spark9
23.04.06, 22:41
- Stukasy startowały z odległego o 5 km od Centrum lotniska Okęcie.
- "Sprzymierzeni" mieli wszelkie środki by do tego nie dopuścić.
Stalin zdecydował inaczej . Tym samym przyczynił się do śmierci nie tylko
wielu tysiecy ofiar głownie cywilnych w Warszawie ale i do większych strat
Rosjan w zbliżającej się ofensywie.
( Jak wiadomo Stalin i wstrzymał ofensywę na kierunku Warszawa Berlin mimo
innej opinii Żukowa , który widział szansę jej kontynuowania.)
Możliwe było szybkie zorganizowanie pary dywizjonów mysliwsko-szturmowych w
oparciu o sprzęt .. amerykański dostarczony Rosjanom w ramach lend-lease .
Wystarczyło tylko przerzucić personel. Na pewno byliby ochotnicy z Wielkiej
Brytanii, USA i oczywiście Polacy . Taka siła nie tylko poradziła by sobie
ze Sztukasami ale i zlikwidowała parę najcięższych dział ostrzeliwujących
Warszawę.
Rosjanom też by to było na rękę , bo Luftwaffe miało by spore straty a za
oddany sprzęt ameryakński dostaliby na pewno jeszcze więcej nowego.
( Oczywiście powstanie było wielkim błędem - skoro jednak już trwało,to
należało dać jakąś osłonę- przede wszystkim ludziom w Warszawie,
choć na pewno równolegle alianci winni naciskać na jak najszybsze jego
zakończenie na warunkach honorowych.)