Gość: virra
IP: *.107.78.64.susc.suscom.net
09.03.05, 04:33
(...)W grupie nigdy nie wiadomo kto trafil i zabil zolnierza z przeciwnej
strony.W ten sposob niejako "rozmywa sie" odpowiedzialnosc za zlamanie
piatego przykazania: Nie zabijaj!
(...)Snajper natomiast zabija rozmyslnie,z zimna krwia.Musi byc przygotowany
do wziecia na siebie odpowiedzialnosci za smierc ktora zadaje.
"Snajper widzi dokladnie,jak ludzie umieraja,jak ich glowy rozsadza pocisk i
jak ofiara pada po strzale"
...Zatem pytanie, jest snajper jeszcze zolnierzem czy juz morderca ?