23.04.17, 15:03
Ciekawe kto wygra.

Le Pen oznacza koniec ŁE.

Niezaleznie co bedzie dalej musimy sie powaznie zastanowic na wyjsciem z ŁE czyli nad POlexitem.., bo inaczej moze sie okazać, ze ŁE sie rozleci a my bedziemy ostatnimi, którzy pojda na dno z tym tonacym okretem...
Obserwuj wątek
    • jorl Re: FRanxit? 23.04.17, 17:19
      ignorant11 napisał:

      > Ciekawe kto wygra.


      Tez jestem ciekaw. Nie musi wygrac Le Pen, jak wejdzie do 2 tury z tym lewicowcem Jean-Luc Mélenchon to bedzie wybor miedzy dzuma a chlera.

      > Le Pen oznacza koniec ŁE.

      Tez jak ten Jean-Luc Mélenchon bedzie wybrany.


      I wtedy nastapi sojusz Niemiec z Rosja
      • ignorant11 Re: FRanxit? 23.04.17, 20:21
        jorl napisał:

        > ignorant11 napisał:
        >
        > > Ciekawe kto wygra.
        >
        >
        > Tez jestem ciekaw. Nie musi wygrac Le Pen, jak wejdzie do 2 tury z tym lewicow
        > cem Jean-Luc Mélenchon to bedzie wybor miedzy dzuma a chlera.

        A co o tym lewaku?
        >
        > > Le Pen oznacza koniec ŁE.
        >
        > Tez jak ten Jean-Luc Mélenchon bedzie wybrany.
        >
        >
        > I wtedy nastapi sojusz Niemiec z Rosja
        >

        Watpie:)))

        Teraz w Hanowerze widac ojusz Niemiec i Polski, zreszta juz mamy z nimi nadwyzke handlowa i wymiane wieksza niż z Rosja.

        Francja postawi na włąsna pozycje, zobaczymy jak beda to realizowac.
        • maxikasek Re: FRanxit? 23.04.17, 23:58
          "Francja postawi na włąsna pozycje, zobaczymy jak beda to realizowac.
          "
          Pytanie czy ludzie pozwolą Le Pen na to. Po pierwsze dotrze do nich, że UE zostawi ich z bajzlem islamistów - tych rodzimych i imigrantów. Po drugie francuskie rolnictwo i rybactwo leży bez dopłat unijnych. Nie po to było tyle kombinacji by uznać ślimaka za rybę i wymiary banana tak "znormalizować" by pasował głównie ten z francuskich plantacji.
          Tak więc jak ludzie zaczną liczyć- może się okazać że dojdzie do zamieszek jak przy próbie przywrócenia 40 godzinnego tygodnia pracy.
          • bmc3i Re: FRanxit? 04.05.17, 00:16
            maxikasek napisał:

            > "Francja postawi na włąsna pozycje, zobaczymy jak beda to realizowac.
            > "
            > Pytanie czy ludzie pozwolą Le Pen na to. Po pierwsze dotrze do nich, że UE zos
            > tawi ich z bajzlem islamistów - tych rodzimych i imigrantów. Po drugie francusk
            > ie rolnictwo i rybactwo leży bez dopłat unijnych. Nie po to było tyle kombinacj
            > i by uznać ślimaka za rybę i wymiary banana tak "znormalizować" by pasował głów
            > nie ten z francuskich plantacji.
            > Tak więc jak ludzie zaczną liczyć- może się okazać że dojdzie do zamieszek jak
            > przy próbie przywrócenia 40 godzinnego tygodnia pracy.

            Problem polega na tym, że europejska demokracja jest tylko niewiele mniej fasadowa niż rosyjska. Tym francuskim rybakom, nikt nie zrobi analizy SWAT wyjścia z Unii, nawet więc nie będą w większości wiedzieć, że stracą dziesiątki mld Euro dotacji z UE. Podobnie jak nikt nier zrobił publicznego SWAT wejścia do Unii Polakom, gdy Ci stawali w obliczu referendum decydującego o wejściu do UE, zamiast tego mainstreamowe media serwowały im jedynie "jak nie UE, to Białoruś" i "będziecie mogli jeździć bez wiz o osiedlać się w Europie"

            Krótko mówiąc, sam populizm i argumenty infantylne. Tak samo było przed brytyjskim brexitem.
      • maxikasek Re: FRanxit? 23.04.17, 21:11
        "I wtedy nastapi sojusz Niemiec z Rosja"
        W obu wypadkach. Kiedyś le Pen będzie musiała spłacić długi ;-)
        • jorl Re: FRanxit? 23.04.17, 22:33
          maxikasek napisał:

          > W obu wypadkach. Kiedyś le Pen będzie musiała spłacić długi ;-)


          Znowu Polak, tylko kasa w glowie.
          Przeciez chodzi o to ze Unia bylaby rozwalana, wy tam w Polsce tez na jej podstawach pilnie pilujecie. I jakies tam pozyczki Le Pen sa nieistotne, ona chce wyjscia z Unii.
          Przez was mamy juz Brexit, Anglia chciala aby bedac w Unii nie musiala socjale dawac przybledom z Unii, glownie Polakom. Zgoda Unii mogla byc tylko jednoglosna i wlasnie tylko Polska sie na to nie zgodzila. Wiec jest Brexit.
          I przypadkiem nie usiluj opowiadac ze to Kaczynski. Poprzedni wasz minister, Sikorski, w tej knajpie gdzie myslal ze go nie podsluchuja, smial sie ze Anglia bedzie musiala Polsce dac gore zlota aby Polska sie zgodzila na zabranie socjalow dla Polakow w Anglii.
          Takze cala wasza klasa polityczna, czy PO czy PiS sa winne Brexitu.
          Tak, Polska ma czasem w Historii swoje 5 minut. Tylko czemu jakos takie nedzowate.
          • kfugktru23 Re: FRanxit? 23.04.17, 22:49
            Sam nie wiesz jak bredzisz. Brexit nie jest z powodu emigrantów spoza Unii tylko przez Polaków właśnie. To Polacy odebrali prace prekariatowi brytyjskiemu. A przynajmniej on tak myśli. To Janusze odebrali im miejsca w fabrykach. A emigranci nie są problemem dla 400 milionowej Unii.
            • jorl Re: FRanxit? 23.04.17, 23:08
              kfugktru23 napisał:

              > Sam nie wiesz jak bredzisz.

              To do mnie Matrek?? Nie chlej jak piszesz. Przeciez to ja napisalem ze Brexit jest przez Polske. Bo niechciala sie zgodzic na obnizenie socjalow na przybledow z Osteuropy, glownie z Polski. Polska, polscy dyplomaci podczas rokowan unijnych z Anglikami o tym. Jedyne weto to bylo z Polaki. No fakz liberum weto, skads znamy, prawda?

              >Brexit nie jest z powodu emigrantów spoza Unii tylk
              > o przez Polaków właśnie. To Polacy odebrali prace prekariatowi brytyjskiemu. A
              > przynajmniej on tak myśli. To Janusze odebrali im miejsca w fabrykach.

              Nie, anglicy sie wku..li na to ze przybledy z Osteuropy zawisli masowo na socjalach angielskich. Nie ze pracowali ciezko a ze sie lenili i kasowali socjale bo tak przepisy unijne byly.
              • menel13 Re: FRanxit? 24.04.17, 12:34
                jorl napisał:

                > Nie, anglicy sie wku..li na to ze przybledy z Osteuropy zawisli masowo na socja
                > lach angielskich. Nie ze pracowali ciezko a ze sie lenili i kasowali socjale bo
                > tak przepisy unijne byly.
                >
                Zapomniałeś jeszcze dodać że okradaliśmy ciężko pracujących inżynierów z Pakistanu budujących potęgę UK.
                • jeepwdyzlu Re: FRanxit? 24.04.17, 13:02
                  Macron wygra.
                  Co z tego?
                  40 % Francuzów (Le Pen i Melenchon) głosowało na zamknięcie granic, wyjście z Unii, powrót ceł, antyglobalizację, podniesienie podatków, wsparcie państwa (a we Francji jest i tak większe niż w Skandynawii...
                  Dokąd zmierzamy Panowie - bo Ci Francuzi, którzy PRZEGRALI - dalej tam będą mieszkać. I głosować - w czerwcu do parlamentu, za 2 lata wybory lokalne itd...

                  Mamy w Unii kolsalny problem, a niestety brukselskie elity zamiatają problemy pod dywan. Nie, żeby pomysły PISu były antidotum... ale jakiś powró d koncepcji Unii jako EWG - czyli tylko wspólnoty GOSPODARCZEJ - pewnie będzie musiał stanąć na wokandzie. Jeśli po wakacjach w Niemczech urośnie Alternatywa - albo Makrela przegra - rozpad unii będzie szybciej niż myślimy.
                  I jeste pewien - że to bardzo niedobry scenariusz dla Polski.
                  Gdyby rządziła PO - moglibyśmy się pocieszyć - że wejdziemy w postunijny burdel u boku Niemiec - jako główn sojusznik i najpewniejsza wschodnia Marchia - ale z anyniemieckim PISem - jesteśmy w czarnej dupie.
                  :-(

                  jeep
                  • ignorant11 Re: FRanxit? 25.04.17, 20:03
                    jeepwdyzlu napisał:

                    Kto wygra, to zobaczymy ale gdzie Ty widzisz antyniemieckośc PiSu?

                    Włąsnie Makrela zaprosiłą Polske do G 20 i targi otwierałą Merkel wraz z Szydło...
                    Sława!
                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                    • stasi1 Re: FRanxit? 25.04.17, 21:12
                      Otwierała czy też przeszła się z Szydło(bo taka jest rola gospodarza). Zresztą Polska jako jedyna była przeciw politykowi niemieckiemu(to Tusk)
                      • ignorant11 Re: FRanxit? 25.04.17, 21:22
                        stasi1 napisał:

                        > Otwierała czy też przeszła się z Szydło(bo taka jest rola gospodarza). Zresztą
                        > Polska jako jedyna była przeciw politykowi niemieckiemu(to Tusk)

                        Ja widziałem jak obie przemawiały:))

                        A przeszła sie i dała dupy niejaka Kopara zwana premierzyca:))
                    • maxikasek Re: FRanxit? 25.04.17, 23:31
                      "i targi otwierałą Merkel wraz z Szydło..."
                      A co w tym dziwnego? W tym roku "padło" na Polskę być współorganizatorem targów. . ROk temu podpisaliśmy umowę o współorganizacji, ponosimy część kosztów targów- więc co w tym dziwnego że w zamian pozwolono pobłyszczeć politykowi z Polski ;-) ROk temu Obama otwierał, bo USA były krajem partnerskim targów.
                      • ignorant11 Re: FRanxit? 30.04.17, 22:15
                        maxikasek napisał:

                        > "i targi otwierałą Merkel wraz z Szydło..."
                        > A co w tym dziwnego? W tym roku "padło" na Polskę być współorganizatorem targów
                        > . . ROk temu podpisaliśmy umowę o współorganizacji, ponosimy część kosztów targ
                        > ów- więc co w tym dziwnego że w zamian pozwolono pobłyszczeć politykowi z Polsk
                        > i ;-) ROk temu Obama otwierał, bo USA były krajem partnerskim targów.


                        To jednak sukces być zaraz po Obamie i USA:)))

                        I zadaje kłam o izolacji Polski i ruinie stosunków z RFN
                        • maxikasek Re: FRanxit? 01.05.17, 01:10
                          "I zadaje kłam o izolacji Polski i ruinie stosunków z RFN"
                          A co ma rząd RFN do wykupienia sobie splendoru w prywatnym przedsięwzięciu?
                          • ignorant11 Re: FRanxit? 01.05.17, 09:49
                            maxikasek napisał:

                            > "I zadaje kłam o izolacji Polski i ruinie stosunków z RFN"
                            > A co ma rząd RFN do wykupienia sobie splendoru w prywatnym przedsięwzięciu?

                            Takie prywatne przedsiewziecie z udziałem kanclerzy i premierów?
                            • maxikasek Re: FRanxit? 01.05.17, 21:10
                              "Takie prywatne przedsiewziecie z udziałem kanclerzy i premierów?"
                              A co w tym dziwnego?
                              • ignorant11 Re: FRanxit? 01.05.17, 21:14
                                maxikasek napisał:

                                > "Takie prywatne przedsiewziecie z udziałem kanclerzy i premierów?"
                                > A co w tym dziwnego?

                                Owsszem wystawiaja firmy prywatne ale same targi sa najwyrazniej pod auspicjami państwowymni
                          • bmc3i Re: FRanxit? 04.05.17, 00:26
                            maxikasek napisał:

                            > "I zadaje kłam o izolacji Polski i ruinie stosunków z RFN"
                            > A co ma rząd RFN do wykupienia sobie splendoru w prywatnym przedsięwzięciu?

                            No chyba szef rządu nie zadaje sie z szefem rzadu panstwa które izoluje.
                            Czy tez przeciwnie, bywa z nim?
                            • maxikasek Re: FRanxit? 04.05.17, 00:30
                              "No chyba szef rządu nie zadaje sie z szefem rzadu panstwa które izoluje.
                              Czy tez przeciwnie, bywa z nim?"
                              A jak ma się to do zapowiedzi Trumpa że chętnie spotka się z KIm Dzong Unem ? ;-) A spotkania prezydentów USA z przywódcami ZSRR?
                              Ale nie to jest clou- tylko że oboje byli goścmi na evencie prywatnej firmy ;-)
                              • bmc3i Re: FRanxit? 04.05.17, 08:54
                                maxikasek napisał:

                                > "No chyba szef rządu nie zadaje sie z szefem rzadu panstwa które izoluje.
                                > Czy tez przeciwnie, bywa z nim?"
                                > A jak ma się to do zapowiedzi Trumpa że chętnie spotka się z KIm Dzong Unem ? ;

                                Tak że Trump to idiota, o którym nie od dziś wiadomo że ma coś nie tak z głową.



                                > -) A spotkania prezydentów USA z przywódcami ZSRR?

                                USA nie izolowały ZSRR.


                                > Ale nie to jest clou- tylko że oboje byli goścmi na evencie prywatnej firmy ;-)
                                • ignorant11 Re: FRanxit? 04.05.17, 09:14
                                  bmc3i napisał:

                                  > maxikasek napisał:
                                  >
                                  > > "No chyba szef rządu nie zadaje sie z szefem rzadu panstwa które izoluje.
                                  > > Czy tez przeciwnie, bywa z nim?"
                                  > > A jak ma się to do zapowiedzi Trumpa że chętnie spotka się z KIm Dzong Un
                                  > em ? ;
                                  >
                                  > Tak że Trump to idiota, o którym nie od dziś wiadomo że ma coś nie tak z głową.
                                  >


                                  Akurat Trump raczej okazuje sie najlepszym Prezydentem od lat, szczególnie po smucie Obamy.

                                  Wzmacnia USA, NATO i obniza podatki zamiast 500+, choc te nieszczesne 500+ nie sa najwiekszym bledem Rzadu.

                                  A odpowiedzialny Prezydent Swiata i nie tylko owinien dawać równiez pojednawcze sygnały, bo nie da sie działac wyłacznie kijem, musi byc i marchewka.

                                  >
                                  > > -) A spotkania prezydentów USA z przywódcami ZSRR?
                                  >
                                  > USA nie izolowały ZSRR.
                                  >
                                  >
                                  > > Ale nie to jest clou- tylko że oboje byli goścmi na evencie prywatnej fir
                                  > my ;-)
                                  >
                                  >

                                  Gdyby Makrela chciała izolowac POlske, to umiałaby wpłynac aby nie wystepowac razem z Pania Beata...
                                • maxikasek Re: FRanxit? 04.05.17, 21:49
                                  "USA nie izolowały ZSRR."
                                  Zimna wojna i COCOM to efekty współpracy? ;-)
                                  • bmc3i Re: FRanxit? 04.05.17, 22:08
                                    Zimna weojna oznaczala rywalizavje, ale nie izolacje. Przywodcy obu panstw dosc czesto sie spotykali, a jeszcze czesciej rozmawiali przez telefon. Nie mowiac o eksporcie zywnosci do ZSRR, czy wszystkiego za zelazna kurtyne. Cocomem obiete byly tylko maszyny i urzadzenia o przeznaczeniu wojskowym lub podwojnego zastosowania.
          • maxikasek Re: FRanxit? 23.04.17, 23:39
            "I jakies tam pozyczki Le Pen sa nieistotne, ona chce wyjscia z Unii. "
            Pan płaci- sługa musi ;-)

            "Przez was mamy juz Brexit, Anglia chciala aby bedac w Unii nie musiala socjale dawac przybledom z Unii, glownie Polakom. "
            I pisze to przybłęda w Niemczech ;-)
            Akurat powodów było dużo więcej niż wspomnaine zasiłki. CO ciekawe głównie za Brexitem głosowali emeryci i młodzi bezrobotni ;-)

            "Zgoda Unii mogla byc tylko jednoglosna i wlasnie tylko Polska sie na to nie zgodzila. Wiec jest Brexit."
            A wystarczyło obniżyć zasiłki wszystkim- tak jak to zrobili Niemcy. Część Polaków "zasiłkowców" wyjechała z Niemiec a i Niemcy zaczęli szukac pracy ;-)

            "Takze cala wasza klasa polityczna, czy PO czy PiS sa winne Brexitu. "
            To dlatego Brytyjczycy tną świadczenia dla wszystkich? Jak Cameron zapowiadł m.in. zmniejszenie benefitów dla rodzin- miało to objąć prawei 4 mln rodzin (aż tylu Polaków tam nie ma ;-) ).
            • kfugktru23 Re: FRanxit? 24.04.17, 00:30
              Przecież za kryzys w końcu ktoś musi zapłacić. Ktoś czyli prekariat. Trzeba to tylko prekariatowi ładnie opakować - kto jest winien? Obcy!
          • bmc3i Re: FRanxit? 04.05.17, 00:22
            jorl napisał:

            > maxikasek napisał:
            >
            > > W obu wypadkach. Kiedyś le Pen będzie musiała spłacić długi ;-)
            >
            >
            > Znowu Polak, tylko kasa w glowie.
            > Przeciez chodzi o to ze Unia bylaby rozwalana, wy tam w Polsce tez na jej podst
            > awach pilnie pilujecie. I jakies tam pozyczki Le Pen sa nieistotne, ona chce wy
            > jscia z Unii.
            > Przez was mamy juz Brexit, Anglia chciala aby bedac w Unii nie musiala socjale
            > dawac przybledom z Unii, glownie Polakom.


            To ciekawe co opowiadasz, bo akurat Ci Polacy są najciężej pracującymi w UK i najmniej korzystającymi z socjalu, w przeciwieństwie do Portugalczyków, Hindusów i czarnych, którzy nic nie robią i nie pracują, bo inaczej stracili by czynsz płacony przez miasto Londyn za dom jednorodzinny który zajmują.



            Zgoda Unii mogla byc tylko jednoglosn
            > a i wlasnie tylko Polska sie na to nie zgodzila.


            Mógłbyś wskazać państwo UE, ktore sie na to zgodziło?


            Wiec jest Brexit.
            > I przypadkiem nie usiluj opowiadac ze to Kaczynski. Poprzedni wasz minister, Si
            > korski, w tej knajpie gdzie myslal ze go nie podsluchuja, smial sie ze Anglia b
            > edzie musiala Polsce dac gore zlota aby Polska sie zgodzila na zabranie socjalo
            > w dla Polakow w Anglii.
            > Takze cala wasza klasa polityczna, czy PO czy PiS sa winne Brexitu.
            > Tak, Polska ma czasem w Historii swoje 5 minut. Tylko czemu jakos takie nedzowa
            > te.

            Ty lepiej o nędzy nie pisz, bo sam zwiałeś z Polski do Niemiec, aby ciągnąć z niemieckiego socjalu.
    • kfugktru23 Re: FRanxit? 23.04.17, 19:11
      Trzeba było uczyć się rosyjskiego w szkole...
    • rzewuski1 Re: FRanxit? 24.04.17, 11:09
      Nie będzie żadnego exitu.
    • czizus Re: FRanxit? 24.04.17, 11:59
      ignorant11 napisał:

      > Ciekawe kto wygra.
      >
      > Le Pen oznacza koniec ŁE.
      >
      > Niezaleznie co bedzie dalej musimy sie powaznie zastanowic na wyjsciem z ŁE czy
      > li nad POlexitem.., bo inaczej moze sie okazać, ze ŁE sie rozleci a my bedziemy
      > ostatnimi, którzy pojda na dno z tym tonacym okretem...
      >


      Ty albo masz kompletną sieczkę zamiast mózgu albo jesteś kremlowskim trollem. Tyle n/t tego wpisu.
      • ignorant11 Re: FRanxit? 25.04.17, 11:22
        czizus napisał:

        >
        >
        > Ty albo masz kompletną sieczkę zamiast mózgu albo jesteś kremlowskim trollem.
        > Tyle n/t tego wpisu.

        A dlaczegO?

        Ja wide, ze to Ty masz pruxelska sieczke:)))
    • ignorant11 SZanse i zagrozenia 25.04.17, 11:26
      Zwyciestwo Le Pen zwieksza szanse na zmiany w ŁE.

      Wyjscie Francji to wzrost znaczenia i POlski i oczywiscie NIemiec.

      Wyjscie Francji z NATO, paradoiksalnie moze wzmocnic organizacje gdy odpadnie niepewne ogniwo.

      Wtedy wzrost znaczenia POlski i wzrost znaczenia bilateralnej wspołpracy z USA i UK.

      A z całą pewnocia sa to kraje, na które powinnismy stawiac a nie na ginaca FRancje...
      • bmc3i Re: SZanse i zagrozenia 04.05.17, 00:40
        ignorant11 napisał:

        > Zwyciestwo Le Pen zwieksza szanse na zmiany w ŁE.
        >
        > Wyjscie Francji to wzrost znaczenia i POlski i oczywiscie NIemiec.


        Wyjście Francji oznacza koniec UE. Nie ma więc w czym wzrosnąć znaczenie Polski i Niemiec.
        Co więcej, będzie oznaczać też wzrost tendencji separatystycznych w całej Europie. Belgia rozpadnie się na dwa państwa, do rozwodu dojdzie w Hiszpanii, a kto wie może i zachodznie landy Niemiec się odłączą, bo o niemal 200 lat, na wsiach w Nadreni i Palatynacie, mówi się o podboju przez Prusaków w XIX wieku a nie i zjednoczeniu, a dziś mają dość dotowania byłego enerdowa. I Jorl znowu wyląduje w NRD-bis.



        >
        > Wyjscie Francji z NATO, paradoiksalnie moze wzmocnic organizacje gdy odpadnie n
        > iepewne ogniwo.
        >
        > Wtedy wzrost znaczenia POlski i wzrost znaczenia bilateralnej wspołpracy z USA
        > i UK.
        >
        > A z całą pewnocia sa to kraje, na które powinnismy stawiac a nie na ginaca FRan
        > cje...
        • ignorant11 Re: SZanse i zagrozenia 04.05.17, 09:23
          bmc3i napisał:


          > Wyjście Francji oznacza koniec UE. Nie ma więc w czym wzrosnąć znaczenie Polski
          > i Niemiec.

          NIe bo Europa nadal bedzie jakos wspołpracowac i Europa nie skończy sie, bo Europa to nie ŁE...

          > Co więcej, będzie oznaczać też wzrost tendencji separatystycznych w całej Europ
          > ie. Belgia rozpadnie się na dwa państwa, do rozwodu dojdzie w Hiszpanii, a kto
          > wie może i zachodznie landy Niemiec się odłączą, bo o niemal 200 lat, na wsiach
          > w Nadreni i Palatynacie, mówi się o podboju przez Prusaków w XIX wieku a nie i
          > zjednoczeniu, a dziś mają dość dotowania byłego enerdowa. I Jorl znowu wyląduj
          > e w NRD-bis.
          >


          Rozpad Belgi chyba raczej jst przesadzony. Holendrzy zjednocza i wzrosnie znaczenie Niderlandów.
          Rozpad Hiszpani bedzie dla nas korzystny bo odpadnie kolejne duze państwo jednak konkurent Polski.

          A rozpad Niemiec i wyjscie Bawarii jest dla Polaski wrecz wymarzona zmiana geopolityczna.

          Nie życze rozpadu UK ale wtedy znaczenie POlski wzrośnie, choc nie wiadomo jak mogłby wygladac rozpad UK.

          Ostatnim marzeniem jest rozpad FRfr...

          Wtedy nastapiłby wrecz gwałtowny wzrost znaczenia Polski.

          Tak jak zwiastuje Friedman...
    • wkkr Re: FRanxit? 25.04.17, 11:48
      Ty na prawdę chcesz polec na polu chwały.
      Chcesz by co roku ludzie palili znicze na twoim grobie i wspominali twoją "bohaterską" śmierć.
      =========
      Co roku jeżdżę na kurhan usypany na zbiorowej mogile powstańców z 1863 roku, palę światło i zmawiam wieczny odpoczynek.
      Chłopaki nie zginęli śmiercią bohaterską z bronią w ręku. Kozacy zaskoczyli ich gdy kwaterowali w jednym z gospodarstw.
      Na obronę nie mieli żadnych szans.
      Po porządnym skatowaniu kilku z nich kozacy powiesili za żebro na hakach a pozostałych zagnali do stodoły i spalili.
      To byli młodzi gości, większość ok. 20 lat....
      O tamtego czasu Rosjanie znacznie wzbogacili swój arsenał środków stosowanych wobec jeńców....
      Zacznij myśleć idioto bo skończysz gorzej niż ci pod kurhanem.
    • jorl Re: FRanxit? 25.04.17, 21:36
      ignorant11 napisał:


      > Włąsnie Makrela zaprosiłą Polske do G 20 i targi otwierałą Merkel wraz z Szydło


      A ja jutro na te targi w Hannovere wlasnie jade. Sluzbowo, firma w ktorej pracuje tez tam wystawia. Ja jade konkurencje zobaczyc, pogadac tez z nimi, a tez i z klientami sie spotkac.
      Jezdze tam praktycznie co roku, widuje czasem tez firmy z Polski, zobacze co Polacy terza wystawiaja. Jak dotad bylo malo i raczej dziwnie. Widac ze finansowane to wystawianie nie z prywatnych srodkow, mysle ze zapewne z mojej kasy, z unijnych subwencji. Chyba przed 2 laty zobaczylem jakas firme z Polski, gdzie z Radiomia czy podobnie, cos wspolnego z lotnictwem, pogadalem z nimi, jak sie dowiedzieli ze jestem z niemieckiej firmy zaczeli mnie napasatowac aby wymyslec jakis projekt na ktory mozna kase unijna szarpnac. Jak to uslyszalem zorientowalem sie ze to wydmuszka zyjaca z kasy unijnej na jakies tam techonolgie, czyli kase biora, cos tam grzebia, oczywiscie nic nie wyjdzie, ale i nie musi, i szuka sie nastepnego projektu ktory by nastepna kase dostal.
      No i ta kasa to z moich podatkow naturalnie.
      Taki moj los looserow finansowac widze.
      Splunelem na tych wydriwgroszy i poszedlem dalej.
      Tak metoda daleko nie zajedziecie, trzeba wlasna ciezka praca do czegos dochodzic. Inaczej to Grecja.
    • jorl Re: FRanxit? 30.04.17, 13:56
      maxikasek napisał:


      > A co w tym dziwnego? W tym roku "padło" na Polskę być współorganizatorem targów
      > . . ROk temu podpisaliśmy umowę o współorganizacji, ponosimy część kosztów targ
      > ów-


      A skad to wytrzasneles maxi ze Polska ponosi czesciowo koszt targow??
      Nie wiesz jak to jest organizowane. Targi to jest takie przedsiebiorstwo ktore wynajmuje powierzchnie dla wystawcow. I bierze spora kase za to. Tez restauracje itd na targach placa tej organizacji, dlatego tez jedzenie tam jest sporo drozsze jak na miescie.
      Na targach sa setki firm i one w tym sensie utrzymuja targi, nikt do targow nie doplaca, sa dochodowe.

      Bylem na tych targach w ta srode i widzialem polskie stoiska, te skomasowane w jednej hali, chyba nr 2 albo 3, nie pamietam juz. Co wystawiano tamze? Regiony polskie reklamowaly swoje specjalne strefy ekonomiczne. Aby tam firmy z Zachodu budowaly nastepne Montownie im. Balcerowicza. Roznica taka ze w poprzednich latach takowych nie bylo.
      Ale napatoczylem sie na pare stoisk polskich firm. Prywatnych, napewno musieli, tak jak my, zaplacic za powierzchnie ale widac im sie oplacalo aby zdobyc klientow, co najmniej tak kalkuluja,.
      Te ale polskie zbiorcze stoisko bylo tez jakos finansowane. Za darmo powierzchni chyba nie dostali choc cholere wie czy nie za duzo taniej. Wlasnie aby pokazac za poprawnoscia polityczna ze Polska przyjaciel, nawet jak rzad polski pluje na Niemcy ciagle.
      Tez mysle ze nawet jak te polskie regiony ktore sie tam wystawialy placily to to dostaly na to kase z unijnych dotacji.
      A wiec drogi maxi to Twoje wspolfinansowanie targow przez Polske to niezla glupota.
      Swiata nie znasz po prostu.
      • maxikasek Re: FRanxit? 01.05.17, 01:07
        "A skad to wytrzasneles maxi ze Polska ponosi czesciowo koszt targow??
        Nie wiesz jak to jest organizowane. Targi to jest takie przedsiebiorstwo ktore wynajmuje powierzchnie dla wystawcow. I bierze spora kase za to. Tez restauracje itd na targach placa tej organizacji, dlatego tez jedzenie tam jest sporo drozsze jak na miescie.
        Na targach sa setki firm i one w tym sensie utrzymuja targi, nikt do targow nie doplaca, sa dochodowe."
        A Polska to za darmo została krajem partnerskim? A 50 mln zł wydane na dofinansowanie stoisk polskich firm przez PARP- to skąd? W poprzednich latach tego nie było. I pewnie za rok tez nie będzie. SToiska województw i SSP (o czym pisałes)- to za czyje pieniądze?
        • ignorant11 Re: FRanxit? 01.05.17, 16:09
          maxikasek napisał:

          > "A skad to wytrzasneles maxi ze Polska ponosi czesciowo koszt targow??
          > Nie wiesz jak to jest organizowane. Targi to jest takie przedsiebiorstwo ktore
          > wynajmuje powierzchnie dla wystawcow. I bierze spora kase za to. Tez restauracj
          > e itd na targach placa tej organizacji, dlatego tez jedzenie tam jest sporo dro
          > zsze jak na miescie.
          > Na targach sa setki firm i one w tym sensie utrzymuja targi, nikt do targow nie
          > doplaca, sa dochodowe."
          > A Polska to za darmo została krajem partnerskim? A 50 mln zł wydane na dofinans
          > owanie stoisk polskich firm przez PARP- to skąd? W poprzednich latach tego nie
          > było. I pewnie za rok tez nie będzie. SToiska województw i SSP (o czym pisałes)
          > - to za czyje pieniądze?

          Akurat to sa dobrze wydane pieniadze
    • jorl Re: FRanxit? 30.04.17, 14:03
      maxikasek napisał:


      > Po drugie francusk
      > ie rolnictwo i rybactwo leży bez dopłat unijnych.

      Ty maxi to tak powaznie?? Przeciez Francja jest platnikiem netto do Uni, to nie Polska ktora jest netto biorca i to ogromnym kasy z Unii. A wiec jakby wystapila z Unii to by miala kase dla swoich rolnikow z tych wplat netto. I duzo by jej zostalo.
      No chyba ze sadzisz ze Francja wystapilaby z Unii ale dalej by swoje skladki placala. To tak. No ale to chyba bylaby glupota, prawda?
      • maxikasek Re: FRanxit? 01.05.17, 00:53
        "Ty maxi to tak powaznie?? Przeciez Francja jest platnikiem netto do Uni, to nie Polska ktora jest netto biorca i to ogromnym kasy z Unii. A wiec jakby wystapila z Unii to by miala kase dla swoich rolnikow z tych wplat netto. I duzo by jej zostalo.
        No chyba ze sadzisz ze Francja wystapilaby z Unii ale dalej by swoje skladki placala. To tak. No ale to chyba bylaby glupota, prawda?"
        ok. 5 mld euro- tyle wynosi nadpłata Francji. A teraz policz ile kosztowałyby cła na francuskie produkty do krajów byłego UE?
      • stary_chinczyk Re: FRanxit? 01.05.17, 02:32
        > Ty maxi to tak powaznie?? Przeciez Francja jest platnikiem netto do Uni, to nie
        > Polska ktora jest netto biorca i to ogromnym kasy z Unii. A wiec jakby wystapi
        > la z Unii to by miala kase dla swoich rolnikow z tych wplat netto. I duzo by je
        > j zostalo.
        > No chyba ze sadzisz ze Francja wystapilaby z Unii ale dalej by swoje skladki pl
        > acala. To tak. No ale to chyba bylaby glupota, prawda?

        Ciekawe ile francuski rolnik straci na tym zezamkna sie przed jego produktami rynki innych krajow europejskich. Myslisz ze oszczednosc na nieplaceniu skladek te straty pokryje ? Watpie.
        Ciekawe ile straci frnacuski przemysl na tym ze nagle przy spredazy samochodow i innych jego wyrobow do innych krajow Europy bedzie trzeba zaczac placic cla.
        I jeszcze jedno. Unia rozpadnie sie nie przez Anglie, nie przez Francje i nie przez Polske.
        Unia rozpadnie sie glownie przez Niemcy i ich wredna, poprierniczona mentalnosc. Gdyby Polacy byli jak Niemcy, Polska nigdy by nie powstala. Niemcy zjednoczyli swoj kraj bardzo pozno i na dodatek na sile. Skonczylo sie to globalna katastrofa w postaci I i II wojny swiatowej.
        Niemcow cechuje brak zrozumiania i poszanowania lokalnych tradycji. Wszedzie na sile chca wprowadzac ten swoj pieprzony pruski porzadek. W tej chwili panstwa UE maja w wielu dziedzinach mniej autonomii niz stany a nawet miasta w USA. A ludzie nie lubia jak ktos obcy dyktuje im jak sie zachowywac i co jest politycznie poprawne. To podstawowy powod dla ktorego UE w obecnej formi nie ma szans przetrwania.
        Co nie znaczy ze nie przeksztalci sie w inna, bardziej strawna dla wszystkich i bardziej tolerancyjna dla lokalnych obyczajow forme.
        • ignorant11 Re: FRanxit? 01.05.17, 09:59
          stary_chinczyk napisał:

          Tak ja od dawna twierdzę, że mielibysmny wiecej suwerenności jako stan USA niz jako człónek ŁE.

          Dowód najprostszy: niektóre stany moga utrzymac kare smierci a panstwa ŁE nie.

          Co wiecej mielibyśmy wtedy niekwestionowany parasol nuklearny. do Gdyni zawijałyby lotniskowce, a na koszt USA rozmiezczonoby baterie antyrakiet.

          Wojsko POlskie pozostałoby pod wyłaczna jurysdykcja Warszawy jako Gwardia Narodowa.

          Dalej świeta panstwowe byłby podobne, np Dzień Kosciuszki czy Pułaskiego.

          Byłoby mniej biurokrakcji i w garazach równiez polskich rozwijałyby sie kolejne Apple i Intele....

          Zdecydowanie rozwijalibysmy sie szybciej i byłoby wiecej inwestycji zagranicznych.
          Podejrzewa, że i woiecej podatków i ceł zostawałoby na Wisła...

          No i mielibysmy prawo do posiadania i noszenia broni:)))
    • jorl Re: FRanxit? 01.05.17, 18:53
      maxikasek napisał:

      > A Polska to za darmo została krajem partnerskim? A 50 mln zł wydane na dofinans
      > owanie stoisk polskich firm przez PARP- to skąd? W poprzednich latach tego nie
      > było. I pewnie za rok tez nie będzie. SToiska województw i SSP (o czym pisałes)
      > - to za czyje pieniądze?


      A co to znowu? Powierzchnia gdzie byly te stanowiska polskie, te panstwowe, to pare promil sumarycznej powierzchni targow. Tak samo dobrze dla targow jakby ich nie bylo. Nikt by tego, finansowo nie zauwazyl. Nie wszystkie hale na tych targach byly w uzyciu, byloby pare promil mniej, i co? Ogromna wiekszosc finansowana jest z prywatnych firm sadzacych ze przez to zdobeda rynki. tak jak my.

      Mogliscie ale nie wystawiac, nikt was nie zmuszal.

      Ale sie zgadza ze panstwe stoiska musi panstwo jakos finansowac. Sa np. niemieckie uniwesytety na targach, oczywiscie finansowane przez panstwo niemieckie. Ale widac panstwo niemieckie widzi sens dofinasowywania swoich uniwersytetow z jakis powodow. Wasze, polskie panstwo zapewne widzialo sens w tym ze zareklamowaliscie miejsca na nastepne Montownie im. Balcerowicza. Tej reklamy napewno nikt inny jak panstwo nie moze finansowac. A ze sami nie potraficie przemyslu budowac a potrzebujecie aby inni wam takie Montownie budowali wiec moze nawet ma sens ze sie reklamowaliscie.
      Z tym ze jakies mam wrazenie ze ten wast fundusz na dofinasowanie targow jest tez w sporej czesci z subwencjii unijnych. A wiec znowu z moich podatkow, nie twoich maxi.

      Ale widzialem co najmniej jedna calkiem prywatna firme z Polski ktora wystawiala, nie w tym polskim zbiorczym. Mysle ze tak samo na wlasny koszt jak firma gdzie pracuje. No dobrze, moze ta polska zahachmecila unijne subwencje, wtedy czesc ja im pokrylem bo z moich podatkow subwencje dostajecie w Polsce przeciez.

      • ignorant11 Re: FRanxit? 01.05.17, 19:10
        Nie pie...jorl, bo polskie stoisko jest podobno najwiekze, ze wzytkich krajów wystawiajacych. I propmocja 200 polskich firm na prestizowych targach, to cos jest.

        Wbij se do swojego niezbyt skazonego wiedza łba, ze polska wymiana z Niemcami jest wieksza niz z rosyjska, POlska jet 7mym partnerem Niemiec , a Twoja Rasija dopiero 13ta....

        V4 ma wiekza wymiane z RFN niz CRL:)))

        Rozumiesz teraz o czym mowisz?
    • jorl Re: FRanxit? 01.05.17, 19:12
      maxikasek napisał:


      > "Zgoda Unii mogla byc tylko jednoglosna i wlasnie tylko Polska sie na to nie zg
      > odzila. Wiec jest Brexit."
      > A wystarczyło obniżyć zasiłki wszystkim- tak jak to zrobili Niemcy. Część Polak
      > ów "zasiłkowców" wyjechała z Niemiec a i Niemcy zaczęli szukac pracy ;-)

      Widze ze nie tylko Sikorski, Kaczynski ale i maxi uwaza zasada w Unii ze pracobiorcy z dowolnego kraju Unii maja w dowolnym kraju Unii dostep do dpkladnie takich samych swiadczen socjalnych.
      Cameron widziali to inaczej. Chcial aby ta rownosc zlikwidowac, wszystkie inne kraje Unii sie na to godzily, jedyna Polska starym obyczajem wrzasnele liberum veto, Angliny sie wk..li i zaglosowali za Brexitem.

      No i co im zrobisz?? Glupi tacy nie chcieli Ciebie drogi maxi posluchac, prawda?
      I nie posluchali maxia.

      A najsmieszniejsze w tym jest ze wlasnie Polska geopolitycznie stracila najbardziejna wyjsciu Angli z Unii. Bo Anglia byla glownym hamulcowym w Unii, Polsce to cholernie pasowalo, a teraz Polska zostanie sama w tej roli. Tylko ze Anglia to powazny kraj, hamulec miala skuteczny a Polska?
      Tu wlasnie widac jak sie chce osiagnac wszystko a sie nic nie osiaga. Stad placze Kaczynskiego no i szukanie win gdzies indziej. W Brukseli itp. A nie w tym czysto polskim liberum weto.
      I w chciwosci.

      Naprawde nie rozumiem jaka trzeba miec mentalosc aby popierac obijanie gruch. Bo przeciez socjale w Anglii gdzie Polacy sie masowo podwieszali to nic innego jak promowanie obijania gruch. Ale Polacy, Sikorski, Kaczynski maxi uwazaja ze to OK bo socjale nie on placi.
      To wlasnie jest ten niski poziom cywilizycyjny, tym sie objawia. Gdzie wartosc pracy sama w sobie nie jest czyms dobrym i waznym. To do was Polakow nie dotrze, wiem.


      • maxikasek Re: FRanxit? 01.05.17, 21:24
        "Widze ze nie tylko Sikorski, Kaczynski ale i maxi uwaza zasada w Unii ze pracobiorcy z dowolnego kraju Unii maja w dowolnym kraju Unii dostep do dpkladnie takich samych swiadczen socjalnych.
        Cameron widziali to inaczej. Chcial aby ta rownosc zlikwidowac, wszystkie inne kraje Unii sie na to godzily, jedyna Polska starym obyczajem wrzasnele liberum veto, Angliny sie wk..li i zaglosowali za Brexitem.

        No i co im zrobisz?? Glupi tacy nie chcieli Ciebie drogi maxi posluchac, prawda?
        I nie posluchali maxia."
        I teraz kombinują jak się z tego wycofać- stąd wybory. Chcieli postraszyć, a wyniki ich zaskoczyły. Widać uznali że lepiej dać się ludziom jeszcze raz wypowiedzieć- niż stracić Szkocję i Irlandię PŁn.

        "Naprawde nie rozumiem jaka trzeba miec mentalosc aby popierac obijanie gruch. Bo przeciez socjale w Anglii gdzie Polacy sie masowo podwieszali to nic innego jak promowanie obijania gruch. Ale Polacy, Sikorski, Kaczynski maxi uwazaja ze to OK bo socjale nie on placi."
        A trochę faktów? Ok. 20% Polaków na WYspach korzysta z socjalu- głównie są do dopłaty do dzieci czyli ulgi podatkowe. A więc nie zasiłki a zwrot zapłaconych w UK podatków.Pod względem procentowym jesteśmy pośrodku puli- wyprzedzają nas m.in. Bałtowie, Portugalczycy. Pierwsza trójka- to Somalijczycy, Pakistańczycy i obywatele BAngladeszu.
        W liczbach bezwględnych jesteśmy pierwsi- ale stanowimy drugą mniejszośc narodową w UK, tuż za za nami sa Pakistańczycy.
        • jorl Re: FRanxit? 01.05.17, 22:08
          maxikasek napisał:


          > I teraz kombinują jak się z tego wycofać- stąd wybory. Chcieli postraszyć, a wy
          > niki ich zaskoczyły. Widać uznali że lepiej dać się ludziom jeszcze raz wypowie
          > dzieć- niż stracić Szkocję i Irlandię PŁn.

          No tak, widze takie polskie rozumowanie, cos mi sie wydawalo.

          A wiec po zlozeniu podania o wystapienie z Unii, koniec marca 17, Anglia juz nie ma nic do gadania. Moga na kolanach blagac ze chca do Unii juz nic nie pomoze. Jak nie bedzie umowy bedzie twardy Brexit za 2 lata. Bez umowy. I paralament brytyjski moze sobie glosowac co chce Anglia bedzie jak inne panstwo, takie poza Unia.
          Nawet po tym referendum Anglia nie miala szans na odwracanie kota ogonem. Zaczal sie ruch gospodarczy oddzielenia sie Anglii od Unii, przedstawiciele Angli w EU juz nie byli dopuszczani do glosu, jakby Anglicy chcieliby byc niehonorowi by duzo mocniej ich przycisnieto. Ale wystarczylo, Anglia jednak powazny kraj, jak powiedziano A trzeba B i C.

          Dodam ze mam wrazenie ze Polska swoim liberum veto zrobila dobrze Niemcom. Bo Niemcy chcieliby aby Anglia nie byla w Unii ale wyrzucic sie jej tak sobie nie dalo. Ale Polska to zalatwila, niemieckie rece czysciutkie, polskie umorusane po lokcie w g..... Tak sie polityke prowadzi.

          Mawiam, Polska ma czasem swoje 5 minut w historii. Naprawde wazne. Jak Brexit teraz.

          I teraz nie mam odwrotu.






          > A trochę faktów? Ok. 20% Polaków na WYspach korzysta z socjalu- głównie są do
          > dopłaty do dzieci czyli ulgi podatkowe. A więc nie zasiłki a zwrot zapłaconych
          > w UK podatków.Pod względem procentowym jesteśmy pośrodku puli- wyprzedzają nas
          > m.in. Bałtowie, Portugalczycy. Pierwsza trójka- to Somalijczycy, Pakistańczycy
          > i obywatele BAngladeszu.
          > W liczbach bezwględnych jesteśmy pierwsi- ale stanowimy drugą mniejszośc narodo
          > wą w UK, tuż za za nami sa Pakistańczycy.

          Dalej to samo, inni tez niedobrzy itd. Caly czas chodzilo ze naplywowi z Unii mieli dostep do socjalow dokladnie tak samo jak miejscowi. I korzystali z tego wiecej % jak Anglicy. A ze Polska swoim liberum weto nie pozwolila aby Cameronowi pojsc na reke i zmienic status obywateli unijnych na inny jak tubylcow w tej sprawie to Anglicy zaglosowali za Brexitem.
          Widzisz, tacy Baltowie, Portugalia sie na to chciala zgodzic, tylko Polska nie.
          • maxikasek Re: FRanxit? 02.05.17, 18:47
            "Caly czas chodzilo ze naplywowi z Unii mieli dostep do socjalow dokladnie tak samo jak miejscowi. I korzystali z tego wiecej % jak Anglicy. "
            A korzystali więcej %? Naprawdę sądziśz że mniej jak 20% Brytyjczyków korzysta z różnych benefitów? NA dziecko, mieszkanie itd? TO dlaczego cięcia socjalu za czasów Camerona uderzyły głównie Angoli po kieszeni ? ;-)
            • maxikasek Re: FRanxit? 02.05.17, 19:13
              A teraz trochę faktów:
              np. w 2015 przyjechało do UK 224 tys. imigrantów ogółem, z tego 131 tys. z Francji, WŁoch, Hiszpanii.
              Ogółem na ten rok w UK było 2,15 mln imigrantów.
              Brytyjskie wydatki na socjal to 251 mld funtów rocznie. Wychodzi jakieś 116 tys. funtów na imigranta ;-) No chyba, że imigranci to tylko hasło wyborcze, a nie fakty ;-) A najbardziej wkurzają Brytyjczyków - zawodowych bezrobotnych, którzy nei chcą pracować za te średnie 1400 funtów miesięcznie.
              Tak licząc na szybko 4-osobowa rodzina, jedna dorosła niepracująca to zasiłku bezrobotnego i dla dzieci to jakieś 5,5 tys. funtów rocznie.
              Widzisz demagogię? Czy paluszkiem pokazać? Coś sie kwoty nie zgadzają
              Pewnie dlatego, że 90% rodzin Brytyjczyków korzysta z socjalu dla dzieci ;-)
              Zasiłek dla bezrobotnych? Obecnie (grudzień zeszłego roku) zarejestrowanych jest tam 1, 69 mln bezrobotnych (łącznie z imigrantami). A liczba imigrantów wzrosła- obecnie zatrudnionych jest tam 3,22 mln. I mimo rekordowo niskiego bezrobocia jest tam dużo więcej ofert pracy niż w poprzednich latach. Jakim cudem? Skoro imigranci odbierają pracę rodowitym Brytyjczykom to liczba ofert pracy wciąż rośnie ;-)
    • jorl Re: FRanxit? 01.05.17, 20:06
      maxikasek napisał:

      > "Ty maxi to tak powaznie?? Przeciez Francja jest platnikiem netto do Uni, to ni
      > e Polska ktora jest netto biorca i to ogromnym kasy z Unii. A wiec jakby wystap
      > ila z Unii to by miala kase dla swoich rolnikow z tych wplat netto. I duzo by j
      > ej zostalo.
      > No chyba ze sadzisz ze Francja wystapilaby z Unii ale dalej by swoje skladki pl
      > acala. To tak. No ale to chyba bylaby glupota, prawda?"



      > ok.
      Widze ze dotarlo. Dobrze.

      5 mld euro- tyle wynosi nadpłata Francji. A teraz policz ile kosztowałyby c
      > ła na francuskie produkty do krajów byłego UE?

      Acha, teraz pochwaly Unii? Anglicy sie z Unii wynosza, beda cla mieli, mimo to sie wynosza.
      Czy moze uwazasz ze to zarty? Bo czasem w polskich mediach cos takiego czytuje. Ze to zarty, ze Brexit bedzie odwolany. Tez tak uwazasz maxi?
      • maxikasek Re: FRanxit? 01.05.17, 21:36
        "Acha, teraz pochwaly Unii? Anglicy sie z Unii wynosza, beda cla mieli, mimo to sie wynosza.
        Czy moze uwazasz ze to zarty? Bo czasem w polskich mediach cos takiego czytuje. Ze to zarty, ze Brexit bedzie odwolany. Tez tak uwazasz maxi?"
        A jak myślisz skąd nagłe wybory w UK? MAy chce oficjalnie zwiększyć poparcie dla swojej partii, ale może przejechać się jak Kaczyński w 2007 roku. O Brexicie zdecydowała różnica ok. 4% głosów. A referendum w prawodawstwie UK nie jest wiązące. Ostateczną decyzję podejmuje parlament. Trudno sobie wyobrazić by głosowali przeciw woli ludu, ale jesli lud zmieni zdanie podczas wyborów?
        Sytuacja UK w kwestii składki i dotacji jest inna. Brytyjczycy nie dostają nawet połowy tego co wpłacają. Nie to co Francja.
        A i ich produkty jakoś nie są rozpowszechnione na kontynencie.
        • maxikasek Re: FRanxit? 10.06.17, 00:35
          "A jak myślisz skąd nagłe wybory w UK? MAy chce oficjalnie zwiększyć poparcie dla swojej partii, ale może przejechać się jak Kaczyński w 2007 roku. O Brexicie zdecydowała różnica ok. 4% głosów."
          Nie przejechała się jak Kaczyński, ale straciła kilkanaście mandatów a kilku jej ministrów nie dostało się do parlamentu.
          Teraz ciekawe czy potwierdzą się sondaże dla Francji, gdzie le Pen może liczyć na 17% poparcia (15 deputowanych).
          No i jesienne wybory w Niemczech- ostatnie trzy landowe wybory wygrała partia Merkel- zwiększając liczbę mandatów w tych parlamentach.
    • jorl Re: FRanxit? 02.05.17, 19:41
      maxikasek napisał:

      > A teraz trochę faktów:
      >

      blaa blaa blaaa
      > ro imigranci odbierają pracę rodowitym Brytyjczykom to liczba ofert pracy wciąż
      > rośnie ;-)

      Ja o zupie Ty o d...

      Ty maxi ciagle chcesz wytlumaczyc ze Anglicy glupi byli jak chcieli od Unii zmiany prawa ze naplywowi z unii maja te same socjalne jak obywatele Anglii. Cameron tego chcial, byly rokowania, wszystkie inne kraje Unii sie zgodzily na to a tylko Polska starym obyczajem Liberum Veto.
      Sikorski sie smial ze Polska sie na to by zgodzila jakby dostala gore zlota, tak samo zapewne mysleli i inni. Ty maxi zapewne tez. A takiego wala! Szczeki opadly, prawda?

      A Anglicy, jako ze tego nie otrzymali powiedzieli Brexit.
      No i co takim jak Ty pozostalo? Poczucie niesprawiedliwosci, poczucie Anglicy glupi, klamia, zle licza.
      A oni Brexit. Wasze gadanie mozecie sobie w d.. schowac.

      Jak Polska chciala aby Anglia byla w Unii trzeba bylo sie zgodzic na rozne traktowanie naplywowych unijnych jak Anglikow. Nie zgodzila sie?
      To macie sojusznika w hamowaniu Unii poza Unia. I to tego glownego. No bo krasnale jak Orban to se mozecie...

      Do tego smieszne sa i Twoje, tez w polskich mediach widuje, rozmyslania jak to parlament brytyjski Brexit odwola. Czepianie sie slomki tonacego. Bo Anglicy nic odwolac nie moga. Co najwyzej, i sadze ze tak bedzie, jak czytam o rokowaniach Unia-Anglia ze za 2 lata, zgodnie z prawem, Anglia bez ukladu bedzie calkiem poza Unia.

      A Polacy w Anglii? Beda mieli to co teraz "normalni", nie unijni, obcokrajowcy. Prawo pobytu i pracy jak zarobki do opodatkowania chyba 32tsy funtow/rok , czyli nic na czarno, zadnych doplat do mieszkan, dzieci i innych socjalow, jak nie von z Anglii.

      Ilu Polakow zalapie sie na te warunki? 5% bedacych tam? Czy moze nawet z 10%?

      Po prostu zawsze mnie smieszylo jak sie czyta Polakow jak to politycy zachodni d.. z uszami, glupi, nie potrafia byc silnym. Ostrzegam przed tym, za zamknietymi drzwiami sie inaczej mowi, sa przebiegli, jak poklepuja po plecach to daleko do tego ze sa przyjacielem. Poza tym na Zachodzie nie ma przyjaciol. Tylko interesy.

      Ja na Zachodzie pracuje, w gospodarce tez jak jest, grzecznie, ladnie, ale kopniaki i to bolesne, jak trzeba, sie rozdaje. Wiem jak jest, sam tak tez potrafie robic.
      • maxikasek Re: FRanxit? 03.05.17, 20:11
        "Ty maxi ciagle chcesz wytlumaczyc ze Anglicy glupi byli jak chcieli od Unii zmiany prawa ze naplywowi z unii maja te same socjalne jak obywatele Anglii. Cameron tego chcial, byly rokowania, wszystkie inne kraje Unii sie zgodzily na to a tylko Polska starym obyczajem Liberum Veto."
        Powinienieć wiedzieć. Kiedyś kilku gości aby ukryć krach swojej polityki sprzedali ciemnym Niemcom historyjkę o "ciosie żydokomuny w plecy" ;-)
        A najlepszy jest wróg zewnętrzny.

        "A oni Brexit. Wasze gadanie mozecie sobie w d.. schowac."
        Powiedzieli. Ich wybór - ich problem. Teraz będą musieli powalczyć aby zachować integralność kraju.

        "Do tego smieszne sa i Twoje, tez w polskich mediach widuje, rozmyslania jak to parlament brytyjski Brexit odwola. Czepianie sie slomki tonacego. Bo Anglicy nic odwolac nie moga. Co najwyzej, i sadze ze tak bedzie, jak czytam o rokowaniach Unia-Anglia ze za 2 lata, zgodnie z prawem, Anglia bez ukladu bedzie calkiem poza Unia."
        Pażywiom- uwidim ;-). Nie takie rzeczy politycy odwoływali i znajdowali kruczki prawne. UK będzie płacić składkę do UE- a nie będzie dostawać dotacji, więc składka będzie mniejsza. Będą płacić cła za to. Ale to ich wybór.

        "A Polacy w Anglii? Beda mieli to co teraz "normalni", nie unijni, obcokrajowcy. Prawo pobytu i pracy jak zarobki do opodatkowania chyba 32tsy funtow/rok , czyli nic na czarno, zadnych doplat do mieszkan, dzieci i innych socjalow, jak nie von z Anglii."

        Super. I kto im będzie pracował? Bo imigranci wykonywali głównie prace na które nie było chętnych wśród Anglików ;-) Dalej będą ściągać Pakistan i Indie?
        Kiedy gospodarka zacznie im się dusić? Bo obecny wzrost mają własnie głównie dzięki taniej sile roboczej.
        Obecnie największą grupą narodowościową która wjeżdża do UK są...Chińczycy

        "> A teraz trochę faktów:
        >

        blaa blaa blaaa"

        W UK 5,3 mln ludzi pobiera benefity., z tego 4,9 mln to Brytyjczycy, circa 300 tys. to imigranci spoza UE, a 100 tys. to ci z UE. Z tego 29 tys. Polaków ;-) Na te 600 tys. tam przebywających.
        Fakty bolą? Wolisz propagandowy bełkot?
        • jorl Re: FRanxit? 03.05.17, 20:24
          maxikasek napisał:

          > Pażywiom- uwidim ;-). Nie takie rzeczy politycy odwoływali i znajdowali kruczk
          > i prawne.

          Jacy politycy drogi maxi?
          1. Angielscy
          2. Unijni?




          >UK będzie płacić składkę do UE- a nie będzie dostawać dotacji, więc s
          > kładka będzie mniejsza. Będą płacić cła za to. Ale to ich wybór.


          Zludzen polskich ciag dalszy.

          Polacy w Angli ktorzy mieli dostep wg. prawa unijnego do takich samych swiadczen socjalnych jak obywatele angielscy straca te prawa. Polska nie chciala sie zgodzic na zmiany w tej dziedzinie, a z ta prosba przyszedl Cameron, Polska jedyna Liberum Veto, to tak bedzie. Dzieki Brexitowi.

          > Super. I kto im będzie pracował? Bo imigranci wykonywali głównie prace na które
          > nie było chętnych wśród Anglików ;-) Dalej będą ściągać Pakistan i Indie?
          > Kiedy gospodarka zacznie im się dusić? Bo obecny wzrost mają własnie głównie dz
          > ięki taniej sile roboczej.
          > Obecnie największą grupą narodowościową która wjeżdża do UK są...Chińczycy

          Beda tacy pracowali co nie beda mieli prawa do socjali. Prawodawstwo unijne nie bedzie ich po Brexicie chronilo.
          • maxikasek Re: FRanxit? 03.05.17, 23:31
            "Polacy w Angli ktorzy mieli dostep wg. prawa unijnego do takich samych swiadczen socjalnych jak obywatele angielscy straca te prawa. Polska nie chciala sie zgodzic na zmiany w tej dziedzinie, a z ta prosba przyszedl Cameron, Polska jedyna Liberum Veto, to tak bedzie. Dzieki Brexitowi."
            Dziwne bo własnie UE utwardziła swoje stanowisko wzgl. Brexitu i żąda zachowania po nim świadczeń dla rezydentów z UE wg starych zasad. Czyli nie tylko Polska ;-).
            May jak wpisałem- wpadła we własną pułapkę, jak Kaczyński w 2007. MOże to jej pomóc w wyborach, ale i zaszkodzić. Zwłaszcza po nerwowej reakcji polityków brytyjskich na artykuł w FT, gdzie wyliczono że koszt Brexitu sięgnie 100 mld funtów.

            "Beda tacy pracowali co nie beda mieli prawa do socjali."
            Czyli Brytyjczycy? ;-) Przecież sam pisałeś, że jeśli nie zarobię 35 tys. funtów rocznie to won z Anglii (taką kwote wprowadzono dla imigrantów spoza UE). A jeśli sami Brytyjczycy robią za powiedzmy 22 tys.? TO kto da imigrantowi w restauracji pow. średniej krajowej? ;-) Ba nauczyciel w brytyjskiej szkole zarabia mniej ;-)
        • jorl Re: FRanxit? 03.05.17, 21:29
          maxi, tak sobie mysle ze zyjesz tymi zludzeniami ze Brexit to zarty bo moze sam albo Twoja rodzina w Anglii siedzi. I ze nadzieja umiera ostatnia wiec lapiesz sie slomki.
          Ciage usilujesz wytlumaczyc jak to Anglicy durnie postapili, a jak juz tak postapili to powiedza, pomylilismy sie, chcemy w Unii byc dalej. I Polakom dalej placic socjale jak swoim.

          To by tlumaczylo Twoje smieszne argumenty...
          • czizus Re: FRanxit? 04.05.17, 09:26
            Ty jorl to lubisz siać zamęt i propagandę. Brexit nie był spowodowany wydawaniem na socjal emigrantom bo to mit a jednak dość częstym "zabieraniem pracy" - głównie przez Polaków - miejscowym. I to odnosi się przede wszystkim do prowincji. Dość często zdarzało się, że fabryka w jakimś małym miasteczku będąca głównym pracodawcą dla miejscowych zatrudniała nagle Polaków bo dużo tańsi, zwalniając 50%-60% stanu dotychczasowego złożonego właśnie z miejscowych. To się Brytyjczykom nie podobało i słusznie.
            Więc nie przypadkowo za brexitem głosowała głównie prowincja Wlk. Brytanii. Duże miasta były za UE.
            Oczywiście Polacy dobrze i ciężka pracują, więc są chętnie zatrudniani w całej UE. Ale faktem jest, że poprzez dużo niższe zarobki stanowią jednak nieuczciwą konkurencję dla miejscowych i to jest poważny problem integracji bogatych z biednymi ale to jest problem społeczny a nie gospodarczy, bo firmy i całe gospodarki tylko korzystają na tym. Sprawy socjału są w gruncie rzeczy marginalne i nie istotne w przypadku Polaków. W UE miejscowi boja się pracy Polaków a nie pobieranego przez nich socjalu. To ma tylko wydzwięk propagandowy i posługują się nim różni populiści i takie niedouczone kremlowskie miernoty jak ty, które chwilowo korzystają z osiągnięć cywilizacji zachodniej w tym polskiej.
            • jorl Re: FRanxit? 04.05.17, 21:02
              czizus napisał:

              >Ty jorl to lubisz siać zamęt i propagandę.

              bla bla..

              >i takie niedouczone kremlowskie miernoty jak ty, które chw
              > ilowo korzystają z osiągnięć cywilizacji zachodniej w tym polskiej.

              Ty czuzis niedawno jeszcze przyjacielu.ameryki nie rozpychaj sie na salonach. To ja buduje od ponad 30 lat to cywilizacje zachodnia, Ty sie do niej podwieszasz. Wyciagajac lape po kase, czy to subwencje unijne czy socjale Twoich wspolplemiencow ktorzy wyjechali z Twojego cudownego cywilizowanego kraju.

              I to szczegolnie Ty czuzis, przeciez wlasnie Ty osobiscie sie do subwencji podlaczasz, gwarantowanie kradles kase, PiSu nie lubisz bo krasc juz sie jej boisz.
              Jeszcze sie wam wydaje jacy jestescie cudowni, jakie szczescie robicie nam na Zachodzie ze laskawie kase bierzecie, nawet zebrakow mi masowo do Berlina wysylacie.

              I czuzis, Twoj minister sprawa zagranicznych smial sie z Camerona ze zaden polski rzad nie zgodzi sie na inne socjane traktowanie Przybyszow z Unii no chyba ze za gory zlota.
              Moze nie?

              www.rmf24.pl/raporty/raport-podsluchy-tasmy-wprost/fakty/news-cygara-dla-tuska-posluchaj-nagrania-sikorskiego,nId,1447932
              a tu troche lepiej slychac. O gorach zlota


              www.youtube.com/watch?v=PW9iiUCgVJ4
              Jak sie ci Polacy smiali z Camerona, jacy madrale byli. I co? Brexit teraz.

              Tak cuzis, to byl Twoj, PO minister. PiSowcy sa tacy sami, pociesz sie.

              Teraz placze, nadzieja ze jakos bedzie inaczej. A sytuacja geopolityczna dla Polski w Unii po Brexicie marna. A najgorsze bez gor zlota.
              • ignorant11 jorl! 04.05.17, 22:15
                Lepiej pogadaj o Waszych niemiecko-rosyjskich złodziejach i łapownikach i alkoholikach jak Scherder, Juncker Liliputana przyjmujacy lapówki w zegarkach jak stary krasnoarmiejec
              • stary_chinczyk Re: FRanxit? 05.05.17, 00:09
                > Ty czuzis niedawno jeszcze przyjacielu.ameryki nie rozpychaj sie na salonach. T
                > o ja buduje od ponad 30 lat to cywilizacje zachodnia, Ty sie do niej podwieszas
                > z. Wyciagajac lape po kase, czy to subwencje unijne czy socjale Twoich wspolple
                > miencow ktorzy wyjechali z Twojego cudownego cywilizowanego kraju.

                Jorl, nie badz taki dumny, bo wszystko jest kwestia perspektywy. Przykladowo dla takiego mieszkanca Californii, Niemcy to nie zaden zachod, tylko daleki, zabity dechami i ponury wschod.
                Po drugie, to ze Niemcy blyszcza gospodarczo na tle reszty Europy, to tylko przez kaprys Amerykanow. Gdyby chcieli inaczej to pasli by kozy po wsze czasy.
                A przechodzac do meritum sprawy. To ze sa regiony czy kraje slabiej i mocniej rozwiniete, nie jest niczym niezwyklym. W USA sa bogate California czy Texas ale sa i biedniejsze Iowa, Indiana czy Arizona. Podobnie jest i w Europie. Z tym ze w Europie te nierownosci sa znacznie bardziej jaskrawe bo pokrywaja sie z krajami zamieszkalymi przez rozne nacje. Jest tez trudniej je niwelowac.
                A niwelowanie ich lezy w interesie wszystkich. Jesli Polacy beda biedni, to nie beda kupowac niemieckich nowych BMW i Mercedesow tylko stare, 10letnie i jezdzic nimi przez kolejne 15lat, naprawiajac przy pomocy lokalnych zamiennikow czesci. Zysk dla niemieckiej gospodarki niewielki. Z "podbicia" biednego kraju nie ma zysku. Zeby byl zysk trzeba go rozwinac. Niektorzy w Niemczech to rozumieja. Stad cala idea doplat unijnych. Inni, jak np Ty, pojac nie moga. I wlasnie stad jest brexit i przez to UE w koncu sie rozpadnie. Zbyt duzo takich jak Ty jorl w niej siedzi.
                • ignorant11 Re: FRanxit? 05.05.17, 11:01
                  Korzyśc z przyłaczenia biednych krajów jest taka, ze mozna tam przenosic bardziej pracochłonna produkcje.

                  Z drugiej strony ciekawe jest czemu niektóre towary sa w Polsce droższe niz w Niemczech?

                  To znaczy, ze sa sprzedawane z wieksza marżą, wiec i zyskiem niz w RFN i to ma byc korzysc dla Polaków, czy tez haracz za członkostwo?

                  Doliczmy to do naszej składki, czy np likwidacji polskiej produkcji, np sprawa Cargilla najbardziej jaskrawa, czy dopłaty do rolnictwa, które preferowały rolników ze starej ŁE

                  W sumie nie uwazam aby ŁE to był dla nas jakis swietny deal i do końca byłem przeciwny i głosowałem przeciw ŁE.

                  PO aschlussie miałem pewne nadzieje na integracje ale ona znowu jest na jakis dziwacznych zasadach, wcale ŁE nie stawia nawet na połaczenia komunikacyjne z POlska, NB po stronie niemieckiej nie ma np modernizacji linni kolejowych czy odcinka austrady Berlin-Szczecin.., czyzby swiadomy sabotaz rozwoju naszych portów?

                  Do tego kontrowersje z kanałem, z przesyłem ropy czy gazu, co ma wszelkie znamiona antypolskiej polityki.

                  NATO jak najbardziej tak ale ŁE sie rozpada i to jest nasza szansa...
                  • czizus Re: FRanxit? 05.05.17, 17:24
                    ignorant11 napisał:

                    > Korzyśc z przyłaczenia biednych krajów jest taka, ze mozna tam przenosic bardzi
                    > ej pracochłonna produkcje.

                    Nie tylko bardziej pracochłonną. Opel w Gliwicach czy VV w Poznaniu, Mann w Starachowicach i Niepołomicach, . . . . . itd., itd, to bardzo nowoczesne zakłady. Kooperują z nimi polskie firmy, rozwija się dynamicznie polski przemysł części zamiennych do samochodów. Polska nie była w stanie zbudować własnymi siłami nowoczesnego samochodu, nawet Skoda czeska musiała się posiłkować VV bo inaczej by upadła.To tylko przykład ale tak jest ze wszystkim.

                    > Z drugiej strony ciekawe jest czemu niektóre towary sa w Polsce droższe niz w N
                    > iemczech?

                    Bo jest słabsza konkurencja. jedynie silna konkurencja może spowodować obniżenie cen. Administracyjnie nie da się tego osiągnąć. Generalnie niemiecki handel nastawiony jest na wysokie obroty co przy niższych marżach i tak daje zyski.
                    Mówienie o jakimś haraczu za członkostwo w UE to bełkot bez wiedzy na poziomie szkoły podstawowej i to tak do 4 klasy.

                    > Doliczmy to do naszej składki, czy np likwidacji polskiej produkcji, np sprawa
                    > Cargilla najbardziej jaskrawa, czy dopłaty do rolnictwa, które preferowały roln
                    > ików ze starej ŁE


                    Dopłaty do rolnictwa są dopasowane w Polsce do polskich wynagrodzeń, kosztów itd. i nie mogą być na poziomie zachodnim. Wszystko jest ok. Tyle, że te dopłaty w ogóle w całej UE są raczej szkodliwe bo i tak na 1 euro dopłaty mniej więcej 80 centów zgrania przemysł przetwórczy. Ale w Polsce dzięki tym dopłatom rolnictwo bardzo dynamicznie się rozwinęło a na wsi nastąpił niespotykany dotychczas awans cywilizacyjny. Drogi, woda, gaz, internet, nowe budynki gminne, nowe szkoły, . . . . . itd. To wszystko dobrze widać podróżując po Polsce. Np. sadownictwo w grójecko-wareckim - powstały z funduszy unijnych grupy producenckie na masową skalę z chłodniami, sortowniami, własnym transportem, . . . . . . etc. i świetnie funkcjonują a uczyli się wszystkiego właśnie od Niemców.
                    Natomiast polskie zakłady przetwórcze zostały sprywatyzowane w oparciu o kapitał zagraniczny ale dzięki temu mamy w kraju bardzo nowoczesne zakłady przetwarzające i produkujące żywność. Ten kapitał zagraniczny dał również produkowanym towarom cały rynek europejski. Tylko tzw. "polskie ręce" doprowadziły by do masowych upadłości i ciężko byłoby wejść na rynek europejski.
                    Więc znowu piszesz nie mając zielonego pojęcia o gospodarcze i faktycznych korzyści z członkostwa w UE.

                    Właśnie na tym polega problem, że oszołomstwo i ludzie nie kompetentni doszli do władzy i z UE uczynili sobie największego wroga nie rozumiejąc kompletnie Europy, nie rozumiejąc i nie znając zachodu i nie rozumiejąc Niemiec które są naszym naturalnym sojusznikiem i partnerem we wszystkim pomimo różnego rodzaju różnic.

                    Kłopot również w tym, że Polacy nie znają swojej historii bo z reguły ich wiedza opiera się na tej pozyskanej w czasach komunistycznych a więc na propagandzie która była zdecydowanie antyniemiecka i np. z wybitnego męża stanu Bismarcka uczyniła "polakożercę" co było przekłamaniem i nadużyciem. Bismarck, owszem nie znosił polskiego ziemiaństwa i polskiego kościoła bo obwiniał ich za doprowadzenie do upadku państwa polskiego. Ale Bismarck to przede wszystkim wybitny mąż stanu który stworzył system ubezpieczeń społecznych dla wszystkich obywatel a nie tylko dla jednej klasy(nasz ZUS bazuje do tej pory na tym systemie), stworzył trzy-stopniowy system edukacji(szk. podstawowe, szkoły średnie i wyższe) również dla wszystkich obywateli, zbudował sierocińce, pierwsze domy starców. A więc nie tylko musztra, dyscyplina i porządek ale i wielka troska o obywateli. Wszystkich obywateli.
                    To tylko jeden przykład. Ale właśnie obecnie rządzący posiłkują się taką bolszewicką metodą zohydzania wszystkich dookoła a w szczególności Niemiec. Posługują się kłamstwami i półprawdami a ta antyniemieckość to kontynuacja komunistycznej propagandy. Podobne metody stosuje Putin i Kreml.
                    I jak sie okazuje jednak pewna część społeczeństwa daje się otumanić tą propagandą. Też jak w Rosji.

                    Więc polskie społeczeństwo dzieli się na prozachodnie i prounijne oraz na prorosyjskie i prokomunistyczne. I nie ma znaczenia retoryka a działania i wartości.




                    • ignorant11 Re: FRanxit? 05.05.17, 18:53
                      Postep jaki sie w Polsce dokonał to zasługa nie ŁE ale tej odrobiny wolnosci, która włąsnie ŁE tłamsi.

                      Do kosztów czlokostwa musisz doliczyc wpływy z WAT i ceł plus składka plus preferencje dla zachodnich podmiotów, które maja zwolnienia podatkowe, podczas gdy Polacy NIE.

                      Dopłatay do rolnictwa to ocZywisty bezsens ale gdy inny dostaja 3 razy wiecej to ich produkty zawsze beda tansze na rynku.

                      Własnie dzisiaj usłyszałem, że pogłowie świn jest e=teraz najnizsze od 60 lat, pogłowie macior jest 2 KROTNIE mniejsze niz za komuny, podobnie z wieloma innymi dzidzinami.

                      takie sieci jak Lidl dostały OGROMNE kredyty z EBORU na preferencyjnych warunkach własnie na opanowanie rynków w nowych krajach ŁE, dlaczego nie byłó dotacji na polski handel?
                      Dlaczego Cargill musiał zamknać swiezo zbudowana produkcje syropu skrobiowego?

                      RP musiała mu zapłacic krociowe odszkodowanie, po to by unijni producenci mogli exortowac do Polski

                      Tempo rozwoju gospdarczego po wejsciu do ŁE spadło, a chyba powinno wzrosnac jesli to taki raj jak TY propagandowo twierdzisz
                      • maxikasek Re: FRanxit? 06.05.17, 00:09
                        "Własnie dzisiaj usłyszałem, że pogłowie świn jest e=teraz najnizsze od 60 lat"
                        I to wina UE? Czy górki świnskiej? I źle słyszałeś. Pogłowie świń wzrosło w 2016 o circa 5%, w stosunku do 2015. Głównie dzięki wzrostom cen skupu mięsa i spadkowi cen zboża. A wzrost cen- dzięki sapdkowi pogłowia świń w UE w poprzednich latach. Za kilka lat sytuacja się powtórzy- znów będzie świńska górka i spadek cen + wybijanie stad .

                        "podobnie z wieloma innymi dzidzinami."
                        No. Parowozów też produkujemy dużo mniej niż za PRL ;-)
                        "Tempo rozwoju gospdarczego po wejsciu do ŁE spadło,"
                        Bzdura.
                        rynekpracy.pl/artykuly/wzrost-gospodarczy-w-polsce-na-tle-innych-krajow-unii-europejskiej
                    • jorl Re: FRanxit? 05.05.17, 19:28
                      czizus napisał:


                      > Kłopot również w tym, że Polacy nie znają swojej historii bo z reguły ich wiedz
                      > a opiera się na tej pozyskanej w czasach komunistycznych a więc na propagandzie
                      > która była zdecydowanie antyniemiecka

                      Propaganda przedwojenna w Polsce byla tez antyniemiecka. Szczuto mlodziesz wielkopolska przeciw Niemcom, ale starsi w IIRzpst sie zorientowali ze w duzo gorszym kraju wyladowali.
                      Przez sku..li Amerykanow, Wilsona.


                      >i np. z wybitnego męża stanu Bismarcka u
                      > czyniła "polakożercę" co było przekłamaniem i nadużyciem. Bismarck, owszem nie
                      > znosił polskiego ziemiaństwa i polskiego kościoła bo obwiniał ich za doprowadz
                      > enie do upadku państwa polskiego.

                      Bismarck nie obwinial polskigo ziemianstwa i koscila, skad to wytrzasneles? On winy u Polakow jakis tam nie szukal, po cholere, wisialo to mu. Ogolnie twierdzil "polnische Wirtschaft" jest do d...

                      A ja od mojej mamy poznanianki sie od malego dowiadywalem tego co spotkalem w Niemczech. Ze wartosci jest praca, ze nalezy sie do niej przykladac, byc oszczedny, cechy ktore w Niemczech sa wiodace.
                      Moja mama je miala wlasnie z czasow zaborow.
                      • ignorant11 Re: FRanxit? 02.06.17, 23:56
                        jorl napisał:

                        > Propaganda przedwojenna w Polsce byla tez antyniemiecka. Szczuto mlodziesz wiel
                        > kopolska przeciw Niemcom, ale starsi w IIRzpst sie zorientowali ze w duzo gorsz
                        > ym kraju wyladowali.
                        > Przez sku..li Amerykanow, Wilsona.
                        >
                        A Ty olksdojczu chciałbys niemieckiego Poznania?

                        To wkrotce mozesz polskie Pomorze Przednie:)))

                        Bo turecki Berlin juz masz w swojej Zachodniej Turcji:))
                • jorl Re: FRanxit? 05.05.17, 19:03
                  stary_chinczyk napisał:


                  > Jorl, nie badz taki dumny, bo wszystko jest kwestia perspektywy. Przykladowo dl
                  > a takiego mieszkanca Californii, Niemcy to nie zaden zachod, tylko daleki, zabi
                  > ty dechami i ponury wschod.


                  hm.. no to przyklad.

                  Od 2 lat mam w moim biurze konstrukcyjnym nowego projektanta inz. elektronika. Mlody chlopak, bezposrednio po studiach, naprawde dobry, po niecalym pol roku dostal, tak chcialem, umowe na stale. A nie musial, innych, juz 2 nowych po kolei trzeba bylo wymienic.
                  Po roku pracy pojechal na 3 tyg na urlop wlasnie do Californii. Ze swoja dziewczyna. Zwiedzil ja wzdluz i wszerz, jak wrocil, opowiedzial jak bylo. Szacunek do USA spadl mu na pysk, jak widzial stada bezdomnych w S.F. i gdziez dalej, ten syf czesto, a nawet te ladne miejsca. Dodam ze jest z bylego DDRu, mial w glowie, jak Polacy, tez jaka to Ameryka swietna. Uwazam ze kombinowal czy nie wyemigrowac do USA, jak wrocil, ozenil sie z ta dziewczyna, teraz dziecko, decyzja gwarantowanie, zadnej emigracji.
                  Ja przed prawie 20 laty bylem kilka dni w Kanadzie, jedna firma szukala inzynierow. Tam nabralem szacunku do Niemiec, a tez objezdzilem w tych kilku dni i miasto i okolice. Calgary bylo to.
                  Dodam ze dla inzyniera jak ja Niemcy sa doskonalym krajem. Najlepszym uwazam.
                  Dla mnie to ta Ameryka moze nie istniec, te glupoty o jej swietnosci to mozesz Polakom z Polski wciskac.
                  No i nie podwieszaj sie pod bogactwo jakis tam w Californii, mimo ze tam chyba mieszkasz, bo sam ledwo ledwo wiazesz koniec z koncem przeciez. Biedny jestes.
                  • stary_chinczyk Re: FRanxit? 05.05.17, 19:19
                    Gdybys calej historyjki nie zmyslil to bym powiedzial ze chloptas sie przestraszyl ze w USA sam zostalby bezdomnym ?
                    Jorl, ja sie pod nic nie podwieszam. To ty caly cas bzdury opowiadasz ze jestes jakims tam inzynierem, mimo ze w praktyce pewnie sprzatasz jakis magazyn. Inzynierow na twoim poziomie nie ma. Nigdzie. Z taka pusta glowa nie da sie zadnej uczelni skonczyc.
                  • jorl Re: FRanxit? 05.05.17, 19:45
                    Jeszcze o tej Ameryce. Niedawno wystawialismy nasze urzadzenia na targach w USA. Pierwszy raz, dotad nasze urzadzenia byly tam exportowane w innych maszynach. Nawet zaczelismy male przedstwaicielstwo w USA, a firma duza nie jest w koncu.
                    Wg opinii naszych ludzi z tych targow Amerykanie w dziedzinie elektroniki przemyslowej sa zacofani technologicznie w stosunku do nas, tez naszej firmy, kilka lat. Calych dziedzin jak sensory potrzebne do budowy maszyn, nasze dziedzina, u nich po prostu nie ma.
                    Wlasnie dlatego Niemcy exportuja do Chin maszyna do produkcji dobr konumpcyjnych na ktorych Chinczycy produkuja je do USA. My mamy bilans z Chinami +-zero, oni ogromny mnus.
                    • jeepwdyzlu Re: FRanxit? 02.06.17, 20:32
                      Wg opinii naszych ludzi z tych targow Amerykanie w dziedzinie elektroniki przemyslowej sa zacofani technologicznie w stosunku do nas, tez naszej firmy, kilka lat. Calych dziedzin jak sensory potrzebne do budowy maszyn, nasze dziedzina, u nich po prostu nie ma.
                      --------
                      Ale macie ludzi! Zazdeaszczam :-)

                      Wlasnie dlatego Niemcy exportuja do Chin maszyna do produkcji dobr konumpcyjnych na ktorych Chinczycy produkuja je do USA. My mamy bilans z Chinami +-zero, oni ogromny mnus.
                      ------
                      Bo Chinole debile przyjmują kwity drukowane w usa. W razie sporu w dupę sobie je będą mogli wsadzić.
                      Jorl. Szczera rada: nie pisz na tematy o których nie masz pojęcia...
            • marek_boa Re: FRanxit? 03.06.17, 00:09
              Bzdury! Pracownika kontraktowego wcale nie jest łatwo zwolnić - jeśli ma kontrakt full time! Można to zrobić WYŁĄCZNIE karnie lub poprzez likwidację stanowiska pracy - pic polega na tym ,że te firmy ,które stosują taką procedurę (w drugim przypadku) NIE MOGĄ na to stanowisko zatrudnić NIKOGO przez 1 rok - pilnuje tego Brytyjski urząd pracy! Więc pisanie takich głupot ,że zwolniono Anglików aby przyjąć emigrantów to delikatnie mówiąc mijanie się z prawdą! Nie ma też czegoś takiego ,że emigranci są "dużo tańsi" od "tubylców! Na danym stanowisku pracy (w zależności od lewela) każdy - czy to emigrant czy tubylec ma TAKĄ SAMĄ STAWKĘ!
              Czizus - pier...isz głupoty - to nie kwestia zarobków tylko tego ,że emigranci z Europy Wschodniej są dużo bardziej pracowici - dotyczy to zarówno Polaków ,jak i Litwinów czy Łotyszy! Tylko ,żeby o tym wiedzieć to trzeba tu przyjechać i samemu zobaczyć jak to wygląda a nie słuchać plotek z magla!
              • stary_chinczyk Re: FRanxit? 10.06.17, 18:47
                > Czizus - pier...isz głupoty - to nie kwestia zarobków tylko tego ,że emigranci
                > z Europy Wschodniej są dużo bardziej pracowici - dotyczy to zarówno Polaków ,j
                > ak i Litwinów czy Łotyszy! Tylko ,żeby o tym wiedzieć to trzeba tu przyjechać i
                > samemu zobaczyć jak to wygląda a nie słuchać plotek z magla!

                Czyzby Boa ? Problem polega na zjawisku tzw emigracji sezonowej. Przed wejsciem Polski do UE byla tych imigrantow cala masa w USA. Po 2005 nagle wyparowali. Znacznie bardziej zaczela oplacac sie im UK. Blizej, taniej, legalnie.
                Problem z ta grupa jest taki ze zawiera dosc spory odsetek elementu, ktorego za granice wypuszczac sie nie powinno, bo gdzie sie pojawi to wstyd przynosi. Nie zmarnuje okzaji zeby cos ukrasc albo zniszczyc, nie wypowie zdania w ktorym nie znalazlyby sie ze dwa albo trzy przeklenstwa, nie mowi w lokalnym jezyku, lazi non stop pijane, na koniec pred powrotem zaciaga karte kredytowa na maxa, i robi burdy nawet w samolocie.
                Wcale mnie wiec nie dziwi ze w ciagu ostaniej dekady stosunek do Polakow w USA radykalnie sie poprawil a w UK siegnal dna.
                • marek_boa Re: FRanxit? 13.06.17, 14:32
                  Jednym słowem Jesteś kolejnym gościem ,który ocenia świat nie pod względem osobistych przeżyć i doznań tylko plotek z magla nie mających potwierdzenia w rzeczywistości?!
                  - "Emigracja sezonowa" Drogi Ogarku dotyczy ludzi ,którzy na krótko wyjeżdżają za granicę w celu podreperowania funduszy - charakteryzuje się tym ,że gdy osłabia się waluta danego państwa sezonowi emigranci wyjeżdżają do innego z mocniejszą walutą - Czyżbyś Twierdził ,że dolar upadł tak nisko ,że Polacy nie jadą do USA?!
                  - Twierdzisz ,że "nie mówienie w lokalnym języku" jest objawem "tzw.elementu"??! Czyli 99.9 % Amerykanów i Brytyjczyków ,którzy GDZIEKOLWIEK wyjeżdżają to tzw.element - są to nacje ,które nie tylko nie znają w większości obcych języków ale też się ich po prostu nie uczą!
                  - Aby uzyskać w Wielkiej Brytanii kartę kredytową trzeba udokumentować wpływami na konto bankowe TRZYLETNI POBYT W TYM KRAJU - to samo dotyczy karty debetowej (przez 3 lata Musisz Mieć wpływy na konto w wysokości przekraczającej tygodniową kwotę wolną od podatku czyli na chwilę obecną jest to 221,5 funta) - jednym słowem Musisz udokumentować ,że PRACUJESZ a nie Jesteś tylko odbiorcą benefitów! Standardowo Barclay przy minimalnym przekroczeniu wpływów większych niż kwota wolna od podatku proponuje kartę debetową o wysokości debetu w kwocie średniej tygodniówki (czyli 250-300 funtów) lub kartę kredytową z limitem 1000 funtów!
                  A pro po "wiecznie pijanych" i wtykających w zdanie co drugie słowo fu...k off to chyba Masz na myśli rodowitych tubylców - tak zachowują się Angole - spotkanie na mieście wieczorem w Weekend trzeźwego Anglika graniczy z cudem! tylko ,żeby o tym wiedzieć to trzeba tu mieszkać a nie czerpać wiedzę z magla!
                  P.S. Oczywiście nie przeczę ,że tzw.element nie wyjeżdża za granicę - kwestia jest tylko taka ,że życie szybko ten element likwiduje - nie pracujesz to nie Masz gdzie mieszkać i co jeść a jak narozrabiasz to deportacja!
                  • stary_chinczyk Re: FRanxit? 16.06.17, 02:10
                    > - "Emigracja sezonowa" Drogi Ogarku dotyczy ludzi ,którzy na krótko wyjeżdżają
                    > za granicę w celu podreperowania funduszy - charakteryzuje się tym ,że gdy osł
                    > abia się waluta danego państwa sezonowi emigranci wyjeżdżają do innego z mocnie
                    > jszą walutą - Czyżbyś Twierdził ,że dolar upadł tak nisko ,że Polacy nie jadą d
                    > o USA?!

                    Oj Boa, Boa. Zobaczyles w zyciu Kozienice i Londyn i myslisz ze znasz caly swiat.
                    Czynnikow przyciagajacych emigrantow sezonowych jest wiele. A podstawowym jest dostepnosc pracy. Przed wejscie do UE, Polakowi bez pozwolenia na prace bylo znacznie latwiej ja znalezc w USA niz w kazdym kraju europejskim.
                    Sytuacja zmienila sie po otwarciu rynku pracy w UK dla nowych krajow czlonkowskich.
                    Poza tym, skoro Anglicy sa tacy zli, jest taki syf, in na dodatek nie daja kart debetowych, to wytlumacz mi, po co u licha siedzisz w tym strasznym kraju ?
                    Widzisz Boa, imigrant to czlowiek ktory sznuje zarowno kraj swojego pochodzenia jak i kraj do ktorego przybyl. Ludzie ktorzy nie szanuja ani jednego ani drugiego, to nie zadni imigranci, tylko zwylki intruzi. Nie dziw sie ze z takim podejsciem was w UK nie lubia.
                    • bmc3i Re: FRanxit? 18.06.17, 06:50
                      W UK nie łubią takich co to kończy prace w piekarni o 6:30 rano, idzie do sklepu kupic dwie butelki piwa i wychlać w parku, bo w UK alkoholu przed jedenastą nigdzie Ci nie podadzą, tylko w superamie. I idzie taki Polaczek do parku nachać się o 6 rano po nocnej zmianie.
                      • marek_boa Re: FRanxit? 23.06.17, 17:01
                        A kto Ci Matrek takich głupot do główki nakładł?! Alkohol w Wielkiej Brytanii jest dostępny 24 godziny na dobę czy to w super marketach,czy stacjach benzynowych czy to w całodobowych babajskich sklepikach! Jedynym ograniczeniem jest ukończenie 21 roku życia - ale to samo dotyczy zakupu......lakieru do włosów,nożyczek czy zwykłej ...igły do szycia! Co by było dowcipniej to o 6 rano po ulicach chodzi mnóstwo nawalonych Anglików - tylko ,że Ci głuszą się najtańszym badziewiem czyli cydrem (w którym jest cała tablica Mendelejewa) sprzedawanym w plastykowych 3 litrowych butelkach!
                        • stasi1 Re: FRanxit? 24.06.17, 09:07
                          Ale chyba BMC miał na myśli podanie w knajpie. Tak zozumiałem jego wypowiedź
                          • marek_boa Re: FRanxit? 27.06.17, 14:52
                            To i tak bzdury! W knajpach i pubach alkohol podawany jest w kieliszkach,szklankach i kuflach a nie w butelkach czy puszkach - przeliczeniowo za pół litra piwa (w zależności od gatunku) w knajpie trzeba zapłacić od 3 do nawet 10 funtów - w sklepie za pół litrową puszkę czy butelkę płaci się od 1 funta do 1,80 funta a jest do wyboru z 50 gatunków! Najstarszym Polskim sposobem weekendowej zabawy w Angielskim pubie jest zrobić przed wyjściem ,w domu mini-prywatkę z dużą ilością "wody ognistej" aby nie przepłacać w pubie!
                            -Pozdrawiam!
                            • jeepwdyzlu Re: FRanxit? 27.06.17, 14:59
                              w sklepie za pół litrową puszkę czy butelkę płaci się od 1 funta do 1,80 funta a jest do wyboru z 50 gatunków
                              -----
                              O ja!!!
                              Naprawdę????
                              Pićdziesiąt?

                              Boa. Debilu.... Dawno nie byłeś w Polsce..
                              • marek_boa Re: FRanxit? 28.06.17, 14:16
                                W Polsce byłem nie dawno i w małych sklepikach nie ma tak dużego wyboru piwa jak w GB! Nie Masz o tym pojęcia bo jak znam życie to nosa po za Polskę nie Wyściubiłeś!
                    • marek_boa Re: FRanxit? 23.06.17, 16:52
                      Oj Ogarek,Ogarek - wychodzi na to ,że Ty w życiu NICZEGO nie Zobaczyłeś! Nie żadna "dostępność pracy" tylko PIENIĄDZE przyciągają "emigrantów sezonowych" do innych państw - bo jakimś dziwnym trafem "sezonowi emigranci" po osłabieniu się waluty kraju w ,którym ,w danej chwili przebywają wieją stamtąd aż się kurzy!
                      Gów...o prawda! Na długo przed całkowitym otwarciem rynku pracy w Wielkiej Brytanii wyemigrowało tu w celach zarobkowych mnóstwo cytrynowa siła ludzi z Polski (i nie tylko) - problemem był tylko WJAZD do WB a nie otrzymanie pozwolenia na pracę! Co jest może mniej zrozumiałe dla Polaków ,którzy tu nie pracowali - legalna praca jest DUŻO LEPIEJ PŁATNA niż nielegalna (odwrotnie jak w Polsce)!
                      No i Wylazł z Ciebie konsumpcjonizm pełną gębą - mnie osobiście karta KREDYTOWA nie jest do niczego potrzebna - nigdy na kredyt nie żyłem i żyć nie chcę!
                      A tak,tak wiem - Polacy mieszkający w USA są bardziej Amerykańscy od samych Amerykanów - tylko czy to jest powód do dumy?!
                      • jeepwdyzlu Re: FRanxit? 23.06.17, 17:22
                        Boa ty szmato nie rozmawiamy o ksrtach kredytowych pisałeś wyraźnie okarcie DEBETOWEJ!!!
                        Jak zwykle zamiast przeprosić odwracasz kota ogonem:-(
                        • marek_boa Re: FRanxit? 23.06.17, 17:24
                          Wróć jeb...ty Dyziu do nauki czytania - najlepiej do szkoły podstawowej! Dalsza dyskusja z Tobą jest zbędna!
                          • jeepwdyzlu Re: FRanxit? 23.06.17, 17:54
                            Tolerowanie tego moskiewskiego psa na tym forum
                            Doprawdy zdumiewa....
                            • marek_boa Re: FRanxit? 23.06.17, 23:09
                              Idż się je...ty Dyziu wy....j!
                      • stary_chinczyk Re: FRanxit? 23.06.17, 23:01
                        > dna "dostępność pracy" tylko PIENIĄDZE przyciągają "emigrantów sezonowych" do i
                        > nnych państw - bo jakimś dziwnym trafem "sezonowi emigranci" po osłabieniu się
                        > waluty kraju w ,którym ,w danej chwili przebywają wieją stamtąd aż się kurzy!

                        Sila pieniadza nie ma zadnego znaczenia kiedy nie mozna go zarobic.

                        > A nie jest do niczego potrzebna - nigdy na kredyt nie żyłem i żyć nie chcę!

                        Bo nie wiesz jak jej uzywac. Splacajac karte po miesiacu nie placisz odsetek. To oznacza ze masz daromwe pieniadze na miesiac. Wiekszosc ludzi o przecietnym poziomie inteligencji potrafi wyciagnac z tego jakies zyski.
                        Co wiecej, w USA w wiekszosci przypadkow przy zakupie karta, operator karty zwraca 1 - 5% wydanej kwoty.

                        • marek_boa Re: FRanxit? 23.06.17, 23:18
                          Bredzisz Ogarek i to wielce - to siła pieniądza przeliczona na walutę kraju z,którego emigranci przyjeżdżają ma największe znaczenia! Widać to obecnie właśnie w WB - wielu Polaków po tym jak funt pada na ryj wyjeżdża do Niemiec,Holandii i Norwegii!
                          Ty "ekonomista"?!:) To w jakim banku "non-profit" Masz kartę?!:) Napisz jaki bank BEZPROCENTOWO pożycza pieniądze ?! To ja z chęcią się do takiego banku co nie zarabia przeniosę!:)
                          • stary_chinczyk Re: FRanxit? 24.06.17, 01:54
                            > Bredzisz Ogarek i to wielce - to siła pieniądza przeliczona na walutę kraju z,k
                            > tórego emigranci przyjeżdżają ma największe znaczenia! Widać to obecnie właśnie
                            > w WB - wielu Polaków po tym jak funt pada na ryj wyjeżdża do Niemiec,Holandii
                            > i Norwegii!

                            Popatrz. A kilka lat temu kurs $ do zlotego zmienil sie z blisko 2 do 4 a Polakow jakos w USA nie przybylo.

                            > Ty "ekonomista"?!:) To w jakim banku "non-profit" Masz kartę?!:) Napisz jaki b
                            > ank BEZPROCENTOWO pożycza pieniądze ?! To ja z chęcią się do takiego banku co n
                            > ie zarabia przeniosę!:)

                            A ktos ci powiedzial ze bank jest non-profit ??? Banki na kartach kredytowych zarabiaja sciagajac prowizje od sprzedawcow.
                            Ja wiem ze komus kto cale zycie spedzil w kraju gdzie nie ma bankow tylko lichwiarze, trudno tak od razu zrozumiec co to jest bank. Ale postaraj sie przynajmniej Boa. Poczytaj cos na temat. Chocby oferty bankowe.
                            Tu masz np oferte J.P Morgan:
                            creditcards.chase.com/credit-cards/cash-back
                            - cash back 1 - 5%
                            - karta podliczana raz na miesiac, w tym czasie nie placisz nic.
                            - po miesziacu odsetki -17 do 25%, czyli raczej kazdy normalny czlowiek splaca przed miesiacem :)
                            • marek_boa Re: FRanxit? 27.06.17, 15:02
                              No ba! Pewnie nie ma też znaczenia ,że aby do USA wyjechać to TRZEBA ZAINWESTOWAĆ co najmniej CAŁOMIESIĘCZNĄ pensję w bilet i jeszcze zabulić za wizę w ambasadzie a i tak nie ma pewności czy "emigracyjny" wpuści na teren USA - co nie?! Bilet lotniczy do WB można kupić już za 100 PLN ,nie potrzeba ani wizy ,ani nawet paszportu a możliwość cofnięcia z lotniska jest porównywalna do możliwości wygrania w totolotka!
                              - Ty Usiłujesz wciskać ciemnotę ,że bank Ci kredytuje zakupy nie pobierając ŻADNYCH odsetek a to wierutna bzdura! Tak samo jak twierdzenie ,że bank zarabia w tym przypadku na SPRZEDAJĄCYM!:)
                              • jeepwdyzlu Re: FRanxit? 27.06.17, 15:14
                                Usiłujesz wciskać ciemnotę ,że bank Ci kredytuje zakupy nie pobierając ŻADNYCH odsetek a to wierutna bzdura! Tak samo jak twierdzenie ,że bank zarabia w tym przypadku
                                ----
                                A jednak
                                Tak. Nawet 59 dni
                                Bez odsetek.
                                Jak to działa? Wyjaśnie ci biedny komunistyczny kmiotku, co to niby w GB jest :-)
                                Otóż robisz zakupy 2 lipca.
                                Jeśli zapłacisz do 31 sierpnia CAŁĄ kwotę
                                Masz 59 dni DARMOWEGO kredytu.
                                Jak to się opłaca?
                                Mniej więcej 70% posiadaczy kart NIE zapłaci całej kwoty...
                                Panimajesz???
                                • marek_boa Re: FRanxit? 27.06.17, 23:20
                                  "Gdyby głupota była lżejsza od powietrza Unosił Byś się w powietrzu jak balon"
                                  • jeepwdyzlu Re: FRanxit? 28.06.17, 00:31
                                    Nie panimajesz. Ok boa, będziecie pisać te pościki za rubelka. Tuzin za dwa. A jak się postaracie, to dostaniecie legitymację zasłużonego kierownika sracza 3 klasy. Karta kredytowa?? Nie przesadzajcie boa, pogadamy za 3 lata...
                                    • marek_boa Re: FRanxit? 28.06.17, 00:55
                                      No tak - zapomniałem ,że gimbaza jest za młoda na wiedzę skąd pochodził poprzedni cytat!:) A teraz od mła - napisałem już Ogarkowi ,napiszę i Tobie - A Żyjcie sobie obaj na kredyt do bólu - jak już się Zadłużycie do tego stopnia ,że dzieci będą te kredyty musiały spłacać to was własne dzieci przeklną a nie mnie! Nigdy na kredyt nie żyłem i nie zamierzam!
                                      P.S. Doumiałeś się już na jakiej zasadzie działa silnik rakietowy??!:)
                                      • stary_chinczyk Re: FRanxit? 28.06.17, 03:02
                                        > No tak - zapomniałem ,że gimbaza jest za młoda na wiedzę skąd pochodził poprze
                                        > dni cytat!:) A teraz od mła - napisałem już Ogarkowi ,napiszę i Tobie - A Żyjci
                                        > e sobie obaj na kredyt do bólu

                                        Boa - uzywanie karty kredytowej nie oznacza zycia na kredyt. To raz.
                                        A dwa, sprobuj w normalnym swiecie kupic dom nie majac historii kredytowej.
                                        Oczywiscie mozesz oszczedzac na niego 50 lat, w miedzyczasie zyjac w jakiejs suterenie.
                                        Ale normalni ludzie nie sa sklonni az do takich poswiecen i kupuja na kredyt. Jesli nie masz historii kredytowej, bank nie ma pewnosci ze jestes solidny, tzn ze splacasz naleznosci na czas. Nie da ci kredytu, albo da ci odsetki duzo wyzsze niz innym zeby zrekompensowac sobie ryzyko.
                                        • marek_boa Re: FRanxit? 28.06.17, 14:40
                                          Czyli pojęcia nie Masz jak dostać kredyt na zakup mieszkania w GB?! A było po prostu spytać a nie wypisywać głupoty!
                                          - Wymagania potrzebne do zakupu domu w GB na kredyt:
                                          1) Posiadanie kontraktu z zakładem pracy (najlepiej będąc w związku - czyli kontrakty dwóch osób)
                                          2) Posiadaniem co najmniej dwuletnich stałych wpływów na konto w wysokości co najmniej najniższej krajowej
                                          3) Nie przekroczony 35 rok życia
                                          4) Posiadanie od 10 do 20% wkładu własnego
                                          5) Brak wpisu na liście dłużników na terenie GB
                                          I tyle! Jeśli Spełniasz te 5 warunków kredyt mieszkaniowy w wysokości do 250 000 funtów* na 30 lat Dostaniesz bez najmniejszych problemów bez żadnej "historii kredytowej"!
                                          To taki paradoks w GB - Chałupę kupisz na kredyt bez problemów nie mieszkając w GB ponad trzy lata a nie Będziesz w stanie dostać zwykłego kredytu czy kupić cokolwiek o wartości powyżej 1000 funtów na raty jeśli nie mieszkasz w GB ponad 3 lata! Mój młodszy syn kupił w taki sposób dom i kredyt mieszkaniowy dostał bez problemu a odmówiono mu zakupi na raty pieca CO (koszt około 6000 funtów za cały system) ze względu ,że.....nie mieszkał 3 lata na terenie GB!
                                          P.S. * Około tej sumy kosztuje chałupa 4 bed room w spokojnej okolicy!
                                          P.S.2 - Nie potrzebuję żadnego kredytu aby kupić w GB dom - gdybym chciał to kupił bym za gotówkę!
                                          P.S.3 - Historię kredytową bardzo łatwo sobie "zrobić" - wystarczy zakupić telefon na abonament i regularnie ,bez opóźnień spłacać faktury, drugim sposobem jest zakup na raty np.suszarki do włosów za ....5 funtów lub czajnika bezprzewodowego za taką samą sumę - trzeba tylko regularnie spłacać co miesiąc tego 1 funta i po ptokach!
                                          • stary_chinczyk Re: FRanxit? 28.06.17, 23:05
                                            Boa, moja wypowiedz dotyczyla cywilizowanych krajow, nie GB. W cywilizowanych krajach nie dyskriminuje sie ludzi ze wzgledu na wiek.
                              • stary_chinczyk Re: FRanxit? 28.06.17, 02:54
                                > No ba! Pewnie nie ma też znaczenia ,że aby do USA wyjechać to TRZEBA ZAINWESTOW
                                > AĆ co najmniej CAŁOMIESIĘCZNĄ pensję w bilet i jeszcze zabulić za wizę w ambasa
                                > dzie a i tak nie ma pewności czy "emigracyjny" wpuści na teren USA - co nie?! B
                                > ilet lotniczy do WB można kupić już za 100 PLN ,nie potrzeba ani wizy ,ani nawe
                                > t paszportu a możliwość cofnięcia z lotniska jest porównywalna do możliwości wy
                                > grania w totolotka!

                                Zgadza sie. Jest tylko jedno ale. Jesli nie ma sie pozwolenia na prace to mimo tych niedogodnosci USA wciaz sa duzo atrakcyjniejsze. To jest powod dla ktorego od pownego czasu LOT do Chicago, NY a ostatnio LA wozi w wiekszosci Rosjan, Ukarincow i Bialorusinow.

                                > - Ty Usiłujesz wciskać ciemnotę ,że bank Ci kredytuje zakupy nie pobierając ŻA
                                > DNYCH odsetek a to wierutna bzdura! Tak samo jak twierdzenie ,że bank zarabia w
                                > tym przypadku na SPRZEDAJĄCYM!:)

                                Nic ci nie usiluje wciskac. Podalem ci czarno na bialym strone banku. Przeczytaj regulamin.
                                Jeszcze jedno. W USA karty kredytowe wydaja nie tylko banki ale i co wieksze sklepy. Kupujac w sklepowa karta jest taniej albo dostajesz punkty, za kotore pozniej mozesz kupic cos jeszcze.
                                Oczywiscie ze bank zarabia na sprzedajacym. Od kazdej operacji karta oplate ponosi sprzedajacy. Oczywiscie oplata jest wliczona w cene towarow. Ale one jest jednakowa dla wszystkich. Glupie kmiotki placace gotowka tez ja ponosza :)
                                • marek_boa Re: FRanxit? 28.06.17, 14:48
                                  A od kiedy to potrzeba pozwolenia na pracę w Unii Europejskiej dla jej mieszkańców?! W GB Ukraińców,Białorusinów i Rosjan jest również dużo ale jak wiadomo potrzebują oni wizy wjazdowej - jest w porównywalnej cenie co wiza do USA ale tu również nie spotyka się odmowy wjazdu na teren GB!
                                  - Jeszcze raz - co Byś nie Wymyślił to i tak tego nie zmieni ,że posługiwanie się kartą kredytową to życie na kredyt - jak sama nazwa wskazuje - Chcesz to sobie tak Żyj - ja nie zamierzam!
                                  • stary_chinczyk Re: FRanxit? 28.06.17, 23:11
                                    > - Jeszcze raz - co Byś nie Wymyślił to i tak tego nie zmieni ,że posługiwanie
                                    > się kartą kredytową to życie na kredyt - jak sama nazwa wskazuje - Chcesz to so
                                    > bie tak Żyj - ja nie zamierzam!

                                    O tak ? A uzywanie pradu, gazu, telewizji czy telefonu nie jest zyciem na kredyt ? Chyba ze z gory nadplacasz na poczatku okretu rozliczeniowego :)
                          • jeepwdyzlu Re: FRanxit? 24.06.17, 02:26
                            Ale ten boa durny jest :-)
                            No niewiarygodne....
                            • marek_boa Re: FRanxit? 27.06.17, 15:03
                              Napisał bym co myślę o Twoim braku inteligencji ale i tak nie Zrozumiesz!
                  • bmc3i Re: FRanxit? 18.06.17, 06:48
                    A kto Ci to powiedział? 3 lata wpływy na konto aby wyrobic kartę debetową w banku? Czy Cię porąbało? To czego bedziesz zyl przez 3 lata jak nie masz karty debetowej? Latasz do banku co po każdej tygodniówce, aby gotówke z banku wyciagnąć bo bez karty debetowej nie mozesz wziac jej z bankomatu ani czym zaplacic w sklepie?

                    W jakim banku brytyjskim musisz czekac 3 lata, az Ci pozwoli wyrobic sobie najzwyklejsza karte?
                    • marek_boa Re: FRanxit? 23.06.17, 17:22
                      Matrek Ty nie Masz bladego pojęcia o czym Piszesz! KARTĘ PŁATNICZĄ otrzymujesz w 4-5 dni po tym jak założyłeś konto w banku (jakimkolwiek) - i NIE JEST TO KARTA DEBETOWA ponieważ nie ma możliwości przekroczenia na niej Twoich wpływów nawet o jednego pensa! Konto debetowe to całkiem inna para kaloszy i w GB postawione to jest na głowie - aby uzyskać debet powinieneś .....udokumentować ,że nie będziesz często z niego korzystał!Ot taki lokalny paradoks!
                      • bmc3i Re: FRanxit? 24.06.17, 00:16
                        marek_boa napisał:

                        > Matrek Ty nie Masz bladego pojęcia o czym Piszesz! KARTĘ PŁATNICZĄ otrzymujesz
                        > w 4-5 dni po tym jak założyłeś konto w banku (jakimkolwiek) - i NIE JEST TO KAR
                        > TA DEBETOWA ponieważ nie ma możliwości przekroczenia na niej Twoich wpływów naw
                        > et o jednego pensa! Konto debetowe to całkiem inna para kaloszy i w GB postawio
                        > ne to jest na głowie - aby uzyskać debet powinieneś .....udokumentować ,że nie
                        > będziesz często z niego korzystał!Ot taki lokalny paradoks!


                        W jezyku angielskim debit card to zwykla karta platnicza, taka jak do bankomatu. Co innego to natomiast karta kredytowa.
                        • marek_boa Re: FRanxit? 27.06.17, 15:07
                          Matrek nazywać to się może nawet "cuda na kiju" albo jeszcze śmieszniej! W tym przypadku nazwa nie jest adekwatna - jeśli nie Masz przyznanego debetu to za Chińskiego boga nie Będziesz w stanie zapłacić nawet o pensa więcej niż Masz środków na koncie!
    • jorl Re: FRanxit? 05.05.17, 19:18
      czizus napisał:

      >I to odnosi się przede wszystkim do prowinc
      > ji. Dość często zdarzało się, że fabryka w jakimś małym miasteczku będąca główn
      > ym pracodawcą dla miejscowych zatrudniała nagle Polaków bo dużo tańsi, zwalnia
      > jąc 50%-60% stanu dotychczasowego złożonego właśnie z miejscowych.

      A ja znam swoich bylych wspolplemiencow, mam w Berlinie tez takich co przyjechali gdzies jak ja tu i niewiele pracowali. Wisieli na zasilkach bo majac obywatelstwo maja do tego prawo.
      Ale do Anglii i tych mialych miasteczek. Jestem przekonany ze to jest inaczej. Polacy sie zorientowali ze najlepiej wyjechac do malych miasteczek gdzie pracy nie ma jak sie takie hordy zwala. Korzystajac z prawa ze naleza im sie socjale jak Angolom spokojnie szli do ichniejszego Arbeitsamtu z glupia mina ze chca pracy. Pracy nie ma wiec nalezy im sie zasilek. Na zycie, mieszkanie, wszystko. Polki sprzataja na czarno po domach, faceci cos na czasrno tam remontuja, kasuja wszystko co sie da, a da sie duzo, to i Anglicy sie wku..li. I jest Brexit.

      Sa prawidla socjologiczne. Ludzie z biedniejszych krajow co przyjechali do bogatszych maja srednio rzecz biorac najpierw problem aby pracowac na wyzszch stanowiskach. Pozostaja malo platne prace. Ale dla tych biedakow zasilki socjalne sa duzo wiekszymi pieniedzmi jak to co mieli u siebie a wiec nic nie robic a tyle miec jest bardzo kuszace. Oczywiscie jest, w zaleznosci po poziomu zasilkow i % wsrod tubylcow co podobnie bedzie robc. Ale socjologicznie jest oczywiste ze % podatnych na zawieszanie sie na te same socjale wsrod tubylcow jest duzo mniejszy jak u tych przyjezdnych z biednych krajow. Tak jest wszedzie. A ze wg. unijnego prawa i tubylcy i przyjezdnii z Unii maja prawo do tego samego stalo sie tak jak sie stalo.
      Dlatego Cameron chcial obnizyc pomoc socjalna dla przyjezdnych, zapewne wtedy % wiszacych na socjalach z obu tych grup by sie wyrownyl. Ale, slychac w tych tasmac, polscy politycy ha..ah.. glupi, gore zlota ha.. ha.. No to macie teraz zadna gore zlota i Anglicy Brexit.
    • pijatyka Re: musimy sie powaznie zastanowic na wyjsciem 02.06.17, 14:54

      Zastanów się, zastanów - nad wyjściem z tego forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka