Dodaj do ulubionych

T 72 vs M 60

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 18:38
W miarę równe współzawodnictwo ??





Pij Mleko!!!!
Obserwuj wątek
    • misza36 Re: T 72 vs M 60 08.10.05, 18:47
      t-72 by zmasakrowal to badziewie
      • Gość: Misza Zaznaczam ze popr. post nie moj... IP: *.infonet.ee / *.infonet.ee 11.10.05, 20:58
        Wg. mnie to trzeba porownywac konstrukcje z jednego okresu - jaki czas interesuje ?
    • dreaded88 Re: T 72 vs M 60 08.10.05, 20:35
      O jakich wersjach mowa? M-60A3 miał lepszy SKO niż pierwotny T-72 (dalmierz laserowy+komputer balistyczny), przy jednak dość porównywalnych armatach wcale nie był bez szans. Pierwotne M-60/A1 były dużo słabsze, ale przy tym dekadę starsze niż T-72 i powinno się je zestawiać raczej z T-55/62.

      A zupgrade'owane M-60, w postaci np. Magacha 7, z dodatkowym opancerzeniem, współczesnymi SKO, nowoczesną amunicją powinny rozwalać bez większych kłopotów wszystko, co nosi miano "T-72".
      • wielki_czarownik Jeśli 08.10.05, 21:11
        Jeśli już mówimy o takiej modyfikacji M60 to porównajmy ją np. z Twardym a nie T-72.
        • Gość: wilk Re: Jeśli IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.05, 08:29
          T-72 jest dużo tańszy i prostszy w produkcji więc w razie konfliktu byłoby ich
          więcej i rozwalałyby te amerykańskie pudełka jak T-34 w II WŚ tygrysy.
          • marcq2 Re: Jeśli 13.10.05, 12:46
            Gość portalu: wilk napisał(a):

            > T-72 jest dużo tańszy i prostszy w produkcji więc w razie konfliktu byłoby ich
            > więcej i rozwalałyby te amerykańskie pudełka jak T-34 w II WŚ tygrysy.

            No jeśli "rozwalałyby" tak "jak T-34 w II WŚ tygrysy" to cieńko to widzę. T-34
            rozwalały masowo Tygrysy tylko w ... "Czterech pancernych" :-))). W
            rzeczywistości wypadało 5-6 zniszczonych T-34 na jednego Tygrysa.
            • Gość: wilk Re: Jeśli IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 13:35
              marcq2 napisał:
              . W
              > rzeczywistości wypadało 5-6 zniszczonych T-34 na jednego Tygrysa.
              No i sam potwierdziłeś moją teorię!Brawo.
            • wielki_czarownik I o to chodziło 13.10.05, 14:19
              Rosjanie mogli sobie na to pozwolić. Dla nich wyprodukowanie T-34 to było tyle co splunąć. Walili je w fabrykach tysiącami. A Ile Niemcy wyprodukowali Tygrysów i Panter?
              • Gość: A.L. Re: I o to chodziło IP: *.c155.petrotel.pl 13.10.05, 17:57
                >Rosjanie mogli sobie na to pozwolić. Dla nich wyprodukowanie T-34 to było tyle
                >co splunąć. Walili je w fabrykach tysiącami. A Ile Niemcy wyprodukowali Tygrysó
                >w i Panter?

                Mogli sobie pozwolić na masową produkcję uzbrojenia, ale ów system, doktryna
                (czy jak by go nie nazwał) wymagał jeszcze pewnego elementu - nonszalancji
                wobec życia własnych żołnierzy. Na podobne podejście (czytaj akceptację) do
                strat w ludziach wiele społeczeńst, narodów nie chciało/nie chce i nie
                mogło/nie może sobie pozwolić. Takie podejście cechowało również powojenną
                sowiecką myśl militarną - jaki Combat SAR, co to jest?
                • wielki_czarownik Re: I o to chodziło 13.10.05, 18:26
                  No więc tutaj dochodzimy do innej kwestii. Porównywanie samego sprzętu tego rodzaju jest trochę bezcelowe albowiem musimy jeszcze wziąć pod uwagę doktrynę i sposób użycia tego uzbrojenia. Co innego porównywać 2 pistolety na strzelnicy a co innego 2 czołgi które są tylko jednym z elementów całej doktryny wojennej.
                  • Gość: wilk Re: I o to chodziło IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 19:41
                    Czuję się trochę winny tej dyskusji , ale pytający nie określił średniego dystansu
                    ukształtowania terenu i tym podobnych warunków w jakich miałyby się spotkać
                    obydwa różne czołgi.
                    Jest jeszcze jeden ważny aspekt jak wyszkolenie i morale załogi czołgu co w
                    bezpośrediej walce ma decydujące znaczenie.
                    Proponuję ustalić dystans powiedzmy pow.5km.
                    Pogoda to noc i deszcz.
                    Ilość amunicji ograniczona do 5 sztuk.
                    Czas walki to 10 minut.
                    Załoga złożona ze standardowych żołnierzy służby zasadniczej.
                    Który będzie lepszy?
                    • wielki_czarownik Re: I o to chodziło 13.10.05, 19:58
                      Niewiele nam to da. Co prawda z zasady zachodnie systemy elektroniczne były lepsze a więc M60 powinien lepiej sobie radzić po ciemku ale znowu T-72 mógł siedzieć w zasadzce itp.
                      Moim zdaniem biorąc pod uwagę całokształt uwarunkowań (czyli czołg + doktryna) T-72 był lepszy. I opinie IDF jest to pogląd chyba poprawny.
                      • Gość: wilk Re: I o to chodziło IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 20:03
                        Też tak uważam.
        • dreaded88 Re: Jeśli 10.10.05, 18:31
          Tu też zmodyfikowany M-60 nie wygląda źle, a poza tym ma większy potencjał modernizacyjny. Przy takiej objętości przedziału bojowego zainstalujesz w nim spkojnie 120-kę najnowszej generacji (L/50 RUAGa jest w wozach jordańskich), dowolny SKO, powerpacka 1200, a pewnie i 1500 KM, a nawet posadzisz na kadłubie wieżę Abramsa. Z oryginalnego M-60 zostaje wtedy niewiele, koszty są szalone, ale to w sumie podobnie jak w przypadku PT-91M ;-)
    • wujcio44 Re: T 72 vs M 60 10.10.05, 15:01
      Rosyjski czołg będzie zawsze lepszy od amerykańskiego złomu. Kto twierdzi
      inaczej, jest rusofobem.
      • Gość: Kali Re: T 72 vs M 60 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 14:22
        Trzeba by porównać maszyny biorące udział w byłych konfliktach z izraelem i
        jego m60 na owe czasy - ktoś jest dobry w tym temacie??
        • dreaded88 M60 w ocenach izraelskich 11.10.05, 17:11
          Nie były one, w odniesieniu do M60/A1, entuzjastyczne: wóz był chwalony za kształt, rozmiary i ruchliwość - jednak za punkt odniesienia służył Centurion, wielki jak stodoła, z niezbyt nowoczesnym zawieszeniem i za słabym w stosunku do masy silnikiem. Natomiast opancerzenie i przeżywalność załogi oceniano nisko, tu zdecydowanie lepsze oceny zbierał Centurion.

          Do Libanu pojechały już Magachy 6, z pancerzem reaktywnym Blaser, a poza tym, w lepszych wersjach, SKO Matador. Blaser został oceniony jako niedostatecznie chroniący przed pociskami podkalibrowymi (może również w wyniku doświaczeń z ostrzałem z armat 2A46 syryjskich T-72?) i w kolejnych wersjach stosowano już panele pancerza warstwowego.

          Inna sprawa, że T-54/55/62 również nie były oceniane przez Izraelczyków wysoko, po modernizacji do któregoś ze standardów Tiran często z czołgu pozostawała tylko skorupa.

          Najwięcej pewnie o pojedynkach M60 vs T-72 mogą powiedzieć Irańczycy. Wiadomo, że u nich za superbroń pancerną robił Chieftain, lepiej opancerzony i uzbrojony od M60, potrafiący jednak zbierać cięgi nawet od T-62, a tym bardziej od T-72.
    • Gość: valpurgius Re: T 72 vs M 60 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.05, 19:31
      Nie ma co porownywac...T72 rozstrzelalby M60.
    • Gość: czaja Re: T 72 vs M 60 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 12:01
      A jak sie to ma do amunicji może ktoś zna temat??
      • Gość: Kinol Re: T 72 vs M 60 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 14:52
        up
        • Gość: kubam4a1 Re: T 72 vs M 60 IP: *.proton.net.pl / *.proton.net.pl 21.10.05, 18:07
          T-72M zwalczy bez problemu M60A1 i M60A3 - w dzień.
          Będa jednak stanowic dla niego zagrozenie (105 mm APFSDS M111 przebija przod
          T72M chyba z 1500 m)
          W nocy M60A3 ma przewage - pasywne nokto.
          A inne modyfikacje M60 należy porownywac z T72BM/T90/PT91
          pzdr
    • Gość: Czaja Re: T 72 vs M 60 IP: *.spray.net.pl 06.11.05, 01:50
      Sądzę że nowy PT 91 w Wersji "Malaj" skasowałby dotychczasowe modyfikscje M 60.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka