Dodaj do ulubionych

Falcon Heavy

07.02.18, 04:42




Najpotężniejsza współcześnie istniejąca rakieta, słabsza jedynie od historycznego Saturna V Celem testu było sprawdzenie możliwości wynoszenia pojazdu napędzanego przez 27 silników, a zwłaszcza zdolnosci rakiety do wytrzymania obciążeń i szoku wywoływanego przez taką liczbe silników przy przekraczaniu bariery dźwięku.

www.theguardian.com/science/live/2018/feb/06/spacex-falcon-heavy-launch-elon-musk-live-updates
Wszystko przebiegło lepiej niż oczekiwano, aż do samej końcówki testu, kiedy dwie boczne z trzech identycznych busterów bez żadnych komplikacji perfekcyjnie i niemal symultanicznie wylądowało na swoich stanowiskach powrotnych niedaleko launchpadu z którego Falcon wystartował, ale trzeciemu - środkowemu - boosterowi który najdłużej rozpędzał ładunek, w samej końcówce hamowania przy przyziemianiu zabrakło paliwa, skutkiem czego nie trafił w pływającą nieopodal Cape Canaveral platformę "Of Course I Still Love You" i wpadł do wody z prędkością 300 mil na godzinę.



Muskowi udało się skonstruowac rakiete, której koszt wyniesienia cięzkiego ładunku to $90 mln, podczas gdy koszt wyniesienia takiego samego ładunku przez opracowywaną aktualnie przez NASA rakietę SLS szacowany jest na okrągły $1 mld.

Dzisijszy start był elementem progamu rozwoju jeszcze cięższej rakiety, ktorą Space X chce wysłac człowieka na Marsa. Tymczasem Space X zarabia na swoim koniu roboczym - Falconie 9, którego koszt wyniesienia na orbitę ładunku do kwota $62 mln, podczas gdy konkurencyjna ULA korzystająca z porównywalnej Atlas V i rosyjskich silników ma koszt wyniesienia $109 mln.
Obserwuj wątek
      • gangut Re: Falcon Heavy 07.02.18, 08:18
        Nie jestem pewien czy można wiarygodnie mówić o kosztach jakiejś usługi w przypadku firmy jadącej od samego początku na stratach.
        • bmc3i Re: Falcon Heavy 07.02.18, 09:26
          gangut napisał:

          > Nie jestem pewien czy można wiarygodnie mówić o kosztach jakiejś usługi w przyp
          > adku firmy jadącej od samego początku na stratach.


          Nie jestem pewien czy taka forma istnieje, a jesli istnieje to wczoraj przestanie istnieć
    • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 07.02.18, 09:53
      wielki sukces, oglądałem transmisję live, szkoda ze trzeci booster nie dał rady, większym zmartwieniem wydawały sie dwa pierwsze bo były z odzysku ten trzeci był nowy

      słabsza nie jedynie od saturna ale tez od ruskiej energii, ale jak rozumiem zamazywanie historii ostatnio w modzie

      SLS ma wynosić do 130ton a wiec dwa razy więcej i orientacyjny koszt na dziś to 0,5mld

      można zrozumieć czemu Tesla jest na giełdzie a spaceX, dobrych spółek sie nie oddaje :)
      • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 07.02.18, 09:53
        >można zrozumieć czemu Tesla jest na giełdzie a spaceX,

        a spaceX NIE JEST
      • stasi1 Re: Falcon Heavy 07.02.18, 10:25
        Ciekawe jaki to ładunek wyniosła na orbitę ENERGIA? W sumię to też niewielki bo tylko samochód, ale po grzyba zanieczyszczać kosmos?
        • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 07.02.18, 10:35
          energia wyniosła burana,
          pl.wikipedia.org/wiki/Program_Buran
          oraz prototyp bojowej stacji kosmicznej Polus
          www.freerepublic.com/focus/f-news/1286366/posts
          oba ładunki sporo większe niż samochód

          kosmos jess na tyle duży ze takiego zanieczyszczenia nie zauwazy :)
          • stasi1 Re: Falcon Heavy 09.02.18, 09:38
            o Buranie zapomniałem
      • bmc3i Re: Falcon Heavy 07.02.18, 13:50
        cojestdoktorku napisał:

        > wielki sukces, oglądałem transmisję live, szkoda ze trzeci booster nie dał rady
        > , większym zmartwieniem wydawały sie dwa pierwsze bo były z odzysku ten trzeci
        > był nowy
        >
        > słabsza nie jedynie od saturna ale tez od ruskiej energii, ale jak rozumiem zam
        > azywanie historii ostatnio w modzie
        >
        > SLS ma wynosić do 130ton a wiec dwa razy więcej i orientacyjny koszt na dziś to
        > 0,5mld
        >


        Jakoś wszedzie i piszą ze 1 mld, a nie 0,5 mld


        > można zrozumieć czemu Tesla jest na giełdzie a spaceX, dobrych spółek sie nie o
        > ddaje :)
        • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 07.02.18, 21:25
          www.nbcnews.com/id/49019843/ns/technology_and_science-space/#.UFIyOxii5i4

          choć wiadomo ze koszty potrafia sie mocno zmienić w USA

          w zasadzie ten SLS nie przyda sie do niczego innego niż misje marsjańskie
          wszystko inne ogarnie falcon heavy jeśli nie będzie awaryjny bo to wciaz nie jest pewne
          ta wczorajsza misja to sukces ale obiekt nie trafił tam gdzie miał trafić
          • bmc3i Re: Falcon Heavy 08.02.18, 13:36
            cojestdoktorku napisał:

            > www.nbcnews.com/id/49019843/ns/technology_and_science-space/#.UFIyOxii5i4
            >
            > choć wiadomo ze koszty potrafia sie mocno zmienić w USA
            >
            > w zasadzie ten SLS nie przyda sie do niczego innego niż misje marsjańskie
            > wszystko inne ogarnie falcon heavy jeśli nie będzie awaryjny bo to wciaz nie je
            > st pewne
            > ta wczorajsza misja to sukces ale obiekt nie trafił tam gdzie miał trafić


            Gdzie miał trafić?
      • ignorant11 Re: Falcon Heavy 07.02.18, 18:50
        cojestdoktorku napisał:

        > wielki sukces, oglądałem transmisję live, szkoda ze trzeci booster nie dał rady
        > , większym zmartwieniem wydawały sie dwa pierwsze bo były z odzysku ten trzeci
        > był nowy
        >
        > słabsza nie jedynie od saturna ale tez od ruskiej energii, ale jak rozumiem zam
        > azywanie historii ostatnio w modzie

        To ruskie praktycznie nie latało:
        pl.wikipedia.org/wiki/Energia_(rakieta)
        >
        > SLS ma wynosić do 130ton a wiec dwa razy więcej i orientacyjny koszt na dziś to
        > 0,5mld
        >
        > można zrozumieć czemu Tesla jest na giełdzie a spaceX, dobrych spółek sie nie o
        > ddaje :)
        • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 07.02.18, 21:23
          latało, tyle ile było trzeba, a że nie często zdarzają się ładunki po 80 ton to potrzeby były małe
          miała być wersja o nośności 175 ton
          miała być wersja w całosci odzyskiwalnej rakiety
          aż nagle zsrr sie skończył
          dla mnie wielka szkoda ze ten projekt upadł i myślę każdy kto sie trochę interesuje przemysłem kosmicznym tego żałuje jak tylko jest w stanie zapomniec o tym ze to było radzieckie
          • ignorant11 Re: Falcon Heavy 08.02.18, 00:23
            cojestdoktorku napisał:

            > latało, tyle ile było trzeba, a że nie często zdarzają się ładunki po 80 ton to
            > potrzeby były małe
            > miała być wersja o nośności 175 ton
            > miała być wersja w całosci odzyskiwalnej rakiety
            > aż nagle zsrr sie skończył
            > dla mnie wielka szkoda ze ten projekt upadł i myślę każdy kto sie trochę intere
            > suje przemysłem kosmicznym tego żałuje jak tylko jest w stanie zapomniec o tym
            > ze to było radzieckie


            Bez kitu:))) Buduja rakiete na 2 starty??? w tym jeden testowy???
            Aha miała byc 175 t a moze 15kt..?????????
            • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 08.02.18, 09:31
              rakieta była budowana na wiele startów, ale konstruktorzy nie mogli przewidziec ze zsrr sie rozpadnie
              gdyby istniał moze rakieta latałaby do dziś

              >Aha miała byc 175 t

              rakieta miała 4 boczne silniki
              dołożenie kolejnych 4 miał dac nośnośc 175 ton
              to mniejsza ingerencja w konstrukcję niż przejście z falcona na falcona heavy
              • ignorant11 Re: Falcon Heavy 08.02.18, 11:56
                cojestdoktorku napisał:

                > rakieta była budowana na wiele startów, ale konstruktorzy nie mogli przewidziec
                > ze zsrr sie rozpadnie
                > gdyby istniał moze rakieta latałaby do dziś

                NA szczęscie nie istnieje:)))

                A rakieta okazała sie niewypałem

                >
                > >Aha miała byc 175 t
                >
                > rakieta miała 4 boczne silniki
                > dołożenie kolejnych 4 miał dac nośnośc 175 ton
                > to mniejsza ingerencja w konstrukcję niż przejście z falcona na falcona heavy

                Ja tez planuje lot na Proxima Centauri:)))
                • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 08.02.18, 12:42
                  >A rakieta okazała sie niewypałem

                  rakieta okazała sie sukcesem
                  zbudowano ją od zera i od razu udany lot
                  przeanalizuj jaką musk musiał drogę pokonac i ile niewypałów zanotowac by dojśc do obecnego poziomu
                  a energia szast-prast i jest
                  pierwszy lot w zasadzie nie wiem jakim cudem nie zakończył sie katastrofą, zobacz od 20 sekundy jakiego to przechyłu dostało na starcie
                  www.youtube.com/watch?v=tvNALouyQaI
                  nie wiem jakie tam ruskie liczydło miały ale to liczydło dało rade policzyć co trzeba, skorygowało ciąg (to dla mnie szok ze można było na tyle wektor ciągu zmienić) i rakieta wyszła z tego przechyłu

                  >Ja tez planuje lot na Proxima Centauri:)))

                  energia to był wielki projekt i gdyby ruskie z amerykańcami połaczyli wysiłki, gdyby zrobili energię-wulkan, a amerykanie użyli swoich doświadczeń które zdobyli budując lądowniki ksiezycowe i zbudowali ladownik marsjański to już w latach 90-tych ludzkość mogłaby się przelecieć na marsa
                  niestety dziś obie technologie zostały zapomniane, a na nowe trzeba będzie jeszcze wiele lat poczekać
                  • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 08.02.18, 13:01
                    dla anglojęzycznych
                    www.youtube.com/watch?v=XLOCQw5s9Uw
                  • ignorant11 Re: Falcon Heavy 08.02.18, 13:47
                    Nic nie wiemy o tej ruskiej rakiecie, jedynie przypuszczenie, ze podobno była, ale jej NIE MA:)))
                  • bmc3i Re: Falcon Heavy 08.02.18, 13:52
                    cojestdoktorku napisał:

                    > >A rakieta okazała sie niewypałem
                    >
                    > rakieta okazała sie sukcesem
                    > zbudowano ją od zera i od razu udany lot
                    > przeanalizuj jaką musk musiał drogę pokonac i ile niewypałów zanotowac by dojśc
                    > do obecnego poziomu
                    > a energia szast-prast i jest

                    Energię skonstruowało byle biuro CKB-1, od 1948 roku konstruujace ICBMy.
                    Wiec "szast prast i jest", na bazie ICBM R-7, po anulowaniu calkiem nieudanego programu cięzkiej rakiety nośnej N1. Po 40 latach konstruowania kolejnych rakieto wojskowych i cywilnych. To jest szast prast?

                    I odwrotnie - zlepek ludzi z róznych dziedzin, pracyjacy w Space-X nad swoja pierwszą rakietą Falcon-9 i jej pochodną w Falcon Havy. Co wiec jest szast prast?
                    • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 08.02.18, 14:04
                      chodzi o konstrukcję
                      czasem robi sie ja od zera, a czasem modyfikuje
                      falcon heavy to pochodna wczesniejszych falconów
                      pl.wikipedia.org/wiki/Falcon_(rakieta)

                      a amerykański prom kosmiczny, czy ruska energia to były konstrukcje robione w zasadzie od nowa
                      prom kosmiczny też nie miał poprzedników i nie ma zadnego znaczenia ze firma Lockheed istaniała od 1932
                      • bmc3i Re: Falcon Heavy 08.02.18, 14:55
                        cojestdoktorku napisał:

                        > chodzi o konstrukcję
                        > czasem robi sie ja od zera, a czasem modyfikuje
                        > falcon heavy to pochodna wczesniejszych falconów
                        > pl.wikipedia.org/wiki/Falcon_(rakieta)
                        >


                        A kto opracował te Falcony i na bazie iloletnich doświadczeń?


                        > a amerykański prom kosmiczny, czy ruska energia to były konstrukcje robione w z
                        > asadzie od nowa
                        > prom kosmiczny też nie miał poprzedników i nie ma zadnego znaczenia ze firma Lo
                        > ckheed istaniała od 1932



                        Ale nie pisałeś wyżej o Buranie, lecz o Energii. Energia nie powstała od zera, lecz powstała na bazie kilkudziesiesięcoletnich doświadczeń i i niepowodzeń, w tym N1. Nie ma wiec uzasadnienia Twoja wczesniejsza teza ze Energia powstała rach-ciach i od razu sukces, bez żadnych wpadek. Cała N1 była jedną wielką wpadką. Tymczasem Space X nie miał zadnych żadnych doswiadczeń, gdy przystepowal do projektu Falcon - i jako nowa firma zrobił to od zera. Co wiecej powstala jako prywatna inicjatywa, gdzie wielu mowilo Muskowi, że jako prywatny przedsiebiorca nie ma szans w tym biznesie, opanowanym przez wielkie koncerny i państwo.
                        • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 08.02.18, 15:18
                          >Ale nie pisałeś wyżej o Buranie, lecz o Energii. Energia nie powstała od zera, lecz powstała na bazie kilkudziesiesięcoletnich >doświadczeń i i niepowodzeń, w tym N1. Nie ma wiec uzasadnienia Twoja wczesniejsza teza ze Energia powstała rach-ciach i od >razu sukces, bez żadnych wpadek. Cała N1 była jedną wielką wpadką.

                          a co konstrukcja N1 ma wspólnego z Energią?
                          na tej zasadzie to możesz napisac że amerykańskie promy kosmiczne i energia wywodza sie z V-2 i że to braun rozpoczął prace na podstawie których zbudowano promy kosmiczne i energię :P

                          poza tym czepiasz sie tylko tych częsci moich wypowiedzie które zachwalają ruskie
                          te częsci które zachwalają amerykańskie pomijasz
                          czyli dyskusja nie jest techniczna, a polityczna wiec nie ma sensu jej kontynuowac

                          albo moze w takiej sytuacji z jedak tego skorzystam i was podrażnie trochę :P

                          prom kosmiczny, masa startowa rakiety 2000 ton , energia 2400 ton
                          czyli energia 20% cięższa
                          to jak różnica w zdolności wynoszenia na LEO
                          prom 25-30 ton, energia 100 ton, czyli ruskie lepiej o 330-400%, mimo tylko 20% większej masy startowej
                          teraz z tym sobie mozecie powalczyć :P


                          • bmc3i Re: Falcon Heavy 08.02.18, 19:52
                            cojestdoktorku napisał:

                            > >Ale nie pisałeś wyżej o Buranie, lecz o Energii. Energia nie powstała od z
                            > era, lecz powstała na bazie kilkudziesiesięcoletnich >doświadczeń i i niepo
                            > wodzeń, w tym N1. Nie ma wiec uzasadnienia Twoja wczesniejsza teza ze Energia p
                            > owstała rach-ciach i od >razu sukces, bez żadnych wpadek. Cała N1 była jedn
                            > ą wielką wpadką.
                            >
                            > a co konstrukcja N1 ma wspólnego z Energią?


                            To ze powstala w tym samym biurze projektowymi przy powstaniu Energi wykorzystano doswiadczenia z programu N1?


                            > na tej zasadzie to możesz napisac że amerykańskie promy kosmiczne i energia wyw
                            > odza sie z V-2 i że to braun rozpoczął prace na podstawie których zbudowano pro
                            > my kosmiczne i energię :P
                            >


                            Nie, amerykanksie promy nnie maja nic wspolnego z V1 bo nikt wczensije przed amerykanami nie opracowywal zadnych wahadlowcow,.

                            > poza tym czepiasz sie tylko tych częsci moich wypowiedzie które zachwalają rusk
                            > ie
                            > te częsci które zachwalają amerykańskie pomijasz
                            > czyli dyskusja nie jest techniczna, a polityczna wiec nie ma sensu jej kontynuo
                            > wac
                            >

                            Nie ma w trym nic politycznego, o czym nizej


                            > albo moze w takiej sytuacji z jedak tego skorzystam i was podrażnie trochę :P
                            >
                            > prom kosmiczny, masa startowa rakiety 2000 ton , energia 2400 ton
                            > czyli energia 20% cięższa
                            > to jak różnica w zdolności wynoszenia na LEO
                            > prom 25-30 ton, energia 100 ton, czyli ruskie lepiej o 330-400%, mimo tylko 20%
                            > większej masy startowej
                            > teraz z tym sobie mozecie powalczyć :P

                            Mieszasz promy z rakietami. Prom to prom, rakieta go wybnoszaca to rakieta. Prom kosmiczny w amerykanskim przypadku, to tylko Discovery czy inna Columbia, dwie rakiety je wynoszace to zupoelnie inna bajka. Podobhnie jak w przypadku rosyjskiego odpowienika - Energia to Energia - Buran to prom kosmiczny. Jesli chcesz porownywac promy, to musisz porownywac sile ciagu takiego Atlantisa z Buranem.... Co innego zas rakiety je wynoszace - Energia powstala od poczatku jako uniwersalny zespol 5 rakiet napedowych, a nie rakieta wyspecjalizowana w wynoszeniu promu na orbite. Tymczasem dwie amerykanskie rakiety napedowe wynoszace promy na orbite, powstaly tylko w tym celu, I w systemie bylo ich tylko 2, a nie 5.
                            • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 08.02.18, 21:38
                              > To ze powstala w tym samym biurze projektowymi przy powstaniu Energi wykorzysta
                              > no doswiadczenia z programu N1?

                              raczej wykorzystali wiedze czego nie robic a nie co robić :P
                              to zupełnie inny projekt

                              > Nie, amerykanksie promy nnie maja nic wspolnego z V1 bo nikt wczensije przed am
                              > erykanami nie opracowywal zadnych wahadlowcow,.

                              ok, promy kosmiczne i V1 to nie,
                              ale patrząc po Twojemu to pierwowzorem Saturna V była rakieta V-2 bo robili to Ci sami niemcy i wykorzystali doświadczenia z budowy V-2, pewnie dlatego Saturn miał w nazwie "V", bo to nie było 5 tylko "fau" od V2 :P

                              > Mieszasz promy z rakietami. Prom to prom, rakieta go wybnoszaca to rakieta. Pro
                              > m kosmiczny w amerykanskim przypadku, to tylko Discovery czy inna Columbia, dwi
                              > e rakiety je wynoszace to zupoelnie inna bajka. Podobhnie jak w przypadku rosyj
                              > skiego odpowienika - Energia to Energia - Buran to prom kosmiczny. Jesli chcesz
                              > porownywac promy, to musisz porownywac sile ciagu takiego Atlantisa z Buranem.
                              > ... Co innego zas rakiety je wynoszace - Energia powstala od poczatku jako uniw
                              > ersalny zespol 5 rakiet napedowych, a nie rakieta wyspecjalizowana w wynoszeniu
                              > promu na orbite. Tymczasem dwie amerykanskie rakiety napedowe wynoszace promy
                              > na orbite, powstaly tylko w tym celu, I w systemie bylo ich tylko 2, a nie 5.

                              "Space shuttle" to był cały system, tam nie mogła leciec rakieta bez promu, ani prom bez rakiety
                              nie mozna było tych wynosżacych rakiet użyć bez promu
                              czyli boostery+silniki promu+zbiornik paliwa+prom to jest całość i tak ją trzeba rozpatrywać

                              Energii nie trzeba rozpatrywac z promem bo mogła leciec sama albo z czymkolwiek innym

                              więc "system" na którym oparta była energia mógł podnieść 100 ton
                              a system "space shuttle" mógł zabrac tylko do 30 ton - głównie dlatego z niego zrezygnowano
                              gdyby miał większą nośnośc zostałby do dzisiaj na jakieś duze specjalne ładunki bo wbrew narzekaniu to był bardzo, bardzo niezawodny system, tyle że duzo kosztował a mało podnosił
                              dziś zwykły falcon może wynieśc na orbitę prawie tyle samo


                              > Nie ma w trym nic politycznego, o czym nizej

                              jasne ze jest :)
                              bo sie jaramy tym ze falcon heavy wyniósł dwie tony ładunku w pierwszym starcie
                              i przymykamy oko na to ze jeden booster sie rozbił, ze ładunek zamiast w kierunku marsa poszedł kierunku pasa asteroid, u ruskich uznano by to za wtopę :)

                              a jak wspominam o Energii która w pierwszym starcie od razy wyniosła wielkiego satelitę ważącego 80 ton to czytam ze to była porazka i ogólnie do d..y
                              a czemu
                              no bo ruskie, innego przeciez powodu nie ma :P



                              • bmc3i Re: Falcon Heavy 08.02.18, 23:12
                                cojestdoktorku napisał:

                                > > Nie, amerykanksie promy nnie maja nic wspolnego z V1 bo nikt wczensije pr
                                > zed am
                                > > erykanami nie opracowywal zadnych wahadlowcow,.
                                >
                                > ok, promy kosmiczne i V1 to nie,
                                > ale patrząc po Twojemu to pierwowzorem Saturna V była rakieta V-2 bo robili to
                                > Ci sami niemcy i wykorzystali doświadczenia z budowy V-2, pewnie dlatego Saturn
                                > miał w nazwie "V", bo to nie było 5 tylko "fau" od V2 :P


                                Pierwozorem Saturna V2 mogl byc, q koncu robil go Braun jak najbardziej korzystajac ze swoich wczesniejszych doswiadczen. Podobnie rosyjskie rakiety mialy za pierwowzor - w koncu robil je Gertrup - prawa reka Barauna - tyle ze ten fakt nie jest tak bnaglosniony i eksploatowany w popularnych mediach.

                                Nie o to jednak chodzi. To jest to co jest trudne do zrozumeinia na tym forum przy wszelkich dyskusjach na temat rozwoju polskich przedsiebiirstw - nie oplaca sie nic konstruowac on zera, bo jak sie nie uda, to stracone pieniadze. Oplaca sie, bo jak sie nie uda, to zawsze cos z tego zostanie co zostanie wykorzystane do przyszlych konstrukcji. Technologie, a jesli nawet nie technologie, to doswiadczenie. W tym sensie Saturn czerpal z V2. Tak samo Energia czerpala z N1.

                                >
                                > > Mieszasz promy z rakietami. Prom to prom, rakieta go wybnoszaca to rakiet
                                > a. Pro
                                > > m kosmiczny w amerykanskim przypadku, to tylko Discovery czy inna Columbi
                                > a, dwi
                                > > e rakiety je wynoszace to zupoelnie inna bajka. Podobhnie jak w przypadku
                                > rosyj
                                > > skiego odpowienika - Energia to Energia - Buran to prom kosmiczny. Jesli
                                > chcesz
                                > > porownywac promy, to musisz porownywac sile ciagu takiego Atlantisa z Bu
                                > ranem.
                                > > ... Co innego zas rakiety je wynoszace - Energia powstala od poczatku jak
                                > o uniw
                                > > ersalny zespol 5 rakiet napedowych, a nie rakieta wyspecjalizowana w wyno
                                > szeniu
                                > > promu na orbite. Tymczasem dwie amerykanskie rakiety napedowe wynoszace
                                > promy
                                > > na orbite, powstaly tylko w tym celu, I w systemie bylo ich tylko 2, a ni
                                > e 5.
                                >
                                > "Space shuttle" to był cały system, tam nie mogła leciec rakieta bez promu, an
                                > i prom bez rakiety
                                > nie mozna było tych wynosżacych rakiet użyć bez promu
                                > czyli boostery+silniki promu+zbiornik paliwa+prom to jest całość i tak ją trzeb
                                > a rozpatrywać
                                >

                                Nie bardzo. Jesli juz tak, to Space Shutle Atlentis, czy Discovery nazwywalo sie sam wahadlowiec. Rakieta i zbiornik nie nosily juz takich nazwy. Po polsku prom, czy wahadlowiec, po angielsku Space Shuttle - jak zreszta sama nazwa shuttle wskazuje - po angielsku to cos co kursuje tam i z powrotem w dwie strony



                                > Energii nie trzeba rozpatrywac z promem bo mogła leciec sama albo z czymkolwiek
                                > innym
                                >
                                > więc "system" na którym oparta była energia mógł podnieść 100 ton
                                > a system "space shuttle" mógł zabrac tylko do 30 ton - głównie dlatego z niego
                                > zrezygnowano
                                > gdyby miał większą nośnośc zostałby do dzisiaj na jakieś duze specjalne ładunki
                                > bo wbrew narzekaniu to był bardzo, bardzo niezawodny system, tyle że duzo kos
                                > ztował a mało podnosił
                                > dziś zwykły falcon może wynieśc na orbitę prawie tyle samo


                                Gdyby Atlantisa wlozyc na Energie - tez by zabral wiecej. I bykloby ze prom zabral wiecej.




                                > > Nie ma w trym nic politycznego, o czym nizej
                                >
                                > jasne ze jest :)
                                > bo sie jaramy tym ze falcon heavy wyniósł dwie tony ładunku w pierwszym starcie
                                > i przymykamy oko na to ze jeden booster sie rozbił, ze ładunek zamiast w kierun
                                > ku marsa poszedł kierunku pasa asteroid, u ruskich uznano by to za wtopę :)
                                >
                                > a jak wspominam o Energii która w pierwszym starcie od razy wyniosła wielkiego
                                > satelitę ważącego 80 ton to czytam ze to była porazka i ogólnie do d..y
                                > a czemu
                                > no bo ruskie, innego przeciez powodu nie ma :P


                                Wyniesienie Tesli to byl firework. nie bylo czescia testu. Wlozyli go aby Falcon nie polecial na pusto - przy okazji jak to komercyjna firma, chciala zrobic cos widowiskowego.
                                • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 09.02.18, 13:44
                                  > Nie o to jednak chodzi. To jest to co jest trudne do zrozumeinia na tym forum p
                                  > rzy wszelkich dyskusjach na temat rozwoju polskich przedsiebiirstw - nie oplaca
                                  > sie nic konstruowac on zera, bo jak sie nie uda, to stracone pieniadze. Oplaca
                                  > sie, bo jak sie nie uda, to zawsze cos z tego zostanie co zostanie wykorzystan
                                  > e do przyszlych konstrukcji. Technologie, a jesli nawet nie technologie, to dos
                                  > wiadczenie. W tym sensie Saturn czerpal z V2. Tak samo Energia czerpala z N1.

                                  jakas tam wiedza o technologii rakietowej jasne ze sie przenosi
                                  ale zupełni czym innym jest ewolucja Falcona, z ulepszaniem silników, materiałów, dodawaniem bosterów, a czym innym budowa np. promu kosmicznego
                                  prom kosmicznymi mimo wiedzy o technologii rakietowej był robiony "od zera", podobnie jak energia
                                  a odpowiednikiem rozwoju rakiet Falcon i dojście do falcona heavy byłoby ulepszenie Energii do Energi-wulkan przed dodanie kolejnych bosterów

                                  > Nie bardzo. Jesli juz tak, to Space Shutle Atlentis, czy Discovery nazwywalo si
                                  > e sam wahadlowiec. Rakieta i zbiornik nie nosily juz takich nazwy. Po polsku pr
                                  > om, czy wahadlowiec, po angielsku Space Shuttle - jak zreszta sama nazwa shuttl
                                  > e wskazuje - po angielsku to cos co kursuje tam i z powrotem w dwie strony

                                  oj nie chodzi o nazwę, tylko o to że sam prom kosmiczny nic nie znaczył, i reszta tego systemu sama nie mogła działać, dlatego trzeba rozpatrywać jako całość
                                  tak samo nie ma sensu rozpatrywac energii bez bosterów

                                  nowy system SLS to w zasadzie przyznanie sie do błedu
                                  pl.wikipedia.org/wiki/Space_Launch_System
                                  to w zasadzie przebudowany STS, nawet silniki poczatkowo takie same ale już dzięki rezygnacji z promu, w końcu zdolnośc do wynoszenia na LEO mocno wzrosnie
                                  USA wchodząc w promy kosmiczne władowało się w ślepą uliczkę i tak naprawde stracili kilkadzisiąt lat,
                                  cofnęli się w mozliwościach względem Saturna V
                                  dopiero teraz wracaja na właściwie tory
                                  w sumie dzięki temu że popełnili błąd, dzięki temu że zsrr upadł mogła się rozwinąc prywatna inicjatywa jak choćby spaceX

                                  > Wyniesienie Tesli to byl firework. nie bylo czescia testu. Wlozyli go aby Falco
                                  > n nie polecial na pusto - przy okazji jak to komercyjna firma, chciala zrobic c
                                  > os widowiskowego.

                                  no zgadza sie, bo to ryzyko powierzyć duży i powazny ładunek dużej i nowej rakiecie, tym bardziej mozna docenić start Energii


                                  • bmc3i Re: Falcon Heavy 09.02.18, 14:11
                                    cojestdoktorku napisał:



                                    > > Nie bardzo. Jesli juz tak, to Space Shutle Atlentis, czy Discovery nazwyw
                                    > alo si
                                    > > e sam wahadlowiec. Rakieta i zbiornik nie nosily juz takich nazwy. Po pol
                                    > sku pr
                                    > > om, czy wahadlowiec, po angielsku Space Shuttle - jak zreszta sama nazwa
                                    > shuttl
                                    > > e wskazuje - po angielsku to cos co kursuje tam i z powrotem w dwie stron
                                    > y
                                    >
                                    > oj nie chodzi o nazwę, tylko o to że sam prom kosmiczny nic nie znaczył, i resz
                                    > ta tego systemu sama nie mogła działać, dlatego trzeba rozpatrywać jako całość
                                    > tak samo nie ma sensu rozpatrywac energii bez bosterów
                                    >
                                    > nowy system SLS to w zasadzie przyznanie sie do błedu
                                    > pl.wikipedia.org/wiki/Space_Launch_System
                                    > to w zasadzie przebudowany STS, nawet silniki poczatkowo takie same ale już dzi
                                    > ęki rezygnacji z promu, w końcu zdolnośc do wynoszenia na LEO mocno wzrosnie
                                    > USA wchodząc w promy kosmiczne władowało się w ślepą uliczkę i tak naprawde str
                                    > acili kilkadzisiąt lat,


                                    To nie jest slepa uliczka lecz przyszłość. To kwestia nie czy, lecz kiedy ludzie będą latali tam i z powrotem w dwie strony tymi samymi pojazdami. Jak w Star Wars.


                                    > cofnęli się w mozliwościach względem Saturna V
                                    > dopiero teraz wracaja na właściwie tory
                                    > w sumie dzięki temu że popełnili błąd, dzięki temu że zsrr upadł mogła się rozw
                                    > inąc prywatna inicjatywa jak choćby spaceX
                                    >

                                    Popełnili błąd że nie rozwijali technologii promów przez kilkadziesiąt lat. Stąd nie było następców dla wahadłowców pierwszej generacji, gdy te zaczeły się sypać ze starości.
                                    Jedną z rzeczy których osobiscie żałuję, jest to ze nigdy nei widziałem na wlasne oczy startu promu, choć byłem kilka razy na Cape Canaveral specjalnie w tym celu, zawsze był odwołany. Ostatni raz na STS-117, na który jechałem dwa razy. W końcu Atlantis wystartował miesiąc po dacie pierwszego planowego startu, akurat gdy nie pojechałem.



                                    > > Wyniesienie Tesli to byl firework. nie bylo czescia testu. Wlozyli go aby
                                    > Falco
                                    > > n nie polecial na pusto - przy okazji jak to komercyjna firma, chciala zr
                                    > obic c
                                    > > os widowiskowego.
                                    >
                                    > no zgadza sie, bo to ryzyko powierzyć duży i powazny ładunek dużej i nowej raki
                                    > ecie, tym bardziej mozna docenić start Energii


                                    Akurat to nie miało nic wspólnego z ryzykiem. Wlozenie promu od razu bez przetestowania, bylo wywolane politycznie w czasach wyscigu kosmicznego i ideologicznego. Ryzyko byłoby gdyby wlozyli w prom załogę. A jednak nie wsadzili w Burana ludzi, choc przeciez to był pojazd do lotów załogowych.
                                    • ignorant11 Re: Falcon Heavy 09.02.18, 18:20
                                      bmc3i napisał:


                                      > Akurat to nie miało nic wspólnego z ryzykiem. Wlozenie promu od razu bez przete
                                      > stowania, bylo wywolane politycznie w czasach wyscigu kosmicznego i ideologiczn
                                      > ego. Ryzyko byłoby gdyby wlozyli w prom załogę.

                                      Ruscy ryzykowali i dlatego "wyprzedzili" USA o 3 mce:)))
                                      A jednak nie wsadzili w Burana
                                      > ludzi, choc przeciez to był pojazd do lotów załogowych.
                                      >
                                      Nie odważyli wysłąc ludzi, co świadczy o opanowaniu przez nich technologii.

                                      Buran nie wystartował nigdy poxniej, co świdczy, że lot bezzałogowy wykazał, że był do dupy:)))

                                      >
                                      >
                                      • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 09.02.18, 20:06
                                        >Buran nie wystartował nigdy poxniej, co świdczy, że lot bezzałogowy wykazał, że był do dupy:)))

                                        no i o :)
                                        był świetny bo wykonał lot bezzałogowy w latach80-tych
                                        dziś dopiero uczy sie tego samochody i samoloty

                                        nie wystartował bo było drogo i ruskie uznali ze po co im to skoro maja inne tańsze rakiety
                                        a w dodatku zsrr upadł

                                        amerykanie mieli w zasadzie tylko program promów kosmicznych więc ciągnęli go dalej
                                        z punktu widzenia załozeń to był fail, duży koszt mała nośność
                                        ale za to niezawodność była na fantastycznym poziomie
                                        • stary_chinczyk Re: Falcon Heavy 09.02.18, 20:39
                                          > był świetny bo wykonał lot bezzałogowy w latach80-tych
                                          > dziś dopiero uczy sie tego samochody i samoloty

                                          Mylisz samoloty bezzalogowe z autonomicznymi.
                                          Te pierwsze nie byly niczym nowym w latach 80. Te drugie to dopiero wspolczesnosc.
                                        • bmc3i Re: Falcon Heavy 09.02.18, 20:45
                                          cojestdoktorku napisał:

                                          > >Buran nie wystartował nigdy poxniej, co świdczy, że lot bezzałogowy wykaza
                                          > ł, że był do dupy:)))
                                          >
                                          > no i o :)
                                          > był świetny bo wykonał lot bezzałogowy w latach80-tych
                                          > dziś dopiero uczy sie tego samochody i samoloty
                                          >


                                          Porownanie lotu autonomicznego po z gory zaplanowanej trasie i procedurach punkt po punkcie, ktore mozna zaprogramwoac na tasmie perforowanej, do sztucznej inteligencji samochodu, ktory musi reagowac na nieprzewidywalna sytuacje na drodze...


                                          > nie wystartował bo było drogo i ruskie uznali ze po co im to skoro maja inne ta
                                          > ńsze rakiety
                                          > a w dodatku zsrr upadł
                                          >
                                          > amerykanie mieli w zasadzie tylko program promów kosmicznych więc ciągnęli go d
                                          > alej
                                          > z punktu widzenia załozeń to był fail, duży koszt mała nośność
                                          > ale za to niezawodność była na fantastycznym poziomie


                                          I dlatego caly czas rownolegle obok promow lataly i Delty i Atlasy?:
                                          • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 10.02.18, 13:47
                                            >Porownanie lotu autonomicznego po z gory zaplanowanej trasie i procedurach punkt po punkcie, ktore mozna zaprogramwoac >na tasmie perforowanej, do sztucznej inteligencji samochodu, ktory musi reagowac na nieprzewidywalna sytuacje na drodze..

                                            nno dobrze, to porównuj tylko do samolotów, one przeciez lataja po zapalnowanej trasie, to dokładnie to samo tylko łatwiej bo nie leca poza atmosferę :)

                                            >I dlatego caly czas rownolegle obok promow lataly i Delty i Atlasy

                                            takie rakietek to wiele na świeci
                                            one wynosiły po kilka ton, o wiele mniej niz prom kosmiczny, a nieporównanie mniej niż Energia czy Saturn
                                          • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 10.02.18, 14:09
                                            >Porownanie lotu autonomicznego po z gory zaplanowanej trasie i procedurach punkt po punkcie, ktore mozna zaprogramwoac >na tasmie perforowanej

                                            właściwie to pierwszy lot energii nie poszedł po "zaplanowanej trasie" bo już po 3 sekundach trasa była "nieplanowana"
                                            kompouter musiał policzyć nieplanowane poprawki i skorygowac ciąg silników
                                            w sumie to jjest to samo co nieplanowana sytuacja dla samochodu na drodze

                                            doceń w końcu kurka! pomyśl że to zrobili ludzie zamiast myślec ze komuniści :P
                                    • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 09.02.18, 19:53
                                      > To nie jest slepa uliczka lecz przyszłość. To kwestia nie czy, lecz kiedy ludzi
                                      > e będą latali tam i z powrotem w dwie strony tymi samymi pojazdami. Jak w Star
                                      > Wars.

                                      nigdy nie będą tak latać bo nie ma po co
                                      za dużo filmów S_F
                                      i twórcy promu popełnili ten sam błąd, chyba pod wpływem filmów, zrobili coś co jest na filmach, "statek kosmiczny" który moze latać w te i z powrotem

                                      > Popełnili błąd że nie rozwijali technologii promów przez kilkadziesiąt lat. Stą
                                      > d nie było następców dla wahadłowców pierwszej generacji, gdy te zaczeły się sy
                                      > pać ze starości.

                                      nie rozwijali bo to ślepa uliczka, wiec nie było co rozwijać
                                      trzeba było uzywać tyle ile sie da, wyciskac jak cytrynę, a inwestowac w to nie było sensu
                                      gdyby nie było to ślkepą uliczką nie pracowali by nad SLS tylko rozwijali ewolucyjnie promy kosmiczne

                                      > Jedną z rzeczy których osobiscie żałuję, jest to ze nigdy nei widziałem na wlas
                                      > ne oczy startu promu, choć byłem kilka razy na Cape Canaveral specjalnie w tym
                                      > celu, zawsze był odwołany. Ostatni raz na STS-117, na który jechałem dwa razy.
                                      > W końcu Atlantis wystartował miesiąc po dacie pierwszego planowego startu, akur
                                      > at gdy nie pojechałem.

                                      podobno w dobrej technologii VR wygląda to lepiej nizna żywo bo jest tak samo głośno a jestes bliżej :)
                                      niestety nie da sie podejśc tak blisko by widziec tak dobrze
                                      www.youtube.com/watch?v=OnoNITE-CLc&t=127s
                                      > Ryzyko byłoby gdyby wlozyli w prom załogę. A jednak nie wsadzili w Burana
                                      > ludzi, choc przeciez to był pojazd do lotów załogowych.

                                      ludzi nie włożyli bo nie mili gotowego systemu podtrzymywania życia
                                      po prostu z tym sie nie wyrobili
                                      nie dlatego ze sie bali ludzi załadować

                                      • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 09.02.18, 19:59
                                        lepsze ujęcia
                                        www.youtube.com/watch?v=uuYoYl5kyVE
                                        myślę że sprzedawałoby sie nieźle w jakimś kinie VR z trzesącymi sie fotelami :)
                                      • bmc3i Re: Falcon Heavy 09.02.18, 20:42
                                        cojestdoktorku napisał:

                                        > > To nie jest slepa uliczka lecz przyszłość. To kwestia nie czy, lecz kiedy
                                        > ludzi
                                        > > e będą latali tam i z powrotem w dwie strony tymi samymi pojazdami. Jak w
                                        > Star
                                        > > Wars.
                                        >
                                        > nigdy nie będą tak latać bo nie ma po co
                                        > za dużo filmów S_F
                                        > i twórcy promu popełnili ten sam błąd, chyba pod wpływem filmów, zrobili coś co
                                        > jest na filmach, "statek kosmiczny" który moze latać w te i z powrotem
                                        >
                                        > > Popełnili błąd że nie rozwijali technologii promów przez kilkadziesiąt la
                                        > t. Stą
                                        > > d nie było następców dla wahadłowców pierwszej generacji, gdy te zaczeły
                                        > się sy
                                        > > pać ze starości.
                                        >
                                        > nie rozwijali bo to ślepa uliczka, wiec nie było co rozwijać

                                        Taka teze trzeba najpierw uzasadnic, jesli juz nie chce sie udowadniac. Rzucic cokolwiek z sufitu bez uzasadnienia, to i dziecko potrafi. Za kilkanascie, kilkadziesiat lat takie promy beda startowaly z Ziemi jak samoloty. Ale nie stanie sie to nigdy, bez rozwoju technologii, bez kolejnych programow R&D.





                                        > gdyby nie było to ślkepą uliczką nie pracowali by nad SLS tylko rozwijali ewolu
                                        > cyjnie promy kosmiczne


                                        Prace nad nowymi generacjami promow powierzyli tym razem prywatnym firmom, ktore to robia.


                                        > > Jedną z rzeczy których osobiscie żałuję, jest to ze nigdy nei widziałem n
                                        > a wlas
                                        > > ne oczy startu promu, choć byłem kilka razy na Cape Canaveral specjalnie
                                        > w tym
                                        > > celu, zawsze był odwołany. Ostatni raz na STS-117, na który jechałem dwa
                                        > razy.
                                        > > W końcu Atlantis wystartował miesiąc po dacie pierwszego planowego startu
                                        > , akur
                                        > > at gdy nie pojechałem.
                                        >
                                        > podobno w dobrej technologii VR wygląda to lepiej nizna żywo bo jest tak samo g
                                        > łośno a jestes bliżej :)
                                        > niestety nie da sie podejśc tak blisko by widziec tak dobrze
                                        > www.youtube.com/watch?v=OnoNITE-CLc&t=127s


                                        Zart. Mam okulary VR w domu. Fajna zabawa ale nic poza tym. Przez VR tez poczujesz cisnienie powietrza na swojej twarzy i ciarki na skorze?



                                        > > Ryzyko byłoby gdyby wlozyli w prom załogę. A jednak nie wsadzili w Burana
                                        >
                                        > > ludzi, choc przeciez to był pojazd do lotów załogowych.
                                        >
                                        > ludzi nie włożyli bo nie mili gotowego systemu podtrzymywania życia
                                        > po prostu z tym sie nie wyrobili
                                        > nie dlatego ze sie bali ludzi załadować


                                        Zrobnili lot bezzalogowy, bo sie spieszyli z proba ze wzgledow polityczno-propagandowych. Nikt im nie kazal robic juz tu i teraz. Amerykanie nie wysylali w kosmos Columbii bez systemu podtrzymywania zycia, a tez musieli go opracowac.
                                        • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 10.02.18, 13:43
                                          >Taka teze trzeba najpierw uzasadnic, jesli juz nie chce sie udowadniac. Rzucic cokolwiek z sufitu bez uzasadnienia, to i dziecko >potrafi. Za kilkanascie, kilkadziesiat lat takie promy beda startowaly z Ziemi jak samoloty.

                                          po co?
                                          gdzie będą lecieć?

                                          >Zart. Mam okulary VR w domu. Fajna zabawa ale nic poza tym. Przez VR tez poczujesz cisnienie powietrza na swojej twarzy i >ciarki na skorze?

                                          ciarki są niezależne od tego czy oglądasz przez VR czy w rzeczywistosci
                                          cisnienia na twarzy nie poczujesz ale za to mozesz lepiej dragnia poczuć w odpowiednim fotelu :)
                                          sam bywałem tylko na pokazach lotniczych, ale z opowieści wiem ze oglądanie startu rakiety jest fajne tylko wtedy jak dostaniesz się w strefe zakazaną, w innym wypadku jest po prostu za daleko :P

                                          >Zrobnili lot bezzalogowy, bo sie spieszyli z proba ze wzgledow polityczno-propagandowych. Nikt im nie kazal robic juz tu i teraz.

                                          jasne ze tak, ale nie szukaj na siłe argumentó ze to było do d..y, bo trym własnie był wymysła jakoby bali sie tam ludzi załądować

                                          >Amerykanie nie wysylali w kosmos Columbii bez systemu podtrzymywania zycia, a tez musieli go opracowac.

                                          nie wysłali bo Columbia bez ludzi by nie poleciała, oni z kolei nie mieli systemu automatycznego powrotu
                                          na pewno chętnie by przetestowali pojazd bez ludzi, ale nie mogli tego zrobić w odróznieniu od ruska :P
                                          • bmc3i Re: Falcon Heavy 10.02.18, 14:18
                                            cojestdoktorku napisał:

                                            > >Taka teze trzeba najpierw uzasadnic, jesli juz nie chce sie udowadniac. Rz
                                            > ucic cokolwiek z sufitu bez uzasadnienia, to i dziecko >potrafi. Za kilkana
                                            > scie, kilkadziesiat lat takie promy beda startowaly z Ziemi jak samoloty.
                                            >
                                            > po co?
                                            > gdzie będą lecieć?


                                            Na Marsa.


                                            > >Zart. Mam okulary VR w domu. Fajna zabawa ale nic poza tym. Przez VR tez p
                                            > oczujesz cisnienie powietrza na swojej twarzy i >ciarki na skorze?
                                            >
                                            > ciarki są niezależne od tego czy oglądasz przez VR czy w rzeczywistosci
                                            > cisnienia na twarzy nie poczujesz ale za to mozesz lepiej dragnia poczuć w odpo
                                            > wiednim fotelu :)
                                            > sam bywałem tylko na pokazach lotniczych, ale z opowieści wiem ze oglądanie sta
                                            > rtu rakiety jest fajne tylko wtedy jak dostaniesz się w strefe zakazaną, w inny
                                            > m wypadku jest po prostu za daleko :P


                                            Z tego co słyszałem, starty promów były widoczne aż z oddalonego o 200 mil Miami
                                            Wyobrażam sobie, ze tym lepiej byłyby widoczne z plantacji pomarańczy naprzeciw Cape Canaveral, nie mówiąc już o oficjalnych i nieoficjalnych miejscach widokowych na samym półwyspie.


                                            > >Zrobnili lot bezzalogowy, bo sie spieszyli z proba ze wzgledow polityczno-
                                            > propagandowych. Nikt im nie kazal robic juz tu i teraz.
                                            >
                                            > jasne ze tak, ale nie szukaj na siłe argumentó ze to było do d..y, bo trym włas
                                            > nie był wymysła jakoby bali sie tam ludzi załądować
                                            >


                                            A gdzie napisałem że było do du.py?


                                            > >Amerykanie nie wysylali w kosmos Columbii bez systemu podtrzymywania zycia
                                            > , a tez musieli go opracowac.
                                            >
                                            > nie wysłali bo Columbia bez ludzi by nie poleciała, oni z kolei nie mieli syste
                                            > mu automatycznego powrotu
                                            > na pewno chętnie by przetestowali pojazd bez ludzi, ale nie mogli tego zrobić w
                                            > odróznieniu od ruska :P


                                            a tam.
                                            • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 10.02.18, 14:43
                                              > Na Marsa.

                                              po co?
                                              znoszenie miesięcy niewygody, zagrozenia nagłą śmiercią, w końcu dotarcie do radioaktywnej pustyni i by z niej wrócić znów te straszne miesiace
                                              po co to wszystko, w jakim celu?

                                              > Z tego co słyszałem, starty promów były widoczne aż z oddalonego o 200 mil

                                              widoczne pewnie i są, ale odległosc powoduje że efekt jest naprawdę niewielki
      • ignorant11 Re: Falcon Heavy 07.02.18, 18:52
        cojestdoktorku napisał:


        > można zrozumieć czemu Tesla jest na giełdzie a spaceX, dobrych spółek sie nie o
        > ddaje :)

        Giełda nie służy do sprzedawania ale głównie do wyceny i do zbierania kapitału
        • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 07.02.18, 21:04
          zbieranie kapitału polega na sprzedawaniu akcji a wiec spółki
          • stary_chinczyk Re: Falcon Heavy 07.02.18, 23:45
            > zbieranie kapitału polega na sprzedawaniu akcji a wiec spółki

            To nie ma nic wspolnego ze sprzedawaniem.
            Albo potrzebujesz inwestorow aby sie rozwijac, albo nie. Jesli ich potrzebujesz to musisz dzielic sie zyskami i udzielic im prawa glosu. To wszystko.
            • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 08.02.18, 09:27
              za co według Ciebie dostaje sie ten zbierany kapitał? według mnie za akcje czyli za udział w spółce
              • ignorant11 Re: Falcon Heavy 08.02.18, 11:57
                cojestdoktorku napisał:

                > za co według Ciebie dostaje sie ten zbierany kapitał? według mnie za akcje czyl
                > i za udział w spółce

                Tak. Biore se wspolników jesli potrzebuję ale swoje udziały zachowuje
                • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 08.02.18, 12:32
                  nie zachowujesz swoich udziałów tylko je zmniejszas zo połowe (w Twopim przykładzie)
                  wiesz co to split akcji?
                  pl.wikipedia.org/wiki/Split_akcji

                  masz 5 milionów akcji, robisz ich "split 1:10 i masz po tym splicie 50milionów akcji
                  ale to nie oznacza ze twoje udziały w spółce urosły, masz ich tyle samo co miałeś

                  emisja nowych akcji to też taki split, w twoim przykładzie pojawia sie ich dwa razy wiecej, ale skoro Ty masz tyle co miałeś to znaczy ze Twój udział spadł o połowę
                  • ignorant11 Re: Falcon Heavy 08.02.18, 13:50
                    cojestdoktorku napisał:

                    > nie zachowujesz swoich udziałów tylko je zmniejszas zo połowe (w Twopim przykła
                    > dzie)
                    > wiesz co to split akcji?
                    > pl.wikipedia.org/wiki/Split_akcji
                    >
                    > masz 5 milionów akcji, robisz ich "split 1:10 i masz po tym splicie 50milionów
                    > akcji
                    > ale to nie oznacza ze twoje udziały w spółce urosły, masz ich tyle samo co miał
                    > eś
                    >
                    > emisja nowych akcji to też taki split, w twoim przykładzie pojawia sie ich dwa
                    > razy wiecej, ale skoro Ty masz tyle co miałeś to znaczy ze Twój udział spadł o
                    > połowę


                    Jak spadł o połowę? Moje akcje były warte 5 mlm dobiera wspolnika który wnosi nastepne 5 mln, wiec nadal moje akcje sa warte 5 mln

                    A kapitał ski wzrósł 2 razy, wiec i ja moge zarabiac wiecej a ska moze 2 razy tyle
                    prosciej nie potrafię
                    • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 08.02.18, 14:00
                      no ja pierdziu :)
                      miałeś 100% firmy produkującej 10tys samochodów miesięcznie
                      pozyskałeś kapitał i teraz masz pół firmy produkującej 10tys samochodów miesięcznie
                      PÓŁ FIRMY
                      co prawda firma ma wiecej w kasie ale to więcej jest Twoje też tylko w połowie

                      jeśli jeszcze raz pozyskasz kapitał w taki sam sposób to będziesz miał jż tylko 25% firmy

                      a jesli jeszcze raz to juz tylko 12,5%
                      co prawda firma będzie miała dużo kapitału ale już w zasadzie nie bedzie Twoja bo ją sprzedałeś
                      rozumiesz teraz? :)


                      • bmc3i Re: Falcon Heavy 08.02.18, 14:59
                        cojestdoktorku napisał:

                        > no ja pierdziu :)
                        > miałeś 100% firmy produkującej 10tys samochodów miesięcznie
                        > pozyskałeś kapitał i teraz masz pół firmy produkującej 10tys samochodów miesięc
                        > znie
                        > PÓŁ FIRMY
                        > co prawda firma ma wiecej w kasie ale to więcej jest Twoje też tylko w połowie
                        >


                        Masz połowę akcji. Wlasciciel akcji z prawnego punktu widzenia jest wlascicielem akcji, a nie firmy. Masz pół firmy, ale o - znowu z prawnego punktu widzenia - 100% większej, bo spolka wypuszczając nową emisje akcji, powieksza swoj kapital zakładowy.
                        • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 08.02.18, 15:22
                          >Masz połowę akcji. Wlasciciel akcji z prawnego punktu widzenia jest wlascicielem akcji, a nie firmy. Masz pół firmy, ale o - znowu z >prawnego punktu widzenia - 100% większej

                          to o ile firma jest większa to zalezy czy patrzysz na wartośc księgową, czy na kapitalizację
                          wartośc kięgowa wzrosnie o 100%, ale kapitalizacja wątpliwe, może urosnąć o 100%, a moze urosnąc o 10%, albo i spaść, rózne to bywa bo i kursy bywają mocno zmienne
                          w kazdym razie takie "rozwadnianie" kapitału w spółce jest jej sprzedawaniem
                          zupełnie tak samo jak sprzedanie połowy domu-bliźniaka, dostaje sie za to kase ale już tylko połowa domu nalezy do nas a druga połowa nie, choc wedle niektórych na tym forum dalej cały dom nalezy do nas i jeszcze dodatkowo mamy kasę
                          "zjeść ciastko i miec ciastko" by chcieli :P
                          • ignorant11 Re: Falcon Heavy 08.02.18, 17:47
                            Matrek z nim sie nie da:))) On jest madry po swojemu:)))
                      • ignorant11 Re: Falcon Heavy 08.02.18, 17:41
                        Nie da się... Ktos mu potrafi wytłumaczyc?
                        Niech bedzie mam fabryke robiącą 10 tys lodow, biore wspolnika, podwajam kapitał i produkcje i mam 50% fabryki robiacej 20 tys lodów czyli nadal 10 tys lodów jest moja.

                        Tu dojdą jakies oszczednosci nowa technologia itp oszczedności na kapitale, więc razczej zarabiam tak jak na np 12 tys lodów i moja firma jest mocniejsza.
                        • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 08.02.18, 21:41
                          ehhh, widać że nie jestes żydem, oni takie tematy kumają najszybciej, a Polacy nie maja tegowe krwi :P

                          >Niech bedzie mam fabryke robiącą 10 tys lodow, biore wspolnika, podwajam kapitał i produkcje i mam 50% fabryki robiacej >20 tys lodów czyli nadal 10 tys lodów jest moja.

                          a skąd załozenie ze będziesz robił 20tys lodów a nie 15 tys?
                          a skad wiesz czy ten gośc któremu akcje dałes nie uzna ze od dziś nie robimy lodów tylko wafelki?
                          • bmc3i Re: Falcon Heavy 09.02.18, 03:53
                            cojestdoktorku napisał:


                            > a skąd załozenie ze będziesz robił 20tys lodów a nie 15 tys?
                            > a skad wiesz czy ten gośc któremu akcje dałes nie uzna ze od dziś nie robimy lo
                            > dów tylko wafelki?

                            Bo jak mu sprzeda polowe akcji czy udzialow, to tamten nie ma wiekszosci aby przeglosowac na walnym zmianę profilu produkcji :)
                        • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 08.02.18, 21:56
                          no własnie
                          a czemu nie weźmiesz kredytu zamiast rozdawać akcje?
                          skoro jesteś pewny zysku weź kredyt, po co masz rozdawać akcje i później dzielić sie zyskami
                          lepiej miec zysk z 20tys lodów zamiast z 10 czy 12 tys :)
                          • ignorant11 Re: Falcon Heavy 08.02.18, 22:12
                            cojestdoktorku napisał:

                            > no własnie
                            > a czemu nie weźmiesz kredytu zamiast rozdawać akcje?
                            > skoro jesteś pewny zysku weź kredyt, po co masz rozdawać akcje i później dzieli
                            > ć sie zyskami
                            > lepiej miec zysk z 20tys lodów zamiast z 10 czy 12 tys :)

                            Daj mi już spokój zmeczyłeś mnie. Nie lubie bić piany o rzeczach oczywistych.

                            Ogólnie odpowiem Ci jedynie: bo tak mi sie podoba:)))
                    • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 08.02.18, 14:10
                      >Jak spadł o połowę? Moje akcje były warte 5 mlm dobiera wspolnika który wnosi nastepne 5 mln, wiec nadal moje akcje sa >warte 5 mln

                      to już za głeboko w temat muszę wejść :P
                      ale co mi tam
                      to nie takie proste ze jak ktoś wniesie do spółki 5 baniek to wartośc firmy wzrosnie o 5baniek
                      nie ma tak
                      jest coś takiego jak stosunek wyceny rynkowej do wartosci księgowej (C/WK)

                      Twoja spółka moze mieć aktywa warte 5mln a być wyceniana na giełdzie (kapitalizacja) na 100mln
                      jeśłi pojawią sie inwestorzy z 5mln to wartośc księgowa wzrosnie do 10mln , ale kapitalizacja równie dobrze moze wzrosnać na 150mln, jak i spaść na 50mln, to jak sie zachowa kurs nie wie tego nikt

                      wiadomo tylko ze w Twoim przykładzie oddałes połowę spółki i już sam nie decydujesz co z nią będzie, sam nie bierzesz z niej zysków tylko dzielisz sie po połowie
                      oddałes pół spółki a kasa która trafiła do niej nie jest twoja tylko spółki a wiec mozna uznać ze Twoja jest tylko połowa z tych nowych 5mln :)
                      • ignorant11 Re: Falcon Heavy 08.02.18, 17:43
                        Robie to po to aby zarobić, ziwekszyć mozliwości firmy jej stabilnośc a nikt nie robi po to aby stracić.

                        Rozumiesz?

                        jest jeszcze takie zjawisko jak efekt skali
              • stary_chinczyk Re: Falcon Heavy 08.02.18, 18:01
                Tak. Ale to nie ma na celu sprzedazy firmy tylko jej wzmocnienie. Akcji nie emituje sie po to zeby stracic, tylko po to zeby zyskac. A jesli komus przeszkadza ze inni tez zarobia, to juz jego porblem.
                • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 08.02.18, 21:48
                  >Tak. Ale to nie ma na celu sprzedazy firmy tylko jej wzmocnienie. Akcji nie emituje sie po to zeby stracic, tylko po to zeby zyskac.

                  akcje się emituje po to by zyskac nowy kapitał

                  są rózne sposoby pozyskiwania kapitału
                  np. mozna wziac kredyt
                  innym sposobem jest emisja obligacji, wtedy nie musimy oddawac udziału w firmie
                  i kolejnym sposobem jest emisja akcji
                  róznica między emisją akcji a emisją obligacji czy kredytem ma taką zaletę ze nie musimy płacić odsetek od pozyskanego kapitału (od obligacji i kredytu musimy)
                  a ma taką wade że jak firma zarabia a my chcemy wziąć z firmy te zyski (dywidenda) to niestety musimy się podzielić z tymi którym daliśmy akcje

                  więc jeśli jesteśmy pewni ze świetlana przyszłosc przed nami to lepiej wziac kredyt lub sprzedac obligacje, co prawda zapłacimy odsetki ale przeciez mamy miec ogromne zyski
                  a jak nie jesteśmy pewnie zysków to wtedy strach brać kredyt, wiec wtedy mozna spróbowąc opchnąc na rynku akcje, dostajemy kase i nie musimy spłacac kredytu, a zysków i tak nie planowaliśmy

                  i dlatego spaceX nie jest na giełdzie, a Tesla jest
                  widac musk zakłądął ze spaceX będzie przynosił zyski i po co miałby sie nimi dzielic z innymi akcjonariuszami
                  a tesla przynosi straty wiec można rozdawac akcje innym i w taki sposób pozyskiwac kapitał zamiast kredytami
                  całkiem dobre żydowskie przeszkolenie musiał Musk przejść :P
                  • bmc3i Re: Falcon Heavy 09.02.18, 04:13
                    cojestdoktorku napisał:

                    > >Tak. Ale to nie ma na celu sprzedazy firmy tylko jej wzmocnienie. Akcji ni
                    > e emituje sie po to zeby stracic, tylko po to zeby zyskac.
                    >
                    > akcje się emituje po to by zyskac nowy kapitał
                    >
                    > są rózne sposoby pozyskiwania kapitału
                    > np. mozna wziac kredyt
                    > innym sposobem jest emisja obligacji, wtedy nie musimy oddawac udziału w firmie
                    > i kolejnym sposobem jest emisja akcji
                    > róznica między emisją akcji a emisją obligacji czy kredytem ma taką zaletę ze n
                    > ie musimy płacić odsetek od pozyskanego kapitału (od obligacji i kredytu musimy
                    > )
                    > a ma taką wade że jak firma zarabia a my chcemy wziąć z firmy te zyski (dywiden
                    > da) to niestety musimy się podzielić z tymi którym daliśmy akcje
                    >
                    > więc jeśli jesteśmy pewni ze świetlana przyszłosc przed nami to lepiej wziac kr
                    > edyt lub sprzedac obligacje, co prawda zapłacimy odsetki ale przeciez mamy miec
                    > ogromne zyski
                    > a jak nie jesteśmy pewnie zysków to wtedy strach brać kredyt, wiec wtedy mozna
                    > spróbowąc opchnąc na rynku akcje, dostajemy kase i nie musimy spłacac kredytu,
                    > a zysków i tak nie planowaliśmy
                    >

                    Jest wiele powodów dla powiekszenia kapitału zakładowego. Nikt nie podpisze z tobą niektorych umow jesli nie dysponujesz odpowiednim kapitalem zakladowym. Nie zostaniesz dopuszcozny do wielu przetargow, nie tylko rzadowycvh, ale i samorzadowych, a nawet oglaszanych rpzez przedsiebiorstwa i inne isntytucje panstwowe, jesli nie masz odpowiednio wysokiego kapirtalu zakladowego. Krotko mowiac, nie masz mozliwosci zaraniania na niektorych interesach. Poza tym, emitując nowe akcje, nie musz splacac nie tylko odsetek, ale i kapitału z kredytu. Tymczasem zwiekszenie kapitalu zakladowego pociaga za sobą lawinę finansową. Stac cię na wiekszy kredyt, masz wiecej wlasnych pieniedzy na inwestycje jtorych nie musisz zwracac, a zyski moga dzieki wiekszemu rozmachowi dzialalnosci gospodarczej wzrosnac nie o 100% ale i o 300%. Tymczasem zaden kredyt Ci tego nie da, ani nie da Ci mozliwosci udzialu w wielkich przetargach organizowanych przez państwo. Bo taka NASA nawet nie spojrzy na Ciebie, w przetargu na usługi dostaw na ISS, jesli jestes firmą krzak z $20K kapitalu zakladowego - chocbys nawet dysponowal wlasną rakietą. I rzaden kredyt Ci tego nie da.




                    > i dlatego spaceX nie jest na giełdzie, a Tesla jest
                    > widac musk zakłądął ze spaceX będzie przynosił zyski i po co miałby sie nimi dz
                    > ielic z innymi akcjonariuszami
                    > a tesla przynosi straty wiec można rozdawac akcje innym i w taki sposób pozyski
                    > wac kapitał zamiast kredytami


                    J/w
                    • ignorant11 Re: Falcon Heavy 09.02.18, 11:17
                      Obaj mylicie kapitał zakładowy z kapitałem akcyjnym, który znowu nie ma nic wspolnego z kapitałem firmy, a ten z kapitałem obrotowym
                      • bmc3i Re: Falcon Heavy 09.02.18, 13:31
                        ignorant11 napisał:

                        > Obaj mylicie kapitał zakładowy z kapitałem akcyjnym, który znowu nie ma nic wsp
                        > olnego z kapitałem firmy, a ten z kapitałem obrotowym


                        Ignorant, zamilcz lepiej. Niczego nie myle. Napisałem co napisałem, i wiem dlaczego napisałem jak napisałem.
                        • ignorant11 Re: Falcon Heavy 09.02.18, 14:53
                          bmc3i napisał:

                          > ignorant11 napisał:
                          >
                          > > Obaj mylicie kapitał zakładowy z kapitałem akcyjnym, który znowu nie ma n
                          > ic wsp
                          > > olnego z kapitałem firmy, a ten z kapitałem obrotowym
                          >
                          >
                          > Ignorant, zamilcz lepiej. Niczego nie myle. Napisałem co napisałem, i wiem dlac
                          > zego napisałem jak napisałem.
                          >
                          >
                          >

                          A dlaczego miałbym zamilczeć?
                          Zreszta juz zamilczałem, bo nasz adwersarz jest oporny na argumenty a subwatek jest OT
          • ignorant11 Re: Falcon Heavy 08.02.18, 00:25
            cojestdoktorku napisał:

            > zbieranie kapitału polega na sprzedawaniu akcji a wiec spółki

            ????
            Jesli ja mam akcji na 5mln czego tam i robie emisje na nastepne 5 mln to ska ma 10 mln a ja nadal 5 mln

            Zrozumiałeś?

            Bo prosciej nie potrafie
            • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 08.02.18, 09:29
              ale miałeś 100% akcji, a po emisji masz 50% akcji
              czyli pół spółki sprzedałeś, bo połowa akcji juz nie należy do Ciebie
              zrozumiałeś?
              w sumie moze potrafię prościej
              • ignorant11 Re: Falcon Heavy 08.02.18, 11:58
                cojestdoktorku napisał:

                > ale miałeś 100% akcji, a po emisji masz 50% akcji
                > czyli pół spółki sprzedałeś, bo połowa akcji juz nie należy do Ciebie
                > zrozumiałeś?
                > w sumie moze potrafię prościej

                Moje akcje były warte X a po dokapitalizowaniu nadal sa warte X

                A firma jest np Y razy wieksza
                • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 08.02.18, 12:34
                  po takim dokapitalizowaniu spółka ma wiecej pieniedzy, ale Ty przed dokapitalizowaniem miałeś cała społke (wszystkie 5mln akcji), a po dokapitalizowaniu (nowe 5mln akcji) masz już tylko pół społki, bo połowę oddałes innym inwestorom, teraz oni tez maja 5mln akcji i mają pół Twojej dokapitalizowanej spółki
                  • ignorant11 Re: Falcon Heavy 08.02.18, 13:52
                    Zrozum wreszcie, że po to dobuieram wspolników aby wzmocnic ske ale wcale nie biednieje na tym a raczej przeciwnie
                    • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 08.02.18, 14:05
                      nigdzie nie napisałem ze biedniejesz
                      napisąłam ze emitując akcje sprzedajesz swoją firmę, bo oddajesz swoje udziały inwestorom
                      rozumiem gdybyś chodził do przedszkola i bym musiał to tyle razy tłumaczyć, skup się! :P
                      • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 08.02.18, 14:23
                        wiem
                        wyobraż sobie że masz 5mln akcji i emitujesz nowe akcje ale w ilosci 6mln
                        nabywa je jeden facet
                        przychodzi następnego dnia do swoje firmy produkującej samochody a ten nowy mający 6mln akcji mówi Ci ze od dziś firma produkuje nie samochody tylko młotki
                        i nic nie mozesz zrobić, bo on ma wiecej akcji niz Ty, on decyduje co będzie sie w firmie działo
                        Ty masz wciąz udziały i prawo do czesci zysków ale to wszystko
                        sprzedałeś ponad połowę firmy a ona jest bogatsza dzieki temu w kapitał, ale już tylko mniej niż połowa tej firmy i tego kapitału nalezy do Ciebie
                      • bmc3i Re: Falcon Heavy 09.02.18, 13:39
                        cojestdoktorku napisał:

                        > nigdzie nie napisałem ze biedniejesz
                        > napisąłam ze emitując akcje sprzedajesz swoją firmę, bo oddajesz swoje udziały
                        > inwestorom
                        > rozumiem gdybyś chodził do przedszkola i bym musiał to tyle razy tłumaczyć, sku
                        > p się! :P


                        Nie oddajesz swoich udziałów, bo ich nie sprzedajesz. Tworzone są nowe, i te sa przekazywane nowym udziałowcom. Zmniejsza się Twój udział w spółce. Tyle że w przypadku dokapitalizowania spółki przez emisje nowych udziałów czy nowych akcji, dotycnczasowi udziałowcy bardzo czesto zabezpieczają sie i teakcje czy tam udziały które pozostają w ich rękach sa akcjami uprzywilejowanymi na rózne sposoby. W ten sposb nawet przy sprzedaży dużej liczby akcji, spólka nadal pozostaje w ich rękach (przez wiekszy wpływ za spółkę, czy tez przez większą dywidendę)
                        • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 09.02.18, 13:50
                          >Nie oddajesz swoich udziałów, bo ich nie sprzedajesz. Tworzone są nowe, i te sa przekazywane nowym udziałowcom.

                          powstawanie nowychudziałów powoduje ze Twoje staja się mniejszymi udziałami

                          jeśli istnieje 5mln akcji i stworzysz 5mln nowych akcji oddajac inwestorom to zostanie Ci połowa firmy

                          gdybyś zamiast tworzyć nowe akcje z tych 5mln sprzedał 2,5mln - to będzie dokładnie to samo jesli chodzi o Twój końcowy udział w firmie, znów zostani Ci 50% firmy
                          wiec tworzenie nowych udziałów i przekazanie ich inwestorom jest tym samym co sprzedaz akcji mimo ze inaczej wyglada

                          >sa akcjami uprzywilejowanymi na rózne sposoby

                          no jasne, można mieć akcje co dają nie jeden głos ale 10 albo imilion głosów, ale to juz inny temat i jeszcze bardziej wszystko pokomplikuje

                          • bmc3i Re: Falcon Heavy 09.02.18, 14:17
                            cojestdoktorku napisał:

                            > >Nie oddajesz swoich udziałów, bo ich nie sprzedajesz. Tworzone są nowe, i
                            > te sa przekazywane nowym udziałowcom.
                            >
                            > powstawanie nowychudziałów powoduje ze Twoje staja się mniejszymi udziałami
                            >
                            > jeśli istnieje 5mln akcji i stworzysz 5mln nowych akcji oddajac inwestorom to z
                            > ostanie Ci połowa firmy
                            >
                            > gdybyś zamiast tworzyć nowe akcje z tych 5mln sprzedał 2,5mln - to będzie dokła
                            > dnie to samo jesli chodzi o Twój końcowy udział w firmie, znów zostani Ci 50% f
                            > irmy

                            Ja doskonale rozumiem co mowisz w tej mierze od kilkunastu postów, ale patrz niżej.


                            > wiec tworzenie nowych udziałów i przekazanie ich inwestorom jest tym samym co s
                            > przedaz akcji mimo ze inaczej wyglada
                            >
                            > >sa akcjami uprzywilejowanymi na rózne sposoby
                            >
                            > no jasne, można mieć akcje co dają nie jeden głos ale 10 albo imilion głosów,
                            > ale to juz inny temat i jeszcze bardziej wszystko pokomplikuje
                            >

                            Ale przecież o tym mowimy prawda? Trwale dokapitalizujesz swoją spółkę, zachowując przy tym wpływ na jej funkcjonowanie. A wez jeszce pod uwage trzeci przypadek - połącznie spółek. Akcjonariusze obu wymieniaja sie akcjami w umówiony sposób, nie koniecznie po równo, po to aby z dwóch spółek powstała jedna za to duzo silniejsza na rynku.
                            • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 09.02.18, 19:54
                              >Ale przecież o tym mowimy prawda?

                              ośmieliłem sie tylko stwierdzić ze emisja nowych akcji jest w istocie sprzedażą spółki, oddaniem jej częsci innym ludziom
                              a teraz dyskusja sie pogłebia, choć średnio mam na to ochotę :)
              • jorl Re: Falcon Heavy 08.02.18, 21:02
                cojestdoktorku napisał:

                > ale miałeś 100% akcji, a po emisji masz 50% akcji
                > czyli pół spółki sprzedałeś, bo połowa akcji juz nie należy do Ciebie
                > zrozumiałeś?


                najczesciej jest tak ze sie na gieldzie nie tylko nowo dodrukowane akcje swojej firmy sie sprzedaje ale jeszcze te wlasne. Aby miec kase bo sie czesto tonie.
                I wtedy sie przestaje w szybki sposob byc jej wlascicielem.
              • stary_chinczyk Re: Falcon Heavy 09.02.18, 22:22
                Jesli dzieki emisji akcji powiekszyles spolke dwukrotnie, to nadal masz tyle samo ile miales.
                Jesli powiekszyles czterokrotnie, to masz dwa razy wiecej niz miales.
                To ze dzielisz sie z kims zyskiem jest zupelnie inna sprawa. Zostawisz sobie 51% i nadal masz zapewniony decydujacy glos.
                • ignorant11 Re: Falcon Heavy 09.02.18, 22:41
                  Chińczyku! Daj spokój oni są mądrzy i wiedzą najlepiej, więc ich nić nie przekona. Szkoda, bo zarżnęli fajny watek
                • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 10.02.18, 13:50
                  nie powiększasz spółki, tylko oddajesz jej połowę i w zamian spółka dostaje kasę, ale nie Ty tylko spółka której już tylko pół nalezy do Ciebie i musisz negocjowac z drugą połowa właścicieli co z tą kasa zrobić
                  jakbyś sprzedał połowę akcji też by Ci zostało tylko pół spółki (tak samo) ale kasa którą dostałeś nie należy wtedy do spółki a tylko i wyłącznie do Ciebie
                • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 10.02.18, 13:54
                  >Jesli powiekszyles czterokrotnie, to masz dwa razy wiecej niz miales.

                  jeśli powiekszysz 4-krotnie to tylko 25% spółki nalezy do Ciebie czyli w zasdzie spółka nie jest juz Twoja i nie Ty o niej decydujesz, możesz tylko brac dywidendę (jeśli właściciel 75% akcji postanowi ją wypłacić)

                  p.s.no chyba ze akcjonariat jest rozdrobniony
                  • bmc3i Re: Falcon Heavy 10.02.18, 14:20
                    cojestdoktorku napisał:

                    > >Jesli powiekszyles czterokrotnie, to masz dwa razy wiecej niz miales.
                    >
                    > jeśli powiekszysz 4-krotnie to tylko 25% spółki nalezy do Ciebie czyli w zasdzi
                    > e spółka nie jest juz Twoja i nie Ty o niej decydujesz, możesz tylko brac dywid
                    > endę (jeśli właściciel 75% akcji postanowi ją wypłacić)
                    >
                    > p.s.no chyba ze akcjonariat jest rozdrobniony


                    Tylko że czterokrotnie wieksza społka ma duzo wieksze szanse na uzyskanie czterokrotnie wiekszego zysku, niż mała spółka.
                    • cojestdoktorku Re: Falcon Heavy 10.02.18, 14:44
                      jasne ze tak
                      ale nie jest już Twoja
                      oddałeś ją innym i moga zmienić profil jej działąlności, albo np. wstrzymac wypłacanie zysków na lat 30
    • ignorant11 Wspaniale! 07.02.18, 20:29
      To jest fantastyczny sukces.
      Taniej niż podobne starty i ZNACZNIE!
      frima prywatna czyli przełom w komercjalizacji astronautyki czyli czeka nas drastyczne przyspieszenie exploracji i podboju kosmosu
    • jorl Re: Falcon Heavy 08.02.18, 21:22
      bmc3i napisał:

      > . Tymczasem Space X nie miał zadnych żadnych doswiadczeń, gdy przystepowal do p
      > rojektu Falcon - i jako nowa firma zrobił to od zera. Co wiecej powstala jako p
      > rywatna inicjatywa, gdzie wielu mowilo Muskowi, że jako prywatny przedsiebiorca
      > nie ma szans w tym biznesie, opanowanym przez wielkie koncerny i państwo.

      Zaraz zaraz a dotad w USA to kto konstruowal rakiety kosmiczne. Urzad? Wiekszsc i to przytlaczajaca prac R&D byla i jest wykonywana na zlecenie NASA w prywatnych firmach. I Musk nie zaczal od zera tylko posciagal fachowcow z tych firm. Inaczej by g..o zrobil. Know-How kupil.
      Do tego prywatna ta SpaceX, fakt. Ale dostala miliardy $ od rzadu USA na prace R&D. Ot tak po prostu. Zapewne duza czesc infrastruktury zostala mu dana od NASA. Wiec z ta prywatnoscia to nie tak do konca. Bylaby prywatna jakby wziela pozyczki z bankow, sprzedala akcje aby zaczac wogole co robic.
      Jedyna roznica ze przedtem NASA koordynowala i kierowala pracami w firmach prywatnych, tez czesc R&D NASA robila to fakt, a teraz szefuje Musk.
      Co do rakiety tej wczorajszej to tez tylko moze rzad USA mu cokolwiek sfinansowac. Zaden rachnek ekonomiczny nie zmusi prywatnych inwestorow do lotu na Marsa i to przez dlugi czas. Bo nic sie nie zwroci.

      Ale teraz troche o technice. Ta Heavy to ogromny peczek slabowitych silnikow. Cos jak Rosjanie z N1. Fakt ze jakosc wykonania czyli prawdopodobienstwo nawalenia silnika Muska w porownianiu do silnika N1 jest duzo mniejsze, postep jest w koncu. Ale to jest ryzykowne dalej. A jak jeden silnik dobrze walnie co cala Haevy pojdzie sie jebac. A silnikow jak lodyg szczypiorkow w peczku.
      Amerykanie, ok ten faszysta Braun kazali zbudowac wielkie silniki do Saturna i polecieli na Ksiezyc, nie mieli peczka. W N1 sie zawsze jakis silnik z tego ich peczka zepsul, skutek wiadomy.

      No i jeszcze o jakos fachowcy od Muska a przedtem z innych firm z dziedziny silnikow jakos nie potrafili zrobic silnika o impulsie wlsciwym jak maja rosysjkie. Na dokladnie to samo paliwo. Prawie 10% mniej ma Muska Merlin a to w tej dziedzinie cholernie duzo. A maja te RD180 rosyjskie pod nosem, kupuja je przeciez, skopiowac sie nie da, prawda? A by sie chcialo.
    • jorl Re: Falcon Heavy 09.02.18, 18:56
      bmc3i napisał:

      > Pierwozorem Saturna V2 mogl byc, q koncu robil go Braun jak najbardziej korzys
      > tajac ze swoich wczesniejszych doswiadczen. Podobnie rosyjskie rakiety mialy za
      > pierwowzor - w koncu robil je Gertrup - prawa reka Barauna - tyle ze ten fakt
      > nie jest tak bnaglosniony i eksploatowany w popularnych mediach.

      Nie zrobil sam Braun, razem z nim do Amerykanow udala sie cala grupa nzynierow z programu V2. Ten co dostalo sie Rosjanom to taki ktoremu nie udalo sie uciec na Zachod, jakis pechowiec, noga mu sie owienela przy ucieczce czy co, glowny potencjal od V2 mieli Amerykanie.

      Ale fajnie pisac tak jakby to bylo po polowie.
      I jeden niemiecki inzynier to duzo za malo aby rakiete zbudowac. Do kazdego istotnego jej kawalka byl osobny specjalista, tak jest normalnie w wiekszym projekcie, Braun sam byl od koncepcji, jak to szef, do duzo szczegolow konieczny byl jakis jego czlowiek. Dodam ze wlasnie ja mam tak w pracy, opracowywuje koncepcje urzadzen, hardware czesto, ich fizyke tez bo ja lepiej umiem jak moi chlopcy , algorytmy do programow co najmniej z grubsza ale moi chlopcy potem software pisza. Ja juz sie w to nie bawie chociaz napisalem w zyciu zawodowym zapewne 500tys linijek kodu. No ale za mna wiele dziesiecioleci tego pisania. I jak jest problem w urzadzeniu to odpowiedniego mojego chlopca potrzebuje, sam nie poprawie w kodze. Ale potrafie powiedziec czesto jak ma byc poprawione. Braun tez taki wlasnie byl. Wlasnie dzisiaj w pracy skonczylem pisanie kncepcji nowego urzadzenia dla nas. I przeslalem do moich chlopcow do dalszej pracy.

      Ja czytalem w Niemczech prace doktorska historyka niemieckiego o programie broni jadrowej w ZSRR i niemieckiej pomocy w realizacji radzieckiej bomby. Bo faktycznie paru Niemcow bylo do tego programu z Niemiec wzietych.
      A wiec ten Niemiec w oparciu o dokumenty stwierdzil ze Niemcy w bombie A w ZSRR bardzo niewiele pomogli. Cale prace teoretyczne wykonali sami Rosjanie, te prace ktore w USA wykonali glownie imigranci z Europy, nie Amerykanie. Niemcy Rosjanom sie przydawali do testowania, organizacji prob bo Rosjanie mieli burdel w tym, niska kultura techniczna. To jest dla mnie oczywiste ze tak musialo byc, ja tez przyjechalem z komuny do Niemiec, wiem jak bylo.

      i w rakietach bylo w ZSRR gwarantowanie podobnie jak w programie bomby A.

      Rosjanie duzo wiecej procentowo wykonali pracy w pierwszych swoich rakietech jak Amerykanie w swoich.
      • bmc3i Re: Falcon Heavy 09.02.18, 21:08
        Rosjanie aresztowali 5000 niemieckich inzynierow i naukowcow, wszystkich ich umiescili najpierw w specjalnie utworzonym Instytucie Rabe w w Bleicherode niedaleko Nordhausen, po czym 22 października 1946 roku wszystkich ich wywiezli do podmoskiewskich Podliszek. Gertup byl tylko jednym z nich.
        • jorl Re: Falcon Heavy 09.02.18, 21:24
          bmc3i napisał:

          > Rosjanie aresztowali 5000 niemieckich inzynierow i naukowcow, wszystkich ich um
          > iescili najpierw w specjalnie utworzonym Instytucie Rabe w w Bleicherode niedal
          > eko Nordhausen, po czym 22 października 1946 roku wszystkich ich wywiezli do p
          > odmoskiewskich Podliszek. Gertup byl tylko jednym z nich.

          To u was tak mowia? I co kogo od V2 jeszcze? Jak zwykle bijesz piane bo mowa o V2.
          Zespol od V2 prawie caly wywialo do Amerykanow.

          Ten doktor od ksiazki od bomby A, bo to drugi po V2 program ktory Niemcy mieliby niby dla Rosjan zrobic, mowil co innego. Ze ci co pojechali mieli zaproponowane umowy na pare lat i mniej wiecej dobrowolnie pojechali. A potem wrocili.
          Dodam ze tez dlatego nie dawano im waznej roboty bo woleli trzymac w tajemnicy co robia. No i fizyke i matematyke to Rosjanie i wtedy juz doskonale umieli. Nie jak Amerykanie ktorzy fizykow z Europy potrzebowali bo u nich w szkolach slabo uczyli.

          Ale jak juz to moze cos innego. A wiec Amerykanie zajeli kawalek Sachsen. I potem sie wycofali bo taka byla umowa. Przed wycofanien wygarneli pod przymusem naukowcow z Uniwesytetow tamtejszych ktorzy czesto, starsi ludzie, nie chceli swoich domow, bibliotek opuszczac. W badeni im zrobiono oboz gdzie wegetowali. Niemcy byly w ruinie i ci naukowcy w >90% nie byli nikomu potrzebni. Duzo poumieralo. Nie slyszales o tym? No wlasnie, wiem ze klamia u was.

          Ale fakt ze wyjechalo i duzo prywatnego przemyslu z Sachsen wtedy. Z waznymi ludzmi z maszynami i dokumentacja. Daltego istanialy dwa Zeissy np. Wyjechany wlasciciel ze swoja kadra i maszynami i w budynkach powstaly w DDR
          • bmc3i Re: Falcon Heavy 10.02.18, 14:23
            jorl napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > Rosjanie aresztowali 5000 niemieckich inzynierow i naukowcow, wszystkich
            > ich um
            > > iescili najpierw w specjalnie utworzonym Instytucie Rabe w w Bleicherode
            > niedal
            > > eko Nordhausen, po czym 22 października 1946 roku wszystkich ich wywiezl
            > i do p
            > > odmoskiewskich Podliszek. Gertup byl tylko jednym z nich.
            >
            > To u was tak mowia? I co kogo od V2 jeszcze? Jak zwykle bijesz piane bo
            > mowa o V2.
            > Zespol od V2 prawie caly wywialo do Amerykanow.
            >


            Niczego u nas nie mówią. Przynajmniej ja nie ma czasu na oglądanie telewizji.
            Aby o tym wiedziec musisz czytac ksiażki. Zapewniam Cie ze na amazon.de je kupisz.
    • jorl Re: Falcon Heavy 09.02.18, 21:08
      bmc3i napisał:


      > do sztucznej in
      > teligencji samochodu, ktory musi reagowac na nieprzewidywalna sytuacje na drodz
      > e...

      Zaraz zaraz w samochodach jak narazie nie ma sztucznej inteligencji, w tym sensie ze programista tej sytuacji nie przewidzial. Kazde dzialanie samochodu samojezdzacego mozna dokladnie w programie przesledzic. Nic sie samo ne uczy, samo nie zmienia programu a tylko wtedy bylaby sztuczna inteligencja. Kazdy ten sam samochod w podobnej sytuacji ktora kazdy z nich do takiej samej sprowadzi wykona takie same czesci programu.


      > Porownanie lotu autonomicznego po z gory zaplanowanej trasie i procedurach punk
      > t po punkcie, ktore mozna zaprogramwoac na tasmie perforowanej,

      A wiesz po co byla ta tasma perforowana Matrek? To bylo nic innego jak zapisany program ktory byl potem wprowadzany do pamieci komputera i w nim byl startowany. To tak jak teraz z twardego dysku.

      I wasnie program samojezdzacego auta jest tylko duzo wiekszy jak tego w Buranie ale zasada dokladnie ta sama.

      Np. teraz sa dyskusje jak ma byc zaprogramowane auto (To ma byc Level 5 czyli moze byc bez kierownicy dotad sa max Level 4) ktore znajdzie sie w nastepujacej sytuacji: Samochod moze przejechac grupe bawiacych sie dzieci albo skrecic i przejechac pare staruszkow. Programisci musza reakcje takiego samochodu zaprogramowac ale wytyczne musza dac politycy. I wlasnie sie normy na to opracowywuje, tego programiscie samemu nie mozna zostawic. Bo potem pojdzie siedziec za nic.
      • jorl Re: Falcon Heavy 09.02.18, 21:55
        I Matrek, w Buranie nie bylo tasmy perforowanej, Znowu Twoja zaslepiona antyrosysjskosc wylazi glupota.
        Tasmy perforowane to ja uzywalem w mojej pracy dyplomowej na Politechnice w roku 1969 do komutera Odra jak pisalem program obliczeniowy w Algolu.

        W polowie lat 80tych juz dawno byly nosniki magnetyczne i u Rosjan. O ogromnie duzej, w porownaniu do tasm perforowanych, pojemnosci. Bo i program do Burana byl wielki nie jak moj w pracy dyplomowej 15 lat przedtem.
        • bmc3i Re: Falcon Heavy 09.02.18, 22:03
          Naucz sie najpierw czytac. Tasme dalem jako przyklad, ze prosty lot po zaplanowanej sciezce i wedlug z gory okreslonych procedur, mozesz zaprogramowawac nawet na tasmie perforowanej. Nigdzie nie napisalem ze to wlasnie zrobili Rosjanie
          • jorl Re: Falcon Heavy 09.02.18, 22:16
            bmc3i napisał:

            > Naucz sie najpierw czytac. Tasme dalem jako przyklad, ze prosty lot po zaplanow
            > anej sciezce i wedlug z gory okreslonych procedur, mozesz zaprogramowawac nawet
            > na tasmie perforowanej. Nigdzie nie napisalem ze to wlasnie zrobili Rosjanie

            Gwarantowanie nie mozna byloby zapisac na tasmie perforowanej lot Burana, bo by to nic nie dalo. Bo z tasmy trzeba byloby caly wpisac w pamiec i go potem wystartowac w komuterze. Czyli dla calego programu potrzebna byla pamiec RAM, czyli ogromna. Wiec dlatego ma sie inne nosniki, duzo pojemne a i dostatecznie szybkie aby mozna byly potrzebne akurat "kawalki" programu do pamieci RAM wczytywac. I magnetyczne to dawaly. Cos jak dysk twardy.

            Zreszta jak tak to moze i do samojezdzacego samochodu z tasmy perforowanej program wczytac? RAM sa teraz tez wielkie, wszystko jedno skad je wczytac. Rano wczytac i pojechac do roboty samochodem.

            Mnie smieszy jak Ty przeciez nie majacy pojecia o niczym sobie twierdzisz jak nastepuje:

            bmc3i napisał:

            >Tasme dalem jako przyklad, ze prosty lot po zaplanow
            > anej sciezce i wedlug z gory okreslonych procedur, mozesz zaprogramowawac nawet
            > na tasmie perforowanej.


            Skad Ty bierzesz taka bezczelnosc wypowiadac sie o sprawach o ktorych nie mozesz miec kompletnie pojecia?
            • bmc3i Re: Falcon Heavy 10.02.18, 00:10
              jorl napisał:


              > Skad Ty bierzesz taka bezczelnosc wypowiadac sie o sprawach o ktorych nie mo
              > zesz miec kompletnie pojecia
              ?

              Najwyrazniej wiec musisz zapisac sie na forum specjalistyczne budowniczych dzwigow, bo tu nie znajdziesz nikogo innego kto przy dzwigach srubami kreci, wiec nikt nie bedzie mogl z Toba rozmawiac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka