panzerviii
11.05.06, 15:03
Rzeczpospolita wydaje w kazda sobote dodatek "zwycięstwa oręza polskiego"
albo coś w tym stylu, tytuł troche patetyczny, ale zawartość całkiem niezła.
Ukazało się 10 wydań wiekszość dotyczyła XVI i XVII wieku, a tan okres w
wojskowosci bardzo lubie.
Podobało mi się stwierdzenie, ze Kircholm to bardziej dziedzictwo Litwinów i
Białorusinów, to samo ORsza, wszak Konstanty Ostrogoski to był czysty
białorusin. Mniejsza o to.
W wydaniu dotyczącym Beresteczka, była notka poswiecona Bohunowi -
ulubiencowi Sienkiewicza. To postac jak najbardziej historyczna,
niehistoryczne były zmagania o ukrainską szlachciankę z Rozłogów na
zadnieprzu. Sienkiewicz zegna się z Bohunem po bitwie pod Beresteczkiem, jak
pamietacie Bohun wyprowadził całkiem duża grupę Kozaków z polskiego
okrążenia. W notce Rzepy są przedstawione jego dalsze losy. Otóż facet po
ugodzie Prejesławskiej w 1654 jak Kozacy ku swojemu nieszczęciu wpuscili
Rosjan na Ukrainę, przyłącza się do Lachów na powrót w 1655 ma dosć Rosjan
juz po roku funkcjonowania ugody prejesławskiej. Walczy po stronie polsko
kozackiej w bitwie pod Konotopem w 1659 - po smierci Chmielnickiego Ataman
Iwan Wyhowski zawarł z polskimi sentaorami ugodę w Hadziaczu, zgodnie z którą
Ukraina jak ksiestwo Ruskie miała wchodzić w skłąd Rzeczypospolitej Trojga
Narodów (Korona - Litwa - Ksiestwo Ruskie) - sami Kozacy pod Konotopem
wygrali z Rosjanami, ale na dłuzszą metę obronic ugody nie mogli przed
Rosjanami sami, a Polacy to wtedy jeszcze Szwedów wyganiali z Litwy no i
wojska rosyjskie Iwana Długorukiego - kwał kanali. Bohun w 1664 kuma się z
nowóż z Rosjanmi, za co Polacy go rozsztrzelali.
Cóż jego losy to chyba alegoria Ukrainy, rozdartej pomiędzy Polskę a Rosję.
Dobrze że chociaz Polacy w pełni popierają ich narodowe aspiracje. Po drugie,
to jednak znak ze rusyfikacja Ukrainy odbywała się z trudem.