Dodaj do ulubionych

PPSZ- wady i zalety?

IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 17.11.05, 05:27
Witam, ciekaw jestem Waszych opini o tym pistolecie maszynowym. Czy bylo to
kompletno dno, polewaczka sikajaca kulkami na lewo i prawo, cos z czego tylko
przypadkiem dawalo sie cos trafic, czy tez moze calkiem sensowne wyposazenie
niedoszkolonych rekrutow krasnej armii? Jak sie prezentowala legendarna
pepesza na tle innych pm? Hmm, czy chcielibyscie znalezc sie w okopach II WS
uzbrojeni w pulemiot Sh czy tez moze w stena?
Obserwuj wątek
    • Gość: MAREK_BOA Re: PPSZ- wady i zalety? IP: 80.51.118.* 17.11.05, 11:23
      Zacznę od tego co znam z autopsji! Czyli "starszego brata" PPSz-y pistoletu
      maszynowego PPS wz.43(a dokładnie produkowanego w Polsce PM wz.51)! W 1988 roku
      były jeszcze na uzbrojeniu Zakładowych Straży Przemysłowych dużych
      zakładów "produkcji Specjalnych"! Z racji tego że broń ZSP podlegała pod MSW a
      nie pod MON mogłem zapoznać się z tą bronią dogłębnie! Bajecznie prosta
      konstrukcja!!! Rozkładało się "to" na ...11 części!Czas od rozłożenia do
      złożenia i oddania strzału "na sucho" nie przekraczał...17 sekund! Egzemplarze
      które miałem w rękach miały magazynki na 35 nabojów albo nowsze na 30 sztuk! Z
      amunicją był horror! Zazwyczaj były to naboje wyprodukowane w końcu lat...40-
      stych!!!Przeciętnie na magazynek było 5-8 niewypałów! Pomimo 37 lat w służbie
      broń się nie zacinała(bardzo nie miało się"co"zaciąć!),przy niewypale
      wystarczyło odciągnąć zamek a nabój wylatywał przez okno wyrzutnika łusek!
      Strzelałem do tarcz MSW-oskich(pełna sylwetka) na 25 i 50 metrów ze wszystkich
      czterech pozycji(stojąca,z biodra,z przyklęku i leżąca)i najniewygodniej było
      strzelać leżąc!Jeśli chodzi o celność to jak bym miał robić za "tarczę" na 100
      metrów(mówimy o prawie 40-sto letniej broni) to dziękuję...pojadę autobusem!
      Porównać z autopsji mogę tylko z ...Glauberytem a tu nie ma "co"porównywać!
      Choć osobiście w okopie wolał bym...PPS-a(ale z nową amunicją!)!
      Pozdrawiam!
      • Gość: jaski Re: PPSZ- wady i zalety? IP: 70.131.144.* 18.11.05, 00:04
        Witam. PPS to juz jednak troche inne zwierze, tez kiedys mialem okazje strzelac
        z tego co nazywano wtedy zwiezle i krotko PM:) Strzelanie bylo jako ciekawostka
        (25 m. polsylwetka). PM byl stary jak swiat, wydawalo mi sie wtedy, ze z
        jakiegos muzeum sztuke wyciagli, a bardzo sie zdziwilem jak sie dowiedzialem
        (?), ze to dalej jest rezerwa mobilizacyjna.(pierwsza polowa 80-tych). Dla
        kogos, kto sie uczyl strzelac na AK, uczucie dziwne nieco. Kulki male jakies
        tak:). No i z tego co pamietam nie bylo tam przelacznika na ciagly- pojedynczy.
        Wracajac do PPSZ, to z opiniami krancowo roznymi sie spotkalem, ale niestety
        nie znam nikogo, kto mial okazje autentycznie uzyc broni. Legendarna
        szybkostrzelnosc, nagrzewanie i rozkalibrowanie lufy czy nawet opowiastki jak
        to 70. pocisk mozna bylo w czapke lapac, a z drugiej strony opinie chocby
        amerykanskie z wojny koreanskiej- sypie tyle kulek, ze nie sposob w cos nie
        trafic -i badz tu madry:)
        • Gość: maxikasek Re: PPSZ- wady i zalety? IP: *.szczecin.mm.pl 18.11.05, 00:36
          Polska wersja zwała się Pm wz.1943/52 i była ze stałą kolbą w odóżnieniu od oryginału. Była tez szkolna wersja 5,6 mm pm wz. 1943.
          • Gość: MAREK_BOA Re: PPSZ- wady i zalety? IP: 80.51.118.* 18.11.05, 02:12
            To co napisałeś Waszeć to "przesądy swiatło ćmiące"!!! PM wz 51 kal.7,62mm na
            nabój TT wz.30 (dokładnie PPS wz.43 z kolbą metalową składaną) był produkowany
            w Polsce od 1951 do 1952 roku! Dopiero w 1952 roku rozpoczęto produkcję
            unowocześnionej wersji PM wz.52 kal.7,62mm na nabój TT wz.30 z kolbą drewnianą!
            W Polsce nie licząc KBKS nie było żadnej innej "szkolnej broni" a tym bardziej
            maszynowej!!! Jedyną broń maszynową "szkolną" jaka wogóle przychodzi mi na myśl
            to była "przeróbka" KbK AK-47 dokonana i produkowana w NRD!(nie pamiętam
            nazwy,bodajże zasilana amunicją 6,7mm,ale pewny nie jestem) W Polsce nie
            produkowano amunicji 5,6mm centralnego zapłonu,jeśli już to sportową z zapłonem
            bocznym! Jak sobie wyobrażasz strzelanie ze szkolnej broni maszynowej bez
            tzw.ślepej amunicji??? A do PM wz 52/53 nie było takowej! Ślepak od Tetetki
            miał za słaby materiał miotający by odsunąć zamek do końca po strzale! Żeby
            strzelać ślepakami trzeba było,za każdym razem wprowadzać po jednym naboju do
            komory zamkowej przez odciągnięcie zamka ręcznie! Dopiero na wyraźne rządanie
            przemysłu....FILMOWEGO ZSRR opracowano ślepą amunicję do broni maszynowej
            zasilanej nabojem TT!Od normalnego naboju różniło to się tym że pocisk
            był...drewniany!(No weź i nakręć film wojenny kiedy wszystko co lata po planie
            strzela ...ostrymi??!) Nie mam pojęcia czy produkowano taką amunicję w Polsce!
            Jedynymi znanymi mi zmianami kalibru w pistoletach PPSz i PPS było przeście na
            nabój 9 mm Parabellum :
            >Po 1945 roku w Iranie produkowano "model 22"
            >od 1944 w Finlandii kopia PPS jako "M 44"
            >Niemcy w czasie wojny zdobyczne PPSz jako "MP 717" i PPS jako "MP 709"
            >Niemcy (NRF) w 1953 roku na potrzeby Żandarmerii i Straży Granicznej jako "DUX
            53"-kopia fińskich M 44 (czyli kopia PPS)
            na nabój 9 mm Mauser:
            >Węgry licencyjnie PPSz jako "48 M" i później wzorowany na PPSz i PPS -"53 M"
            Wszystkie inne kopie ,klony i przeróbki :
            > Jugosławia (przeróbka PPSz z budową zamka wzorowaną na Beretta 1938A)"M-49"
            > KRL-D (licencyjnie PPSz) jako "Model 49"
            > CHRL (licencyjnie PPSz) jako "typ 50" i (przeróbka PPS) jako "typ 43"
            > Wietnam Północny (Przeróbka "typ 50" czyli PPSz) jako "K50"
            Zasilane były amunicją 7,62 x 25 TT wz.30! I starczy tego!!!
            Pozdrawiam!
            • Gość: MAREK_BOA Re: PPSZ- wady i zalety? IP: 80.51.118.* 18.11.05, 13:07
              Wracając do głównego wątku tematu to chyba właśnie z wprowadzeniem PPSz do
              masowej produkcji( w latach 1943-45 tylko w ZSRR wyprodukowano ponad 5 milionów
              sztuk) weszła w życie doktryna uzbrojenia piechoty w jak najwięcej pistoletów
              maszynowych! Właśnie po to żeby jak najwięcej strzelali! Nawet niedouczony
              rekrut jeśli będzie dużo strzelał to w końcu w coś trafi!(no najlepiej we
              wroga!) Zauważ że nie licząc Fińskiego Suomi wz.31 i M 44(71 naboi w
              magazynku),PPD 34(71,73 sztuki) i właśnie PPSz wz 41 (71 sztuk) żaden kraj w
              tamtych czasach nie produkował pistoletów maszynowych z tak zasobnymi
              magazynkami! Porównując żołnierz niemiecki uzbrojony w MP-40 miał regulaminowo
              (do końca pewny nie jestem!) trzy zapasowe magazynki + jeden podpięty do broni
              co daje 4x32=128 sztuk nabojów! Krasnoarmiejec uzbrojony w PPSz wz 41 tyle samo
              magazynków ale 4x71=284 sztuki amunicji! Różnicę sam widzisz!
              -Pozdrawiam!
              • Gość: wilk Re: PPSZ- wady i zalety? IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.05, 13:16
                Mam Go wpisanego na pierwszym miejscu w książeczce wojskowej.
                Niewiele pamiętam jak się z niego strzelało , ale w marszu na strzelnice wypadał
                z niego zamek.
                • Gość: MAREK_BOA Re: PPSZ- wady i zalety? IP: 80.51.118.* 18.11.05, 13:24
                  Musi zatrzask komory zamkowej był skrzywiony albo wyrobiony! Inaczej zamek by
                  nie "wylatał!
                  Pozdrawiam!
              • Gość: maxikasek Re: PPSZ- wady i zalety? IP: *.szczecin.mm.pl 18.11.05, 18:52
                MAgazynek 71 do PPSz był wystrzeliwany w mniej więcej tym samym czasie co 32 do MP-40. Ale była większa gęstość ognia. CO do wypadania magazynków to była powszechna wada ale przy 71. był za ciężki.
                • Gość: MAREK_BOA Re: PPSZ- wady i zalety? IP: 80.51.118.* 18.11.05, 23:03
                  Dla tego póżniej wprowadzili 35 sztukowe! Bo były lżejsze!
                  Pozdrawiam!
            • Gość: maxikasek Re: PPSZ- wady i zalety? IP: *.szczecin.mm.pl 18.11.05, 18:49
              W 1955 roku opracowano wersję treningową na kaliber .22LR (5,56mm). CO do PM wz52/53- nie mówiłem że taki jest. ALe poszukam dokładnie z której to książki wzięto
              Stanisław Torecki, TBiU 105, Pistolety maszynowe PPSz i PPS, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej 1985. ISBN 83-11-07202-7
              Stanisław Torecki, Broń i amunicja strzelecka LWP, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej 1985. ISBN 83-11-07146-2
              Zbigniew Gwóźdź, Piotr Zarzycki, Polskie konstrukcje broni strzeleckiej, SIGMA NOT 1993. ISBN 83-85001-69-7
              Zbigniew Gwóźdź, Prosty i niezawodny, Komandos 12/2002. ISSN 0867-86-69
              • Gość: MAREK_BOA Re: PPSZ- wady i zalety? IP: 80.51.118.* 18.11.05, 23:11
                W TBIU nic na ten temat nie ma!A co do PM wz 52/53 to żle mnnie zrozumiałeś! W
                Polsce produkowano PM wz.51(kolba metalowa) od 1951 do 1952 i PM wz.52 (kolba
                drewniana) od 1952 Roku! Na temat mieszanki PM wz.52/53 nic nie wiem!
                -Pozdrawiam!
      • remov Re: PPSZ- wady i zalety? 01.01.06, 21:11
        > Zacznę od tego co znam z autopsji! Czyli "starszego brata" PPSz-y
        > pistoletu maszynowego PPS wz.43(a dokładnie produkowanego w Polsce
        > PM wz.51)!
        Chyba *młodszego* brata - jak coś powstało później to raczej jest młodsze, nie
        sądzisz. Dla porównania 7,62 mm pm wz.41 PPSz i 7,62 mm pm wz.43 PPS ;)
    • Gość: SJS Re: PPSZ- wady i zalety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 20:34
      Wady:
      1. nabój 7,62x25 /znany na świecie jako 7,63x25/ - o wiele mniejsza moc
      obalająca od 9 Para mimo że energia większa,
      2. zbyt duża szybkostrzelność - duże cięzkie chłopisko jakoś go mógł jeszcze
      utrzymac na kieunku, drobnej budowy rzucało jak zabawką,
      3. magazynek 71 było opróżniany w 3,7 sekundy a co potem? przegrzana lufa i
      dalsze strzelanie Panu Bogu w okno,
      4. magazynek można było napełniac tylko przy świetle,
      5. magazynek chrobotał w czasie marszu i dla zwiadowców sie nie nadawał,
      6. magazynki były pasowane indywidulanie i trzeba było dobierać do
      poszczególnych egzemplarzy,
      7. nacięcie na komorze zamkowej dla blokady zamka w przednim położeniu
      zdecydowanie zmniejszało wyrzymałość osłony i wyginała sie w tym miejscu
      powodując zwalnianie zamka,
      8. przy upadku, skoku z samochodu strzelała, duże straty wśród żołnierzy,
      9. trudne do ustalenia położenie przełącznika ognia,
      10. poszczególne egzemplarze miały tendencję do znoszenia w lewo lub w prawo
      w zależności od tego jak była skoszona powierzchnia tłumika podrzutu,
      11. źle obliczona powierzchnia chłodzenia lufy
      Zalety:
      1. bardzo prosta w konserwacji, obsłudze, rozbieraniu,
      2, dość wytrzymała lufa,
      3. odporna na zapiaszczenie, błoto itp



      • Gość: MAREK_BOA Re: PPSZ- wady i zalety? IP: 80.51.118.* 18.11.05, 23:28
        Co do pistoletu PPSz wz 41 jeśli chodzi o przegrzanie lufy po wystrzeleniu
        magazynka 71 sztuk to moja wiedza jest niestety książkowa i kłócić się nie
        zamierzam! Ale jeśli chodzi o PM wz.51 (czyli licencyjny PPS 43) to z autopsji
        mogę Cię zapewnić że po wystrzeleniu trzech magazynków (czyli jeden po drugim-
        105 nabojów) i po wpięciu czwartego za żadne skarby świata nie stanął bym przed
        tarczą na 50 metrów!!! Próbowaliśmy tak strzelać i fakt że część pocisków nie
        dolatywała ale było to raczej spowodowane tym,że amunicja miała circa abaut 40
        lat! Inna sprawa że była to już broń produkcji powojennej! No i PPS 43 miał
        zmniejszoną szubkosztrzelność do 600 strz/min!
        -Pozdrawiam!
      • amunicyjny1 Re: PPSZ- wady i zalety? 29.06.21, 13:06
        magazynek 71 było opróżniany w 3,7 sekundy a co potem? przegrzana lufa i
        dalsze strzelanie Panu Bogu w okno,
        Doprawdy?
        lenta.ru/news/2020/02/12/ppsh41/
    • Gość: Jarecki Re: PPSZ- wady i zalety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 21:25
      Krótko

      Na plus zaliczyłbym całkiem niezłą (jak na warunki i kraj produkcji)jakośc
      broni - chociażby chromowane lufy. Wady to na pewno zbyt duża szybkostrzelnośc
      ograniczająca i tak mizerną skutecznośc (brak celności). Mimo to w okopie
      wolałbym miec "pepeszę", poniważ konstrukcja stena delikatnie mówiąc nie budzi
      we mnie zaufania.
      • Gość: SJS Re: PPSZ- wady i zalety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 22:32
        w okopie tak
        w walkach w mieście wolałbym Stena
    • Gość: gibor użyteczność pepeszy - ciekawostka IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 18.11.05, 23:33
      Jeden z pierwszych (początek lat dziewięćdziesiątych) i na szczęście nielicznych
      napadów na kantory w Białymstoku został przeprowadzony przez dwóch osobników
      uzbrojonych w klasyczną pepeszę z drewnianą kolbą i okrągłym magazynkiem.
      Właściciel kantoru zaatakował napastników, wyrwał ową pepeszę i zaczął ich
      okładać kolbą trzymając za lufę. Kolba tego nie przeżyła, i rozpadła się na
      kawałki, bandyci uciekli pobici pepeszą i wnet zostali schwytani przez dzielną
      policję.
    • Gość: AKMS Re: PPSZ- wady i zalety? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 18:36
      Było to prosta i niezawodna konstrukcja, jak wiadomo bardzo przydatna do walki
      na bliskie odległości, co do amunicji, nabój 7,62x25 ma zalety, choćby duża
      przebijalność, pozatym jest dużo sytuacji w których duża szybkostrzelność
      teoretyczna jest zaletą, podrzut ze względu na wagę też nie był taki duży, o
      zaletach Pepeszy może świadczyć fakt że była często używana przez Niemców, część
      egzemplarzy przekalibrowali oni na nabój 9x19mm
      • Gość: Ja'05 Re: PPSZ- wady i zalety? IP: 81.219.* / *.grs.net.pl 31.12.05, 20:36
        No i poczytajcie wspomnienia chłopaków z Powstania... Raczej negatywnie się o nich nie wypowiadali (!). A co do "rozrzutu, do'rzutu i tp." to - chyba wiecie - złej baletnicy itd.
      • Gość: sjs Re: PPSZ- wady i zalety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 11:48
        >nabój 7,62x25 ma zalety, choćby duża
        > przebijalność,
        to jest wada, zwłasza w walkach w mieście, pocisk przechodzi przez ciało i leci
        dalej czy nie przekazuje w celu całej energii i efekt końcowy to taki że 3-5
        postrzeleń z PPSzy to jedno z 9mm
        >pozatym jest dużo sytuacji w których duża szybkostrzelność
        > teoretyczna jest zaletą,
        możesz podac takie sytuacje oprócz oczywiście napady na bank?
        >o zaletach Pepeszy może świadczyć fakt że była często używana przez Niemców,
        część
        >egzemplarzy przekalibrowali oni na nabój 9x19mm

        rzeczywiście to ma według ciebie świadczyć o zaletach PPSzy? widziałeś z czego
        oni pod koniec wojny strzelali?
        • Gość: Speedy Re: PPSZ- wady i zalety? IP: *.stat.gov.pl 03.01.06, 09:25
          Hej

          > >nabój 7,62x25 ma zalety, choćby duża
          > > przebijalność,
          > to jest wada, zwłasza w walkach w mieście, pocisk przechodzi przez ciało i
          leci
          >

          Myślę że to jest wada bardziej z dzisiejszego punktu widzenia, gdy podstawową
          bronią piechoty są automatyczne karabinki a pm-y zeszły do roli "niszowej",
          broni do walki z bliska, samoobrony itp. W czasie II ws w Rosji gdzie pm był
          podstawową bronią indywidualną (obok kb powtarzalnego oczywiście) zastosowanie
          takiego naboju (z długim pociskiem, o relatywnie dużej Vo, płaskim torze lotu)
          miało liczne zalety (a że w pewnym stopniu niweczone przez prymitywną broń, to
          już inna sprawa :) )
          • Gość: SJS Re: PPSZ- wady i zalety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 22:53
            > zastosowanie takiego naboju (z długim pociskiem, o relatywnie dużej Vo,
            płaskim torze lotu) miało liczne zalety (a że w pewnym stopniu niweczone przez
            prymitywną broń, to już inna sprawa :) )
            może trochę historii
            w 1896 roku powstaje nabój 7,63x25 Mauser - jest to najbardziej sensowne
            rozwiązanie jeśli brac pod uwagę amunicję tamtego czasu /7,65 Borchardt 1893,
            7,65 Manlicher 1896, 7,8 Bergman No. 5 1897, 8 Krnka, 8 mm Nambu 1914, 7,65
            Glisenti 1906, 7,65 Parabellum 1898,/
            lecz bardzo szybko zorientowano się że ta jego cecha dużej przebijalności to
            poza walką w lesie to wada
            powstają więc naboje większego kalibru
            1902 rok to już 9 Luger znany u nas jako 9 Para
            jeśli weźmiesz dwa naboje jeden 9para a drugi 7,62x25 który znasz jako nabój TT
            i przyłożysz je do siebie spłonkami, dokładnie ta sam średnica
            jeśli by ten 7,62 obciąć na 19 mm to różnica między łuskami okaże się nie jest
            wielka , chyba 0,1 mm
            czas pokazał że wybór 9 Para był optymalny a nabój 7,63x25 czyli 7,62x25 to był
            ślepy zaułek









            • lolobolek123 Re: PPSZ- wady i zalety? 17.11.20, 05:32
              koniec dyskusji -szkoda
              • jeepwdyzlu Re: PPSZ- wady i zalety? 30.06.21, 00:25
                Wiesz.. 15 lat ponad... Nie wiadomo czy dyskutanci żyją...
          • amunicyjny1 Re: PPSZ- wady i zalety? 21.11.20, 11:37
            Gość portalu: Speedy napisał(a):

            > Hej
            W czasie II ws w Rosji gdzie pm był
            > podstawową bronią indywidualną (obok kb powtarzalnego oczywiście) zastosowanie
            > takiego naboju (z długim pociskiem, o relatywnie dużej Vo, płaskim torze lotu)
            > miało liczne zalety (a że w pewnym stopniu niweczone przez prymitywną broń, to
            > już inna sprawa :) )

            ta prymitywność,to na czym polegała?
            • speedy13 Re: PPSZ- wady i zalety? 26.11.20, 14:21
              amunicyjny1 napisał(a):

              > Gość portalu: Speedy napisał(a):
              >
              > > Hej
              > W czasie II ws w Rosji gdzie pm był
              > > podstawową bronią indywidualną (obok kb powtarzalnego oczywiście) zastoso
              > wanie
              > > takiego naboju (z długim pociskiem, o relatywnie dużej Vo, płaskim torze
              > lotu)
              > > miało liczne zalety (a że w pewnym stopniu niweczone przez prymitywną bro
              > ń, to
              > > już inna sprawa :) )
              >
              > ta prymitywność,to na czym polegała?

              Litości :) ja to w 2006 r. pisałem. Sądzisz że pamiętam, co wtedy miałem na myśli? :)

              Dyskusja rozwijała się w kierunku balistycznym. Napisałem, że nabój 7,62x25 miał pewne zalety balistyczne i być może większą skuteczną donośność niż 9x19. A być może cechy prymitywnej broni jaką są w większości pistolety maszynowe (układ ze swobodnym zamkiem i strzelanie z otwartego zamka) i tak nie pozwolą tych zalet wykorzystać, bo drgania broni spowodują że na tę większą odległość i tak się nie trafi, czy powiedzmy prawdopodobieństwo trafienia i tak wyjdzie małe. O to mi chyba wtedy chodziło.
              • amunicyjny1 Re: PPSZ- wady i zalety? 26.11.20, 14:39
                speedy13 napisał:

                > >
                > > ta prymitywność,to na czym polegała?
                >
                > Litości :) ja to w 2006 r. pisałem. Sądzisz że pamiętam, co wtedy miałem na myś
                > li? :)
                >
                . A b
                > yć może cechy prymitywnej broni jaką są w większości pistolety maszynowe (układ
                > ze swobodnym zamkiem i strzelanie z otwartego zamka) i tak nie pozwolą tych za
                > let wykorzystać, bo drgania broni spowodują że na tę większą odległość i tak si
                > ę nie trafi, czy powiedzmy prawdopodobieństwo trafienia i tak wyjdzie małe. O t
                > o mi chyba wtedy chodziło.
                >

                Gdyby tego nie napisał speedy... to bym się nie odzywał..
                Dlatego się zdziwiłem, cóż tam za prymitywizm był,skoro wszystkie działały jednako...
              • ignorant11 Re: PPSZ- wady i zalety? 27.11.20, 23:07
                speedy13 napisał:


                > Dyskusja rozwijała się w kierunku balistycznym. Napisałem, że nabój 7,62x25 mia
                > ł pewne zalety balistyczne i być może większą skuteczną donośność niż 9x19. A b
                > yć może cechy prymitywnej broni jaką są w większości pistolety maszynowe (układ
                > ze swobodnym zamkiem i strzelanie z otwartego zamka) i tak nie pozwolą tych za
                > let wykorzystać, bo drgania broni spowodują że na tę większą odległość i tak si
                > ę nie trafi, czy powiedzmy prawdopodobieństwo trafienia i tak wyjdzie małe. O t
                > o mi chyba wtedy chodziło.
                >


                Ale od pmów mało kto wymaga precyzyjnego strzelania, bo od tego sa karabiny snajperskie. Zaleta pm jest prostota, niezawodność mozliwości pokrycia ogniem całego obszaru, tj duzego pola, to rozpylacze trafiaja siłą ognia a nie precyzja. Moze tu najwazniejsza byłaby niezawodnośc, aby \lufa sie za szybko nie grzała, duzy magazynek aby zapiaszczenie nie kasowało broni
        • Gość: mannlicher [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 14:09
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ignorant11 Re: PPSZ- wady i zalety? 26.11.20, 02:25
      Tu 2 filmiki o pepeszy;
      www.youtube.com/watch?v=_x9FweTprqo
    • krzy-czy Re: PPSZ- wady i zalety? 30.06.21, 09:27
      co wy chłopaki z tym PRZEGRZANIEM LUFY po 3,7 sek ?
      czy gdziekowleik/kiedykolwiek spotkaliście się z wywalaniem od razu całych magazynków. ?
      wszelkie instrukcje używania PM-ów od zawsze mówiły o strzelaniu KRÓTKIMI SERIAMI.
      Więc opróżnienie /nawet w solidnej walce/ mogło trwać conaajmniej 1 minutę, jeśli nie dłużej.
      widzi mi się że KAŻDY PM przy ogniu ciągłym/szmajser,sten,suomi a nawet mors/ musiał przegrzać se tę rurkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka