windows3.1
18.09.06, 10:36
w tym roku po raz pierwszy od kilku lat nie mogłem być, ale słyszałem od
zaprzyjaźnionego ośmiolatka, że było czadowo.
Więc po raz kolejny gratulacje dla organizatorów i uczestników. I jeszcze
raz. I jeszcze raz.
Mimo mojego czarnowidztwa że impreza padnie pod własnym ciężarem (komuś urwie
rękę, tłum zadepta dziecko, wszystkie drogi w rejonie Sochaczew - Wyszogród
zakorkują się na amen etc) Bzura płynie dalej. Mimo to, nadal sądzę że obecny
format ma krótką przyszłość i nieodmiennie wzywam do komercjalizacji imprezy -
a za pieniądze za bilety wybudować trybuny etc.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=7754018&a=7754018