Dodaj do ulubionych

Polska wunderwaffe.

IP: 212.182.114.* 03.08.05, 10:49
Niepotrzebne nam Migi 29,ani leopardy ani F16.Wystarczy nam drużyna dresiarzy
aby Putin się zdenerwował.
Obserwuj wątek
    • Gość: Berkut Re: Polska wunderwaffe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 12:35
      I co długo myslałeś nad tym genialnym wywodem ???
      • Gość: Władca Pierścieni Re: ruska dupenwaffe. IP: *.crowley.pl 04.08.05, 08:41
        Gość portalu: Berkut napisał(a):
        > I co długo myslałeś nad tym genialnym wywodem ???

        A ty długo nad swoim?
        • Gość: Mołot Mołotowicz Re: ruska dupenwaffe. IP: *.wsisiz.edu.pl / *.ibspan.waw.pl 25.08.05, 18:11
          Władca Pierścieni napisał:

          > Gość portalu: Berkut napisał(a):
          > > I co długo myslałeś nad tym genialnym wywodem ???
          >
          > A ty długo nad swoim?

          Ty Berkutowi nie pyskuj, bo on jest komunista z trzydziestoletnim stażem.

          Mołot Mołotowicz Mołotow
    • Gość: Władca Pierścieni u nas dresiarze, u nich specsłużbiści IP: *.crowley.pl 25.08.05, 11:20
      Gość Niedzielny:
      wiadomosci.onet.pl/1243415,2678,kioskart.html
      "Seria pobić pracowników polskiej ambasady i na koniec
      dziennikarza „Rzeczpospolitej” nie wygląda na zbiór przypadków. I całe
      szczęście. Bo gdybyśmy mieli do czynienia z „odruchem patriotycznym” wśród
      rosyjskich bandytów czy chuliganów, to można by powiedzieć, że wiele miesięcy
      ostrej antypolskiej propagandy odniosło skutek. Taką spontaniczną niechęć
      likwiduje się latami. Badania socjologiczne wskazują jednak, że większość
      Rosjan odczuwa wobec Polski i Polaków sympatię. A sposób, w jaki dokonano
      napaści, wskazuje wyraźnie, że były to działania zaplanowane i sterowane.

      Pobite osoby były obserwowane, a potem grupa mężczyzn napadała na nie: cios w
      tył głowy, skopanie leżącego, ucieczka. Nikomu niczego nie ukradziono. Żadnych
      wyzwisk i emocji w trakcie pobić. Jeśli tak wygląda chuligańska napaść, to mamy
      nowy model chuligaństwa. A dodajmy, że wszystkie cztery napady miały miejsce w
      okolicach, gdzie aż roi się od milicji, tajniaków i służb specjalnych. Zdrowy
      na umyśle bandzior na nikogo nie napadnie na Kutuzowskim Prospekcie czy pod
      murem ambasady."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka