Dodaj do ulubionych

Dojeżdżanie Rosji...

20.03.17, 09:29
Ciekawy, merytoryczny artykuł odnośnie obecnej sytuacji w Rosji pojawił się na stronie Gazety Finansowej. gf24.pl/wydarzenia/swiat/item/550-rosyjska-bieda

Coś jest na rzeczy. Przykładowo, wczoraj w Nowosybirsku odbyła się już kolejna manifestacja przeciwko 15% wzroście cen usług usług komunalnych - ta była najbardziej liczna. nsk.rbc.ru/nsk/20/03/2017/58cf5d259a79478f2a40ef88

Władze zaczynają akcję zmierzającą do podniesienia VAT'u z 18% do 22% - taka jest propozycja. www.vedomosti.ru/economics/articles/2017/03/13/680894-konturi-novoi-nalogovoi-sistemi - jak wiemy z własnego doświadczenia (np. wzrost z 22% do 23% w 2010 r.) działanie takie, jakkolwiek to zostanie ubrane w słowa, stosowanie akcji pozornych itd, zawsze sprowadza się do ściągnięcia dodatkowych środków ze społeczeństwa.

Ciekawe czy ze względu na pogarszającą się sytuację budżetową Rosji:
a) bogaci tego świata zaczną wkrótce ograniczać sankcje - czyli podepną Kremlowi kroplówkę,
b) jeżeli nie, to czy są analizowane ewentualne scenariusze dalszego pogarszania się sytuacji Kremla i jego nowe próby łagodzenia niepokojów - np. eskalacja nowych konfliktów lokalnych i próby rozszerzana swoich wpływów np. przejęcie większej kontroli nad Mińskiem itd.?

Pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • czizus Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 11:50
      Rosyjska gospodarka jest całkowicie uzależniona od cen ropy i gazu a wszelkie prognozy mówią, że te ceny nie będą rosnąć a nawet być może będą spadać bo ropy na świecie jest bardzo dużo a dochodzą nowi gracze jak Iran, Irak i zwiększa się wydobycie w USA, jednocześnie na Alasce odkryto nowe wielkie złoża. Również działania OPEC wspólnie z Rosją zmniejszające wydobycie ropy jak na razie mają niewielki wpływ na jej ceny. To samo z gazem, którego jest na świecie b. dużo i dynamicznie rozwija się technologia gazu skroplonego, powstają nowe gazoporty, itd.
      To wszystko powoduje i będzie powodować słabnięcie rosyjskiej gospodarki, sztucznie utrzymującej wysokie zatrudnienie, nie posiadającej konkurencyjnych produktów, nowych technologii, ale jednocześnie wydającej krocie na zbrojenia.
      Zachód oczywiście powinien jakoś się dogadywać z Rosją ale w żadnym wypadku nie może wzmacniać jej potencjału nowymi technologiami czy znoszeniem sankcji w sytuacji ewidentnej eskalacji wojny z Ukrainą, mącenia w Syrii czy nieustannych prowokacji wobec państw bałtyckich.
      Stopniowo zmienia się również układ sił na rynku gazu. Polska ma gazoport, jest połączona łącznikiem gazowym z Ukrainą, z Czechami, ze Słowacją z Niemcami i będzie budowany łącznik z Litwą. Sprawa dostaw gazu do naszego regionu zostanie całkowicie załatwiona w przypadku powodzenia projektu Baltic Pipe i importu gazu norweskiego. I wówczas nawet budowa Nord Stream II nie wiele pomoże Rosji w jej imperialnej polityce i w narzucaniu wysokich cen bo gazu w Europie będzie po prostu dużo a tym samym niskie ceny.

      Te wszystkie działania są ważne, bo oznaczają raczej kurczenie się rosyjskiej ekspansji gazowej, to samo z ropą. A to oznacza permanentne kłopoty rosyjskiej gospodarki.
      I co na to zachód? Jeżeli w Europie prokremlowska prawica nie dojdzie do władzy a raczej nie dojdzie to polityka UE wobec Rosji nie ulegnie wielkim zmianom. Również USA i Trump zdaje się trzezwieją po wcześniejszych deklaracjach wobec Rosji. To Rosja sama uczyniła sobie z zachodu i NATO wroga, więc będzie miała to na co tak intensywnie pracowała.
      Ale pewnie pojawia się takie śmieszne i absurdalne opinie, że lepiej Rosji pomóc bo ma rakiety i bomby atomowe i taka rozpadająca się może być grozna. Rosja jest nieobliczalna i zawsze będzie grozna bo ubzdurała sobie że będzie takim samym imperium jak USA.
      Zachód w tym Polska musi robić swoje ale jednocześnie zbroić się i cały czas szykować do wojny bo ona tak czy siak kiedyś na pewno wybuchnie a Rosja jest dla nas i dla całej Europy największym zagrożeniem.
      • cojestdoktorku Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 14:14
        > u norweskiego. I wówczas nawet budowa Nord Stream II nie wiele pomoże Rosji w j
        > ej imperialnej polityce i w narzucaniu wysokich cen bo gazu

        sugerujesz ze zwiększenie mozliwych dostaw gazu do europy daje możliwość narzucania wyższych cen

        z tego typu ekonomią spotykam się tylko wśród Polaków, a znam kilku ludzi z innych krajów
        • czizus Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 15:04
          cojestdoktorku napisał:

          >
          >
          > sugerujesz ze zwiększenie mozliwych dostaw gazu do europy daje możliwość narzuc
          > ania wyższych cen
          >
          > z tego typu ekonomią spotykam się tylko wśród Polaków, a znam kilku ludzi z inn
          > ych krajów

          Nie umiesz czytać ze zrozumieniem? Imperialną polityką gazową Rosja chce uzależnić Ukrainę a wysokie ceny gazy np. dla Polski wynikały z braku alternatywnych dostaw. Ale one się pojawiają: Gazoport, gaz norweski, łączniki z sąsiadami. Więcej gazu w Europie zawsze będzie oznaczało większą konkurencję i niższe ceny. Z grubsza to wcześniej napisałem.

          Z Rosją jest dodatkowy problem - gaz i możliwość jakiegokolwiek szantażu sąsiadów to jej ulubiona broń i nawet się z tym specjalnie nie kryje.

          Jeszcze jakieś pytania?
          • cojestdoktorku Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 16:24
            > Nie umiesz czytać ze zrozumieniem? Imperialną polityką gazową Rosja chce uzależ
            > nić Ukrainę

            na razie dowiedziałem się ze jak do Europy doprowadzimy więcje rurociągów to grozi to wzrostem cen
            teraz chętnie się dowiem co to jest imperialna polityka gazowa? :P
            możesz wyjasnic?
            a co do ukrainy
            zik.ua/pl/news/2016/11/25/ukraina_ju_rok_nie_kupuje_rosyjskiego_gazu_997971
            jestes pewien że wiesz o czym


            >a wysokie ceny gazy np. dla Polski wynikały z braku alternatywnych
            > dostaw.

            15 lat temu mieliśmy bardzo niskie ceny i też nie mieliśmy alternatywy dla innych dostaw
            poza tym co to za alternatywa skoro gaz z kataru jest droższy?

            >Więcej gazu w Europie zawsze będzie oznaczało większą konkurencję i niższe ceny.
            > Z grubsza to wcześniej napisałem.

            czyli zgadzasz się że nord stream II jest korzystny dla europy bo obniża ceny? :)

            > Z Rosją jest dodatkowy problem - gaz i możliwość jakiegokolwiek szantażu sąsiad
            > ów to jej ulubiona broń i nawet się z tym specjalnie nie kryje.

            a w jakiż to sposób rosja może szantażowac gazem sąsiadów?
            chetnie posłucham na czym ten szantaż ma polegać

            i od razu zadam pytanie dodatkowe, czy Polska moze szantażowac sąsiadów jabłkami?
            bo jak rosja moze gazem to my jabłkami chyba też?

            • a4095211 Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 16:58
              cojestdoktorku napisał:

              >
              > a w jakiż to sposób rosja może szantażowac gazem sąsiadów?
              > chetnie posłucham na czym ten szantaż ma polegać
              >

              pl.wikipedia.org/wiki/Rosyjsko-ukraiński_konflikt_gazowy
              > i od razu zadam pytanie dodatkowe, czy Polska moze szantażowac sąsiadów jabłkam
              > i?
              > bo jak rosja moze gazem to my jabłkami chyba też?
              >

              Same jabłka nie stanowią dla polskiej gospodarki narzędzia nacisku, ogólnie to jakiś promil dochodów z eksportu w skali całego kraju.

              Polska będąc członkiem Unii Europejskiej ma zapewne inne środki nacisku i jest w znacznie lepszej sytuacji niż np. Ukraina i Białoruś.

              Pozdrawiam
              • ignorant11 Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 17:02
                a4095211 napisała:


                > Same jabłka nie stanowią dla polskiej gospodarki narzędzia nacisku, ogólnie to
                > jakiś promil dochodów z eksportu w skali całego kraju.
                >
                > Polska będąc członkiem Unii Europejskiej ma zapewne inne środki nacisku i jest
                > w znacznie lepszej sytuacji niż np. Ukraina i Białoruś.
                >
                > Pozdrawiam

                Teoretycznie mozna sobie wyobrazic, że Polska wprowadza embargo na dostawy jabłek aby komus wykończyc przemysł szarlotkowy:))) A swoje jabłka przerobic na np bardziej intratny sok czy ocet:))) Albo cydr:)))
              • cojestdoktorku Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 18:24
                no dobra, to Ci wredni niemcy prowadza politykę imperialną za pomoca swoich samochodów
                chca innych uzależnić od swojego przemysłu samochodowego :)
                • a4095211 Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 18:29
                  cojestdoktorku napisał:

                  > no dobra, to Ci wredni niemcy prowadza politykę imperialną za pomoca swoich sam
                  > ochodów
                  > chca innych uzależnić od swojego przemysłu samochodowego :)

                  Raczej Niemcy wiją się jak mogą w obronie przed Chińskimi przejęciami. wyborcza.pl/1,155290,20889032,chiny-przejmuja-kolejne-niemieckie-firmy-technologiczne-berlin.html

                  Pozdrawiam

            • czizus Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 17:58
              cojestdoktorku napisał:

              >
              >
              > a w jakiż to sposób rosja może szantażowac gazem sąsiadów?
              > chetnie posłucham na czym ten szantaż ma polegać
              >
              > i od razu zadam pytanie dodatkowe, czy Polska moze szantażowac sąsiadów jabłkam
              > i?
              > bo jak rosja moze gazem to my jabłkami chyba też?
              >

              Przepraszam, ty mieszkasz na Marsie? Takie pytania to można stawiać w przedszkolu. Już raz Rosja zakręciła kurek Ukrainie, pośrednio również Słowacji i zimą przez jakś czas nie mieli gazu. To samo mogło w każdej chwili zdarzyć się na Litwie, Łotwie, w Estonii. Polska przez brak alternatywnych dostaw nierosyjskich płaciła przez kilka lat najdrożej w Europie. Więc nie możemy czekać na kolejne zakręcenie kurka bo wówczas będzie po zawodach tylko musimy działać prewencyjnie i to czynimy.
              Nord Stream II ma charakter polityczny co zostało już wielokrotnie udowodnione dlatego jest taki opór wielu krajów ale z drugiej strony właśnie więcej gazu w Europie może skutkować obniżeniem cen, tyle że pod warunkiem zwiększenia alternatywnych dostaw nierosyjskich - np. poprzez gazoporty budowane w całej Europie czy gaz norweski w ramach projektu Baltic Pipe. To bardzo ważny projekt i warto raz a dobrze uniezależnić się od jakiegoś rosyjskiego widzimisię. Nasz region nigdy nie będzie tak traktowany przez Rosję jak są traktowane Niemcy czy Francja więc kwestia uniezależnienia się od rosyjskich surowców to absolutnie zasadnicza racja stanu całego regionu.
              • cojestdoktorku Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 18:23
                rosja zakręcała kurek jak ukraina nie płaciła albo nawet kradła
                jesli było inaczej prosze o źródła
                no i co to za nacisk niby jest skoro jak ktoś nie chce płacić to mu towaru nie dajesz

                mam lepszy przykład
                pclab.pl/news63097.html
                chińczycy grzecznie płacili za procesory ale amerykanie nie pozwalają Intelowi sprzedwać procesorów do chin
                czy przez to amerykanie prowadza imperialną politykę za pomocą procesorów?
                czy moze polityka jest imperialna jak robią coś ruskie (podobno) a jak amerykanie robią to konkretnie i otwarcie to wtedy już nie jest to "imperialne"?

                prawda jest taka że te gadki o "polityce imperialnej gazem" o tym że "NSII jest zagrożeniem dla Polski" to po prostu bujdy na kółkach stworzone przez media i powtarzane przez wielu bezmyślnie
                ruskie budują NS II bo chca europie sprzedawac gaz zupełnie tak samo jak Apple robi smartfony bo chce je sprzedawać
                NSII zwiększa bezpieczeństwo gazowe europy a przez to i Polski, bo zwiększe możliwości przesyłu gazu, zwiększa jego podaz na rynku a przez to i wpływa na obniżenie cen
                • a4095211 Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 18:33
                  cojestdoktorku napisał:

                  > rosja zakręcała kurek jak ukraina nie płaciła albo nawet kradła
                  > jesli było inaczej prosze o źródła
                  > no i co to za nacisk niby jest skoro jak ktoś nie chce płacić to mu towaru nie
                  > dajesz
                  >

                  To proste. Ograniczenie dostaw do Europy czyli np. Węgier, Słowacji, Polski itd. miało wywoływać naciski na Ukrainę ze strony tych państw.

                  Pozdrawiam
                  • cojestdoktorku Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 18:38
                    ale kiedy ograniczono nam dostawy?
                    było chyba jakies jedno kilkugodzinne wahnięcie, o tym wiem
                    ale przez lata ma sie prawo zdarzyć tak jak zdarzają sie przerwy w dostawie prądu
                    o jakich naciskach wiec mowa?
                    • a4095211 Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 18:53
                      cojestdoktorku napisał:

                      > ale kiedy ograniczono nam dostawy?
                      > było chyba jakies jedno kilkugodzinne wahnięcie, o tym wiem
                      > ale przez lata ma sie prawo zdarzyć tak jak zdarzają sie przerwy w dostawie prą
                      > du


                      Przykładowo na początku stycznia 2006 r.

                      Węgry – zmniejszenie dostaw o ok. 40%
                      Słowenia – zmniejszenie dostaw o 33% (40% średniej rocznej dostawy gazu)
                      Austria – zmniejszenie dostaw o ok. 33%
                      Chorwacja – zmniejszenie dostaw o ok. 33%
                      Słowacja – zmniejszenie dostaw o ok. 33%
                      Francja – zmniejszenie dostaw o 25-30%
                      Włochy – zmniejszenie dostaw o 24% (6% dostaw całkowitych)
                      Rumunia – zmniejszenie dostaw o ok. 20%
                      Polska – zmniejszenie dostaw o ok. 14%

                      Inny przykład: to 2009 r. w którym na Słowacji wprowadzono stan wyjątkowy www.bankier.pl/wiadomosc/Slowacja-wprowadzila-stan-wyjatkowy-w-gospodarce-1887857.html

                      > o jakich naciskach wiec mowa?

                      Naciskach na Ukrainę by zechciała zawrzeć porozumienie z Rosją co do cen surowca (czy cen za tranzyt). Wybacz, ale nawet takie mocarstwo jak Ukraina nie jest zdolne do pozostawania w konflikcie z Unią i Rosją jednocześnie. ;-)

                      Pozdrawiam

                      • gerlalt Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 19:16
                        Ale o tym, że banderoza kradłą gaz i cały ten kryzys własciwie wywołali obecni warlordowie ukraińscy to już przez pyszczek nie przejdzie. Wybudowano NS i skończyło się szantażowanie Rosji i Europy przez Ukraińców. Wracaj chłopie do okrętów podwodnych bo to było fachowe i merytoryczne w twoim wykonaniu. To co teraz uprawiasz to taki kublikowy bełkot.
                        • a4095211 Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 19:30
                          gerlalt napisał(a):

                          > Ale o tym, że banderoza kradłą gaz i cały ten kryzys własciwie wywołali obecni
                          > warlordowie ukraińscy to już przez pyszczek nie przejdzie. Wybudowano NS i skoń
                          > czyło się szantażowanie Rosji i Europy przez Ukraińców. Wracaj chłopie do okręt
                          > ów podwodnych bo to było fachowe i merytoryczne w twoim wykonaniu. To co teraz
                          > uprawiasz to taki kublikowy bełkot.

                          Nie "kublikowy bełkot" - teraz jak ktoś ma inny ogląd sytuacji to się go nazywa per "скрытый враг" - ukryty wróg.
                          Przykład: www.mk.ru/economics/2017/03/20/cena-kryma-eksperty-podschitali-ubytki-kazhdogo-rossiyanina-ot-sankciy.html

                          Pozdrawiam

                      • cojestdoktorku Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 19:28
                        chyba oszukujesz
                        to Ukraina grała gazem a nie ruskie

                        "W niedzielę rosyjski Gazprom wstrzymał dostawy gazu na Ukrainę, która nie przyjęła warunków koncernu. "
                        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Miller-o-umowie-o-dostawach-norweskiego-gazu-do-Polski,wid,8138946,wiadomosc.html?ticaid=118d34

                        Ukraina nie płaciła, ruskie im wstrzymały gaz, a nam wysyłałi dalej, ale co z tego jak Ukraina sobie gaz przywłaszczyła

                        >Inny przykład: to 2009 r. w którym na Słowacji wprowadzono stan wyjątkowy www.bankier.pl/wiadomosc/Slowacja-wprowadzila-stan-wyjatkowy-w-gospodarce-1887857.html

                        znów Ukraina winna
                        biznesalert.pl/bojanowicz-czy-ukrainie-wystarczy-gazu-slowacki-rewers-to-jezyczek-u-wagi/
                        jakoś przez Nord stream gaz płynie bez przeszkód bo tam nie ma po drodze Ukrainy
                        • a4095211 Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 20:02
                          cojestdoktorku napisał:

                          > chyba oszukujesz
                          > to Ukraina grała gazem a nie ruskie
                          >

                          Rosja podnosiła Ukrainie ceny, a Ukraina podnosiła Rosji cenę za tranzyt. Kończyło się to zawsze tak, iż Rosja odcinała gaz dla Ukrainy, by następnie po paru dniach całkowicie wstrzymywać dostawy gazu transportowanego do Europy via gazociąg leżący na Ukrainie. Tak było np. 6 stycznia 2009 r.

                          Pozdrawiam
                      • cojestdoktorku o co w tym chodzi 20.03.17, 19:33
                        jeśli ktoś gra "imperialnie gazem" to tylko i wyłącznie ukraińcy
                        i powinieś gorąco popierac budowe kolejnych nitek NS bo wtedy będzie czarno kto gaz wstrzymywał


                        wystarczy się zastanowić
                        kto na tym wszystkim zarabia a kto traci
                        tracą ruskie, traci ukraina,a zarabiają niemcy
                        po co ruskie mieliby robic coś na czym tracą?
                        oczywiste jest że przy tym mieszają niemcy i chca doprowadzić do tego by ruskie sprzedawały im cały gaz a niemcy odsprzedzadzą go dalej nam i reszcie wschodniej europy
                        ponieważ większosc mediów u nas należy do niemców to trzeba wymyślić kilka hasełek jak "imperialna gra rosji gazem"i się zaplujemy z wściekłości na ruskich a niemcy spokojnie wezmą prowizje za to że nam sprzedadza ruski gaz

                        to jest majstersztyk bo to my jestesmy po drodze do niemiec i to my powinniśmy niemcom sprzedawac ruski gaz, ale niestety, jestesmu urobieni hasłami typu "rosyjska imperialna gra gazem"
            • maxikasek Re: Dojeżdżanie Rosji... 21.03.17, 00:11
              "poza tym co to za alternatywa skoro gaz z kataru jest droższy?"
              A może jakies fakty bieżące- niż te sprzed 10 lat? Obecnie zwiększamy dostawy z Kataru- kolejne aneksy, Dwa- za nieodebrane dostawy zanim ukończono gazoport: KAtar miał je sprzedać na wolnym rynku, zaś jego stratę mieliśmy pokryć my. PGNiG ogłosił niedawno z swoim sprawozdaniu, że nie kosztowało nas to ani złotówki. Czyli albo znaleźli kupca który lubi przepłacać, albo warto uaktualnić swoje informacje n/t kontraktu ;-)

              • cojestdoktorku Re: Dojeżdżanie Rosji... 21.03.17, 18:26
                japonia rezygnuje z gazu katarskiego taki drogi jest
                www.rp.pl/Energianews/312099913-Japonia-kupuje-gaz-w-USA.html
                naprawde sugerujesz że nam sprzedaja taniej niż ruskie rurociągami?
                • a4095211 Re: Dojeżdżanie Rosji... 21.03.17, 19:27
                  cojestdoktorku napisał:

                  > japonia rezygnuje z gazu katarskiego taki drogi jest
                  > www.rp.pl/Energianews/312099913-Japonia-kupuje-gaz-w-USA.html
                  > naprawde sugerujesz że nam sprzedaja taniej niż ruskie rurociągami?

                  Chodzi tu o dywersyfikację.

                  Japonia brała od jedynego dostawcy (z jednego rejonu konkretnie), który miał możliwość dostarczać towar, więc cena była zawyżona. Pojawiła się oferta amerykańska, więc i cena "gazu z zatoki" też się zmieni.

                  W Europie jest sytuacja odwrotna. Dostawcy wchodzą na rynek z ofertą tańszą niż Rosja, więc i cena Rosyjska już nie będzie mogła być tak sztywna jak onegdaj.

                  Reasumując, katarska cena dla Japonii to jedno, a cena dla Europy to inna sprawa.

                  Zdumiewające jest to, że Rosja nie ma możliwości prowadzić handlu z takim potężnym klientem jakim jest Japonia.

                  Pozdrawiam

                  • cojestdoktorku Re: Dojeżdżanie Rosji... 21.03.17, 19:32
                    a ja się upieram że chodzi o cenę, bo dywersyfikacja już dawno miała miejsce
                    z artykułu:
                    "Dotąd głównymi dostawcami gazu dla Japonii był Katar, ZEA, Australia oraz Malezja."
                    cztery państwa
                    ruski gaz jest najtańszy, a ten z kataru jest na tyle drogi ze lepiej już brac z USA, chocjak wiadomo amerykanie za darmo nic nie dadzą
                    • cojestdoktorku Re: Dojeżdżanie Rosji... 21.03.17, 19:38
                      znaczy amerykański jest tańszy
                      ale na kontynencie
                      bo w po tym jak przepłynie ocean to co innego
                      • ignorant11 Doucz sie dchtorku:))) 23.03.17, 13:48
                        cojestdoktorku napisał:

                        > znaczy amerykański jest tańszy
                        > ale na kontynencie
                        > bo w po tym jak przepłynie ocean to co innego

                        biznes.onet.pl/wiadomosci/kraj/upada-mit-drogiego-lng-to-szansa-dla-polski/hqkdh
                    • a4095211 Re: Dojeżdżanie Rosji... 21.03.17, 20:12
                      cojestdoktorku napisał:

                      > a ja się upieram że chodzi o cenę, bo dywersyfikacja już dawno miała miejsce
                      > z artykułu:
                      > "Dotąd głównymi dostawcami gazu dla Japonii był Katar, ZEA, Australia oraz Male
                      > zja."
                      > cztery państwa
                      > ruski gaz jest najtańszy, a ten z kataru jest na tyle drogi ze lepiej już brac
                      > z USA, chocjak wiadomo amerykanie za darmo nic nie dadzą

                      Gdyby Malezja chciała sprzedać wszystko co może wyeksportować tylko Japonii to pokryła by 1/4 japońskiego zapotrzebowania. Australia eksportuje gaz od niedawna i sprzedaje go jeszcze mniej.

                      Gdyby oba kraje się sprężyły, olały innych odbiorców - czyli Chiny, to może udałoby się im pokryć wspólnie 1/3 japońskiego popytu. Ale to oczywiście tylko teoria. W porywach, może z 1/6 potrzeb Japonii pokrywają...

                      Zyska z pojawienia się dostawcy amerykańskiego jest taki, że Japonia może wywierać większą presję na cenę gazu z Zatoki Perskiej.

                      Podobnie stało się w przypadku Europy gdy pojawił się ropa z Iranu. Żeby wejść na rynek trzeba ją sprzedawać po konkurencyjnej cenie, więc cena jest konkurencyjna, a pojawienie się nowego dostawcy może powodować redukcję ceny.

                      Oczywiście przy założeniu że cena jest tu jedynym czynnikiem.

                      Dla każdego dostawcy sytuacja idealna jest taka gdy twój odbiorca jest uzależniony od jego dostaw, bo przykładowo nie ma środków technicznych by przyjąć towar z innego źródła. Tak to do niedawna wyglądało w naszym przypadku.

                      Pozdrawiam
                      • maxikasek Re: Dojeżdżanie Rosji... 22.03.17, 00:18
                        "Dla każdego dostawcy sytuacja idealna jest taka gdy twój odbiorca jest uzależniony od jego dostaw, bo przykładowo nie ma środków technicznych by przyjąć towar z innego źródła. Tak to do niedawna wyglądało w naszym przypadku. "
                        NAjlepszym przykładem Gazprom. Cena jego gazu w UK jest dużo niższa niż dla Niemiec, choć koszty przesyłu znacznie wyższe. Ale jak chce się wejść na nowy rynek, w dodatku producenta gazu- to trzeba zjechać z marży.
                    • ignorant11 Re: Dojeżdżanie Rosji... 22.03.17, 18:39
                      cojestdoktorku napisał:

                      > a ja się upieram że chodzi o cenę, bo dywersyfikacja już dawno miała miejsce
                      > z artykułu:
                      > "Dotąd głównymi dostawcami gazu dla Japonii był Katar, ZEA, Australia oraz Male
                      > zja."
                      > cztery państwa
                      > ruski gaz jest najtańszy, a ten z kataru jest na tyle drogi ze lepiej już brac
                      > z USA, chocjak wiadomo amerykanie za darmo nic nie dadzą

                      tiaaa:))) Kacapy dopłacaja:)))

                      Kacapski gaz zawsze bedzie drogi, gdzies widziałem, ze sam przesył kosztuje ca 140 $, wiec duzo drozej niz regazyfikacja LNG
                • maxikasek Re: Dojeżdżanie Rosji... 22.03.17, 00:13
                  A gdzie w tym artykule pisze o rezygancji z gazu katarskiego?
                  Ceny gazu w Azji są dużo wyższe niż w Europie. Dla proównania- cena gazu rosyjskiego na granicy niemieckiej w 2014/15 wahała się circa od 320 do 400 $. W tym samy okresie cena gazu indonezyjskiego dla JAponii to 630-580 $. Po podobnej cenie sprzedawali go im ROsjanie (ok. 50% drożej niż Polsce, która miała jedne z najwyższych cen).

                  "naprawde sugerujesz że nam sprzedaja taniej niż ruskie rurociągami?"
                  Nie sądzę- ale ceny obecnie sa pewnie porównywalne- bo my każdą obniżkę ceny od GAzpromu musimy w sądzie wywalczać. Po prostu Gazprom korzystając z monopolu kroi nas jak tylko może.
                  DLatego warto nawet dopłacać do dywersyfikacji.
            • czizus Re: Dojeżdżanie Rosji... 21.03.17, 17:09
              cojestdoktorku napisał:


              >
              > a w jakiż to sposób rosja może szantażowac gazem sąsiadów?
              > chetnie posłucham na czym ten szantaż ma polegać
              >

              W podobny jak niektórych sąsiadów szantażuje ropą:
              next.gazeta.pl/next/7,151003,21524710,rosja-kolejny-raz-przykrecila-bialorusi-kurek-z-ropa.html#BoxBizLinkZ30

              i to nie tylko sąsiadów ale i ponoć bliskich sojuszników.


              • cojestdoktorku Re: Dojeżdżanie Rosji... 21.03.17, 18:28
                to nie rosja szantażuje białorus tylko białoruś rosję
                przecież w artykule stoi ze białorusini nie płaca za poprzednie dostawy

                jaki sens ma naginanie rzeczywistosci do własnych fantazji ja tego pojąc nie mogę

                • czizus Re: Dojeżdżanie Rosji... 23.03.17, 12:00
                  cojestdoktorku napisał:

                  > to nie rosja szantażuje białorus tylko białoruś rosję
                  > przecież w artykule stoi ze białorusini nie płaca za poprzednie dostawy
                  >
                  > jaki sens ma naginanie rzeczywistosci do własnych fantazji ja tego pojąc nie mo
                  > gę
                  >

                  To argumentacja Kremla powtarzana u nas przez tzw pożytecznych idiotów. . Znamy ją dobrze. Rosja winduje ceny, stosuje różne formy nacisku np. w zakresie przejmowania infrastruktury gazowej, nie negocjuje a narzuca swoje horrendalne często warunki wykorzystując właśnie pozycję monopolisty, gra nie czysto a jak partnerowi to nie odpowiada to zakręca kurek a potem rzuca w świat kłamstwo i propagandę że Białoruś czy Ukraina nie płacą. To generalnie jest szantaż. Takie metody stosowała Rosja również wobec Ukrainy i zostało to już wielokrotnie udowodnione.
                  • cojestdoktorku Re: Dojeżdżanie Rosji... 23.03.17, 12:29
                    tu masz coś o cenach dla białorusi
                    belsat.eu/pl/news/rosja-obnizy-ceny-na-gaz-i-rope-dla-bialorusi-moze-o-ciut-ciut/
                    więc litości...
                  • cojestdoktorku Re: Dojeżdżanie Rosji... 23.03.17, 12:35
                    a co do ceny opy to ruskie im chyba za darmo tą ropę dawali skoro gdy u nas ceny oscylowały blisko 6 zeta na białorusi po podwyżkach to było 2,8 zeta
                    www.wprost.pl/350661/Bialorus-kolejna-podwyzka-cen-paliwa-281-zl-za-litr

                    czyli ruskie dotują białoruś niskimi cenami od dawna a Ty mi chcesz wmówić że ich szantażują :)
                    • a4095211 Re: Dojeżdżanie Rosji... 23.03.17, 13:11
                      cojestdoktorku napisał:

                      > a co do ceny opy to ruskie im chyba za darmo tą ropę dawali skoro gdy u nas cen
                      > y oscylowały blisko 6 zeta na białorusi po podwyżkach to było 2,8 zeta
                      > www.wprost.pl/350661/Bialorus-kolejna-podwyzka-cen-paliwa-281-zl-za-litr
                      >
                      > czyli ruskie dotują białoruś niskimi cenami od dawna a Ty mi chcesz wmówić że i
                      > ch szantażują :)

                      A propos... do końca tygodnia na Białoruś ma trafić pierwsza dostawa ropy z Iranu regnum.ru/news/polit/2253504.html

                      Nie wiem czy to dobrze (białoruskie media będą tłumaczyć że to fajnie), czy może też bardzo źle (rosyjskie media już przekonują że to źle dla Białorusi), ale tak mnie się dziś w oczy rzuciło.

                      Pozdrawiam
                      • cojestdoktorku no i się dogadali 14.04.17, 14:46
                        forsal.pl/artykuly/1035269,od-dzisiaj-rosja-zwieksza-dostawy-ropy-na-bialorus.html
                    • wasyl_szuja Mylisz się. 23.03.17, 21:01
                      Nie Rosja dotowała Białoruś tylko my-Polska. Nie zastanawiałeś się nigdy, dlaczego ceny rosyjskich węglowodorów są dla nas najdroższe w Europie, chociaż leżymy bliżej złóż? ;)
                      Obecnie dostawy z Bliskiego Wschodu dla nas powodują, że źródełko dla Białorusi wysycha ;)
                      Nie martw się, u Ruskich zawsze rachunek musiał się zgadzać i nie dawali nic od siebie za darmo.
                      • ignorant11 Re: Mylisz się. 23.03.17, 21:22
                        wasyl_szuja napisał:

                        > Nie Rosja dotowała Białoruś tylko my-Polska. Nie zastanawiałeś się nigdy, dlacz
                        > ego ceny rosyjskich węglowodorów są dla nas najdroższe w Europie, chociaż leżym
                        > y bliżej złóż? ;)
                        > Obecnie dostawy z Bliskiego Wschodu dla nas powodują, że źródełko dla Białorusi
                        > wysycha ;)
                        > Nie martw się, u Ruskich zawsze rachunek musiał się zgadzać i nie dawali nic od
                        > siebie za darmo.
                        >
                        >
                        >
                        :)))

                        To se poogladaj moje posty na końcu ze statystykami:))))

                        Export Rasiji juz niewiele wiekszy od polskiego a import nawet mniejszy:)))

                        To oznacza, ze rasija jest dla swiata mniej wazna niz Polska:)))
              • cojestdoktorku imperialna polityka LIDL-a 21.03.17, 18:33
                ostatnio widziałem jak LIDL szantazowł Polaka
                Polak kupił coś ale nie zapłacił i LIDL wezwał policję zamiast sprzedac mu coś jeszcze
      • kstmrv Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 14:38
        czizus napisał:

        > Zachód w tym Polska musi robić swoje ale jednocześnie zbroić się i cały czas
        > szykować do wojny bo ona tak czy siak kiedyś na pewno wybuchnie a Rosja jest dl
        > a nas i dla całej Europy największym zagrożeniem.

        Kolaps rosyjskiej gospodarki nastąpi prawdopodobnie razem z kolapsem gospodarki chińskiej. I dlatego Rosjanie już od lat mocno rozbudowują siły nuklearne, łamiąc przy tym traktaty i umowy (np. o rakietach średniego zasięgu). III WŚ to kwestia tej, najpóźniej przyszłej dekady.
        • ignorant11 Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 17:00
          kstmrv napisał:


          > Kolaps rosyjskiej gospodarki nastąpi prawdopodobnie razem z kolapsem gospodarki
          > chińskiej. I dlatego Rosjanie już od lat mocno rozbudowują siły nuklearne, łam
          > iąc przy tym traktaty i umowy (np. o rakietach średniego zasięgu). III WŚ to kw
          > estia tej, najpóźniej przyszłej dekady.
          >

          Nie wiem skad ta opinia? Mimo iz nie jestem fanem CRL i ich gospodarki, to jednak rózni sie ona zasadniczo od rosyjskiej. CRL jednak produkuje i to duzo i duzo exportuje a Rosja? tylko taniejace surowce jak jakieś kongo...
          Z małej litery, bo nie idzie o rawdziwe KOngo aby sie KOngijczycy nie obrazili i nie wprowadzili sankcji
      • ignorant11 Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 16:55
        czizus napisał:

        > Te wszystkie działania są ważne, bo oznaczają raczej kurczenie się rosyjskiej e
        > kspansji gazowej, to samo z ropą. A to oznacza permanentne kłopoty rosyjskiej g
        > ospodarki.
        > I co na to zachód? Jeżeli w Europie prokremlowska prawica nie dojdzie do władzy
        > a raczej nie dojdzie to polityka UE wobec Rosji nie ulegnie wielkim zmianom. R
        > ównież USA i Trump zdaje się trzezwieją po wcześniejszych deklaracjach wobec Ro
        > sji. To Rosja sama uczyniła sobie z zachodu i NATO wroga, więc będzie miała
        > to na co tak intensywnie pracowała.
        > Ale pewnie pojawia się takie śmieszne i absurdalne opinie, że lepiej Rosji pomó
        > c bo ma rakiety i bomby atomowe i taka rozpadająca się może być grozna. Rosja
        > jest nieobliczalna i zawsze będzie grozna bo ubzdurała sobie że będzie takim sa
        > mym imperium jak USA.
        > Zachód w tym Polska musi robić swoje ale jednocześnie zbroić się i cały czas
        > szykować do wojny bo ona tak czy siak kiedyś na pewno wybuchnie a Rosja jest dl
        > a nas i dla całej Europy największym zagrożeniem.


        Rosji pomoc sie nie da, a na jałmuzne Rosja jest za duża.

        Tu PT Autor postu wciska albo ulega jakims bardzo niepowaznym stereotypom, ze prawica jest prorosyjska....

        A Tym czasem prawica dba o własne narodowe interesy, których rczej nie bedzie chciała przehandlowac za kolejne zegarki dla Putina i jego dobre samopoczucie:))))

        Lepiej dac te pieniadze własnym zołnierzom i firmom zbrojeniowym a liliputina przycisnąć.

        Bo nawet gdyby kacapstwo sie rozpadłó?

        To juz przerabialismy i dalismy rade.

        Coraz powszechniuejsza jest opinia, ze Rosje czeka upadek i mam nadzieje,że zdazę tego dożyc:)))
        • czizus Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 18:03
          ignorant11 napisał:

          >
          >
          > Tu PT Autor postu wciska albo ulega jakims bardzo niepowaznym stereotypom, ze p
          > rawica jest prorosyjska....


          Prorosyjska jet M.Le Pen i AfD w Niemczech czego w ogóle nie kryją i co przy każdej okazji podkreślają.
          • ignorant11 Re: Dojeżdżanie Rosji... 20.03.17, 20:52
            czizus napisał:

            > ignorant11 napisał:
            >
            > >
            > >
            > > Tu PT Autor postu wciska albo ulega jakims bardzo niepowaznym stereotypom
            > , ze p
            > > rawica jest prorosyjska....
            >
            >
            > Prorosyjska jet M.Le Pen i AfD w Niemczech czego w ogóle nie kryją i co przy ka
            > żdej okazji podkreślają.

            Jak ma sie przejawiac owa prorosyjskosc? Co rzekomo postuluja dla Rosji???
            • maxikasek Re: Dojeżdżanie Rosji... 21.03.17, 00:25
              "Jak ma sie przejawiac owa prorosyjskosc? Co rzekomo postuluja dla Rosji???"
              Le Pen uznała słusznośc rosyjskiej interwencji na Krymie. DOpiero jak "tajemniczy przeciek" do prasy ujawnił pożyczkę jaką dostała z Moskwy- zamilkła ;-)
              AfD (zwana tez Alternatywa dla Putina)- współpraca z Jedną ROsją. NAwołuje do zniesienia sanckji wobec ROsji, sojuszu NATO-Rosja, krytyka stanowiska NATO wobec ROsji,- itp.
              NAprawdę tak cięzko pogóglować trochę?
              • czizus Re: Dojeżdżanie Rosji... 21.03.17, 09:05
                maxikasek napisał:

                > "Jak ma sie przejawiac owa prorosyjskosc? Co rzekomo postuluja dla Rosji???"
                > Le Pen uznała słusznośc rosyjskiej interwencji na Krymie. DOpiero jak "tajemnic
                > zy przeciek" do prasy ujawnił pożyczkę jaką dostała z Moskwy- zamilkła ;-)
                > AfD (zwana tez Alternatywa dla Putina)- współpraca z Jedną ROsją. NAwołuje do z
                > niesienia sanckji wobec ROsji, sojuszu NATO-Rosja, krytyka stanowiska NATO wobe
                > c ROsji,- itp.
                > NAprawdę tak cięzko pogóglować trochę?


                Dziękuję maxi za wyjaśnienia bo to było do mnie.
            • stary_chinczyk Re: Dojeżdżanie Rosji... 22.03.17, 20:42
              > > > Tu PT Autor postu wciska albo ulega jakims bardzo niepowaznym stere
              > otypom
              > > , ze p
              > > > rawica jest prorosyjska....

              To nie jest zadna prawica tylko ugupowania radykalne, ktore postanowily wykorzystac hasla nawolujace do tradycyjnych, konserwatywnych wartosci porzuconych przez "posepowa" prawice i centrum. Spora czesc spoleczenstwa nie jest w stanie zaakceptowac takich wynalazkow jak malzenstwa jednoplciowe, legalne narkotyki, liberalna polityka imigracyjna itp. Skoro "normalna" prawica postanowila sie tradycyjnych wartosci wyrzec zeby byc bardziej "trendy", no to mamy co mamy. Kilkadziesiat % potencjalnych wolnych wyborcow do zagospodarowania. No to znajduja sie rozne Trumpy, PiSy i Lepeny, ktore ich zagospodarowuja.
    • el.commendante Rosji nie da się"dojechać"bo jest samowystarczalna 20.03.17, 20:28
      Ma surowce, ma technologię, ma przemysł, rolniczo też jest samowystarczalna. Jakim więc cudem można Rosję "dojechać"?
      • menel13 Re: Rosji nie da się"dojechać"bo jest samowystarc 20.03.17, 23:10
        Rodzi się pytanie: jakim cudem poziom życia nie jest taki jak w Kanadzie?
        • maxikasek Re: Rosji nie da się"dojechać"bo jest sam 21.03.17, 00:17
          Bo są skromni, wolą klepać biedę niż chwalić się bogactwem ;-)
        • el.commendante Co to ma do rzeczy? 21.03.17, 10:38
          menel13 napisała:

          > Rodzi się pytanie: jakim cudem poziom życia nie jest taki jak w Kanadzie?
          • menel13 Re: Co to ma do rzeczy? 21.03.17, 13:55
            Różnica w poziomie życie pokazuje jak niska jest efektywność gospodarowania w Rosji.
            • el.commendante Przygniatająca większość krajów świata, 21.03.17, 14:35
              włącznie z USA, ma niższy standard życia niż Kanada. Niema to nic do tematu powyższego wątku.
              • menel13 Re: Przygniatająca większość krajów świata, 21.03.17, 16:58
                Fakty nie pasują do świetlanego wizerunku Rosji-tym gorzej dla faktów.
      • stary_chinczyk Re: Rosji nie da się"dojechać"bo jest samowystarc 21.03.17, 16:28
        > Ma surowce, ma technologię, ma przemysł, rolniczo też jest samowystarczalna. Ja
        > kim więc cudem można Rosję "dojechać"?

        Bo widzicie komendancie, rosyjskie spoleczenstwo jest jak baba z miasta. Moze siedziec na worku z pszenica i umrzec z glodu.
        Totalny brak cech obywatelskich, polega na wladzach centralnych w najdrobniejszych problemach. A wladze centralne, gdyby nawet mialy dobra wole, nie sa w stanie efektywnie prowadzic mikrozarzadzania tak wielkim krajem jak Rosja.
        • jorl Re: Rosji nie da się"dojechać"bo jest samowystarc 21.03.17, 21:57
          stary_chinczyk napisał:


          > Totalny brak cech obywatelskich, polega na wladzach centralnych w najdrobniejsz
          > ych problemach. A wladze centralne, gdyby nawet mialy dobra wole, nie sa w stan
          > ie efektywnie prowadzic mikrozarzadzania tak wielkim krajem jak Rosja.


          s_ch, w Rosji komuna sie skonczyla, naprawde!
          Bylem przed 3 tygodniami 8 dni nad Bajkalem. Organizowali to Rosjanie, nie niemiecka firma, mieszkalem w takim osiedlu campingowym, nawet odwiedzili nas, bo bylo jeszcze 2 Niemcow, wlasciciele tego osiedla. Facet emerytowany oficer, teraz byznesmen, Namawiali mnie na nastepny przyjazd, wszystko zorganizuja, co chce. Rozmawialem ze moze latem przyjade kajakiem po Bajkale poplywac, zaraz byly propozycje jak to zorganizowac.
          Przewodnik, mowiacy po niemiecku, byl przez nich zatrudniony na zlecenie, taka polska smieciowka, tez mi proponowal ze jak przyjade to moze mnie obwozic gdzie chce.
          Normalny kapitalizm
          • czizus Re: Rosji nie da się"dojechać"bo jest samowystarc 22.03.17, 13:27
            jorl napisał:


            >
            >
            > Bylem przed 3 tygodniami 8 dni nad Bajkalem. Organizowali to Rosjanie, nie niem
            > iecka firma, mieszkalem w takim osiedlu campingowym, nawet odwiedzili nas, bo b
            > ylo jeszcze 2 Niemcow, wlasciciele tego osiedla.

            Następnym razem jak będziesz w Rosji to zostań tam i nie wracaj do cywilizacji. Przecież Rosja to twoja ojczyzna więc czemu tam nie zamieszkasz??

            No fakt, robota rosyjskiej V Kolumny to jest w Niemczech a nie w Rosji.
    • gangut Re: Dojeżdżanie Rosji... 21.03.17, 17:18
      Też sobie znalazłeś źródło :-) Sformułowania typu "medialne szachrajstwo", "Kreml nie byłby sobą" jasno wskazują na jakość artykułu. Zresztą wystarczy wejść na stronę główną, rzucić okiem na newsy (np. o tym jakim Tusk jest zagrożeniem dla Europy, albo o łajdactwach I Prezes SN) i już się domyślamy co to za gazetka.
      • a4095211 Re: Dojeżdżanie Rosji... 21.03.17, 20:20
        gangut napisał:

        > Też sobie znalazłeś źródło :-) Sformułowania typu "medialne szachrajstwo", "Kre
        > ml nie byłby sobą" jasno wskazują na jakość artykułu. Zresztą wystarczy wejść n
        > a stronę główną, rzucić okiem na newsy (np. o tym jakim Tusk jest zagrożeniem d
        > la Europy, albo o łajdactwach I Prezes SN) i już się domyślamy co to za gazetka
        > .

        Ta, to już dylemat dla filologów pewnie. Pomijając ewentualne uszczypliwości wynikające z samej redakcji tekstu, to ogólnie jestem wstanie się zgodzić z zawartym tam przekazem.

        Jak sobie czytam rosyjskie doniesienia to faktycznie widać pewną rozbieżność - w skali kraju przekaz jest taki że jest fajnie, jednak jak się czyta lokalne newsy, lub te z regionów to już różowo nie jest.

        Przykładowo ludzie obsługujący bazę okrętów podwodnych w Wiluczyńsku od pół roku nie dostają pensji za swoją pracę. tass.ru/ekonomika/4111415

        Pozdrawiam
    • ignorant11 Rosja juz dojechana? 23.03.17, 09:34
      Spojrzcie tylko na te statystyki, nie ma tam rynku i nie ma od nich czego zaimportowac:)))
      www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/rankorder/2003rank.html#pl
      www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/rankorder/2078rank.html#pl
      www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/rankorder/2087rank.html#pl
      No i co powiedza kapofile o rzekomym ogromnym rosyjskim rynku, który jest mniejszy niz polski, bo ja powiem, ze rzeczywiscie ogromny, bo prawie tak wielki jak polski:)))

      Export tez mniejszy niz polski, bo jesli odejmiemy weglowodory:))), to okaze sie ze Rosja exportuje mniej i ze 2 razy niz Polska:)))
      • ignorant11 Re: Rosja juz dojechana? 23.03.17, 09:49
        ignorant11 napisał:

        > Spojrzcie tylko na te statystyki, nie ma tam rynku i nie ma od nich czego zaimp
        > ortowac:)))
        > www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/rankorder/2003rank.html#pl
        > www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/rankorder/2078rank.html#pl
        > www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/rankorder/2087rank.html#pl
        > No i co powiedza kapofile o rzekomym ogromnym rosyjskim rynku, który jest mniej
        > szy niz polski, bo ja powiem, ze rzeczywiscie ogromny, bo prawie tak wielki jak
        > polski:)))
        >
        > Export tez mniejszy niz polski, bo jesli odejmiemy weglowodory:))), to okaze si
        > e ze Rosja exportuje mniej i ze 2 razy niz Polska:)))
        >


        Ropa to ca 5mlnbbl/day wiec przychód ca 250M$ dziennie, wiec rocznie ca 100G$
        Gaz to niecałe 200GCU, po 200$ daje ca 40G$ zatem Rosja na weglowodorach zarabia ca 150G$ zatem rosyjski export bez ropy i gazu to w porywach az 100G$ czyli 2.5 raza mniej niż polski:))))

        Jesli Rosja jest mocarswtem, to nas trzeba klasyfikowac jako SUPERMOCARSTWO:)))
        • menel13 Re: Rosja juz dojechana? 23.03.17, 13:08
          ignorant11 napisał:

          > rosyjski export bez ropy i gazu to w porywach az 100G$ czyli 2
          > .5 raza mniej niż polski:))))
          >

          Chyba nie do końca ci się dobrze policzyło.
          Ale jak odjąć eksport broni....

          • ignorant11 Re: Rosja juz dojechana? 23.03.17, 13:32
            menel13 napisała:

            > ignorant11 napisał:
            >
            > > rosyjski export bez ropy i gazu to w porywach az 100G$ czyli 2
            > > .5 raza mniej niż polski:))))
            > >
            >
            > Chyba nie do końca ci się dobrze policzyło.
            > Ale jak odjąć eksport broni....
            >


            Ca 2 razy mniej pomyliłem rosyjski export z polskim.

            Ale wiadomo, ze takie pobiezne oszcowanie moze gubic te 10- 20%.

            Mimo wszystko widac jak nieznaczna gospodarka jest rosyjska, bo przeciez POlska wcale nie jest czołowym gospodarczo krajem swiata ale i tak bijemy kacapów na głowe.

            Bron nawet rosyjska to produkt dosc wysokiej technologii ale tego jest góra 20G$ w exporcie, wiec teza postu jest zachowana
            • ignorant11 Re: Rosja juz dojechana? 23.03.17, 13:43
              ignorant11 napisał:

              > menel13 napisała:
              >
              > > ignorant11 napisał:
              > >
              > > > rosyjski export bez ropy i gazu to w porywach az 100G$ czyli 2
              > > > .5 raza mniej niż polski:))))
              > > >
              > >
              > > Chyba nie do końca ci się dobrze policzyło.
              > > Ale jak odjąć eksport broni....
              > >
              >
              >
              > Ca 2 razy mniej pomyliłem rosyjski export z polskim.
              >
              > Ale wiadomo, ze takie pobiezne oszcowanie moze gubic te 10- 20%.
              >
              > Mimo wszystko widac jak nieznaczna gospodarka jest rosyjska, bo przeciez POlska
              > wcale nie jest czołowym gospodarczo krajem swiata ale i tak bijemy kacapów na
              > głowe.
              >
              > Bron nawet rosyjska to produkt dosc wysokiej technologii ale tego jest góra 20G
              > $ w exporcie, wiec teza postu jest zachowana

              Sprawdziłem ruski gaz po ca 170, wiec zamiast 40G$ byłoby raczej 35G$, wiec w granicach błedu:)))
              gazownictwo.wnp.pl/po-ile-rosyjski-gaz-dla-polski-i-europy,280208_1_0_0.html
              To i tak rosyjski export bez weglowodorów bedzie 2 razy mniejszy od polskiego:)))
    • ignorant11 Bezpośrednio z dojechanej Rosji 24.03.17, 03:29
      wirtualnapolonia.com/2013/12/26/rosja-juz-dawno-umarla-ale-nikt-tego-nie-zauwazyl/
      • maxikasek Re: Bezpośrednio z dojechanej Rosji 26.03.17, 14:58
        Przy okazji- po ostatnich raportach Rosstatu, które przeczą oficjalnej linii rządu, że już jest lepiej. Rząd postanowił nauczyć Rosstat liczyć.
        wyborcza.pl/7,155287,21542796,rzad-rosji-wezmie-sie-za-statystyki-ostatnie-dane-nie-przypadly.html#BoxBizLink

        Przypomina to nasze podwórko i PiS ;-)
        • gerlalt Re: Bezpośrednio z dojechanej Rosji 26.03.17, 15:33
          Cytujesz Wyborczą:)? Odważnie he he cuś od jakiegoś czasu z rzetelnością ci u nich nie tęgo. A kto pisał? A już widzę; p. Kublik he he
          • a4095211 Re: Bezpośrednio z dojechanej Rosji 26.03.17, 20:19
            gerlalt napisał(a):

            > Cytujesz Wyborczą:)? Odważnie he he cuś od jakiegoś czasu z rzetelnością ci u n
            > ich nie tęgo. A kto pisał? A już widzę; p. Kublik he he

            Fakt, Wyborcza... ale problem jest.

            Według Rosstatu dochód społeczeństwa w lutym 2017 był mniejszy w stosunku do lutego 2016 r. o 4,1%. www.rbc.ru/rbcfreenews/58d14f2a9a794753d60db8ea , natomiast produkcja przemysłowa spadła o 2.7% w lutym br. w odniesieniu do lutego 2016 r. www.rbc.ru/economics/18/03/2017/58cd73019a79477f80792a41

            Stąd też wynikała krytyka metodologii stosowanej przez Federalną Służbę Statystki ogłoszona przez ministra rozwoju gospodarczego www.rbc.ru/opinions/economics/23/03/2017/58d37f2e9a79477818f9f974

            Jak widać powyżej, również rosyjskie media zauważają ciągoty ministerstw na kierunku wymuszenia takich algorytmów by bardziej elegancko wszystko wyglądało.

            Pozdrawiam

            • gerlalt Re: Bezpośrednio z dojechanej Rosji 26.03.17, 20:33
              Czego się spodziewasz? Toć Rosja to dyktatura faszyzm i co tam sobie jeden z drugim uroi. A prawda jest taka, że jest to średnio zamożne państwo, które idzie własna drogą. Co jest solą w oku bandyckiego zachodu. A za jelcyna już byli w ogródku już witali się z gąską a tu zonk.
              • a4095211 Re: Bezpośrednio z dojechanej Rosji 26.03.17, 20:42
                gerlalt napisał(a):

                > Czego się spodziewasz? Toć Rosja to dyktatura faszyzm i co tam sobie jeden z dr
                > ugim uroi. A prawda jest taka, że jest to średnio zamożne państwo, które idzie
                > własna drogą. Co jest solą w oku bandyckiego zachodu. A za jelcyna już byli w o
                > gródku już witali się z gąską a tu zonk.

                Ja się tam niczemu i nikomu nie dziwię. Zwracam tylko uwagę na fakt, iż rosyjscy ministrowie mają swoje uwagi dotyczące sposobu liczenia "kamyków" przez Rosstat.

                Niech się inni dziwią, cieszą, czy martwią, zależnie od potrzeb. :-)

                Pozdrawiam
              • menel13 Re: Bezpośrednio z dojechanej Rosji 27.03.17, 11:27
                gerlalt napisał(a):


                > A prawda jest taka, że jest to średnio zamożne państwo, które idzie
                > własna drogą.

                I tak będzie szło aż dojdzie do Korei Północnej.
              • czizus Re: Bezpośrednio z dojechanej Rosji 27.03.17, 13:29
                gerlalt napisał(a):

                > Czego się spodziewasz? Toć Rosja to dyktatura faszyzm i co tam sobie jeden z dr
                > ugim uroi. A prawda jest taka, że jest to średnio zamożne państwo, które idzie
                > własna drogą.

                To niech sobie idzie tą własną drogą ale niech tę drogę nie wpycha na siłę innym: Ukraina, Białoruś, Mołdawia . . . .! Ukraina też chciała iść swoją drogą ale nieco inna niż Rosja to otrzymała aneksję Krymu i wojnę na wschodzie kraju.
                Niech więc może Rosja nie korzysta z tych wrednych technologii zachodnich i może niech przestanie straszyć wszystkich sąsiadów i świat rakietami i wojną nuklearną w ramach tej swojej drogi. I niech sobie idzie ale jak najdalej od nas.
    • brmtvungernsternberg Re: Dojeżdżanie Rosji... 28.03.17, 18:38
      Widac nis , Koniec! :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka