Dodaj do ulubionych

Rosjanie o swoich przyjaciolach i wrogach

12.10.04, 20:47
sondaz przeprowadzony przez gazete news.ru.com dal nastepujace efekty 16%
rosjan uznalo niemcy za kraj najbardziej przyjazny wobec rosji, 12% francje i
bialorus 7% ukraina 4% chiny.
68% rosjan uwaza ze ich kraj ma wrogow 25% wskazuje na stany zjednoczone,7%
kraje arabskie oraz czeczenie, 4% chiny, oraz uwaga 5% ............gruzja.
Obserwuj wątek
    • starymason Re: Rosjanie o swoich przyjaciolach i wrogach 12.10.04, 20:52
      rosjanie przewiduja jeszcze ze gruzja moze ich najechac nie iwem co o tym
      myslec.
      • Gość: P Re: Rosjanie o swoich przyjaciolach i wrogach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.10.04, 12:45
        Nie przejmuj się tym zbytnio!
      • Gość: Misza ??? IP: 195.208.237.* 13.10.04, 18:10
        starymason napisał:
        > rosjanie przewiduja jeszcze ze gruzja moze ich najechac nie iwem co o tym
        > myslec.

        Najpierw podaj "rewelacje" gdzie jakis ROsjanin uwaza ze Gruzja chce najechac Rosje ;)))
        Moze uwazaja ze bedzie konflikt z Gruzja za OSetie i Abchazje, ale to nie sa (jeszcze hehe) terrytorium ROsji ;)))))

    • Gość: barnaba Wraca przyjaźń rosyjsko-niemiecka? (nt) IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 13.10.04, 18:10
      • cyberfiut45 Re: Wraca przyjaźń rosyjsko-niemiecka? (nt) 14.10.04, 01:37
        zawsze byla, zawsze bedzie. Myslisz ze oni tak przez przypadek mieli ten pakt M-
        L? Volga Deutchen, caryca Kaska itd. Ciekawe dlaczego nie wymieniaja Polakow na
        tej liscie.
        • ignorant11 Re: Wraca przyjaźń rosyjsko-niemiecka? (nt) 14.10.04, 01:59
          cyberfiut45 napisał:

          > zawsze byla, zawsze bedzie. Myslisz ze oni tak przez przypadek mieli ten pakt
          M
          > -
          > L? Volga Deutchen, caryca Kaska itd. Ciekawe dlaczego nie wymieniaja Polakow
          na
          >
          > tej liscie.


          Sława!

          Bo pewnie boja sie, ze Wojsko Polskie zajmie Wladywostok oraz Kraj
          Chabarowski...
          :)))

          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
        • Gość: am Re: Wraca przyjaźń rosyjsko-niemiecka? (nt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 10:53
          Bo Polsza to nie zagranica.
          • Gość: Misza A przy czym tu POlska wogole ? ;))) IP: 195.208.237.* 15.10.04, 12:29
            Przeciez o POlsce rodacy ROsjanie nawet nie wspomnieli :)
            Niemcy to histroyczne nasze przyjacielie. Od wiekow w Rosji mieszkaja miliony NIemcow. A teraz w Niemczech mieszka ponad 5 milionow Rosjan (czyli Niemcow ale jacy oni Niemcy ? ;)) Nasze Caricy byli Niemkami. I na koniec wszystkiego Niemcy od 13 lat sa naszymi najwiekszymi partnerami handlowymi - wymiana towarowa z Niemcami to polowa naszej wymiany, a inwestycje to w ogole 70%.

            To nie robi sie (jak to blednie i potocznie myszla w POlsce) na przekor czy przeciw POlsce. To jest stosunek zwyklych Rosjan do zwyklych Niemcow i Germanii.

            POzdr
            Misza
            • dreaded88 Re: A przy czym tu POlska wogole ? ;))) 15.10.04, 23:52
              Gość portalu: Misza napisał(a):

              > Przeciez o POlsce rodacy ROsjanie nawet nie wspomnieli :)
              > Niemcy to histroyczne nasze przyjacielie.

              Aleksander Newski i św. Mikołaj II przewracają się w grobach ;-)
              • Gość: P Re: A przy czym tu POlska wogole ? ;))) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.10.04, 13:49
                Św. Mikołaj to kacap???
              • Gość: Misza Re: A przy czym tu POlska wogole ? ;))) IP: 195.208.237.* 17.10.04, 20:01
                > Aleksander Newski i św. Mikołaj II przewracają się w grobach ;-)

                Nie wiem jak z Niewskim, a Nikolaj napewno nie przewraca sie - lubil Niemcow - przeciez nawet zone Niemka mial :)) I to jeszcze raz potwierdza przyjazn rosyjsko-niemecka.
                • dreaded88 Re: A przy czym tu POlska wogole ? ;))) 17.10.04, 23:56
                  Aleksandra Fiodorowna (jak cała reszta) była przecież wielonarodowościowa ;-) W
                  ogóle do tej niemieckiej inwazji na Rosję z czasów Katarzyny i wcześniejszych
                  ktoś mógłby złośliwie podejść. Tacy Anglicy też sobie zaimportowali dynastię
                  Sachsen-Coburg-Gotha, ale u nich nie było sytuacji, żeby niemal co drugi
                  dostojnik miał niemieckie nazwisko ;-)
                  • Gość: Misza Re: A przy czym tu POlska wogole ? ;))) IP: 195.208.237.* 18.10.04, 21:30
                    dreaded88 napisał:
                    > Aleksandra Fiodorowna (jak cała reszta) była przecież wielonarodowościowa ;-)

                    Jak i my wszyscy ROsjanie :)) Ja np. mam krew 7 narodowsci.

                    > ogóle do tej niemieckiej inwazji na Rosję z czasów Katarzyny i wcześniejszych
                    > ktoś mógłby złośliwie podejść. Tacy Anglicy też sobie zaimportowali dynastię
                    > Sachsen-Coburg-Gotha, ale u nich nie było sytuacji, żeby niemal co drugi
                    > dostojnik miał niemieckie nazwisko ;-)

                    Racja. :)) U nas pelno -manow, -bergow i innych tam -au - i nie sa ta wszysci Zydzi :)
            • Gość: P Re: A przy czym tu POlska wogole ? ;))) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.10.04, 13:53
              miliony Niemców w Rosji??? hmm...

              Na a najbardziej to ruskie sołdaty kochały niemieckie kobitki pod koniec wojny
              i zaraz po!

              Miszka a jak tam twoje gierki komputerowe? Postrzelałeś sobie ostatnio. A przy
              okazji powiedz jak tam w szkole idzie? Nadal cie starsi chłopcy biją po głowie?
            • Gość: Polak_Pl Re: skąd te 5 milionów ???????? IP: *.crowley.pl 21.10.04, 09:26
              Gość portalu: Misza napisał:
              > Niemcy to histroyczne nasze przyjacielie. Od wiekow w Rosji mieszkaja miliony
              N
              > Iemcow. A teraz w Niemczech mieszka ponad 5 milionow Rosjan (czyli Niemcow
              ale
              > jacy oni Niemcy ? ;))

              Dane z encyklopedii: Rosja 148,4 mln mieszkańców (1994 rok), Rosjanie 81,5%,
              Niemcy 0,6 %.

              Około 0,6% od 148,4 mln daje około 900 tysięcy.

              W 17-milionowym Kazachstanie populacja Niemców była tak mała, że nie byli
              wymienieni (Polaków było 100 tys. - też niewymienieni w tej encyklopedii).


              Związek Radziecki rozpadł się FORMALNIE w grudniu 1991 roku.

              Nie wierzę prze niecałe trzy lata (1992-1994) 5-milionów Niemców przeprowadziło
              się z Rosji i Kazachstanu do Niemiec.
          • Gość: Polak Re: Wraca przyjaźń rosyjsko-niemiecka? IP: *.crowley.pl 18.10.04, 15:21
            Gość portalu: am napisał:
            > Bo Polsza to nie zagranica.

            Nie każdy chyba zna to rosyjskie powiedzenie:

            "Kurica nie ptica, Polsza nie zagranica"
            ("Kura nie jest ptakiem, Polska nie jest zagranicą")
    • swiatlo Co oni chcą od bogu ducha winnych pindosów? 19.10.04, 00:18
      My przecież do Rosji nic nie mamy! My się podlizujemy do Putina jak możemy,
      pakty anty-terrorystyczne chcemy z nimi razem zakładać, a oni jak się uwzięli w
      swej nienawiści, to nie popuszczą.
      Ech, ten Soviet Union im zupełnie wyprał mózgi...
      • kolczinski Re: Co oni chcą od bogu ducha winnych pindosów? 19.10.04, 03:28
        Ech, ten Soviet Union im zupełnie wyprał mózgi...

        jakie mozgi ?
      • Gość: Misza Nic. Tylko nie lubia :)) IP: 195.208.237.* 19.10.04, 10:07
        swiatlo napisał:
        > My przecież do Rosji nic nie mamy!

        Oczywiscie - jak rozwaliliscie ZSRR i cala strukture panstwowa juz nic "nie macie"

        > My się podlizujemy do Putina jak możemy,
        > pakty anty-terrorystyczne chcemy z nimi razem zakładać, a oni jak się uwzięli w
        > swej nienawiści, to nie popuszczą.

        Swiatlo co ty mowisz? _Busz_ podlizuje sie Putinowi bo chce swoje stanowisko utrzymac, a do 911 USA wspierala CZeczenow, Gruzinow (ktorych i dzis nadal wspiera) do walki z ROsja. Gdy Putin proponowal wspolne rozwiazanie problemu Talibanu to White House ignorowal jego, a dzis... tylko pozorna "przyjazn" dla wyborow. Jesli wygra Kerry to bedzie to co bylo zawsze - zimna wojna. Tylko ze za czasow ZSRR ona byla bardziej kosztowna i napieta.

        USA byla jest i bedzie najwiekszym konkurentem i rywalem ROsji i na wzaje. Tak jzu jest i inaczej byc nie moze - zbyt duze panstwa - zbyt rozna mentalnosc i zbyt wiele wspolnych krzywd...

        > Ech, ten Soviet Union im zupełnie wyprał mózgi...

        Ech, to "polowanie na czarownic" i Reagan kompletnie wypral wam mozgi...

        Jak zwykle nie pozdrawiam
        Misza
        • Gość: Radek Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.2015.com 19.10.04, 21:09
          > USA byla jest i bedzie najwiekszym konkurentem i rywalem ROsji i na wzaje.
          Tak
          > jzu jest i inaczej byc nie moze - zbyt duze panstwa - zbyt rozna mentalnosc i
          z
          > byt wiele wspolnych krzywd...

          Ja bym sie na twoim miejscu bardziej Chinami martwil, w kwestii rywalizacji
          USA - Rosja, to po rozpadzie ZSRR Rosja dla USA zeszla na drugi plan. Duzo
          wiecej sie w USA mowi o EU i Chinach, o Rosji glownie w kwestii Yukosu i
          manipulacji kursu ropy.
          • Gość: Berkut Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 19.10.04, 21:32
            Chiny mają słabą technologie pozatym i tak kupują wszystko od Rosji
            A ceny ropy są duze Rosja ma coraz wiecej kasy na nowe zabawki :)
            • Gość: Radek Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.ok.ok.cox.net 20.10.04, 09:05
              Produkt Krajowy Brutto:

              USA 10990 miliardow USD
              Chin 6449 miliardow USD
              Niemcy 2271 miliardow USD
              Rosji 1282 miliardow USD
              Polski 427 miliardow USD

              To tak dla porownania, od razu widac ze Rosja nie jest w tej samej lidze co USA
              i Chiny.
              • Gość: Berkut Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 10:24
                Ale my mowimy o militariach a nie o ekonomi co z tego że Chiny mają wieksze PKB
                Rosja ma bardzo zaawansowane technologie militarne ma surowce itp PKB moze im
                dosc szybko wzrosnąć a Chiny narazie są daleko z tyłu za Rosją ze swoim
                potencjałem militarnym
                • Gość: Pzl Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: 193.111.166.* 20.10.04, 11:15
                  Jesli załozymy ze własnie wubuchła wojna konwencjonalna pomiedzy Rosja a
                  Chinami to przy obecym rozkładzie armii rosyjskiej Chinczycy wygrywaja.
                  Jasne ze beda miec wielkie straty w ludziach i sprzecie, ale ich taktyka to
                  zmasowane ataki wielkimi siłami, cos jak taktyka ZSRR w IIWS.
                  Przestawienie przemysłu na wielka produkcje taniego sprzetu to u nich chwilka.

                  Lecz za kilka lat jesli powiedzie sie reforma rosyjskiej armii i zwiekszy sie
                  potencjał gospodarczy Rosji, Chiny juz nie beda miec szansy w takim konflikcie.
                  • Gość: Berkut Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 11:20
                    najpierw musielby zdobyć panowanie w powietrzu nad FR a w to nie wierze ;)))
                    • Gość: Pzl Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: 193.111.166.* 20.10.04, 11:32
                      Jesli dokonaja zmasowanego udezenia na bazy lotnicze FR i zniszcza 50 %
                      instalacji naziemnych oraz samolotów, to moga wywalczyc taka przewagę (przykład
                      inwazji III Rzeszy na ZSRR).
                      • Gość: BErkut Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 11:48
                        Ta a pewnie sieć radarów systemy S 300 itp będą slępe pozatym FR ma rozległe
                        terytorium wiec jakos nie widze tutaj zmasowanego i skoordynowanego uderzenia w
                        ktorym rosyjskie systemy radarowe przeciwlotnicze itp zostają natychmiastowo
                        obezwładnione ;) aby zniszczyćwiekszosć instalacji militarnuych itp musliby
                        sobie zrobić rajd wzdłuż i w szerz przez terytorium FR a S 300 Buki itp już by
                        czekały w gotowosci pozatym chińczycy nie dysponują takim lotnictwem ;)
                        • Gość: Pzl Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: 193.111.166.* 20.10.04, 12:29
                          Pewnie masz racje no to zostaje chinczykom patrzec jak reforma armii FR sie
                          udaje i taka okazja juz dłuuuuuuuuuuuuuugo sie nie powtórzy.
                          Pewnie za to szybciej wybychnie wojna z Wietnamem i Filipinami o złoza ropy.
                          • Gość: Berkut Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 12:52
                            Wojna między FR a Chrl raczej nigdy nie wybuchnie należy pamiętać ze oba
                            panstwa dysponują bronią termojądrową a FR posiada ogromną przewage
                            strategiczną w tej dziedzinie jak wspomnialeś Chiny mają inne łatwiejsze
                            potencjalne cele ;) albo będą kupować rope od FR trzba wziąśc pod uwage że
                            Chiny bedą potrzebować niebawem ogromne ilości tego surowca ;)
                            pozdro:)
                            • Gość: Radek Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.ok.ok.cox.net 20.10.04, 18:25
                              Niestety wszlekie rozwazania w oderwaniu od aspektu gospodarczego sa z gory
                              skazane na porazke, nawet na forum militaria nie mozna pomijac tej ekonomicznej
                              warstwy z tej prostej przyczyny ze jest to obecnie tak przyczyna jak i metoda
                              wiekszosci konfliktow.
                              Jesli chodzi o roznice militarna miedzy Chinami a Rosja owszem jest znaczna ale
                              przez ostatnie 10 lat chiny utrzymaja przyrost PKB w granicach 10-15%, obecnie
                              mowi sie o 9% ale wiekszosc analitykow zachodnich uwaza te dane za bardzo
                              konserwatywne. Przyrost PKB Rosji w tym roku skoczyl do 6.9% (szacunki) ale
                              wczesniej roznie bywalo, z ujemnym przyrostem PKB wlacznie, czas gra na korzysc
                              Chin, zauwazmy ze w ciagu 10 lat Chiny potencjalem gospodarczym beda mogly
                              prawdopodobnie przescignac USA i stac sie najwieksza gospodarka swiata.
                              Nawet jesli PKB na glowe mieszkanca jest tam 7x nizsze niz w Rosji, globalny
                              dochod panstwa z podatkow deklasuje dochody Rosji, mowiac krotko w niedlugim
                              czasie Chiny bedzie stac na najwieksza i najlepiej wyposazona armie swiata.
                              A potem moze byc roznie, takze uwazam ze najwiekszym zagrozeniem dla rosji na
                              najblizsze pol wieku beda Chiny a nie USA. I z drugiej strony najwiekszym
                              zagrozeniem supremacji USA tak gospodarczej jak i militarnej beda Chiny a nie
                              Rosja i to jus jest w USA ogolnie przyjety punkt widzenia.
                              • Gość: Berkut Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 18:36
                                Troche przesadzasz chłopcze :) Już pisałem że Chiński potencjał militarny jest
                                marny w stosunku do rosyjskiego i tak kupują wszystko od rosji nie mają
                                wlasnych technologi itp nie mają surowćów a przedewszystkim Ropy ktorej w
                                najbliższym czasie będą potrzebowąc a Rosja ma surowce technologie itp a też
                                nie stoi w miejscu
                                • Gość: Radek Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.ok.ok.cox.net 20.10.04, 18:54
                                  > Troche przesadzasz chłopcze :) Już pisałem że Chiński potencjał militarny jest

                                  Prosilbym zebys mnie nie patronizowal w ten sposob, mam prawie 30 lat, dyplom
                                  magistra ekonomii i troche pojecia o mechanizmach rzadzocych geopolityka swiata.

                                  > marny w stosunku do rosyjskiego i tak kupują wszystko od rosji nie mają
                                  > wlasnych technologi itp nie mają surowćów a przedewszystkim Ropy ktorej w
                                  > najbliższym czasie będą potrzebowąc a Rosja ma surowce technologie itp a też
                                  > nie stoi w miejscu

                                  Spojrz na problem troche szerzej i w troche dalszej perspektywie i dojdziesz do
                                  podobnych moim wnioskow. Gospodarczo Chiny sa od Rosji 5x wieksze z 2x wieksza
                                  dynamika wzorstu. I jest tylko kwestia czasu kiedy Chiny beda mialy armie
                                  wieksza i nowoczensiejsza od Rosji.
              • Gość: Misza A moze na glowe ? ;)) IP: 195.208.237.* 20.10.04, 10:28
                Gość portalu: Radek napisał(a):
                > Produkt Krajowy Brutto:
                >
                > USA 10990 miliardow USD
                > Chin 6449 miliardow USD
                > Niemcy 2271 miliardow USD
                > Rosji 1282 miliardow USD
                > Polski 427 miliardow USD
                >
                > To tak dla porownania, od razu widac ze Rosja nie jest w tej samej lidze co USA
                > i Chiny.

                W jakiej to lidze jest Chiny? Od tego momentu prosze szczegolow ;)) Wytwarzac T-shirty w milionowych ilosciach nie oznacza ze znajdzujeszs zise w jakies "lidze" ;))
                POlicz PKB Chin i ROsji na glowe mieszkanca a potem puknij sie w leb :))
                Chiny wlasciwie podchodza do pulapu swego rozwoju. Za pare lat stukna sie o bariere technologiczna i demograficzna. Nie da sie rozwijac sie w takich tempie, majac 70% analfabetow zyjacych na 50 centow dziennie i nie wytwarzajac _lwasnych_ technologii, a przeciez Chinczycy kupuja (a czesciej kradna) wszystkie technologie zagranica - od pistoletow do komputerow.
                Wiec "waga" Chin jest pozorna...

                • Gość: Berkut Misza IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 10:50
                  Misza a tak z ciekawosci pytam jaki macie obecnie wzrost PKB ??? i na ktorym
                  miejscu w świecie jestescie pod wzgledem eksportu ropy bo śłyszalem że u was
                  znacznie wzrosł eksport tego surowca :)
                  • Gość: Misza Re: Misza IP: 195.208.237.* 20.10.04, 15:45
                    Gość portalu: Berkut napisał(a):
                    > Misza a tak z ciekawosci pytam jaki macie obecnie wzrost PKB ???

                    Wacha sie okolo 6%

                    > i na ktorym
                    > miejscu w świecie jestescie pod wzgledem eksportu ropy bo śłyszalem że u was
                    > znacznie wzrosł eksport tego surowca :)

                    Na trziecim z 16%, a jesli chodzi o gaz to jestesmy pierwsi :))
                • Gość: Radek Re: A moze na glowe ? ;)) IP: *.ok.ok.cox.net 20.10.04, 18:34
                  > POlicz PKB Chin i ROsji na glowe mieszkanca a potem puknij sie w leb :))

                  Moge sie "pukac w leb" ale nie chce, wole poczytac www.ft.com, albo
                  www.money.com, bo to jaki jest PKB na glowe nie ma zadnego znaczenia z
                  militarnego punktu widzenia, liczy sie dochod globalny panstwa i to jaki ma ono
                  budzet w tym budzet wojskowy.

                  > Chiny wlasciwie podchodza do pulapu swego rozwoju. Za pare lat stukna sie o
                  bar
                  > iere technologiczna i demograficzna. Nie da sie rozwijac sie w takich tempie,
                  m
                  > ajac 70% analfabetow zyjacych na 50 centow dziennie i nie wytwarzajac
                  _lwasnych
                  > _ technologii, a przeciez Chinczycy kupuja (a czesciej kradna) wszystkie
                  techno
                  > logie zagranica - od pistoletow do komputerow.
                  > Wiec "waga" Chin jest pozorna...

                  Waga Chin nie jest pozorna, gospodarka owszem wczesniej czy pozniej przejdzie
                  korekte kursu wzrostowego ale nie liczylbym na twoim miejscu na to ze sie
                  rozwoj tego panstwa zatrzyma na to jest za pozno. Jesli juz mowimy o
                  technologii, otworz swoj komputer i zobacz ile czesci jest made in China a ile
                  zrobionych w Rosji, podobnie z cyfrowymi aparatami fotograficznymi, i wszelkim
                  innym nawet zaawansowanym sprzetem elektronicznym. To co z tego ze ta
                  tehcnologia przyszla z Japoni czy USA, to nie ma znaczenia. Rosja popelnia
                  powazny blad niedoceniajac swojego najwiekszego sasiada.
                  • Gość: Berkut Re: A moze na glowe ? ;)) IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 18:37
                    jesli juz mowimy o technologi to Chińczycy nie umieli dobrze poskładać Su
                    27 ;)
                  • Gość: Misza Re: A moze na glowe ? ;)) IP: 195.208.237.* 20.10.04, 19:04
                    Gość portalu: Radek napisał(a):
                    > > POlicz PKB Chin i ROsji na glowe mieszkanca a potem puknij sie w leb :))
                    >
                    > Moge sie "pukac w leb" ale nie chce, wole poczytac www.ft.com, albo
                    > www.money.com, bo to jaki jest PKB na glowe nie ma zadnego znaczenia z
                    > militarnego punktu widzenia, liczy sie dochod globalny panstwa i to jaki ma ono
                    > budzet w tym budzet wojskowy.

                    Zdecyduj sie wrescie czy mowisz o militariach czy w ogole. Bo jesli tylko o militariach to mozna konczyc dyskusje Chiny przegrywaja nam na glowe.
                    Zarowno technologicznie jak i ilosciowo.
                    Porownaj liczbe ICBM, pociskow taktycznych, SAM, czolgow, samolotow.
                    SAma pechota to nie wszystko ;))


                    > Waga Chin nie jest pozorna, gospodarka owszem wczesniej czy pozniej przejdzie
                    > korekte kursu wzrostowego ale nie liczylbym na twoim miejscu na to ze sie
                    > rozwoj tego panstwa zatrzyma na to jest za pozno.

                    Rozwoj zatrzyma sie za kilka lat. To fakt, ktory zaden powazny ekspert nie podwaza.

                    > Jesli juz mowimy o
                    > technologii, otworz swoj komputer i zobacz ile czesci jest made in China a ile
                    > zrobionych w Rosji, podobnie z cyfrowymi aparatami fotograficznymi, i wszelkim
                    > innym nawet zaawansowanym sprzetem elektronicznym.

                    Przyznam sie ze dawno tak sie nie smialem jak po tym "dowodzie" :)))
                    1) W Chinach znajduja sie _montownie_, a ja mowilem o _technologiach_. Dostrzegasz roznice ? :)) To ze w barakach na pln. Chin skladaja plyty glowne i videokarty znaczy tylko ze ich sila robocza jest najtansza. Jakosc zreszta tez jest najnizsza. Bo wlasnie chodzi o kwalifikacje i nauke. A tego im brak. Sa daleko w tyle za Rosja. Dla twqej wiadomosci w Rosji produkuja komputery, kamery cyfrowe, notebooki, PDA itd. M.in. firmy iRU, Rover, Belyj Weter, RStyle i inne.
                    Ale o sile technologii stanowi nie ilosc wyprrodukowanych pecetow a instytuty badawcze, naukowe itd. U nas w Rosji najwieksza liczba ludzi o wyzszym wyksztalceniu w Swiecie. Problem w tym ze dla nich nie ma pracy. Dlatego wyjezdzaja zagranice pracowac. Ale dzis ROsja przechodzi od "surowcowej" gospodarki na HiTec i naukochlonne (nie wiem jak inaczej powiedziec). Dlatego Rosja z roku na rok bedzie zwiekszala swoj potencjal gospodarczy, naukowey i przemyslowey a Chiny nie. Bo wlasnie ta bariera analfabetyczno-demograficzna...

                    Dlatego Chiny potrzebuja nas a my Chin. Mysle ze sojusz Chiny-Rosja jest nieunikniony. O czym juz wiele razy mowilem. Jesli zlozycz potencjal obu panstw to za kilkanascie lat bedzie mieli najwieksze i najszybciej rozwijajace sie supermocarstwo na Swiecie. Bez sojuszu kazde panstwo bedzie borykac sie ze swymi barierami a USA i UE beda z tego czerpac korzysci. Putin i lider Chin to znakomicie rozumieja. Dlatego w tym tygodniu podpisali szereg umow jeszcze bardziej nas zblizajacych. Za pare lat wymiana handlowa z Chinami musi osiagnac 60 mlrd USD rocznie. Technologie i uzbriojenie w zamian na tania sile robocza i pieniadze :))

                    > To co z tego ze ta
                    > tehcnologia przyszla z Japoni czy USA, to nie ma znaczenia.

                    Widze ze dla ciebie wszystko nie ma znaczenia. A jesli jednak pomyslec... ? :)))
                    Bez technologii panstwo nie ma przyszlosci, bo w chwili jak Chiny beda naprawde _probowac_ rywalizowac z USA czy UE dostep do technologii zamkna i co bedzie z Chinami? Back to stone age...

                    > Rosja popelnia
                    > powazny blad niedoceniajac swojego najwiekszego sasiada.

                    Kto mowie ze Rosja nie docenia Chiny ?!? PO prostu oni sa przewidzialne. Z nimi mamy wspolne granice - wiec zawsze mozna sie dogadac, a USA zmienia zdanie i sojusznikow jak im kolejnemu prezydentowi zechce :))) Busz z Putina, Kerry przeciw. Nie wiedomo kogo bedzie atakowac Kerry. Korea, Vietnam, Irak, Jugoslawia, znow Irak. Kto nie spodoba Kerry. Moze znow ROsja ;))

                    Nieee moi drodzy, chinski "komunizm" jest bardziej tradycyjny i przewidzialny niz nieprzewidzialna amerykanska "demokracja". Chiny przynajmniej nie niosa swoja ideologie na bagnetach do innych panstw..

              • durny1 Re: Nic. Tylko nie lubia :)) 20.10.04, 13:15
                Gość portalu: Radek napisał(a):

                > Produkt Krajowy Brutto:
                >
                > USA 10990 miliardow USD
                > Chin 6449 miliardow USD
                > Niemcy 2271 miliardow USD
                > Rosji 1282 miliardow USD
                > Polski 427 miliardow USD

                te dane pochodzą z cia?

                • Gość: Radek Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.ok.ok.cox.net 20.10.04, 18:56
                  Tak, uwazasz ze sa niewiarygodne?
                  • durny1 Re: Nic. Tylko nie lubia :)) 20.10.04, 22:49
                    Tak
                    ich dane z 2002 podawały, że Rosja ma
                    GDP: purchasing power parity - $1.409 trillion (2002 est.)
                    GDP - real growth rate: 4.3% (2002 est.)
                    GDP - per capita: purchasing power parity - $9,700 (2002 est.)


                    • Gość: Radek Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.ok.ok.cox.net 21.10.04, 09:33
                      No i co Ci w tych danych nie pasuje?
                      Zwroc tylko uwage ze to sa dane PPP czyli skorygowane o wartosc nabywcza
                      lokalnej waluty a nie w wartosciach bezwzglednych.

                      Wyrazone bezwzglednie to by tak pi razy oko strzelam przez 4 trzeba by
                      podzielic.
          • Gość: Misza Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: 195.208.237.* 20.10.04, 10:22
            Gość portalu: Radek napisał(a):
            > > USA byla jest i bedzie najwiekszym konkurentem i rywalem ROsji i na wzaje
            > .
            > Tak
            > > jzu jest i inaczej byc nie moze - zbyt duze panstwa - zbyt rozna mentalno
            > sc i
            > z
            > > byt wiele wspolnych krzywd...
            >
            > Ja bym sie na twoim miejscu bardziej Chinami martwil, w kwestii rywalizacji
            > USA - Rosja, to po rozpadzie ZSRR Rosja dla USA zeszla na drugi plan. Duzo
            > wiecej sie w USA mowi o EU i Chinach, o Rosji glownie w kwestii Yukosu i
            > manipulacji kursu ropy.

            1) Chiny to Chiny a USA to USA. Mowiac ze USA to glowny konkurent Rosji nie mowilem ze Chiny to nic.
            2) Zeszla Rosja dla USA na drugi plan czy nie zeszla to juz sprawa USA. Dla Rosji i dela calego swiata (oprocz wassalow USA oczywiscie ;)) USA stanowi najwieksze zagrozenie. I to FAKT.
            3) CZy zawsze uwazasz ze to co mowia jest to samo to co mysla ;)) ?
            4) Rosja i USA beda zawsze glownymi i najwaznejszymi konkurentami tylko z jednego faktu ze sa w stanie zniszczyc caly swiat i siebie nawzajem. I dlatego Chiny i inni znajduja sie daleko w tyle.
            5) Chiny sa dla USA najwiekszym partnerem handlowym, ale Chiny znajduja sie daleko w tyle za Rosja pod wzgledem nauki, przemyslu, uzbrojenia itd. o i maja te 1,5 miliarda ludzi z ktorycvh ponad 705 zyja na 50 centow dziennie...

            • Gość: Radek Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.ok.ok.cox.net 20.10.04, 18:44
              > 2) Zeszla Rosja dla USA na drugi plan czy nie zeszla to juz sprawa USA. Dla
              Ros
              > ji i dela calego swiata (oprocz wassalow USA oczywiscie ;)) USA stanowi
              najwiek
              > sze zagrozenie. I to FAKT.

              Jakie zagrozenie?

              > 3) CZy zawsze uwazasz ze to co mowia jest to samo to co mysla ;)) ?

              Nie, slucham co ludzie mowia a mysle sam. Tak jak mowie czestotliwosc
              informacji o Rosji w TV w USA i na serwisach internetowych (glownie
              ekonomicznych branzowych jest duzo nizsza niz informacji o Chinach, to wyraznie
              wskazuja na to jakie sa priorytety.
              Temat Rosji jest poruszany glownie w kwestii Yukosu i eksportu ropy, skad sie
              zreszta bierze wiekszosc wzrostu gospodarczego w ostatnim roku w Rosji, a nie z
              rozwijania zaawansowanych technologii.

              > 4) Rosja i USA beda zawsze glownymi i najwaznejszymi konkurentami tylko z
              jedne
              > go faktu ze sa w stanie zniszczyc caly swiat i siebie nawzajem. I dlatego
              Chiny
              > i inni znajduja sie daleko w tyle.

              Uwierz mi swiat sie nie kreci dookola raiety balistycznej z glowica jadrowa
              tylko dookola dolara i powinno wam juz troche zaskoczyc o co w tym wszystkim
              biega po tym jak was USA rozlozylo na lopatki ekonomicznie wyscigiem zbrojen,
              nawet nie musieli jednej rakiety odpalac a rzucili Rosje na kolana, pomysl o
              tym.

              > 5) Chiny sa dla USA najwiekszym partnerem handlowym, ale Chiny znajduja sie
              dal
              > eko w tyle za Rosja pod wzgledem nauki, przemyslu, uzbrojenia itd. o i maja
              te
              > 1,5 miliarda ludzi z ktorycvh ponad 705 zyja na 50 centow dziennie...

              A jaki to konkretnie przemysl w Rosji tak deklasuje Chiny, poza wydobyciem
              surowcow naturalnych cojest zajeciem raczje prostym i niezbyt technologicznie
              skomplikowanym.
              Powtorze sie, otworz komputer zobacz w ilu miejscach bedzie napisane made in
              china a w ile sdielano v FR. To samo dotyczy wszelkiego sprzetu elektornicznego
              jaki masz w domu. I to nie tylko chodzi o elektronike ale przemysl budowy
              maszyn, samochodowy itp itd. A to ze polowa Chin utrzymuje sie za 50 centow
              dziennie tylko dowodzi jak wielki potencjal jeszcze jest niewykorzystany i jak
              dlugo Chiny moga jeszcze byc na scieszce silnego wzrostu gospodarczego.
              • Gość: Misza Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: 195.208.237.* 20.10.04, 19:46
                Gość portalu: Radek napisał(a):
                > > sze zagrozenie. I to FAKT.
                >
                > Jakie zagrozenie?

                Zapytaj mieszkacow Kosowa i Iraku

                > > 3) CZy zawsze uwazasz ze to co mowia jest to samo to co mysla ;)) ?
                >
                > Nie, slucham co ludzie mowia a mysle sam.

                Mi chodzilio o to ze napisales ze "w USA mowia wiecej o Chinach"

                > informacji o Rosji w TV w USA i na serwisach internetowych (glownie
                > ekonomicznych branzowych jest duzo nizsza niz informacji o Chinach, to wyraznie
                > wskazuja na to jakie sa priorytety.

                Ok. W POlsce caly czas media mowia o Rosji (zle oczywiscie). CZy wg. ciebie to znaczy ze Rosja jest dla POlski panstwem numer 1 ? :))
                Media to media a polityka to polityka.

                > Temat Rosji jest poruszany glownie w kwestii Yukosu i eksportu ropy,

                Widocznie czytasz serwisy gospodarcze. Mnie chodzilo glownie o militaria. CZego takiego ciekawego codziennie mwoia w USA o CHinach :)))) ?

                > zreszta bierze wiekszosc wzrostu gospodarczego w ostatnim roku w Rosji, a nie z
                >
                > rozwijania zaawansowanych technologii.

                Blad. W ostatnie 2 lata udzial dochodu od naukochlonnych technologii i maszynostrojenia w budzecie Rosji ciagle zwieksz aise. W tym roku dochod od surowcow wynosil tylko polowe od dochodu Rosji. Dla porownania za czasow Jelcynowskiej Rosji dochod od Ropy i gazu (mimo ze gropa kosztowala mniej niz 15 USd za barylke !) wynosil ponad 70%.
                Do tego musisz wiedziec ze wzrost cen na rope w zadnym przypadku nei wplywa na wzrost budzetu. Budzet jest obliczony na ceny ropy 26 USD. Tzw. nadwyzki od superdrogiej ropy ida do funduszu stabilizacyjnego i do rezerwow zlotowalutowych. Gdyby te setki miliardow USD uwglednic w budzecie to mielibysmy w tym roku wzrost 15-20%. A tak dzis mamy najwieksze rezerwy zlotowalutowe w Europie - 120 mlrd USD. I w funduszu stabilizacyjnym tyle samo. CZyli 240 mlrd USD "w podusce".
                Putin zamierza duza czesc tych pieniedzy puscic na podernizacje wojska, opracowanie nowych konstrukcji wojennych i technologii i na rozwoj HiTec przemyslu.
                Wiec pogadamy na ten temat za pare laty :)))

                > > i inni znajduja sie daleko w tyle.
                >
                > Uwierz mi swiat sie nie kreci dookola raiety balistycznej z glowica jadrowa
                > tylko dookola dolara i powinno wam juz troche zaskoczyc o co w tym wszystkim
                > biega po tym jak was USA rozlozylo na lopatki ekonomicznie wyscigiem zbrojen,
                > nawet nie musieli jednej rakiety odpalac a rzucili Rosje na kolana, pomysl o
                > tym.

                Aha chialbys ;)) USA _teraz_ nic nie moze ROsji zrobic bo jest od nas zalezna w swych wojnach z islamem. I zalezna od dostaw naszej ropy. A w czym Rosja zalezy od USA? To jzu nie lata 90te gdy chuj Jelcyn jezdzil do Clintona po pozyczki i pil z nim wodke. Teraz Rosja wypala swoje dlugi z nadmiarem. Ma w rezerwach miliardy USD i idfzie do prozdu. USA stracila mozliwosci nacisniecia na Rosje wraz z Putinym. Moga krecis sie wokol dolara, ale i tak beda bac sie naszych rakiet i jezdzic dogadywac sie z Rosja. A Chiny to tania montownia swiata, gdzie mozna w czystym polu postawic barak i skladac notebooki.

                > A jaki to konkretnie przemysl w Rosji tak deklasuje Chiny, poza wydobyciem
                > surowcow naturalnych cojest zajeciem raczje prostym i niezbyt technologicznie
                > skomplikowanym.

                Zartujesz chyba. Przemysl wojenny, ciezki, chemiczny, budowa maszyn.
                W zasadzie jedyny przemysl w ktorym Chiny goruja nad Rosja to przemysl lekki - szyja najtanswze koszule :)))

                > Powtorze sie, otworz komputer zobacz w ilu miejscach bedzie napisane made in
                > china a w ile sdielano v FR.

                Znow pytam : czy dla ciebie slowa montownia i technologia znacza jedno i to samo ? Nie ma miec wiele mozgu zeby zainstalowac linie produkcyjne i skladac pecety, a zas trzeba miec rozwinieta nauke i technologie zeby wymyslic np. system naprowadzania rakiet. A tego oni nie umeja.. I tyle.

                > maszyn, samochodowy itp itd. A to ze polowa Chin utrzymuje sie za 50 centow
                > dziennie tylko dowodzi jak wielki potencjal jeszcze jest niewykorzystany i jak
                > dlugo Chiny moga jeszcze byc na scieszce silnego wzrostu gospodarczego.

                Nie. Dokladnie na odwrot. Chiny doszli w zasadzie do kraju mozliwosci. Nie moga jzu zwiekszac swoj wzrost, bo rynek jest juz nasycony ich koszulami i tania elektronika, a na rozbudowe wlasnej nauki nie maja kasy - bo to kosztuje setek miliardow USd i jedno-dwa pokolenia ludzi. Ten miliard analfabetow to jest ciezki kamien ktory ciagnie Chiny na dno. I problem jest w tym ze nie moga jego zrzucic...
                Oni moga jeszcze zwiekszyc swoj potencjal o kilka procent ale potem juz koniec.

                • Gość: Berkut Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 20:23
                  To niezle Misza z taką sumką mozecie realizować program mysliwca 5 generacji
                  PAK FA :)
                  • Gość: Misza O to chodzi :) n/t IP: 195.208.237.* 22.10.04, 15:13
                • Gość: Radek Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.ok.ok.cox.net 21.10.04, 09:00
                  > Mi chodzilio o to ze napisales ze "w USA mowia wiecej o Chinach"

                  Tak jest i juz bedzie.

                  > Widocznie czytasz serwisy gospodarcze. Mnie chodzilo glownie o militaria.
                  CZego
                  > takiego ciekawego codziennie mwoia w USA o CHinach :)))) ?

                  news.ft.com/cms/s/f3eba554-22bf-11d9-be80-00000e2511c8.html
                  Na przyklad o tym ze EU chce zniesc embargo na sprzedaz broni do Chin, i o tym
                  ze budzet wojskowy Chin wynosi 1/8 budzetu wosjkowego USA, bardzo ciekawy
                  artykul, z pierwszej strony www.ft.com (platny niestety ale jak ci zalezy moge
                  ci podeslac mailem, albo nawet na forum wrzucic)

                  > Do tego musisz wiedziec ze wzrost cen na rope w zadnym przypadku nei wplywa
                  na
                  > wzrost budzetu. Budzet jest obliczony na ceny ropy 26 USD. Tzw. nadwyzki od
                  sup
                  > erdrogiej ropy ida do funduszu stabilizacyjnego i do rezerwow
                  zlotowalutowych.
                  > Gdyby te setki miliardow USD uwglednic w budzecie to mielibysmy w tym roku
                  wzro
                  > st 15-20%.

                  Mylisz dwie rozne rzeczy PKB to produkt krajowy brutto (GDP - gross domestic
                  product) nie ma to wiele wspolnego z budzetem, budzet to czesc PKB jaka
                  wplynela do kasy Panstwa z roznych podatkow. Wzrost kursu ropy jest wliczony w
                  PKB i z nim juz macie wzrostu 7%.

                  > Wiec pogadamy na ten temat za pare laty :)))

                  Bardzo chetnie.

                  > Aha chialbys ;)) USA _teraz_ nic nie moze ROsji zrobic bo jest od nas zalezna
                  w
                  > swych wojnach z islamem. I zalezna od dostaw naszej ropy. A w czym Rosja zalez
                  > y od USA? To jzu nie lata 90te gdy chuj Jelcyn jezdzil do Clintona po
                  pozyczki
                  > i pil z nim wodke. Teraz Rosja wypala swoje dlugi z nadmiarem. Ma w rezerwach
                  m
                  > iliardy USD i idfzie do prozdu. USA stracila mozliwosci nacisniecia na Rosje
                  wr
                  > az z Putinym. Moga krecis sie wokol dolara, ale i tak beda bac sie naszych
                  raki
                  > et i jezdzic dogadywac sie z Rosja. A Chiny to tania montownia swiata, gdzie
                  mo
                  > zna w czystym polu postawic barak i skladac notebooki.

                  Widzisz, z Rosja to jest taki problem ze stracila bezpowrotnie prawo do
                  tytulowania sie superpotega na rowni z USA ale zada zeby ja tak dalej
                  traktowac, a jak inni nie chca to wymachuje rakietami i starymi reaktorami
                  atomowymi, taki infant terible.
                  W kwestii Chin to nie masz racji:

                  www.intel.com/jobs/china/
                  Intel in the People's Republic of China takes an active role in the development
                  and evolution of the country's computing. Intel China contains sales and
                  marketing operations, design centers, technology labs and state-of-the-art
                  manufacturing facilities in Shanghai, Beijing and Shenzhen. Intel is committed
                  to China and the growth of its computer industry, and works with academia,
                  industry and the government to enable Intel® architecture-based technology in
                  the country.

                  Dla porownania Intel Russia:
                  Intel plays an active role in the development and sales of technology in
                  Russia, where its offices are located in Moscow and Nizhny Novgorod. Intel
                  Moscow is part of Intel's Europe, Middle East and Africa Sales and Marketing
                  organization, which supports customers located in the countries of the former
                  Soviet Union. Intel in Moscow, the capital of Russia and its largest city,
                  serves as a sales and support center for all of Russia. Intel in Nizhny
                  Novgorod is home to the Russia Software Development Center, which employs over
                  150 software specialists. Intel Russia offers a range of career opportunities,
                  and continually maintains and develops relationships with universities and
                  other educational institutions in the region.

                  Czyli w Chinach intel ma: design centers, technology labs and state-of-the-art
                  manufacturing facilities in Shanghai, Beijing and Shenzhen.
                  A w Rosji sam handel i 150 programistow.

                  www.research.ibm.com/beijing/
                  The IBM China Research Laboratory (CRL) was established in September 1995. It
                  is one of the eight IBM Research Laboratories worldwide. CRL is located in
                  Shangdi, in the northwest of Beijing. CRL has been growing steadily and it
                  currently has over 100 technical staff members. The majority of the research
                  staff are PhD and Master Degree holders joined from leading universities in
                  China.
                  Ile ma IBM laboratoriow w Rosji?


                  search.ft.com/search/article.html?id=041021001930&query=china&vsc_appId=totalSearch&offset=30&resultsToShow=10&vsc
                  _subjectConcept=&vsc_companyConcept=&state=More&vsc_publicationGroups=TOPWFT&sea
                  rchCat=0

                  Tu w kwesti przemyslu samochodowego w Chinach:
                  China's total output of motor vehicles maintained a year-on-year growth of
                  19.28% to reach 3,855,100 units in the first three quarters of this year,
                  W ciagu 3 miesiecy Chiny wyprodukowaly 3.8mln samochodow, ile produkuje Rosja?

                  Przyklady mozna mnozyc tylko po co.

                  > Nie. Dokladnie na odwrot. Chiny doszli w zasadzie do kraju mozliwosci. Nie
                  moga
                  > jzu zwiekszac swoj wzrost, bo rynek jest juz nasycony ich koszulami i tania el
                  > ektronika, a na rozbudowe wlasnej nauki nie maja kasy - bo to kosztuje setek
                  mi
                  > liardow USd i jedno-dwa pokolenia ludzi. Ten miliard analfabetow to jest
                  ciezki
                  > kamien ktory ciagnie Chiny na dno. I problem jest w tym ze nie moga jego zrzuc
                  > ic...
                  > Oni moga jeszcze zwiekszyc swoj potencjal o kilka procent ale potem juz
                  koniec.

                  Masz tu ciekawy artykul na ten temat.
                  money.cnn.com/2004/05/19/markets/china/index.htm
                  W skrocie konsensus wsrod ekonomistow jest taki: China to keep maturing and
                  growing, even if there's some short-term turmoil in process.


                  • Gość: Misza Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: 195.208.237.* 22.10.04, 17:20
                    Gość portalu: Radek napisał(a):

                    > news.ft.com/cms/s/f3eba554-22bf-11d9-be80-00000e2511c8.html
                    > Na przyklad o tym ze EU chce zniesc embargo na sprzedaz broni do Chin, i o tym
                    > ze budzet wojskowy Chin wynosi 1/8 budzetu wosjkowego USA, bardzo ciekawy
                    > artykul, z pierwszej strony www.ft.com (platny niestety ale jak ci zalezy moge
                    > ci podeslac mailem, albo nawet na forum wrzucic)

                    A czym ta armia wojuje? Naszym sprzetem :))

                    > Mylisz dwie rozne rzeczy PKB to produkt krajowy brutto (GDP - gross domestic
                    > product) nie ma to wiele wspolnego z budzetem, budzet to czesc PKB jaka
                    > wplynela do kasy Panstwa z roznych podatkow. Wzrost kursu ropy jest wliczony w
                    > PKB i z nim juz macie wzrostu 7%.

                    CZyli mimo 2krotnego wzrostu ceny ropy PKB wzrosl w porownaniu z 2003 rokiem tylko o 1% (6% w 2003 i 7% w tym). To udowadnia ze ropa juz nie ma takiej wagi dla PKB Rosji jak w 90tych latach.

                    > > zna w czystym polu postawic barak i skladac notebooki.
                    >
                    > Widzisz, z Rosja to jest taki problem ze stracila bezpowrotnie prawo do
                    > tytulowania sie superpotega na rowni z USA ale zada zeby ja tak dalej
                    > traktowac, a jak inni nie chca to wymachuje rakietami i starymi reaktorami
                    > atomowymi, taki infant terible.

                    Ale ten infant terible moze zniszczyc USA w pol godziny i TAM to znakomicie rozumeja i dlatego do Rosji co tydzien jedzi jakis lider panstwa NATO :))))))))))))


                    > and evolution of the country's computing. Intel China contains sales and
                    > marketing operations, design centers, technology labs and state-of-the-art
                    > manufacturing facilities in Shanghai, Beijing and Shenzhen. Intel is committed
                    > to China and the growth of its computer industry, and works with academia,
                    > industry and the government to enable Intel? architecture-based technology
                    > in
                    > the country.

                    1) To sajt Intel :)) CZego oczekiwales przeczytac na ich stronie oprocz reklamy ? :))
                    2) To ze Intel zbudowal montownie w Chinach tylko znaczy ze sila robocza tam jest tansza nzi na Tajwanie :)

                    > Czyli w Chinach intel ma: design centers, technology labs and state-of-the-art
                    > manufacturing facilities in Shanghai, Beijing and Shenzhen.
                    > A w Rosji sam handel i 150 programistow.

                    Racja. Bo u nas sila robocza jest drozsza.
                    POpatrz kto pracuje na stanowiskach inzynerow, konstruktorow i programmistow w Intele China, a kto pracuje w montowniach.
                    Bedzie to samo co na Daewoo-FSO w W-wie - bylem tam pare razy - samochody skladaja POlacy, a kadra inzenerna i konstruktorska z Korei. Ot tak.
                    Zaloze sie ze Chinskie inzyney sa tylko w reklamowkach Intel :)))))))))

                    Nie potrzebujemy w Rosji montowni Intel czy AMD. Nam trzeba budowac wlasna platforme HiTec z wlasnymi processorami, chipsetami itd. Tylko taki rozwoj bedzie progresywnym.

                    > currently has over 100 technical staff members. The majority of the research
                    > staff are PhD and Master Degree holders joined from leading universities in
                    > China.

                    Czyli cos okolo 70 magistrow z Chin. Dobry rezultat :)))

                    > Ile ma IBM laboratoriow w Rosji?

                    A ile systemow naprowadzania rakiet wymyslili w Chinach ? Ile radarow? :))
                    Jeszcze raz powtorze - probleme Rosji jest nie brak specjalistow a brak inwestycji w rozwoj wlasnego przemyslu komputerowego. W 1985 roku w ZSRR zbudowano pierwsza fabryke produkujaca uklady scalone, mikroprocessory i komputery, ale "kolega" Gorbaczow powiedzial "perestrojka", kupujemy IBMy, i zamknal fabryke jako niepotrzebna.
                    Trzeba robic wszystko od nowa. Budowac wlasne fabryki i Instytuty badawcze.

                    > Tu w kwesti przemyslu samochodowego w Chinach:
                    > China's total output of motor vehicles maintained a year-on-year growth of
                    > 19.28% to reach 3,855,100 units in the first three quarters of this year,

                    Ile z tych samochodaow bylo _skonstruowane" w Chinach? Czy chocby szybe w Chinach skonstruowali ? ;))) Ty mi znow o montowniach a ja caly czas mowie o _technologiach_.

                    > W ciagu 3 miesiecy Chiny wyprodukowaly 3.8mln samochodow, ile produkuje Rosja?

                    VAZ 850 tys samochodow rocznie, GAZ 300 tys, inne razem okolo 200 tys. rocznie.

                    Ale to sa nasze _konstrukcje_. W tym, roku wprowadzono nowy model VAZ "Kalina".

                    > Przyklady mozna mnozyc tylko po co.

                    Racja. Skoro mowimy o roznych rzeczach (ja o technologiach, a ty o montowniach ) to po co dawac kolejne przyklady ? :))

                    > Masz tu ciekawy artykul na ten temat.
                    > money.cnn.com/2004/05/19/markets/china/index.htm
                    > W skrocie konsensus wsrod ekonomistow jest taki: China to keep maturing and
                    > growing, even if there's some short-term turmoil in process.

                    Ok. Mam nadzieje ze Chiny dalej beda rosli w takim tempie. Wtedy sojusz z Rosji bedzie nieunikniony, a o to przeciez nam chodzi...

                    • Gość: Radek Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.2015.com 22.10.04, 17:53
                      > > artykul, z pierwszej strony www.ft.com (platny niestety ale jak ci zalezy
                      > moge
                      > > ci podeslac mailem, albo nawet na forum wrzucic)
                      >
                      > A czym ta armia wojuje? Naszym sprzetem :))

                      A czemu waszym? Bo EU i USA maja embargo na handel sprzetem wojskowym do Chin,
                      zastanow sie czemu tak jest.

                      > Ale ten infant terible moze zniszczyc USA w pol godziny i TAM to znakomicie
                      roz
                      > umeja i dlatego do Rosji co tydzien jedzi jakis lider panstwa
                      NATO :)))))))))))

                      No i dokladnie to mialem na mysli ;))))

                      > Nie potrzebujemy w Rosji montowni Intel czy AMD. Nam trzeba budowac wlasna
                      plat
                      > forme HiTec z wlasnymi processorami, chipsetami itd. Tylko taki rozwoj bedzie
                      p
                      > rogresywnym.

                      OK, czekam na konkurenta Intela i AMD made in Rusia :)

                      > Ile z tych samochodaow bylo _skonstruowane" w Chinach? Czy chocby szybe w
                      China
                      > ch skonstruowali ? ;))) Ty mi znow o montowniach a ja caly czas mowie o
                      _techno
                      > logiach_.

                      Dobra MIsza bo widze ze sie nie dogadamy, raczej nie wroze Rosji roli lidera
                      technologicznego swiata ktory bedzie otwieral montownie samochodow Lada w USA.
                      Ale skoro uwazasz ze tak wlasnie bedzie ok ;))))

                      > Ok. Mam nadzieje ze Chiny dalej beda rosli w takim tempie. Wtedy sojusz z
                      Rosji
                      > bedzie nieunikniony, a o to przeciez nam chodzi...

                      I twoim zdaniem to bedzie sojusz dwoch rownorzednych partnerow mimo ze jeden
                      jest 10x wiekszy od drugiego ;))))))
                      • Gość: Misza Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: 195.208.237.* 22.10.04, 22:54
                        Gość portalu: Radek napisał(a):
                        > > A czym ta armia wojuje? Naszym sprzetem :))
                        >
                        > A czemu waszym? Bo EU i USA maja embargo na handel sprzetem wojskowym do Chin,
                        > zastanow sie czemu tak jest.

                        A dalczego nie swoim skoro niby maja takich superutalentowanych gosci, taki dobry przemysl i taki zajebisty wzrost :)))))))) ?
                        A nawet jak kupuja licenzje na nasze uzbrojenie to i tak jakosc jest gorsza. Dlaczego?

                        > > umeja i dlatego do Rosji co tydzien jedzi jakis lider panstwa
                        > NATO :)))))))))))
                        >
                        > No i dokladnie to mialem na mysli ;))))

                        Co dokladnie? :)

                        > > forme HiTec z wlasnymi processorami, chipsetami itd. Tylko taki rozwoj be
                        > dzie
                        > p
                        > > rogresywnym.
                        >
                        > OK, czekam na konkurenta Intela i AMD made in Rusia :)

                        O projekcie Elbrus i Elbrus 2 nic nie slyszales? Sa to processory RISC wymyslone w Rosji pare lat temu. Probl;em byl w tym ze processory istnieli tylko jako modele a na produkcje (budowe fabryki CPU i calej infrastruktury) rzad pieniedzy nie dal. Ale to bylo jeszcze za czasow Jelcyna.
                        W swietle ostatnich wydarzen uwazam ze w 2005 roku u nas zaczna budowe infrastruktury HiTec. W kazdym razie potrzebujemy wlasna platforme komputerowa - inazcej wpadamy w zaleznosc od USA czy NATO ,a to jest zagrozenie bezpieczenstwu narodowemu. W CHinach to rtez znakomicie rozumieja i rok temu uruchomiono program "Dragon" (czy cos w tym stylu nie pamietam dokladnie) - wlasna platforma - CPU, RAM, Chipsety itd.

                        > > ch skonstruowali ? ;))) Ty mi znow o montowniach a ja caly czas mowie o
                        > _techno
                        > > logiach_.
                        >
                        > Dobra MIsza bo widze ze sie nie dogadamy, raczej nie wroze Rosji roli lidera
                        > technologicznego swiata ktory bedzie otwieral montownie samochodow Lada w USA.

                        W USA niech robia swoje a my swoje. Ja stawiam na sojusz Rosja-Chiny-reszta panstw WNP. Bo innego wyjscia poprostu nie ma. Albo ROsja padnei ofiara "demokracji" i zostanie narkomanskim i bandyckim rajem albo zostanie sojusznikiem komunistycznych Chin. Kazdy ROsjanin wybierze drugie. Skoro 1,5 miliarda ludzi (25% calej ludnosci) uwaza ze Chiny to najlepsze miejsce na swiecie, to chyba sie nie myla :))))))))

                        > > bedzie nieunikniony, a o to przeciez nam chodzi...
                        >
                        > I twoim zdaniem to bedzie sojusz dwoch rownorzednych partnerow mimo ze jeden
                        > jest 10x wiekszy od drugiego ;))))))

                        Wlasnie tak. Rosja i Chiny sa rownorzednymi partnerami. Jesli patrzec objektywnie mamy swoje lusy i minusy i potrzebujemy siebie nawzajem.
                        My (Rosja) mamy 2 razy wieksza terrytorie, kilkanascie razy mocnejsze sily strategiczne, rozwinieta nauke i miliony kwalifikowanych inzynerow, lekarzy, pracownikow, wojskowych itd. plus surowcow w na okolo 3 tysiace (!) trylionow USD. A to jednak nie tak malo jak komus sie wydaje :))))

                        Chiny w zasadzie maja tylko 10 razy wiecej ludzi - i co? U nas jest taki dowcip: CO bedzie jak postawic wszystkich Chinczykow w kolejke i puscic po nim czolg T72 ? Odp: czolg przejdzie 4 planowych zamiany silnika :)))))))

                        Co oni zrobia z ta iloscia? Zanim ich armia dojdzie do Komsomolsku nad Amurem Szangchaj i Pekin beda lezali w gruzach. A ich rakiety sa na tyle przymitywne ze nie doleca nawet do Rostowa. O Moskwie nie wspominajac (Moskwa jest chroniona systemem ABM).

                        Wiecd, drogi Radku, ani Putin ani lider Chin (kurde zapominam jak on ma na imie ;)) nie sa tacy glupie i rozumieja ze zblizenie naszych panstw jest nieuniknione - albi zjednoczymy sie przed NATO albo bedziemy tanczyc pod ich barabany...

                        • Gość: Radek Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.ok.ok.cox.net 23.10.04, 11:15
                          > A dalczego nie swoim skoro niby maja takich superutalentowanych gosci, taki
                          dob
                          > ry przemysl i taki zajebisty wzrost :)))))))) ?
                          > A nawet jak kupuja licenzje na nasze uzbrojenie to i tak jakosc jest gorsza.
                          Dl
                          > aczego?

                          Na to przyjdzie czas, juz sie o to nie boj.

                          > > > umeja i dlatego do Rosji co tydzien jedzi jakis lider panstwa
                          > > NATO :)))))))))))
                          > >
                          > > No i dokladnie to mialem na mysli ;))))
                          >
                          > Co dokladnie? :)

                          Ty juz wiesz co :).

                          > O projekcie Elbrus i Elbrus 2 nic nie slyszales?

                          Nie, tylko o Intelu i AMD, troche o PPC i Motoroli ale marginalnie.

                          > W USA niech robia swoje a my swoje. Ja stawiam na sojusz Rosja-Chiny-reszta
                          pan
                          > stw WNP. Bo innego wyjscia poprostu nie ma. Albo ROsja padnei
                          ofiara "demokracj
                          > i" i zostanie narkomanskim i bandyckim rajem albo zostanie sojusznikiem
                          komunis
                          > tycznych Chin. Kazdy ROsjanin wybierze drugie. Skoro 1,5 miliarda ludzi (25%
                          ca
                          > lej ludnosci) uwaza ze Chiny to najlepsze miejsce na swiecie, to chyba sie
                          nie
                          > myla :))))))))

                          Tylko widzisz, zakladasz ze masz wybor miedzy demokracja/kapitalizm a
                          komunizm/system rozdzielczo-nakazowy i tu popelniasz niestety blad, bo wybor
                          masz albo demokracja/kapitalizm albo komunizm/kapitalizm. Wiec mozesz sie srogo
                          rozczarowac liczac na warunki jak w CCCP, tego w obecnych Chinach nie
                          znajdziesz.

                          > Wiecd, drogi Radku, ani Putin ani lider Chin (kurde zapominam jak on ma na
                          imie
                          > ;)) nie sa tacy glupie i rozumieja ze zblizenie naszych panstw jest nieuniknio
                          > ne - albi zjednoczymy sie przed NATO albo bedziemy tanczyc pod ich barabany...

                          Pozyjemy zobaczymy, ja mysle ze sie mylisz i Rosja moze przez kilka lat bedzie
                          rownorzednym partnerem ale nie dlugo.
                          • Gość: Misza Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: 195.208.237.* 23.10.04, 15:54
                            Gość portalu: Radek napisał(a):

                            > > A nawet jak kupuja licenzje na nasze uzbrojenie to i tak jakosc jest gors
                            > za.
                            > Dl
                            > > aczego?
                            >
                            > Na to przyjdzie czas, juz sie o to nie boj.

                            Ok. POczekamy zobaczymy :)

                            > > lej ludnosci) uwaza ze Chiny to najlepsze miejsce na swiecie, to chyba si
                            > e
                            > nie
                            > > myla :))))))))
                            >
                            > Tylko widzisz, zakladasz ze masz wybor miedzy demokracja/kapitalizm a
                            > komunizm/system rozdzielczo-nakazowy i tu popelniasz niestety blad, bo wybor
                            > masz albo demokracja/kapitalizm albo komunizm/kapitalizm.

                            Racja. Mysleles ze tego nie rozumiem ? ;)) Wlasnie dlatego wybieram komunizm/kapitalizm. Bo taki system ma zalety onu systemow, a w demokracji jest narkomania, bezrobocze, brak socjalnych norm, platna edukacja i opieka zdrowotna itd.
                            A tak mamy tzw. komunizm z ludska twarza ;))

                            > rozczarowac liczac na warunki jak w CCCP, tego w obecnych Chinach nie
                            > znajdziesz.

                            Nie che powrotu do CCCP w takim wygladzie jaki byl, lecz w takim jaki musial by byc gdyby USA przy pomocy naszej intelligencvji jego nie rozwalil - silne panstwo komunistyczne z mocna ideologie, rozwinietym malym i srednim bizbnesem w rekach prywatnych i erozwinietym przemyslem ciezkim i energetycznym w rekach panstwa.
                            I tego chca prawie 2/3 Rosjan. I tak bedzie.

                            > Pozyjemy zobaczymy, ja mysle ze sie mylisz i Rosja moze przez kilka lat bedzie
                            > rownorzednym partnerem ale nie dlugo.

                            A jednak nie tak jak Litwa-Rosja :))
                            Co najwyzej w przyszlosci zejdzie na pozycje Ukrainy+Bialorusi
        • durny1 Re: Nic. Tylko nie lubia :)) 20.10.04, 08:45
          > Oczywiscie - jak rozwaliliscie ZSRR i cala strukture panstwowa juz nic "nie ma
          > cie"


          My rozwaliliśmy ZSRR?
          to ciekawe, jesteśmy silniejsi niż myslałem
          że tak mała Polska rozwaliła ZSRR
          jak to możliwe?
          • Gość: Misza Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: 195.208.237.* 20.10.04, 10:24
            durny1 napisał:
            > > Oczywiscie - jak rozwaliliscie ZSRR i cala strukture panstwowa juz nic "n
            > ie ma
            > > cie"
            >

            > My rozwaliliśmy ZSRR?

            To dla ciebie taka duza niespodzianka? Ile lat masz bracie ? :)))

            > to ciekawe, jesteśmy silniejsi niż myslałem
            > że tak mała Polska rozwaliła ZSRR
            > jak to możliwe?

            Aaaa. Ty o POoooolsce ? Nie, mowilem o USA. POlacy to male piwo. Swiatlo jest pindosem i do niego mowilem.
            • durny1 Re: Nic. Tylko nie lubia :)) 20.10.04, 12:52
              > Aaaa. Ty o POoooolsce ? Nie, mowilem o USA. POlacy to male piwo. Swiatlo jest
              p
              > indosem i do niego mowilem.

              Teraz rozumiem
              ale i tak się z tobą nie zgodzę(bo mam do prawo)
              ZSRR upadło nie z winy USA tylko dlatego że ten kraj był słaby tak jak
              Rzeczpospolita szlachecka.
              Gdyby ZSRR był silnym i opartym na "zdrowych podstawach" państwem to USA nie
              mogłyby go rozwalić
              tak wiec Misza niema co się obrażać na pindosów
              podobnie jak my Polacy nie powinniśmy obrażać sie na sąsiadów, że nas bili
              bo słabego każdy bije
              • Gość: Misza Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: 195.208.237.* 20.10.04, 16:05
                durny1 napisał:

                > ale i tak się z tobą nie zgodzę(bo mam do prawo)
                > ZSRR upadło nie z winy USA tylko dlatego że ten kraj był słaby tak jak
                > Rzeczpospolita szlachecka.

                Masz prawo miec swoje zdanie, ale jest bledne ;))

                USA uzylo calego swego potencjalu naukowego, agenturnego, militarnego, politycznego i przede wszystkim gospodarczego zeby rozwalic ZSRR. Nie dostrzeganie tego jest wprost niemozliwe - to FAKT. I nikt go nie ukrywa.
                Za czasow zimnej wojny USA mialo jeden cel - zniszczenie ZSRRi Ukladu Warszawskiego. I im sie udalo.

                > Gdyby ZSRR był silnym i opartym na "zdrowych podstawach" państwem to USA nie
                > mogłyby go rozwalić

                Blad. ZSRR byl totalnie rozwalony po WW2 (w przeciwienstwie od USA, ktore nawet wzmocnilo swoja gospodarke i wplywy), a po wojnie Zachod uzywal wszystkich metod zeby izolowac ZSRR - prowadzil przez dziesiatki lat polityke znizenia cen na surowce - w tym przede wszystkim ropy, zeby ograniczyc dostep do "twardej" waluty , ograniczano dostep do rynkow, technologii itd w polaczeniu z nasileniem wyscigu zbrojen.
                W zasadzie izolowane ZSRR prowadzilo walke z calym NATO po ich regulam. Az w koncu przegralo.
                Mowienie ze USA nie ma tu nic wspolnego to najzwyklejsze klamstwo.

                Zreszta co ja mowie - poczytaj ogolno dostepne raporty i plany o dzilaniach antyZSRRowskich - sa dostepne w sieci.

                > tak wiec Misza niema co się obrażać na pindosów

                Jesli powiedziec ze wszystkiemu sa winne kosmici to racja :))))))))))))))

                Ale my Rosjanie glupi to nie jestesmy - mimo ze prozachodnia propaganda przez 10 lat probowala nam wmowic ze UAS to nasz przyjaciel, ktory nas "uwolnil". Uwolnil od czego ? Od wlasnej dumy, stabilnosci i niezaleznosci ?.. Zamiast tego otrzymalismy korpupcje, demoralizacje spoleczenstwa, gwaltowny wzrost przestepczosci, brak zasad morlanych i wzajemnego szacunku, 60% zyjacych poza granicami nedzy, 15 zmarlych od gloda, chloda, wojen, przestepczosci; 350 tys bezdomnych dzieci, setki tys. bezdomnych, 20% bezrobocie, platna medycyne i edukacje, rozwalone (na sczescie nie totalne - dzieki Putinowi) Armie, Milicje i FSB, kilkanascie konfliktow zbrojnych na terrytorium WNP, ponad milion narkomanow i AIDS infektowanych... Ufff. Innymi slowy - "Dziekujemy Towarzyszu Reaganu za nasze szczesliwe dziecinstwo!!!".... No nie...

                I nie dziwscie sie po tym wszystkim ze 25% (TYLKO?!) uwaza USA za wrogie panstwo. To fakt.


                > podobnie jak my Polacy nie powinniśmy obrażać sie na sąsiadów, że nas bili
                > bo słabego każdy bije

                Widze ze powtarzasz sie za Putinym :))

                Ale racja - nas bija bo Rosja jest slaba. I slaba "dzieki" USA. I bedzie slaba tak dlugo jak bedzie isc za USA...

                • Gość: Misza POprawka IP: 195.208.237.* 20.10.04, 16:24
                  15 zmarlych od gloda, chloda, wojen, przestepczosci;

                  Ma byc 15 MLN ...


                  Plus okolo 7 milionow naukowcow, lekarzy, intelligencji ktorzy uciekli do USA, Niemiec, Izraela po tym jak rozwalono ZSRR...


                  • Gość: Radek Re: POprawka IP: *.ok.ok.cox.net 20.10.04, 18:50
                    > Plus okolo 7 milionow naukowcow, lekarzy, intelligencji ktorzy uciekli do
                    USA,
                    > Niemiec, Izraela po tym jak rozwalono ZSRR...

                    Trzeba bylo przejsc na kapitalizm wzorem Polski Miedzywojennej zamiast szerzyc
                    komunizm i nas uszczesliwiac gospodarka odgornie sterowana to by naukowcy
                    emigrowali do Rosji za chelebem a nie odwrotnie hehehe.
                    • Gość: Misza Re: POprawka IP: 195.208.237.* 20.10.04, 19:25
                      Gość portalu: Radek napisał(a):

                      > Trzeba bylo przejsc na kapitalizm wzorem Polski Miedzywojennej zamiast szerzyc
                      > komunizm i nas uszczesliwiac gospodarka odgornie sterowana to by naukowcy
                      > emigrowali do Rosji za chelebem a nie odwrotnie hehehe.

                      Nie mowie co trzeba bylo zrobic, bo na ten temat mozna dlugo spekulowac. Trzeba wychodzic z realiow. A realia byli takie ze po wojnie 2 swiatowej w ZSRR byl komunistyczny stroj i jego po prostu nie mozna bylo zmienic. Amian astroju nie nastepuje na zyczenie. Musi by zapotrzebowanie albo w narodzie albo w "wierchuszce". Jak chyba rozumiesz ani jedni ani drudzy tego nie chcieli. Ludzie wierzyli ze po wojnie wszystko bedzie dobrze. Wierzyli ze to Stalin i idea komunistyczna pozwolila zniszczyc faszyzm i autorytet Stalina byl ogromny. Przypomnij sobie zalobe narodowa po smierci Stalina. I to nie byla symulacja - ludzie autentycznie kochali Stalina...
                      A wierchuszka naturalnie nie chciala nic zmieniac. Jednyna szansa na zmiane ustroju to przylot ufoludkow i "przeprogramowanie" ludnosci ZSRR :))
                      Zreszta co tu mowic skoro nawet w zachodnich panstwach (Italia, Francja, Grecja) byli bardzo silne nastrojenia prokomunistyczne po WW2...


                      • Gość: Radek Re: POprawka IP: *.ok.ok.cox.net 21.10.04, 09:20
                        > Nie mowie co trzeba bylo zrobic, bo na ten temat mozna dlugo spekulowac.
                        Trzeba
                        > wychodzic z realiow. A realia byli takie ze po wojnie 2 swiatowej w ZSRR byl k
                        > omunistyczny stroj i jego po prostu nie mozna bylo zmienic.

                        To kiedy Walesie jakis pomnik postawicie ze wam ustroj zmienil? Przyznam bez
                        bicia ze sie Gorbaczow przylozyl, pewnie go tam macie za smiecia w Rosji bo
                        imperium dal zburzyc ale uwierz mi na dluzsza mete wam wyjdzie na zdrowie.
                        • Gość: Misza Re: POprawka IP: 195.208.237.* 22.10.04, 15:22
                          Gość portalu: Radek napisał(a):

                          > To kiedy Walesie jakis pomnik postawicie ze wam ustroj zmienil?

                          Walesa nie ma z rozwalem nic wspolnego.

                          > bicia ze sie Gorbaczow przylozyl, pewnie go tam macie za smiecia w Rosji bo
                          > imperium dal zburzyc

                          Nie "dal" a byl glownym narzedziem rozwalu ZSRR (napedem bylo USA)

                          > ale uwierz mi na dluzsza mete wam wyjdzie na zdrowie.

                          Oczywiscie - na bledach sie ucza - teraz kazdy w Rosji widzi ze demokracja to zlo, ZSRR to dobro, komunizm to dobro (patrz Chiny) ( a propos - wczoraj byl program "na zywo" z Irina Hakamada - demokratka liderka prawicy i ona namawiala narod za nowy blok demokratow i... komunistow... :).

                          Teraz ludzie chca umocnienia wladzy centralnej, "twardej reki", chca zeby ROsja znow byla supermocarstwem. I zaczynaja patrzec na Chiny jak na glownego partnera w walce z NATO i USA.


                          Wiec masz racje - nie da sie zrobic jajecznicy nie rozbijajac jajka. USA rozwalilo ZSRR i destabilizowalo Rosje, myslac ze Rosja rozpadnie sie na kawalki ktore bedzie latwo kolonizowac, a w rzeczywistosci ROsja przetrwala, zaczyna umacniac sie i co waznejsze - ludzie juz nie wierza zachodu i w szczegolnosci USA i nie wierza demokratow i liberalom. Juz nikomu nie da sie wmowic roznych propindosowskich pierdol. Ludzie widza jak jest i pamietaja jak bylo. I 70% ludzi "jak bylo" podoba sie znacznei wiecej niz "jak jest"...



                          • Gość: Radek Re: POprawka IP: *.ok.ok.cox.net 22.10.04, 16:05
                            Jedna rzecz myslisz, system gospodarczy z systemem politycznym, USA ma szczerze
                            w dupie jaki macie system polityczny, im zalezy na waszym rynku, slyszalem ze
                            juz u was Chevrolety od dawna sprzedaja ;), takze o swojsko i znajomie
                            brzmiacej nazwie Niva. I nie jest takze USA ciagle gnebilo niewinna Rosje,
                            gdyby jeszcze ten komunizm byl tylko u was ale za wszelka cene probowaliscie go
                            szerzyc na caly swiat i odwracac naturalny kapitalistyczny porzadek swiata, to
                            bylo duze i realne zagrozenie dla USA i krajow Nato i przed tym sie naturalnie
                            bronili w taki czy inny sposob. Nie da sie tez ukryc ze w latach 70 Rosja ostro
                            mieszala w sytuacji geopolitycznej probojac ja zdestabilizowac. Ze chociaby
                            wspomne o Rote Armee Fraktion i tym co sie wtedy dzialo w Niemczech zachodnich,
                            ale takich czesto udanych prob rewolucji i przewrotow bylo wtedy wiecej
                            Kadafii/Libia, Khomeini/Iran, w latach 60 Fidel Castro/Cuba, przykladymozna
                            mnozyc wystarczy wziac mape Europy Lacinskiej czy Bliskiego wschodu i na chybil
                            trafil wskazac palcem i napewno trafi sie na panstwo gdzie byla proba (udana
                            lub nie)rewolucji. Takze wiesz wspieraliscie Castro pod samym nosmem USA nie
                            dziwcie sie potem ze USA wspierala Talibanow w Czeczeni (IMHO jedno i drugie
                            glupie, ale to moje prywatne zdanie)
                            • Gość: Misza Re: POprawka IP: 195.208.237.* 22.10.04, 23:19
                              Gość portalu: Radek napisał(a):
                              > Jedna rzecz myslisz, system gospodarczy z systemem politycznym, USA ma szczerze
                              > w dupie jaki macie system polityczny, im zalezy na waszym rynku,

                              To nie jest tajemnica. Oni przykrywaja sie "prawami czlowieka", "demokracvja" gdy im to jest potrzebne (np. dzis w Bialorusi :)), a z drugiej strony maja to wszystko, jak powiedziales, szczerze w dupie gdy to im nie odpowiada - panstwa arabskie, ameryka lacinska itd.

                              > slyszalem ze
                              > juz u was Chevrolety od dawna sprzedaja ;),

                              Od paru lat VAZ produkuje tzw. Chevrolet-Niva. Popularnosc maja mala - za drogie dla biednych i zbyt prym,itywne dla bogatych :)

                              > brzmiacej nazwie Niva. I nie jest takze USA ciagle gnebilo niewinna Rosje,
                              > gdyby jeszcze ten komunizm byl tylko u was ale za wszelka cene probowaliscie go
                              > szerzyc na caly swiat i odwracac naturalny kapitalistyczny porzadek swiata,

                              Tutaj troche przeginasz. Komunizm w innych panstwach powstawal na zwor ZSRR a nie na zamowienie jak np. dzis robia pindosi ze swoja "demokracja". W zasadzie ZSRR "zbrojnie" nioslo komunizm tylko w panstwa srodkowej Europy - ale to bylo koniecznie z przyczyn oczywistych - ZSRR potrzebowal lojalnego buforu z NATO. Gdyby dac wolna reke panstwam sr. Europy to oni padli by pod wplywy USA, a to jak rozumiesz stanowilo ogromne realne zagrozenie dla ZSRR i calego Swiata. Bez tego bufory z socjalistycznych panstw mielibysmy napewno WW3 po ktorej chyba jzu nikt by nie przetrwal. Wiec w pewnym sensie padliscie ofiara na oltarzu spokoju Swiata...

                              W azjatyckich panstwach (Korea, Wietnam, Chiny) komunizm powstal naturalnie bo po zniesieniu kolonialnych wladz zawsze powstaja rewolucjonisci. Oczywisice ZSRR deklarowal wsparcie tych rezymow, ale mowienie ze ZSRR "za wszelka cene szerzyl komunizm" jest duza przesada. ZSRR walczyl o przetrwanie.

                              > bylo duze i realne zagrozenie dla USA i krajow Nato i przed tym sie naturalnie
                              > bronili w taki czy inny sposob.

                              Gowno prawda. POrownaj stosunek sil w swiecie po wojnie swiatowej, porownaj potencjaly gospodarcze blokow.
                              ZSRR gdyby chcial to zaatakowal by Europe, i juz napewno nie oddawal by terryrtorie zajete przez armie sowiecka w Europie.
                              Stalin podzielil Europe z liderami USA i Anglii i nie zamierzal nic zmieniac.
                              Oczywiscie deklarowano idee Lenina o zjednoczeniu proletariuszy calego swiata, ale to byli jzu tylko hasla. Bylo jzu wiadomo ze 3ciej wojny juz nikt nie przezyje.
                              Gdyby nie powstalo NATO to nei powstal by UW, gdyby nie rozpowszechnienie baz USA po calym swiecie i wokol granic ZSRR to nie powstal by kryzys Kubanski i caly rezym Castro.
                              USA celowo napedzali mechanizm zimnej wojny i wyscigu zbrojen bo znakomicie wiedzieli ze to wykrwawi ZSRR.

                              > Nie da sie tez ukryc ze w latach 70 Rosja ostro
                              > mieszala w sytuacji geopolitycznej probojac ja zdestabilizowac. Ze chociaby
                              > wspomne o Rote Armee Fraktion i tym co sie wtedy dzialo w Niemczech zachodnich,

                              Ale w skali swiatowej to bylo male piwo. Pindosi w tym czasi3e zabili miliony Vietnamczykow i Koeranczykow. ZSR musial zareagowac. Do tego przypomnij co robili USA w Nikaragua, Panamie i Chile.

                              > ale takich czesto udanych prob rewolucji i przewrotow bylo wtedy wiecej
                              > Kadafii/Libia, Khomeini/Iran, w latach 60 Fidel Castro/Cuba, przykladymozna
                              > mnozyc wystarczy wziac mape Europy Lacinskiej czy Bliskiego wschodu i na chybil
                              >
                              > trafil wskazac palcem i napewno trafi sie na panstwo gdzie byla proba (udana
                              > lub nie)rewolucji.

                              A o rewolucjach USA nei pamietasz? W Afryce, Ameryce lacisnkiej.

                              > Takze wiesz wspieraliscie Castro pod samym nosmem USA nie
                              > dziwcie sie potem ze USA wspierala Talibanow w Czeczeni (IMHO jedno i drugie
                              > glupie, ale to moje prywatne zdanie)

                              Jak juz powiedzialem wspieranie Castro powstalo po tym jak pindosi rozlokowali w Turcji rakety sredniego zasiegu. To stanowilo zagrozenie ZSRR.
                              USA zawsze pierwsi zaczynali denerwowac ZSRR. Dzialania ZSRR byli odpowiedzia na dzialania USA.
                              • Gość: Radek Re: POprawka IP: *.ok.ok.cox.net 23.10.04, 20:23
                                > Tutaj troche przeginasz. Komunizm w innych panstwach powstawal na zwor ZSRR a
                                n
                                > ie na zamowienie jak np. dzis robia pindosi ze swoja "demokracja".

                                Tak? A przypomnij sobie jak to bylo z RAF (Rote Armee Fraktion) w Niemczech i
                                reszcie panstw zachodniej Europy.

                                > W azjatyckich panstwach (Korea, Wietnam, Chiny) komunizm powstal naturalnie
                                bo
                                > po zniesieniu kolonialnych wladz zawsze powstaja rewolucjonisci. Oczywisice
                                ZSR
                                > R deklarowal wsparcie tych rezymow, ale mowienie ze ZSRR "za wszelka cene
                                szerz
                                > yl komunizm" jest duza przesada. ZSRR walczyl o przetrwanie.

                                To fakt, w sytuacji tak sporych nierownosci spolecznych jakie byly w jednak
                                rabunkowo eksploatowanych panstwach kolonialnych komunizm padal na bardzo
                                urodzajny grunt. Ale tak to juz jest ze wiekszosc woli leczenie syfa pudrem niz
                                glebokie i bolesne zmiany majace na celu pelny powort do zdrowia.

                                > Jak juz powiedzialem wspieranie Castro powstalo po tym jak pindosi
                                rozlokowali
                                > w Turcji rakety sredniego zasiegu. To stanowilo zagrozenie ZSRR.
                                > USA zawsze pierwsi zaczynali denerwowac ZSRR. Dzialania ZSRR byli odpowiedzia
                                n
                                > a dzialania USA.

                                Tak czy owak tam gdzie rewolucje USA przeprowadzilo jakos sie teraz zyje
                                nienajgorzej (porownaj Koree Pn i Pd na przyklad) a tam gdzie sie komunizm
                                ostal przy pomocy Rosji bida az piszczy (Wietnam) jaki stad wniosek?
                                • Gość: Misza Re: POprawka IP: 195.208.237.* 24.10.04, 01:51
                                  Gość portalu: Radek napisał(a):
                                  > > Tutaj troche przeginasz. Komunizm w innych panstwach powstawal na zwor ZS
                                  > RR a
                                  > n
                                  > > ie na zamowienie jak np. dzis robia pindosi ze swoja "demokracja".
                                  >
                                  > Tak? A przypomnij sobie jak to bylo z RAF (Rote Armee Fraktion) w Niemczech i
                                  > reszcie panstw zachodniej Europy.

                                  :) To byla terrorystyczna organizacja a nie rewolucja komunistyczna. To ze cale RFN w gacie z tego robilo to jzu inna kwestja :))

                                  > > R deklarowal wsparcie tych rezymow, ale mowienie ze ZSRR "za wszelka cene
                                  >
                                  > szerz
                                  > > yl komunizm" jest duza przesada. ZSRR walczyl o przetrwanie.
                                  >
                                  > To fakt, w sytuacji tak sporych nierownosci spolecznych jakie byly w jednak
                                  > rabunkowo eksploatowanych panstwach kolonialnych komunizm padal na bardzo
                                  > urodzajny grunt. Ale tak to juz jest ze wiekszosc woli leczenie syfa pudrem niz
                                  > glebokie i bolesne zmiany majace na celu pelny powort do zdrowia.

                                  Racja. Ale to nie jest wina ZSRR a wina "demokratycznych" "cywilizowanych" panstw.

                                  > > USA zawsze pierwsi zaczynali denerwowac ZSRR. Dzialania ZSRR byli odpowie
                                  > dzia
                                  > n
                                  > > a dzialania USA.
                                  >
                                  > Tak czy owak tam gdzie rewolucje USA przeprowadzilo jakos sie teraz zyje
                                  > nienajgorzej (porownaj Koree Pn i Pd na przyklad) a tam gdzie sie komunizm
                                  > ostal przy pomocy Rosji bida az piszczy (Wietnam) jaki stad wniosek?

                                  Roznica polega na tym ze USA w zasadzie kolonizowalo Koree Pld, a Korea Pln byla izolowana od wszystkich - i od Zachodu i od Wschodu. Chiny i ZSRR byli sojusznikami i tyle. Wplywu na wydarzenia w Korei nie mieli. W Wietnamie tak samo - ZSRR mial baze w Kamraniu (ktora w zasadzie byla mala wyspa i tyle.
                                  Oba te panstwa byli izolowane i ich gospodarka dzialala na jeden cel - uzbrojenie dla zapewnienie bezpieczenstwa panstwa. KOrea Pld. tego problemu nie miala (tzn. w zupelnie innej skali). Ich chronilo i nadal chroni USA.

                              • polak_pl Re: strefy buforowe 04.11.04, 12:25
                                > Tutaj troche przeginasz. Komunizm w innych panstwach powstawal na zwor ZSRR a n
                                > ie na zamowienie jak np. dzis robia pindosi ze swoja "demokracja". W zasadzie Z
                                > SRR "zbrojnie" nioslo komunizm tylko w panstwa srodkowej Europy - ale to bylo k
                                > oniecznie z przyczyn oczywistych - ZSRR potrzebowal lojalnego buforu z NATO. Gd
                                > yby dac wolna reke panstwam sr. Europy to oni padli by pod wplywy USA, a to jak
                                > rozumiesz stanowilo ogromne realne zagrozenie dla ZSRR i calego Swiata. Bez te
                                > go bufory z socjalistycznych panstw mielibysmy napewno WW3 po ktorej chyba jzu
                                > nikt by nie przetrwal. Wiec w pewnym sensie padliscie ofiara na oltarzu spokoju
                                > Swiata...

                                Ojojoj, jeśli tak jak ty myślą miliony Rosjan, to rzeczywiście łatwiej będzie wam się zaprzyjaźnić z Chińczykami niż z Europejczykami, łatwiej z pingwinami niż z Amerykanami...

                                > Gdy ZSRR byl slaby to nawet POlska na niego napadala.
                                >

                                Misza!
                                MYLISZ SIĘ BARDZO!
                                Tak mogłoby być w XVII wieku, ale nie teraz!

                                Teraz, po 123 latach rosyjskich zaborów i 45 latach dominacji sowieckiej, Polacy upodobnili się trochę do Rosjan.

                                Teraz Polska zajęłaby Rosję NIE z powodu skłonności imperialistycznych, lecz po to, aby stworzyć z Rosji strefę buforową przed najazdem Chińczyków !!!!!!! :-D
                • Gość: Radek Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.ok.ok.cox.net 20.10.04, 18:47
                  > Blad. ZSRR byl totalnie rozwalony po WW2 (w przeciwienstwie od USA, ktore
                  nawet
                  > wzmocnilo swoja gospodarke i wplywy), a po wojnie Zachod uzywal wszystkich met
                  > od zeby izolowac ZSRR - prowadzil przez dziesiatki lat polityke znizenia cen
                  na
                  > surowce - w tym przede wszystkim ropy, zeby ograniczyc dostep do "twardej" wal
                  > uty , ograniczano dostep do rynkow, technologii itd w polaczeniu z nasileniem
                  w
                  > yscigu zbrojen.

                  Akurat z ropa to jest tak ze nawet prezydent USA nie ma wplywu na jej kurs, on
                  sie ksztaltuje automagicznie poprzez dynamiczna rownowage miedzy popytem i
                  podaza, w tej kwestii to akurat Rosja miala wiekszy wplyw na kurs ropy (wplywy
                  na bliskim wschodzie), niz USA.

                  Z reszta jest podobnie, gdyby Rosja byla w stanie przescignac USA ekonomicznie
                  i technologicznie to by USA padlo a nie na odwrot.
                  • Gość: Misza Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: 195.208.237.* 20.10.04, 19:25
                    Gość portalu: Radek napisał(a):
                    > > uty , ograniczano dostep do rynkow, technologii itd w polaczeniu z nasile
                    > niem
                    > w
                    > > yscigu zbrojen.
                    >
                    > Akurat z ropa to jest tak ze nawet prezydent USA nie ma wplywu na jej kurs, on
                    > sie ksztaltuje automagicznie poprzez dynamiczna rownowage miedzy popytem i
                    > podaza, w tej kwestii to akurat Rosja miala wiekszy wplyw na kurs ropy (wplywy
                    > na bliskim wschodzie), niz USA.

                    Rany! Czy ty naprawde wierzysz w to co mowisz ?!? Dlaczego USA wspierali rezymy w Irakie, innych panstwach arabskich i lacinskich? Dlaczego zamykali oczy na to co sie tam dzieje? Bo im zalezalo na tym zeby produkcja ropy rosla - zeby cena na rope spadala.

                    > Z reszta jest podobnie, gdyby Rosja byla w stanie przescignac USA ekonomicznie
                    > i technologicznie to by USA padlo a nie na odwrot.

                    Racja. I tak moglo by byc, gdyby nie totalne zniszczenie ZSR przez wojne. Nie mowiac jzu o gigantycznych stratach ludskich. Straty wynosili kilkanascie trilionow USD. I zacofanie ZSRR pow ojnie w stosunku do zachodu wynikalo wlasnie przez to ze najpierw trzeba bylo zaleczyc ogromne rany od wojny. Ale trzeb zauwazyc ze mimo to dystans medzy ZSRR a Zachodem malal i gdyby nie USA ktore uzywalo metod o ktorych juz mowilem, to ZSRR moglo by wygrac zimna wojne.

                    Ale dzis mamy zyciowa szanse zeby zostac znow supermocarstwem - sojusz gospodarczo-polityczn-militarny z Chinami. Z kazdym rokiem ta opcja jest coraz bardziej korzystniejsz ai oczywista. POpatrz sam - w czasach komunizmu naszym najwieszkym partnerem gospodarczo-polityczno-militarnym byl.......... USA.
                    Oni sprzedawali na w latach 20tych-40tych technologie i maszyneria a potem uzbrojenie dal walki z Hitlerem. Bez nich Stalin nie mogl by stworzyc supermocarstwo swiatowe.
                    Dzis historia sie powtarza - z pomoca komunistycznych Chin demokratyczna Rosja ma szanse znow zostac supermocarstwem. Mysle ze Putin jest nie glupszy od Stalina i potrafi dla dobra Rosji pojsc na pewne ustepstwa...
                    • Gość: Radek Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.ok.ok.cox.net 21.10.04, 09:17
                      > Rany! Czy ty naprawde wierzysz w to co mowisz ?!? Dlaczego USA wspierali
                      rezymy
                      > w Irakie, innych panstwach arabskich i lacinskich? Dlaczego zamykali oczy na t
                      > o co sie tam dzieje? Bo im zalezalo na tym zeby produkcja ropy rosla - zeby
                      cen
                      > a na rope spadala.

                      No dobra, ale nie poto zeby gnebic Rosje ;)))) tylko wspierac wlasny przemysl i
                      utrzymywac go na drodze stalego wzrostu. To sam jest teraz, cena ropy skoczyla
                      i juz sie oblicza ze to zezarlo 3/4 punktu procentowego tegorocznego przyrostu
                      PKB w USA, a 20 lat temu taki wzrost ceny ropy by wpedzil (i wpedzil) USA w
                      recesje, naprawde swiat sie nie kreci wokol Rosji i nie wszytsko co USA robi
                      jest Rosji na zlosc.

                      > Racja. I tak moglo by byc, gdyby nie totalne zniszczenie ZSR przez wojne. Nie
                      m
                      > owiac jzu o gigantycznych stratach ludskich. Straty wynosili kilkanascie
                      trilio
                      > now USD. I zacofanie ZSRR pow ojnie w stosunku do zachodu wynikalo wlasnie
                      prze
                      > z to ze najpierw trzeba bylo zaleczyc ogromne rany od wojny. Ale trzeb
                      zauwazyc
                      > ze mimo to dystans medzy ZSRR a Zachodem malal i gdyby nie USA ktore uzywalo m
                      > etod o ktorych juz mowilem, to ZSRR moglo by wygrac zimna wojne.

                      Nie no przestan opowiadac bajki ze Rosja przed WW2 to byl technologiczny lider
                      swiata bo to nie prawda, a powojenne problemy ekonomiczne Rosji byly w glownej
                      mierze skutkiem niewydolnosci komunizmu jako systemu gospodarczego.

                      > Ale dzis mamy zyciowa szanse zeby zostac znow supermocarstwem - sojusz
                      gospodar
                      > czo-polityczn-militarny z Chinami.

                      Na to szansy nie macie zadnej z tej prostej przyczyny ze macie za maly
                      potencjal, 140mln ludzi to raptem Niemcy z Francja razem wziete i powyzej tego
                      pulapu nie macie szans technicznych wyskoczyc, a zeby dojsc do poziomu Niemiec
                      z Francja razem wzietych to kilka dziesiecioleci minie, zakladajac oczywiscie
                      ze Niemcy sie zaglebia w marazmie socjalizmu i beda tak stac w miejscu jak
                      stoja teraz z rozdetym fiskalizmem i ochrona spoleczna. No moze dzieki surowcom
                      sufit Rosja ma jeszcze nieco wyzszy ale ropa powoli traci na znaczeniu.

                      > Dzis historia sie powtarza - z pomoca komunistycznych Chin demokratyczna
                      Rosja
                      > ma szanse znow zostac supermocarstwem. Mysle ze Putin jest nie glupszy od Stal
                      > ina i potrafi dla dobra Rosji pojsc na pewne ustepstwa...

                      Jesli myslisz ze Chiny stana sie satelita Rosji to jestes naiwny, Chiny sa od
                      Rosji 10x wieksze pod wzgledem potencjalu ludzkiego a 5x wieksze gospodarczo,
                      chyba nie trudno sie domyslic kto kogo w koncu zdominuje.
                      • Gość: Misza Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: 195.208.237.* 22.10.04, 17:20
                        Gość portalu: Radek napisał(a):
                        > > o co sie tam dzieje? Bo im zalezalo na tym zeby produkcja ropy rosla - ze
                        > by
                        > cen
                        > > a na rope spadala.
                        >
                        > No dobra, ale nie poto zeby gnebic Rosje ;))))

                        Aha, tak na wszelki wypadek :)) Radze poczytac plany USA po rozwalu ZSRR i wszystko bedzie jasne.


                        > > ze mimo to dystans medzy ZSRR a Zachodem malal i gdyby nie USA ktore uzyw
                        > alo m
                        > > etod o ktorych juz mowilem, to ZSRR moglo by wygrac zimna wojne.
                        >
                        > Nie no przestan opowiadac bajki ze Rosja przed WW2 to byl technologiczny lider
                        > swiata bo to nie prawda,

                        Tak sadzisz? POczytaj informacji o rozwoju nauki i technoligii w ZSRR. I wes pod uwage ze ZSRR byl totalnie zniszczony przez 2 wojny - 1Ws i domowa.
                        Spojdz na proges jaki byl w 20-30 latach. Z rolniczego, analfabetycznego panstwa Rosja zostala jednym z liderow swiata. I to za niecale 20 lat!
                        Gdyby nie WW2 to Rosja miala by wszystkie szanse zostac liderem swiata.

                        > a powojenne problemy ekonomiczne Rosji byly w glownej
                        > mierze skutkiem niewydolnosci komunizmu jako systemu gospodarczego.

                        To oczywiscie bylo problemem, ale z drugiej strony komunizm mial inne korzysci - bezplatna edukacja, tania sila robocza, zerowe bezrobocze, niskie wymagania ludzi.

                        Gdyby nie izolacja ZSRR i zimna wojna to ROsja rozwijala bys sie znacznie szybciej niz Chiny w ostatnie 10 lat.

                        > Na to szansy nie macie zadnej z tej prostej przyczyny ze macie za maly
                        > potencjal, 140mln ludzi to raptem Niemcy z Francja razem wziete

                        Od kiedy to ilosc ludzi decydowala o potencjale panstwa :))))) ?
                        Myysle ze zupelnei na odwrot - duza liczba ludzi jest hamulcem progresu - patrz Indie, Chiny, Brazylia, Indonezia, Pakistan. Na kontrolowanie i zapewnienie minimalnych warunkow zyciowych dla tych ludzi trzeba zbyt duzo kasy. Oczywisice jesli mowimy o progesie lekkiego przemyslu lub roslienia ryzu to racja - tam liczy sie tylko ilosc wolnych rak ;))

                        U nas w Rosji nadmiar kwalifikowanych specjalistow w roznych dziedzinach - brakuje tylko miejsc pracy. Gdy rozwinie sie przemysl to Rosja bedzie rozwijac sie jeszcze szybciej. Dodatkowe setki milionow ludzi nie sa wcale potrzebne.

                        > i powyzej tego
                        > pulapu nie macie szans technicznych wyskoczyc,

                        O jakich "technicznych szansach" mowisz ?

                        > a zeby dojsc do poziomu Niemiec
                        > z Francja razem wzietych to kilka dziesiecioleci minie, zakladajac oczywiscie
                        > ze Niemcy sie zaglebia w marazmie socjalizmu i beda tak stac w miejscu jak
                        > stoja teraz z rozdetym fiskalizmem i ochrona spoleczna.

                        Jesli mowisz o poziomie zycia to masz racje. W takim razie musisz przyznac ze Chiny musza przejsc jeszcze 1000 lat zanim ich poziom zycia bedzie jak we Francji :)))

                        Ja mowie o supermocarstwie - a Stalin dowiodl ze ze zruinowanego rolncizego i polanalfabetycznego panstwa za niecale 20 lat mozna zrobic supermocarstwo.
                        Nie ilosc ludzi tu wcale decyduja a rozwoj nauki i edukacji w panstwie i surowce. Pierwsze mamy nie gorsze niz w tej samej Francji i NIemeic razem wzietych, a surowcow chyba z 50 razy tyle co oni razem wziete :))))))))))))))
                        Wiec problem tylko w tym ze Jelcyn i Gorbaczow calowali w dupe USA, Niemcy, Francje i td, rozwalajac nasz przemysl, nauke i edukacje.
                        Putin zaczal to wszystko odbudowywac. Dzis pryorytety to nauka i przemysl. Dajcie nam 20 lat spokojnego stabilnego zycia (zostawcie swoja "demokracje" i "wolnosc slwoa" sobie) i Rosja znow bedzie supermocarstwem, bo dzisjesza sytuacja w Rosji jest sto razy lepsza niz na poczatku XX wieku po rewolucjach i wojnie, a surowce beda potrzebne tak samo jak wtedy :)) Tyle ze jesli wowczas trzeba byla kupowac technologie, maszyny i nawet uzbrojenie na zachodzie a teraz trzeba tylko rozwijac to co juz jest. Jedyne co nam brakowalo to ideologia, ale ona juz jest - nazywa sie "silna Rosja z Putinym". Proste jak drut.

                        Gdyby Rosja byla malenkim centralnoeuropejskim panstwem z brakiem surowcow, przemyslu, nauki itd to oczywiscie miala by przejebane, ale tak na szczescie nie jest. Hehe

                        > sufit Rosja ma jeszcze nieco wyzszy ale ropa powoli traci na znaczeniu.

                        Wlasnei dlatego cena wzrosla do 60 usd :)))))))))))))))))))))))))))))
                        Ropa byla, jest i bedzie glownym surowcem na ziemei w najblizsze 70 lat. A nam wieciej nie trzeba :))))

                        > Jesli myslisz ze Chiny stana sie satelita Rosji to jestes naiwny, Chiny sa od
                        > Rosji 10x wieksze pod wzgledem potencjalu ludzkiego a 5x wieksze gospodarczo,
                        > chyba nie trudno sie domyslic kto kogo w koncu zdominuje.

                        Ja o tym jzu wiele razy mowilem. Wiadomo ze liderem sojuszu beda Chiny. To oczywiste. Sens w tym ze jesli USA mialo za cel zniszczyc nasza gospodarke, przemysl, nauke i skolonizowac to Chiny zupelnie na odwrot - uzyja naszego potencjalu naukowo-technicznego i surowcowego dla swego rozwoju. W rezultacie ROsjanie beda mieszkancami superimperium (za czym tesknia), beda miali ideologie (dobrze znany i lubiany komunizm), zapewniona prace, darmowa edukacje, medycyne, niska przestepczosc itd.
                        Jurydycznie to bedzie sojusz po typu ZSRR. Nie watpie ze razem z Rosja Chiny przylacza do siebie Kazachstan, Bialorus, Ukraine (ktora jest coraz bardziej rosyjska) i inne respubliki bylego ZSRR oprocz nadBaltyku.
                        W rezultacie bedziemy mieli panstwo o najwiekszym rozmiarze, najwiekszej ludnosci, najwiekszym PKB, najlicznejszych silach zbrojnych, najwiekszej ilosci broni nuklearnej, najnizszej przestepczosci (jak co to GULAG :)), najszybszym wzroscie gospodarczym, i nawet najlepszych sportowcach (jesli zsumujesz medale Chin, ROsji, Ukrainy i KAzachstanu to bedzie chyba ze 2 razy tyle co u USA :-)).
                        Czyli, krotko mowiac, najsilnejze supermocarstwo na swiecie, ktorego nikt nie podskoczy, bo przegra.

                        • Gość: Radek Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.2015.com 22.10.04, 18:25
                          > Aha, tak na wszelki wypadek :)) Radze poczytac plany USA po rozwalu ZSRR i
                          wszy
                          > stko bedzie jasne.

                          Misza, prosze, poczytaj troche o kryzysie naftowym lat 74-79 i wplywie jaki to
                          mialo na gospodarke USA i sie zastanow jakie wowczas USA mialo priorytety.

                          > Tak sadzisz? POczytaj informacji o rozwoju nauki i technoligii w ZSRR. I wes
                          po
                          > d uwage ze ZSRR byl totalnie zniszczony przez 2 wojny - 1Ws i domowa.
                          > Spojdz na proges jaki byl w 20-30 latach. Z rolniczego, analfabetycznego
                          panstw
                          > a Rosja zostala jednym z liderow swiata. I to za niecale 20 lat!
                          > Gdyby nie WW2 to Rosja miala by wszystkie szanse zostac liderem swiata.

                          A WW2 to tez wina USA? NIe trzeba bylo isc z Hitlerem na uklady.
                          Juz pomijam kwestie nowoczensosci Rosji w okresie miedzywojennym.

                          > Gdyby nie izolacja ZSRR i zimna wojna to ROsja rozwijala bys sie znacznie
                          szybc
                          > iej niz Chiny w ostatnie 10 lat.

                          Raz ze to nie prawda, bo odgornie sterowany system nakazowo rozdzielczy nie ma
                          szans byc tak samo wydajny jak wolny rynek, dwa, ze to nie Rosja byla izolowana
                          tylko Rosja sie zamknela na zachodnie wplywy gospodarcze poprzez brak woli
                          zmiany systemu na wolnorynkowy wiec po raz kolejny nie szukaj winnych dookola
                          bo wina lezala po stronie Rosji. Jak myslisz ilu biznesmenow bedzie chcialo
                          zainwestowac pieniadze w kraj gdzie nie ma praktycznie prywatnego przemyslu.
                          Jaki wogole jest sens inwestowania w takiej sytuacji??? Wytlumacz mi to prosze.

                          > Od kiedy to ilosc ludzi decydowala o potencjale panstwa :))))) ?

                          Od zawsze.

                          > Myysle ze zupelnei na odwrot - duza liczba ludzi jest hamulcem progresu

                          Mylisz sie.

                          > Wlasnei dlatego cena wzrosla do 60 usd :)))))))))))))))))))))))))))))
                          > Ropa byla, jest i bedzie glownym surowcem na ziemei w najblizsze 70 lat. A
                          nam
                          > wieciej nie trzeba :))))

                          w 79 roku cena ropy siegnela 40 dolarow za barylke co skorygowane o inflacje
                          wynosi ok 80 dolarow wg obecnej wartosci dolara, i to doprowadzilo do glebokiej
                          recesji, inflacji, bezrobocia i innych tego typo kataklizmow w USA, obecnie
                          ropa siega 55 usd i nic sie nie dzieje, szacuje sie ze obecne ceny ropy zjadly
                          3/4 punktu procentowego ze wzrostu PKB w USA i to tyle, cena ropy juz nigdy nie
                          bedzie miala takiego wplywu na gospodarke jak to mialo 30 lat temu i wplyw ten
                          bedzie z roku na rok malal.

                          > U nas w Rosji nadmiar kwalifikowanych specjalistow w roznych dziedzinach -
                          brak
                          > uje tylko miejsc pracy. Gdy rozwinie sie przemysl to Rosja bedzie rozwijac
                          sie
                          > jeszcze szybciej. Dodatkowe setki milionow ludzi nie sa wcale potrzebne.
                          >
                          > > i powyzej tego
                          > > pulapu nie macie szans technicznych wyskoczyc,
                          >
                          > O jakich "technicznych szansach" mowisz ?

                          Nie masz racji, 140 mln ludzi czyli populacja ponad to 2.5 razy mniej niz ma
                          USA i 10x mniej niz Chiny to jest limit techniczny nie do przeskoczenia,
                          surowce owszem maja duze znaczenie ale nie przecenialbym ich wagi w obliczu ery
                          informatycznej ktorej glownym surowcem jest czlowiek.

                          > > a zeby dojsc do poziomu Niemiec
                          > > z Francja razem wzietych to kilka dziesiecioleci minie, zakladajac oczywi
                          > scie
                          > > ze Niemcy sie zaglebia w marazmie socjalizmu i beda tak stac w miejscu ja
                          > k
                          > > stoja teraz z rozdetym fiskalizmem i ochrona spoleczna.
                          >
                          > Jesli mowisz o poziomie zycia to masz racje. W takim razie musisz przyznac ze
                          C
                          > hiny musza przejsc jeszcze 1000 lat zanim ich poziom zycia bedzie jak we
                          Francj
                          > i :)))

                          Nie mowie o poziomie zycia tylko potencjale gospodarczym, jedno z drugim ma
                          posrednio zwiazek, ale tylko posrednio. Poza tym jesli w chinach poziom zycia
                          osiagnie pulap NIemiec to bedzie to gospodarka potezniejsza niz wsyztskie inne
                          gospodarki swiata razem wziete, tego bys chyba nie chcial?

                          > Ja o tym jzu wiele razy mowilem. Wiadomo ze liderem sojuszu beda Chiny. To
                          oczy
                          > wiste. Sens w tym ze jesli USA mialo za cel zniszczyc nasza gospodarke,
                          przemys
                          > l, nauke i skolonizowac to Chiny zupelnie na odwrot - uzyja naszego
                          potencjalu
                          > naukowo-technicznego i surowcowego dla swego rozwoju. W rezultacie ROsjanie
                          bed
                          > a mieszkancami superimperium (za czym tesknia), beda miali ideologie (dobrze
                          zn
                          > any i lubiany komunizm), zapewniona prace, darmowa edukacje, medycyne, niska
                          pr
                          > zestepczosc itd.

                          Nie sluchasz co mowie, skoro sam nawet uwazasz ze liderem sojuszu beda Chiny i
                          rozwina sie dzieki waszej pomocy w najwieksza potege swiata to jakim
                          supermocarstwem bedzie wtedy Rosja?

                          > Jurydycznie to bedzie sojusz po typu ZSRR. Nie watpie ze razem z Rosja Chiny
                          pr
                          > zylacza do siebie Kazachstan, Bialorus, Ukraine (ktora jest coraz bardziej
                          rosy
                          > jska) i inne respubliki bylego ZSRR oprocz nadBaltyku.

                          Ooo dokladnie, to bedzie sojusz typu ZSRR tylko bedzie sie nazywal Zwiazek
                          Kapitalistyczny Republik Chinskich a Rosja bedzie jedna z republik, cos w stylu
                          Litwy w bylym ZSRR, jesli taka supermocarstwowosc i identyfikacje kulturowo-
                          cywilizacyjno-polityczna masz na mysli to OK, tu sie z Toba zgodze.
                          • Gość: Misza Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: 195.208.237.* 22.10.04, 22:54
                            Gość portalu: Radek napisał(a):

                            > Misza, prosze, poczytaj troche o kryzysie naftowym lat 74-79 i wplywie jaki to
                            > mialo na gospodarke USA i sie zastanow jakie wowczas USA mialo priorytety.

                            Oczywiscie ZSRR tez nie siedzial bez ruchu i patrzyl na to co sie dzieje :))


                            > > Gdyby nie WW2 to Rosja miala by wszystkie szanse zostac liderem swiata.
                            >
                            > A WW2 to tez wina USA?

                            Nie mowie ze to ich wina. Wojna byla nieunikniona. Stwierdzam tylko fakt - ze wzgledu na swoje niezagrozone polozenie geograficzne USA na wojnach tylko zarabialo.

                            > NIe trzeba bylo isc z Hitlerem na uklady.

                            Ty to o USA mowisz? Niemcy byli jednym z waznejszych partnerow USA (jak i Japonia zresta). Co ciekawe, USA nie chcieli wstepowac w wojne z Hitlerem do Pearl Harbour.

                            W kazdym razie to ze ZSRR poszedl z Niemcami na umowy pozwolilo odciagnac poczatek wojny na 2 lata. Wiec pakt M-R byl dobrem dla calego swiata.

                            > Juz pomijam kwestie nowoczensosci Rosji w okresie miedzywojennym.

                            Z p. widzenia technicznego, technologicznego i naukowego ZSR znajdowal sie w czolowce. Fakt ze wszystko to pracowalo na zbrojeniowke a nie na lodowki wynika z tego ze ZSRR znajdowal sie w okrazeniu wrogich panstw a nie jak USA w okrazeniu przyjaznych sasiedzi. Gdy ZSRR byl slaby to nawet POlska na niego napadala.

                            > > iej niz Chiny w ostatnie 10 lat.
                            >
                            > Raz ze to nie prawda, bo odgornie sterowany system nakazowo rozdzielczy nie ma
                            > szans byc tak samo wydajny jak wolny rynek,

                            Gdyby ROsja nie byla izolowana (jak dzisiejsze Chiny ktore nie sa izolowane od reszty swiata) to rozwijala by sie po drodze jaka ida dzis Chiny. A nawet szybciej, bo mamy mniej ludzi, wiecej surowcow i wiecej kwalifikowanych kadrow. I o to mi chodzilo.

                            > dwa, ze to nie Rosja byla izolowana
                            > tylko Rosja sie zamknela na zachodnie wplywy gospodarcze poprzez brak woli
                            > zmiany systemu na wolnorynkowy wiec po raz kolejny nie szukaj winnych dookola
                            > bo wina lezala po stronie Rosji.

                            O jaki wolnorynkowy system mowisz jesli Rosja zawsze znajdowala sie w okrazeniu wrogiego bloku. Chiny teraz nie sa izolowane i dlatego w nich zaszli zmiany rynkowe.

                            > Jak myslisz ilu biznesmenow bedzie chcialo
                            > zainwestowac pieniadze w kraj gdzie nie ma praktycznie prywatnego przemyslu.
                            > Jaki wogole jest sens inwestowania w takiej sytuacji???

                            CZy ty naprawde uwazasz ze w warunkach zimnej wojny Rzad USA pozwolil by swoim biznesmenam ( i biznessmenam panstw NATO) inwestowac w ZSRR ?!!
                            Przeciez gdyby nawet w ZSRR byl raj podatkowy to i tak by ani grosza tutaj nie przyszlo bo ZSRR bylo glownym konkurentem USA.

                            > > Od kiedy to ilosc ludzi decydowala o potencjale panstwa :))))) ?
                            >
                            > Od zawsze.

                            Tym zdaniem mnie powaliles na podloge :))
                            Wiec najwiekszy potencjal maja Chiny, India, Indonezsja i Pakistan.
                            Nono. :))

                            > > wieciej nie trzeba :))))
                            >
                            > w 79 roku cena ropy siegnela 40 dolarow za barylke co skorygowane o inflacje
                            > wynosi ok 80 dolarow wg obecnej wartosci dolara, i to doprowadzilo do glebokiej
                            > recesji, inflacji, bezrobocia i innych tego typo kataklizmow w USA, obecnie
                            > ropa siega 55 usd i nic sie nie dzieje, szacuje sie ze obecne ceny ropy zjadly
                            > 3/4 punktu procentowego ze wzrostu PKB w USA i to tyle, cena ropy juz nigdy nie
                            >
                            > bedzie miala takiego wplywu na gospodarke jak to mialo 30 lat temu i wplyw ten
                            > bedzie z roku na rok malal.

                            NIewaznie ile procentow to zjadlo w USA. Wazne jest ze ropa dobrze sie sprzedaje i zawsze bedzie dawala pieniadze w budzet Rosji.

                            > > O jakich "technicznych szansach" mowisz ?
                            >
                            > Nie masz racji, 140 mln ludzi czyli populacja ponad to 2.5 razy mniej niz ma
                            > USA i 10x mniej niz Chiny to jest limit techniczny nie do przeskoczenia,

                            Znow nie rozumiem. Dlaczego ilosc ludzi decyduje? Dlaczego wtedy USA za wszelka cene wysyla migrantow z USA, dlaczego to samo robia w Europie? Dalczego w Chinach drugie dziecko w rodzinie to jest przestepstwo? :))
                            O potencjalie panstwa decyduje ilosc _kwalifikowanych_ ludzi anie analfabetow.
                            To jak powiedziec ze o potancjalie rodziny decyduje ilosc dzieci - nonsens.

                            > surowce owszem maja duze znaczenie ale nie przecenialbym ich wagi w obliczu ery
                            >
                            > informatycznej ktorej glownym surowcem jest czlowiek.

                            _Kwalifikowany_ czlowiek. Jaki sens miec miliard ludzi ktorzy nawet czytac nie umeja ??

                            > > hiny musza przejsc jeszcze 1000 lat zanim ich poziom zycia bedzie jak we
                            > Francj
                            > > i :)))
                            >
                            > Nie mowie o poziomie zycia tylko potencjale gospodarczym, jedno z drugim ma
                            > posrednio zwiazek, ale tylko posrednio. Poza tym jesli w chinach poziom zycia
                            > osiagnie pulap NIemiec to bedzie to gospodarka potezniejsza niz wsyztskie inne
                            > gospodarki swiata razem wziete, tego bys chyba nie chcial?

                            Chcialbym. I chcialbym mieszkac w tym panstwei. Daltego uwazam ze sojusz Rosja-Chiny to najlepsze wyjscie dla Rosji.

                            > Nie sluchasz co mowie, skoro sam nawet uwazasz ze liderem sojuszu beda Chiny i
                            > rozwina sie dzieki waszej pomocy w najwieksza potege swiata to jakim
                            > supermocarstwem bedzie wtedy Rosja?

                            Tlumacze jak dziecku: Rosja staje sie czescia sojuszu z Chinami. Wspolne panstwo jest supermocarstwem, wiec Rosja jest supermocarstwem.

                            > Ooo dokladnie, to bedzie sojusz typu ZSRR tylko bedzie sie nazywal Zwiazek
                            > Kapitalistyczny Republik Chinskich a Rosja bedzie jedna z republik, cos w stylu
                            >
                            > Litwy w bylym ZSRR,

                            Nie sadze:
                            1) Nie chinskich a komunistycznych
                            2) LItwa stanowila w ZSRR znacznie mniejsze znaczenie niz Rosja w stosunku do Chin. SAm chyba to rozumiesz :)) Juz nie mowie o stosunku militarnym - tutaj Rosja jest conajmniej rowna. A Terrytorialnie wieksza.
                            Jel;si juz robic paraleli z ZSRR to Chiny to bedzie Rosyjska Federacja,a Rosja
                            to beda wszystkie pozostale panstwa ZSRR.

                            > jesli taka supermocarstwowosc i identyfikacje kulturowo-
                            > cywilizacyjno-polityczna masz na mysli to OK, tu sie z Toba zgodze.

                            Sam chyba rozumiesz ze Rosja w sojuszu z Chinami bedzie miala znaczenie znacznie wieksze niz Litwa w ZSRR (ktora w zasadzie miala znaczenie tylko jako bufor dla Leningradu i port na Baltyku :))
                            • Gość: Radek Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.ok.ok.cox.net 23.10.04, 11:46
                              > > NIe trzeba bylo isc z Hitlerem na uklady.
                              >
                              > Ty to o USA mowisz?

                              Nie, o pakcie Ribentropp - Molotov

                              > W kazdym razie to ze ZSRR poszedl z Niemcami na umowy pozwolilo odciagnac
                              pocza
                              > tek wojny na 2 lata. Wiec pakt M-R byl dobrem dla calego swiata.

                              Zalezy jak dla kogo, akurat jestesmy na polskim forum dyskusyjnym wiec zakladam
                              ze dyskutujemy z polskiego punktu widzenia, takie a nie inne stosunki Polski z
                              Rosja sa miedzy innymi konsekwencja tego paktu.

                              > Z p. widzenia technicznego, technologicznego i naukowego ZSR znajdowal sie w c
                              > zolowce. Fakt ze wszystko to pracowalo na zbrojeniowke a nie na lodowki wynika
                              > z tego ze ZSRR znajdowal sie w okrazeniu wrogich panstw a nie jak USA w okraze
                              > niu przyjaznych sasiedzi. Gdy ZSRR byl slaby to nawet POlska na niego
                              napadala.

                              Kiedy niby, bo mnie uczyli na historii ze to byly zawsze dzialania obronne, ale
                              wiesz jak to jest w szkolach ucza tego co wygodne, wiec z przyjemnoscia sie
                              doksztalce jaki jest rosyjski punkt widzenia.

                              > O jaki wolnorynkowy system mowisz jesli Rosja zawsze znajdowala sie w
                              okrazeniu
                              > wrogiego bloku. Chiny teraz nie sa izolowane i dlatego w nich zaszli zmiany ry
                              > nkowe.

                              Mylisz przyczyne ze skutkiem, Chiny wprowadzily system wolnorynkowy (przez to
                              rozumiem samosterujacy sie poprzez dynamiczna rownowage miedyz popytem a podaza
                              z jendoczesna wolnoscia gospodarcza, w przeciwienstwie nakazowo rozdzielczego
                              gdzie o wszytskim (co kto czego i za ile produkuje) decydowala wierchowka. Nie
                              moze byc otwarcia na swiat i zachodnich biznesmenow i inwestorow w sytuacji
                              gospodarki nakazowo rozdzielczej bo nikt nie przyjedzie zainwestowac kasy czy
                              otworzyc prywatna firme jak to jest po prostu nielegalne i panstwo jego
                              pieniadze i firme od razu znacjonalizuje, przeciez to sa chyba oczywiste sprawy.

                              > O jaki wolnorynkowy system mowisz jesli Rosja zawsze znajdowala sie w
                              okrazeniu
                              > wrogiego bloku. Chiny teraz nie sa izolowane i dlatego w nich zaszli zmiany ry
                              > nkowe.

                              Patrz wyzej, mozna miec rynek zamkniety a jednoczesnie system wolnorynkowy a u
                              was takiego nie bylo juz w Polsce bylo nieco lepiej bo byli prywatni rolnicy a
                              nie same kolchozy i drobna wytworczosc rzemieslnicza, a jednoczesnie Polska
                              byla objeta embargiem z cocomem wlacznie. Wiec jedno z drugim nie mialo zwiazku.

                              > CZy ty naprawde uwazasz ze w warunkach zimnej wojny Rzad USA pozwolil by
                              swoim
                              > biznesmenam ( i biznessmenam panstw NATO) inwestowac w ZSRR ?!!

                              Jak sie cos oplaca to biznes znajdzie sposob zeby kazde embargo obejsc.

                              > Przeciez gdyby nawet w ZSRR byl raj podatkowy to i tak by ani grosza tutaj
                              nie
                              > przyszlo bo ZSRR bylo glownym konkurentem USA.

                              Przyszlo by przyszlo i to nie grosz a kupe kasy, zawsze by sie jakies panstwo
                              znalazlo ktore by nie przestrzegalo embarga, takie Wlochy czy tam Francja i by
                              sobie amerykanscy biznesmeni otwierali firmy we Francji zeby z Rosja handlowac.

                              > Tym zdaniem mnie powaliles na podloge :))
                              > Wiec najwiekszy potencjal maja Chiny, India, Indonezsja i Pakistan.
                              > Nono. :))

                              Dokladnie to ci od dluzszego czasu tlumacze, najwiekszy obecnie potencjal
                              rozwojowy maja Chiny, z Indii sie nie smiej bo to najwiekszy dla USA rynek
                              outsourcowania uslug informatycznych. Indonezja i Pakistan to nie wiem bo sie
                              nie interesuje.

                              > Znow nie rozumiem. Dlaczego ilosc ludzi decyduje? Dlaczego wtedy USA za
                              wszelka
                              > cene wysyla migrantow z USA,

                              A kto powiedzial ze USA za wszelka cene wysyla imigrantow? W USA ludzi z
                              wyksztalceniem i specjalistow sie wita z otwartymi rekami a prostymi
                              imigrantami z Meksyku USA tez nie gardzi uwierz mi przymyka sie tu oko na to
                              czy ktos jest legalnie cyz nie, nawet po 9/11.

                              > ach drugie dziecko w rodzinie to jest przestepstwo? :))
                              > O potencjalie panstwa decyduje ilosc _kwalifikowanych_ ludzi anie analfabetow.

                              To zalezy, taki rolnik analfabeta napewno sie lepiej nadaje do kopania rowow
                              pod fundamenty fabryk niz jakis inteligent co to lopaty w zyciu w reku nie
                              trzymal.

                              > To jak powiedziec ze o potancjalie rodziny decyduje ilosc dzieci - nonsens.

                              Zalezy gdzie, sa jeszcze takie kraje gdzie to decyduje o potencjale rodziny.
                              Moze niekoniecznie ilosc dzieci sama w sobie ale ilosc zon na przyklad.

                              > _Kwalifikowany_ czlowiek. Jaki sens miec miliard ludzi ktorzy nawet czytac nie
                              > umeja ??

                              Tai ze oni ci postawia fabryke w tydzien wystarczy ze na kazdych 10 analfabetow
                              bedzie 1 rozgarniety facet a na 10 rozgarnietych dobrze wyksztalcony inzynier,
                              moze byc z USA nawet. Wystarczy ze Inzynier pokaze rogarnietemu palcem gdzie
                              maja zaczac kopac i gdzie skonczyc reszta wszystko szybko i tanio zrobi.

                              > Chcialbym. I chcialbym mieszkac w tym panstwei. Daltego uwazam ze sojusz
                              Rosja-
                              > Chiny to najlepsze wyjscie dla Rosji.

                              Czemu do Pindosow nie wyjedziesz w takim razie?

                              > Sam chyba rozumiesz ze Rosja w sojuszu z Chinami bedzie miala znaczenie
                              znaczni
                              > e wieksze niz Litwa w ZSRR (ktora w zasadzie miala znaczenie tylko jako bufor
                              d
                              > la Leningradu i port na Baltyku :))

                              Wlasnie nie wydaje mi sie zebys mial racje dlatego wlasnie nieprzypadkowo
                              podalem przyklad Litwy.
                              • Gość: Misza Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: 195.208.237.* 23.10.04, 15:53
                                Gość portalu: Radek napisał(a):

                                ) ) W kazdym razie to ze ZSRR poszedl z Niemcami na umowy pozwolilo odciagnac
                                )
                                ) pocza
                                ) ) tek wojny na 2 lata. Wiec pakt M-R byl dobrem dla calego swiata.
                                )
                                ) Zalezy jak dla kogo, akurat jestesmy na polskim forum dyskusyjnym wiec zakladam
                                ) ze dyskutujemy z polskiego punktu widzenia, takie a nie inne stosunki Polski z
                                ) Rosja sa miedzy innymi konsekwencja tego paktu.

                                Dobrze dla ZSRR, USA, i calej Europy, bo gdyby Hitler napadl na ZSRR w 1939 roku (napewno w parzez Japonia) to ZSRR walczyl by z nimi bez sojusznikow (po co Anglicy i pindosi by wspierali nienawidzonych sowietow jesli sa bezpieczne ?) i albo by nas zniszczyli, albo zmusili by na przejscie na strone OSi. A jak rozumiesz to oznaczalo by koniec Europy (i w tym POlski tez), USA i calego Swiata.
                                Wiec mimo ze u was ucza ze pakt M-R to zlo to w p. widzenia historycznego to bylo mniejsze zlo - czyli dobro.

                                ) ) niu przyjaznych sasiedzi. Gdy ZSRR byl slaby to nawet POlska na niego
                                ) napadala.
                                )
                                ) Kiedy niby, bo mnie uczyli na historii ze to byly zawsze dzialania obronne, ale
                                ) wiesz jak to jest w szkolach ucza tego co wygodne, wiec z przyjemnoscia sie
                                ) doksztalce jaki jest rosyjski punkt widzenia.

                                Nie krec. de juro POlska napadla Ukraine, ale de facto ZSRR.

                                ) Mylisz przyczyne ze skutkiem, Chiny wprowadzily system wolnorynkowy (przez to
                                ) rozumiem samosterujacy sie poprzez dynamiczna rownowage miedyz popytem a podaza
                                ) z jendoczesna wolnoscia gospodarcza, w przeciwienstwie nakazowo rozdzielczego
                                ) gdzie o wszytskim (co kto czego i za ile produkuje) decydowala wierchowka.

                                ALe co ich do tego zmusilo? Oslabiebnie zimnej wojny i bliski rozwal ZSRR. Oni poszli na uklady z USA i oslabili swoj system gospodarczy.

                                ) Patrz wyzej, mozna miec rynek zamkniety a jednoczesnie system wolnorynkowy a u
                                ) was takiego nie bylo juz w Polsce bylo nieco lepiej bo byli prywatni rolnicy a
                                ) nie same kolchozy i drobna wytworczosc rzemieslnicza, a jednoczesnie Polska
                                ) byla objeta embargiem z cocomem wlacznie. Wiec jedno z drugim nie mialo zwiazku
                                ) .

                                Mylis zsie. Wiesz w czym roznica miedzy ZSRR a Chinami? W tym ze ZSRR byl WORGIEM USA i NATO ktory mogl ich ZNISZCZYC i to totalnie. A Chiny nie mieli i nadal nie maja zadnych srodkow zeby zniszczyc USA czy nawet POlske.
                                Dlatego Zachod inwestuje w Chiny i nie boi sie wzmacniania ich gospodarki. W ZSRR NIGDY by nie zainwestowano nawet centa, bo wzmacnianaie gospodarcze ZSRR oznaczalo realne zagrozenie swego bezpieczenstwa. Wiec zostaw swe bajki o "wolnym rynku". Nie rozumiem jak mozna wierzyc w takie bajki...
                                Rowniez mylisz sie ze USA to wolne panstwo i GM moze robic czego chce. W USA rzad (kongress) kontroluje biznes poprzez rozne dyrektywy. Np. w tym tygodniu zabroniono inwestowac w Bialorus, zakazano dawac im jakiekolwiek pozyczki.
                                A to przeciez jakas niekomu nie potrzebna BIalorsu a nie ZSR w czasie zimnej wojny :)))

                                ) Jak sie cos oplaca to biznes znajdzie sposob zeby kazde embargo obejsc.

                                Patrz wyzej.
                                Dlazcego biznes USA nie inwestuje w Kube? Maja juz tam wolny rynek? Nie oplaca sie :)) ?

                                ) nie
                                ) ) przyszlo bo ZSRR bylo glownym konkurentem USA.
                                )
                                ) Przyszlo by przyszlo i to nie grosz a kupe kasy, zawsze by sie jakies panstwo
                                ) znalazlo ktore by nie przestrzegalo embarga, takie Wlochy czy tam Francja i by
                                ) sobie amerykanscy biznesmeni otwierali firmy we Francji zeby z Rosja handlowac.

                                Ale to byli by kropli w morzu.

                                ) ) Tym zdaniem mnie powaliles na podloge :))
                                ) ) Wiec najwiekszy potencjal maja Chiny, India, Indonezsja i Pakistan.
                                ) ) Nono. :))
                                )
                                ) Dokladnie to ci od dluzszego czasu tlumacze, najwiekszy obecnie potencjal
                                ) rozwojowy maja Chiny, z Indii sie nie smiej bo to najwiekszy dla USA rynek
                                ) outsourcowania uslug informatycznych. Indonezja i Pakistan to nie wiem bo sie
                                ) nie interesuje.

                                Oczywiscie bo to nie otpowiada twej "teorii" :)) Jak rowniez Brazylia i Meksyk :)))

                                ) wszelka
                                ) ) cene wysyla migrantow z USA,
                                )
                                ) A kto powiedzial ze USA za wszelka cene wysyla imigrantow? W USA ludzi z
                                ) wyksztalceniem i specjalistow sie wita z otwartymi rekami a prostymi
                                ) imigrantami z Meksyku USA tez nie gardzi uwierz mi przymyka sie tu oko na to
                                ) czy ktos jest legalnie cyz nie, nawet po 9/11.

                                O to chodzi - licza sie kwalifikowane specjalisci a nie miliard darmojadow :)))
                                I nie mow ze przymykaja oczy - teraz nawet legalnie do USA trafic jest trudniej niz wciesniej. W kazdym razie gdyby towja teoria bela prawdziwa, to USA bralo by do siebie wszystkich chetnych zeby miec taki "potencjal" jak Chiny czy India
                                :)))))))))

                                ) To zalezy, taki rolnik analfabeta napewno sie lepiej nadaje do kopania rowow
                                ) pod fundamenty fabryk niz jakis inteligent co to lopaty w zyciu w reku nie
                                ) trzymal.

                                Tam polowa ludzi choduje ryz, ktorzy zjada zeby nie umrzec. Tez mi potencjal :))

                                ) Zalezy gdzie, sa jeszcze takie kraje gdzie to decyduje o potencjale rodziny.

                                A przeciez nei o naturlanej gospodarce mowimy, a o wspolczesnej cywilizowanej rodzinie :))

                                ) ) _Kwalifikowany_ czlowiek. Jaki sens miec miliard ludzi ktorzy nawet czyta
                                ) c nie
                                ) ) umeja ??
                                )
                                ) Tai ze oni ci postawia fabryke w tydzien wystarczy ze na kazdych 10 analfabetow
                                )
                                ) bedzie 1 rozgarniety facet a na 10 rozgarnietych dobrze wyksztalcony inzynier,
                                ) moze byc z USA nawet. Wystarczy ze Inzynier pokaze rogarnietemu palcem gdzie
                                ) maja zaczac kopac i gdzie skonczyc reszta wszystko szybko i tanio zrobi.

                                Znow dochodzimy do wniosku ze jesli chcesz zrobic panstwo w ktorym stoja montownei tanich czuchow, samochodow i elektroniki to musisz miec "potencjal" kludski, a jesli chcesz zrobic silne rozwiniete technicznie, naukowo i technologicznie mocarstwo to musisz miec malo ludzi i duzy odsetek kwalifikowanych i wyksztalconych ludzi.

                                Jesli dla ciebie w ocenei progessu i potencjalie panstwa liczy sie tylko PKB i ilosc ludzi, to masz absolutna racje - Chiny goruja nad wszystkimi - z USA i UE wlacznie. :))

                                ) ) Chcialbym. I chcialbym mieszkac w tym panstwei. Daltego uwazam ze sojusz
                                ) Rosja-
                                ) ) Chiny to najlepsze wyjscie dla Rosji.
                                )
                                ) Czemu do Pindosow nie wyjedziesz w takim razie?

                                1) w USA Rosjanin zawsze bedzie ruskim, komuchem, czerwonym, sowietem itd ktprzy uciekl ze swej ojzcyzny. A w zjednoczonym panstwie Chiny-Rosja kazdy Rosjanin bedzie czul sie obywatelem, a nie uciekinerem. CZujesz roznice ?
                                2) USA zyje za koszt innych panstw, a Chiny+Rosja beda sie rozwijali dzieki swoim srodkom ludskim i naturalnym.
                                3) W USA w zasadzie tylko 1 ideologia - American Dream - badz bogaty caloj wszystkich w dupe zanim zarobisz swoj pierwszy milion, a potem juz inni beda ci calowali dupe. MNie bardzij odpowiada ideologia silnego panstwa z rownymi szansami i socjalnymi gwarancjami dla wszystkich .
                                4) USA jest agressywnym panstwem, ktore napada na wszystkich dookola gdy im cos sie nie podoba lub prezydent ma problemy w rodzinie czy w biznesie ;))

                                ) ) e wieksze niz Litwa w ZSRR (ktora w zasadzie miala znaczenie tylko jako b
                                ) ufor
                                ) d
                                ) ) la Leningradu i port na Baltyku :))
                                )
                                ) Wlasnie nie wydaje mi sie zebys mial racje dlatego wlasnie nieprzypadkowo
                                ) podalem przyklad Litwy.

                                Ok. POrownaj potecjal gospodarczy, militarny, obszar i ludnosc Litwy a Rosji, apotem Chin a Rosji.
                                POdpowiem na wszelki wypadek - ROsja ma wieksza terrytoprie, wiecej suropwcow, najlepsze polozenie geograficzne (Miedzy Azja i Europa), najmocnejsze sily militarne na kotynencie i rozwiniety przemysl i nauke.
                                Jesli dalej bedziesz mowiel ze ROsja w porownaniu z Chinami to Litwea w porownaniu z Rosja, to ja spadam - nie mam ochoty rozmawiac z czlowiekiem odrzucajacym logike ;)))

                                • Gość: Radek Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.ok.ok.cox.net 23.10.04, 20:50
                                  > Dobrze dla ZSRR, USA, i calej Europy, bo gdyby Hitler napadl na ZSRR w 1939
                                  rok
                                  > u (napewno w parzez Japonia) to ZSRR walczyl by z nimi bez sojusznikow (po co
                                  A
                                  > nglicy i pindosi by wspierali nienawidzonych sowietow jesli sa bezpieczne ?)
                                  i
                                  > albo by nas zniszczyli, albo zmusili by na przejscie na strone OSi. A jak
                                  rozum
                                  > iesz to oznaczalo by koniec Europy (i w tym POlski tez), USA i calego Swiata.
                                  > Wiec mimo ze u was ucza ze pakt M-R to zlo to w p. widzenia historycznego to
                                  by
                                  > lo mniejsze zlo - czyli dobro.

                                  No powiedzmy, nie bede sie w tym temacie spieral.

                                  > Nie krec. de juro POlska napadla Ukraine, ale de facto ZSRR.

                                  Mozesz rozwinac temat bo powaznien ie wiem o czym mowisz.

                                  > ALe co ich do tego zmusilo? Oslabiebnie zimnej wojny i bliski rozwal ZSRR.
                                  Oni
                                  > poszli na uklady z USA i oslabili swoj system gospodarczy.

                                  Jak oslabili jak od 15 lat maja wzrost PKB po 15% rocznie.

                                  > Mylis zsie. Wiesz w czym roznica miedzy ZSRR a Chinami? W tym ze ZSRR byl
                                  WORGI
                                  > EM USA i NATO ktory mogl ich ZNISZCZYC i to totalnie.

                                  Czyli potwierdzasz ze Rosja byla dla USA zagrozeniem i cala zimna wojna to byly
                                  dzialania obronne USA zeby to zagrozenie zmniejszyc?

                                  > A Chiny nie mieli i nadal
                                  > nie maja zadnych srodkow zeby zniszczyc USA czy nawet POlske.

                                  I o to chodzi, bo co sie straszyc rakietami jak mozna razem robic interesy,
                                  mogliscie 50 lat temu zrobic to co teraz Chiny.

                                  > Ale to byli by kropli w morzu.

                                  Moze tak a moze nie, taka Libia na przyklad byla objeta przez USA kompetnym
                                  embargien na wszystko tak eksportowym jak i importowym i wyobraz sobie wiele
                                  krajow Europy od nich rope kupowalo, podobnie podejrzewam Japonia i Korea, i w
                                  sklepach byly europejskie produkty, na drogach japonskie i koreanskie
                                  samochody, a angielscy inzynierowie projektowali w Libii fabryki ktore potem
                                  budowali koreanskie firmy budownicze, nie mowie przy tym o bloku wschodnim, bo
                                  to oczywiste ze Polska budowala w Libii drogi i rafinerie, a Rosja sprzedawala
                                  bron.

                                  > Oczywiscie bo to nie otpowiada twej "teorii" :)) Jak rowniez Brazylia i
                                  Meksyk
                                  > :)))

                                  Teoria jest ogolna i prawdziwa w dluzszym okresie czasu w krotkim moze byc
                                  roznie.

                                  > I nie mow ze przymykaja oczy - teraz nawet legalnie do USA trafic jest
                                  trudniej
                                  > niz wciesniej. W kazdym razie gdyby towja teoria bela prawdziwa, to USA bralo
                                  > by do siebie wszystkich chetnych zeby miec taki "potencjal" jak Chiny czy
                                  India
                                  >
                                  > :)))))))))

                                  Widzisz, bo na tym polega demokracja ze zwykly czlowiek ma cos do powiedzenia i
                                  polityk sie go musi sluchac bo inaczej nie zostanie wybrany za 4 lata. Problem
                                  z emigrantami jest taki ze amerykanom sie wydaje ze imigranci odbieraja ich
                                  prace i pogarszajom im warunki bytowe zwiekszajac bezrobocie. Prawda jest
                                  oczywiscie inna, naplyw taniej ale wykwalifikowanej lub i nie sily roboczej
                                  przycyznia sie do wzrostu gospodarczego ktory jest z korzyscia dla wszystkich.
                                  Tak wiec politycy publicznie mowia o tym jak towalcza z nielegalnymi
                                  imigrantami zas praktyka jest taka ze jak juz ktos jest w stanach to sie na to
                                  oko przymyka. Co wiecej ostatnio jest dyskutowany szeroko projekt legalizacji
                                  nielegalnych imigrantow.

                                  > Tam polowa ludzi choduje ryz, ktorzy zjada zeby nie umrzec. Tez mi
                                  potencjal :)

                                  Ale jak przyjedzie amerykanin z milionem dolarow zbudowac jakokolwiek fabryke
                                  to mu ja postawia najtaniej na swiecie. I to jest powazny potencjal. Zreszta o
                                  to sie nie boj powoliz centrow cywilizacja idzie na prowincje, zaczyna sie od
                                  pralek i telewizorow a skonczy na komputerach, jaksie 1.4mld ludzi nauczy
                                  obslugiwac komputery to chyba bedzie spory potencja nieprawdaz?

                                  > Znow dochodzimy do wniosku ze jesli chcesz zrobic panstwo w ktorym stoja
                                  montow
                                  > nei tanich czuchow, samochodow i elektroniki to musisz miec "potencjal"
                                  kludski
                                  > , a jesli chcesz zrobic silne rozwiniete technicznie, naukowo i
                                  technologicznie
                                  > mocarstwo to musisz miec malo ludzi i duzy odsetek kwalifikowanych i wyksztalc
                                  > onych ludzi.

                                  Ale nie rozumiesz jednej prostej zaleznosci, jesli orzyjedzie amerykanin i
                                  pokaze paluchem gdzie ma 100 prostych chinczykow zaczac kopac, to on im za to
                                  zaplaci, a jak juz pwostanie fabryka to on tych ludzi tam zatrudni, z czasem
                                  sie kadra wyszkoli, i taki wyszkolony choc dalej prosty ex rolnik chinski
                                  zacznie zarabiac, kupowac rozne rzeczy do domu, w koncu kupi komputer synowi, z
                                  dostepem do internetu na przyklad, jednoczesnie ojciec zrozumie ze sa inne
                                  czasy on nie kumaty w tych sprawach ale dobrze by bylo zeby syn mu musi
                                  komputer wlaczac, dobrze by bylo zeby sie i innych rzcezy nauczyl, poniewaz
                                  bedzie w fabryce zarabial to bedzie w stanie syna do lepszej szkoly poslac, a
                                  takie powstana bo bedzie popyt i tak dalej i tak dalej i w koncu dochodzimy do
                                  tego ze syn konczy informatyke w Pekinie, idzie pracowac do amerykanskiej
                                  firmy, uzbiera troche grosza i otworzy swoja.
                                  Zwiazki przyczynowo skutkowe w gospodarce sa naprawde duzo bardziej
                                  skomplikowane niz ci sie wydaje, wystarczy ze spojrzysz na to szerzej, a sam
                                  dojdzied do wniosku ze rozwoj rozpoczety od prostych montowni skonczy sie na
                                  laboratoriach projektujacych najnowsze msyliwce wojskowe i systemy radarowe. To
                                  jest tylko kwestia czasu.

                                  > Jesli dla ciebie w ocenei progessu i potencjalie panstwa liczy sie tylko PKB i
                                  > ilosc ludzi, to masz absolutna racje - Chiny goruja nad wszystkimi - z USA i
                                  > UE wlacznie. :))

                                  Dla mnie liczy sie tylko PKB, ilosc ludnosci zwieksza pulap PKB po prostu.
                                • swiatlo Muszę się wtrącić. 25.10.04, 19:49
                                  No niestety muszę się wtrącić. Misza myśli że wie doskonale na czym polega
                                  życie w USA, więc jako stały mieszkaniec USA muszę to nieco skomentować.

                                  Gość portalu: Misza napisał(a):
                                  > 1) w USA Rosjanin zawsze bedzie ruskim, komuchem, czerwonym, sowietem itd
                                  > ktprzy uciekl ze swej ojzcyzny. A w zjednoczonym panstwie Chiny-Rosja kazdy
                                  > Rosjanin bedzie czul sie obywatelem, a nie uciekinerem. CZujesz roznice ?

                                  W USA Rosjanin będzie kim za kogo będzie się sam uważał. Jeżeli będzie się sam
                                  uważał za czerwonego komucha, to będzie czerwonym komuchem, a inni Amerykanie
                                  tylko będą się dziwili dlaczego ten facet robi sam z siebie idiotę.
                                  Jeżeli jednak Rosjanin będzie normalnym człowiekiem wychowującym swoje dzieci,
                                  płacącym podatki i uczciwie pracującym to nie będzie się w niczym różnił od
                                  jego sąsiadów o nazwisku Smith, Yamaguchi albo Chang. Wszyscy będą w taki sam
                                  sposób równymi Amerykanami i cieszącymi się takim samym równym respektem. Nawet
                                  jeśli się nazywa Misza Pietruchin. Trochę będzie to trudne do wymówienia po
                                  angielsku, ale hinduskie nazwiska są równie trudne do wymówienia i nikt nie
                                  będzie z tego robił specjalnego problemu.

                                  > 2) USA zyje za koszt innych panstw, a Chiny+Rosja beda sie rozwijali dzieki
                                  > swoim srodkom ludskim i naturalnym.

                                  Może to prawda może i nieprawda. I w USA są różne głosy na temat
                                  tzw. "amerykańskiego imperializmu". Jeżeli to prawda, to i ZSRR był w takim
                                  samym sposób imperialny. Być może to naturalna kolej rzeczy że jeśli kraj
                                  rośnie to zbyt wielkiej potęgi, to nie może się oprzeć pokusie wykorzystywania
                                  słabszych. Jednak przynajmniej się o tym w USA otwarcie mówi i nikt za to nie
                                  idzie do więzienia. A nawet jeśli jest to prawda, to tyczy się to polityki
                                  zagranicznej w wykonaniu takiej czy innej administracji. Są także w USA dość
                                  silne ruchy izolacjonistyczne, jednak dla dobra samego świata chyba lepiej
                                  jakby USA w taki izolacjonizm by nie weszło.
                                  Jeśli chodzi o imperializm gospodarczy, to ponownie, jest to wynikiem nowego
                                  systemu społecznego jaki powstaje w wyniku ewolucji kapitalizmu: korporatyzmu.
                                  Korporatyzm jest moim zdaniem równie szkodliwy dla USA jak i dla całego świata.
                                  Niszczy on w takim samym stopniu słabe zależne kraje, jak i też na przykład
                                  amerykańskie rolnictwo. Jest to kolosalny ponadnarodowy, zachłanny i potężny
                                  żywioł, na który nie wiem czy istnieje lekarstwo. Jego ofiarą padają małe
                                  kraje, małe przedsiębiorstwa, wszelka niezależność gospodarcza, jego ofiarą
                                  pada też sama amerykańska administracja, amerykańska kultura, amerykańska
                                  opieka medyczna, o amerykańskim rolnictwie już wspomniałem.

                                  > 3) W USA w zasadzie tylko 1 ideologia - American Dream - badz bogaty caloj
                                  > wszystkich w dupe zanim zarobisz swoj pierwszy milion, a potem juz inni beda
                                  > ci calowali dupe. MNie bardzij odpowiada ideologia silnego panstwa z rownymi
                                  > szansami i socjalnymi gwarancjami dla wszystkich .

                                  Jest to nonsens który nie wiem w jakim numerze Prawdy wyczytałeś.
                                  Ja nie jestem ani bogaty ani biedny. Żadnego miliona jeszcze nie zarobiłem, a
                                  jednak żyję spokojnie, uczciwie pracuję, wychowuję dzieci, gram w sporty,
                                  jeżdże na wycieczki, czekam spokojnie na emeryturę i nikogo w dupę nie całuję.
                                  A przynajmniej nie w większym stopniu jak to bym robił w każdym innym miejscu.

                                  > 4) USA jest agressywnym panstwem, ktore napada na wszystkich dookola gdy im
                                  > cos sie nie podoba lub prezydent ma problemy w rodzinie czy w biznesie ;))

                                  Patrz poprzedni komentarz.
                                  To że konkretna administracja jest agresywna, nie znaczy że społeczeństwo jest
                                  agresywne. Rosja, nie wspominając o ZSRR, też uchodzą za symbol "agresywności".

                                • polak_pl Re: Ukraina 04.11.04, 12:19
                                  Gość portalu: Misza napisał(a):
                                  > Nie krec. de juro POlska napadla Ukraine, ale de facto ZSRR.

                                  Misza, słabo znasz historię.
                                  Wejście armii polskiej 1920 roku na Ukrainę było realizacją sojuszu z rządem ukraińskim atamana Semena Petlury.
                                  Polacy dogadali się z Ukraińcami, że ta część Ukrainy, która była w zaborze austriackim, pozostanie w Polsce, a reszta Ukrainy zostanie samodzielnym państwem.

                                  Mało brakowało, aby ten plan został zrealizowany. Pod koniec wojny potrzebna była jeszcze jedna ofensywa na wschód, aby Sowieci zgodzili się na wolną Ukrainę. Niestety polscy politycy za plecami Pilsudzkiego przedwcześnie podpisali pokój. :-(
                • Gość: Radek Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.2015.com 22.10.04, 18:51
                  > USA uzylo calego swego potencjalu naukowego, agenturnego, militarnego,
                  politycz
                  > nego i przede wszystkim gospodarczego zeby rozwalic ZSRR.

                  Gospodarczego akurat nie bo w USA od zawsze byl wolny rynek i jak GM woli robic
                  sportowe samochody osobowe Corvette a nie czolgi to ich nikt do tego nie zmusi.
                  Wystarczy ze przeliczysz udzial budzetu wosjkowego w budzecie wogole i jak to
                  sie ma do PKB to bedziesz wiedzial jaka czesc potencjalu gospodarczego USA byla
                  zaangazowana w zimna wojne, stawiam ze nie wiecej niz 5%.

                  prowadzil przez dziesiatki lat polityke znizenia cen na
                  > surowce - w tym przede wszystkim ropy, zeby ograniczyc dostep do "twardej" wal
                  > uty , ograniczano dostep do rynkow, technologii itd w polaczeniu z nasileniem
                  w
                  > yscigu zbrojen.

                  Zaduzo sie propagandy nasluchales hehe.

                  > Ale my Rosjanie glupi to nie jestesmy - mimo ze prozachodnia propaganda przez
                  1
                  > 0 lat probowala nam wmowic ze UAS to nasz przyjaciel, ktory nas "uwolnil".
                  Uwol
                  > nil od czego ? Od wlasnej dumy, stabilnosci i niezaleznosci ?.. Zamiast tego
                  ot
                  > rzymalismy korpupcje, demoralizacje spoleczenstwa, gwaltowny wzrost
                  przestepczo
                  > sci, brak zasad morlanych i wzajemnego szacunku, 60% zyjacych poza granicami
                  ne
                  > dzy, 15 zmarlych od gloda, chloda, wojen, przestepczosci; 350 tys bezdomnych
                  dz
                  > ieci, setki tys. bezdomnych, 20% bezrobocie, platna medycyne i edukacje,
                  rozwal
                  > one (na sczescie nie totalne - dzieki Putinowi) Armie, Milicje i FSB,
                  kilkanasc
                  > ie konfliktow zbrojnych na terrytorium WNP, ponad milion narkomanow i AIDS
                  infe
                  > ktowanych... Ufff. Innymi slowy - "Dziekujemy Towarzyszu Reaganu za nasze
                  szcze
                  > sliwe dziecinstwo!!!".... No nie...

                  Wiesz jak jest w USA? Jak masz byle jaka prace (byle jaka to mam na mysli
                  studenta odwracajacego hamburgery w makdonaldzie, a bezrobocie jest rowne 5%)
                  to stac cie na mieszkanie 60-100m2, nowy samochod na raty i wszystko co do
                  zycia na dobrym poziomie potrzeba, jak masz dobra prace (i mowie srednia pensja
                  nie jakies cuda na kiju i stanowisko dyrektorskie) to stac cie na dom i kilka
                  samochodow, motorowke i inne luksusy. Jak to bylo w Rosji w latach 70-80? Moze
                  mi przypomnisz? Bo jak mieszkalem w Polsce za komuny to moj ojciec po latach
                  czekania dostal przydzial na mieszkanie w bloku, 45m2 i fiata 126p. Nie zebym
                  jakos specjalnie narzekal mam sentyment do tamtych czasow ale tez realne obraz,
                  ktory widze u ciebie jest nieco spaczony.

                  > I nie dziwscie sie po tym wszystkim ze 25% (TYLKO?!) uwaza USA za wrogie
                  panstw
                  > o. To fakt.

                  Wiesz to jest tak, jak wladza daje dupy i nie jest sobie w stanie z sytuacja w
                  kraju poradzic to sobie zawsze znajduje jakiegos wroga publicznego numer jeden
                  najlepiej takiego ktory jest daleko, zeby odwrocic uwage ludu od swoich bledow
                  i skupic ja na czyms innym. To samo sie dzieje w Polsce zreszta. Naprawde duzo
                  latwiej jest siedziec z zalozonymi rekami i narzekac ze wsyztsko przes pindosow
                  i cyklistow niz sobie szczerze i otwarcie powiedziec, ok, to co zesmy robili
                  niemialo sensu, pomyslmy co mozemy zrobic zeby bylo lepiej i zacznijmy to robic.
                  Popatrz na Japonie w jakiej byla ruinie po wojnie, a jak wyglada teraz, a jakie
                  surowce ma Japonia? Zadne. I tez kradli tehcnologie i robili tanie i tandetne
                  kopie jak Chiny z ktorych sie nabijasz, i tez sie z tej japosnkiej tandety
                  wszyscy nabijali az przestali sie nabijac w latach 70 i 80 jak japonski
                  przemysl elektroniczny zmiotl konkurencje a samochodowy prawie wykonczyl caly
                  amerykanski przemysl motoryzacyjny? Przemysl to sobie.

                  > Ale racja - nas bija bo Rosja jest slaba. I slaba "dzieki" USA. I bedzie
                  slaba
                  > tak dlugo jak bedzie isc za USA...

                  Popatrz ja bym mogl narzekac ze Polska jest slaba przez Rosje, taka bylismy
                  potega miecze szczerbilismy na Kijowie a toz po wojnie Pilsudski wam troche dal
                  popalic, ale fakty sa takie ze sami sobie jestesmy winni, i nie ma co siedziec
                  i plakac tylko trzeba sie wziac do porzadnej pozytywistycznej pracy, potega
                  militarna nie bedziemy i nie musimy byc wystarczy jak bedziemy liczaca sie w
                  eurpie sila gospodarcza i ja mam takie ambicje i w swojej malej czesci nad ty,m
                  pracuje. Niechcialbym jednoczesnie stac sie uszczesliwionym na sile przez Chiny
                  czy Rosje jedynie slusznym ustrojem w ktorym mi ktos znacjonalizuje wszytsko co
                  moje ale w zamian da darmowa sluzbe zdrowia i inne uslugi na zalosnie niskim
                  poziomie.
                  • Gość: Misza Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: 195.208.237.* 22.10.04, 23:19
                    Gość portalu: Radek napisał(a):
                    > > USA uzylo calego swego potencjalu naukowego, agenturnego, militarnego,
                    > politycz
                    > > nego i przede wszystkim gospodarczego zeby rozwalic ZSRR.
                    >
                    > Gospodarczego akurat nie bo w USA od zawsze byl wolny rynek i jak GM woli robic
                    > sportowe samochody osobowe Corvette a nie czolgi to ich nikt do tego nie zmusi.

                    :)) Ale z ciebie idealista ;))

                    > Wiesz jak jest w USA? Jak masz byle jaka prace (byle jaka to mam na mysli
                    > studenta odwracajacego hamburgery w makdonaldzie, a bezrobocie jest rowne 5%)
                    > to stac cie na mieszkanie 60-100m2, nowy samochod na raty i wszystko co do
                    > zycia na dobrym poziomie potrzeba, jak masz dobra prace (i mowie srednia pensja
                    > nie jakies cuda na kiju i stanowisko dyrektorskie) to stac cie na dom i kilka
                    > samochodow, motorowke i inne luksusy.

                    Wiem to dobrze. I wiem ze to jest dlatego ze 90% swiata zyje w nedzy. USA zarabialo na wojnach od ponad 150 lat. Nie wmawiaj mi prosze ze w USA studenci zyje tak dobrze bo tam jest "demokracja" i "wolny rynek". U nich 50 lat temu muzyni byli na poziomie psow :))

                    > Jak to bylo w Rosji w latach 70-80? Moze mi przypomnisz?

                    Jak bylo? Spokojnie i biezpiecznie bylo. Wszyscy ("Wszyscy" znaczy wszyscy, a nie tylko "biali") mieli prawo na bezplatna edukacje, opieke zdrowotna, molgi zostac kim zechca. Moze nie mieli samopchodow, will i kutrow, ale zyli bez narkotykow, AIDS, mafii, klasowej nierownosci.

                    W kazdym razie nie porownam zycie w USA i w ZSRR, tylko zycie w ZSRR i w dzisiejszej Rosji. A tutaj dwu zdan byc nie moze - w ZSR wiekszosci zylo sie lepiej.


                    > Wiesz to jest tak, jak wladza daje dupy i nie jest sobie w stanie z sytuacja w
                    > kraju poradzic to sobie zawsze znajduje jakiegos wroga publicznego numer jeden
                    > najlepiej takiego ktory jest daleko, zeby odwrocic uwage ludu od swoich bledow
                    > i skupic ja na czyms innym.

                    Blad. Wladza caly czas mowie o przyjazni do USA. Gorbi, Jelcyn, Putin caluaj sie i pija wodke na willach i ranczo liderow USA. W kinach i TV caly czas leca pindosowskie seriali i filmy.
                    Tylko ze narod nie oklamiesz. Ludzie widza ze przyjazn z USA zrunowala Rosje i zdemoralizowala spoleczenstwo.

                    > latwiej jest siedziec z zalozonymi rekami i narzekac ze wsyztsko przes pindosow
                    > i cyklistow niz sobie szczerze i otwarcie powiedziec, ok, to co zesmy robili
                    > niemialo sensu, pomyslmy co mozemy zrobic zeby bylo lepiej i zacznijmy to robic
                    > .

                    Racja. Zgadzam sie. Jesli szczerze zadac pytanie kto jest winny rozwalu ZSRR i dzisiejszej sytuacji w Rosji to odpowiedz bedzie taka:
                    1) Nasz tyz "intelligencja", ktora sterowali pindosi dla rozwalenia ZSRR
                    2) Nasze szare spoleczenstwo ktore pozwolilo na rozwal ZSRR swoja bierna postawa (wiekszosc zaglosowala na referendum za NIE rowazl ZSRR, ale kto u nas narod slucha)
                    3) USA - oni sterowali nasza bezmozgla "intelligencja" dla rozwalenia ZSRR od zewnatrz.

                    Teraz ludzie rozumni, praktyczne i patryotyczne rozumeja ze po tym co narobili Gorbi i Jelcyn jest tylko jedyne wyjscie - autoryzacja i centralizacja wladzy, wymyslenie nowej ideologii dla zjednoczenia panstwa, jak najszybsze polaczenie sie z Chinami.
                    1 i drugie juz w zasadzie sie dziej, a trzecie jzu niedaleko :)

                    > Popatrz na Japonie w jakiej byla ruinie po wojnie, a jak wyglada teraz, a jakie
                    > surowce ma Japonia? Zadne.

                    Przegrali WW2 i zostali wassalami USA. Tylko ze USA nie stawiali sobie za cel zruinowanie Japonii i zrobienie z niej bananowej kolonii.

                    > Popatrz ja bym mogl narzekac ze Polska jest slaba przez Rosje,

                    Ale napewno silnejsza technicznie, przemyslowo i technologicznie niz teraz w sojuszu z USA :))) Teraz kupujecie uzywane graty zagranica, a swoj przemysl rozbieracze. Takiej przyszlosci Rosji zyczysz? Dziekujemy...

                    > militarna nie bedziemy i nie musimy byc wystarczy jak bedziemy liczaca sie w
                    > eurpie sila gospodarcza i ja mam takie ambicje i w swojej malej czesci nad ty,m
                    >
                    > pracuje.

                    Z calym szacunkiem, Rosja to nie POlska. Nie ta skala i nie ta waga. Smiesznie bylo by oczekiwac od POlski jakichs ambicji ;))

                    • Gość: Radek Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.ok.ok.cox.net 23.10.04, 12:03
                      > > Gospodarczego akurat nie bo w USA od zawsze byl wolny rynek i jak GM woli
                      > robic
                      > > sportowe samochody osobowe Corvette a nie czolgi to ich nikt do tego nie
                      > zmusi.
                      >
                      > :)) Ale z ciebie idealista ;))
                      >
                      Znam realia USA po prostu i wiem jak jest, wyobraz sobie ze tutaj nie ma
                      panstwowych firm wogole, a cala bron produkuja prywatne firmy, Panstwo taka
                      firme do niczego nie moze bezposrednio zmusic, no chyba ze zaoferuje korzystne
                      kontrakty na bron to taki GM sobie juz sam wybierze comu sie bardziej oplaca
                      robic.

                      > Wiem to dobrze. I wiem ze to jest dlatego ze 90% swiata zyje w nedzy. USA
                      zarab
                      > ialo na wojnach od ponad 150 lat. Nie wmawiaj mi prosze ze w USA studenci
                      zyje
                      > tak dobrze bo tam jest "demokracja" i "wolny rynek". U nich 50 lat temu
                      muzyni
                      > byli na poziomie psow :))

                      No to wybierz sobie jakiekolwiek inne panstwo kapitalistyczne cywilizacji
                      zachodniej i bedziesz mial podobny obraz a bez wyzysku murzynow i robienia
                      interesow na wojnie. Ot po prostu, jak jest wolny rynek to sie tak dziwnie
                      sklada ze wydajnosc pracy jest duzo wyzsza niz w nakazowo rozdzielczym gdzie
                      cyz sie stoi czy sie lezy 1000 zeta sie nalezy i wsyzscy wsyztsko maja w dupie
                      bo poco sie starac jak i tak bede mial tak samo jak ten obok co nic nie robi a
                      jeszcze mi sie wladza do dupy roznymi domiarami dobierze i moze na jaki gulag
                      wysle.

                      > Blad. Wladza caly czas mowie o przyjazni do USA. Gorbi, Jelcyn, Putin caluaj
                      si
                      > e i pija wodke na willach i ranczo liderow USA. W kinach i TV caly czas leca
                      pi
                      > ndosowskie seriali i filmy.
                      > Tylko ze narod nie oklamiesz. Ludzie widza ze przyjazn z USA zrunowala Rosje
                      i
                      > zdemoralizowala spoleczenstwo.

                      Przyczyny oczywiscie sa duzo glebsze niz to co mowisz, a takie wyjansinei jest
                      oczywiscie wladzy na reke.

                      > Jak bylo? Spokojnie i biezpiecznie bylo. Wszyscy ("Wszyscy" znaczy wszyscy, a
                      n
                      > ie tylko "biali") mieli prawo na bezplatna edukacje, opieke zdrowotna, molgi
                      zo
                      > stac kim zechca. Moze nie mieli samopchodow, will i kutrow, ale zyli bez
                      narkot
                      > ykow, AIDS, mafii, klasowej nierownosci.

                      To ja juz chyba wole model zachodni z domem, samochodem i narkotykami heheheheh

                      > Z calym szacunkiem, Rosja to nie POlska. Nie ta skala i nie ta waga. Smiesznie
                      > bylo by oczekiwac od POlski jakichs ambicji ;))

                      Mierzymy sily na zamiary, i chyba nie idzie nam tak najgorzej (pomijajac
                      polityczne zawirowania) biorac pod uwage ze jestesmy juz i w Nato i w EU i
                      gospodarczo idzie nam duzo lepiej niz wszystkim innym krajom z bylego paktu
                      warszawskiego mimo tego ze start mielismy taki sam jak cala reszta a ani u nas
                      ropy ani metali kolorowych.
                      • Gość: Misza Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: 195.208.237.* 23.10.04, 15:53
                        Gość portalu: Radek napisał(a):

                        > > :)) Ale z ciebie idealista ;))
                        > >
                        > Znam realia USA po prostu i wiem jak jest, wyobraz sobie ze tutaj nie ma
                        > panstwowych firm wogole, a cala bron produkuja prywatne firmy, Panstwo taka
                        > firme do niczego nie moze bezposrednio zmusic, no chyba ze zaoferuje korzystne
                        > kontrakty na bron to taki GM sobie juz sam wybierze comu sie bardziej oplaca
                        > robic.

                        A o zakazach kongresu i embargach nic nei slyszales :)) ?

                        > > ialo na wojnach od ponad 150 lat. Nie wmawiaj mi prosze ze w USA studenci
                        > zyje
                        > > tak dobrze bo tam jest "demokracja" i "wolny rynek". U nich 50 lat temu
                        > muzyni
                        > > byli na poziomie psow :))
                        >
                        > No to wybierz sobie jakiekolwiek inne panstwo kapitalistyczne cywilizacji
                        > zachodniej i bedziesz mial podobny obraz a bez wyzysku murzynow i robienia
                        > interesow na wojnie. Ot po prostu, jak jest wolny rynek to sie tak dziwnie
                        > sklada ze wydajnosc pracy jest duzo wyzsza niz w nakazowo rozdzielczym gdzie
                        > cyz sie stoi czy sie lezy 1000 zeta sie nalezy i wsyzscy wsyztsko maja w dupie
                        > bo poco sie starac jak i tak bede mial tak samo jak ten obok co nic nie robi a
                        > jeszcze mi sie wladza do dupy roznymi domiarami dobierze i moze na jaki gulag
                        > wysle.

                        Ok Grecja, Brazylia, Meksyk, POrtugalia. Maja wolny rynek a zyja dzieki dotacjom UE (Grecja i POrtugalia). Tak naprawde to dobrze im (w porownaniu z Rosja) jest dlatego ze USA dawalo im kredyty nie proszac wiele w zamian.

                        > > ndosowskie seriali i filmy.
                        > > Tylko ze narod nie oklamiesz. Ludzie widza ze przyjazn z USA zrunowala Ro
                        > sje
                        > i
                        > > zdemoralizowala spoleczenstwo.
                        >
                        > Przyczyny oczywiscie sa duzo glebsze niz to co mowisz, a takie wyjansinei jest
                        > oczywiscie wladzy na reke.

                        Juz ci powiedzialem, ze wladza mowi o solidarnosci z USA, zniesieniu "zimnowojennych" mitow ityd. A antypindosowskei hasla wymawiaja komunisci i nacjonalisci. Wiec tutaj tez nie masz racji.
                        Rzad probuje robic z USA sojusznika i wlasnie dlatego traci na popularnosci. Ludzi e czekaja gdy Putin powie - "jebac pindosow". I daltego jak tylko Rzad prowadzi jakies kroki antyzachodnie czy antyamerykanskie to odrazu syka na popularnosci - bo zapotrzebowanie i nastrojenia antyamerykanskei ida "od dola" z narodu a nie od gory z wladzy.

                        > > stac kim zechca. Moze nie mieli samopchodow, will i kutrow, ale zyli bez
                        > narkot
                        > > ykow, AIDS, mafii, klasowej nierownosci.
                        >
                        > To ja juz chyba wole model zachodni z domem, samochodem i narkotykami
                        heheheheh

                        Ja tez, bo jestem mlody, zdrowym, z wyzszym wyksztalceniem i mieszkam w duzym miescie, ale 70% ludzi zyje na proqwincji i umietra od narkotykow, alkochiolu i braku dobrej opieki zdrowotnej. Co IM powiesz? "shit happends, guys" ?
                        Nie, dla nich ZSRR to bylo dobro, a dzis to bagno i nie wmowisz im ze wolny rynek jest dobry, bo przez niego stracili prace i perspektywy...

                        > > bylo by oczekiwac od POlski jakichs ambicji ;))
                        >
                        > Mierzymy sily na zamiary, i chyba nie idzie nam tak najgorzej (pomijajac
                        > polityczne zawirowania) biorac pod uwage ze jestesmy juz i w Nato i w EU i
                        > gospodarczo idzie nam duzo lepiej niz wszystkim innym krajom z bylego paktu
                        > warszawskiego mimo tego ze start mielismy taki sam jak cala reszta a ani u nas
                        > ropy ani metali kolorowych.

                        Uwazam ze Estonia ma lepszy wzrost a start miala gorszy
                        • Gość: Radek Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: *.ok.ok.cox.net 23.10.04, 20:07
                          > > Znam realia USA po prostu i wiem jak jest, wyobraz sobie ze tutaj nie ma
                          > > panstwowych firm wogole, a cala bron produkuja prywatne firmy, Panstwo ta
                          > ka
                          > > firme do niczego nie moze bezposrednio zmusic, no chyba ze zaoferuje korz
                          > ystne
                          > > kontrakty na bron to taki GM sobie juz sam wybierze comu sie bardziej opl
                          > aca
                          > > robic.
                          >
                          > A o zakazach kongresu i embargach nic nei slyszales :)) ?

                          Slysalem ale to jest zakaz eksportu do pewnych krajow badz importu z pewnych
                          krajow, zaden rzad USA nie ma mozliwosci nakazania zadnemu prywatnemu
                          przedsiebiorcy robienia czekos zamiast czegos innego wbrew jego woli. MOze mu
                          co najwyzej zaoferowac atrakcyjny kontrakt ze bedzie mu sie oplacalo robic to
                          co chce wladza, i zrobi to z wlasnej woli.

                          > Ok Grecja, Brazylia, Meksyk, POrtugalia. Maja wolny rynek a zyja dzieki
                          dotacjo
                          > m UE (Grecja i POrtugalia). Tak naprawde to dobrze im (w porownaniu z Rosja)
                          je
                          > st dlatego ze USA dawalo im kredyty nie proszac wiele w zamian.

                          Czyli czego to dowodzi?

                          > Juz ci powiedzialem, ze wladza mowi o solidarnosci z USA, zniesieniu "zimnowoj
                          > ennych" mitow ityd. A antypindosowskei hasla wymawiaja komunisci i
                          nacjonalisci
                          > . Wiec tutaj tez nie masz racji.
                          > Rzad probuje robic z USA sojusznika i wlasnie dlatego traci na popularnosci.
                          Lu
                          > dzi e czekaja gdy Putin powie - "jebac pindosow". I daltego jak tylko Rzad
                          prow
                          > adzi jakies kroki antyzachodnie czy antyamerykanskie to odrazu syka na
                          popularn
                          > osci - bo zapotrzebowanie i nastrojenia antyamerykanskei ida "od dola" z
                          narodu
                          > a nie od gory z wladzy.

                          No to masz to samo co w Polsce z Lepperem tylko w wiekszej skali (bo i kraj
                          wiekszy i problemy glebsze). Mowiac krotko polityczny populizm, nas w Polsce
                          tez straszyli Unia. Na szczescie tak mocnych prokomunistycznych snetymentow jak
                          w Rosji u nas nie ma. Tak czy owak jest to proba odwrocenia uwagi
                          spoleczenstwa od prawdziwych problemow i grania na nastrojach politycznej w
                          celu uzyskania wladzy. A ty dajesz sie nabierac jakims populistom :)

                          > Ja tez, bo jestem mlody, zdrowym, z wyzszym wyksztalceniem i mieszkam w duzym
                          > miescie, ale 70% ludzi zyje na proqwincji i umietra od narkotykow, alkochiolu
                          > i braku dobrej opieki zdrowotnej. Co IM powiesz? "shit happends, guys" ?
                          > Nie, dla nich ZSRR to bylo dobro, a dzis to bagno i nie wmowisz im ze wolny
                          ryn
                          > ek jest dobry, bo przez niego stracili prace i perspektywy...

                          To niestety jest bardzo przykre i ja doskonale wiem o czym mowisz bo uwierz mi
                          w Polsce mamy te same problemy, 19% bezrobocia, tylko wszystko na duzo mniejsza
                          skale, ale no niestety to wszystko o czym mowisz to jest konsekwencja
                          poprzedniego ustroju a nie wina USA, Uni Europejskiej czy kogokolwiek innego.

                          Prawda jest ze sie z Toba zgodze ze ktos (panstwo) musi tych ludzi wziac pod
                          opieke, z ekonomicznego punktu widzenia jednak taka opieka panstwa oslabia
                          wzrost gospodarczy, i spowalnia proces uzdrowienia gospodarki ktory by
                          spowodowal docelowo to ze kazdy by mogl sobie sam zapracowac na godziwy zywot.
                          I tu niestety jest ten konflikt, czy uzdrawiac jak najszybciej ale szokowo czy
                          przeciagac chorobe bardziej lagodnie. I powiem Ci ze nie znam odpowiedzi na to
                          pytanie, mozliwe ze masz racje, ze w Rosji z calym tym duzo wiekszym
                          nawarstwieniem problemow po zeszlej epoce rozwiazania jakie proponujesz beda
                          globalnie lepsze.

                          > Uwazam ze Estonia ma lepszy wzrost a start miala gorszy

                          Mozliwe, pewnie tez mozna by podyskutowac czy Czechom nie idzie lepiej, ale
                          generalnie mimo pewnych zawirowan politycznych i bledow kolejnych rzadow idzie
                          nam przyzwoicie i powoli acz systematycznie zmierzamy do obranego celu.
                          • Gość: Misza Re: Nic. Tylko nie lubia :)) IP: 195.208.237.* 23.10.04, 21:05
                            Gość portalu: Radek napisał(a):

                            > > A o zakazach kongresu i embargach nic nei slyszales :)) ?
                            >
                            > Slysalem ale to jest zakaz eksportu do pewnych krajow badz importu z pewnych
                            > krajow, zaden rzad USA nie ma mozliwosci nakazania zadnemu prywatnemu
                            > przedsiebiorcy robienia czekos zamiast czegos innego wbrew jego woli. MOze mu
                            > co najwyzej zaoferowac atrakcyjny kontrakt ze bedzie mu sie oplacalo robic to
                            > co chce wladza, i zrobi to z wlasnej woli.


                            Ok. Pozostawaj przy swoim zdaniu, tylko poczytaj np. czym byla slynna poprawka Jecksona-Venicka (nie jestem pewien czy prawidlowo napisalem)

                            > > st dlatego ze USA dawalo im kredyty nie proszac wiele w zamian.
                            >
                            > Czyli czego to dowodzi?

                            Ze nie rynek decyduje a warunki kredytowe ;))

                            > > osci - bo zapotrzebowanie i nastrojenia antyamerykanskei ida "od dola" z
                            > narodu
                            > > a nie od gory z wladzy.
                            >
                            > No to masz to samo co w Polsce z Lepperem tylko w wiekszej skali (bo i kraj
                            > wiekszy i problemy glebsze). Mowiac krotko polityczny populizm, nas w Polsce
                            > tez straszyli Unia. Na szczescie tak mocnych prokomunistycznych snetymentow jak
                            >
                            > w Rosji u nas nie ma. Tak czy owak jest to proba odwrocenia uwagi
                            > spoleczenstwa od prawdziwych problemow i grania na nastrojach politycznej w
                            > celu uzyskania wladzy. A ty dajesz sie nabierac jakims populistom :)

                            Ja nie, ale ja rzeczywiscie patrze na sytuacje w Rosji. Jedyna opcja to totalitarizm, bo inaczej bedzie rewolucja antydemokratyczna. Ludzie tak nienawidza "nowych russkich biznesmenow" ze moze wybuchnac powazny kryzys spoleczny.
                            Ludzie chca stabnilnosci, spokoju i rownosci, a to im moze zapewnic tylko komunistyczny system

                            > > ek jest dobry, bo przez niego stracili prace i perspektywy...
                            >
                            > To niestety jest bardzo przykre i ja doskonale wiem o czym mowisz bo uwierz mi
                            > w Polsce mamy te same problemy, 19% bezrobocia, tylko wszystko na duzo mniejsza
                            > skale, ale no niestety to wszystko o czym mowisz to jest konsekwencja
                            > poprzedniego ustroju a nie wina USA, Uni Europejskiej czy kogokolwiek innego.

                            Nie zgodze sie. Kto rozwalil ZSRR, kto wprowadzil demokratyczne zmiany, kto przyjal te setki miliardow USd ktore byli wywiezone zagranice?

                            Gdyby ZSRR rozwijal sie tak jak Chiny - czyli bez demokratycznych zmian a ze zmianami rynkowymi to bylo by nadal stabilne jednolitne mocarstwo a nie to co jest dzis...

                            • Gość: Berkut Misza IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 24.10.04, 13:18
                              Misza czy u was sie coś jawnie mowi o tym sojuszu Rosja -Chiny czy to raczej
                              takie spekulacje ??:) W sumie to Chiny i tak są i będą od was po częsci
                              użależnione technologie militarne w niedalekiej przyszłości bedą potrzebować
                              ogromne ilosć ropy do rozwoju przemysłu :)
                              • Gość: Misza Re: Misza IP: 195.208.237.* 25.10.04, 09:26
                                Gość portalu: Berkut napisał(a):
                                > Misza czy u was sie coś jawnie mowi o tym sojuszu Rosja -Chiny czy to raczej
                                > takie spekulacje ??:)

                                Wladze mowia o szerokiej wspolprace, o wieloletniej przyjazni itd. W tym roku na wschodzie przeprowadzono wspolne cwiczenia.

                                A lewacy otwarcie mowia o komunistycznycm panstwie na maner Chin i o niedalekim sojuszu z nimi. Sens w tym ze lewe i nacjonalisci (blok "Rodina") maja coraz wieksze poparcie. Juz ponad 35%

                                W sumie to Chiny i tak są i będą od was po częsci
                                > użależnione technologie militarne w niedalekiej przyszłości bedą potrzebować
                                > ogromne ilosć ropy do rozwoju przemysłu :)

                                Tak. Jest. Ze wszystkich p. widzenia sojusz z Chinami jest nieunikniony - jestesmy zbyt bliski i terrytorialnie i mentalnie.
                                Dla przetrwania trzba laczyc sie w sojuszy.
                                • Gość: misza_za_rubla czesc szajbusie, znasz ten kawal? IP: 5.5R* / 217.17.233.* 04.11.04, 14:48
                                  ..ale oni jedza palkami. Dlatego zacznij sie uczyc chinskiego zamiast pierdoly
                                  blogowac na forum militaria.
    • Gość: stary mason Re: Rosjanie o swoich przyjaciolach i wrogach IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 18:42
      misza widze ze ci musze przypomniec troche o historii twojego kraju, bo moze
      was tego nie ucza.Co do tej przyjazni rosyjsko-niemieckiej to raczej tak nie
      bylo.To ze w rosji bylo bardzo duzo niemcow na stanowiskach i w armii swiadczy
      tylko o slabosci elit rosyjskich i przlaczeniu lotwy i estonii do rosji przez
      piotra I po wojnie polnocnej,Tereny te wtedy byly zamieszkane w polowie przez
      niemcow ktorzy byli mieszkancami miast i stanowili wyksztalcona czesc
      spoleczenstwa i lotyszy i estonczykow ktorzy wtedy zamieszkiwali glownie
      wies.Car chcac zmodernizowac rosje siegnal wlasnie po niemcow z inflant, gdyz
      byli oni najbardziej cywilizowani z ludnosci calego imperium i oni mieli
      stanowic elite rosji i ja przeksztalcic.Tak sie rzeczywiscie stalo i pod koniec
      19 wieku niemieckie nazwiska stanowily polowe w korpusie oficerskim czy
      dyplomacji.Nie znaczy to ze istniala jakas przyjazn rosyjsko-niemiecka bo
      interesy rosji i gloszona przez rosje idea panslawizmu byla sprzeczna z
      interesami niemiec i austrii , ktore mialy pod soba liczne narody slowianskie,
      chodz na pewno te elity niemieckie na dworze cara robily swoje bo trudno
      przypuszczac by niemcy przeciwko swej ojczyznie wystepowali.W 19 wieku sojusz
      cara z ziemianstwem niemieckim z inflant zmienil sie i mial glownie charakter
      ekonomiczny i klasowy.A niemcy z tych ziem wspuerali cara w walce z ruchem
      robotniczym.W inlantach az do 1 wojny swiatowej jezykiem urzedowym byl
      niemiecki, istnialy uniwersytety niemieckie, rzecz nie do pomyslenia w innych
      zakatakach imperium.I taka to cala historia , osobiscie uwazam ze rosjanie
      posiadaja duzy kompleks niemcow zreszta polakow troche tez chodz oficjalnie do
      tego sie nie przyznaja , prawda misza hehe.A argumenty w stlu jaka mamy armie
      czy pkb naprawde o niczym nie swiadcza co przykladem jest ze polacy maja
      kompleks ........czechow. pozdrowienia i bez zacietrzewienia
    • Gość: Polak Rafał Gan-Ganowicz "Kondotierzy" IP: *.crowley.pl 26.10.04, 11:55
      Jak ktoś się jakimś cudem nie wzruszył przy obłudnych narzekaniach Miszy na to,
      jak Związek Radziecki rozwalono od środka, to może sobie przeczytać książkę:
      Rafał Gan-Ganowicz "Kondotierzy"

      Facet walczył z komuchami w Kongu (Afryka) i Jemenie (Półwysep Arabski).

      Ciekawe przygody żołnierskie, a przy okazji z książki wynika, że w obu krajach
      lokalni rewolucjoniści jeszcze PRZED lewicowym przewrotem ukończyli studia w
      Pradze, Moskwie i Leningradzie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka