being28 30.04.03, 14:05 Czy ktokolwiek slyszal o dobrej francuskiej broni? Moze jest Lecrerc, ale reszta to totalny niewypal. Jako przyklad to cala armia z 2 wojny: lotnictwo, czolgi, okrety... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zwiadowca Re: Dobra francuska bron. IP: 141.18.6.* 30.04.03, 14:32 No nie do konca tak... Niezle byly francuskie pancerniki z 2 wojny swiatowej, nienajgorsze byly samoloty (oczywiscie z poczatkow tamtej wojny :->>> np. Dewoite D520. A po wojnie: AMX 30 chyba nie odbiegal zbytnio od czolgow ze swojego czasu, Mirage wcale nie sa takie zle, Rafale ciagle jest niezlym samolotem, niezle maja rakiety plot. (Aster) i powietrze - powietrze, armata morska 100 mm nalezy do czolowki. Leclerc moim zdaniem odbiega od czolowki dzisiejszych czolgow, z reszta czesto bywa zamawiany z silnikami MTU... Sukcesy eksportowe raczej omijaly francuskie produkty (z nielicznymi wyjatkami). W broni strzeleckiej (moj konik) Francuzi nigdy nie byli za mocni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Słoju Re: Dobra francuska bron-ostrożnie z szowinizmem IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.04.03, 15:17 Jest tego masa. Ograniczając sie tylko do współczesnie używanych: czołg Leclerc, samoloty Rafael i Mirage 2000, śmigłowce Puma i Gazelle, rakiety Exocet, Roland i Milan, haubica Ceasar, fregata La Fayette, okręt podwodny Scorpene. Można tę listę jeszcze kontynuować dość długo. Te wyroby to najbardziej sztandarowe produkty ich przemysłu. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. T. Radosny Re: Dobra francuska bron. IP: *.local.pl / 172.16.202.* 30.04.03, 16:18 being28 napisał: > Czy ktokolwiek slyszal o dobrej francuskiej broni? Moze jest Lecrerc, ale > reszta to totalny niewypal. Jako przyklad to cala armia z 2 wojny: lotnictwo, > czolgi, okrety... Francuzi przegrali w 1940 roku nie dlatego, że mieli kiepską broń (jej jakośc była lepsza niż się powszechnie sadzi) ale dlatego, że stosowali taktykę rodem z I w.ś. Blietzkriegowi Francja przeciwstawiła doktrynę klasycznej wojny pozycyjnej.Efekt znamy:Nasi ówczesni sojusznicy bronili sie krócej niż my.Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Jedno ale ;) 30.04.03, 16:35 Masz rację z tym sprzętem i taktyką. Zapominasz jednak, że duży wpływ na przegraną franucizków miało ich niesamowite morale i odwaga żołnierzy, którzy często zmykali na sam dźwięk silników niemieckich czołgów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misza Dodam jeszcze FA-MAS - jest niezly IP: 80.80.119.* 30.04.03, 16:53 being28 napisał: > Czy ktokolwiek slyszal o dobrej francuskiej broni? Moze jest Lecrerc, ale > reszta to totalny niewypal. Jako przyklad to cala armia z 2 wojny: lotnictwo, > czolgi, okrety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: Dodam jeszcze FA-MAS - jest niezly IP: 141.18.4.* 30.04.03, 17:10 No tu sie stanowczo nie zgodze. FA MAS to prostu kawal ciezkiego zelastwa, ktore zostalo skonstruowane tak, zeby nie przypominac zadnej innej broni. Zgodnie z zasada Francuz potrafi. Nie ma w tym karabinie nic godnego nasladowania, od unikania tworzyw sztucznych po idiotyczna raczke zamkowa i trudnosci z montazem jakiegokolwiek dodatkowego osprzetu poza dwojnogiem. Najlepsze co Francja robila w dziedzinie broni strzeleckiej to produkcja SIGa 540 i Beretty 92 ;->>> Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Od groma tego :-) 30.04.03, 17:24 Z historii: I wojna - armata 75mm M 1897, czołg Renault FT, samoloty SPAD. II - czołg Somua S-35, myśliwce D-520, VG-33, Bloch MB-152, całkiem dobre okręty większości klas, armaty ppanc Puteaux. Później - samochód panc. Panhard EBR, czołgi AMX-13 i 30, Leclerc, cała linia Ouragan/Mystere/Mirage/Rafale, ścigacze z Cherbourga, atomowe OP. Można ciągnąć i ciągnąć tę listę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mjabol Dobra francuska broń IP: *.acn.waw.pl 09.05.03, 16:58 Oprócz wyżej wymienionych jest jeszcze jedna niezmiernie w świecie popularna : jest nią miłość... francuska oczywiście he, he Odpowiedz Link Zgłoś