Dodaj do ulubionych

Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej

18.10.15, 22:48
bardzo mnie ciekawi ten temat
otóż samo księstwo moskiewskie jest niewielkie
nie bardzo rozumiem czy rosja ma prawo mówić o swoich ziemiach w tym co obecnie posiada
np: Syberia to nie kolebka państwowości moskiewskiej, podobnie prawie wszystkie ziemie na których leży. Można to bardziej uznać jako kolonie a nie rdzenną własność. To obszary zagarnięte prawowitym ludom które przez wieki są wyzyskiwane, oszukiwane i często okradane.
Pytam się naszych znawców które ziemie można uznać za prawowite Rosji a które to czasowo okupowane kolonie ?
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 18.10.15, 23:01
      Chyba łatwiej zacząć od tych, które na pewno nie są:

      1. Kaukaz
      2. Krym
      3. Karelia
      4. Królewiec
      5. Tatarstan
      6. Kraj Amurski
      7. Zabajkalski
      8. Chabarowski
      9. Komi
      • j-k wykresl z listy Tatarstan. 19.10.15, 17:34
        to ruskie ziemie - a tatarzy przybyli tam w sredniowieczu jako agresorzy i najezdzcy.

        PS. pisze celowo tatarzy - bo na malych ludzikow mam male litery :)

        a co do reszty - maja takie samo prawo jak USA do jak USA do ziem , ktore zabralo Indianom i Meksykowi.

        - Prawo Sily.
        • ignorant11 Re: wykresl z listy Tatarstan. 19.10.15, 22:55
          j-k napisał:

          > to ruskie ziemie - a tatarzy przybyli tam w sredniowieczu jako agresorzy i naje
          > zdzcy.
          To zdanie mowi o Tobie zes jedynie najtepszy z kacapskich sku...synow.

          >
          > PS. pisze celowo tatarzy - bo na malych ludzikow mam male litery :)
          >
          > a co do reszty - maja takie samo prawo jak USA do jak USA do ziem , ktore zabra
          > lo Indianom i Meksykowi.
          >
          > - Prawo Sily.

          Tepy kacapski gnoju Twoja rasija zdechnie prawem sily ludow
          • ignorant11 Tatarstan:)))) 20.10.15, 07:18
            Przypomne, ze Tatarstan i Czeczenia nie chcialy akcesu do frfr, wiec separatyzm jest tam szczegolnie silny i jako jeden z pierwszych obszarow oderwie sie od frfr:)))

            A moze sobie kacap jk wypisywac zaklecia o prawie sily i zajeciu sila, gdzie poza malenkim ksiestwem moskiewskim wszystko inne jest podbojem i okpacja.

            Moskwa powiina byla zostac spalona a ludnosc rzproszona w odwecie za Rzez Nowogrodu, ktory nalezal do RZplitej.

            Ale niestety Jagiellonowie byli zbyt dla dziczy moskiewskiej.

            Sława!
            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
          • j-k A mialem cie za kulturalnego czlowieka, Ignor, 21.10.15, 17:28
            ignorant11 napisał:
            > Tepy kacapski gnoju Twoja rasija zdechnie prawem sily ludow


            A mialem cie za kulturalnego czlowieka, Ignor,
            - ale jak to wrazenie w Necie moze byc mylne... nawet to wieloletnie...

            a konkretnie - nie zgadzasz sie, ze w Tatarstanie to tatarzy sa naejzdzcami - gdyz Slowianie mieszkajuz juz tam wczesniej ?

            Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
    • maxikasek Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 18.10.15, 23:08
      ...te które zechce ;-)
    • brmtvungernsternberg Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 19.10.15, 16:32
      Znakomite pytanie. Oto mapa:
      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/73/Muscovy_1300-1462.png/620px-Muscovy_1300-1462.png
      Moment startowy Moskwy do podbojow. Wszystko poza tym to grabiez zbrodnia i kolonie. I do tych granic wroca!
      • eryk777 Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 19.10.15, 17:04
        No wlasnie
        Rosyjskie ziemie pierwotne to ksiestwo moskiewskie
        Reszta to okupowane kolonie
        Nie maja do much zadnych praw
        Sa ukradzione
        • j-k jasne :) 19.10.15, 17:36
          Dopoki jednak na tym Swiecie bedzie obowiazywalo Prawo Sily
          - a dlugo jeszcze bedzie...

          maja do Syberii takie samo prawo - jak USA i Kanada do ziem odebranych Indianom...
          • ignorant11 Re: jasne :) 19.10.15, 23:24
            j-k napisał:

            > Dopoki jednak na tym Swiecie bedzie obowiazywalo Prawo Sily
            > - a dlugo jeszcze bedzie...
            >
            > maja do Syberii takie samo prawo - jak USA i Kanada do ziem odebranych Indianom
            > ...

            OK jak tylko te dzikusy oslabna to obierzemy im Krolewiec.

            Tylko nie mow wtedy kacapski trollu, ze to polskie sku...synstwo.
          • bmc3i Re: jasne :) 20.10.15, 03:36
            j-k napisał:

            > Dopoki jednak na tym Swiecie bedzie obowiazywalo Prawo Sily
            > - a dlugo jeszcze bedzie...
            >
            > maja do Syberii takie samo prawo - jak USA i Kanada do ziem odebranych Indianom
            > ...

            A to Indiańnie utracili jakies państwo indiańskie? A które konkretnie ziemie zabrano koczownikom?
            • j-k niejasne :) 21.10.15, 17:24
              bmc3i napisał:
              > A to Indiańnie utracili jakies państwo indiańskie? A które konkretnie ziemie za
              > brano koczownikom?


              1. A ziemia nalezy do panstwa, czy do mieszkajacych tam ludzi ?
              2. A na Syberii istnialo jakies panstwo ?
              • bmc3i Re: niejasne :) 22.10.15, 03:15
                j-k napisał:

                > bmc3i napisał:
                > > A to Indiańnie utracili jakies państwo indiańskie? A które konkretnie zie
                > mie za
                > > brano koczownikom?
                >
                >
                > 1. A ziemia nalezy do panstwa, czy do mieszkajacych tam ludzi ?



                A na jakich ziemiach zamieszkują koczownicy?



                > 2. A na Syberii istnialo jakies panstwo ?

                Ziemia nalezy do mieszkajacych na niej ludzi?
                • j-k no, wiec jasne. 22.10.15, 21:37
                  przyszli Amerykanie i Rosjanie.
                  i co chcieli - to zajeli.
                  • bmc3i Re: no, wiec jasne. 23.10.15, 03:18
                    j-k napisał:

                    > przyszli Amerykanie i Rosjanie.
                    > i co chcieli - to zajeli.

                    Teraz juz migasz sie. Rosjanie zajeli terytoria na ktorych zyly ludy osiadłe od wieków.
                    Amerykanie zajeli ziemie niczyją, bo indianie północnoamerykanskcy nie siedzieli w jednym miejscu, lecz wedrowali po calej Ameryce wzdłuż i w szerz. Raz zimowali w Dakocie, raz na terenie Indiany, innym razem przyszlo im do głowy iść aż pod Kordyliery. Za dużo Karola Maja w dzieciństwie czytałeś.
                    • teodor_jeske_choinski_1 Re: no, wiec jasne. 23.10.15, 11:53
                      bmc3i napisał:
                      Za dużo Karola Maja w dzieciństwie czytałeś.
                      --------------------------------------------------------------
                      A ty michnika..

                      Organizacja[edytuj | edytuj kod]
                      Irokezi stworzyli jedną z najbardziej zaawansowanych cywilizacyjnie kultur Indian Ameryki Północnej. Prowadzili osiadły tryb życia i swą gospodarkę, do czasu przybycia Europejczyków, opierali na rolnictwie. Uprawiali kilka odmian kukurydzy, fasolę i dynię. Posługiwali się sprawnie metodą wyrębu i wypalania. Mieszkali w tzw. długich domach (longhouse), które mogły pomieścić kilka rodzin.
                      Na roli pracowały kobiety, podczas gdy mężczyźni zajmowali się polowaniami i wojowaniem. Znani byli jako znakomici i bezlitośni wojownicy. Kobiety Irokezów miały wysoki status społeczny i do nich należał wybór rady plemiennej.
                      Irokezi porywali kobiety sąsiednich plemion na żony i dzieci do adopcji.
                    • krzy-czy Re: no, wiec jasne. 23.10.15, 13:26
                      no pewnie matruś. jak chłop ,nawet w wolsce ma ziemię i przez parę latek jej nie uprawia-bo mu się nie chce-tzn że ta ziemia jest NICZYJA i możesz se ją wziąć.??????

                      jakoś pokrętnie usporawiedliwiasz tych piondosów.
        • rzewuski1 Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 19.10.15, 18:36
          ryk777 napisał:

          > No wlasnie
          > Rosyjskie ziemie pierwotne to ksiestwo moskiewskie
          > Reszta to okupowane kolonie
          > Nie maja do much zadnych praw
          > Sa ukradzione

          Idąc tym tropem sama Moskwa tez nie jest rdzennie rosyjska.
          pl.wikipedia.org/wiki/Muromcy
          • krzy-czy Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 19.10.15, 20:16
            jeden kawałek państwa pindosów zdoibyty legalnie to ALASKA- bo se ją kupili.
            • rzewuski1 Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 19.10.15, 20:35
              Tylko ze to było kupione od pasera.
              • krzy-czy Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 20.10.15, 19:35
                tyz prowda, ale mogli nie wiedzieć-paserstwo nieumyślne.
          • marek_boa Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 19.10.15, 22:08
            A co ma Moskwa do miasta Murom?! Czasami Czytasz brednie ,które Wypisujesz?! Tak dla przybliżenia tematu - Muromowie zamieszkiwali obszar zlewania się Oki do Wołgi! Nic mnie o tym nie wiadomo aby przez Moskwę przepływała Oka lub Wołga!
            ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9C%D1%83%D1%80%D0%BE%D0%BC
            A tu Masz etymologie powstania nazwy Moskwa:
            ru.wikipedia.org/wiki/%D0%AD%D1%82%D0%B8%D0%BC%D0%BE%D0%BB%D0%BE%D0%B3%D0%B8%D1%8F_%D0%BE%D0%B9%D0%BA%D0%BE%D0%BD%D0%B8%D0%BC%D0%B0_%C2%AB%D0%9C%D0%BE%D1%81%D0%BA%D0%B2%D0%B0%C2%BB
            • rzewuski1 Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 19.10.15, 22:30
              Финнo-yгoрcкие гипoтезы[прaвить | прaвить вики-текcт]
              Ряд гипoтез вывoдит cлoвo «Мocквa» из рaзличных финнo-yгoрcких языкoв. Фoрмaнт -вa oзнaчaет в кoми языке «вoдa», «рекa» или «мoкрый», хoтя зaчacтyю aвтoры финнo-yгoрcких гипoтез aтрибyтирyют этo cлoвo прocтo кaк «финнo-yгoрcкoе». Мocк- мoжнo oбъяcнить из языкa кoми, где oнo oзнaчaет «кoрoвa», либo из фин. musta «черный, темный». К финнo-yгoрcкoй тaкже oтнocитcя гипoтезa С. К. Кyзнецoвa, рaccмoтреннaя ниже, yвязывaющaя «Мocквy» co cлoвaми гoрнoмaр. Мӧcкӓ; лyгoвoмaр. Мacкa, кoтoрые oзнaчaют «медведь», и Авá, кoтoрoе oзнaчaет «мaть».

              Z linku który sam podałeś.
              Jedna z hipotez.
              • marek_boa Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 19.10.15, 22:55
                Ależ oczywiście - tylko ciekawe dlaczego niszowa?! No i czemu sami jej autorzy twierdzą ,że to tylko przypuszczenia?!
                • rzewuski1 Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 19.10.15, 23:24
                  Oczywiście Marek Boa jest takim autorytetem w tej dziedziczenie ze wie z góry która jest prawdziwa.
                  Samo istnienie tej hipotezy świadczy ze tereny zamieszkiwały ludy niesłowiańskie.
                  Źle mnie zrozumiałeś, nie twierdze ze autor ma wątku ma racje. Mało który lud jest tubylczy i przed nim nie było tam nikogo. W Europie chyba nie ma takich miejsc.

      • scibor3 Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 21.10.15, 09:36
        > Moment startowy Moskwy do podbojow

        A to moment startowy Polski do podbojów:

        Księstwo brzesko-kujawskie.

        Analogiczny moment w historii Polski i Rosji.
        • brmtvungernsternberg Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 22.10.15, 21:09
          To sa twoje teorie. Historia nic o tym nie wie.
    • rzewuski1 Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 19.10.15, 22:43
      Предыcтoрия[прaвить | прaвить вики-текcт]
      Вo время cлaвянcкoй кoлoнизaции Северo-Вocтoчнoй Рycи в землях, где впocледcтвии вoзниклo Влaдимирo-Сyздaльcкoе княжеcтвo, прoживaли финнo-yгoрcкие племенa.

      ru.wikipedia.org/wiki/%D0%92%D0%BB%D0%B0%D0%B4%D0%B8%D0%BC%D0%B8%D1%80%D0%BE-%D0%A1%D1%83%D0%B7%D0%B4%D0%B0%D0%BB%D1%8C%D1%81%D0%BA%D0%BE%D0%B5_%D0%BA%D0%BD%D1%8F%D0%B6%D0%B5%D1%81%D1%82%D0%B2%D0%BE
      Przetłumacz sobie to w google tłumacz.
      • marek_boa Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 19.10.15, 23:01
        Rozumiem ,że poddaństwo Muromy kniaziowi Olegowi nic Ci nie mówi??!:)
        • rzewuski1 Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 19.10.15, 23:17

          A przed Olegiem komu podlegały?Zresztą co to ma do rzeczy, te tereny przed Słowianami zamieszkiwali w pewnym okresie ludy ugrofińskie.
          Nikt poważne nie będzie tego kwestionował.
          • marek_boa Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 20.10.15, 06:30
            A czy ja to kwestionuję???!
    • stasi1 Ciekawe które ziemie są rdzennie polskie 20.10.15, 10:30
      a które to tylko kolonie? Albo które to są niemiecki albo francuskie?
      • grba Re: Ciekawe które ziemie są rdzennie polskie 20.10.15, 10:58
        Jedyny kawałek ziemi wchodzący w skład III RP, z którym Polska historycznie nie ma nic wspólnego to Kotlina Kłodzka czyli dawne Hrabstwo Glatzkie.
        • stasi1 A czy Mazury nie były kiedyś Pruskie? 20.10.15, 19:10
          • bmc3i Re: A czy Mazury nie były kiedyś Pruskie? 21.10.15, 04:26
            A masz których Prusów na myśli? Tych wyrżniętych w pień przez Krzyżaków?
            • stasi1 Oczywiście że tak 21.10.15, 09:44
              Ale w pień to oni nie zostali wycięci.
              • bmc3i Re: Oczywiście że tak 22.10.15, 05:25
                stasi1 napisał:

                > Ale w pień to oni nie zostali wycięci.

                Ok, zostały z nich wióry.
    • tornson Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 20.10.15, 12:15
      A co powinni byli wymordować w pień ludy zamieszkujące Syberię, tak jak Anglosasi Indian, by móc mówić że to ich ziemie? Rosja wybrała drogę asymilacji i państwa federacyjnego.
      • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 20.10.15, 17:39
        tornson napisał:

        > A co powinni byli wymordować w pień ludy zamieszkujące Syberię, tak jak Anglosa
        > si Indian, by móc mówić że to ich ziemie? Rosja wybrała drogę asymilacji i pańs
        > twa federacyjnego.

        No patrz tornon. Teraz sie okazuje żτe to Anglosasi wymordowali w pień Indian, a nie Hiszpanie którzy w pojedynkę zamordowali 80 milionów Indian, czy ludy wszystkich narodów Europy łącznie z Rosją ciągnące do Nowego Swiata przez całe XVIII i XIX wieki.
        Ci "Anglosasi" to jak należy sie domyślać, rdzenni mieszkańcy Nowego Świata. a nie Euriopehjczycy od Lizbony az po Ural.
        • tornson Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 21.10.15, 11:47
          bmc3i napisał:

          > No patrz tornon. Teraz sie okazuje żτe to Anglosasi wymordowali w pień In
          > dian, a nie Hiszpanie którzy w pojedynkę zamordowali 80 milionów Indian, czy lu
          > dy wszystkich narodów Europy łącznie z Rosją ciągnące do Nowego Swiata przez ca
          > łe XVIII i XIX wieki.
          Hiszpanie to też byli zbrodniarze, ale nie eksterminowali z taką skutecznością jak Anglosasi. W wielu krajach latynoskich wciąż żyją silne grupy Indian. W USA żyje ich garstka pozamykana w rezerwatach. Rosjanie byli bez porównania bardziej cywilizowani wobec innych ludów niż dzicz z tzw. Zachodu.

          > Ci "Anglosasi" to jak należy sie domyślać, rdzenni mieszkańcy Nowego Świata.
          To oni wiedli prym w eksterminacji Indian Ameryki Północnej.
          • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 22.10.15, 05:34
            tornson napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > No patrz tornon. Teraz sie okazuje żτe to Anglosasi wymordowali w pi
            > eń In
            > > dian, a nie Hiszpanie którzy w pojedynkę zamordowali 80 milionów Indian,
            > czy lu
            > > dy wszystkich narodów Europy łącznie z Rosją ciągnące do Nowego Swiata pr
            > zez ca
            > > łe XVIII i XIX wieki.
            > Hiszpanie to też byli zbrodniarze, ale nie eksterminowali z taką skutecznością
            > jak Anglosasi.

            8O milionów Indian wymordowali Hiszpanie, w Ameryce Północnej, Srodkowej i Południowej.
            To jest fakt któremu nikt nie zaprzecza. Tymczasem odkąd powstały USA, wszystkie wojny białych z Indianami na terytorium tego państwa pochłonęły 19.000 ofiar wśród białych i 30,000 wśród "native-Americans". Oczywiście nie wierzę że przestaniesz pisąc teraz propagandowe kłamstwa jak te powyżej, ale taka to już Twoja natura.


            W wielu krajach latynoskich wciąż żyją silne grupy Indian. W USA
            > żyje ich garstka pozamykana w rezerwatach. Rosjanie byli bez porównania bardzi
            > ej cywilizowani wobec innych ludów niż dzicz z tzw. Zachodu.
            >
            > > Ci "Anglosasi" to jak należy sie domyślać, rdzenni mieszkańcy Nowego Świa
            > ta.
            > To oni wiedli prym w eksterminacji Indian Ameryki Północnej.


            Znaczy to Indianie wymordowali samych siebie? Fakt, mieli mnóstwo wojen.
            • el.commendante Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 12:07
              bmc3i napisał:

              > 8O milionów Indian wymordowali Hiszpanie, w Ameryce Północnej, Srodkowej i Połu
              > dniowej.
              > To jest fakt któremu nikt nie zaprzecza.
              No widzisz, Hiszpanie i Portugalczycy byli na tyle uczciwi by to przyznać. Kiedy Amerykańce przyznają się do swoich zbrodni?

              > Tymczasem odkąd powstały USA, wszystki
              > e wojny białych z Indianami na terytorium tego państwa pochłonęły 19.000 ofiar
              > wśród białych i 30,000 wśród "native-Americans". Oczywiście nie wierzę że przes
              > taniesz pisąc teraz propagandowe kłamstwa jak te powyżej, ale taka to już Twoja
              > natura.
              Populacja Indian przed przybyciem Anglosasów to wedle różnych szacunków 3-18mln, pod koniec XIX 200tys. Spadek populacji mniej więcej liniowy (nie było tak że w roki wybili kilka/kilkanaćie milionów), jeszcze przed w połowie XVIII wieku żyło ich ponad milion. Tak więc ofiary ludobójstwa wedle luźnych szacunków idą w dziesiątki jeśli nie setki milionów.
              • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 13:45
                el.commendante napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                > > 8O milionów Indian wymordowali Hiszpanie, w Ameryce Północnej, Srodkowej
                > i Połu
                > > dniowej.
                > > To jest fakt któremu nikt nie zaprzecza.
                > No widzisz, Hiszpanie i Portugalczycy byli na tyle uczciwi by to przyznać. Kied
                > y Amerykańce przyznają się do swoich zbrodni?
                >
                > > Tymczasem odkąd powstały USA, wszystki
                > > e wojny białych z Indianami na terytorium tego państwa pochłonęły 19.000
                > ofiar
                > > wśród białych i 30,000 wśród "native-Americans". Oczywiście nie wierzę że
                > przes
                > > taniesz pisąc teraz propagandowe kłamstwa jak te powyżej, ale taka to już
                > Twoja
                > > natura.
                > Populacja Indian przed przybyciem Anglosasów to wedle różnych szacunków 3-18mln
                > , pod koniec XIX 200tys. Spadek populacji mniej więcej liniowy (nie było tak że
                > w roki wybili kilka/kilkanaćie milionów), jeszcze przed w połowie XVIII wieku
                > żyło ich ponad milion. Tak więc ofiary ludobójstwa wedle luźnych szacunków idą
                > w dziesiątki jeśli nie setki milionów.

                Czytasz sam siebie? "przybyciem Anglosasów to wedle różnych szacunków 3-18mln" chwile pozniej "ofiary ludobójstwa wedle luźnych szacunków idą w dziesiątki jeśli nie setki milionów"
                A wiec 3 do 18 mln ich bylo, wymordowanych zopstalo setki milionów. Twoja pani z matematyki na pewno bedzie badzo zadowlona z Ciebie i dumna.


                .
                • fidziaczek Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 14:23
                  > Czytasz sam siebie? "przybyciem Anglosasów to wedle różnych szacunków 3-18mln"
                  > chwile pozniej "ofiary ludobójstwa wedle luźnych szacunków idą w dziesiątki jeś
                  > li nie setki milionów"

                  Opcja amerykańska na forum jak zwykle raczy się kompromitować elementarnymi brakami w myśleniu i logice :)

                  Przyszło Ci do głowy że te początkowe miliony indian miały dzieci?
                  Czy może myślisz że indianie się nie rozmnazali i tylko tak sobie żyli przez te 300 lat jako jedno pokolenie i tylko z tego jednego pokolenia ginęli? :)
                  Jeśli jaka populacja ma 10 milionów i jej średnia życia wynosi 30 lat to znaczy że przez 300 lat musiało pojawić się w sumie jakieś 100 milionów ludzi w tej populacji

                  > A wiec 3 do 18 mln ich bylo, wymordowanych zopstalo setki milionów. Twoja pani
                  > z matematyki na pewno bedzie badzo zadowlona z Ciebie i dumna.

                  Jego Pani może być dumna, ale Twoja jak widac nie :)
                  • krzy-czy Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 15:21
                    czy w jackowie byli jakieś indiany??
                  • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 15:51
                    fidziaczek napisał:

                    > > Czytasz sam siebie? "przybyciem Anglosasów to wedle różnych szacunków 3-1
                    > 8mln"
                    > > chwile pozniej "ofiary ludobójstwa wedle luźnych szacunków idą w dziesiąt
                    > ki jeś
                    > > li nie setki milionów"
                    >
                    > Opcja amerykańska na forum jak zwykle raczy się kompromitować elementarnymi bra
                    > kami w myśleniu i logice :)
                    >
                    > Przyszło Ci do głowy że te początkowe miliony indian miały dzieci?
                    > Czy może myślisz że indianie się nie rozmnazali i tylko tak sobie żyli przez te
                    > 300 lat jako jedno pokolenie i tylko z tego jednego pokolenia ginęli? :)
                    > Jeśli jaka populacja ma 10 milionów i jej średnia życia wynosi 30 lat to znaczy
                    > że przez 300 lat musiało pojawić się w sumie jakieś 100 milionów ludzi w tej p
                    > opulacji

                    O, naprawde? jesli bylo ich 8 mln, przez 100 lat byly 3 pokolenia, to w jaki sposób championie logiki moglo ich byc "setki milionów" licząc tylko tych "wymordowanych", czy chocby Twoje jedynie "100 milionów".?


                    >
                    > > A wiec 3 do 18 mln ich bylo, wymordowanych zopstalo setki milionów. Twoja
                    > pani
                    > > z matematyki na pewno bedzie badzo zadowlona z Ciebie i dumna.
                    >
                    > Jego Pani może być dumna, ale Twoja jak widac nie :)


                    No niestety widac, ze w szkole sredniej miales zajecia dialektyki marksizmu-leninizmu zamiast logiki.
                    • fidziaczek Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 16:34
                      Przyszło Co do głowy że 5 milionów indianek może urodzić w jednym pokoleniu tylko 50 milionów dzieci z których 20 milionów zemrze naturalnie a 20 milionów zostanie zabite?
                      10 milionów przeżyje
                      I z tych 10 milionów po 20 latach (średni wiek rozrodczy dla kobiety) znów masz 5 milionów indianek które może urodzić 50 milionów dzieciaków.
                      To teraz już dasz radę oszacowac ile maksymalnie się urodziło i ile mogło zostać zostało zamordowane?
                      A policze szybko za Ciebie bo widze że na matrze przepchnęli

                      Przez 300 lat kolonizacji (15 kolejnych pokoleń kobiet w wieku rozrodczym) mogły one urodzić nawet 5 milonów x 10 x 15 pokoleń = 750 milionów małych indian
                      Ile z tego zostało zabite przez białych nie wiem, ale rację miał przedmówca że mogły być to dziesiątki jak nie setki milionów przez te 300 lat kolonizacji
                      Oczywiscie dzietnośc mogła być niższa, mogła być też wyższa, indian mogło byc więcej lub mniej.
                      Chodzi o oszacowanie rzędu wielkości
                      Pierdoły ze zginęły tysiące to można kretynom opowiadać.
                      Indiania wciąz i wciąz byli spychani na zachód i w trakcie tego spychania byli zabijani, truci, zarażani, oszukiwani i grabieni.
                      Ty bys chciał nam wmówić ze sami dobrowolnie oddali ziemię i się powiesili na sznurze, a dobrzy biali jak widzieli takich co się wieszali to ich odcinali i umieszczali w rezerwatach pilnując by się więcej na swoje życie nie targali
                      • fidziaczek Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 16:38
                        Jeszcze raz podkreślam, to są szacunki, nie uwzględniajace też tego że liczebnośc indian cały czas malała.
                        Mogły to być dzieisątki milionów a moze i setka

                        Moim zdaniem przy utrzymywaniu stabilnej wczesniej populacji biali zamordowali przez te 300 lat kilkanascie milionów indian - tyle ile ich było na starcie lub trochę więcej
                        • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 17:40
                          fidziaczek napisał:

                          > Jeszcze raz podkreślam, to są szacunki, nie uwzględniajace też tego że liczebno
                          > śc indian cały czas malała.
                          > Mogły to być dzieisątki milionów a moze i setka

                          Nie, to niue sa zadne szacunki, tylko bzdury wym,yslone na kolanie. 10 indianskich dzieci na kobiete....


                          >
                          > Moim zdaniem przy utrzymywaniu stabilnej wczesniej populacji biali zamordowali
                          > przez te 300 lat kilkanascie milionów indian - tyle ile ich było na starcie lub
                          > trochę więcej
                          >
                      • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 17:39
                        fidziaczek napisał:

                        > Przyszło Co do głowy że 5 milionów indianek może urodzić w jednym pokoleniu tyl
                        > ko 50 milionów dzieci z których 20 milionów zemrze naturalnie a 20 milionów zos
                        > tanie zabite?
                        > 10 milionów przeżyje
                        > I z tych 10 milionów po 20 latach (średni wiek rozrodczy dla kobiety) znów mas
                        > z 5 milionów indianek które może urodzić 50 milionów dzieciaków.
                        > To teraz już dasz radę oszacowac ile maksymalnie się urodziło i ile mogło zosta
                        > ć zostało zamordowane?


                        Nie, jakos nie przyszlo, bo gdyby indianskie kobiety byly tak dzietne, to odkad pojawili sie w Ameryce polnocnej kilkanascie wiekow temu, na poczatku XVII wieku Indian nie byloby 3-8 mln, lecz 500 milionow.


                        > A policze szybko za Ciebie bo widze że na matrze przepchnęli
                        >
                        > Przez 300 lat kolonizacji (15 kolejnych pokoleń kobiet w wieku rozrodczym) mogł
                        > y one urodzić nawet 5 milonów x 10 x 15 pokoleń = 750 milionów małych indian
                        > Ile z tego zostało zabite przez białych nie wiem, ale rację miał przedmówca że
                        > mogły być to dziesiątki jak nie setki milionów przez te 300 lat kolonizacji
                        > Oczywiscie dzietnośc mogła być niższa, mogła być też wyższa, indian mogło byc w
                        > ięcej lub mniej.

                        A teraz podziel to przez 20, bo indianskie kobiety nie rodzily 10 dzieci, lecz jedno, z ktorych wieku doroslego 2 na kazde 10


                        > Chodzi o oszacowanie rzędu wielkości
                        > Pierdoły ze zginęły tysiące to można kretynom opowiadać.
                        > Indiania wciąz i wciąz byli spychani na zachód i w trakcie tego spychania byli
                        > zabijani, truci, zarażani, oszukiwani i grabieni.
                        > Ty bys chciał nam wmówić ze sami dobrowolnie oddali ziemię i się powiesili na s
                        > znurze, a dobrzy biali jak widzieli takich co się wieszali to ich odcinali i um
                        > ieszczali w rezerwatach pilnując by się więcej na swoje życie nie targali

                        Indianie nie mieli czego oddawac, bo nie milei ziemi.
                        • krzy-czy Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 17:48
                          matrek ,pier...sz aż słuchać hadko.

                          gdzie to było-..... dopóki trawa będzie rosnąć, wiatr bedzie wiać, niebo będzie niebbieskie ziemie na zachód od/rzekę możesz sobie wybrać/ ziemienależeć będą do plemienia/mozesz sobie wybrać/ i nijakich białych tam nie będzie.

                          minęły dwa dni i już biali bandyci szli na zachód.
                          • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 20:07
                            krzy-czy napisał:

                            > matrek ,pier...sz aż słuchać hadko.
                            >
                            > gdzie to było-..... dopóki trawa będzie rosnąć, wiatr bedzie wiać, niebo będzie
                            > niebbieskie ziemie na zachód od/rzekę możesz sobie wybrać/ ziemienależeć będą
                            > do plemienia/mozesz sobie wybrać/ i nijakich białych tam nie będzie.
                            >
                            > minęły dwa dni i już biali bandyci szli na zachód.


                            Billi, nie ladnie tak mówić o swoich przodkach. Bo masz 70% szans, ze wsrod tych bandytow byl brat Twojego pradziadka.
                            • krzy-czy Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 20:19
                              matruś-to ty tłuczesz się gfdzieś tam w jackowie-nie ja.

                              ale widzę ze nie chcesz zaprzeczyć takim układom.więc mieli tę ziemie indiańce czy nie??????
                              • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 20:22
                                krzy-czy napisał:

                                > matruś-to ty tłuczesz się gfdzieś tam w jackowie-nie ja.


                                Duby smalone. Wszyscy biali w Ameryce Polnocnej to potomkowie Emigrantow z Europy. Europejska emigracja do nowego swiatu szla w setkach tysiecy rocznie. Matematycznie jest nie mozliwe, aby jacys twoi przodkowie nie wyemigrowali za ocean i nie wsiadali na wozy w Bostonie czy innej Filadelfii kolonizowac "dziki zachod".


                                >
                                > ale widzę ze nie chcesz zaprzeczyć takim układom.więc mieli tę ziemie indiańce
                                > czy nie??????
                                • krzy-czy Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 24.10.15, 05:23
                                  i to ma usprawiedliwić bandytów pindosów co do zajumania gleby indianom tudzież holocaustu
                                  indian????
                                  • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 24.10.15, 06:18
                                    krzy-czy napisał:

                                    > i to ma usprawiedliwić bandytów pindosów co do zajumania gleby indianom tudzież
                                    > holocaustu
                                    > indian????

                                    To ma powiedziec tyle, ze nie zadni pinosi, lecz nasi - Twoi, moi i tornsona - przodkowie, brat Twojego dziadka, wyzynal czerwonoskórych.
                                    • krzy-czy Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 25.10.15, 06:32
                                      koniecznie chcesz wcisnąć moich przodków w ten bandytyzm pindosów. jakoś nie przypominam sobioe moich babć i dziadków wśród tego q...stwa.
                                      • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 25.10.15, 08:27
                                        krzy-czy napisał:

                                        > koniecznie chcesz wcisnąć moich przodków w ten bandytyzm pindosów. jakoś nie pr
                                        > zypominam sobioe moich babć i dziadków wśród tego q...stwa.


                                        Owszem, koniecznie. Jak daleko wstecz pamiętasz swoich przodków? Co robił twój pra- pra dziadek?

                                        Ja tego nie wiem, ale przy skali imigracji z Europy do Nowego Świato, to bardzo prawdopodobne że był tym kolonizatorem, który wyżynał czerwonoskórych. Bo kazdy, dosłownie każdy, biały w Ameryce, ma przodków w eUROPIE.

                                        Chyba że twierdzisz że obok czerwonoskórych byli jacyś biali w Ameryce Północnej w erze przedkolmbijskiej.
                                        • krzy-czy Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 25.10.15, 09:11
                                          no to wciskasz jakichś śwagrów lub kuzynów moich dziadków w te p[indosowską ferajnę.
                                          moi dziadkowie takich bydlaków wykluczyli z rodzxiny.
                                          • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 25.10.15, 17:14
                                            krzy-czy napisał:

                                            > no to wciskasz jakichś śwagrów lub kuzynów moich dziadków w te p[indosowską fer
                                            > ajnę.
                                            > moi dziadkowie takich bydlaków wykluczyli z rodzxiny.

                                            A to możesz przez okienko takie zapewnienia wykrzykliwać
                                            • krzy-czy Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 25.10.15, 17:27
                                              matruś co ty tak bronisz tych bandytów.???
                                              a co ja mogę to mkoja brocha a tobie gówienko do tego.
                                              • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 25.10.15, 18:20
                                                krzy-czy napisał:

                                                > matruś co ty tak bronisz tych bandytów.???
                                                > a co ja mogę to mkoja brocha a tobie gówienko do tego.

                                                A kogo ja bronie, tobie gówienko do tego.
                                                • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 25.10.15, 18:32
                                                  bmc3i napisał:

                                                  > krzy-czy napisał:
                                                  >
                                                  > > matruś co ty tak bronisz tych bandytów.???
                                                  > > a co ja mogę to mkoja brocha a tobie gówienko do tego.
                                                  >
                                                  > A kogo ja bronie, tobie gówienko do tego.
                                                  >

                                                  Powinienes raczej zaopytac siebie, dlaczego próbujesz próbujesz stworzyc z XIX-wiecznych Europejczyków, jakich ludzi z innej planety, zaprzeczyc ze byly w Nowym Swiecie Europejczykami.
                                                  • krzy-czy Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 25.10.15, 20:01
                                                    no bo to wiodzisz matruś zacząłeś się wp...ć w moją rodzinę. a tego nie lubię.
                                                    zwłaszcza jak zacząłeś robić z mojej rodzinki jakichś PINDOSÓW.
                                                  • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 25.10.15, 20:57
                                                    krzy-czy napisał:

                                                    > no bo to wiodzisz matruś zacząłeś się wp...ć w moją rodzinę. a tego nie lubię.
                                                    > zwłaszcza jak zacząłeś robić z mojej rodzinki jakichś PINDOSÓW.

                                                    Pieprzysz. Pisałem o historii kazdego z nas. Jak poszukasz w swoim drzewie genealogicznym, na pewno znajdziesz kogoś kto wyemigrował do USA i został jak mówisz pindosem. Czy Ci sie to podoba czy nie.
                                                  • krzy-czy Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 25.10.15, 21:12
                                                    jestem szczęśliwy matruś że nie.
                                                    analogicznie - w twojem dzrewku na pewno znajdziesz licznych komunistów.
                                                  • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 26.10.15, 14:53
                                                    krzy-czy napisał:

                                                    > jestem szczęśliwy matruś że nie.
                                                    > analogicznie - w twojem dzrewku na pewno znajdziesz licznych komunistów.

                                                    Tak, jeden byl w komunistycznej Armii ktora szla od wschodu. Po wojnie zostal zamordowany w Jaworznie.
                        • fidziaczek Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 18:20
                          O dzietności też nic nie wiesz to po co się wypowiadasz?
                          Wyobraź sobie że w Polsce jeszcze 150 lat temu ponad połowa dzieci umierała przed osiągnięciem 4 roku życia.
                          www.ptg.gda.pl/index.php/publisher/articleview/action/view/frmArticleID/23/
                          Więc dzietnośc była na pewno większa niż 5.
                          W europie w średniowieczu:
                          "kobiety wychodziły za mąż w bardzo młodym wieku, powodowało to, że rodziły bardzo dużo dzieci, średnio od 8 do 10"
                          Georges Duby, Mich?le Perrot: Histoire des Femmes. T. 2. Plon, 1991

                          10 i więcej to normalna dzietnośc dla społeczeństw żyjacych w taki sposób jak indianie.
                          • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 20:19
                            fidziaczek napisał:

                            > O dzietności też nic nie wiesz to po co się wypowiadasz?
                            > Wyobraź sobie że w Polsce jeszcze 150 lat temu ponad połowa dzieci umierała prz
                            > ed osiągnięciem 4 roku życia.
                            > www.ptg.gda.pl/index.php/publisher/articleview/action/view/frmArticleID/23/
                            > Więc dzietnośc była na pewno większa niż 5.
                            > W europie w średniowieczu:
                            > "kobiety wychodziły za mąż w bardzo młodym wieku, powodowało to, że rodziły bar
                            > dzo dużo dzieci, średnio od 8 do 10"
                            > Georges Duby, Mich?le Perrot: Histoire des Femmes. T. 2. Plon, 1991
                            >
                            > 10 i więcej to normalna dzietnośc dla społeczeństw żyjacych w taki sposób jak
                            > indianie.

                            W snach. I z dzietnoscia 10 na kobiete, jak w XIX wieku moglo byc ich tylko 3-8 mln?
                            Nawet gdyby przezywalo jedynie 4 na 10, po ponad 1000 lat na kontynencie amerykanskim bylyby ich setki milionow. Twoje szacunki sa oderwane nie tylko od rzeczywistosci, ale i od jakiejkiolwiek logiki.
                            • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 21:20
                              Na dodatek duża część kobiet umierała w trakcie porodu.
                              Jeszcze w początkach XIX wieku kilka/ kilkanaście % porodów kończyło się śmiercią matki.
                      • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 19:05
                        Z twoich szacunków wynika że po siedmiu pokoleniach populacja Indian z 5 milionów powinna wzrosnąć do 1525 milionów. Jakim więc cudem w czadach przedkolumbijskich było ich ledwie 18mln?
                        Nikt nie neguje zbrodni na indianach i szczerze powiedziawszy ilość zabitych nie jest najważniejsza. Nawet gdyby zabito 100 to wciąż jest to zło. Dobre jest to że w Ameryce praktycznie nie ma świrów którzy to usprawiedliwiają. Rosja wypiera się, usprawiedliwia swoje zbrodnie nagminnie i oficjalnie.
                        W tym czasie kiedy w AP mordowano Indian Rosjanie urządzali sobie takie zabawy jak rzez Wilna czy rzez Pragi. Czyli to samo. W dwudziestym wieku gdy Indian już nikt nie ruszał Rosjanie mordowali dalej , tylko na o wiele większą skalę.
                        W USA w miejscach masakr Indian stoją pomniki, rosyjska ambasada domaga się usunięcia informacji o rzezi Pragi z przewodnika. I to jest główny problem. Nie można przebaczyć i zrozumieć kogoś kto nie przyznaje się do zła które popełnił i ma zamiar robić dalej to co robił wcześniej.
                        Na marginesie, o ile mogę jeszcze zrozumieć Rosjan bo myślą że to jest w ich interesie, to za nic nie mogę zrozumieć broniących ich Polaków. Jaki macie w tym interes? Marzycie o zwiedzeniu Syberii na koszt Rosji?
                      • tornson Gratuluję cierpliwości. :o) 23.10.15, 19:42
                        Ja już nie mam siły takich podstaw głupolkowi tłumaczyć. :)
                • tornson Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 19:38
                  Ja pie..., ale ty tępy jesteś...
                  • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 21:00
                    tornson napisał:

                    > Ja pie..., ale ty tępy jesteś...

                    Torsnon, swoją głupotę mozesz już tylko obrazkami opisywać.
      • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 21.10.15, 06:00
        Ilość zabitych Indian nawet się nie zbliża do ilości ludzi wymordowanych przez Rosjan. Przez ostatnie dwa stulecia samych Polaków Rosjanie wymordowali porównywalną ilość do liczby Indian zabitych w USA.
        A gdzie Ukraincy, Czeczeni, Tatarzy, Litwini i wiele innych sąsiadów Rosjan? Piękna asymilacja.
        • tornson Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 21.10.15, 12:02
          stary_chinczyk napisał:

          > Ilość zabitych Indian nawet się nie zbliża do ilości ludzi wymordowanych przez
          > Rosjan.
          Bełkot z dupy wzięty. Może jakieś fakty? Bo ludności o mongolskich rysach twarzy w Rosji jest multum, na Syberii większość, za to Indian w USA raczej nie uświadczysz zbyt wielu.

          > Przez ostatnie dwa stulecia samych Polaków Rosjanie wymordowali porówny
          > walną ilość do liczby Indian zabitych w USA.
          A poza tym w domu wszyscy zdrowi? Ludność Kongresówki w latach 1820-1910 wzrosła 3,5 do 12mln (w tym samym mniej więcej czasie ludności takiej na ten przykład trzymanej za mordę przez Angoli Irlandii spadła z 9mln do 2mln, a Indianie w Ameryce Północnej zostali wybici niemal do nogi). Poza tym Kongresówka pod rządami Moskwy została zindustralizowana, chłopi dostali wolność (więcej Polaków wymordował szlachciursko-feudalny reżim niż zabory) i stała się najlepiej rozwiniętą częścią imperium. Ludy podbite przez Anglosasów, które miały to szczęście że fizycznie przetrwały starcie z tą dziczą, żyły w nędzy zacofaniu i defacto pod niewolniczym butem.

          > A gdzie Ukraincy, Czeczeni, Tatarzy, Litwini i wiele innych sąsiadów Rosjan? Pi
          > ękna asymilacja.
          Czeczeni i Tatarzy mają się bardzo dobrze i są częścią federacji. Czeczeni mają dziś chyba najwyższy przyrost naturalny w Rosji. Litwini byli raczej gnojeni przez Polaków nie Rosjan, Wileńszczyzna podczas zaborów została o dziwo spolonizowana a nie zrusyfikowana. A sztuczny naród Ukraiński (do końca XIX wieku nie było żadnych Ukraińców tylko Rusini) znaczenie i zasięg zyskał za czasów ZSRR. Choć może i racja że Ukraińcy tak urośli nie dzięki Rosjanom, bo jednak było to w czasach gdy w ZSRR najwyższą władzę sprawowali Gruzini i Ukraińcy.
          • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 21.10.15, 18:05
            > > Ilość zabitych Indian nawet się nie zbliża do ilości ludzi wymordowanych
            > przez
            > > Rosjan.
            > Bełkot z dupy wzięty. Może jakieś fakty? Bo ludności o mongolskich rysach twarz
            > y w Rosji jest multum, na Syberii większość, za to Indian w USA raczej nie uświ
            > adczysz zbyt wielu.

            Czyzby ? No to popatrzmy na dane statystyczne. Rosja - 84% ludzi pochodzenia europejskiego, USA 72% ludnosci pochodzenia europejskiego.
            Indian jest okolo 1% czyli ponad 3mln. Tyle ze 200 lat temu liczba ta wcale nie byla wieksza. Szacuje sie ze gdy Kolumb odkryl Ameryke, w polnocnej Ameryce zylo okolo 18mln Indian. 90% z nich umarla z powodu epidemii. Okazali sie nieodporni na europejskie choroby.
            USA jest odpowiedzialne za smierc znacznie ponizej miliona Indian. Spotkalem sie z liczba 350tys, ktora biorac pod uwage populacje poczatkowa z konca 18 wieku i obecan wydaje sie miec sens.
            W samych tylko 2ch wojnach czeczenskich Rosjanie zabili 160 Czeczenow. W czasie wielkiego glodu na Ukrainie z powodu Rosjan zmarlo ponad 6 milionow ludzi. W samych dekortacjach Polakow na poczatku ww2 zmarlo 200 ludzi. A to tylko kilka przyladow jak wygladala ta twoja asimilacja.

            > > Przez ostatnie dwa stulecia samych Polaków Rosjanie wymordowali porówny
            > > walną ilość do liczby Indian zabitych w USA.
            > A poza tym w domu wszyscy zdrowi? Ludność Kongresówki w latach 1820-1910 wzrosł
            > a 3,5 do 12mln (w tym samym mniej więcej czasie ludności takiej na ten przykład
            > trzymanej za mordę przez Angoli Irlandii spadła z 9mln do 2mln, a Indianie w A
            > meryce Północnej zostali wybici niemal do nogi).

            Co ma przyrost naturalny do ilosci wymordowanych Polakow ??? Przyrost naturalny w dziewietnasowiecznej europie byl generalnie wysoki.
            Gdyby nie rosyjska okupacja, powstania, wywozki na Syberie, przyrost bylby jeszcze wyzszy.
            Gdyby Polacy zrobili tyle powstan ile bylo wojen miedzy Indianami a osadnikami i Rzadem USA to tez nie wiem czy istnielibysmy jeszcze jako narod.

            > Czeczeni i Tatarzy mają się bardzo dobrze i są częścią federacji. Czeczeni mają
            > dziś chyba najwyższy przyrost naturalny w Rosji.

            Czyzby ? Znaczy za parenascie lat jak dzieci podrosna, kolejna wojna czeczenska ?
            Jakos ucisnieni Indianie polnocnoamerykanscy wojen nie wszczynaja od 100 lat. Zyjacy w dobrobycie Czeczency robia to co pare lat. Dziwne.
            Napsz jeszcze jak swietnie mile se Polacy w ZSRR, zwlaszcza w dwudziestoleciu miedzywojennym.
            • el.commendante Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 11:51
              stary_chinczyk napisał:

              > Czyzby ? No to popatrzmy na dane statystyczne. Rosja - 84% ludzi pochodzenia eu
              > ropejskiego, USA 72% ludnosci pochodzenia europejskiego.
              Rosjanom coś takiego jak przywożenie sobie niewolników z Afryki nigdy do łba nie strzeliło.

              > Indian jest okolo 1% czyli ponad 3mln. Tyle ze 200 lat temu liczba ta wcale nie
              > byla wieksza.
              A Żydów jest dziś na świecie więcej niż przed IIWŚ i co ma to świadczyć że nie było holocaustu?

              > Szacuje sie ze gdy Kolumb odkryl Ameryke, w polnocnej Ameryce zy
              > lo okolo 18mln Indian.
              A pod koniec XIX wieku około 200tys. Ludobójstwo

              > 90% z nich umarla z powodu epidemii. Okazali sie nieodpo
              > rni na europejskie choroby.
              Jaaasne, na przestrzeni 300 lat? Populacja by się w tym czasie uodporniła tak jak populacja europejska. Ale racja że sporo umierało z powodu chorób, na przykład na ospę czy inne barachło jakie biali kolonizatorzy celowo dostarczali Indianom wraz z kocami. Pierwsze na tak masową skalę użycie broni biologicznej.

              > USA jest odpowiedzialne za smierc znacznie ponizej miliona Indian.
              Wiesz że robisz teraz to samo co negatorzy Holocaustu?

              > Spotkalem si
              > e z liczba 350tys, ktora biorac pod uwage populacje poczatkowa z konca 18 wieku
              > i obecan wydaje sie miec sens.
              > W samych tylko 2ch wojnach czeczenskich Rosjanie zabili 160 Czeczenow.
              O czym ty pierdzielisz!! Populacja Indian spadła w 300 lat z 18mln do 200tys, oznacza to ze na przestrzeni tych lat musiało być wymordowanych conajmniej dziesiątki milionów Indian! Populacja Czeczenów wzrosła od 1989 do 2010 z 0,7mln do 1,2mln, dla porównania populacja Rosjan mieszkających w Czeczeni w tym samym czasie spadła z 270tys do 25tys. Więc kto był w Czeczenii eksterminowany?

              > W czasi
              > e wielkiego glodu na Ukrainie z powodu Rosjan zmarlo ponad 6 milionow ludzi.
              Od kiedy klęska głodu do ludobójstwo? Ale nawet tutaj Rosja nie dorasta Anglosasom do pięt (Irlandia, Indie).

              > W
              > samych dekortacjach Polakow na poczatku ww2 zmarlo 200 ludzi. A to tylko kilka
              > przyladow jak wygladala ta twoja asimilacja.
              200 ludzi? Nie przesadzaj, pewnie trochę więcej, w sumie wszystkie zgony wśród zesłanych Polaków to 15tys. Ale nawet jak dodamy do tego Katyń to i tak jest to mniej niż liczba jeńców radzieckich zmarłych w polskiej niewoli w 1920, a zestawianie tego ze zbrodniami Anlgosasów to jakaś ponura kpina.

              > Co ma przyrost naturalny do ilosci wymordowanych Polakow ??? Przyrost naturalny
              > w dziewietnasowiecznej europie byl generalnie wysoki.
              Owszem, o ile Anglosasi nie postawili tam swojego zbrodniczego buciora (Irlandia).

              > Gdyby nie rosyjska okupacja, powstania, wywozki na Syberie, przyrost bylby jesz
              > cze wyzszy.
              Wyższy niż ofiary feudalizmu który trwał w Polsce aż do zaborów?

              > Gdyby Polacy zrobili tyle powstan ile bylo wojen miedzy Indianami a osadnikami
              > i Rzadem USA to tez nie wiem czy istnielibysmy jeszcze jako narod.
              Znaczy się ludność Kongresówki u progu XX wieku wynosiłaby wtedy nie 12mln, a podobnie jak ludność Indian 200tys?

              > Czyzby ? Znaczy za parenascie lat jak dzieci podrosna, kolejna wojna czeczenska?
              > Jakos ucisnieni Indianie polnocnoamerykanscy wojen nie wszczynaja od 100 lat. Z
              > yjacy w dobrobycie Czeczency robia to co pare lat. Dziwne.
              Wojna w Czeczenii już dawno się skończyła. Islamscy fanatycy wybici niemal do nogi, a zwykli Czeczeńcy chcą żyć normalnie.

              > Napsz jeszcze jak swietnie mile se Polacy w ZSRR, zwlaszcza w dwudziestoleciu m
              > iedzywojennym.
              Gdyby nie socjalistyczne reformy Daszyńskiego tuż po IWŚ i kłamliwe (ale w swym kłamstwie skuteczne) obietnice Piłsudskiego co do reformy rolnej, to tak by właśnie Armię Czerwoną witano.
              • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 17:57
                Nikt w USA nie zaprzecza że Indianie byli eksterminowani. Nikt też nie próbuje tego usprawiedliwiać. Choć przy skali zbrodni Rosji w analogicznym okresie to i tak pikuś. W przeciwieństwie do Rosji która próbuje się wyprzeć każdego draństwa które popełniła.
                I to jest gnlówna różnica. Jeśli Rosja próbuje zatrzeć i usprawiedliwić swoje stare zbrodnie, oznacza to że ma zamiar mordować dalej.
                A próba zaprzeczenia faktu eksterminacji własnego narodu, co tutaj czynisz, jest dnem moralnym i formą aktu zdrady.
                • tornson Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 19:35
                  stary_chinczyk napisał:

                  > Nikt w USA nie zaprzecza że Indianie byli eksterminowani. Nikt też nie próbuje
                  > tego usprawiedliwiać. Choć przy skali zbrodni Rosji w analogicznym okresie to i
                  > tak pikuś.
                  Gdzie te zbrodnie? Bo na razie ich nie wskazałeś.

                  > W przeciwieństwie do Rosji która próbuje się wyprzeć każdego drańst
                  > wa które popełniła.
                  Na przykład Katynia, za który przepraszali już Gorbaczow, Jelcyn i Putin? A zbrodnia Katyńska to przy eksterminacji Indian błąd statystyczny.

                  > I to jest gnlówna różnica. Jeśli Rosja próbuje zatrzeć i usprawiedliwić swoje s
                  > tare zbrodnie, oznacza to że ma zamiar mordować dalej.
                  > A próba zaprzeczenia faktu eksterminacji własnego narodu, co tutaj czynisz, jes
                  > t dnem moralnym i formą aktu zdrady.
                  Jakiej eksterminacji? Za zaborów kiedy polska ludność Kongresówki wzrosła z 3 do 12mln, zniesiono pańszczyznę, zbudowano kolej, zindustralizowano kraj i zrobiono z Kongresówki najlepiej rozwiniętą część część Rosji? Czy może za PRLu (wielu prawoskrętnych rusofobów nazywa ten okres okupacją) kiedy ludność Polska wzrosła prawie dwukrotnie, ludzie przeżyli awans cywilizacyjny bez precedensu w dziejach, a Polska stała się 10 potęgą przemysłową świata?
                  • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 20:00
                    Wskazałem. Np rzeż Pragi - 20 tyś ludzi za jednym zamachem.
                    A kiedy mieli w Polsce kolej budować? Za Sobieskiego? Batorego? Czy może Mieszka I?
                    W tej 10 potędze gospodarczej ludzie pracowali za 1$ dziennie i stali w kolejkach po kiełbasę na kartki.
                    Liczba ofiar Rosji radzieckiej to przynajmniej 20mln ludzi. Niektóre dane mówią nawet o 70mln.
                    Kiedy Putin przeprosił za Katyń ???
                    Ludność Polski wzrosła dzięki szczepionką a nie Rosji. Żadnego awansu bez precedensu nie było. Wrecz przeciwnie w 1989 Polska była krajem biednym i totalnie zacofanym nawet wobec najbiedniejszych państw zachodu. To był rehres względem roku 1939.
                    • tornson Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 24.10.15, 13:34
                      stary_chinczyk napisał:

                      > Wskazałem. Np rzeż Pragi - 20 tyś ludzi za jednym zamachem.
                      To ma być skala porównywalna z eksterminacją Indian w Ameryce Północnej?

                      > A kiedy mieli w Polsce kolej budować? Za Sobieskiego? Batorego? Czy może Mieszka I?
                      Polska w XVIII wieku była najbardziej zacofanym krajem Europy wciąż siedzącym głęboko w średniowiecznym feudaliźmie.

                      > W tej 10 potędze gospodarczej ludzie pracowali za 1$ dziennie i stali w kolejka
                      > ch po kiełbasę na kartki.
                      Brednie.

                      > Liczba ofiar Rosji radzieckiej to przynajmniej 20mln ludzi. Niektóre dane mówią
                      > nawet o 70mln.
                      Bajeczki z dupy wzięte. Ofiary zbrodni stalinowskich to dziś żadna tajemnica, Stalin wydał 800tys wyroków śmierci. To kropla w morzu zbrodni Anglosasów.

                      > Kiedy Putin przeprosił za Katyń ???
                      www.rmf24.pl/raporty/raport-katynrocznica/katynrocznicafotoreportaze/news-putin-w-katyniu-nie-mozna-schowac-i-ukryc-pamieci-o-zbrodnia,nId,271193
                      > Ludność Polski wzrosła dzięki szczepionką a nie Rosji.
                      Raczej dzięki komunistom którzy upowszechnili służbę zdrowia na wszystkich obywateli.

                      > Żadnego awansu bez prece
                      > densu nie było. Wrecz przeciwnie w 1989 Polska była krajem biednym i totalnie z
                      > acofanym nawet wobec najbiedniejszych państw zachodu.
                      W latach 70ych Polska była na poziomie Włoch.
                      Powiedz mi za co ty tak nienawidzisz własnej ojczyzny i tak na nią plujesz?

                      > To był rehres względem ro
                      > ku 1939.
                      Ty tak a poważnie? Polska Ludowa jeszcze w latach 40ych, tuż po niewyobrażalnie wyniszczającej wojnie, zdeklasowała IIRP.
                      • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 25.10.15, 02:13
                        > > Wskazałem. Np rzeż Pragi - 20 tyś ludzi za jednym zamachem.
                        > To ma być skala porównywalna z eksterminacją Indian w Ameryce Północnej?

                        Nie, to jeden przyklad.

                        > Polska w XVIII wieku była najbardziej zacofanym krajem Europy wciąż siedzącym g
                        > łęboko w średniowiecznym feudaliźmie.

                        A Rosja gdzie tkwila ? Reformy porownywalnej z konstytucja trzeciego maja kiedy sie dorobili ? Niedosc ze nigdy to jeszcze zniszczyli nasza.

                        >
                        > > W tej 10 potędze gospodarczej ludzie pracowali za 1$ dziennie i stali w k
                        > olejka
                        > > ch po kiełbasę na kartki.
                        > Brednie.

                        Powaznie ? Ile masz lat ? Bo ja pamietam te czasy. Pamietam godziny w ogonkach, komitety kolejkowe i ile byla warta wyplata.
                        .
                        > Bajeczki z dupy wzięte. Ofiary zbrodni stalinowskich to dziś żadna tajemnica, S
                        > talin wydał 800tys wyroków śmierci. To kropla w morzu zbrodni Anglosasów.

                        A ile wyrokow wydali ci "Anglosasi" ??? Wg oficjalnych statystyk w wojnach indianskich zginelo 35tys indian. Reszte wykonczyli osadnicy, glod, choroby, pospolici przestepcy, niesubordynowani zolnierze itd.
                        Podobnie w Rosji, pomnoz te wyroki smierci razy 100 to wyjdzie ci ile ludzi zginelo. Deportacja rodziny z niemowletami na Syberie to praktycznie wyrok smierci, choc nikt go nie podpisal.

                        >
                        > > Kiedy Putin przeprosił za Katyń ???
                        > www.rmf24.pl/raporty/raport-katynrocznica/katynrocznicafotoreportaze/news-putin-w-katyniu-nie-mozna-schowac-i-ukryc-pamieci-o-zbrodnia,nId,271193

                        To naja byc przeprosiny ??? Gdzie slowo "Przepraszamy" ?

                        > > Ludność Polski wzrosła dzięki szczepionką a nie Rosji.
                        > Raczej dzięki komunistom którzy upowszechnili służbę zdrowia na wszystkich obyw
                        > ateli.

                        Bredzisz. Sluzba zdrowia wszedzie sie w tym czasie rozwinela. Tyle ze komunisci rozwineli ja tak beznadziejnie ze skutki tego ponosimy do dzis.


                        > W latach 70ych Polska była na poziomie Włoch.

                        Bo skopiowala Fiata 125 ?

                        > Powiedz mi za co ty tak nienawidzisz własnej ojczyzny i tak na nią plujesz?

                        PRL nie byl zadna ojczyzna tylko kolejnym rosyjskim zaborem. Oczywiscie ze go nienawidzilem. Ojczyzne to mamy teraz.

                        > Ty tak a poważnie? Polska Ludowa jeszcze w latach 40ych, tuż po niewyobrażalnie
                        > wyniszczającej wojnie, zdeklasowała IIRP.

                        W czym ? Pilka nozna to dopiero lata 70. We wszystkim innym dzielila ja wieksza przepasc od swiata niz IIRP.
                        • el.commendante Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 27.10.15, 19:49
                          stary_chinczyk napisał:

                          > A Rosja gdzie tkwila ? Reformy porownywalnej z konstytucja trzeciego maja kiedy
                          > sie dorobili ?
                          BUuuuuuuuuuahahahahahahahaha!!! :D
                          No jasne że nie! A po cholerę w Rosji ktoś miał znosić prawo veta którego tam nigdy nie było i wprowadzać monarchię dziedziczną która była tam cały czas. :>

                          > Powaznie ? Ile masz lat ? Bo ja pamietam te czasy. Pamietam godziny w ogonkach,
                          > komitety kolejkowe i ile byla warta wyplata .
                          Lata 80te, podziękuj solidaruchom za ich burdy. Fakty są takie że poziom płac z 1980 roku Polacy uzyskali dopiero w 2005 roku (GUS).

                          > A ile wyrokow wydali ci "Anglosasi" ??? Wg oficjalnych statystyk w wojnach indi
                          > anskich zginelo 35tys indian. Reszte wykonczyli osadnicy, glod, choroby, pospol
                          > ici przestepcy, niesubordynowani zolnierze itd.
                          I masowe mordy z eksterminacją całych wiosek. A zbrodnie w Ameryce to nie wszystko. Hindusi wyliczyli że każdy rok brytyjskiej okupacji kosztował ich około milion ofiar rocznie, w Afryce też się namordowali, w Sudanie wyrżnęli 1/3 populacji gdy ci próbowali zdjąć jarzmo brytyjskiej okupacji.

                          > Podobnie w Rosji, pomnoz te wyroki smierci razy 100 to wyjdzie ci ile ludzi zgi
                          > nelo. Deportacja rodziny z niemowletami na Syberie to praktycznie wyrok smierci
                          > , choc nikt go nie podpisal.
                          Fakty demograiczne przeczą twoim brednią.

                          > To naja byc przeprosiny ??? Gdzie slowo "Przepraszamy" ?
                          Mają ci je na czole wymalować czy jak?

                          > Bredzisz. Sluzba zdrowia wszedzie sie w tym czasie rozwinela. Tyle ze komunisci
                          > rozwineli ja tak beznadziejnie ze skutki tego ponosimy do dzis.
                          Ale ty debilizmy pociskasz! Za PRLu nie było żadnego problemu z dostępem do opieki medycznej, syf zaczął się po 1989 roku. To barachło które teraz mamy w służbie zdrowia to skutek durnowatych oszczędności (jak się zwalnia korporacje i oligarchów z podatków to skąd brać pieniądze), prywatyzacji (ludzie latam czekają w kolejkach, a w sprywatyzowanych szpitalach pustki) i komercjalizacji (dziś szpitale mają po pierwsze nie leczyć lecz zarabiać).

                          > PRL nie byl zadna ojczyzna tylko kolejnym rosyjskim zaborem. Oczywiscie ze go n
                          > ienawidzilem. Ojczyzne to mamy teraz.
                          Jeszcze raz, za co ty tak nienawidzisz własnej ojczyzny? Skąd się biorą tacy zdrajcy jak ty! Rozumiem gdybyś żył w kraju który ciebie gnębi i każe ci przymierać głodem. Ale nienawidzieć państwa które autentycznie troszczyło się o ciebie i innych (powszechne zatrudnienie, brak wykluczeń społecznych, powszechny dostęp do edukacji i służby zdrowia, zapewnianie ludziom mieszkań). Skąd ta nienawiść? Nie wiem co siedzi we łbach takich osobników jak ty.

                          > W czym ? Pilka nozna to dopiero lata 70. We wszystkim innym dzielila ja wieksza
                          > przepasc od swiata niz IIRP.
                          BUuuuuuuuuuuuuuuahahahahahahahahaahaha!!! :D
                          Dobra prowokatorze, ja wysiadam! :D
                      • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 25.10.15, 02:47
                        tornson napisał:

                        > stary_chinczyk napisał:
                        >
                        > > Wskazałem. Np rzeż Pragi - 20 tyś ludzi za jednym zamachem.
                        > To ma być skala porównywalna z eksterminacją Indian w Ameryce Północnej?
                        >
                        > > A kiedy mieli w Polsce kolej budować? Za Sobieskiego? Batorego? Czy może
                        > Mieszka I?
                        > Polska w XVIII wieku była najbardziej zacofanym krajem Europy wciąż siedzącym g
                        > łęboko w średniowiecznym feudaliźmie.
                        >
                        > > W tej 10 potędze gospodarczej ludzie pracowali za 1$ dziennie i stali w k
                        > olejka
                        > > ch po kiełbasę na kartki.
                        > Brednie.
                        >

                        Nie wiem ile Ty miałeś dzieciaku wtedy lat, ale kazdy kto wtedy żył, pamieta że wszystko było na kartki. Nawet papier toaletowy. W latach 80., - po 40 latach "budowy socjalizmu". A owszem brednie, bo nie pracowali wówczas za 1 dolara dziennie, lecz srednia była 20 dolarów miesięcznie, czyli nie za jednego dolara nawet, lecz za 66 centów na dzień. A jak do Gryni przypłynął na Boże Narodzenie statek z kubańskimi pomarańczami, to było tak wielkie święto, żę aż w głównym wydaniu "Dziennika Telewizyjnego" mówili. Kity dzieciaku możesz wciskać co najwyżej nastolatkom, którzy PRL znają jedynie z filmów dokumentalnych na TVP Historia. A i to tylko tym czytającym bryki zamiast ksiązek.


                        > > Liczba ofiar Rosji radzieckiej to przynajmniej 20mln ludzi. Niektóre dane
                        > mówią
                        > > nawet o 70mln.
                        > Bajeczki z dupy wzięte. Ofiary zbrodni stalinowskich to dziś żadna tajemnica, S
                        > talin wydał 800tys wyroków śmierci. To kropla w morzu zbrodni Anglosasów.


                        A 14 milionów na rozkaz Dzierżyńskiego i Berii. Nie licząc reszty komunistycznych kacyków niższego szczebla.


                        > > To był rehres względem ro
                        > > ku 1939.
                        > Ty tak a poważnie? Polska Ludowa jeszcze w latach 40ych, tuż po niewyobrażalnie
                        > wyniszczającej wojnie, zdeklasowała IIRP.

                        Owszem, PRL prześcignął w rozwóju IIRP, ale tytlko dlatego że zboże samo rośnie a dzieci same się rodzą. II Rp była przed wojną nieco przed Hiszpanią a daleko przed Grecją. A gdzie dziś stopień rozwoju Grecji i Hiszpanii, a gdzie stopień rozwoju Polski w chwili upadku komunizmu. To jest miara "rozwoju".
                        • marek_boa Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 25.10.15, 07:48
                          Nie wiem ile Ty Matrek Miałeś ale papier toaletowy NIGDY NIE BYŁ NA KARTKI w Polsce!
                          A kity o tym JEDNYM statku z pomarańczami na święta to Wciskaj dzieciom, co to Polski w ogóle na oczy nie widziały!
                          • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 25.10.15, 08:30
                            marek_boa napisał:

                            > Nie wiem ile Ty Matrek Miałeś ale papier toaletowy NIGDY NIE BYŁ NA KARTKI w Po
                            > lsce!
                            > A kity o tym JEDNYM statku z pomarańczami na święta to Wciskaj dzieciom, co to
                            > Polski w ogóle na oczy nie widziały!

                            Pierdolisz. Sam stałem nie raz i nie dwa w kolejce za papierem toaletowym, a nawert za watą dla mamy przed apteką. Szczyt q.wa rozwoju społecznego i gospodarczego.
                            • el.commendante Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 27.10.15, 19:54
                              bmc3i napisał:

                              > marek_boa napisał:
                              >
                              > > Nie wiem ile Ty Matrek Miałeś ale papier toaletowy NIGDY NIE BYŁ NA KARTK
                              > I w Po
                              > > lsce!
                              > > A kity o tym JEDNYM statku z pomarańczami na święta to Wciskaj dzieciom,
                              > co to
                              > > Polski w ogóle na oczy nie widziały!
                              >
                              > Pierdolisz. Sam stałem nie raz i nie dwa w kolejce za papierem toaletowym, a na
                              > wert za watą dla mamy przed apteką. Szczyt q.wa rozwoju społecznego i gospodarc
                              > zego.
                              >
                              >
                              No widzisz a ja miałem w domu mikrokomputer polskiej produkcji. Ale jak się komuś aspiracje kończą na papierze do sranie to podaje takie a nie inne przykłady...
                              • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 27.10.15, 21:42
                                Nikt nie neguje tego że rządząca elita miała się w PRL znakomicie i miała dpstęp fo wszystkiego. Niestety przeciętny Kowalski miał prpblem ze zdobyciem nawet papieru toaletowego. Aspiracjami tyłka się podetrzeć nie da.
                                A polski mikrokomputer mimo dobrej roboty iżynierów, przez kulawy komunistyczny system sukcesu nie zrobił, w przeciwieństwie do jego, czasem może gorszych, ale powstających w normalnych warunkach amerykańskich odpowiednikow.
                                • el.commendante Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 28.10.15, 01:58
                                  stary_chinczyk napisał:

                                  > Nikt nie neguje tego że rządząca elita miała się w PRL znakomicie i miała dpstę
                                  > p fo wszystkiego. Niestety przeciętny Kowalski miał prpblem ze zdobyciem nawet
                                  > papieru toaletowego. Aspiracjami tyłka się podetrzeć nie da.
                                  Różne są fetysze, ale żeby się podniecać srajtaśmą czy sraczami, myślałem że to tylko w serialach komediowych.
                                  www.youtube.com/watch?v=IL2YRDzpTL4
                                  Mocarny Ferguson też był twoim marzeniem, tak jak dla Ala Bundy'ego, którego ta zła komuna nie pozwoliła ci zrealizować? :>

                                  > A polski mikrokomputer mimo dobrej roboty iżynierów,
                                  Tych inżynierów mieliśmy właśnie dzięki komunie, przed IIWŚ praktycznie nie istniało w Polsce kształcenie politechniczne, na uczelniach technicznych w 1938 roku studiowało niespełna 8tys studentów, w Polsce Ludowej już w latach 60ych 100tys. Jeszcze ciekawej wygląda to jeśli chodzi o technika, w 1938 roku uczyło się tam 10tys ludzi, w latach 60ych już ponad 700tys. Kapitalistyczne barachło nawet nie potrafiło zapewnić ludziom dobrej edukacji.

                                  > przez kulawy komunistyczny system sukcesu nie zrobił,
                                  To właśnie w systemie komunistycznym powstawały polskie mikrokomputery, telewizory, samochody. Kulawy system kapitalistyczny w Polsce to jedynie montownie i nic więcej.
                                  Ta pani świetnie podsumowała polski kapitalizm jeśli chodzi o inżynierię.
                                  www.youtube.com/watch?v=tevBjxHL358&t=5m12s
                                  • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 28.10.15, 06:15
                                    > Mocarny Ferguson też był twoim marzeniem, tak jak dla Ala Bundy'ego, którego ta
                                    > zła komuna nie pozwoliła ci zrealizować? :>

                                    Zebys wiedzial, w latach 80 rodzice obrabiali pole konmi. Na traktor nie bylo szans.

                                    >
                                    > > A polski mikrokomputer mimo dobrej roboty iżynierów,
                                    > Tych inżynierów mieliśmy właśnie dzięki komunie, przed IIWŚ praktycznie nie ist
                                    > niało w Polsce kształcenie politechniczne, na uczelniach technicznych w 1938 ro
                                    > ku studiowało niespełna 8tys studentów, w Polsce Ludowej już w latach 60ych 100
                                    > tys. Jeszcze ciekawej wygląda to jeśli chodzi o technika, w 1938 roku uczyło si
                                    > ę tam 10tys ludzi, w latach 60ych już ponad 700tys. Kapitalistyczne barachło na
                                    > wet nie potrafiło zapewnić ludziom dobrej edukacji.

                                    W 1938 sama PW miala 5000 studentow wiec twoje dane sa malo prawdopodobne.

                                    > To właśnie w systemie komunistycznym powstawały polskie mikrokomputery, telewiz
                                    > ory, samochody. Kulawy system kapitalistyczny w Polsce to jedynie montownie i n
                                    > ic więcej.

                                    A kiedy mialy pojawic sie pierwsze komputery ? Przed wojna ? Rozwoj telewizji na swiecie to tez lata powojenne, choc akurat w Polsce pierwsze eksperymenty robiono juz w wlasnie w II RP. Polska motoryzacja na tle swiatowej w 1989 byla zacofana a wiekszosc rodzin nie stac bylo nawet na takiego bubla jak fiat 126P.

                                    Tu nie chodzi o to ze w PRLu kraj sie nie rozwinal. Rozwinal sie bo musial sie rozwijac. W koncu ludzie musieli cos robic zeby przezyc. Problem w tym ze bez PRLu i komunistow rozwijalby sie kilka razy szybciej. Co wlasnie widac dzis Wystarczy porownac zdjecia polskich miast z dzis i lat 80.
                                    • el.commendante Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 28.10.15, 15:32
                                      stary_chinczyk napisał:

                                      > Zebys wiedzial, w latach 80 rodzice obrabiali pole konmi. Na traktor nie bylo s
                                      > zans.
                                      To skąd wyście się wzięli? Jak akurat wtedy mieszkałem na wsi i nigdy nie widziałem żeby ktoś końmi orał, mechanizacja rolnictwa była 100%, twoja rodzina wygląda tutaj na jakiś błąd statystyczny.

                                      > W 1938 sama PW miala 5000 studentow wiec twoje dane sa malo prawdopodobne.
                                      No to wynika z tego że na pozostałych około 3000.

                                      > A kiedy mialy pojawic sie pierwsze komputery ? Przed wojna ?
                                      Dlaczego nie pojawiły się po 1989 roku, kiedy zapanował ten cudny kapitalizm?

                                      > Rozwoj telewizji n
                                      > a swiecie to tez lata powojenne, choc akurat w Polsce pierwsze eksperymenty rob
                                      > iono juz w wlasnie w II RP.
                                      Wiele krajów robiło już wtedy eksperymenty z telewizją, UK już od lat 20ych.

                                      > Polska motoryzacja na tle swiatowej w 1989 byla zac
                                      > ofana a wiekszosc rodzin nie stac bylo nawet na takiego bubla jak fiat 126P.
                                      Dziś też mało kogo stać na stać na fabrycznie nowy samochód z segmentu A czy B. Wtedy po prostu nie było możliwości ściągania taniego demobilu z Niemiec, ot i tyle.

                                      > Tu nie chodzi o to ze w PRLu kraj sie nie rozwinal. Rozwinal sie bo musial sie
                                      > rozwijac. W koncu ludzie musieli cos robic zeby przezyc. Problem w tym ze bez P
                                      > RLu i komunistow rozwijalby sie kilka razy szybciej.
                                      Na jakiej podstawie to stwierdzasz? IIRP nie potrafiła osiągnąć poziomu produkcji przemysłowej z 1913 roku, a IVRP to tylko montownie i rozwalanie wszystkich osiągnąć Polski Ludowej (rozwalenie rodzimego przemysłu, zaoranie budownictwa, zniszczenie systemu powszechnej opieki medycznej, degrengolada systemu edukacji.

                                      > Co wlasnie widac dzis Wyst
                                      > arczy porownac zdjecia polskich miast z dzis i lat 80.
                                      No właśnie, wciąż większość polskich miast to osiedla mieszkaniowe zbudowane za PRLu, a bonzowie IVRP się rajcują że tu i ówdzie elewację na komunistycznym bloku odmalowali. Gdyby PRL w takim tempie budował to Polska do dziś leżałaby w gruzach.
                                      • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 28.10.15, 16:47
                                        > To skąd wyście się wzięli? Jak akurat wtedy mieszkałem na wsi i nigdy nie widzi
                                        > ałem żeby ktoś końmi orał, mechanizacja rolnictwa była 100%, twoja rodzina wygl
                                        > ąda tutaj na jakiś błąd statystyczny.

                                        Kopaczka i grabie to jeszcze nie mechanizacja. Wiekszosc malorolnych i chlopo-robotnikow nie miala nawet konia. Zreszta to ciekawe ze w PRL robotnik zeby przezyc na jako takim poziomie musial po pracy uprawiac pole. W latach 90 zajwisko to jakos zaniklo.

                                        > > W 1938 sama PW miala 5000 studentow wiec twoje dane sa malo prawdopodobne
                                        > .
                                        > No to wynika z tego że na pozostałych około 3000.

                                        Samo AGH mialo wiecej, widac wiec z tego ze bredzisz.

                                        > > A kiedy mialy pojawic sie pierwsze komputery ? Przed wojna ?
                                        > Dlaczego nie pojawiły się po 1989 roku, kiedy zapanował ten cudny kapitalizm?

                                        A nie pojawily sie ??? Wlasnie dzis w Polsce jest masa osrodkow R&D gdzie opracowuje sie elektronike i oprogramowanie uzywane na calym swiecie. Jaka kariere zrobily te PRLowskie MERAy ? Chocby dzis na kazdym stoisku z elektronika i programami w USA na wyeksponowanym miejscu stoi polski Wiedzmin.

                                        > > iono juz w wlasnie w II RP.
                                        > Wiele krajów robiło już wtedy eksperymenty z telewizją, UK już od lat 20ych.
                                        >

                                        Tak, a poza UK i Polska ktos jeszcze ?

                                        > Dziś też mało kogo stać na stać na fabrycznie nowy samochód z segmentu A czy B.
                                        > Wtedy po prostu nie było możliwości ściągania taniego demobilu z Niemiec, ot i
                                        > tyle.

                                        Tylko ze wtedy nowe te nowe polskiej produkcji czesto po wyjeczaniu z salonu nadawaly sie do wrsztatu. Nie wiem tez w ktorej klasie miescil sie Fiat-126p, na marginesie czysto polska mysl techniczna :)

                                        >

                                        > Na jakiej podstawie to stwierdzasz? IIRP nie potrafiła osiągnąć poziomu produkc
                                        > ji przemysłowej z 1913 roku, a IVRP to tylko montownie i rozwalanie wszystkich
                                        > osiągnąć Polski Ludowej (rozwalenie rodzimego przemysłu, zaoranie budownictwa,
                                        > zniszczenie systemu powszechnej opieki medycznej, degrengolada systemu edukacji

                                        Bzdura totalna. IIRP pierwsze mial wojne z bolszewikami maksymalnie obciazajaca budzet, potem lata wielkiego kryzysu. W 1939, mimo ze wciaz zapozniona, poska byla na poziomie takich krajow jak Hiszpania czy Szwecja. W 1989 nawet nie dorastala tym krajom do kolan. Taki to postep mieslismy za PRL.

                                        > No właśnie, wciąż większość polskich miast to osiedla mieszkaniowe zbudowane za
                                        > PRLu, a bonzowie IVRP się rajcują że tu i ówdzie elewację na komunistycznym bl
                                        > oku odmalowali.

                                        Bzdura, wiekszosc polskich miast to ogromne inwestycje w domy jednorodzinne, infrastrukture i nowoczesny przemysl. Czyli cos co za PRL lezalo odlogiem. Wyczynem byla budowa trasy Lazienkowskiej. A PKiN przez lata byl jedynym wysokosciowcem w Warszawie. Potem jescze doszedl Mariot i tyle.
                                        Do tego byla darmowa opieka medyczna w ktorej bez lapowki nie bylo sie co wybierac do lekarza a wiekszosc pacjentow w dwugodzinnej kolejce to uczniowie w dniu sprawdzianu i robotnicy, ktorzy nie zdazyli wytrzezwiec po wczorajszym piciu.
                                        Edukacja byla tak swietna ze na poczatku lat 90 ledwie 5% spolecenstwa mialo wyksztalcenie wyzsze a typowy absolwent zawodowki czesto skladal litery. Znajomosc jezykow obcych w spoleczenstwie na poziomie bliskim "0". I to w kraju w ktorym kiedys wyzsze i srednie warstwy z definicji wladaly kilkoma jezykami. A czesto drugi jezyk nie byl obcy i chlopom.
                                        • jeepwdyzlu Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 29.10.15, 13:14
                                          Tak, a poza UK i Polska ktos jeszcze ?
                                          -----------------------------------
                                          III Rzesza, Francja, USA, sowieci
                                          www.tvhistory.tv/1935-1941.htm

                                          ze na poczatku lat 90 ledwie 5% spolecenstwa mialo wyksztalcenie wyzsze
                                          -----------
                                          aha
                                          za to dziś 45% każdego rocznika zdobywa wyższe wykształcenie... Bardzo to pomaga w aplikacji na kasę w Biedronce....

                                          jeep
                                          • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 29.10.15, 16:53
                                            Ja mam nieco inne doświadczenie. Pracuję z młodymi absolwentami polskich uczelni i uważam że jest to światowa pierwdza liga. To że część absolwentów nie może znaleźć pracy jest zjawiskiem normalnym. Występuje ono w każdym kraju o rynkowej gospodarce. W USA też. Studia to inwestycja, źle zainwestujesz to stracisz. W Polsce wielu ludzi po praniu mózgów w PRL pcha wciąż swoje pociechy na bezsensowne kierunki akademickie, tylko po dyplom i prestiż. Kończy się zwykle jak to zauważyłeś, Biedronką.
                                            Tyle że z drugiej strony, ilu np, inżynierów wykszałconych za PRL, czyli w czasach gdy studia były niby bardziej elitarne, nie potrafi się odnaleźć w dziśiejszej rzeczywistości?
                                        • el.commendante Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 29.10.15, 13:45
                                          stary_chinczyk napisał:

                                          > Kopaczka i grabie to jeszcze nie mechanizacja.
                                          Traktory i kombajny, żałosny propagandzisto! Naprawdę nie wciskaj mi swojego żałosnego kitu bo ja dobrze pamiętam lata 80te na wsi!

                                          > Wiekszosc malorolnych i chlopo-robotnikow nie miala nawet konia.
                                          Chyba przed wojną!

                                          > Zreszta to ciekawe ze w PRL robotnik zeby prze
                                          > zyc na jako takim poziomie musial po pracy uprawiac pole. W latach 90 zajwisko
                                          > to jakos zaniklo.
                                          W mieście uprawiał pole, o czym ty pierdzielisz??

                                          > Samo AGH mialo wiecej, widac wiec z tego ze bredzisz.
                                          Sam bredzisz, ja podałem dane z Encyklopedii PWN.

                                          > A nie pojawily sie ??? Wlasnie dzis w Polsce jest masa osrodkow R&D gdzie oprac
                                          > owuje sie elektronike i oprogramowanie uzywane na calym swiecie.
                                          Oprogramowanie powstaje niemal w każdym kraju świata. Sztuką jest samodzielnie produkować komputery, IVRP tego nie potrafi, PRL potrafił.

                                          > Jaka kariere z
                                          > robily te PRLowskie MERAy ? Chocby dzis na kazdym stoisku z elektronika i progr
                                          > amami w USA na wyeksponowanym miejscu stoi polski Wiedzmin.
                                          To tylko software, tu liczą się jedynie zdolności programistów, bo sprzęt do tworzenia oprogramowania to żadem problem. Liczą się ci którzy potrafią robić hardware, bo tu już wymagana jest odpowiednia infrastruktura przemysłowa.

                                          > Tak, a poza UK i Polska ktos jeszcze ?
                                          Niemcy już olimpiadę w Berlinie transmitowali w TV. Prace nad telewizją prowadzone w większości krajów ówczesnej Europy.

                                          > Tylko ze wtedy nowe te nowe polskiej produkcji czesto po wyjeczaniu z salonu na
                                          > dawaly sie do wrsztatu. Nie wiem tez w ktorej klasie miescil sie Fiat-126p, na
                                          > marginesie czysto polska mysl techniczna :)
                                          Tak jak pisałem, pomiędzy segmentem A i B. Polska posaidała pełną dokumentację i możliwość produkcji wszystkich podzespołów w kraju. Dziś IVRP potrafi jedynie montować z tego co dowiozą z zagranicy.

                                          > Bzdura totalna. IIRP pierwsze mial wojne z bolszewikami maksymalnie obciazajaca
                                          > budzet,
                                          W 1920 roku. PRL w 1944 prowadził jeszcze wojnę z Niemcami, a kraj w wyniku IIWŚ leżał w gruzach.

                                          > potem lata wielkiego kryzysu.
                                          Na całym świecie był kryzys, ale bryndza i niemożność osiągnięcia poziomu sprzed IWŚ tylko w Polscd.

                                          > W 1939, mimo ze wciaz zapozniona, poska
                                          > byla na poziomie takich krajow jak Hiszpania czy Szwecja.
                                          SZWECJA??? O ja pie...! Odlatujesz totalnie!!! :D

                                          > W 1989 nawet nie dora
                                          > stala tym krajom do kolan. Taki to postep mieslismy za PRL.
                                          W 1989 była na poziomie Hiszpanii, słabo ale Hiszpania miała od kilkunastu lat podłączoną kroplówkę z EWG (a to dużo więcej niż dzisiejsze wsparcie z UE) a Polska od blisko dekady solidaruszą destrukcje i jej skutki.

                                          > Bzdura, wiekszosc polskich miast to ogromne inwestycje w domy jednorodzinne,
                                          No właśnie, luksusowe domki dla dygnitarzy polityki i biznesu, a dla społeczeństwa figa. Za PRLu dygnitarze nie byli tak bezczelni, większość z nich mieszkała w blokach, dzięki czemu było więcej środków na budownictwo dla mas, którego dziś niema.

                                          > infrastrukture
                                          Autostrady za kasę z UE, która to kasa poszła do jakiś przekręciarzy z zagranicy a dla polskich firm podwykonawczych budowa autostrad skończyła się tragedią. W PRLu wyasfaltowano ponad 100000km dróg, a to większy wysiłek niż wybudowanie pareset km autostrad.

                                          > i nowoczesny przemysl.
                                          Montownie to ma być ten nowoczesny przemysł?

                                          > Czyli cos co za PRL lezalo odlogiem. Wyczyn
                                          > em byla budowa trasy Lazienkowskiej.
                                          Niemal Wszystkie asfaltowe drogi jakie dziś są w Polsce to zasługa PRLu, przed wojną było takich ze 3tys km w całym kraju.

                                          > A PKiN przez lata byl jedynym wysokosciowcem w Warszawie.
                                          > Potem jescze doszedl Mariot i tyle.
                                          No i co z tego? Za to w całym kraju wybudowano tysiące wieżowców z mieszkaniami dla milionów ludzi.
                                          Podsumowując twoje wypowiedzi, masz w dupie ludzi, masz w dupie społeczeństwo i ich potrzeby, rajcujesz się willami dla dygnitarzy i biurowcami dla korporacyjnej finansjery.

                                          > Do tego byla darmowa opieka medyczna w ktorej bez lapowki nie bylo sie co wybie
                                          > rac do lekarza a wiekszosc pacjentow w dwugodzinnej kolejce to uczniowie w dniu
                                          > sprawdzianu i robotnicy,
                                          2 godzinne kolejki?? Buuuuuuuuuahahahahahahahaha!! :D
                                          Gro chorych (wszyscy poza garstką szczęśliwców których stać na opłacenie prywatnych lekarzy-biznesmów) dziś może tylko pomarzyć o tych dwugodzinnych kolejkach!
                                          Dziś masz szczęście jak zerejestrujesz się rano i pod wieczór dostaniesz się do lekarza, oczywiście jeśli chodzi o lekarzy pierwszego kontaktu, na wizytę do specjalisty czeka się od miesiąca (jak masz duuuużo szczęścia) do kilku lat.

                                          > ktorzy nie zdazyli wytrzezwiec po wczorajszym piciu.
                                          > Edukacja byla tak swietna ze na poczatku lat 90 ledwie 5% spolecenstwa mialo wy
                                          > ksztalcenie wyzsze
                                          10% jak już. Poza tym to było prawdziwe wykształcenie, a nie masówka i barachło prywatnych szkół wyższych jakie mamy dziś. Dziś poza kilkoma uczelniami państwowymi mamy fabryki magistrów którzy jedyne na co mogą liczyć to zmywak w UK.

                                          > a typowy absolwent zawodowki czesto skladal litery.
                                          Dziś tacy idą na studia.

                                          > Znajomos
                                          > c jezykow obcych w spoleczenstwie na poziomie bliskim "0".
                                          Rosyjski był powszechny, niewiele mniej niż dziś angielski. Angielski czy niemiecki były bardziej popularny niż rosyjski dzisiaj.

                                          > I to w kraju w ktory
                                          > m kiedys wyzsze i srednie warstwy z definicji wladaly kilkoma jezykami.
                                          Tyle że tych "wartsw średnich" było wtedy kilka procent.

                                          > A czest
                                          > o drugi jezyk nie byl obcy i chlopom.
                                          Chłopi to przed IIWŚ byli na ogół niepiśmienni.
                                          • jeepwdyzlu Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 29.10.15, 14:19
                                            W 1989 była na poziomie Hiszpanii, słabo ale Hiszpania miała od kilkunastu lat podłączoną kroplówkę z EWG (a to dużo więcej niż dzisiejsze wsparcie z UE) a Polska od blisko dekady solidaruszą destrukcje i jej skutki.
                                            ------------
                                            W 1989 nie byliśmy na poziomie Hiszpanii. Ani Grecji.
                                            Dziś doganiamy Grecję, ale do Hiszpanii dalej nam daleko. Może nieco bliżej, ale nie ma porównania....
                                            jeep
                                            • el.commendante Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 29.10.15, 14:46
                                              jeepwdyzlu napisał:

                                              > W 1989 była na poziomie Hiszpanii, słabo ale Hiszpania miała od kilkunastu lat
                                              > podłączoną kroplówkę z EWG (a to dużo więcej niż dzisiejsze wsparcie z UE) a Po
                                              > lska od blisko dekady solidaruszą destrukcje i jej skutki.
                                              > ------------
                                              > W 1989 nie byliśmy na poziomie Hiszpanii. Ani Grecji.
                                              > Dziś doganiamy Grecję, ale do Hiszpanii dalej nam daleko. Może nieco bliżej, al
                                              > e nie ma porównania....
                                              > jeep
                                              Byliśmy, a Grecję i Portugalię deklasowaliśmy
                                              www.theodora.com/wfb1989/poland/poland_economy.html
                                              www.theodora.com/wfb1989/spain/spain_economy.html
                                              www.theodora.com/wfb1989/portugal/portugal_economy.html
                                              www.theodora.com/wfb1989/greece/greece_economy.html
                                              • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 29.10.15, 17:06
                                                Jesne zwłaszcza z inflacją 75% PRL wyglądała świetnie na tle Hiszpanii.
                                                Przelicz sobie jeszcze PKB na dolary wg wolnorynkowego kursu z tamtych czasów a nie kursu NBP.
                                                • el.commendante Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 29.10.15, 22:03
                                                  stary_chinczyk napisał:

                                                  > Jesne zwłaszcza z inflacją 75% PRL wyglądała świetnie na tle Hiszpanii.
                                                  A co ma do tego inflacja? Zmniejsza produkcję przemysłową czy jak? Często nawet pomaga w rozwoju.
                                                  • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 29.10.15, 22:47
                                                    Pomaga to 1%. 75% inflacji oznacza że gospodarka ma się bardzo źle. Oznacza to że ceny wszystkiego rosną bardzo szybko a konsekwencje tego odbija się na gospodarstwach domowych. Wzrostem produkcji lokomotyw się tego nie zrekompensuje.
                                          • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 29.10.15, 16:42
                                            Piszesz o Polsce czy Koreii Północnej ?
                                          • marek_boa Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 29.10.15, 17:43
                                            Ogarek Zapomniał o czymś takim jak "Kółka Rolnicze" gdzie był cały potrzebny sprzęt dla tych co nie stać ich było na swój!
                                            A pierdzieli o "chłopo-robotnikach" co to w czasie żniw lub wykopków brali zwolnienia lekarskie - stać ich było na więcej niż "zwykłego" robotnika!
                                            • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 29.10.15, 22:58
                                              Owszem były kółka rolnicze. Na moją gminę liczącą 10000 mieszkańców, gdzie każda rodzina miała jakieś pole czy poletko wszystkiego w tym kółku było 10 traktorów i cztery kombajny. Pod koniec lat 80 w małych gospodarstwach podstawowy sprzęt to nadal był koń, kosa, widły i grabie.
                                              Każdy kto posiadał hektar pola albo więcej, był pozbawiony kartek żywnościowych. Mógł więc oddać pole państwu, głodować, albo po pracy produkować sobie żywność sam. Taka jest geneza chłoporobotników.
                                              • marek_boa Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 29.10.15, 23:58
                                                Ogarek to gdzie Ty mieszkałeś?! W Bieszczadach??! A bzdury - jeśli miał hektar przeliczeniowy gruntów klasy czwartej - identyczny przelicznik stosuje się do tej pory w naliczaniu podatków! Co do chłopo-robotników to już mnie nie rozśmieszaj!
                                          • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 29.10.15, 18:36
                                            > Traktory i kombajny, żałosny propagandzisto! Naprawdę nie wciskaj mi swojego ża
                                            > łosnego kitu bo ja dobrze pamiętam lata 80te na wsi!

                                            Jasne, przychodzily zniwa i tematem numer jeden byl brak sznurka do snopowiazalek.

                                            www.to.com.pl/wiadomosci/ostroleka/art/6522438,z-archiwum-to-sznurek-do-snopowiazalki-symbolem-socjalizmu,id,t.html?cookie=1
                                            Fakt, ze problem dotyczyl jedynie wiekszych rolnikow i PGRow. Wiekszosc rolikow nie uzywala snopowiazalek a wiazala snopki recznie robionymi powroslami ze slomy.

                                            > > Zreszta to ciekawe ze w PRL robotnik zeby prze
                                            > > zyc na jako takim poziomie musial po pracy uprawiac pole. W latach 90 zaj
                                            > wisko
                                            > > to jakos zaniklo.
                                            > W mieście uprawiał pole, o czym ty pierdzielisz??

                                            Jesli nie wiesz kto to byl chloporobotnik, znaczy ze w czasach PRLu srales w pieluchy (tetrowe bo jednorazowych tez nie bylo), albo wogole miales szczescie urodzic sie juz po zawaleniu tego popierdzielonego ustroju.

                                            > > owuje sie elektronike i oprogramowanie uzywane na calym swiecie.
                                            > Oprogramowanie powstaje niemal w każdym kraju świata. Sztuką jest samodzielnie
                                            > produkować komputery, IVRP tego nie potrafi, PRL potrafił.

                                            Jak juz to IIIRP a nie IV. I owszem potrafi, i to na glowe bijace te z czasow PRL. Oto przyklad.
                                            www.chip.pl/news/sprzet/procesory/2011/11/w-polsce-powstal-najwydajniejszy-na-swiecie-procesor
                                            > To tylko software, tu liczą się jedynie zdolności programistów, bo sprzęt do tw
                                            > orzenia oprogramowania to żadem problem. Liczą się ci którzy potrafią robić har
                                            > dware, bo tu już wymagana jest odpowiednia infrastruktura przemysłowa.

                                            To tylko przyklad. Do tworzenia nowoczesnego hardware potrzebne sa po pierwsze biura projektowe i laboratoria. A to w Polsce jest dziala i odnosi sukcesy.
                                            Kolejny przyklad:
                                            www.pcworld.pl/news/403100/D32PRO.nie.pierwszy.32.bitowy.polski.procesor.Konkurencja.dla.ARM.html
                                            Sama produkcja to najmniejszy problem. Finalne urzadzenia dzis zwykle sklada sie w krajach trzeciego swiata.


                                            > Tak jak pisałem, pomiędzy segmentem A i B. Polska posaidała pełną dokumentację
                                            > i możliwość produkcji wszystkich podzespołów w kraju. Dziś IVRP potrafi jedynie
                                            > montować z tego co dowiozą z zagranicy.
                                            IVRP byc moze, nie bardzo tylko wiem gdzie lezy taki kraj, ale IIIRP wrecz przeciwnie, jest jednym z najwiekszych eksporterow czesci samochodowych. Rachej trzeba by powiedziec ze to inni monutja auta z tego co Polska im dostarcza. W 2014 roku sprzedano czesci za prawie 20mld$.


                                            > Na całym świecie był kryzys, ale bryndza i niemożność osiągnięcia poziomu sprze
                                            > d IWŚ tylko w Polscd.

                                            Nie wiem jak szacujesz poziom Polski sprzed IWS skoro jej wtedy nie bylo ? W czasie IWS praktycznie caly przemysl zajdujacy sie na ziemiach na ktorych powstala pozniej IIRP zostal zniszczony. Tak wiec oceniajac IIRP bierz moze pod uwage stan wejsciowy z roku 1918, kiedy powstala, a nie z 1913, kedy jej jeszcz nie bylo. Poza tym, zaraz po IWS, nie wszystkie kraje musialy samodzielnie odpierac najazdy bolszewikow co pochlanialo wiekszosc zasobow panstwa.

                                            > W 1989 była na poziomie Hiszpanii, słabo ale Hiszpania miała od kilkunastu lat
                                            > podłączoną kroplówkę z EWG (a to dużo więcej niż dzisiejsze wsparcie z UE) a Po
                                            > lska od blisko dekady solidaruszą destrukcje i jej skutki.

                                            Tu jest ciekawa tabelka szcujaca ile wolniej Polska rozwijala sie przez PRL:
                                            zasoby.politykainsight.pl/politykainsight.pl/public-analyses/140813-PKB-kontrfakt.html

                                            No wlasnie, skoro PRL byl taki piekny i dobry to skad te nieustanne protesty, strajki. Skad wziela sie Solidarnosc ? Co ciekawe protestowali glownie robotnicy, czyli ci o ktorych PRL niby najbardziej dbal.

                                            > > Bzdura, wiekszosc polskich miast to ogromne inwestycje w domy jednorodzin
                                            > ne,
                                            > No właśnie, luksusowe domki dla dygnitarzy polityki i biznesu, a dla społeczeńs
                                            > twa figa. Za PRLu dygnitarze nie byli tak bezczelni, większość z nich mieszkała
                                            > w blokach, dzięki czemu było więcej środków na budownictwo dla mas, którego dz
                                            > iś niema.

                                            Jest. Tylko ze masy nie chca juz mieszkac w topornych blokach i przeniosly sie do jednorodzinnych domow na przedmiescia. W mojej rodzinnej miejscowosci w poblizu Krakowa w latach 80 bylo okolo 200 domow. Dzis jest 2000. Znikly za to pola uprawne. W nowych domach nie mieszkaja zadni dygnitarze, ale zwykli sprzedawcy, kierowcy, urzednicy, nauczyciele, drobni przedsiebiorcy.

                                            > Autostrady za kasę z UE, która to kasa poszła do jakiś przekręciarzy z zagranic
                                            > y a dla polskich firm podwykonawczych budowa autostrad skończyła się tragedią.

                                            Czasami tak czasmi nie. Jak sie nadrabia w dwie dekady zaniedbania z czterech dekad to i bywa bolesnie.

                                            > W PRLu wyasfaltowano ponad 100000km dróg, a to większy wysiłek niż wybudowanie
                                            > pareset km autostrad.

                                            Na ktorych dzis mamy dziure na dziurze. RPLowska jakosc.

                                            > Montownie to ma być ten nowoczesny przemysł?
                                            Mikroprocesory czy czesci samochodowe nie powstaja w montowniach. A same montownie to tez czesc przemyslu. Gdzies produkt finalny musi zostac zlozony.

                                            > Niemal Wszystkie asfaltowe drogi jakie dziś są w Polsce to zasługa PRLu, przed
                                            > wojną było takich ze 3tys km w całym kraju.

                                            Zasluga PRL jest jedynie mizerna jakosc tych drog. W normalnym ustroju powstaloby ich wiecej i w lepszej jakosci.

                                            > No i co z tego? Za to w całym kraju wybudowano tysiące wieżowców z mieszkaniami
                                            > dla milionów ludzi.
                                            > Podsumowując twoje wypowiedzi, masz w dupie ludzi, masz w dupie społeczeństwo i
                                            > ich potrzeby, rajcujesz się willami dla dygnitarzy i biurowcami dla korporacyj
                                            > nej finansjery.

                                            To z tego, ze wieksza czesc spoleczenstwa pracuje dzis w biurach a mniejsza przy tokarkach i walcarkach. Te wiezowce "finansjera" nie postawila tam dla parady tylko po to zeby zatrudniz w nich pracownikow i czerpac z tego zyski.

                                            > Gro chorych (wszyscy poza garstką szczęśliwców których stać na opłacenie prywat
                                            > nych lekarzy-biznesmów) dziś może tylko pomarzyć o tych dwugodzinnych kolejkach
                                            > !
                                            > Dziś masz szczęście jak zerejestrujesz się rano i pod wieczór dostaniesz się do
                                            > lekarza, oczywiście jeśli chodzi o lekarzy pierwszego kontaktu, na wizytę do s
                                            > pecjalisty czeka się od miesiąca (jak masz duuuużo szczęścia) do kilku lat.

                                            Kolejna rzecz za ktora winny jest PRL i opor politykow w IIIRP przed prywatyzacja sluzby zdrowia. Jak to jest ze prywatna sluzba zdrowia ma sie w Polsce swietnie a to panstwowa wywodzaca sie z PRL jest w katastrofalnym stanie ?

                                            > 10% jak już. Poza tym to było prawdziwe wykształcenie, a nie masówka i barachło
                                            > prywatnych szkół wyższych jakie mamy dziś. Dziś poza kilkoma uczelniami państw
                                            > owymi mamy fabryki magistrów którzy jedyne na co mogą liczyć to zmywak w UK.

                                            5%, a jakosc ksztalcenia generalnie nie byla wcale wyzsza.


                                            > > c jezykow obcych w spoleczenstwie na poziomie bliskim "0".
                                            > Rosyjski był powszechny, niewiele mniej niż dziś angielski. Angielski czy niemi
                                            > ecki były bardziej popularny niż rosyjski dzisiaj.

                                            Rosyjskiego uczono pod przymusem i nikt nie bral go na powaznie bo nie byl szaremu Polakowi do niczego potrzebny. Zwykla strata czasu.

                                            > Chłopi to przed IIWŚ byli n
                                            • marek_boa Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 30.10.15, 00:06
                                              Co Ty Bredzisz Ogarek???!:) "większość rolników"??!:) W końcu lat 80-tych większość rolników nie tylko nie wiązała niczego powrosłami ale nawet nie umiała już tego robić!:)
                                              • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 30.10.15, 03:16
                                                > Co Ty Bredzisz Ogarek???!:) "większość rolników"??!:) W końcu lat 80-tych więks
                                                > zość rolników nie tylko nie wiązała niczego powrosłami ale nawet nie umiała już
                                                > tego robić!:)

                                                Alez umiala. W sierpniu pola zastawione snopami byly typowym polskim krajobrazem tak jak dzwiek mlockarni w stodolach. Nikt nie wiazal tego sznurkiem bo sznurka nie bylo. Kombajny, prasy i snopowiazalki w malym rolnictwie, a to w PRL dominowalo, pojawily sie tuz przed jego upadkiem. Na przelomie lat 80/90. W latach 90 okazlo sie ze nikt sie juz nie chce paprac w gospodarstwa po 1 czy 2 hektary bo latwiej sobie kupic krue i kotlety w sklepie. Wtedy dopiero takie umiejetnosci zanikly.
                                        • krzy-czy Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 29.10.15, 15:02
                                          ano bo to wiudzisz tak jakopś smiesznie w dalszym ciągo tylko 5% ma wykszxtałcenie WYŻSZE.
                              • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 28.10.15, 06:56
                                el.commendante napisał:

                                > bmc3i napisał:
                                >
                                > > marek_boa napisał:
                                > >
                                > > > Nie wiem ile Ty Matrek Miałeś ale papier toaletowy NIGDY NIE BYŁ NA
                                > KARTK
                                > > I w Po
                                > > > lsce!
                                > > > A kity o tym JEDNYM statku z pomarańczami na święta to Wciskaj dzi
                                > eciom,
                                > > co to
                                > > > Polski w ogóle na oczy nie widziały!
                                > >
                                > > Pierdolisz. Sam stałem nie raz i nie dwa w kolejce za papierem toaletowym
                                > , a na
                                > > wert za watą dla mamy przed apteką. Szczyt q.wa rozwoju społecznego i gos
                                > podarc
                                > > zego.
                                > >
                                > >
                                > No widzisz a ja miałem w domu mikrokomputer polskiej produkcji. Ale jak się kom
                                > uś aspiracje kończą na papierze do sranie to podaje takie a nie inne przykłady.
                                > ..



                                Wiesz co to jest drabina potrzeb Masłowa? Najpierw musisz zaspokoic swoje podstawowe potrzeby, jak potrzebę wytarcia tylka po sraniu, aby myślec o potyrzebach wyzszego rzedu. Ty jednak, rozumiem, siedziales przy tym swoim komputerze z obsranym tylkiem.
                            • marek_boa Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 29.10.15, 17:26
                              Czytanie ze zrozumieniem to na prawdę sztuka ,której NIGDY nie Posiadłeś i myślę ,że już nigdy nie posiądziesz! No to jeszcze raz PAPIER TOALETOWY NIGDY NIE BYŁ BYŁ NA KARTKI W POLSCE! Stało się za nim w kolejkach ale nie był reglamentowany!
                          • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 25.10.15, 08:41
                            Boa, Matrek nie był w PZPR. Bezpartyjni w PRLu nie mieli dostępu na codzień do takiego luksusu jak pomarańcze.
                            Papier toaletowy faktycznie nie był na kartki. Zwykle wcale go nie było.
                            Zastępowała go Trybuna Ludu.
                            • teodor_jeske_choinski_1 Boa 25.10.15, 09:10
                              Mozna miec rozne spojrzenie na PRL, czym byl, a czym nie byl, ale Ty Boa jestes w swojej ocenie niezniuansowany, bezrefleksyjny..
                              smutne to.
                              • el.commendante Re: Boa 27.10.15, 19:52
                                teodor_jeske_choinski_1 napisał(a):

                                > Mozna miec rozne spojrzenie na PRL, czym byl, a czym nie byl, ale Ty Boa jestes
                                > w swojej ocenie niezniuansowany, bezrefleksyjny..
                                > smutne to.
                                Raczej tacy jak ty są do cna zapiekli w swym prymitywnym fanatyźmie. Ideologia takim jak ty przysłania wszystko.
                              • marek_boa Re: Boa 29.10.15, 18:01
                                Bo nie tęskniłem za pomarańczami i coca-colą?!:) To jest Polski fenomen - im dalej od PRL-u tym okazuje się ,że żyć się w nim nie dało - jak tak dalej pójdzie to za kilkanaście lat będą przyznawać medale i ordery za to!:) Proponuję pooglądać zdjęcia (tylko nie te propagandowe) z lat 60-tych/70-tych życia w Wielkiej Brytanii czy USA! Tylko ,Żebyś nie był zszokowany!
                                • stary_chinczyk Re: Boa 29.10.15, 23:02
                                  A co też tam nie było pomarańczy?
                                  • marek_boa Re: Boa 30.10.15, 00:08
                                    Ależ oczywiście ,że były - nie było za to jabłek i truskawek!
                            • el.commendante Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 27.10.15, 19:51
                              stary_chinczyk napisał:

                              > Boa, Matrek nie był w PZPR. Bezpartyjni w PRLu nie mieli dostępu na codzień do
                              > takiego luksusu jak pomarańcze.
                              I czemu łżesz! Akurat lata 80te dobrze pamiętam, moi rodzice do partii nie należeli, a pomarańcze były dość powszechne.
                              • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 27.10.15, 21:44
                                Chyba na Kubie, bo nie w przeciętnym polskim domu z tamtych lat.
                                • el.commendante Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 28.10.15, 01:42
                                  stary_chinczyk napisał:

                                  > Chyba na Kubie, bo nie w przeciętnym polskim domu z tamtych lat.
                                  No właśnie, mieliśmy źródło na Kubie i dzięki temu były dostępne. Problem był z bananami, rosły w krajach trzymanych za mordę przez Jankesów i w byłych koloniach europejskich które dalej kontrolowały ich gospodarkę i nie pozwalali im z nami handlować.
                                  • stary_chinczyk Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 28.10.15, 04:16
                                    Poczytaj sobie jak to było z tymi pomarańczami bo widzę że PRL to znasz tylko z opowieści wujka który był zakładowym sekretazem pzpr.
                                    dzieje.pl/aktualnosci/pomarancza-i-karp-czyli-swiateczny-luksus-w-prl
                                    • el.commendante Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 28.10.15, 10:05
                                      stary_chinczyk napisał:

                                      > Poczytaj sobie jak to było z tymi pomarańczami bo widzę że PRL to znasz tylko z
                                      > opowieści wujka który był zakładowym sekretazem pzpr.
                                      > dzieje.pl/aktualnosci/pomarancza-i-karp-czyli-swiateczny-luksus-w-prl

                                      Bredzisz! Banan był rarytasem z przyczyn o których napisałem. Pomarańcza była w latach 80ych czymś pospolitym.
                                    • krzy-czy Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 28.10.15, 10:17
                                      w polsce można było kupić JABŁKA.
                                      teraz niestety brak tego towaru.
                                      to co jest to jabłuszka ZASTĘPCZE.
                                    • marek_boa Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 29.10.15, 18:07
                                      Buachachachacha!:) No i czego oczekiwać od pracownika IPN-u?!:) Z tymi "karpiami dzielonymi na dzwonka" to mnie po prostu rozj.....ał!:) Dawno się tak nie pośmiałem!:)
                                  • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 28.10.15, 06:58
                                    el.commendante napisał:

                                    > stary_chinczyk napisał:
                                    >
                                    > > Chyba na Kubie, bo nie w przeciętnym polskim domu z tamtych lat.
                                    > No właśnie, mieliśmy źródło na Kubie i dzięki temu były dostępne. Problem był z
                                    > bananami, rosły w krajach trzymanych za mordę przez Jankesów i w byłych koloni
                                    > ach europejskich które dalej kontrolowały ich gospodarkę i nie pozwalali im z n
                                    > ami handlować.

                                    Dziwnym trafem, Jankesi nie trzymali ich wystarczajaco mocno za mordę, aby nie dostarczali ich do NRD.
                              • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 28.10.15, 06:57
                                el.commendante napisał:

                                > stary_chinczyk napisał:
                                >
                                > > Boa, Matrek nie był w PZPR. Bezpartyjni w PRLu nie mieli dostępu na codzi
                                > eń do
                                > > takiego luksusu jak pomarańcze.
                                > I czemu łżesz! Akurat lata 80te dobrze pamiętam, moi rodzice do partii nie nale
                                > żeli, a pomarańcze były dość powszechne.


                                To znaczy ze gó... pamietasz. Pomarańcze były tylko na święta, a po banany trzeba było jeździć do NRD.
                                • marek_boa Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 29.10.15, 18:11
                                  Do NRD jeździć?! To znaczy ,że Twoi starzy byli "aparatczykami"!:) No bo jak inaczej można było pojechać do NRD na zakupy?! Szczególnie ,że z NRD nie wolno było wywozić owoców cytrusowych!:)
                                  • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 30.10.15, 00:12
                                    marek_boa napisał:

                                    > Do NRD jeździć?! To znaczy ,że Twoi starzy byli "aparatczykami"!:) No bo jak in
                                    > aczej można było pojechać do NRD na zakupy?! Szczególnie ,że z NRD nie wolno by
                                    > ło wywozić owoców cytrusowych!:)

                                    Takie bzdety to dzieciom. Ja akurat mieszkałem 150 km od Berlina jako dziecko, i wiem co mozna było przywozic z enerdowa, a co nie. Kazdy wyjazd ojca na delegacje sluzbową, 2-3 razy do roku, to byla frajda, bo banany potem w domu były.
                            • marek_boa Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 29.10.15, 17:49
                              Przestań Bredzić i ciemnotę wciskać - nie mam 5 lat i więcej z PRL-u pamiętam niż wy Obaj do kupy! Pomarańcze były dostępne na święta a jakoś nie przypominam sobie aby były towarem pierwszej potrzeby - nigdy nie było problemu z owocami krajowej produkcji!
                              • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 30.10.15, 00:14
                                marek_boa napisał:

                                > Przestań Bredzić i ciemnotę wciskać - nie mam 5 lat i więcej z PRL-u pamiętam
                                > niż wy Obaj do kupy! Pomarańcze były dostępne na święta a jakoś nie przypominam
                                > sobie aby były towarem pierwszej potrzeby - nigdy nie było problemu z owocami
                                > krajowej produkcji!

                                O tak, a na ch....j owoce południowe klasie robotniczej?! Burżuazyjne zepsucie tu nam chcą wprowadzac...
                  • bmc3i Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 23.10.15, 22:29
                    tornson napisał:

                    > stary_chinczyk napisał:
                    >
                    > > Nikt w USA nie zaprzecza że Indianie byli eksterminowani. Nikt też nie pr
                    > óbuje
                    > > tego usprawiedliwiać. Choć przy skali zbrodni Rosji w analogicznym okresi
                    > e to i
                    > > tak pikuś.
                    > Gdzie te zbrodnie? Bo na razie ich nie wskazałeś.
                    >
                    > > W przeciwieństwie do Rosji która próbuje się wyprzeć każdego drańst
                    > > wa które popełniła.
                    > Na przykład Katynia, za który przepraszali już Gorbaczow, Jelcyn i Putin? A zbr
                    > odnia Katyńska to przy eksterminacji Indian błąd statystyczny.
                    >


                    Pewnie. Zapytaj Rosjan o eksterminacje Czukczów. O to ile ich krwi przelali.
                    • tornson Re: Rosja-które z jej ziemi są naprawdę jej 24.10.15, 13:36
                      bmc3i napisał:

                      > Pewnie. Zapytaj Rosjan o eksterminacje Czukczów. O to ile ich krwi przelali.
                      Bełkot bez poparcia w faktach.
    • jeepwdyzlu 3/4 terytorium współczesnej Polski 20.10.15, 12:33
      też nie należało do nas...
      Niektórzy - nawet na tym forum - uwierzyli w bełkt komunistów o "powrocie do macierzy"
      Bez jaj. Pomorze Zachodnie, Dolny Śląsk, Gdańsk - mamy do tych ziem takie same prawa jak eskimosi....

      jeep
      • grba Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 20.10.15, 16:53
        Jesteś Eskimosem?
        • teodor_jeske_choinski_1 Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 22.10.15, 12:51
          grba napisał:
          Jesteś Eskimosem?
          -------------------------
          Nie, pyerdolniętym Chazarem.
      • ignorant11 Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 20.10.15, 19:48
        akurat Cie pojepało Drogi jeepie:)))

        Twierdza Kłodzka to przez kogo zbudowana?

        Slask przez kogo rzadzony przez stulecia?

        A Piotr Wlostowic to moze jakis Niemiec? Albo Rosjanin?
        • jeepwdyzlu Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 21.10.15, 00:54
          Ignorant...
          Śląsk setki lat temu to nie Polska. Należał do Korony. Politycznie. A potem nie należał. A żywioł był nimiecki. Wiesz, że Kopernik nie mówił po polsku?
          • bmc3i Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 21.10.15, 01:15
            jeepwdyzlu napisał:

            > Ignorant...
            > Śląsk setki lat temu to nie Polska. Należał do Korony. Politycznie. A potem nie
            > należał. A żywioł był nimiecki. Wiesz, że Kopernik nie mówił po polsku?

            A wiesz przeciw komu bronił Torunia?
          • teodor_jeske_choinski_1 Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 22.10.15, 12:55
            jeepwdyzlu napisał:
            Wiesz, że Kopernik nie mówił po polsku?
            -------------------------------------------------------
            Ale Michnik i Tusk mówią po polsku.
            Jeden wprawdzie się jąka, a drugi nauczył się polskiego dopiero w szkole, za co Polska uczyniła go premierem Tysiąclecia.
            To są dobrzy Polacy...
            • jeepwdyzlu Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 22.10.15, 13:02
              Michniok nie jąkał się
              do czasu aż w więzieniu nie został zgwałcony
              nogą od taboretu...
              więc się może nie śmiej.... :-(
              • teodor_jeske_choinski_1 Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 22.10.15, 13:04
                To swietna wiadomość, ta o Michniku!
                Takie małe zadośćuczynienie za zbrodnie rodzinne...
                • jeepwdyzlu Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 22.10.15, 13:07
                  ja pie...teodor... ku... jak tak można...
                  nie
                  znów cię wyłączam..
                  j.
        • stasi1 Twierdza raczej nie przez Polaków zbudowana 21.10.15, 09:49
          Zważywszy na fakt że kotlina kłodzka tylko raz była polska. po 45 roku. Nawet ,,biliśmy " się o nią z Czechami.
      • stary_chinczyk Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 21.10.15, 06:05
        Wręcz przeciwnie, kiedyś ziemie zamieszkałe przez słowian ciągły się daleko poza Odrę. To germanie się zbyt bardzo rozpanoszyli.
        • jeepwdyzlu Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 21.10.15, 09:33
          chińczyk bez jaj
          słowianie byli między Odrą a łabą może z 300 lat
          potem Germanie ich wyparli zatrzymując mały rezerwacik w dole Odry i Nysy

          brdnie, że mamy prawa do tych ziem bo Mieszko i Czcibor.... sa poniżej poziomu tego forum.
          Mamy tę granicę też wcale nie dlatego, że staliśmy dzielnie obok Stalina...
          Stalin w 45 nie wiedział jaki będzie status Niemiec - sowieci optowali za Niemcami netralnymi niż za dwoma państwami - to silna postawa Zachody wymusiła powstanie RFN i DDR - więc na wszelki wypadek wolał mieć KRÓTKĄ granicę - opartą o morze i góry. Reszta - te brednie o naszych prawach - to bełkot dla maluczkich...
          GEOPOLITYKA panowie. Nic więcej.
          jeep
          • krzy-czy Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 21.10.15, 10:43
            widzisz dżypie- w ten sposób myśląc nhikt nie ma praw do żadnych ziem.
            zawsze wcześniej ktoś tam mieszkał.
            na przykład neandertalczyk został wyparty przez człeka myślacego.
            więc te gleby należą się potomkom tego neandertalczyka.
            gdzieniegdzie jeszcze są spotykani.
            • jeepwdyzlu Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 21.10.15, 12:00
              widzisz dżypie- w ten sposób myśląc nhikt nie ma praw do żadnych ziem.
              zawsze wcześniej ktoś tam mieszkał.
              ----------------
              bo taka prawda
              mieszkam na nie naszych ziemiach
              to znaczy dziś już naszych
              bo jesteśmy w miarę silni i poza tym jesteśmy niemieckim protektoratem (a wczesniej byliśmy sowiecką gubernią)...
              Tylko dlatego Szczecin, Wrocław, Opole czy Gliwice są nasze - bo Niemcy były słabe, Rosjanie zajmowali i okupowali i nas i ich
              a my w 89 roku przeszliśmy szybko do obozu zwycięzców :-)
              I dobrze.
              Ale nie oszukujmy się, że mamy do tych zie setki lat praw.
              Nie. Jesteśmy tu od niedawna i jest to kaprys historii....
              jeep
              • eryk777 Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 21.10.15, 16:06
                jeżeli chodzi o Szczecin, Pomorze i Śląsk to Polska ma do tego 100 % praw jako historyczna rekompensata i kara dla mordercy
                uzasadniam to ogromnymi stratami ludzkimi, ekonomicznymi, materiałowymi jakie
                doznaliśmy od Krzyżaków, Prus i jego spadkobierców
                W pierwszej linii krzywd lata zaborów i germanizacji, bestialska okupacja II wojny a i katorżnicza
                eksploatacja naszych ziem jeszcze w I wojnie światowej
                o stratach zabytków i kultury nie wspomnę
                za to należy nam się Śląsk, 500 metrów wybrzeża nad Bałtykiem od naszego byłego lennika Prus
                i jego spadkobierców
                dodam że owe ziemie kiedyś i tak należały do Polski bądź do książąt piastowskich
                • jeepwdyzlu Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 21.10.15, 17:10
                  ja pie...eryk ale pojechałeś...
                  ku...to nie tabloid
                  to poważne forum
                  j.
                • j-k Opowiadasz nam PRL-owska propagande. 21.10.15, 17:38
                  eryk777 napisał:
                  > jeżeli chodzi o Szczecin, Pomorze i Śląsk to Polska ma do tego 100 % praw jako
                  > historyczna rekompensata i kara dla mordercy


                  Opowiadasz nam PRL-owska propagande.
                  Stalina g... obchodzila moralnosc i historyczne prawa Polakow.

                  Przyszly los Niemiec byl w 1945 niewiadomy,
                  a kazde przesuniecie granic Polski na Zachod oznaczalo
                  powiekszenie kontroli ZSRR nad Europa.
                  • eryk777 Re: Opowiadasz nam PRL-owska propagande. 21.10.15, 18:03
                    Wybaczcie za taki monolog
                    Nie chcialem ale troche prawdy tym jest
                    • j-k spokojnie, 21.10.15, 20:42
                      eryk777 napisał:
                      > Nie chcialem ale troche prawdy tym jest

                      no troche jest. - tyle, ze w 1945 racja Stalina pokrywala sie z polska racja stanu...
                      ale gdyby sie nie pokrywala, Stalin i tak przeforsowalby swoja...
                      (jak np. w przypadku Pribaltiki - brutalne wlaczenie jej w 1940 i ponownie 1944 do ZSRR...)
        • j-k Niezupelnie tak bylo, Chinczyku, 21.10.15, 17:34
          stary_chinczyk napisał:
          > Wręcz przeciwnie, kiedyś ziemie zamieszkałe przez słowian ciągły się daleko poz
          > a Odrę. To germanie się zbyt bardzo rozpanoszyli.

          Niezupelnie tak bylo Chinczyku,

          w wiekach V-VI-tym Germanie doszli az do Wisly.
          pomieszkali tam 200-300 lat i sami sie wycofali za Labe
          (bo parli na lepsze tereny na Alpy...)
          ziemie te dopiero od VIII.go wieku zaczeli kolonizowac Slowianie.
          a potem ZNOWU sie odwrocilo i zaczeli je od XI.go wiek ponownie kolonizowac Germanie....

          • stary_chinczyk Re: Niezupelnie tak bylo, Chinczyku, 21.10.15, 20:04
            Na wszystko można znaleźć argumenty, tylko po co?
            Oczywiście że ziemia przechodziła między różne ludy i państwa. Niemniej jednak z takim np Wrocławiem czy Legnicą Polacy mają bardzo stare związki, że przerwane to prawda ale pisanie że nie są to wcale ziemie pilskie jest nadużyciem. Są znacznie bardziej polskie niż np Kaliningrad rosyjski.
            • j-k nie walnujsa... :) 21.10.15, 20:52
              stary_chinczyk napisał:
              > Na wszystko można znaleźć argumenty, tylko po co?
              > Oczywiście że ziemia przechodziła między różne ludy i państwa. Niemniej jednak
              > z takim np Wrocławiem czy Legnicą Polacy mają bardzo stare związki,

              alez ja tego nie neguje (bitwa pod Niemcza przeciw Niemcom, wspolna bitwa polsko-niemiecka pod Legnica przeciw Tatarom itd...)
              i nikogo do niczego nie przekonuje...

              zwaracam tylko uwage na nieznany akapit w historii, ze nie tylko Slowianie byli kiedys
              do Laby (co wiekszosc Polakow wie), ale wczesniej Germanie byli do Wisly - o czym malo ktory Polak wie... (to Germanie przynesli na ziemie polskie technologie produkcji zelaza... patrz: Dymarki...)

              A teraz wychodzi na to, ze do konca 21.go wieku, przy tym tempie Integracji w UE
              - to wszystko sie przemiesza :)))
              • krzy-czy Re: nie walnujsa... :) 21.10.15, 22:10
                no,po legnicy byłą też bitwa polsko-śląsko-krzyżacka przeciwko polakom.
              • bmc3i Re: nie walnujsa... :) 22.10.15, 05:53
                j-k napisał:


                > do Laby (co wiekszosc Polakow wie), ale wczesniej Germanie byli do Wisly - o c
                > zym malo ktory Polak wie... (to Germanie przynesli na ziemie polskie technologi
                > e produkcji zelaza... patrz: Dymarki...)
                >

                Dzięka Bogu podbili ich kiedyś Rzymianie..... Bez tego używalibyśmy do dziś drewnianych kijów jedynie.



                > A teraz wychodzi na to, ze do konca 21.go wieku, przy tym tempie Integracji w U
                > E
                > - to wszystko sie przemiesza :)))

                Nie, zacznie dominowac żywioł islamski.
              • czizus Re: nie walnujsa... :) 23.10.15, 15:36
                j-k napisał:

                >
                > zwaracam tylko uwage na nieznany akapit w historii, ze nie tylko Slowianie byli
                > kiedys
                > do Laby (co wiekszosc Polakow wie), ale wczesniej Germanie byli do Wisly - o c
                > zym malo ktory Polak wie... (to Germanie przynesli na ziemie polskie technologi
                > e produkcji zelaza... patrz: Dymarki...)


                Dymarki świętokrzyskie i wytop żelaza na tych terenach przyszły od Celtów a nie od Germanów a to inny lud. Celtowie swoje pierwotne ziemie mieli na terenie obecnych Niemiec gdzieś koło środkowego biegu Renu, potem się rozproszyli.
                Wśród mieszkańców obecnych Niemiec jest bardzo duża grupa potomków właśnie Celtów co została zbadane poprzez badania genów. Genetycznych Germanów wg. tych badań, jest w Niemczech nie wiele więcej niż w Polsce.
                Dawne migracje wcale nie kończyły się "wyżynaniem w pień". Z reguły, ludność mieszała się a przez tereny obecnych Niemiec czy Polski przemieszczały się wielkie tłumy różnych migrantów.

                najwięcej genetycznych Germanów mieszka w Anglii, bo już w Szkocji czy w Irlandii jest wielu potomków Celtów
      • wkkr Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 26.10.15, 07:41
        Na początku XX wieku ziemie etnicznie polskie to:
        mazowsze, podlasie, małopolska, lubelszczyzna, kieleckie, górny śląsk, wielkopolska, prusy południowe, pomorze gdańskie (choć w tym wypadku nalezy mówic o Kaszubach którzy czuli większy zwiazek z narodem Polskim niż np. polskojęzyczni protestanci z południowych Prus), wileńszczyzna, Lwów, okolice Żytomierza (zwarte obszary zamieszkałem przez Polaków których wykończyła rosja sowiecka). Do tego nalezy dodać Polaków rozproszonych na całym obszarze I RP - kijowszczyzna, smoleńszczyzna, inflanty, żmudź, mińszczyzna, wołyń, Podole itd.
        Gdyby nie rozbiory to naprawdopdobniej litwini i rusini ulegli by polonizacji w wyniku natruralnych procesów, takich samych jakim ulegli germanizacji słowianie na dolnym śląsku i pomorzu.
        • jeepwdyzlu Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 26.10.15, 15:33
          wkkr górny śląsk na pewno nie....
          Pomorze Gdańskie - mocno dyskusyjna teza....
          Lwów i Wilno.... Tak - ziemie polskie, ale w 39 polski żywioł mimo że wiodący.... to nie jedyny
          • el.commendante Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 28.10.15, 15:36
            jeepwdyzlu napisał:

            > wkkr górny śląsk na pewno nie....
            > Pomorze Gdańskie - mocno dyskusyjna teza....
            > Lwów i Wilno.... Tak - ziemie polskie, ale w 39 polski żywioł mimo że wiodący..
            > .. to nie jedyny
            Jak Wilno polskie to Gdańsk niemiecki.
        • el.commendante Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 28.10.15, 15:35
          wkkr napisał:

          > Gdyby nie rozbiory to naprawdopdobniej litwini i rusini ulegli by polonizacji w
          > wyniku natruralnych procesów, takich samych jakim ulegli germanizacji słowiani
          > e na dolnym śląsku i pomorzu.
          "naturalne procesy", to takt to się zwie?
          Polonizacja Litwinów i Rusinów przez Polak - dobrze
          Germanizacja czy Rusyfikacja Polaków - źle
          ot i mentalność Kalego w wykonaniu polskich narodowców!
          • krzy-czy Re: 3/4 terytorium współczesnej Polski 29.10.15, 16:50
            najbardziej naturalny proces- burzenie CERKWI w zach ukrainie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka