Dodaj do ulubionych

Zelandia 1985

    • ignorant11 Re: Zelandia 1985 16.12.24, 12:35
      No chyba jednak podobnie. Mentalnosci kacapskiej nie da sie zmienic. Pewnie operacja duńska wygladałaby jeszcze gorzej niż na Ukrainie. Bo wojska gotowe i wyposazone w znacznie lepsze lepszy sprzęt.

      Ciekawe skad te przeliczniki, ze F15 liczony razy 5.

      Dyskutanci nie wspomnieli o rozpoznaniu ani o walce elektronicznej.

      Ciekawe jak sie przelicza F35 do jakiegoś miga 35..? Czy nawet su 57:)))

      Oglądałem kiedys film o F22 i tam przeliczali do 20 dla przeciwników IVgen i to zachodnich
      • bmc3i Re: Zelandia 1985 17.12.24, 04:12
        ignorant11 napisał:


        > Oglądałem kiedys film o F22 i tam przeliczali do 20 dla przeciwników IVgen i to
        > zachodnich

        Tak się dzisiaj przelicza F35
        • ignorant11 Re: Zelandia 1985 17.12.24, 10:38
          bmc3i napisał:

          > ignorant11 napisał:
          >
          >
          > > Oglądałem kiedys film o F22 i tam przeliczali do 20 dla przeciwników IVge
          > n i to
          > > zachodnich
          >
          > Tak się dzisiaj przelicza F35

          Czyli jak? 1F35 vs 20 F15/18 Ef Rafale suki i migi?
          • bmc3i Re: Zelandia 1985 17.12.24, 17:39
            ignorant11 napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > ignorant11 napisał:
            > >
            > >
            > > > Oglądałem kiedys film o F22 i tam przeliczali do 20 dla przeciwnikó
            > w IVge
            > > n i to
            > > > zachodnich
            > >
            > > Tak się dzisiaj przelicza F35
            >
            > Czyli jak? 1F35 vs 20 F15/18 Ef Rafale suki i migi?


            Takie sa wyniki walk z IV gen


            • ignorant11 Re: Zelandia 1985 18.12.24, 13:17
              bmc3i napisał:

              > ignorant11 napisał:
              >
              > > bmc3i napisał:
              > >
              > > > ignorant11 napisał:
              > > >
              > > >
              > > > > Oglądałem kiedys film o F22 i tam przeliczali do 20 dla przec
              > iwnikó
              > > w IVge
              > > > n i to
              > > > > zachodnich
              > > >
              > > > Tak się dzisiaj przelicza F35
              > >
              > > Czyli jak? 1F35 vs 20 F15/18 Ef Rafale suki i migi?
              >
              >
              > Takie sa wyniki walk z IV gen
              >
              >


              To po co te rozwazania o zakupie 2 eskadr efów?

              Skoro tansze 2 eskadry F35 zastąpia 40 eskadr efów?
              • bmc3i Re: Zelandia 1985 18.12.24, 20:18
                ignorant11 napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                > > ignorant11 napisał:
                > >
                > > > bmc3i napisał:
                > > >
                > > > > ignorant11 napisał:
                > > > >
                > > > >
                > > > > > Oglądałem kiedys film o F22 i tam przeliczali do 20 dla
                > przec
                > > iwnikó
                > > > w IVge
                > > > > n i to
                > > > > > zachodnich

                > > > > Tak się dzisiaj przelicza F35

                > > > Czyli jak? 1F35 vs 20 F15/18 Ef Rafale suki i migi?

                > > Takie sa wyniki walk z IV gen

                >
                > To po co te rozwazania o zakupie 2 eskadr efów?
                >
                > Skoro tansze 2 eskadry F35 zastąpia 40 eskadr efów?
                >

                Bo F-35 wygrywa wszystko z wszystkimi w BVR, ale ale jak dojdzie do kontaktu bezposredeniego to juz niekoniecznie.
                Jak powiedział pilot F-22: może mógłbym pokonać F-35 w bliskim dystansie, cały problem jednak w tym aby przezyć wystarczająco długo, aby móce wejśc w bliski dystans.
                • ignorant11 Re: Zelandia 1985 18.12.24, 21:19
                  bmc3i napisał:


                  >
                  > Bo F-35 wygrywa wszystko z wszystkimi w BVR, ale ale jak dojdzie do kontaktu be
                  > zposredeniego to juz niekoniecznie.
                  > Jak powiedział pilot F-22: może mógłbym pokonać F-35 w bliskim dystansie, cały
                  > problem jednak w tym aby przezyć wystarczająco długo, aby móce wejśc w bliski d
                  > ystans.


                  No właśnie! Ale jednak f35 zachowuje działko. Zreszta podobnie przedwczesnie zrezygnowali z działka a jednak w Korei rakiety nie wystarczyły. No ale to byłó 70 lat temu...\

                  No i ile dostanie w tak bliskie sasiedztwo? 1/20? Moze rzadziej. F35 wypróżniając sie z rakiet raczej powinien kierowac sie do bazy.
                  • bmc3i Re: Zelandia 1985 18.12.24, 22:07
                    ignorant11 napisał:

                    > bmc3i napisał:

                    > > Bo F-35 wygrywa wszystko z wszystkimi w BVR, ale ale jak dojdzie do konta
                    > ktu be
                    > > zposredeniego to juz niekoniecznie.
                    > > Jak powiedział pilot F-22: może mógłbym pokonać F-35 w bliskim dystansie,
                    > cały
                    > > problem jednak w tym aby przezyć wystarczająco długo, aby móce wejśc w bl
                    > iski d
                    > > ystans.
                    >
                    >
                    > No właśnie! Ale jednak f35 zachowuje działko. Zreszta podobnie przedwczesnie zr
                    > ezygnowali z działka a jednak w Korei rakiety nie wystarczyły. No ale to byłó 7
                    > 0 lat temu...\
                    >
                    > No i ile dostanie w tak bliskie sasiedztwo? 1/20? Moze rzadziej. F35 wypróżniaj
                    > ąc sie z rakiet raczej powinien kierowac sie do bazy.


                    Tak, ale F-35 dysponuje fuzją sensorów, dzieki której może przekazać np. do F-16 50 mil za nim, swoj obraz sytuacji, przez co F-16 niewidoczny zblizającego sie przeciwnika, może rozwalić go swoim BVR-em.
                    • ignorant11 Re: Zelandia 1985 18.12.24, 22:20
                      bmc3i napisał:

                      > Tak, ale F-35 dysponuje fuzją sensorów, dzieki której może przekazać np. do F-1
                      > 6 50 mil za nim, swoj obraz sytuacji, przez co F-16 niewidoczny zblizającego si
                      > e przeciwnika, może rozwalić go swoim BVR-em.

                      Czyli F35 zdolny jest powielac siebie przy pomocy starszych platform.
    • j-k Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore... 16.12.24, 17:02
      tanebo0001 napisał:
      > jak to się ma do wojny w Ukrainie?


      Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore...

      przez wieki sasiedztwa nie zdolali jej zdobyc na stale ani Szwedzi, ani Niemcy....

      jaki to mialo miec cel ? zdobycie kontroli nad ciesninami baltyckimi ?

      - Baltyk jest teatrem dzialan - drugorzednym.


      Pierwszorzedne dla Sovietow bylo zdobycie wyjscia na Morze Polnocne , czyli kierunek na Hamburg ...
      • ignorant11 Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 16.12.24, 17:07
        j-k napisał:

        > tanebo0001 napisał:
        > > jak to się ma do wojny w Ukrainie?
        >
        >
        > Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore...
        >
        > przez wieki sasiedztwa nie zdolali jej zdobyc na stale ani Szwedzi, ani Niemcy

        A tam kwestia zdolności, której kacapy nie mieli
        > ....
        >
        > jaki to mialo miec cel ? zdobycie kontroli nad ciesninami baltyckimi ?

        Z cieśninami Duńskimi
        >
        > - Baltyk jest teatrem dzialan - drugorzednym.
        >

        A to zalezy w jakiej wojnie
        >
        > Pierwszorzedne dla Sovietow bylo zdobycie wyjscia na Morze Polnocne , czyli kie
        > runek na Hamburg ...
      • ignorant11 Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 16.12.24, 17:12
        j-k napisał:

        > tanebo0001 napisał:
        > > jak to się ma do wojny w Ukrainie?
        >
        >
        > Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore...
        >
        > przez wieki sasiedztwa nie zdolali jej zdobyc na stale ani Szwedzi, ani Niemcy
        > ....
        >
        > jaki to mialo miec cel ? zdobycie kontroli nad ciesninami baltyckimi ?
        >
        > - Baltyk jest teatrem dzialan - drugorzednym.
        >
        >
        > Pierwszorzedne dla Sovietow bylo zdobycie wyjscia na Morze Polnocne , czyli kie
        > runek na Hamburg ...

        No właśnie! Po co nam Gdańsk skoro Niemcy maja Hamburg:)))
        • j-k Baltyk nie jest Morzem, jest jeziorem 16.12.24, 17:26
          ignorant11 napisał:
          > No właśnie! Po co nam Gdańsk skoro Niemcy maja Hamburg:)))


          Baltyk nie jest Morzem, jest jeziorem - nad ktorym liczne Panstwa maja swoje porty handlowe - w tym i Polska.

          dla Rosjan jest on w gruncie rzeczy drugorzedny (tak jak i Morze Czarne)


          Prawdziwe otwarte Morza to Rosjanie maja w Murmansku i Wladywostoku.
          • ignorant11 Re: Baltyk nie jest Morzem, jest jeziorem 16.12.24, 21:49
            j-k napisał:

            > ignorant11 napisał:
            > > No właśnie! Po co nam Gdańsk skoro Niemcy maja Hamburg:)))
            >
            >
            > Baltyk nie jest Morzem, jest jeziorem - nad ktorym liczne Panstwa maja swoje po
            > rty handlowe - w tym i Polska.
            >
            > dla Rosjan jest on w gruncie rzeczy drugorzedny (tak jak i Morze Czarne)

            Bałtyk nie jest jeziorem. Jest morzem zamknietym ale ma połaczenie z oceanem, a znaczenie ma własnie dzieki temu, że jest morzem śródziemnym i otwiera szlaki do serca Europy.
            >
            >
            > Prawdziwe otwarte Morza to Rosjanie maja w Murmansku i Wladywostoku.

            Tez nie skoro najwieksze porty sa własnie na Bałtyku.

            W miare rozwoju szlaków znaczenie Bałtyku cały czas rosnie i rosna przeładunki, wydobycie energetyka, rurociagi, kable wydobycie...

            Bałtyk ma zasadnicze znaczenie nie tylko dla Polski ale i regionalne i nie tylko regionalne.
            • j-k Troche sie nie zrozumielismy... w czasach pokoju 17.12.24, 15:38
              ignorant11 napisał:
              > W miare rozwoju szlaków znaczenie Bałtyku cały czas rosnie i rosna przeładunki,
              > wydobycie energetyka, rurociagi, kable wydobycie...
              >
              > Bałtyk ma zasadnicze znaczenie nie tylko dla Polski ale i regionalne i nie tylk
              > o regionalne.


              Troche sie nie zrozumielismy... w czasach pokoju Baltyk ma oczywiscie wielkie znaczenie

              dla wszystkich Panstw lezacych nad nim.

              Ale ten watek jest o zdobywaniu dunskiej wyspy Zelandii - zatem pytam, co daloby Sovietom zdobycie Zelandii ?

              Kontrole nad ciesninami Dunskimi ? -

              1. przeciez byle lodz podwodna moze storpedowac statki przeplywjace tymi ciesninami...

              2. Po co Sovietom w ogole w czasie wojny przeplywac. tamtedy .- baltycka flota ZSRR byla slaba.

              3. NATO-wska flota (w domysle), po co mialaby wplywac na Baltyk ?

              - by zostac ostrzelana przez lotnictwo startujace z terenow ZSRR ?
              • ignorant11 Re: Troche sie nie zrozumielismy... w czasach pok 18.12.24, 13:24
                j-k napisał:

                > ignorant11 napisał:
                > > W miare rozwoju szlaków znaczenie Bałtyku cały czas rosnie i rosna przeła
                > dunki,
                > > wydobycie energetyka, rurociagi, kable wydobycie...
                > >
                > > Bałtyk ma zasadnicze znaczenie nie tylko dla Polski ale i regionalne i ni
                > e tylk
                > > o regionalne.
                >
                >
                > Troche sie nie zrozumielismy... w czasach pokoju Baltyk ma oczywiscie wielkie z
                > naczenie
                >
                > dla wszystkich Panstw lezacych nad nim.
                >
                > Ale ten watek jest o zdobywaniu dunskiej wyspy Zelandii - zatem pytam, co dalob
                > y Sovietom zdobycie Zelandii ?
                >
                > Kontrole nad ciesninami Dunskimi ? -
                >
                > 1. przeciez byle lodz podwodna moze storpedowac statki przeplywjace tymi ciesni
                > nami...
                >
                No tak wystarczy 1OP i pralizuje zegluje, bo wtedy slepy by trafił
                > 2. Po co Sovietom w ogole w czasie wojny przeplywac. tamtedy .- baltycka flota
                > ZSRR byla slaba.

                Chyba wsparcie floty pólnocnej?
                Transporty wojska droga morska?
                >
                > 3. NATO-wska flota (w domysle), po co mialaby wplywac na Baltyk ?
                >
                > - by zostac ostrzelana przez lotnictwo startujace z terenow ZSRR ?


                Ad 3 np OPów NATO całkowicie paralizuje zegluge kacapów na Bałtyku
                • j-k TAK, ale powtarzam.: 18.12.24, 16:56
                  ignorant11 napisał:
                  > Ad 3 np OPów NATO całkowicie paralizuje zegluge kacapów na Bałtyku


                  TAK, ale powtarzam.:

                  w czasach pokoju Baltyk jest b. potrzebny jego uzytkownikom.

                  w czasach wojny Baltyk staj esie natychmiast "Morzem Martwym"

                  z ktorego korzysci nie bedzie mial nikt.
                  • ignorant11 Re: TAK, ale powtarzam.: 18.12.24, 17:01
                    j-k napisał:

                    > ignorant11 napisał:
                    > > Ad 3 np OPów NATO całkowicie paralizuje zegluge kacapów na Bałtyku
                    >
                    >
                    > TAK, ale powtarzam.:
                    >
                    > w czasach pokoju Baltyk jest b. potrzebny jego uzytkownikom.
                    >
                    > w czasach wojny Baltyk staj esie natychmiast "Morzem Martwym"
                    >
                    > z ktorego korzysci nie bedzie mial nikt.

                    No niekoniecznie. Lotnictwo kacapskie slabe, flota tez słaba, wiec czym mieliby umartwic Bałtyk?
                    • j-k rakietami. 18.12.24, 19:08
                      ignorant11 napisał:
                      > No niekoniecznie. Lotnictwo kacapskie slabe, flota tez słaba, wiec czym mieliby
                      > umartwic Bałtyk?


                      rakietami.
                      rosyjska flota Czarnomorska liczyla 30 statkow.

                      polowa zostala juz zniszczona przez Ukraincow.

                      podobnie byloby z Flota NATO, jesliby chciala w czasie wojny z ZSRR wplynac (wtedy) na Baltyk.
                      • ignorant11 Re: rakietami. 18.12.24, 20:09
                        j-k napisał:

                        > ignorant11 napisał:
                        > > No niekoniecznie. Lotnictwo kacapskie slabe, flota tez słaba, wiec czym m
                        > ieliby
                        > > umartwic Bałtyk?
                        >
                        >
                        > rakietami.
                        > rosyjska flota Czarnomorska liczyla 30 statkow.
                        >
                        > polowa zostala juz zniszczona przez Ukraincow.
                        >
                        > podobnie byloby z Flota NATO, jesliby chciala w czasie wojny z ZSRR wplynac (wt
                        > edy) na Baltyk.


                        Chcesz twierdzić,że NATOwska flota jest na poziomie rosyjskiej i że NATOwskie rakiety sa na poziomie rosyjskich?
                        • j-k Re: rakietami. 20.12.24, 14:58
                          ignorant11 napisał:
                          > Chcesz twierdzić,że NATOwska flota jest na poziomie rosyjskiej i że NATOwskie r
                          > akiety sa na poziomie rosyjskich?
                          >

                          Nie , - chce stwierdzic co juz stwierdzilem. UKraincy rakietami rozwalili polowe rosyjskiej floty na Morzu Czarnym

                          i to samo byloby (wtedy) z flota NATO, gdyby wplynela na Baltyk w czasie wojny z ZSRR.

                          Po prostu Okret na malym akwenie - jest latwym celem, bo nie ma dokad uciec.
                          • ignorant11 Re: rakietami. 20.12.24, 15:15
                            j-k napisał:


                            > Po prostu Okret na malym akwenie - jest latwym celem, bo nie ma dokad uciec.

                            Twierdzisz, że okrety uciekaja przed rakietami? I na duzym akwenie,( wodnym bo na niewodnym nie miałby szans:))) MIAŁBY SZANSE UCIEC PRZED RAKIETA?
                          • odyn06 Re: rakietami. 20.12.24, 15:47
                            Z tego co wiem, to flotą NATO wcale nie chciała wpływać na Bałtyk.
                            Biorąc pod uwagę niekorzystną dla Kremla sytuacje geostrategiczną, zadaniem SM NATO w owym okresie było działanie, aby potężna wówczas Flota Baltycka z Bałtyku NIE wypłynęła.
                            • j-k nosz wlasnie ... 20.12.24, 16:09
                              odyn06 napisał:
                              > Z tego co wiem, to flotą NATO wcale nie chciała wpływać na Bałtyk.
                              > Biorąc pod uwagę niekorzystną dla Kremla sytuacje geostrategiczną, zadaniem SM
                              > NATO w owym okresie było działanie, aby potężna wówczas Flota Baltycka z Bałtyk
                              > u NIE wypłynęła.


                              nosz wlasnie ku temu caly czas zmierzam

                              - zdobywanie Zelandii bylo Chore - bo flota NATO i tak nie zamierzala wplywac na Baltyk, a flota baltycka ZSRR

                              (w wypadku wojny) nie zamierzala wplywac na Morze Polnocne - bo po co ?
                              • odyn06 Re: nosz wlasnie ... 21.12.24, 07:41
                                j-k napisał:

                                > odyn06 napisał:
                                > > Z tego co wiem, to flotą NATO wcale nie chciała wpływać na Bałtyk.
                                > > Biorąc pod uwagę niekorzystną dla Kremla sytuacje geostrategiczną, zadani
                                > em SM
                                > > NATO w owym okresie było działanie, aby potężna wówczas Flota Baltycka z
                                > Bałtyk
                                > > u NIE wypłynęła.
                                >
                                >
                                > nosz wlasnie ku temu caly czas zmierzam
                                >
                                > - zdobywanie Zelandii bylo Chore - bo flota NATO i tak nie zamierzala wplywac n
                                > a Baltyk, a flota baltycka ZSRR
                                >
                                > (w wypadku wojny) nie zamierzala wplywac na Morze Polnocne - bo po co ?
                                Cały ten plan wprowadzania sowieckiego miru w Europie Zachodniej przy pomocy czołgów w latach 60-tych i potem był kontynuacją stalinowskiemu planu z lat 40-tych.
                                Skoro nie wypalił leninowski plan ogólnoeuropejskiej rewolucji, to Stalin chciał zaprowadzić swoje porządki w Europie Zachodniej po 2.WS.
                                Miał tam przecież silne partie komunistyczne, miliony naiwnych sympatyków we wszyskich klasach społecznych, powojenne redukcje potencjałów militarnych, itd.
                                Brakowało tylko dobrych czołgów i to w dużych ilościach.
                                Chruszczow i Brezniew skopiowali te diaboliczne plany, dostosowali do zmieniających się czasów i tym sposobem WP miało realizować sowiecką strategię zabierając wolność poczciwym Duńczykom.
                                Co z tego zostało w Polsce?
                                Gęsta sieć lotnisk, linie kolejowe utrzymywane przez 6 pułków wojsk kolejowych, rampy wyładowcze na wszystkich stacjach, bunkry na SD i bieda ……
                                • ignorant11 Re: nosz wlasnie ... 21.12.24, 10:53
                                  odyn06 napisał:


                                  > > nosz wlasnie ku temu caly czas zmierzam
                                  > >
                                  > > - zdobywanie Zelandii bylo Chore - bo flota NATO i tak nie zamierzala wpl
                                  > ywac n
                                  > > a Baltyk, a flota baltycka ZSRR
                                  > >
                                  > > (w wypadku wojny) nie zamierzala wplywac na Morze Polnocne - bo po co ?

                                  No z flota inwazyjną na Helgoland i inne wyspy owcze i docelowo na Brytanie?
                                  > Cały ten plan wprowadzania sowieckiego miru w Europie Zachodniej przy pomocy cz
                                  > ołgów w latach 60-tych i potem był kontynuacją stalinowskiemu planu z lat 40-ty
                                  > ch.

                                  No jeszcze wczesniej był plan "po trupie Polski" rebelie komunistyczne na Wegrzech, w Niemczech...

                                  > Skoro nie wypalił leninowski plan ogólnoeuropejskiej rewolucji, to Stalin chcia
                                  > ł zaprowadzić swoje porządki w Europie Zachodniej po 2.WS.

                                  Tu sie poprawiłeś i słusznie.
                                  > Miał tam przecież silne partie komunistyczne, miliony naiwnych sympatyków we ws
                                  > zyskich klasach społecznych, powojenne redukcje potencjałów militarnych, itd.
                                  Pozytecznych idiotów...
                                  > Brakowało tylko dobrych czołgów i to w dużych ilościach.
                                  Mieli całkiem sporo chyba nawet wiecej niż Niemcy, którzy tez nie mieli wybitnego sprzetu

                                  > Chruszczow i Brezniew skopiowali te diaboliczne plany, dostosowali do zmieniają
                                  > cych się czasów i tym sposobem WP miało realizować sowiecką strategię zabierają
                                  > c wolność poczciwym Duńczykom.
                                  Kopiowali? Chyba raczej kontynuowali...
                                  > Co z tego zostało w Polsce?
                                  > Gęsta sieć lotnisk, linie kolejowe utrzymywane przez 6 pułków wojsk kolejowych,
                                  > rampy wyładowcze na wszystkich stacjach, bunkry na SD i bieda ……

                                  No własnie! Bieda wiadomo masło albo armaty, nawet tak silna gospodarka jak niemiecka tużprzed iiws była niewydolna z powodu zbrojeń.

                                  A co z lotniskami? NP gdy otwierano lotnisko Wrocław- Strachowice to zastanawiałem sie co z lotniskami w Oleśnicy czy Brzegu..?
                                  Oraz innymi jak Legnica.

                                  No i dośc liczne DOLe

                                  rampy? Jak zostały zaadoptowane w cywilu?
                                  • j-k dzisiaj... 21.12.24, 17:05
                                    ignorant11 napisał:

                                    > A co z lotniskami? NP gdy otwierano lotnisko Wrocław- Strachowice to zastanawia
                                    > łem sie co z lotniskami w Oleśnicy czy Brzegu..?
                                    > Oraz innymi jak Legnica.


                                    wszystkie te trzy - dzisiaj - juz zaorane :)
                                    • ignorant11 Re: dzisiaj... 21.12.24, 18:35
                                      j-k napisał:

                                      > ignorant11 napisał:
                                      >
                                      > > A co z lotniskami? NP gdy otwierano lotnisko Wrocław- Strachowice to zast
                                      > anawia
                                      > > łem sie co z lotniskami w Oleśnicy czy Brzegu..?
                                      > > Oraz innymi jak Legnica.
                                      >
                                      >
                                      > wszystkie te trzy - dzisiaj - juz zaorane :)

                                      ? Nie wiem nie sprawdzałem
                                      • j-k Re: dzisiaj... 21.12.24, 21:15
                                        ignorant11 napisał:
                                        > ? Nie wiem nie sprawdzałem


                                        sprawdzalem i dlatego pisze

                                        jeszcze tylko Olesnica (na wypadek wojny)
                                        - jako lotnisko awaryjne ew. do czegos sie nadaje.
                                        • ignorant11 Re: dzisiaj... 21.12.24, 22:01
                                          j-k napisał:

                                          > ignorant11 napisał:
                                          > > ? Nie wiem nie sprawdzałem
                                          >
                                          >
                                          > sprawdzalem i dlatego pisze
                                          >
                                          > jeszcze tylko Olesnica (na wypadek wojny)
                                          > - jako lotnisko awaryjne ew. do czegos sie nadaje.

                                          tez czytałem o lotniskach i jest jak mowisz.
                                          • ignorant11 Re: dzisiaj... 21.12.24, 22:02
                                            ignorant11 napisał:

                                            > j-k napisał:
                                            >
                                            > > ignorant11 napisał:
                                            > > > ? Nie wiem nie sprawdzałem
                                            > >
                                            > >
                                            > > sprawdzalem i dlatego pisze
                                            > >
                                            > > jeszcze tylko Olesnica (na wypadek wojny)
                                            > > - jako lotnisko awaryjne ew. do czegos sie nadaje.
                                            >
                                            > tez czytałem o lotniskach i jest jak mowisz.
                                            >
                                            >

                                            teraz chyba nie potrzeba tak wielu lotnisk bo zasiegi wieksze.
                                    • bmc3i Re: dzisiaj... 21.12.24, 22:01
                                      j-k napisał:

                                      > ignorant11 napisał:
                                      >
                                      > > A co z lotniskami? NP gdy otwierano lotnisko Wrocław- Strachowice to zast
                                      > anawia
                                      > > łem sie co z lotniskami w Oleśnicy czy Brzegu..?
                                      > > Oraz innymi jak Legnica.
                                      >
                                      >
                                      > wszystkie te trzy - dzisiaj - juz zaorane :)


                                      PRL mial kilkaset samolotów bojowych. Komu dziś te lotniska mialyby służyć i kto miałby je utrzymywać?
                                      • ignorant11 Re: dzisiaj... 22.12.24, 11:12
                                        bmc3i napisał:

                                        > j-k napisał:
                                        >
                                        > > ignorant11 napisał:
                                        > >
                                        > > > A co z lotniskami? NP gdy otwierano lotnisko Wrocław- Strachowice t
                                        > o zast
                                        > > anawia
                                        > > > łem sie co z lotniskami w Oleśnicy czy Brzegu..?
                                        > > > Oraz innymi jak Legnica.
                                        > >
                                        > >
                                        > > wszystkie te trzy - dzisiaj - juz zaorane :)
                                        >
                                        >
                                        > PRL mial kilkaset samolotów bojowych. Komu dziś te lotniska mialyby służyć i kt
                                        > o miałby je utrzymywać?


                                        NATO można dzierżawic dla biznesu
                                      • ignorant11 Re: dzisiaj... 22.12.24, 11:12
                                        bmc3i napisał:

                                        > j-k napisał:
                                        >
                                        > > ignorant11 napisał:
                                        > >
                                        > > > A co z lotniskami? NP gdy otwierano lotnisko Wrocław- Strachowice t
                                        > o zast
                                        > > anawia
                                        > > > łem sie co z lotniskami w Oleśnicy czy Brzegu..?
                                        > > > Oraz innymi jak Legnica.
                                        > >
                                        > >
                                        > > wszystkie te trzy - dzisiaj - juz zaorane :)
                                        >
                                        >
                                        > PRL mial kilkaset samolotów bojowych. Komu dziś te lotniska mialyby służyć i kt
                                        > o miałby je utrzymywać?
                                    • odyn06 Re: dzisiaj... 22.12.24, 08:28
                                      Gdy rozpadał się UW w Polsce było kilkadziesiąt lotnisk wojskowych. Piszę „kilkadziesiąt”, bo to były różne lotniska. Od lotnisk z bomboschronami po pasy startowe z płyt w polu, aż do DOL-ów.
                                      Sensownie zagospodarować można było ich niewielką część, bo to kosztuje ogromne pieniądze.
                                      Sparzyły się na tym samorządy lokalne, a wygrali inwestorzy w elektrownie fotowulkaniczne i wiatrowe.
                                      • ignorant11 Re: dzisiaj... 22.12.24, 11:14
                                        odyn06 napisał:

                                        > Gdy rozpadał się UW w Polsce było kilkadziesiąt lotnisk wojskowych. Piszę „kilk
                                        > adziesiąt”, bo to były różne lotniska. Od lotnisk z bomboschronami po pasy star
                                        > towe z płyt w polu, aż do DOL-ów.
                                        > Sensownie zagospodarować można było ich niewielką część, bo to kosztuje ogromne
                                        > pieniądze.
                                        > Sparzyły się na tym samorządy lokalne, a wygrali inwestorzy w elektrownie fotow
                                        > ulkaniczne i wiatrowe.

                                        Panele mozna łatwo zdemontować wiatraki nieco trudniej
          • bmc3i Re: Baltyk nie jest Morzem, jest jeziorem 17.12.24, 04:19
            j-k napisał:

            > ignorant11 napisał:
            > > No właśnie! Po co nam Gdańsk skoro Niemcy maja Hamburg:)))
            >
            >
            > Baltyk nie jest Morzem, jest jeziorem - nad ktorym liczne Panstwa maja swoje po
            > rty handlowe - w tym i Polska.
            >
            > dla Rosjan jest on w gruncie rzeczy drugorzedny (tak jak i Morze Czarne)


            Mimo że przed wojną na Ukrainie, 60% całego globalnego eksportu Rosji szło przez Bałtyk własnie.
            • ignorant11 Re: Baltyk nie jest Morzem, jest jeziorem 17.12.24, 10:40
              bmc3i napisał:

              > j-k napisał:
              >
              > > ignorant11 napisał:
              > > > No właśnie! Po co nam Gdańsk skoro Niemcy maja Hamburg:)))
              > >
              > >
              > > Baltyk nie jest Morzem, jest jeziorem - nad ktorym liczne Panstwa maja sw
              > oje po
              > > rty handlowe - w tym i Polska.
              > >
              > > dla Rosjan jest on w gruncie rzeczy drugorzedny (tak jak i Morze Czarne)
              >
              >
              > Mimo że przed wojną na Ukrainie, 60% całego globalnego eksportu Rosji szło prz
              > ez Bałtyk własnie.

              :))) No właśnie!
              • bmc3i Re: Baltyk nie jest Morzem, jest jeziorem 18.12.24, 00:42
                ignorant11 napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                > > j-k napisał:

                > > > Baltyk nie jest Morzem, jest jeziorem - nad ktorym liczne Panstwa m
                > aja sw
                > > oje po
                > > > rty handlowe - w tym i Polska.
                > > >
                > > > dla Rosjan jest on w gruncie rzeczy drugorzedny (tak jak i Morze Cz
                > arne)

                > > Mimo że przed wojną na Ukrainie, 60% całego globalnego eksportu Rosji sz
                > ło prz
                > > ez Bałtyk własnie.
                >
                > :))) No właśnie!


                To nie jest śmieszne. Bałtyk jest akwenem strategicznym jak Zatoka Perska. Odciąć bałtyckie kraje NATO od transportu bałtyckiego, i masz gotową katastrofę gospodarczą w połowie świata.
                • ignorant11 Re: Baltyk nie jest Morzem, jest jeziorem 18.12.24, 13:25
                  bmc3i napisał:

                  > > > Mimo że przed wojną na Ukrainie, 60% całego globalnego eksportu Ro
                  > sji sz
                  > > ło prz
                  > > > ez Bałtyk własnie.
                  > >
                  > > :))) No właśnie!
                  >
                  >
                  > To nie jest śmieszne. Bałtyk jest akwenem strategicznym jak Zatoka Perska. Odci
                  > ąć bałtyckie kraje NATO od transportu bałtyckiego, i masz gotową katastrofę gos
                  > podarczą w połowie świata.

                  No w połowie swiata to nie az ale w połowie Europy TAK!
                  • bmc3i Re: Baltyk nie jest Morzem, jest jeziorem 18.12.24, 17:07

                    > >
                    > > To nie jest śmieszne. Bałtyk jest akwenem strategicznym jak Zatoka Perska
                    > . Odci
                    > > ąć bałtyckie kraje NATO od transportu bałtyckiego, i masz gotową katastro
                    > fę gos
                    > > podarczą w połowie świata.
                    >
                    > No w połowie swiata to nie az ale w połowie Europy TAK!


                    Wystarczyło że Rosja odcieła Ukrainę od transportu czarnomorskiego, a już pół Afryki krzyczało że Ukraina doprowadza ją na skraj śmierci głodowej.
                    • ignorant11 Re: Baltyk nie jest Morzem, jest jeziorem 18.12.24, 17:28
                      bmc3i napisał:

                      >
                      > > >
                      > > > To nie jest śmieszne. Bałtyk jest akwenem strategicznym jak Zatoka
                      > Perska
                      > > . Odci
                      > > > ąć bałtyckie kraje NATO od transportu bałtyckiego, i masz gotową ka
                      > tastro
                      > > fę gos
                      > > > podarczą w połowie świata.
                      > >
                      > > No w połowie swiata to nie az ale w połowie Europy TAK!
                      >
                      >
                      > Wystarczyło że Rosja odcieła Ukrainę od transportu czarnomorskiego, a już pół A
                      > fryki krzyczało że Ukraina doprowadza ją na skraj śmierci głodowej.


                      Ale pół swiata to jednak nieco wiecej niz pół Afryki, no i M Czarne.
      • bmc3i Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 17.12.24, 04:17
        j-k napisał:

        > tanebo0001 napisał:
        > > jak to się ma do wojny w Ukrainie?
        >
        >
        > Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore...
        >
        > przez wieki sasiedztwa nie zdolali jej zdobyc na stale ani Szwedzi, ani Niemcy
        > ....
        >
        > jaki to mialo miec cel ? zdobycie kontroli nad ciesninami baltyckimi ?
        >
        > - Baltyk jest teatrem dzialan - drugorzednym.

        Tylko w polskim rozumieniu świata, bo jak w XVI wieku pisał Mikołaj Rej, Szlachta uwaza że po Bałtyku jedynie kaczki moga pływać, z których co najwyżej czerninę można wysmażyć.


        > Pierwszorzedne dla Sovietow bylo zdobycie wyjscia na Morze Polnocne , czyli kie
        > runek na Hamburg ...


        I dlatego zdobyć je mieli Polacy, bombardujacy Belgów, Niemców i Duńczyków 91 bombami termonuklearnymi


        • ignorant11 Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 17.12.24, 10:47
          bmc3i napisał:
          > >
          > > - Baltyk jest teatrem dzialan - drugorzednym.
          >
          > Tylko w polskim rozumieniu świata, bo jak w XVI wieku pisał Mikołaj Rej, Szlach
          > ta uwaza że po Bałtyku jedynie kaczki moga pływać, z których co najwyżej czerni
          > nę można wysmażyć.

          No niekoniecznie! Vide ciagle walki o Pomorze, inflanty Królewiec Kołóbrzeg, nawet Szczecin. Flota Władysława IV
          >
          >
          > > Pierwszorzedne dla Sovietow bylo zdobycie wyjscia na Morze Polnocne , czy
          > li kie
          > > runek na Hamburg ...
          >
          >
          > I dlatego zdobyć je mieli Polacy, bombardujacy Belgów, Niemców i Duńczyków 91 b
          > ombami termonuklearnymi
          >

          Jak kto nie uważa tego za znaczny wysiłek ( planowany) to nie zna sie na militariach. Zajmując Jutlandie kontrolujemy Hamburg również.
          • bmc3i Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 17.12.24, 17:36
            ignorant11 napisał:

            > bmc3i napisał:

            > > > Pierwszorzedne dla Sovietow bylo zdobycie wyjscia na Morze Polnocne
            > , czy
            > > li kie
            > > > runek na Hamburg ...
            > >
            > >
            > > I dlatego zdobyć je mieli Polacy, bombardujacy Belgów, Niemców i Duńczykó
            > w 91 b
            > > ombami termonuklearnymi
            > >
            >
            > Jak kto nie uważa tego za znaczny wysiłek ( planowany) to nie zna sie na milita
            > riach. Zajmując Jutlandie kontrolujemy Hamburg również.

            "Kontrolujemy"

            Jeśli słuchałeś filmu, to powiedzieli Ci tam, że polskie dowództwo nawet nie było informowane po co mają to robić, i co się dzieje do okoła. W tym kontekście, "kontrolujemy" brzmi jak kpina.

            • ignorant11 Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 18.12.24, 13:28
              bmc3i napisał:

              > > Jak kto nie uważa tego za znaczny wysiłek ( planowany) to nie zna sie na
              > milita
              > > riach. Zajmując Jutlandie kontrolujemy Hamburg również.
              >
              > "Kontrolujemy"
              >
              > Jeśli słuchałeś filmu, to powiedzieli Ci tam, że polskie dowództwo nawet nie by
              > ło informowane po co mają to robić, i co się dzieje do okoła. W tym kontekście,
              > "kontrolujemy" brzmi jak kpina.
              >


              Mając Jutlandie masz Szlezwik, wiec kontrolujesz Hamburg tym bardziej, że masz Pomorze Przednie czyli kanał kiloński.
              Kontrolujemy skoro posiadamy otoczenie ladowe.

              Co Ci sie nie podoba?
        • odyn06 Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 17.12.24, 18:45
          Tytuł linku jest mylący i sugeruje, że pokazane na mapie czerwone strzałki dotyczą sytuacji z roku 1985.
          To nieprawda.
          W 1982 roku przywódcy ZSRR robili już pod siebie ze starości, a w 1983 wymierali po kolei. Geriatryczne mrzonki odnoszą się do zamiaru radzieckiego z lat 70-tych, ale powstały nie w Sztabie Generalnym na Rakowieckiej, ale w dowództwie Układu Warszawskiego w Moskwie. Ze wspomnień polskich generałów tamże służących wynika, że Rosjanie z nimi tego rodzaju kocopołów nie konsultowali.
          Ta mapa ma dzisiaj znaczenie propagandowe i Sikorski umiejętnie to wykorzystał.
          Mapa skrzy się na czerwono, a wojsk NATO i tych podwójnego bazowania i tych z Reforgera jakby nie było. A gdzie jakże wtedy gęsta sieć min atomowych, tak implozyjnych, jak i lufowych?
          Reasumując: dobrze, że to już historia. Makabryczna....
          • bmc3i Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 17.12.24, 23:59
            odyn06 napisał:

            > Tytuł linku jest mylący i sugeruje, że pokazane na mapie czerwone strzałki doty
            > czą sytuacji z roku 1985.
            > To nieprawda.
            > W 1982 roku przywódcy ZSRR robili już pod siebie ze starości, a w 1983 wymieral
            > i po kolei. Geriatryczne mrzonki odnoszą się do zamiaru radzieckiego z lat 70-t
            > ych, ale powstały nie w Sztabie Generalnym na Rakowieckiej, ale w dowództwie Uk
            > ładu Warszawskiego w Moskwie. Ze wspomnień polskich generałów tamże służących w
            > ynika, że Rosjanie z nimi tego rodzaju kocopołów nie konsultowali.
            > Ta mapa ma dzisiaj znaczenie propagandowe i Sikorski umiejętnie to wykorzystał.
            >
            > Mapa skrzy się na czerwono, a wojsk NATO i tych podwójnego bazowania i tych z R
            > eforgera jakby nie było. A gdzie jakże wtedy gęsta sieć min atomowych, tak impl
            > ozyjnych, jak i lufowych?
            > Reasumując: dobrze, że to już historia. Makabryczna....


            A to wszystko w kontekscie psioczenia na NATO że chciało zbombardować Polske 90 nukami w takim wypadku.

            • ignorant11 Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 18.12.24, 13:37
              bmc3i napisał:


              > > Reasumując: dobrze, że to już historia. Makabryczna....
              >
              >
              > A to wszystko w kontekscie psioczenia na NATO że chciało zbombardować Polske 90
              > nukami w takim wypadku.
              >

              Niestety komunizm odradza sie w niektórych rejonach swiata:(((

              90 niukow na Polske???

              Na po uczli mnie, że samym rejonie Wrocławia planisci spodziewali sie ok 30 niuków a gdzie reszta Kraju?

              Ile mostów ile wezłow drogowych i kolejowych do rozwalenia?
            • odyn06 Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 18.12.24, 16:27
              Ludność cywilna, żyjąca w pobliżu Wisły i Odry podzieliłaby los mieszkańców Hiroszimy i Nagasaki.
              Nawet takie małe miasteczka jak Cedynia zostałyby starte z powierzchni ziemi. Dlaczego?
              Ano dlatego, że w Cedyni ze stacji kolejowej saperzy mieli zbudować 2 kolejowe mosty pontonowe przez Odrę.
              Pod koniec lat 70-tych taki most w Cedyni zbudowano, ale nikt nie był na tyle odważny, aby wydać decyzję o próbnym przejeździe pociągu do NRD.
              Potem tzw. front polski zajmował się wyłącznie operacjami obronnymi na terytorium kraju.
              Forsowanie przeszkód wodnych z marszu wypadło z planów szkoleniowych WP, a przyroda szybko poradziła sobie ze zjazdami do wody na Złym Łęgu i w Bogdańcu.
              Czołgiści przestali się bać forsowania rzek po dnie...
              • ignorant11 Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 18.12.24, 17:30
                odyn06 napisał:

                > Ludność cywilna, żyjąca w pobliżu Wisły i Odry podzieliłaby los mieszkańców Hir
                > oszimy i Nagasaki.
                > Nawet takie małe miasteczka jak Cedynia zostałyby starte z powierzchni ziemi. D
                > laczego?
                > Ano dlatego, że w Cedyni ze stacji kolejowej saperzy mieli zbudować 2 kolejowe
                > mosty pontonowe przez Odrę.
                > Pod koniec lat 70-tych taki most w Cedyni zbudowano, ale nikt nie był na tyle
                > odważny, aby wydać decyzję o próbnym przejeździe pociągu do NRD.
                > Potem tzw. front polski zajmował się wyłącznie operacjami obronnymi na terytori
                > um kraju.
                > Forsowanie przeszkód wodnych z marszu wypadło z planów szkoleniowych WP, a przy
                > roda szybko poradziła sobie ze zjazdami do wody na Złym Łęgu i w Bogdańcu.
                > Czołgiści przestali się bać forsowania rzek po dnie...

                No ale same czołgi to nie całe wojsko, które musi dociagnac wsparcie i logistyke.
      • stasi1 Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 17.12.24, 09:40
        Ale bez zdobycia Zelandii sam Hamburg do niczego by nie służył
        • ignorant11 Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 17.12.24, 10:49
          stasi1 napisał:

          > Ale bez zdobycia Zelandii sam Hamburg do niczego by nie służył

          Sa inne porty w tym niemieckie a potem holenderskie, belgijskie czy francuskie, przez które mogłoby dochodzic wsparcie
          • stasi1 Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 21.12.24, 09:47
            Wokół Norwegii? Chodziło to chyba aby zdobyć tą zelandię przez Układ Warszawski. JK napisał że priorytetem był Hamburg. Tylko do czego ten Hamburg kiedy floty tam nie mamy, bo nie zdobyliśmy Zelandii
            • ignorant11 Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 21.12.24, 10:56
              stasi1 napisał:

              > Wokół Norwegii? Chodziło to chyba aby zdobyć tą zelandię przez Układ Warszawski
              > . JK napisał że priorytetem był Hamburg. Tylko do czego ten Hamburg kiedy floty
              > tam nie mamy, bo nie zdobyliśmy Zelandii

              Norwegia ma liczne porty, które moga byc bazami dla NATO.

              A Hamburg? Nawet gdyby go nie wykorzystali to jednak lepiej przejac aby wsparcie amerykańskie nie docierało.
            • odyn06 Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 21.12.24, 16:39
              Jak ma rację.
              Hamburg był hubem przeładunkowym dla sił podwójnego bazowania z USA, sił Reforger oraz dla logistyki potrzebnej w północnych Niemczech, bo był tam III. KA Bundeswehry, korpus holenderski i belgijski.
              • ignorant11 Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 21.12.24, 17:50
                odyn06 napisał:

                > Jak ma rację.
                > Hamburg był hubem przeładunkowym dla sił podwójnego bazowania z USA, sił Reforg
                > er oraz dla logistyki potrzebnej w północnych Niemczech, bo był tam III. KA Bun
                > deswehry, korpus holenderski i belgijski.

                Owszem Hamburg to duzy port. Ale Niemcy maja jeszcze kilka np Bremerhaven a Europa kilka znacznie wiekszych jak Rotrerdam czy Antwerpia aby wymienic tylko najwieksze.
              • azyata Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 21.12.24, 19:43
                I jeszcze Brema i Bremerhaven. Miasta leżące na niemieckim wybrzeżu Morza Północnego, ale należące do amerykańskiej strefy okupacyjnej
                • ignorant11 Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 21.12.24, 20:32
                  azyata napisał:

                  > I jeszcze Brema i Bremerhaven. Miasta leżące na niemieckim wybrzeżu Morza Półno
                  > cnego, ale należące do amerykańskiej strefy okupacyjnej
                  Tak zauważ,że głowne porty maja na MP a nie nad Bałtykiem
              • stasi1 Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 31.12.24, 22:12
                I co kanałem kilońskim tą flotę UW by się wysłało do tego Hamburga?
                • ignorant11 Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 31.12.24, 22:58
                  stasi1 napisał:

                  > I co kanałem kilońskim tą flotę UW by się wysłało do tego Hamburga?

                  TY komuchu! Ja myślę o POlskiej Flocie:)))
                • odyn06 Re: Samo zalozenie zdobycia Zelandii bylo chore.. 01.01.25, 14:04
                  Hamburg był ważnym hubem dla sił podwójnego bazowania z USA i Kanady.
                  A siły UW na Bałtyku, to głównie okręty ZOP i desantowe.
                  Ich rola była ograniczona do Bałtyku.
                  Znaczenie strategiczne miały siły floty z rejonu Murmańska, głównie atomowe OP.
    • azyata Re: Zelandia 1985 17.12.24, 21:30
      Był plan, a to znaczy, że panowie w sztabie sobie coś tam na mapie rysowali. Zresztą od tego są sztabowcy, za to biorą pieniądze.

      Mniej więcej takie, jeśli idzie o wykonalność, były plany dla WP przed 1939 r.
      • ignorant11 Re: Zelandia 1985 18.12.24, 13:40
        azyata napisał:

        > Był plan, a to znaczy, że panowie w sztabie sobie coś tam na mapie rysowali. Zr
        > esztą od tego są sztabowcy, za to biorą pieniądze.
        >
        > Mniej więcej takie, jeśli idzie o wykonalność, były plany dla WP przed 1939 r.

        No ja cały czas mówie o aneksji Królewca ale tez i Pomorza Przedniego:)))
        W czasie oblęzenia Kijowa marzylem o polskiej ofensywie na Białorus.

        Mimo iz moje plany sa słuszne i zbawienne, to jednak realnośc ich wykonania jest co najmniej "dyskusyjna".
      • odyn06 Re: Zelandia 1985 18.12.24, 16:15
        Mapa cierpliwa, wszystko przyjmie.
    • ignorant11 Re: Zelandia 1985 18.12.24, 22:23
      Ja najbardziej wybuchu wojny bałem sie na poczatku lat 80tych, tj do śmierci Lońki. Wtedy to kacapia była u szczytu potegi i moze nawet miałą przewage nad Zachodem, która juz wtedy zaczynała tracic. Zatem ostatnia szansa na rozpoczecie wojny z szansa na wygrana.
      • azyata Re: Zelandia 1985 20.12.24, 10:11
        Przewaga nad Zachodem - jeśli w ogóle - to była najwyżej ilościowa.

        W latach osiemdziesiątych blok sowiecki miał zbyt duże problemy wewnętrzne - czego najwyraźniejszym przykładem była "Solidarność". W ewentualnej wojnie sowieci nie mogli być pewni swoich satelitów - pomimo wiernopoddańczych deklaracji ich przywódców.

        Trwała interwencja w Afganistanie, która obnażała braki i niedomagania sowieckiej armii, no i angażowała jakąś część sił i środków.

        "Imperium" chwiało się i trzeszczało, nie było zdolne do wojny z NATO.
        • ignorant11 Re: Zelandia 1985 20.12.24, 11:04
          azyata napisał:

          > Przewaga nad Zachodem - jeśli w ogóle - to była najwyżej ilościowa.
          >
          > W latach osiemdziesiątych blok sowiecki miał zbyt duże problemy wewnętrzne - cz
          > ego najwyraźniejszym przykładem była "Solidarność". W ewentualnej wojnie sowiec
          > i nie mogli być pewni swoich satelitów - pomimo wiernopoddańczych deklaracji ic
          > h przywódców.
          >
          > Trwała interwencja w Afganistanie, która obnażała braki i niedomagania sowiecki
          > ej armii, no i angażowała jakąś część sił i środków.
          >
          > "Imperium" chwiało się i trzeszczało, nie było zdolne do wojny z NATO.

          Owszem masz racje ale to już po 1980 było wyraźne.

          Wtedy tracili szanse nawet iluzoryczna na zwyciestwo nad NATO.

          Włąsnie do 1980 mogli jednak se roic i nie wiadomo jak by bylo bo na wojnie zwycieza nie liczniejszy ale bardziej zdecydowany i szybszy.
    • ignorant11 Re: Zelandia 1985 21.12.24, 11:01
      Nie wiemy czy kacapy rzeczywiście planowali zajęcie Jutlandii? Bo może wystarczyłoby ja sparalizować abu wsparcie nie docierało? Nie wiadomo czy był to plan zasadniczy czy dodatkowy? Sztaby powinny mieć plany, które niekoniecznie musza być priorytetowe ale jako alternatywne.

      My np powinnismy miec plan uderzenia na Białoruś oraz Królewiec. Plan obsadzenia Bornholmu Gotlandii. Naszymi NDRami i wojskami ladowymi lub piechota morska.
      • bmc3i Re: Zelandia 1985 21.12.24, 22:05
        ignorant11 napisał:

        > Nie wiemy czy kacapy rzeczywiście planowali zajęcie Jutlandii? Bo może wystarcz
        > yłoby ja sparalizować abu wsparcie nie docierało? Nie wiadomo czy był to plan z
        > asadniczy czy dodatkowy? Sztaby powinny mieć plany, które niekoniecznie musza b
        > yć priorytetowe ale jako alternatywne.
        >
        > My np powinnismy miec plan uderzenia na Białoruś oraz Królewiec. Plan obsadzeni
        > a Bornholmu Gotlandii. Naszymi NDRami i wojskami ladowymi lub piechota morska.


        Myślę że na Kralovec na pewno jest.
        • ignorant11 Re: Zelandia 1985 22.12.24, 11:17
          bmc3i napisał:

          > >
          > > My np powinnismy miec plan uderzenia na Białoruś oraz Królewiec. Plan obs
          > adzeni
          > > a Bornholmu Gotlandii. Naszymi NDRami i wojskami ladowymi lub piechota mo
          > rska.
          >
          >
          > Myślę że na Kralovec na pewno jest.

          :))) Jasne! POdpowiedziałes jak zagospodarować. Po prostu wydzierżawić CZchom

          www.youtube.com/watch?v=C20FITYJvpA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka