ty naprawde jestes idiota na poziomie miszy i marka ubola...
                        :)))
                        Co wiecej nie ma nawet najmniejszych przeslanek, ze istnieja jakiekolwiek dowody, ze sie myle.., co stwierdzam tylko nieco zarozumiale..., bo wyjatkowo tym razem uwazam sie za nieomylnego:)))

                        >
                        > Pozdrowienia
                    • jorl Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 23:04
                      fidziaczek napisał:

                      > > Nie wiem czy ten Rybinski taki ciemny czy klamie,
                      >
                      > On nie moze kłamać, to osoba publicza, bywał w Tv często, prowadzi fundusz iwne
                      > stycyjny.
                      > Gdyby walnąl babola od razu byłoby głośno w mediach że profesor ekonomii błędy
                      > robi.
                      > Jest dokładnie jak mówi.
                      >
                      > Wygląda to tak w uproszczeniu:
                      > Bierzesz kredyt na mieszkanie, więc bank tworzy liczbę w kompie na Twoim koncie
                      > 100 000 $
                      > Dajesz kasę deweloperowi te 100 000 $ i założmy dla uproszczenia że on ma konto
                      > w tym samym banku
                      > Więc teraz przelewamy te 100 000 $ z Twojego konta na konto developera.
                      >
                      > Więc Ty masz 100 000 $ kredytu.
                      > A developer ma 100 000 $ depozytu.
                      > Suma bilansowa banku na waszych kontach - 0 $. Wszystko się zgadza
                      >
                      > Widzisz powstało coś z niczego - czyż to nie genialne? :)

                      Bzdura. Ten developer nie wlozyl kasy do banku a zaplacil robotnikom za materialy architektom itd. Nieprawda?

                      jezeli zarabiam pieniadze to znaczy wytwarzam jakies dobra ktore ktos kupuje. ja powinienem za ta kase kupic cos innego. Jesli nie kupie a oszczedzam to znaczy ze te towary ktore moglbym kupic sa nie spozytkowane! ale jako ze moje pieniadze sa w banku bank je komus pozyczyl np. na dom i on te mi nalezace towary teraz skonsumowal. I mi rok po roku po troche oddaje.

                      Dlatwgo Niemcy gdzie ludzie wiecej maja oszczednosci jak kredytow maja nadwyzke towearow ktora jest netto exportowana. Aby je kupiono sa "exportowane" te nadwyzkowe pieniadze. Np. Do Polski.

                      Takie to trudne?

                      Pozdrowienia
                      • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 01:22
                        > Bzdura. Ten developer nie wlozyl kasy do banku a zaplacil robotnikom za materia
                        > ly architektom itd. Nieprawda?

                        Jak to nie włożył?
                        Dostał w walizce?
                        Nie, takie rzeczy robi się przelewem, więc na jednym koncie powstał debet na 100tys, a na drugim w tym samym momencie powstał depozyt na 100tys i dopiero teraz developer może wypłacać kasę robotnikom i architektom.
                        Ale chwila zakąłdajac ze architeksi i robotnicy mają konta w tym samym banku to z konta developera znikło 50tys a pojawiło sie u architekat i robotników 50tys.
                        I znów bilans na zero bo mamy dalej 100tys kredytu i depozytu w sumie na 100tys tylko na róznych kontach.

                        A jak w końcu ktoś jednak wypłaci kasę i weźmie do ręki, załóżmy że ludzie wypłąca połowę no to mamy 100tys kredytu i tylko 50tys depozytu.
                        Czy to problem?
                        A czym to się rózni od sytuacji w której zakładasz roczną lokatę na 100tys a bank dalej kredyt 100tys na 30 lat?
                        Za rok kredyt dalej jest a lokata już zlikwidowana z której podobno bank udzielił kredytu :)
                        • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 21:54
                          fidziaczek napisał:

                          > > Bzdura. Ten developer nie wlozyl kasy do banku a zaplacil robotnikom za m
                          > ateria
                          > > ly architektom itd. Nieprawda?
                          >
                          > Jak to nie włożył?
                          > Dostał w walizce?
                          > Nie, takie rzeczy robi się przelewem, więc na jednym koncie powstał debet na 10
                          > 0tys, a na drugim w tym samym momencie powstał depozyt na 100tys i dopiero tera
                          > z developer może wypłacać kasę robotnikom i architektom.
                          > Ale chwila zakąłdajac ze architeksi i robotnicy mają konta w tym samym banku to
                          > z konta developera znikło 50tys a pojawiło sie u architekat i robotników 50tys
                          > .
                          > I znów bilans na zero bo mamy dalej 100tys kredytu i depozytu w sumie na 100tys
                          > tylko na róznych kontach.
                          >
                          > A jak w końcu ktoś jednak wypłaci kasę i weźmie do ręki, załóżmy że ludzie wypł
                          > ąca połowę no to mamy 100tys kredytu i tylko 50tys depozytu.
                          > Czy to problem?
                          > A czym to się rózni od sytuacji w której zakładasz roczną lokatę na 100tys a ba
                          > nk dalej kredyt 100tys na 30 lat?
                          Oczywiscie ze banki nie musza pozyczac pod 100% zabezpieczenie wlasne, przeciwnie bank Ci pozyczy pod 200% zabezpieczenie Twojeplus nienaganna opinie o Tobie plus zdolnosc zarabiania na biezaco.
                          Skro bank ma az takie zabezpieczenie, to moze on pozyczac w ciemno, bank tez ani inwestycyjny ani detaliczny nie udziela kredytow ze swoich depozytow, bo na wiekszosc tez jest tylko posrednikiem.
                          Oczywiscie jakie zabezpieczenie musi posiadac i dobra plynnosc...
                          Dlatego czasem niektore banki daja wysokie % od depozytow aby poprawic swoje parametry dla dalszej expansji...

                          > Za rok kredyt dalej jest a lokata już zlikwidowana z której podobno bank udziel
                          > ił kredytu :)
                      • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 21:48

                        > Bzdura. Ten developer nie wlozyl kasy do banku a zaplacil robotnikom za materia
                        > ly architektom itd. Nieprawda?
                        >
                        > jezeli zarabiam pieniadze to znaczy wytwarzam jakies dobra ktore ktos kupuje. j
                        > a powinienem za ta kase kupic cos innego. Jesli nie kupie a oszczedzam to znacz
                        > y ze te towary ktore moglbym kupic sa nie spozytkowane! ale jako ze moje pienia
                        > dze sa w banku bank je komus pozyczyl np. na dom i on te mi nalezace towary ter
                        > az skonsumowal. I mi rok po roku po troche oddaje.
                        >
                        > Dlatwgo Niemcy gdzie ludzie wiecej maja oszczednosci jak kredytow maja nadwyzke
                        > towearow ktora jest netto exportowana. Aby je kupiono sa "exportowane" te nadw
                        > yzkowe pieniadze. Np. Do Polski.
                        >
                        > Takie to trudne?
                        >
                        > Pozdrowienia

                        Jak zwykle jorl calkiem niezle zaczales.., ale zaraz potem...
                        Tragedia jak w kazdym Twoim poscie...
                        Niemcy akurat sa wielkim exporterem towarow, ale w stosunku do exportu towarow wcale nie tak wielkim exporterem kapitalu szczegolnie inwestycyjnego.
                        NB sa najwiekszym partnerem handlowym Polski ale juz jako inwestor zagraniczny sa w Polsce na chyba 4tym miejscu.
                        Maja jedynie dwa banki o racz3j malym udziale w rynku..
                        I o dosc slabej ofercie...
                    • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 21:36
                      fidziaczek napisał:

                      > > Nie wiem czy ten Rybinski taki ciemny czy klamie,
                      >
                      > On nie moze kłamać, to osoba publicza, bywał w Tv często, prowadzi fundusz iwne
                      > stycyjny.
                      > Gdyby walnąl babola od razu byłoby głośno w mediach że profesor ekonomii błędy
                      > robi.
                      > Jest dokładnie jak mówi.
                      >
                      > Wygląda to tak w uproszczeniu:
                      > Bierzesz kredyt na mieszkanie, więc bank tworzy liczbę w kompie na Twoim koncie
                      > 100 000 $
                      > Dajesz kasę deweloperowi te 100 000 $ i założmy dla uproszczenia że on ma konto
                      > w tym samym banku
                      > Więc teraz przelewamy te 100 000 $ z Twojego konta na konto developera.
                      >
                      > Więc Ty masz 100 000 $ kredytu.
                      > A developer ma 100 000 $ depozytu.
                      > Suma bilansowa banku na waszych kontach - 0 $. Wszystko się zgadza
                      >
                      > Widzisz powstało coś z niczego - czyż to nie genialne? :)

                      Nie dokonca tak, bo bank nie wytworzyl tej stowki z niczego, bank tez ma zobowiazanie zapewne wobecinnego banku albo akcjonariuszy, albo depozytariuszy...
                  • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 18:34
                    jorl napisał:

                    > Bzdury. Do takich "ekonomistow" to mam jedno pytanie. Jak juz USA tak drukuje $
                    > to dlaczego nie ma inflacji?
                    Jorlomisza ubolski.. tlumaczylem Ci to w kilku postach...
                    Na tej samej zasadzie, cojedna SA robiemisje i akcje mimo tego jeszczedrozeja.., a inna nie moze zrobicjakiejkolwiek emisji, bo kurs poleci na leb na szyje jakw w Twoejej Rasiji:)))

                    > Nie wiem czy ten Rybinski taki ciemny czy klamie, mysle ze to pierwsze chociaz
                    > kto wie.
                    Nie wiem coza Rybinski.., ale klasykiem on chyba niejest a ja mam zaleglosci w lekturze, wiec tego R zostawie na nastepna dekade i to raczej juz w zyciu pozagrobowym:)))
                    Chyba, ze mnie przekona ktos powazny, ze nie strace czasu na jakas kolejna ufologie...

                    >
                    > Pozdrowienia
                    >
                • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 18:16
                  fidziaczek napisał:

                  > > Bzdury. jakby drukowano pieniadze to by musiala byc inflacja. Tak bylo w
                  > Niemcz
                  > > ech w latach 20tych i w innych krajach tez.
                  > > Masz inflacje?
                  >
                  > Jorl, nie znasz się na finansach, znasz się na technice, chyba zapomniałeś o ty
                  > m :)
                  Jorlo misza nie zna sie nie tylko na tiochnice ale nie zna sie na niczym, cow idac po ich postach...
                  Finanse niczym sie nie roznia od techniki..., przeciwnie jak w fizyce maja wiele wspolnego.., bogactwa podobnie jak energii nie tworzy sie zbyle czego.., choc juz wiadomo, ze mozna z niczego:)))
                  Byleby bilanse sie zgadzaly...

                  >
                  > > Banki kasy nie kreuja, pozyczaja tyle ile maja depozytow.
                  >
                  > Nie wierzysz jednemu z bardziej znanych polskich ekonomistów profesorowi Rybińs
                  > kiemu?
                  > www.rybinski.eu/2013/08/banki-tworza-pieniadz-z-powietrza/

                  Nie tylko banki tworza pieniadz ale kazdy podmiot, ktory odracza platnosc...
                  Pieniadz tworzy nawet wiejski sklepik, ktory pijaczkowi daje flaszke na zeszyt...
              • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 17:43
                jorl napisał:

                > Bzdury. jakby drukowano pieniadze to by musiala byc inflacja. Tak bylo w Niemcz
                > ech w latach 20tych i w innych krajach tez.
                > Masz inflacje?
                A wydaje Ci sie, ze mincerze sa bezrobotni?, ze to ginacy zawod?
                :)))
                Drukuje sie pieniadze na calym swiecie, nawet w Niemczech czy Polsce...
                A inflacje masz tylko w... Rosji:)))

                >
                > Nie wiem skad sie takie glupoty biora ale wiem ze istnieja.
                > Banki kasy nie kreuja, pozyczaja tyle ile maja depozytow.
                Niekoniecznie, bo sa rowniez bankiemisyjne, co wiecej banki tez pozyczaja tyle ze miliardyi grube miliardy i potem sprzedaja te kredyty detalicznie z marza jak kazdy sklepik....
                Co najmniej tak byc p
                > owinno ale polskie banki pozyczaja wiecej bo dostaja kase od bankow matek. Wlas
                > nie dlatego sprzedano banki na Zachod aby Polacy mogli wiecej pozyczac czyli wi
                > ecej importowac jak exportowac.
                Jorl glupic jak misa czyjakikolwoek inny stalinista...
                Cos jak w USA ale nie do konca.

                O tym tez pisalem, ze podobnie w USA mozemy miec deficyt obrotow biezacych whandlu o ile rownowazone jest tonaplywem pieniadza inwestycyj ego.
                I przez wiela lat takbylo i zl nie tylko nie spadal, ale nawet rosl.., teraz mamy zrownowazony handel i DEFLACJE, bo wyplyw pieniadza na rynek jest zbyt maly, mozna drukowac...

                > Pozdrowienia
            • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 17:33
              fidziaczek napisał:

              > To trochę łatwiejsze.
              > Na poczatek by wystarczyło
              > liberalis.pl/2008/11/10/adam-duda-jak-sie-drukuje-pieniadze/

              No to fidziaszek skor masz juz kamien filozoficzny...
              :)))
              To se drukuj pieniadze nawet we wspolce z tym duda a moze bedziesz bogaty albo nawet bardzo bogaty nawet jak udzialowiec mniejszosciowy dudy...
              :)))
              Mowie szczerze, zycze Ci fortuny.., bo bede mial od kogo pozyczac pieniadze:)))
        • antyk-acap Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 21:30
          Po kolei:
          - skoro USA są silne bo mogą wszystko kupić to dlaczego mówi się o złych skutkach deindustrializacji?
          - skoro wszyscy chcą posiadać dolara to dlaczego jego wartość spada (a spada bo wszyscy go sprzedają)?
          • jorl Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 22:17
            antyk-acap napisał:

            > Po kolei:
            > - skoro USA są silne bo mogą wszystko kupić to dlaczego mówi się o złych skutka
            > ch deindustrializacji?

            To tak jak bylo w Starym Rzymie. Z calego obrzeza Mare Nostrum plynely statki ze zbozem oliwa itd. Lud w Rzymie praktycznie nic nie robil tylko chleb i igrzyska. Ale Rzym swoj Swiat militarnie opanowal. Do USA tez plyna pelne statki z towarami a w druga strone polpelne. Wartosciowo tez, maja ciagly deficyt handlowy. To Ale na szczescie Swiata militarnie jak Rzym nie opanowaly i to tylko dzieki temu ze istnieje Rosja. Tez w USA przemysl, a byl ogromny sie realtywnie zmniejsza, przez ten deficyt handlowy i od paru lat, jak sie okazalo ze Rosje nie da sie pokonac, stara sie Obama ten trend zmniejszyc.
            Takie Niemcy maja inne podejscie. Wiecej exportowac jak importowac i to oczywiscie artykuly przemyslowe bo co innego. I dlatego N,iemcy sa silne naturalnie USA ma wiekszy przemysl i to duzo jak Niemcy. Wiekszy kraj po prostu.
            Ale juz USA zaczyna swoje samoloty w kooperacji i to w R&D z innymi rozwijac, to sa skutki tego okradania deficytem handlowym Swiata.
            W 90 latach XXw byla USA bliska rozwalenia Rosji wtedy by tzabrala innym bron atomowa i juz expedxcje karne bylyby nie jak w Iraku 100tys wojska a pare taktycznych ladunkow jadrowych. Skutek natychmiastowy, ci co przyzyli na kolanach, inni na Swiecie tez.
            I deficyt handlowy USA wtedy bylby nie 800mild$/rok a 2000mild$/rok. Dla biednych w USA igrzyska i chleb, jak w Rzymie.

            Pozdrowienia
            • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 22:43
              jorl napisał:

              >
              > To tak jak bylo w Starym Rzymie. Z calego obrzeza Mare Nostrum plynely statki z
              > e zbozem oliwa itd. Lud w Rzymie praktycznie nic nie robil tylko chleb i igrzys
              > ka.

              Tsk Ci sie wydaje, tos najglupszy z bolszewikow, wiec nie dziw soe, ze Wy w bolszewii wciaz glodujecie, mhdy swiat cywilizowany oplywa w d8statki...
              Ale Rzym swoj Swiat militarnie opanowal.

              Nie tylko militsrnie bo sila wojskowa jest tylko funkcja sily cywilizacyjnej osrodka.
              Takim krajem, ktory wylacznie sila opanowal tzw bloska zagranice byla rosja vel cccp...
              Do USA tez plyna pelne statki z to
              > warami a w druga strone polpelne
              Zonacz na bilans handlowy USA wciaz to najwiekszy exporter towarow i uslug i najwiekszy importer kapitalu...
              . Wartosciowo tez, maja ciagly deficyt handlowy
              I co z tego skoro maja swoj najlepszy towar exportowy czyli $, ktorym moga pokryc wszystkie swoje przyszle zobowiazania na 50 lat...

              > . To Ale na szczescie Swiata militarnie jak Rzym nie opanowaly i to tylko dziek
              > i temu ze istnieje Rosja.

              Juz w poprzednim poscie pisalem, zes naprawde idiota, ale Ty jakos za wzzelka cene chcesz udowodnic, ze nie dw sie Ciebie traktowac inaczej niz skrajnego idiote i skrajnie dotknietego.

              Po pierwsze zacznijmy od tego, ze zadnej Rosji nie ma a wszyscy co strasza Rosja to albo histerycy albo cynicy majacy jakis cel jak np rezyserzy horrorow z Hollywoodu, ktorzy chca po prostu na tym zarobic...
              Rosja nie istnieje w zadnej postaci.
              A jedyne prz3jawy w jakich istnieje Rosja to terytorium faktycznie OGROMNE ale prawie calkowicie b3zwartosciowe, zamarzniete bezludne zadupie...
              No i potencjal jadrowy, podobno duuuzy, ale nikt go nie spraedzil w praktyce i na szczescie...
              Bo jednak rozsadni mowia, ze choc jest mocno przeceniony to jednak lepiej nie pr8bowac...

              No i ropa, ale jakos przy takiej samej produkcji Arabia nie jest dominujacym mocarstwem swiatpwym a jedynie superemiratem.., z Rosja jest znacznie slabiej niz z Arabia, bo mamna utrxymaniu chyba 5 razy wieksza populacje...
              Tez w USA przemysl, a byl ogromny sie realtywnie zmn
              > iejsza, przez ten deficyt handlowy i od paru lat, jak sie okazalo ze Rosje nie
              > da sie pokonac, stara sie Obama ten trend zmniejszyc.
              2lasnie ropa spada, a liliputlerek juz placze, ze to znowu spisek USA i Arabow:)))
              Zatem rasija juz pokonana...

              > Takie Niemcy maja inne podejscie. Wiecej exportowac jak importowac i to oczywis
              > cie artykuly przemyslowe bo co innego. I dlatego N,iemcy sa silne naturalnie US
              > A ma wiekszy przemysl i to duzo jak Niemcy. Wiekszy kraj po prostu.
              > Ale juz USA zaczyna swoje samoloty w kooperacji i to w R&D z innymi rozwijac, t
              > o sa skutki tego okradania deficytem handlowym Swiata.
              Glupis i nawet glupszy niz but...
              A ja myslaem ze na poziomie buta:)))

              > W 90 latach XXw byla USA bliska rozwalenia Rosji wtedy by tzabrala innym bron a
              > tomowa i juz expedxcje karne bylyby nie jak w Iraku 100tys wojska a pare taktyc
              > znych ladunkow jadrowych. Skutek natychmiastowy, ci co przyzyli na kolanach, in
              > ni na Swiecie tez.
              Swoja glupota przechodzisz sam siebie, Zachod z USA na czele rozwalily rosje vel ccp jak chcialy, a ze baly sie skitkow rozwalu bardziej, co wiecej przerazily sie latwosci rozwalu cccp vel rasiji, to zaczeli ladowac MILIARDY W stabilizacje...
              Jednak teraz doszli do wniosku, ze liliputrek przesadzil i juz go usadzaja i to jak chca...
              Nie minelo 6 mcy sankcji a juz sami Rosjanie placza, ze bedzie tragedia dla swiata jak sie frfr rozpadnie...
              A wiemy, ze nie bedzie, bo ESW jest juz stabilna i teraz kolej na nastepne tereny...

              > I deficyt handlowy USA wtedy bylby nie 800mild$/rok a 2000mild$/rok. Dla biedny
              > ch w USA igrzyska i chleb, jak w Rzymie.
              >
              Masz na mysli olimpiade w Soczi???
              To chyba Ci sie kraje pomylily...
              > Pozdrowienia
        • jorl Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 21:32
          Sprawdz polskie banki. Sumarycznie. Gdzies maja w kredytach u ludzi 600mild PLN ale oszczednosci o moze 150mild PLN mniej. Pisze z pamieci szukac mi sie nie chce ale mniej wiecej tak jest.
          W Niemczech proporcje sa odwrotne, ludzie wiecej oszczedzaja jak maja kredytow. Dlatego Niemcy wiecej exportuja jak importuja i wlasnie ta nadwyzka jest roznica pomiedzy oszcednosciami a kredytami.
          Oczywiscie ze USA okrada Swiat. Ale nie dlatego ze ma § i je drukuje. Po prostu na Swiecie jest duzo bogatych, kapitalizm po prostu. I bogaty oszczedza swoje pieniadze gdzies tam. USA stawia sie w roli ze u nich najlepiej oszczedzac a wiec netto oszczednosci plyna do USA. z 1-2 mild$ dziennie.Tam sa inwestowane w glownie w gospodarke z 1/3 w obligacje USA. USA ma ogromny defict handlowy ale wlasnie jego pokrywa tymi pieniadzmi ktore ze Swiata ktore do nich wplywa. Wcale dolar0w nie drukuja na to.
          I znowu netto wplyw kasy ze Swiata odpowiada deficytowi handlowemu USA.
          Te pieniadze w USA wcale sie tak nie kumuluja bo ciagle przepadaja jak to w gospodarce wiec tak naprawde USA zyje ze Swiata okradajac go chytrze ale wcale sie az tak nie zadluza.
          Poki bogaci z calego Swiata beda w USA inwestowac, czy bezposrednio, czy posrednio przez banki. tak sie to bedzie krecilo.
          A USA ma ogromna realna gospodarke, sam uzywam sporo jej produktow w pracy, wiem co mowie. To ze konsumpcyjne artykuly importuje to tylko niewielki fragment. Cos ze 20% rynku konsumpcyjnego.
          To ze sie rozlicza w $ to nie znaczy ze trzeba je miec fizycznie. Kazda waluta jest przeliczala na $ wiec sie ja i przelicza.
          Kraj aby byl silny musi sam byc realnie produktywny.
          Ta metoda okradania Swiata przez USA jest ale dla USA zdradliwa. Bo jednak zmniejsza jej realna gospodarke a wiec na dlasza mete oslabia. Dlatego Obama stara sie deficyt handlowy USA zmniejszyc bo fajnie sie zyje z innych ale kiedys ci okradani ale produktywnie beda coraz silniejsi. W realnej gospodarce.
          Polska jest malo produktywna dzieki pozyczaniu kasy i subwencjom zyje lepiej jak jej produktywnosc ale to nie USA a cos w rodzaju Grecji.

          Pozdrowienia

          • antyk-acap Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 21:35
            No i wreszcie coś z sensem.
          • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 21:46
            > Sprawdz polskie banki. Sumarycznie. Gdzies maja w kredytach u ludzi 600mild PLN
            > ale oszczednosci o moze 150mild PLN mniej. Pisze z pamieci szukac mi sie nie c
            > hce ale mniej wiecej tak jest.

            Ok, ale to nie ma znaczenia, banki moga kreowac kasę
            pl.wikipedia.org/wiki/Kreacja_pieni%C4%85dza
            "Bank centralny może wprowadzić nowe pieniądze do gospodarki (tzw. "ekspansywna polityka pieniężna") poprzez zakup aktywów finansowych lub udzielanie pożyczek dla instytucji finansowych."
            Czyli bank centralny może po prostu pożycza bankom nowe pieniadze, których nigdy nie było w obrocie i z nich banki moga udzielac kredytów i tak się właśnie dzieje.
            Na jaka skalę robią to amerykanie to wkleiłem wykres wcześniej.
            Gdyby takiej sytuacji jak USA w 2008 stanąl taki kraj jak Polska skończyłoby się bankructwem, ale USA wyczarowało nowe pieniądze i zaczęło grę od nowa

            Na innym forum już o tym się dyskutowało jak USA z własnej porażki zrobiło sukces
            forum.gazeta.pl/forum/w,17007,155494370,155494370,Drukowanie_bogactwa.html
            > Ta metoda okradania Swiata przez USA jest ale dla USA zdradliwa. Bo jednak zmni
            > ejsza jej realna gospodarke a wiec na dlasza mete oslabia.

            Własnie tak!
            Dopóki jednak dolar jest walutą światową to nie ma znaczenia.
            Jeśli przestanie nią być, wtedy katastrofa bo juz nie da się z całego świata sprowadzać półprodktów, podzepołów itp.
            Nie będzie kto miał w USA Iphone zrobić :)



            • marek_boa Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 22:11
              No cóż powolne odejście od dolara już się zaczęło w Azji i Rosji! Coraz więcej krajów handluje we własnej walucie!
              -Pozdrawiam!
              • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 22:14
                Jeśli ktoś podniesie ręke na dolara ta ręka prędzej czy później zostanie ucięta!

                To spotkało Saddama który chciał sprzedawac ropę za euro i inne waluty.
                Kadafi chciał sprzedawac za złoto.
                Teraz przyszedł czas na Rosję, tylko w ich przypadku nie da się wysłać lotniskowców, trzeba inaczej.
                Bo lotniskowce bronią dolara a nie amerykanów czy demokracji

                • jorl Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 22:25
                  Bzdura. Za dlatego napadli na Iraq bo cj´hcial handlowac nie w $.
                  Napadli bo ZSRR sie rozpadal wiec mozna bylo to zrobic. A Iraq byl jednym z krajow ktory za kase z ropy sie cywilizowal. Szkoly wlasny przemysl. Jak pasly bruch jak w AS nic by mu sie nie stalo.
                  Pozdrowienia


                  • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 22:38
                    > Bzdura. Za dlatego napadli na Iraq bo cj´hcial handlowac nie w $.

                    To nie był powód, natomiast dzieki temu otwarła się taka możliwość
                    To trochę róznica

                    A Iraq byl jednym z kra
                    > jow ktory za kase z ropy sie cywilizowal. Szkoly wlasny przemysl. Jak pasly bru
                    > ch jak w AS nic by mu sie nie stalo.
                    > Pozdrowienia

                    No tak, to na pewno jeden z powodów, tak samo było w Libii


                • marek_boa Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 23:25
                  A jak Myślisz skąd wziął się sojusz Rosyjsko-Chiński?!
                  • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 01:23
                    No tak, ale co chińczyki wymyślą to nie wiadomo. Jest chyba jakieś chińskie powiedzenie że nie warto trzymać z kimś kto już przegrał. Więc na prawde róznie może być. Choc moim zdaniem to głupota bo oni w razie czego kolejni do poskromienia.
                    • marek_boa Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 02:19
                      Oni już to zrozumieli! Stąd właśnie handel swoją walutą rozpoczął się w Azji!
                      • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 11.12.14, 11:57
                        Dziś udowodnili że nie rozumieją.
                        Po raz kolejny podwyższyli stopy procentowe.
                        Towarów z importu coraz mniej bo rubel coraz słabszy, własne rosyjskie firmy zamiast dostać wsparcie, dostają coraz droższy kredyt i coraz wyższe raty co dusi równiez krajową produkcję.
                        Ogólnie zacznie brakowac towaru importowanego i krajowego, więc inflacja będzie rosła a rubel będzie słabł.

                        Chyba że zrobią coś niestandardowego typu, sprzedaż częsci ropy za ruble (spowoduje to umocnienie rubla), albo sprzedaż ropy za złoto (osłabienie dolara) to już by groziło jakąs poważną wojną
                        • marek_boa Re: Nowoczesna wojna. 11.12.14, 16:54
                          Sprzedaż ropy i gazu za ruble planowane jest ponoć od 2015 roku a do krajów chcących z Rosją handlować za narodowe waluty z pominięciem dolara dołączają właśnie Indie!
                          -Pozdrawiam!
                        • teodor_jeske_choinski_1 Re: Nowoczesna wojna. 11.12.14, 18:47
                          fidziaczek napisał:
                          Dziś udowodnili że nie rozumieją.
                          -------------------------------------------
                          to ty nie rozumiesz; Jezeli chce podniesc kurs rubla i powstrzymac ucieczke od niego, to postepuja slusznie.
                          a to o czym piszesz, to koszty. Ekonomia to system naczyc polaczonych.. i optymalizacja.
                          • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 11.12.14, 20:52
                            > to ty nie rozumiesz; Jezeli chce podniesc kurs rubla i powstrzymac ucieczke od
                            > niego, to postepuja slusznie.
                            > a to o czym piszesz, to koszty. Ekonomia to system naczyc polaczonych.. i optym
                            > alizacja.

                            To jest stara błędna szkoła według której inflacja spada wraz z rosnącymi stopami procentowymi. Według tej szkoły po tym jak USA ścięło stopy i rozpoczęło luzowanie ilosciowe zwane dodrukiem miała nastąpić hiperinflacja, okazało się że inflacja spadała.
                            Obecnie Ci ekonomiści którzy mają wpływ na najaważniejsze gospodarki uważają że inflacja bierze sie z braku podaży dóbr i usług.
                            W USA w Europie i np. w Czechach stopy obniżono praktycznie do zera i gospodarki wpadały nawet w deflację
                            Gospodarki wpadają w inflację gdy bankrutują firmy lub ograniczają produkcję, wtedy brakuje towaru na rynku i nawet z podniesionymi stopami prowadzi to do inflacji.

                            Przykładowo jeśli podniesiesz koszty kredytowania producentów ropy naftowej i oni będą musieli ograniczyć produkcję (lub zbankrutują) bo nie będzie ich stac na nowe odwierty a koszty obsługi długu spowodują że pogorszą wyniki finansowe - to podaż ropy naftowej na rynku się zmniejszy i ceny zaczną rosnąć.
                            Czyli pojawi się na ropie inflacja przez podniesienie stóp procentowych.
                            I niestety dla Rosjan Rosja jedzie starą szkołą Balcerowicza, czyli zarzynaniem gospodarki poprzez podnoszenie stóp.
                • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 01.12.14, 05:34
                  fidziaczek napisał:

                  > Jeśli ktoś podniesie ręke na dolara ta ręka prędzej czy później zostanie ucięta
                  > !
                  >
                  > To spotkało Saddama który chciał sprzedawac ropę za euro i inne waluty.
                  > Kadafi chciał sprzedawac za złoto.
                  > Teraz przyszedł czas na Rosję, tylko w ich przypadku nie da się wysłać lotnisko
                  > wców, trzeba inaczej.
                  Do Rosji nie trzeba wysylac lotniskowcow bo ich przesuwanie kosztuje, a Rosje juz powalono na kolana paroma podpisami, znacznie tanszymi niz przestawianie lotniskowcow.
                  > Bo lotniskowce bronią dolara a nie amerykanów czy demokracji

                  Dobre:)))
                  Tyle, ze $ jest podstawa i demokracji i dobrobytu na swiecie...

                  >
            • jorl Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 22:40
              fidziaczek napisał:

              > > Sprawdz polskie banki. Sumarycznie. Gdzies maja w kredytach u ludzi 600mi
              > ld PLN
              > > ale oszczednosci o moze 150mild PLN mniej. Pisze z pamieci szukac mi sie
              > nie c
              > > hce ale mniej wiecej tak jest.
              >
              > Ok, ale to nie ma znaczenia, banki moga kreowac kasę

              Nie kasy nie kreuja. ta roznice polskie banki maja bo dostaja z bankow matek. Bo banki niemieckie maja odwrotnie. Wiecej depozytow jak kredytow. I ta nadwyzka z Niemiec plynie do innych krajow w formie kredytow czy jak Unii tez subwencji za ktora inne kraje towaryow wiecej kupuja jak exportuja.

              Nie ma w tym zadnej kreacji kasy.


              Pozdrowienia
              • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 22:50
                No jak możesz...

                pl.wikipedia.org/wiki/Kreacja_pieni%C4%85dza
                mfiles.pl/pl/index.php/Kreowanie_pieni%C4%85dza
                wyborcza.biz/biznes/2,114423,,Kreacja_pieniadza,,156222412,11603.html
                Ile chcesz linków dotyczących kreacji pieniądza? :)
                • jorl Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 22:51
                  Linki ociekajace glupotami mnie nie interesuja

                  Pozdrowienia
                  • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 22:57
                    Widzisz, nie możesz uwierzyć.
                    Każdy kto się spotyka z tym że banki tworzą pieniadze z powietrza nie moze się z tym pogodzić.
                    Bo on musi cięzko nanie pracować i nie chce uwierzyć ze możliwy jest taki przekręt że inni wyczarowują je z kapelusza :)

                    NIe wierzysz tym linkom, więc musisz uwierzyć Narodowemu Bankowi Polskiemu
                    Oficjalna broszura, że zacytuję ze strony drugiej:

                    "Po zajęciach uczeń:

                    wie, co oznaczają poszczególne definicje pieniądza,

                    rozumie, jak funkcjonuje system bankowy,

                    potrafi wyjaśnić, w jaki sposób bank i komercyjne przyczyniają się do kreacji pieniądza"

                    Więc już teraz nie możesz tego linku odrzucić.
                    Musisz przyjąc że żyjesz w matriksie, Ty pracujesz inni sobie drukują :P
                    • fidziaczek Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 23:01
                      > NIe wierzysz tym linkom, więc musisz uwierzyć[b] Narodowemu Bankowi Polskiemu[/
                      > b]
                      > Oficjalna broszura, że zacytuję ze strony drugiej:
                      >
                      > "Po zajęciach uczeń:
                      >
                      > wie, co oznaczają poszczególne definicje pieniądza,
                      >
                      > rozumie, jak funkcjonuje system bankowy,
                      >
                      > potrafi wyjaśnić, w jaki sposób bank i komercyjne przyczyniają się do kreacj
                      > i pieniądza
                      "

                      www.nbportal.pl/__data/assets/pdf_file/0018/34812/system-bankowy-jak-to-dziala.pdf
                    • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 01.12.14, 05:42
                      fidziaczek napisał:

                      > Widzisz, nie możesz uwierzyć.
                      > Każdy kto się spotyka z tym że banki tworzą pieniadze z powietrza nie moze się
                      > z tym pogodzić.
                      > Bo on musi cięzko nanie pracować i nie chce uwierzyć ze możliwy jest taki przek
                      > ręt że inni wyczarowują je z kapelusza :)
                      >
                      > NIe wierzysz tym linkom, więc musisz uwierzyć[b] Narodowemu Bankowi Polskiemu[/
                      > b]
                      > Oficjalna broszura, że zacytuję ze strony drugiej:
                      >
                      > "Po zajęciach uczeń:
                      >
                      > wie, co oznaczają poszczególne definicje pieniądza,
                      >
                      > rozumie, jak funkcjonuje system bankowy,
                      >
                      > potrafi wyjaśnić, w jaki sposób bank i komercyjne przyczyniają się do kreacj
                      > i pieniądza
                      "
                      >
                      > Więc już teraz nie możesz tego linku odrzucić.
                      > Musisz przyjąc że żyjesz w matriksie, Ty pracujesz inni sobie drukują :P
                      Raczej odw4otnie oni drukuja i czaruja abys Ty mial gdzie pracowac i za co..
              • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 01.12.14, 05:39
                jorl
                > >
                > > Ok, ale to nie ma znaczenia, banki moga kreowac kasę
                >
                > Nie kasy nie kreuja. ta roznice polskie banki maja bo dostaja z bankow matek. B
                > o banki niemieckie maja odwrotnie. Wiecej depozytow jak kredytow. I ta nadwyzka
                > z Niemiec plynie do innych krajow w formie kredytow czy jak Unii tez subwencj
                > i za ktora inne kraje towaryow wiecej kupuja jak exportuja.
                >
                > Nie ma w tym zadnej kreacji kas

                Jorl jak zwykle zmysla...
                Nie wydaje sie aby banki niemieckie czymkolwiek sie wyroznialy.

                >
                >
                > Pozdrowienia
            • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 01.12.14, 05:30

              > Własnie tak!
              > Dopóki jednak dolar jest walutą światową to nie ma znaczenia.
              > Jeśli przestanie nią być, wtedy katastrofa bo juz nie da się z całego świata sp
              > rowadzać półprodktów, podzepołów itp.
              > Nie będzie kto miał w USA Iphone zrobić :)

              ???
              Iphone sa robione przez Amerykanow i z amerykanskich czesci, czasem na amerykanskich licencjach i patentach produkuja jesli firmy nieamerykanskie to japonskie tajwanskie koreanskie, chinskie...

              >
              >
          • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 01.12.14, 05:20
            jorl napisał:

            > Sprawdz polskie banki. Sumarycznie. Gdzies maja w kredytach u ludzi 600mild PLN
            > ale oszczednosci o moze 150mild PLN mniej. Pisze z pamieci szukac mi sie nie c
            > hce ale mniej wiecej tak jest.
            Jesli Twoje sa prawdziwe, to i tak o niczym nie swiadcza, bo banki sa w dobrej kondycji, a sa te brakujace 150 pokrywaja z wlasnych srodkow lub kredytow...

            > W Niemczech proporcje sa odwrotne, ludzie wiecej oszczedzaja jak maja kredytow.
            > Dlatego Niemcy wiecej exportuja jak importuja i wlasnie ta nadwyzka jest rozni
            > ca pomiedzy oszcednosciami a kredytami.
            Co zdanie to sprzecznosc jak to zwykle u Ciebie.
            Co z tego jesli Niemcy maja odwrotne proporcje? Nawet jesli to prawda...
            Bogaty kraj moze miec wieksze oszczednosci.
            A nieprawda jest jakoby Niemcy rozwijaly sie wylacznie z wlasnych srodkow.
            Przeciwnie sa jednym z najwielszych na swiecie importerow kapitalu, mniejszym niz USA ale tez na wielka skale, a akcje wiekszosci niemieckich firm naleza do Arabow Turkow Hindusow Amerykanow i ludzi z calego swiata.

            > Oczywiscie ze USA okrada Swiat. Ale nie dlatego ze ma § i je drukuje. Po prostu
            > na Swiecie jest duzo bogatych, kapitalizm po prostu. I bogaty oszczedza swoje
            > pieniadze gdzies tam. USA stawia sie w roli ze u nich najlepiej oszczedzac a w
            > iec netto oszczednosci plyna do USA. z 1-2 mild$ dziennie.Tam sa inwestowane w
            > glownie w gospodarke z 1/3 w obligacje USA. USA ma ogromny defict handlowy ale
            > wlasnie jego pokrywa tymi pieniadzmi ktore ze Swiata ktore do nich wplywa.

            To w jwki sposob Amerykanie mieliby okradac swiat, skoro jak sam piszesz caly swiat oszczedza lokuje inwestuje u nich bo jednak u nich najlepiej...?
            Wcal
            > e dolar0w nie drukuja na to.
            Obama dodrukowal klika bln, wiec drukuje...

            > I znowu netto wplyw kasy ze Swiata odpowiada deficytowi handlowemu USA.
            > Te pieniadze w USA wcale sie tak nie kumuluja bo ciagle przepadaja jak to w gos
            > podarce wiec tak naprawde USA zyje ze Swiata okradajac go chytrze ale wcale sie
            > az tak nie zadluza.
            W gospodarce pieniadze przepadaja?
            I caly swiat wysyla swoja kase do USA aby przepadaly?
            Jorl Ty powiniennes pracowac dla kabaretu:)))

            > Poki bogaci z calego Swiata beda w USA inwestowac, czy bezposrednio, czy posred
            > nio przez banki. tak sie to bedzie krecilo.

            Znowu pudlo jorl wiekszosc depozytow bankowych to pieniadze ludzi przecitnych, bogaci znaja lepsze sposoby inwestowania niz w depozytach bankowych...

            > A USA ma ogromna realna gospodarke, sam uzywam sporo jej produktow w pracy, wie
            > m co mowie.
            Nie wiesz nie tak dawno wypisywales, ze np Japonia czy Niemcy maja wieksza gospodarke niz USA...
            To ze konsumpcyjne artykuly importuje to tylko niewielki fragment.
            > Cos ze 20% rynku konsumpcyjnego.
            > To ze sie rozlicza w $ to nie znaczy ze trzeba je miec fizycznie. Kazda waluta
            > jest przeliczala na $ wiec sie ja i przelicza.
            > Kraj aby byl silny musi sam byc realnie produktywny.
            > Ta metoda okradania Swiata przez USA jest ale dla USA zdradliwa. Bo jednak zmni
            > ejsza jej realna gospodarke a wiec na dlasza mete oslabia. Dlatego Obama stara
            > sie deficyt handlowy USA zmniejszyc bo fajnie sie zyje z innych ale kiedys ci o
            > kradani ale produktywnie beda coraz silniejsi. W realnej gospodarce.
            > Polska jest malo produktywna dzieki pozyczaniu kasy i subwencjom zyje lepiej ja
            > k jej produktywnosc ale to nie USA a cos w rodzaju Grecji.

            To juz belkot zupelnie pijacki. USA okradaja swiat zadluzajac sie u niego...
            A porownanie Ppolski do Grecji jest zupelnie absurdalne.

            Stosunek dlugu do PKB jest dla Polski znacznie korzystniejszy niz nie Grecji, ale rowniez Japonii RFN, Francji i wielu innych krajow...
            Co wiecej do Polski naplywa znaczny kapital z Zachodu, to moze Polska okrada Zachod?
            >
            > Pozdrowienia
            >
        • ignorant11 Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 09:57

          > Gdyby jakikolwiek kraj, Polska czy Rosja mogły kupować za swoje pieniadze

          Polska i Rosja sa krajami calkowicie odmiennymi...
          Polska ma doplyw kapitalow srodkow unijnych, inwestycji zagranicznych...
          I moze dodrukowywac zlotowki bez pressji inflacyjnej, co wiecej musi dodrukowywac aby nie miec deflacji...
          I oczywiscie moze kupowac za zlotowki, ktore sa calkowicie wymienialne i sa zdrowa waluta.
          FRfr ma inflacje, ktora rosnie, ma slabego rubla i OLBRZYMI odplyw kapitalow petrodolarow i nie moze kupowac za kopiejki, ktorych nikt nie chce.

          > onsekwencji taką masę usług i towarów byłyby tak samo bogate i potężne jak amer
          > yka.
          W przypadku Polski w znacznej mierze sie tak dzieje, bo podobnie jak do USA naplywa kapital, oczywiscie skala zjawiska jest znacznie wieksza.

          > Chyba nie trzeba dodawać że USA nie kupowąło tych towarów za oszczędności?
          > Gdyby to miało byc z oszczędnosci nie starczyłoby dla wszystkich na swiecie dol
          >
          Nie tylko oszczednosci, ale rowniez posiadany majatek, pod ktorego zastaw mozna wziac kredyty...
    • teodor_jeske_choinski_1 Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 21:26
      Dlatego dobrze postepowali nasi ojcowie przed wojna;
      Kopiowali co sie dalo skopiowac, kupowali za granica jak musieli
      budowali przemysl zbrojeniowy w Polsce (COP)
      Banda NIEDOMYTYCH SKU...SYNOW WSZYSTKO TO ZMARNOWALA
      • antyk-acap Re: Nowoczesna wojna. 28.11.14, 21:32
        Fakt. PRL dużo nas kosztował.
    • patmate Re: Nowoczesna wojna. 30.11.14, 19:29
      Mam wrazenie, ze cos wam umknelo wtej dyskusji. Potege USA uksztaltowal rozwoj przemyslowy przelomu XIX i XX w, ale gwaltowne przyspieszenie dominacji nastapilo podczas I Wojny Swiatowej, kiedy idioci z Europy skoczyli sobie do gardla i na wyscigi kupowali wszystko od Wujka Sama.
      Z drugiej strony tej sytuacji zawdzieczamy odzyskanie niepodleglosci, wiec w naszym przypadku remis.

      fidziaczek napisał:
      > Wygląda że ogromny potencjał wojskowy USA jest mało przydatny w walce z Rosją,
      > co innego banki, kontrakty, opcje derywaty a przede wszystkim niewidzialna ręka
      > rynku - takie to "stealth" obecnie m,oze wygrać wojnę a nie jakieś głupie pokr
      > ycia antyradarowe.

      niestety nie, ma zasadnicze znaczenie, inaczej T-dziewiedziesiatki rozjechalyby sie po calym kontynencie z promocja rosyjskiego stylu bycia.... ;-)

      > Silny jest ten kraj który ma własne silne banki.
      > Jak ich nie ma to w buty można sobie schować uzbrojenie jakie by ono nie było

      Nic nie wisi w prozni, ten co ma silne banki ma tez dobre uzbrojenie i vice versa.

      pzdr
    • jorl TV w Polsce a i11 30.11.14, 21:36
      Drogi i11. Tak jestes za wolnoscia, i slusznie, w gospodarce. Jednoczesnie chwalisz Polske jak to jest potego w produkcji TV. A powinienes wiedziec ze tylko dlatego Polsak jest potega w produkucji TV ze rynek Unijny jest przed Azja w tym przypadku broniony. Nie wolnorynkowo a zarzadzeniami panstwowymi. I tylko dlatego Samsungi itp zainstalowaly w Polsce te fabryki gdzie ostatni montaz TV jest robiony aby ograniczenia Unijne ich nie dotyczyly.
      Gdyby ich nie bylo, a tak chyba i wg Ciebie byc powinno drogi wolnosciowcu i11, pies z kulawa noga w Polsce tych fabryk TV nie budowal a gotowe, wyprodukowane w Azju do konca a nie jak teraz w 80%, przyjezdalyby do Polski.

      I co Ty na to drogi i11? Paskudnie z Toba czyz nie?

      Pozdrowienia
      • antyk-acap Re: TV w Polsce a i11 30.11.14, 22:54
        A czy rynek azjatycki przed europejskimi produktami jest otwarty? Jeśli ci się nie podoba to spie...j!
      • ignorant11 Re: TV w Polsce a i11 01.12.14, 05:56
        jorl napisał:

        > Drogi i11. Tak jestes za wolnoscia, i slusznie, w gospodarce. Jednoczesnie chwa
        > lisz Polske jak to jest potego w produkcji TV. A powinienes wiedziec ze tylko d
        > latego Polsak jest potega w produkucji TV ze rynek Unijny jest przed Azja w tym
        > przypadku broniony. Nie wolnorynkowo a zarzadzeniami panstwowymi. I tylko dlat
        > ego Samsungi itp zainstalowaly w Polsce te fabryki gdzie ostatni montaz TV jest
        > robiony aby ograniczenia Unijne ich nie dotyczyly.
        > Gdyby ich nie bylo, a tak chyba i wg Ciebie byc powinno drogi wolnosciowcu i11,
        > pies z kulawa noga w Polsce tych fabryk TV nie budowal a gotowe, wyprodukowane
        > w Azju do konca a nie jak teraz w 80%, przyjezdalyby do Polski.
        >
        > I co Ty na to drogi i11? Paskudnie z Toba czyz nie?
        >
        > Pozdrowienia

        To juznie moja wina, ze samsung jest wielokrotnie lepszy niz jakies tandetne grundigi cxy blaupunkty.., a dumny jestem ze polski opel jest znacznie lepszy niz nie iecki, to dlatego polski sie rozwija a nie iecki zwija...
        A z Japonia europa ma umowe o wolnym handlu z Korea rowniez wiec nie wiem o jakiej ochronie piszesz...
        Wkrotce wejdzie umowa z USA i bedziemy jeden wspopny rynek atlantyckie.
        Skorzystamy na tym bardzo wiele bo malo exportujemy do USA...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka