bmc3i
21.12.18, 09:21
Sekretarz Obrony Trumpa zrezygnowal z funkcji, z powodu decyzji Trumpa o wycofaniu wojska z Syrii. Decyzja Trumpa spokała się ze straszliwa krytyką w Stanacxh - tak republikanie jak i demokraci, Pentagon, think tanki, specjalisci z uniwersytetów, wszyscy mowia że wycofanier z Syrii w tym momencie, to katastrofa. ISIS nie jest pokonana, a wycofanie Amerykanow pozwoli jej na przegrupwoanie sie, zostawi sojuszników samym, a Francuzi i Brytyjczycy, nie sa w stanie sami kontrolowac ISIS. wszyscy z kazdej strony amerykanksiej sceny politycznej oraz wojskowi, mówią że konsekwencje będa dramatyczne. Padaja najbardziej mocne słowa, na okreslenie konsekwencji wycofania.
Zyskuja na tym Rosja i Iran, ktorzy dostaja wolna reke w Syrii, s także Turcja - która bedzie mogla bez przeszkód eksterminowac Kurdów.
James Matis, sekretarz obrony, byla adwokatem wzmocnienia wschodniej flanki NATO, jako sekretarz obrony stanowczo nie zgadzał się z Trumpem w sprawie wycofania z Syrii i krytykował związki Trumpa z Rosją.