Gość: cichojasny
IP: *.adsl.inetia.pl
05.07.05, 13:37
przy okazji bombardowania komety naszło mnie pytanie: dlaczego w zasadzie nie
można użyć rakiet strategicznych w razie gdyby jakiemuś kawałowi skały
zachciało się wejść na kurs kolizyjny z naszą miłą planetą? za mały zasięg?
niemożliwość naprowadzenia? (jakoś nie chce mi się wierzyć). czy naprawdę
przy współczesnej technice nie jest możliwe szybkie przeprogramowanie
parunastu rakiet i zmielenie za ich pomocą takiej asteroidy na proszek?
no i jeśli tak to czemu np przy likwidacji części arsenałów atomowych nie
pomyślano o przerobieniu paru rakiet na jakąś earth impact defence?