bmc3i
28.01.17, 08:13
Ale fajna zabawka z tego odtajnionego archiwum CIA :)
www.cia.gov/library/readingroom/docs/CIA-RDP10-00105R000403410001-4.pdf
Dokument z lat 60. - opracowanie radzieckiego admirała Pantelejewa
Tezy w pigulce:
* Zagrożenie z podwody jest poważniejsze niż zagrozenie z powietrza.
* zatopimy wrogie lotniskowce dzieki skrytemu rozstawieniu naszych op w czasie wzrostu napięcia miedzynarodowego, w rejonie ich spodziewanych operacji po wybuchu konfliktu zbojnego
* lotniskowce nie moga operowac w Arktyce - okręty podwodne tak.
* Jedynie inny okręt podwodny jest w stanie w stanie zatopić nasz okręt podwodny. Tylko nasze okręty podwodne są w stanie zatopić okręty podwodne przeciwnika. Zwłaszcza w Arktyce.
* Autor kreuje wizję eskadr okrętów podwodnych działających w Arktyce jako skuteczne remedium na amerykanskie rakietowe okręty podwodne. (To analiza z lat 60.)
* Niemcy przegrali wojnę tonażową podczas ww2, "bo nie dysponowali podwodną telewizją" (sic!)
* Podczas nastepnej wojny, najwazniejsze będzie przerwanie linii komunikacyjnych przeciwnika między Ameryką, a Europą.
* Konwoje nie będa wowczas płyneły w dużych zgrupowaniach, lecz na dużym obszarze, aby zminimalizowac straty wywołane atakami torped nuklearnych
* Szczególne znaczenie będzie miało zniszczenie za pomoca okretów podwodnych lądowych stacji radiolokacyjnych i centrów komunikacyjnych specjalnego przeznaczenia
* W niektórych przypadkach zniszczenie takich instalacji nie bedzie mozliwe bezposrednio przez nasze okręty podwodne, niezbedne bedzie w tym celu uzycie innych srodków - tylko okręty podwodne będa dysponowały możliwością ich skrytego dostarczenia na wrogi ląd i skutecznego przeprowadzania tam taktycznych operacji dywersyjnych.
* Autor podkreśla znaczenie pierwszego inicjującego uderzenia na przeciwnika i jego bazy, na samym poczatku wojny, i zauważa że zostało to dobrze opracowane w radzieckiej doktrynie i literaturze.
* Istnieje potrzeba pilnego stworzenia podwodnych baz zaopatrzeniowych dla okrętów podwodnych. Na razie takie nie istnieją, ale jak zauwaza - udalo sie skutecznie rozwiazać problem tankowania samolotw w powietrzu, wiec i problem zaopatrzenia okretów podwodnych pod wodą tez uda się z czasem rozwiązać.
* W celu realizacji tego wszystkeigo musimu podjąc kilka zadan, a mianowicie:
** przede wszystkim opracowac taktykę podwodnych eskadr
** opracowac system skutecznej komunikacji podwodnej z telewizją podwodną na czele
** stworzyć dokładne podwodne mapy nawigacyjne (temepratura, gęstość i przejrzystość wody, ukształtowanie dna, prądów morskich i inne dane)
** stoworzyć technicnze podwodne srodki nawigacyjne (wysylajace wiazki róznego rodzaju, w tym na naszych wodach i wodach neutralnych)
** stoworzyć system podwodnego dostarczania zaopatrzenia bez koneicznosci wynurzania się, podczas pobytu na dnie
** stworzyc podwodne tankowce i inne podwodne okręty zaopatrzeniowe
Nic z powyższego nie jest fantastyką, a niektóre z tych postulatów już się spełniają