Dodaj do ulubionych

Stalin czy Hitler ?

04.05.03, 21:16
Kto was miał więcej "zdrowego" rosądku?
Ja uważam że Stalin gdyż był ostrożny i nie atakował silniejszego natomiast
Hitler to zwykły leń i awanturnik może odważny ale głupi i nierosądny pajac.
Obserwuj wątek
    • Gość: Misza Re: Stalin czy Hitler ? IP: 80.80.119.* 04.05.03, 22:19
      sufit2 napisał:

      > Kto was miał więcej "zdrowego" rosądku?

      Napewno Stalin.

      > Ja uważam że Stalin gdyż był ostrożny i nie atakował silniejszego natomiast
      > Hitler to zwykły leń i awanturnik może odważny ale głupi i nierosądny pajac.

      Hitler po prostu byl bardziej zakompleksowany :))
      Tak wogole to byla owjna efrejtora z niedouczonym ojcem swietym (Stalin uczyl
      sie w syminarium duchownym ;))

      Pozdr
      Misza
    • joseph.007 Re: Stalin czy Hitler ? 04.05.03, 22:26
      Co jest lepsze: grypa, czy angina?
      Kto był gorszy: wyrachowany, ideowy zbrodniarz-pajac, czy wyrachowany, ideowy
      zbrodniarz-sadysta?
      • Gość: zwiadowca Re: Stalin czy Hitler ? IP: 141.18.6.* 05.05.03, 08:30
        Wiesz, mozna sie zastanawiac nad zjadliwoscia grypy i anginy ;-) Ale tych panow
        porownalbym raczej do dzumy i cholery...
      • Gość: Misza Re: Stalin czy Hitler ? IP: 80.80.119.* 05.05.03, 11:25
        joseph.007 napisał:

        > Co jest lepsze: grypa, czy angina?
        > Kto był gorszy: wyrachowany, ideowy zbrodniarz-pajac, czy wyrachowany,
        ideowy
        > zbrodniarz-sadysta?

        Przepraszam, ale kto wg. ciebie jest Stalin ? Pajac czy sadysta. Ja uwazam ze
        nie jest ani jednym ani drugim. Jest bezwglednym dyktatorem, ale nie sadysta.
        I juz napewn nie pajacem.

        Stalina mozna ocniac roznie, ale ja jako ROsjanin moge powiedziec ze majac do
        wyboru: Stalin albo Hitler bez zastanowienia wybral bym Stalina. Mysle ze w
        tamtych warunkach (lata 20-40) po prostu nie mozna bylo postepowac inaczej...

        POzdr
        Misza


        P.S. Rozumiem dobrze, ze dla nierosjan Stalin jest jednoznacznie zly - tak
        samo jak Aleksandr I czy Piotr I.


        • Gość: Oozie Re: Stalin czy Hitler ? IP: *.sth.shb.se 05.05.03, 11:44
          Stalin to tylko dyktator? Ciut za mało na określenie tego pana. Te czystki,
          wywózki, więzienia i obozy to nie sadyzm?
          A porównanie do Piotra I jest nie na miejscu - raczej trzeba by go porównać do
          Churchilla .... w końcu są w tej samej epoce.
          • Gość: Misza Re: Stalin czy Hitler ? IP: 80.80.96.* 05.05.03, 16:10
            Gość portalu: Oozie napisał(a):

            > Stalin to tylko dyktator? Ciut za mało na określenie tego pana.

            Ale prawdziwe.

            > Te czystki,
            > wywózki, więzienia i obozy to nie sadyzm?

            NIE. Przeczytaj encyklopedfii okreslenie slowa sadyzm, bo wyraznie mylisz
            pojecia. Wszystk to bylo potrzebne dla zachowania Rosji jako calosci. Rzadzil
            brutalnie, ale inaczej nie mozna bylo.

            > A porównanie do Piotra I jest nie na miejscu - raczej trzeba by go porównać
            do Churchilla .... w końcu są w tej samej epoce.

            Jak najbardziej na miejscu - Piotra w swym czasie nienawidzila cala Rosja,
            uwazali nawet za Antycrystusa. Na samej tylko budowie Petersburgu zgineo
            okolo 400 tys. Rosjan... TO wlasnie Piotr wymyslil GUlagi - tylko oniiinaczej
            sie nazywali. Ale sens w tym ze obaj (Piotr i Stalin) mieli racje! - to byl
            niezbedny koszt przetrwania narodu i panstwa...

            POzdr
            Misza
            • Gość: Oozie Re: Stalin czy Hitler ? IP: *.sth.shb.se 05.05.03, 16:27
              Misza, mnie nie chodzi o satusfakcję seksualną z dręczenia "własnego" narodu
              (cóż, Gruzin i Rosjanie to jakby nie to samo) a o brutalne sposoby rządzenia.
              Ja gonie lubię, ty możesz, wolna wola.

              A porównanie do władców sprzed 400 lat jest zupełnie nie na miejscu. Inny czas
              inne prawa inne obyczaje.
              Czemu nie do Iwana Groźnego?
              • Gość: Misza Re: Stalin czy Hitler ? IP: 80.80.118.* 05.05.03, 22:14
                Gość portalu: Oozie napisał(a):

                > Misza, mnie nie chodzi o satusfakcję seksualną z dręczenia "własnego" narodu
                > (cóż, Gruzin i Rosjanie to jakby nie to samo)

                Gruzini i Rosjanie etnicznie nie maja nic wspolnego.

                > o brutalne sposoby rządzenia.
                > Ja gonie lubię, ty możesz, wolna wola.

                Innego sposobu nie bylo.

                > A porównanie do władców sprzed 400 lat jest zupełnie nie na miejscu. Inny
                czas
                > inne prawa inne obyczaje.

                Dlaczego inne? Ludzie zawsze byli i sa tacy same. Jesli dla dobra przyszlych
                pokolen trzeba dziaalc brutalnie to trzeba to robic.

                > Czemu nie do Iwana Groźnego?

                Bo ja ten okres nie szczegolnie znam

            • Gość: joseph.007 Re: Stalin czy Hitler ? IP: *.interkom.pl 05.05.03, 16:38
              Gość portalu: Misza napisał(a):

              > Ale sens w tym ze obaj (Piotr i Stalin) mieli racje! - to byl
              > niezbedny koszt przetrwania narodu i panstwa...

              Z całym szacunkiem dla Twojego, patriotycznego pojmowania historii - to jednak
              był koszt zbędny. Najlepszy dowód, że znakomita większość innych krajów
              doskonale się bez niego obeszła.
              Pzdr
              • Gość: Misza Re: Stalin czy Hitler ? IP: 80.80.118.* 05.05.03, 22:28
                Gość portalu: joseph.007 napisał(a):

                > > Ale sens w tym ze obaj (Piotr i Stalin) mieli racje! - to byl
                > > niezbedny koszt przetrwania narodu i panstwa...

                > Z całym szacunkiem dla Twojego, patriotycznego pojmowania historii - to
                jednak
                > był koszt zbędny. Najlepszy dowód, że znakomita większość innych krajów
                > doskonale się bez niego obeszła.

                Wiekszosc innych panstw nie ma wiekszosci naszych problemow ;))
                Zobacz plan Hitlera co on chcial zrobic z Rosja, to porozmawiamy jkeszcze
                raz... Szczegolnie na punkt ze planowal zabic 40 mln ROsjan, a z pozostalych
                zrobic niewolnikow...
                Majac do wyboru silna i niezalezna Rosje pod dowoctwem dyktatra Stalina, czy
                wyludniona i zniszczona politycznie, kulturalnie i narodowo prowincje III
                Rzeszy pod dowctwem Hitlera, zawsze wybral bym pierwszy wariant. A inii dalej
                moga spokojnie oddawac sie w rece kogo tylko zechca...
                My - ROsjanie - nie zyczymy sobie innych zaborow - starczylo nam Tatarow...
                Ale nawet Tatarzy w porownaniu z faszystami byli jagniatami...

                Pozdro
                Misza
                • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Stalin czy Hitler ? IP: *.bg.am.lodz.pl 06.05.03, 17:14

                  > My - ROsjanie - nie zyczymy sobie innych zaborow - starczylo nam Tatarow...
                  > Ale nawet Tatarzy w porownaniu z faszystami byli jagniatami...
                  No i widzisz Misza nie znasz historii.Jak na razie to dotad tylko Rosja robila
                  zabory a Rosji nikt nie zabieral.Misza historia jest pouczajaca pod warunkiem
                  ze sie ja zna.
                  > Pozdro
                  • Gość: Misza Re: Stalin czy Hitler ? IP: 80.80.96.* 06.05.03, 23:30
                    Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                    > > My - ROsjanie - nie zyczymy sobie innych zaborow - starczylo nam Tatarow..
                    > > Ale nawet Tatarzy w porownaniu z faszystami byli jagniatami...

                    > No i widzisz Misza nie znasz historii.Jak na razie to dotad tylko Rosja
                    robila
                    > zabory a Rosji nikt nie zabieral.Misza historia jest pouczajaca pod
                    warunkiem
                    > ze sie ja zna.

                    Chyba inaczej rozumiemy pojecie "zaboru".
                    Wg. mnie igo tatarskie w period 1243 - 1480 nazywa sie zaborem, bo Tatarzy
                    zniszczyli wiele naszych miast , w tym Kijow - stlice Rusi, potem
                    eksploatowali nasze ziemie i nasz narod, wyniku czego Rus cofnela sie w
                    rozwoju o setki lat w stosunku do panstw Zachodu.
                    Fakt ze wladza Chana nie odmeniala wladzy kniazia, ale Chan mial wladze na
                    kniazaiami, ktorzy musieli jezdzic do niego za "jarlykiem" - prawem do
                    rzadzenia... Mysle ze tatarskie igo na Rusi bylo znacznie gorszym np. od
                    zaborow POlski przez Rosje lub narzucenie prze ZSRR socjalizmu dla POlski...


                    Do tego ziemie Rusi w tym okresie okupowali Liwoncy i Szwedzi. Wiec twoja
                    wiedza o Rusi tez nie jest dobra...


                    POzdr
                    Misza

                    • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Stalin czy Hitler ? IP: *.bg.am.lodz.pl 07.05.03, 14:34

                      > Chyba inaczej rozumiemy pojecie "zaboru".
                      > Wg. mnie igo tatarskie w period 1243 - 1480 nazywa sie zaborem, bo Tatarzy
                      > zniszczyli wiele naszych miast , w tym Kijow - stlice Rusi, potem
                      > eksploatowali nasze ziemie i nasz narod, wyniku czego Rus cofnela sie w
                      > rozwoju o setki lat w stosunku do panstw Zachodu.
                      > Fakt ze wladza Chana nie odmeniala wladzy kniazia, ale Chan mial wladze na
                      > kniazaiami, ktorzy musieli jezdzic do niego za "jarlykiem" - prawem do
                      > rzadzenia... Mysle ze tatarskie igo na Rusi bylo znacznie gorszym np. od
                      > zaborow POlski przez Rosje lub narzucenie prze ZSRR socjalizmu dla POlski...--->Tak samo rozumiemy slowo zabrac(sobrat') wiec nie musisz mi tlumaczyc.Rus rzeczywiscie byla pod panowanien Mongolow i rzeczywiscie jej to zaszkodzilo.A co bylo gorsze?Napewno najgorsza jest komuna.
                      >
                      >
                      > Do tego ziemie Rusi w tym okresie okupowali Liwoncy i Szwedzi. Wiec twoja
                      > wiedza o Rusi tez nie jest dobra...--->Po pierwsze jacy Liwoncy?Chyba chodzi o Litwinow(Lietuva)?Bo Liwoncy(Latvia) to Lotwa.Myla ci sie kraje.Po drugie mowisz o Rusi a ja mowilem o Rosji.To zupelnie co innego.Musisz jednak znalezc jakies prawdziwe ksiazki.Bo wszystko mylisz.
                      >
                      >
                      > POzdr
                      > Misza
                      >
                      • Gość: Misza Re: Stalin czy Hitler ? IP: *.mp109.aaanet.ru 07.05.03, 14:59
                        Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                        > ...--->Tak samo rozumiemy slowo zabrac(sobrat') wiec nie musisz mi tlumaczyc

                        U nas sa dwa slowa "Zabrat'" (Забрать) i "sobrat'" (Собрать) o zupelnie roznych
                        sensach...


                        > .Rus rzeczywiscie byla pod panowanien Mongolow i rzeczywiscie jej to
                        zaszkodzil
                        > o.A co bylo gorsze?Napewno najgorsza jest komuna.

                        Nie zgadzam sie. Za komuny wojska RKKA nie spalali wszystkie polskie miasta

                        > --->Po pierwsze jacy Liwoncy?Chyba c
                        > hodzi o Litwinow(Lietuva)?Bo Liwoncy(Latvia) to Lotwa. Myla ci sie kraje.

                        Mowie nie o krajach o Livoskim Zakonie.

                        > Po drug
                        > ie mowisz o Rusi a ja mowilem o Rosji.To zupelnie co innego.

                        TO jest absolutnie to samo. Po upadku Kijowa stolica Rusi przebiesla sie do
                        Moskwy, a nazwe Rosja wymysli osobiscie Piotr.. To jedno panstwo...

                        > Musisz jednak znale
                        > zc jakies prawdziwe ksiazki.Bo wszystko mylisz.

                        Na siebie popatrz ;))

                        • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Stalin czy Hitler ? IP: *.bg.am.lodz.pl 08.05.03, 14:51

                          > U nas sa dwa slowa "Zabrat'" (01@0BL
                          > ) i "sobrat'" (!ɭ@0BL) o zupelnie ro
                          > znych
                          > sensach...--->dobra u nas tez chodzi o zabrat-zabrac a nie sobrat-zebrac

                          > Nie zgadzam sie. Za komuny wojska RKKA nie spalali wszystkie polskie miasta--->Oj Misza znow nie znasz historii bo czytasz klamstwa komunistow.Tatarzy tez niezniszczyli wszystkich miast tylko oporne.Poza tym kto ci naklamal ze bolszewicy nie niszczyli ?Znowu czytasz klamliwe ksiazki.A wiec dowiedz sie ze Bolszewicy niszczyli dwory,palace koscioly sobory itd.Sobor w Moskwie dopiero niedawno odbudowali.To ty myslisz ze kto zniszczyl?Sam sie rozlecial?Oj Misza Misza jak ty nie znasz Rosji.Komuna to najwieksza zaraza.

                          > Mowie nie o krajach o Livoskim Zakonie.--->A tak myslalem.Tylko ze oni to sie nazywali Zakon Kawalerow Mieczowych.

                          > TO jest absolutnie to samo. Po upadku Kijowa stolica Rusi przebiesla sie do
                          > Moskwy, a nazwe Rosja wymysli osobiscie Piotr.. To jedno panstwo...--->Oj Misza Misza sam widzisz co ty piszesz.Sam piszesz ze dopiero ten sadysta Piotr I wymyslil nazwe Rosja.A ty piszesz ze to to samo.Zastanow sie.Jaka stolica?Wtedy nie bylo stolicy tylko siedziby kniaziow.Rurykowiczow bylo wielu tak sie rozrodzili ze mieli wiele stolic.I Nowogorod i Pskow i Wlodzimierz.I inne.Oj Misza my wszystko wiemy o Rusi nas nie oszukasz.
                          >
                          > > Musisz jednak znale
                          > > zc jakies prawdziwe ksiazki.Bo wszystko mylisz.
                          >
                          > Na siebie popatrz ;))--->???Patrze patrze.
                          >
                    • Gość: jarek Re: Stalin czy Hitler ? IP: *.fastres.net 10.05.03, 11:00
                      To chyba tez wiesz, ze te ziemie od Tatarow wyczyscili Litlani, bo Ksiestwo Moskiewskie do niczego nie bylo zdolne.
        • Gość: jarek Re: Stalin czy Hitler ? IP: *.fastres.net 05.05.03, 16:33
          Tutaj zapomniales wziasc pod uwage, kogo by woleli wiecej Rosjanie gdyby oboje byli Rosjanami ( Hitler bedac przywodca Rosji, na nie by nie napadl i teraz w calej Europie i Azji by sie mowilo po rosyjsku).
          • Gość: Misza Re: Stalin czy Hitler ? IP: 80.80.118.* 05.05.03, 22:31
            Gość portalu: jarek napisał(a):

            > Tutaj zapomniales wziasc pod uwage, kogo by woleli wiecej Rosjanie gdyby
            oboje
            > byli Rosjanami ( Hitler bedac przywodca Rosji, na nie by nie napadl i teraz
            w c
            > alej Europie i Azji by sie mowilo po rosyjsku).

            Raczej nie, bo Rosjanie nie sa takimi zlymi jak inni nacje. U nas mieszkaja
            setki narodowosci. Idea wyzszosci Arysjkiej czy jakiejkolwiek innej by nie
            przeszla. Nasz narod nie poszedl by zabijac wszystkich innych tylko dlatego ze
            maja innyc ksztalt glowy...

            POzdr
            Misza
            • Gość: BrvUngern-Sternber Re: Stalin czy Hitler ? IP: *.bg.am.lodz.pl 06.05.03, 17:18

              > > Tutaj zapomniales wziasc pod uwage, kogo by woleli wiecej Rosjanie gdyby
              > oboje
              > > byli Rosjanami ( Hitler bedac przywodca Rosji, na nie by nie napadl i tera
              > z
              > w c
              > > alej Europie i Azji by sie mowilo po rosyjsku).
              Oj Misza Misza zupelnie nie znasz Rosji.Problem w tym ze Rosjan nikt sie nie
              pyta o nic.Wiec i w takim przypadku by sie nie pytal.Musieli by robic co im
              rozkarza.
              >
              > Raczej nie, bo Rosjanie nie sa takimi zlymi jak inni nacje. U nas mieszkaja
              > setki narodowosci. Idea wyzszosci Arysjkiej czy jakiejkolwiek innej by nie
              > przeszla. Nasz narod nie poszedl by zabijac wszystkich innych tylko dlatego
              ze
              > maja innyc ksztalt glowy...
              Oj Misza jak ty nie znasz Rosji.Poszedl by poszedl jak by kazali i to jeszcze
              ze spiewem.Czy ktos sie pyta Rosjan czego chca?
              >
              > POzdr

              • Gość: Misza Re: Stalin czy Hitler ? IP: 80.80.96.* 06.05.03, 23:04
                Gość portalu: BrvUngern-Sternber napisał(a):

                > Oj Misza Misza zupelnie nie znasz Rosji.Problem w tym ze Rosjan nikt sie nie
                > pyta o nic. Wiec i w takim przypadku by sie nie pytal. Musieli by robic co
                im rozkarza.

                Oj Oj jak ty wszystko wiesz o Rosji :)) A kogo by pytali w innym panstwie.
                Narod to zawsze byl bydlem lda wladzy niezaleznie w jakim panstwie to bylo.
                POucz troche istorii ;))

                > Oj Misza jak ty nie znasz Rosji.Poszedl by poszedl jak by kazali i to
                jeszcze ze spiewem.Czy ktos sie pyta Rosjan czego chca?

                Nikt nikogo nigdy nie pyta. PO prostu jesli narod czeghos nie chce to robi
                powstanie, albo rewolucje. W 1914 roku narod nie zapytali co mysla o wojnie i
                otrzymali w yniku rewolucje. Gdyby jakis efrejtor kazal nam isc zabijac
                wszystkich dookola za to ze nie sa Slowianami czy ROsjanami to byla by kolejna
                rewlucja - tym razem przeciwko wojskam efrejtora...

                • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Stalin czy Hitler ? IP: *.bg.am.lodz.pl 07.05.03, 14:42

                  > Oj Oj jak ty wszystko wiesz o Rosji :))--->Oj wiem Misza my mamy prawdziwe ksiazki o Rosji i wszystko wiemy. A wam komunisci klamali i klamia.
                  A kogo by pytali w innym panstwie.
                  > Narod to zawsze byl bydlem lda wladzy niezaleznie w jakim panstwie to bylo.
                  > POucz troche istorii ;))--->No wlasnie Misza poucz sie tej historii tylko prawdziwej.Wyobraz sobie ze na zachodzie sie pytaja.USA pytaja Francja tez Anglia tez o Polsce nie mowiac.Niemcow teraz tez pytaja chociaz wtedy nie.Zreszta wy za duzo sie na Niemcach wzorujecie.Fakt em jest ze was traktowali jak bydlo Niemcow tez ale Niemcy sie z tego jakos wygrzebali a wy zostaliscie.Nie wstyd wam?

                  > Nikt nikogo nigdy nie pyta. PO prostu jesli narod czeghos nie chce to robi
                  > powstanie, albo rewolucje. W 1914 roku narod nie zapytali co mysla o wojnie i
                  > otrzymali w yniku rewolucje. Gdyby jakis efrejtor kazal nam isc zabijac
                  > wszystkich dookola za to ze nie sa Slowianami czy ROsjanami to byla by kolejna
                  > rewlucja - tym razem przeciwko wojskam efrejtora...--->Nie bylo by Misza nie bylo bo frajter umial trzymac za morde a Mikola nie umial.Lagodny byl jak dziecko albo jak jaka dziewoja to i go zamordowali.Wieszal by rozstrzeliwal to by zadnej rewolucji nie bylo.Tak to jest.
                  >
                  • Gość: Misza Re: Stalin czy Hitler ? IP: *.mp109.aaanet.ru 07.05.03, 15:05
                    Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                    > --->Oj wiem Misza my mamy prawdz
                    > iwe ksiazki o Rosji i wszystko wiemy.


                    "Prawdziwe zachodnie ksiazki o Rosji" to jest oksymoron :))

                    > A wam komunisci klamali i klamia.

                    Masz stare dane professorze :))

                    > --->No wlasnie Misza poucz sie tej historii tyl
                    > ko prawdziwej. Wyobraz sobie ze na zachodzie sie pytaja. USA pytaja Francja
                    tez A
                    > nglia tez o Polsce nie mowiac.Niemcow teraz tez pytaja chociaz wtedy nie.

                    :))) Ale mnie rozsmieszyles ;)) Zobacz chocy nowy film "Bands of NY" jak tam
                    ladniepytali pidnsowo czy chca walczyc za niggerow :))
                    A czy Niemcow pytano czy chca walczyc z Francja czy Anglia? Nie. Po prostu
                    dawili na nich propaganda, tak smao jak u nas az w koncu wszyscy widzieli w tym
                    jedyny cel ;))

                    Smiac sie mi chce z takich naiwniakow jak ty. Ucz sie myslic biedaku :))

                    > o Niemcow tez ale Niemcy sie z tego jakos wygrzebali a wy zostaliscie.Nie
                    wstyd wam?

                    Nie.
                    Czlowiek ktory wstydzi sie swej oczyzny nie zasluguje na szacunek.

                    --->Nie bylo by Misza nie bylo bo frajter umial trzymac za morde a Mikola nie
                    umial.Lagodny byl jak
                    > dziecko albo jak jaka dziewoja to i go zamordowali.Wieszal by rozstrzeliwal
                    to
                    > by zadnej rewolucji nie bylo.Tak to jest.

                    Glupi jestes czy tylko udajesz? Niewznie jak trzyma. Za wszystkich czasow w
                    Rosji i w calym swiecie byli powstania i rewolucje. Mozna trzymac jakis czas,
                    ale w pewnym momencie nastepuje rewolucja...


                    • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Stalin czy Hitler ? IP: *.bg.am.lodz.pl 08.05.03, 15:02

                      > > --->Oj wiem Misza my mamy prawdz
                      > > iwe ksiazki o Rosji i wszystko wiemy.
                      >
                      >
                      > "Prawdziwe zachodnie ksiazki o Rosji" to jest oksymoron :))--->Oj Misza Misza co ty opowiadasz?Kto ci mowil ze my mamy zachodnie ksiazki?Znowu ci naklamali.My mamy swoje ksiazki Misza.Najlepsze o Rosji.Oj Misza nie rozumiesz co sie do ciebie pisze.
                      >
                      > > A wam komunisci klamali i klamia.
                      >
                      > Masz stare dane professorze :))--->Tak a ty masz nowe?Juz komunisci przestali klamac?Od kiedy?Oglosili to?Jesli tak to naiwny z ciebie czlowiek ze im uwierzyles.
                      >

                      > :))) Ale mnie rozsmieszyles ;)) Zobacz chocy nowy film "Bands of NY" jak tam
                      > ladniepytali pidnsowo czy chca walczyc za niggerow :))--->Misza o co ci chodzi ze w USA sie nie pytaja?Znowu ci naklamali.A jak bylo w Wietnamie?Najpierw chcieli walczyc to pojechali w 1968 nie chcieli to ich wycofali.Tak Misza boja sie ludziom sprzeciwiac a u was co?Posylaja na rzez jak barany.Smutno Misza smutno.
                      > A czy Niemcow pytano czy chca walczyc z Francja czy Anglia? Nie. Po prostu
                      > dawili na nich propaganda, tak smao jak u nas az w koncu wszyscy widzieli w tym
                      >
                      > jedyny cel ;))--->Misza mowilem ci ze Niemcow nie pytali ale teraz juz pytaja.Nie chcieli do Iraku nie pojechali.Tak Misza.Tak to jest.
                      >
                      > Smiac sie mi chce z takich naiwniakow jak ty. Ucz sie myslic biedaku :))--->Oj no wlasnie Misza naiwny to ty jestes wierzysz w to co ci naklamia.
                      >
                      > > o Niemcow tez ale Niemcy sie z tego jakos wygrzebali a wy zostaliscie.Nie
                      > wstyd wam?
                      >
                      > Nie.
                      > Czlowiek ktory wstydzi sie swej oczyzny nie zasluguje na szacunek.--->Misza ty nie rozumiesz co ja pisze.Nie wstyd wam ze was wladze traktuja jak bydlo na rzez.Co kaza to robicie?
                      >
                      > --->Nie bylo by Misza nie bylo bo frajter umial trzymac za morde a Mikola ni
                      > e
                      > umial.Lagodny byl jak
                      > > dziecko albo jak jaka dziewoja to i go zamordowali.Wieszal by rozstrzeliw
                      > al
                      > to
                      > > by zadnej rewolucji nie bylo.Tak to jest.
                      >
                      > Glupi jestes czy tylko udajesz? Niewznie jak trzyma. Za wszystkich czasow w
                      > Rosji i w calym swiecie byli powstania i rewolucje. Mozna trzymac jakis czas,
                      > ale w pewnym momencie nastepuje rewolucja...
                      ---> Ano wlasnie Misza tylko w jakim momencie?Jak wladza jest slaba.Jak jest mocna Saddam,Stalin zadnej rewolucji nie ma.O rewolucji mozesz poczytac w ksiazce Dawny ustroj i rewolucja A de Tocqeville(Tokwil) Tylko nie wiem czy ja wam komunisci prztlumaczyli.To o Francji ale rewolucje sa podobne. Tak Misza trzeba czytac madre ksiazki a nie glupie...
                      >
        • Gość: jarek Re: Stalin czy Hitler ? IP: *.fastres.net 10.05.03, 11:03
          w dalszym ciagu czekam na odpowiedz:
          kogo by woleli wiecej Rosjanie gdyby oboje byli Rosjanami ( Hitler bedac przywodca Rosji, na nie by nie napadl i teraz w calej Europie i Azji by sie mowilo po rosyjsku).
    • dreaded88 Zaleta Hitlera 05.05.03, 16:39
      Pragmatyzm na pewnym obszarze. Nie próbował, do pewnego momentu przynajmniej,
      glajchszachtować sojuszników, wprowadzać narodowego socjalizmu we Włoszech,
      Finlandii czy na Węgrzech. Dopóki istniała niezależna administracja, nawet
      wobec Żydów mogła sobie prowadzić ludzką politykę, jeśli taka akurat jej się
      podobała.
      • Gość: miki Re: Zaleta Hitlera IP: *.dip.t-dialin.net 05.05.03, 20:58
        Ktos powiedzial"Hitler to byl maly zezimieszek w czasach zbrodniaza Stalina"
        Co przecietny Rosjanin ma z faktu ze Rosja jest wielka?Nedze.To jest cena
        wielkosci Rosji.Cala energia wielu pokolen Rosjan idze na utrzymanie tej
        wielkosci.Po wielokroc wolalbym byc obywatele malej np Holandi niz "wielkiej
        Rosji".
        Co to wogole znaczy "wielka"?Wielkie terytorium pelne nedzy,przesiakniete krwia
        ofiar tej wielkosci.Mala Holandia ma wiekszy dochod narodowy niz rosyjski kolos
        na gownianych nogach.Dochod ten podzielony pomiedzy cale
        spoleczenstwo,osiagniety bez ropy,gazu i zlota.Robotnik emeryt Holandi(jak i
        innych normalnych panstw)moze pojechac na urlop do cieplych krajow.Rosjanin
        moze pojsc z butelka moczu w kolejke do lekarza.Moze pod warunkiem ze mu tej
        butelki nie zabierze mafia.Dlatego uwazam ze panstwo Rosyjskie jest godne
        jedynie pogardy.Szacunkiem daze te panstwa w ktorych obywatelom zyje sie dobrze.
        Kiedy wreszcie Misza zrozumie ze byc Rosjaninem to nieszczescie,a wolnemu
        rosjaninowi wiedzie sie lepiej niz wiezniowi w np.Niemczech.
        • Gość: misza Re: Zaleta Hitlera IP: *.dip.t-dialin.net 05.05.03, 21:51
          jeszcze jedno.Gdyby Misza przeczytal "Rozmowy z Katem"to dowiedzilby sie ze
          dowodzacy likwidacja Getta Warszawskiego general Jurgen Stropp musial
          codziennie tlumaczyc sie telefonicznie przed Hitlerem z kazdego zabitego przez
          Bojownikow Niemca czy innego essmana.Dlatego wypozyczyl od Wehrmachtu dziala z
          ktorych strzelano do pojedynczych Bojownikow.Tacy "bochaterowie"jak
          Stalin,Zukow czy koniew powinni pojsc do wiezienia jako zbrodniarze wojenni
          winni smierci tysiecy niewinnych ofiar,wlasnych obywateli.Tam winni rowniez
          trafic pozostali wladcy CCCP.Gdyby nie ich polityka wspierania Hitlera,to
          prawdopodobnie do wojny by nie doszlo.
          Wiej Misza jak najdalej od Rosji,bo inaczej cale zycie zmarnujesz na walke o
          dobro...oligarchow.Wielka Rosja jest skazana na rozpad.To tylko kwestia czasu.
        • Gość: Misza Re: Zaleta Hitlera IP: 80.80.118.* 05.05.03, 22:23
          Gość portalu: miki napisał(a):

          > Ktos powiedzial"Hitler to byl maly zezimieszek w czasach zbrodniaza Stalina"

          A ktos umieral ze slowami "Za Stalina"... Wszystko ma dwie strony.

          > Co przecietny Rosjanin ma z faktu ze Rosja jest wielka?

          Dume narodowa, a ja za pieniadze nie kupisz...

          To jest cena
          > wielkosci Rosji.

          Jestesmy gotowi ja placic...

          > Co to wogole znaczy "wielka"?

          Ty to napewno nie zrozumiesz biedaku :))

          > innych normalnych panstw)moze pojechac na urlop do cieplych krajow.Rosjanin
          > moze pojsc z butelka moczu w kolejke do lekarza.Moze pod warunkiem ze mu tej
          > butelki nie zabierze mafia.

          Co ty kurwa pieprzysz ?! Czy choc raz byles w Rosji? Zapewniam cie ze u nas
          nie jest gorzej niz w POlsce. Jesli tak sadzisz o Rosji to w podobny sposob
          myslisz o POlsce...

          > Szacunkiem daze te panstwa w ktorych obywatelom zyje sie dobrze.

          No to caluj ich dalej w dupe ;))

          > Kiedy wreszcie Misza zrozumie ze byc Rosjaninem to nieszczescie,a wolnemu
          > rosjaninowi wiedzie sie lepiej niz wiezniowi w np.Niemczech.

          Nie wczesniej niz ty zrozumiesz co to jest duma narodowa i patryotyzm ;))
          Moze ty chcesz byc wiezniem w Niemczech (dla ciebie wazne jest tylko zeby zupe
          o dziennie dawali :)) a my jestesmy dumne ze jestesmy Rosjanami i mieszkamy w
          Rosji...

          Misza



          • Gość: miki Re: Zaleta Hitlera IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.03, 13:56
            Gość portalu: Misza napisał(a):

            > Gość portalu: miki napisał(a):
            >
            > > Ktos powiedzial"Hitler to byl maly zezimieszek w czasach zbrodniaza Stalin
            > a"
            >
            > A ktos umieral ze slowami "Za Stalina"... Wszystko ma dwie strony.
            Komendant KZ Schtuthof,kiedy go wieszali krzyczal Heil Hitler.
            >
            > > Co przecietny Rosjanin ma z faktu ze Rosja jest wielka?
            >
            > Dume narodowa, a ja za pieniadze nie kupisz...
            Czy nakarmisz ta duma swoje dzieci?
            >
            > To jest cena
            > > wielkosci Rosji.
            >
            > Jestesmy gotowi ja placic...
            >
            > > Co to wogole znaczy "wielka"?
            >
            > Ty to napewno nie zrozumiesz biedaku :))
            > Lepsza ojczyzna jest np Monaco,przy mieszkancach ktorego przecietny Rosjanin
            to zebrak
            > > innych normalnych panstw)moze pojechac na urlop do cieplych krajow.Rosjani
            > n
            > > moze pojsc z butelka moczu w kolejke do lekarza.Moze pod warunkiem ze mu t
            > ej
            > > butelki nie zabierze mafia.
            >
            > Co ty kurwa pieprzysz ?! Czy choc raz byles w Rosji? Zapewniam cie ze u nas
            > nie jest gorzej niz w POlsce. Jesli tak sadzisz o Rosji to w podobny sposob
            > myslisz o POlsce...Bylem i to nie jeden raz.Zawsze oddycham z ulga kiedy
            przekraczam rosyjska granice wracajac.Po kazdym powrocie to co zobaczylem nie
            pozwala mi spac.Mysle ze byc Rosjaninem to kara.
            >
            > > Szacunkiem darze te panstwa w ktorych obywatelom zyje sie dobrze.
            >
            > No to caluj ich dalej w dupe ;))
            >
            > > Kiedy wreszcie Misza zrozumie ze byc Rosjaninem to nieszczescie,a wolnemu
            > > rosjaninowi wiedzie sie lepiej niz wiezniowi w np.Niemczech.
            >
            > Nie wczesniej niz ty zrozumiesz co to jest duma narodowa i patryotyzm ;))
            > Moze ty chcesz byc wiezniem w Niemczech (dla ciebie wazne jest tylko zeby
            zupe
            > o dziennie dawali :)) a my jestesmy dumne ze jestesmy Rosjanami i mieszkamy w
            > Rosji...A coz wam iinego pozostalo?
            Z wyrazami sympati
            miki
            >
            > Misza
            >
            >
            >
            • Gość: Misza Re: Zaleta Hitlera IP: *.mp109.aaanet.ru 06.05.03, 16:46
              Gość portalu: miki napisał(a):

              > Bylem i to nie jeden raz.Zawsze oddycham z ulga kiedy
              > przekraczam rosyjska granice wracajac.Po kazdym powrocie to co zobaczylem
              nie
              > pozwala mi spac.Mysle ze byc Rosjaninem to kara.

              Kurde, ale masz pojebane zycie - musisz ciagle jezdzic do panstwa ktore
              nienawidzsz i spotykac sie z ludzmi, ktorych uwazasz za nieudacznikow.
              Slawa Bogu ze ja nie mam tego problemu :)) Ja zyje w panstwie, ktore uwazam za
              najlepsze na swiecie, a pierdoly takich zakompleksowanych rusofobowjak ty mnie
              tylko smiesza ;))

              Misza
      • serwal Re: Zaleta Hitlera 08.05.03, 15:26
        Dzięki temu, że Hitler uderzył na Związek Sowiecki, to prawdopodobnie
        uniknęliśmy Światowgo Związku Republik Sowieckich. Gdyby nie było Hitlera, to
        nikt nie byłby w stanie zatrzymać Armii Czerwonej ruszającej na podbój Europy,
        a potem całego Świata. A tak, przynajmniej, Hitler uderzył na ZSRR o jakieś dwa
        tygodnie wcześniej niż ZSRR miał zamiar ruszyć na Zachód. Tym samym Hitler dał
        czas Anglii i USA na rozpędzenie produkcji zbrojeniowej. Gdy Wehrmacht i spółka
        krwawili na Wschodzie, to Alianci zachodni zwiększali swój potencjał zbrojny.
        Tym samym Hitler dał im zapas tych 4-5 lat nim Armia Czerwona miała sposobność
        zmienić kierunek marszu. Gdy spóźniona Armia Czerwona ruszyła spod Moskwy,
        Stalingradu itd. na Zachód, to i tak musiała jeszcze łamać potęgę niemiecką.
        Tymczasem Alianci zachodni wylądowali w Afryce Pn., na Sycyli i we Włoszech, a
        w końcu i w Normandii. Stalin mógł tylko ze złością patrzeć jak traci teren,
        który sobie wymarzył. W 1941-42 r. mógł wszak posiąść Europę, a teraz (1945 r.)
        wykrwawiona w bojach z Niemcami Armia Czerwona nie mogła dalej iść na przód.
        Ponadto USA dysponowało już bronią atomową, a to dawało wiele do myślenia.
        • dreaded88 Eurazjatyckiego Związku raczej 08.05.03, 19:42
          Kompletnie nieprawdopodobne wydaje mi się, żeby nawet po zdruzgotaniu Europy
          Zachodniej na lądzie Sowiet był w stanie wystawić flotę zdolną zmierzyć się z
          anglosaską, czy też anglosasko-japońską. Imperium Morskie wcześniej czy później
          podjęłoby kontrakcję, mając dzięki elastyczności floty z lotnictwem pokładowym
          i potędze desantowej zdolność narzucenia przeciwnikowi teatru konfrontacji.
          Do tego nie sposób przecenić znaczenia techniki, którą Anglosasi przekazali w
          ten czy inny soposób Sowietom w trakcie ich konfrontacji z Niemcami. Pierwszy
          prawdziwy i udany sowiecki bombowiec strategiczny, Tu-4, to kopia B-29 z
          licencyjnymi silnikami. Produkcja licencyjna doskonałych silników odrzutowych
          Rolls-Royce'a (Nene w MiG-u-15). Rosenbergowie i bomba atomowa. I tak dalej.
          Stalin skończyłby jak Napoleon.
    • wielki_czarownik Dla Niemców Hitler był lepszy 05.05.03, 22:25
      Adolf atakował wrogów zewnętrzych, a u siebie "normalnych" niemców nie ruszał.
      Zaś Stalin walił głównie w swoich i nikt nie był w tamtym kraju pewny jutra.
      • Gość: Misza Re: Dla Niemców Hitler był lepszy IP: 80.80.118.* 05.05.03, 22:36
        wielki_czarownik napisał:

        > Adolf atakował wrogów zewnętrzych, a u siebie "normalnych" niemców nie
        ruszał.

        Stalin tez "normalnych" nie ruszal. Tylko wrogow narodu. Roznica w tym ze
        Hitler zabijal wg. narodowego czynniku, a Stalin dzialal wedlug prawa
        (brutalnego, ale zawsze..)

        > Zaś Stalin walił głównie w swoich i nikt nie był w tamtym kraju pewny jutra.

        Stalin nikogo nie zabijal - on stworzyl brutalne prawo - za kazde przestepstwo
        tylko dwie kary - 10 lat Gulagu, albo rozstrzeliwanie...


        Pozdr
        Misza

        • Gość: miki Re: Dla Niemców Hitler był lepszy IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.03, 14:02
          Gość portalu: Misza napisał(a):

          > wielki_czarownik napisał:
          >
          > > Adolf atakował wrogów zewnętrzych, a u siebie "normalnych" niemców nie
          > ruszał.
          >
          > Stalin tez "normalnych" nie ruszal. Tylko wrogow narodu. Roznica w tym ze
          > Hitler zabijal wg. narodowego czynniku, a Stalin dzialal wedlug prawa
          > (brutalnego, ale zawsze..)
          >
          > > Zaś Stalin walił głównie w swoich i nikt nie był w tamtym kraju pewny jutr
          > a.
          >
          > Stalin nikogo nie zabijal - on stworzyl brutalne prawo - za kazde
          przestepstwo
          > tylko dwie kary - 10 lat Gulagu, albo rozstrzeliwanie...
          nopisz tylko prosze ilu te 10 lat gulagu przrzylo.
          >
          >
          > Pozdr
          > Misza
          >
          • Gość: Misza do miki IP: *.mp109.aaanet.ru 06.05.03, 16:52
            Gość portalu: miki napisał(a):

            > > tylko dwie kary - 10 lat Gulagu, albo rozstrzeliwanie...

            > nopisz tylko prosze ilu te 10 lat gulagu przrzylo.

            Moj pradziadek nie przezyl... Umarl w GUlagu.



            • mathras Re: do miki 07.05.03, 05:13
              za co siedzial twoj pradziadek? Byl kulakiem czy cos skombinowal na lewo?

              Ciekawe ze twoj przodek nie umial sie dobrze ustawic do rzeczywistosci. Prawda
              jest ze dopiero wnuki umieja sie ustawic czego ty jestes widocznym dowodem.
              Wszyscy ci zazdroscimy sukcesow zawodowych, wspanialej znajomosci jezyka
              polskiego i wspanialego zycia.
              • Gość: Misza Re: do miki IP: *.mp109.aaanet.ru 07.05.03, 09:54
                mathras napisał:

                > za co siedzial twoj pradziadek? Byl kulakiem czy cos skombinowal na lewo?

                Nic takiego (Gdyby byl kulakiem to zostal by rozstrzelany przez CzK jeszcze w
                20tych latach.
                Pradziadek byl zwyklym chlopem, ale mial 8 dzieci i dlatego mial pietrowy dom
                (dosc duzy w porownaniu do domow innych chlopow). Do tego byl po prostiu
                sczesliwy, pracowitym itd. Sasiad byl zazdrosny po prostu i napisal "gdzie
                trzeba" o tym ze podejrzewa jego w antybolszewizmie, bo slyszel podobne slowa
                od niego. Innych dowodow nie bylo, dlatego pradziadek dostal 10 lat... Ale
                innym czlonokm rodzimy w zasadzie nic nie bylo, oprocz tego ze byli "krewnymi
                wroga narodu"... W 1953 moj pradziadek byl posmiertnie zrehabilitowany...

                > Ciekawe ze twoj przodek nie umial sie dobrze ustawic do rzeczywistosci.

                Mial pecha po prostu...

                > Prawda
                > jest ze dopiero wnuki umieja sie ustawic czego ty jestes widocznym dowodem.
                > Wszyscy ci zazdroscimy sukcesow zawodowych, wspanialej znajomosci jezyka
                > polskiego i wspanialego zycia.

                Zazdrosc to jest jednym z najglupszych uczuc - kazdy czlowiek jest unikalny :))


                POzdro
                Misza
        • wielki_czarownik Re: Dla Niemców Hitler był lepszy 06.05.03, 14:39
          Misza, ale weź pod uwagę, że za Stalina wrogiem narodu był każdy. Kiedyś np.
          rozstrzelano dyrektora zakładu włókienniczego, bo ścieg na materiałach jakie on
          robił był podobny do swastyki! W niemczech wystarczyło nie szkodzić, nie być
          homoseksualistą i głośnio "hajhitlować" i było OK. W Rosji Radzieckiej nikt nie
          mógł czuć się pewny jutra. Rozstrzeliwywano ludzi na pdostawie najbardziej
          absurdalnych oskarżeń, których nawet nie starano się udowadniać (niektóre
          procesy trwały poniżej 5 minut).
          • being28 Re: Dla Niemców Hitler był lepszy 06.05.03, 14:54
            Wlasnie, w Niemczech jak ktos pracowal dobrze to mogl zapisac sie w kolejke po
            Grabusa, organizowano rejsy statkami po calym swiecie itp. Wrogiem byli Zydzi i
            Slowianie, ale po podbiciu Zachodu nie mordowano reszty. Natomiast Stalin
            mordowal wszystkich, naukowcow zamknieto w aresztach domowych i musieli
            projektowc bo jak nie to kulka w leb.
            • Gość: Misza Re: Dla Niemców Hitler był lepszy IP: *.mp109.aaanet.ru 06.05.03, 17:09
              being28 napisał:

              > Slowianie, ale po podbiciu Zachodu nie mordowano reszty.

              GOwno mi obchodzi co Hitler chcial robic z obywatelami zachodnich panstw.
              Interesuje mi tylko los Rosjan w tym przypadku.

              > Natomiast Stalin
              > mordowal wszystkich,

              STALIN NIKOGO NIE MORDOWAL. Ile razy mam to powiedziec ?

              > naukowcow zamknieto w aresztach domowych i musieli
              > projektowc bo jak nie to kulka w leb.

              Ale zaprojektowali !!! Naukowcow naszego Uniwersytetu technicznego zamknieto w
              1941 i kazano "MUSICIE wymyslic technologie dla szybkiej produkcji T34, albo
              pojedziecie do Gulagu jako sabotazysci!" I po 3 dniach zaprojektowali nowa
              odlewana wierze dla T34 co zwiekszylo i ulatwilo produkcje tych czolgow... W
              wyniku czego wiele tysiecy Rosja przezylo... A naukowce ci zostali oznaczeni
              medalami i roznymi nagrodami za to...
              Wiec, nie przesadzajcie z tym humanizmem..

              Pozdr
              Misza




          • Gość: Misza Re: Dla Niemców Hitler był lepszy IP: *.mp109.aaanet.ru 06.05.03, 17:04
            wielki_czarownik napisał:

            > Misza, ale weź pod uwagę, że za Stalina wrogiem narodu był każdy.

            Nie przeadzaj czarowniku. Dalece nie kazdy, do Gulagu trafiali ci co byli
            skazani przz "trojke" - szybki sad bez adwokatow. Moj pradziadek trafil do
            Gulagu nie przez Stalina czy Beria a przez swego sasiada, ktorzy na niego
            kapnal - przed swa smiercia ten sasiad przeprosil moja babcie za ten grzech...


            Kiedyś np.
            > rozstrzelano dyrektora zakładu włókienniczego, bo ścieg na materiałach jakie
            on
            > robił był podobny do swastyki!

            Bo kto sna niego zakapowal. Takich zawistliwych suklinsynow nigdy nie
            brakowalo...

            > homoseksualistą i głośnio "hajhitlować" i było OK. W Rosji Radzieckiej nikt
            nie
            > mógł czuć się pewny jutra.

            Takie byli czasy - trzeba bylo za 15 lat zrobic z polfeodalnego,
            analfabetycznego, totalnie zniszczenia po wojnie swiatwej i domowej ogromnego
            panstwa mocarstwo, ktore by moglo ochronic sie od wielu sukinsynow, ktorzy
            chcieli by rozerwac go na kawalki... W tym m.in. Polacy...
            Dlatego uwazam (jak i wiekszosc Rosjan) ze to byl niezbedny koszt istnienia
            niezaleznej Rosji... Ogromny koszt...

            > Rozstrzeliwywano ludzi na pdostawie najbardziej
            > absurdalnych oskarżeń, których nawet nie starano się udowadniać (niektóre
            > procesy trwały poniżej 5 minut).

            To prawda, ale nie Stalin ich do Sybiri wysylal a ich sasiedzi, przyjaciele,
            znajomi a czasem nawet krewni... Stalin zrobil brutalny, bezwgledny, ale
            skuteczny i jedynie mozliwy mechanizm dla uratowania Rosji...

            Pozdr
            Misza

            • wielki_czarownik Uwagi do Miszy 06.05.03, 21:04
              Piszesz, że Stalin nikogo nie zamordował, bo robili to jego podwładni itp a on
              tylko tworzył prawo i był bezwzględny. A KATYŃ? To Stalin nakazał zamordować
              naszych oficerów. Inni chcieli ich wysłać do Mongolii albo do łagrów, ale
              Stalin osobiście napisał na notatce (bodajże Berii) słowa ROZSTRZELAĆ.
              I druga uwaga. Piszesz, że albo Stalin albo koniec Rosji. Niestety poprzednie
              200 lat rosyjskiego ekspansjonizmu odbiło się wam krwawą czkawką i był wybór
              albo Stalin, albo powrót Rosji do "normalnych" rozmiarów. Wybraliście Stalina -
              wasz wybór. Ale widzisz, że teraz znowu temat powraca - kraje nadbałtyckie się
              odłączyły, Ukraina też, Białoruś w teorii też, Kaukaz wrzy. Historia nadal was
              dręczy i ciekawe co z tego wyniknie.
              Mimo wszystko ja do rosjan żadnej niechęci nie czuję. Owszem kilku z was bym
              powiesił (Stalin, Beria, Mołotow itp.) ale do samych rosjan nic nie mam. Tak
              samo jak popieram waszą politykę w Czeczeni. Bo sytuacja jest taka jak gdyby u
              nas chciał się od Polski oderwać Śląsk.
              Pozdrawiam.
              • Gość: Misza Re: Uwagi do Miszy IP: 80.80.96.* 06.05.03, 23:29
                wielki_czarownik napisał:

                > A KATYŃ? To Stalin nakazał zamordować
                > naszych oficerów.

                Jesli to mial byc sadyzm to jak nazwac porawdziwy sadyzm Polakow wobec wieznow
                sowieckich w lagrach POlskich po wojnie 1918-1920 roku?

                > Inni chcieli ich wysłać do Mongolii albo do łagrów, ale
                > Stalin osobiście napisał na notatce (bodajże Berii) słowa ROZSTRZELAĆ.

                Wezien to wezien. Musi siedziec w wiezieniu. Na dodatek powiem ze nie mnie
                oceniac dlaczego Stalin wydal taki rozkaz ale napewno zrobil to nie bez
                przyczyny, bo gdyby planowal od razu zabic POlakow to chyba zrobil to
                odrazu...

                > I druga uwaga. Piszesz, że albo Stalin albo koniec Rosji. Niestety
                poprzednie
                > 200 lat rosyjskiego ekspansjonizmu odbiło się wam krwawą czkawką i był wybór
                > albo Stalin, albo powrót Rosji do "normalnych" rozmiarów.

                Jakich to "normalnych" ? Moskwa i okolice ? Dziekuje ale dla nas Rosja to
                Rosja, a nie resztki tego co nam zostawi jakis pindos czy faszysta...

                > Wybraliście Stalina -
                > wasz wybór. Ale widzisz, że teraz znowu temat powraca - kraje nadbałtyckie
                się
                > odłączyły, Ukraina też, Białoruś w teorii też, Kaukaz wrzy. Historia nadal
                was
                > dręczy i ciekawe co z tego wyniknie.

                Kraje nadbaltyckie zostali wlaczenie do ZSRR jako niezbedny bufor miedzy
                FInami a Leningradem. Jestem pewnien ze niedlugo Ukraina zostanie czescia
                sojuszu ZBiR. Kazachstan, Turkmenistan, Uzbekistan i Armenia juz mysla o
                bardziej bliskim sjednoczeniu sie wokol Rosji. Mysle ze gdyby dzis Putin
                powiedzial "Chcecie zostac czescia Rosji?" TO juz by pchali sie do Rosji. Ale
                teeraz jeszcze nie czas na to. Kiedy ROsja odbuduje swa sile, to mozna bedzie
                mowic o wiekszych Sojuzach... Strategiczny Sojusz musimy podpisac jak
                najszybciej z Chinami...

                A co do "normalnej" Rosji to uwazam (jak i ogromna wiekszosc mych rodakow) za
                to obecna terrytorie Rosyjskiej Federacji


                > Owszem kilku z was bym
                > powiesił (Stalin, Beria, Mołotow itp.)

                Smialo. Tylko 2 fakty:
                1) Wsrod tcyh panow nie ma Rosjan ;))
                2) Juz dawno umarli :))

                > ale do samych rosjan nic nie mam. Tak
                > samo jak popieram waszą politykę w Czeczeni.

                A po co to wiec ta gadka o "normalnym" ksztacie Rosji ? :)

                Pozdro
                Misza
                • sufit2 Re: Uwagi do Miszy 07.05.03, 04:30
                  Gość portalu: Misza napisał(a):

                  > wielki_czarownik napisał:
                  >
                  > > A KATYŃ? To Stalin nakazał zamordować
                  > > naszych oficerów.
                  >
                  > Jesli to mial byc sadyzm to jak nazwac porawdziwy sadyzm Polakow wobec
                  wieznow
                  > sowieckich w lagrach POlskich po wojnie 1918-1920 roku?

                  Stali kazał zabic polskich oficerów bo to była jego zemsta za 1920 rok
                  powszechnie wiadomo że to w wyniku jego będów armia czerwona poniosła klęske
                  pod warszawą( nie wykonał polecenia dowódctwa i nie przekazał jakiejs tam armii
                  pod dowódctwo tuchaczewskiego , bo chciał zdobyc lwów ale musie to nie udało)

                  Stalin to potwór a ty go misza bronisz
                  co on zrobił z milionami rosyjskich i ukrainskich chłopów, ile milionów tych
                  ludzie zostało zabitych, umarło z głodu w imie jakis chorych idei i pomysłow
                  to ten stalin doprowadził do tego ze ludzie umierali z głodu ,były pzrypadki
                  kanibalizmu i to w latach 30 -
                  a kto rozbił armie czerwoną przed wojną
                  zamordował wiekszosc oficerów rozpętał czystke która własciwie doprowadziła do
                  powaznego osłabienia armii i to w czasie pokoju.
                  stalin to bestia , antychryst mawiał przecież -gdy mu zwrócono uwage ze za dużo
                  ludzi poniosło smierc w w yniku jego działan - odpowiedział ze ludzi jest dużo
                  i nigdy nie zabraknie - chory wariat paranoik
                  prowadził rosje raczej wstecz niż do przodu,
                  Trudno go porównywac do piotra 1 on stworzył panstwo które przetrwało jakies
                  dwiescie lat be żadnych własciwie reform. a panstwo stalina upadło 40 lat
                  po jego smierci
                  • mathras Re: Uwagi do Miszy cytat: 07.05.03, 05:23
                    Trudno go porównywac do piotra 1 on stworzył panstwo które przetrwało jakies
                    dwiescie lat be żadnych własciwie reform. a panstwo stalina upadło 40 lat
                    po jego smierci Misza, a nie prosciej przyznac ze u was przywodcy czesto nie
                    wiedza co sie dzieje i maja jakies reakcje odruchowe bez pomyslunku.

                    Czy ty masz jakies inne zycie poza tym forum, czy tez to jest miejsce pracy dla
                    ciebie?
                    • Gość: Misza Re: Uwagi do Miszy cytat: IP: *.mp109.aaanet.ru 07.05.03, 10:05
                      mathras napisał:

                      > Misza, a nie prosciej przyznac ze u was przywodcy czesto nie
                      > wiedza co sie dzieje i maja jakies reakcje odruchowe bez pomyslunku.

                      Nie. Bo to jest nieprawda. Nasze przywodcy sa takimi samymi jak w innych
                      panstwach.

                      > Czy ty masz jakies inne zycie poza tym forum, czy tez to jest miejsce pracy
                      dla ciebie?

                      Pracuje na Uniwersytecie Donskim. Ale mam wiele wolnego czasu :))



                      • Gość: BrvUngern-Sternber Re: Uwagi do Miszy cytat: IP: *.bg.am.lodz.pl 07.05.03, 14:51
                        Misza nie przerazaj mnie.A czego ty tam uczysz na tym Uniwersytecie Donskim?Chyba nie historii.Bo to bylo by przerazajace takie klamstwa ludziom wciskac?
                        • Gość: mISZA Re: Uwagi do Miszy cytat: IP: 80.80.118.* 07.05.03, 19:55
                          Gość portalu: BrvUngern-Sternber napisał(a):

                          > Misza nie przerazaj mnie.A czego ty tam uczysz na tym Uniwersytecie Donskim?

                          Elektroniki samochodowej i jeszcze innych rzeczy.

                          > Chy
                          > ba nie historii. Bo to bylo by przerazajace takie klamstwa ludziom wciskac?

                          Juz mowilem: na siebie popatrz. Naczytal;es sie roznych rusofobskich klamstw i
                          pieprzysz na caly swiat ;))






                          • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Uwagi do Miszy cytat: IP: *.bg.am.lodz.pl 08.05.03, 15:07

                            > > Misza nie przerazaj mnie.A czego ty tam uczysz na tym Uniwersytecie Donski
                            > m?
                            >
                            > Elektroniki samochodowej i jeszcze innych rzeczy.--->Uff Misza odetchnalem z ulga mam nadzieje ze dobrze uczysz tego na czym sie znasz.
                            >
                            > > Chy
                            > > ba nie historii. Bo to bylo by przerazajace takie klamstwa ludziom wciskac
                            > ?
                            >
                            > Juz mowilem: na siebie popatrz. Naczytal;es sie roznych rusofobskich klamstw i
                            > pieprzysz na caly swiat ;))--->No Misza takie slowa?!I ty uczysz inteligentnych ludzi?Nie wstyd ci.Poza tym jak mowisz klamstw to powiedz jakich a nie plec jak jakas baba.Oj Misza Misza.
                            >
                            >
                            >
                            >
                            >
                            >
                  • Gość: Misza Re: Uwagi do Miszy IP: *.mp109.aaanet.ru 07.05.03, 10:03
                    sufit2 napisał:

                    > Stali kazał zabic polskich oficerów bo to była jego zemsta za 1920 rok

                    Chyba to zbyt proste tlumaczenie...

                    > powszechnie wiadomo że to w wyniku jego będów armia czerwona poniosła klęske
                    > pod warszawą( nie wykonał polecenia dowódctwa i nie przekazał jakiejs tam
                    armii
                    > pod dowódctwo tuchaczewskiego , bo chciał zdobyc lwów ale musie to nie udało)

                    Absolutnie nie zgadzam sie. Stalin nie mial z tym nic wpolnego. Wszystko
                    spieprzyl sam Tuchaczewski.

                    > Stalin to potwór a ty go misza bronisz

                    Ja broni czlowieka a nie potwora. To zachod robi z niego potqwora, bo dla nich
                    wszystko co jest dobre dla ROsji jest zlym... Oni dopstrzegaja tylko minusy
                    jego dyktatury i nie widza plusow (bo dla nich mocarstwowwosc i niezaleznosc
                    Rosji tez jest duzym minusem :))

                    > co on zrobił z milionami rosyjskich i ukrainskich chłopów, ile milionów tych
                    > ludzie zostało zabitych, umarło z głodu w imie jakis chorych idei i pomysłow
                    > to ten stalin doprowadził do tego ze ludzie umierali z głodu ,były pzrypadki
                    > kanibalizmu i to w latach 30 -

                    GLod to faktow onjektywny - byl w calym ZSRR. Nie obarczaj calej winy na
                    Stalina - najwiekszy glod byl za Lenina...

                    > a kto rozbił armie czerwoną przed wojną
                    > zamordował wiekszosc oficerów rozpętał czystke która własciwie doprowadziła
                    do
                    > powaznego osłabienia armii i to w czasie pokoju.

                    Stalin mial w wiekszosci racje czyszczac RKKA. Oczywiscie byli minusy takiej
                    akcji ale nic nie jest idealne...

                    > stalin to bestia , antychryst mawiał przecież -gdy mu zwrócono uwage ze za
                    dużo
                    > ludzi poniosło smierc w w yniku jego działan - odpowiedział ze ludzi jest
                    dużo
                    > i nigdy nie zabraknie - chory wariat paranoik
                    > prowadził rosje raczej wstecz niż do przodu,

                    To tylko twoja (czy raczej zachodnia) opinia, z ktora my sie nie zgadzamy, ale
                    trudno to wymagac od nierosjan :)) Na zachodzie ze Stalina zrobili taki
                    jednoznaczny i plaski obraz o ktorym wlasnie mowisz.

                    > Trudno go porównywac do piotra 1 on stworzył panstwo które przetrwało jakies
                    > dwiescie lat be żadnych własciwie reform. a panstwo stalina upadło 40 lat
                    > po jego smierci

                    Znaczenie Stalina bylo znacznie wieksze niz Piotra. Stalin zachowal i
                    doprowadzil do zwyczestwa Rosje w najwiekszej wojnie w histroii Swiata, a
                    Piotr wlasciwie polowe swych spraw spieprzyl. I na jego wieku nie bylo jakichs
                    wielkich wojen. Takije tam Szwedzi czy Turki...


                    Pozdr
                    Misza
                    • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Uwagi do Miszy IP: *.bg.am.lodz.pl 07.05.03, 15:05

                      > > Stali kazał zabic polskich oficerów bo to była jego zemsta za 1920 rok
                      >
                      > Chyba to zbyt proste tlumaczenie...
                      > --->No widzisz Misza jak sie zaplatales?Najpierw mowisz ze Katyn to zemsta za 1920 rok pozniej ze nie to sie zdecyduj?Tak czy nie.Poza tym zastanow sie dlaczego na haslo Katyn od razu mowisz Jency z 1920 roku?Co to ma do rzeczy?Kto cie tak nauczyl?Jest to tzw odruch warunkowy.Uczony sowiecki Pawlow to opracowal to powinienes wiedziec.Tak wam naklamali ze juz sami nie wiecie co mowicie.Reagujecie odruchami.
                      > > powszechnie wiadomo że to w wyniku jego będów armia czerwona poniosła klęs
                      > ke
                      > > pod warszawą( nie wykonał polecenia dowódctwa i nie przekazał jakiejs tam
                      > armii
                      > > pod dowódctwo tuchaczewskiego , bo chciał zdobyc lwów ale musie to nie uda
                      > ło)
                      >
                      > Absolutnie nie zgadzam sie. Stalin nie mial z tym nic wpolnego. Wszystko
                      > spieprzyl sam Tuchaczewski.---->No i znowu wam naklamali.Wiecie kto bolszewikom popsul plany.Nazywal sie Pilsudski.Warto sie od niego uczyc.
                      • Gość: Misza Re: Uwagi do Miszy IP: 80.80.118.* 07.05.03, 20:02
                        Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                        > --->No widzisz Misza jak sie zaplatales?
                        > Najpierw mowisz ze Katyn to zem
                        > sta za 1920 rok

                        POkaz gdzie ja to powiedzialem. Nie dopisuj mi tego co nie mowilem...

                        > pozniej ze nie to sie zdecyduj?

                        To ty najpierw zdecyduj: czy umiesz czytac czy nie ? ;))

                        > Poza tym zastanow sie dlaczego na haslo Katyn od razu mowisz Jency z 1920
                        roku?

                        Bo takie debile jak ty od razu na haslo Stalin mowia Kytyn :))))))))

                        > Co to ma do rzeczy?

                        Patrz wyzej

                        > Kto cie tak nauczyl?

                        Nikt. To jest fakt.

                        > Tak wam naklamali ze juz sami nie wiecie co mowicie.

                        Nie podniecaj sie tak chlopie :)) Znecanie sie nad naszymi jencami i
                        doprowadzenie do smierci to jest niwezapzeczalny FAKT, a to co ty pieprzysz o
                        Rosji to klamstwa.

                        > > Absolutnie nie zgadzam sie. Stalin nie mial z tym nic wpolnego. Wszystko
                        > > spieprzyl sam Tuchaczewski.

                        ---->No i znowu wam naklamali.Wiecie kto bolszewikom popsul plany.
                        Nazywal sie Pilsudski.Warto sie od niego uczyc.

                        Piludski robil swoje, ale gdyby nie debil Tuchzeswki to POlska byla by 16
                        respublika radziecka ;))) Zgadnij kto nazwal Budennogo mianem "legendarny" ?
                        Wlasnie Pilsudski. Gdyby Budenny dowodzil zdobyciem POlska, to Pilsudki mial
                        by malo do powiedzenia ;)))



                        • wielki_czarownik O Konarmii 07.05.03, 21:24
                          Misza. Wasza Konarmia to napadała na nasze szpitale polowe i tabory. A jak
                          przychodziło do potyczek z naszym prawdziwym wojskiem to dostawała wpierdziel
                          aż miło! Nie wierzysz? Zerknij do dowolnej książki np. do "Wojna polsko-
                          sowiecka 1920 roku" (to są referaty pracowników Polskiej Akademii Nauk).
                          • Gość: Misza Re: O Konarmii IP: 80.80.118.* 08.05.03, 01:41
                            wielki_czarownik napisał:

                            > Misza. Wasza Konarmia to napadała na nasze szpitale polowe i tabory. A jak
                            > przychodziło do potyczek z naszym prawdziwym wojskiem to dostawała
                            wpierdziel
                            > aż miło! Nie wierzysz? Zerknij do dowolnej książki np. do "Wojna polsko-
                            > sowiecka 1920 roku" (to są referaty pracowników Polskiej Akademii Nauk).

                            Wierze bardziej naszym zrodlom. Zreszta patrz moj post na koncu watku

                            Pozdr
                            Misza
                            • wielki_czarownik Re: O Konarmii 08.05.03, 13:16
                              Misza. W waszych źródłach to przez 50 lat pisali, że Polaków w Katyniu to
                              Niemcy wymordowali. Więc ich wiarygodność na temat okresu 1917-1991 jest
                              zerowa.
                              • Gość: Misza Re: O Konarmii IP: 80.80.118.* 08.05.03, 13:38
                                wielki_czarownik napisał:

                                > Misza. W waszych źródłach to przez 50 lat pisali, że Polaków w Katyniu to
                                > Niemcy wymordowali.

                                U was tez.

                                > Więc ich wiarygodność na temat okresu 1917-1991 jest zerowa.

                                ja ci podaje dane z okresu 1991-2003.

                                • wielki_czarownik Re: O Konarmii 08.05.03, 13:44
                                  Chodzi mi nie o okres wydania książki, ale o okres jaki ona opisuje. U nas
                                  zresztą też o latach 1944-1989 nic prawdziwego przyczytać się nie da. Może za
                                  20 lat?
                        • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Uwagi do Miszy IP: *.bg.am.lodz.pl 08.05.03, 15:22

                          > POkaz gdzie ja to powiedzialem. Nie dopisuj mi tego co nie mowilem... --->No Misza sam poszukaj jak mowiles o jencach.To taki z cienie dyskutant.Wypierasz sie nieladnie...
                          >
                          > > pozniej ze nie to sie zdecyduj?
                          >
                          > To ty najpierw zdecyduj: czy umiesz czytac czy nie ? ;))--->No Misza teraz sie wypierasz w zywe oczy.Wstyd.

                          > Bo takie debile jak ty od razu na haslo Stalin mowia Kytyn :))))))))--->Oj. Misza obrazasz rozmowcow nieladnie.Tak sie sklada ze Katyn to jedna z najbardziej niehonorowych zbrodni.Mordowanie jencow strzalami w tyl glowy jest nie tylko nieslychana zbrodnia ale i splamieniem honoru wojskowego.Tak Misza caly cywilizowany swiat to wie.

                          > > Tak wam naklamali ze juz sami nie wiecie co mowicie.
                          >
                          > Nie podniecaj sie tak chlopie :)) Znecanie sie nad naszymi jencami i
                          > doprowadzenie do smierci to jest niwezapzeczalny FAKT, a to co ty pieprzysz o
                          > Rosji to klamstwa.--->No Misza nieladnie.Poza tym zastanow sie troche a nie gledz jak baba.Gdyby Polacy znecali sie nad jencami to by w rosyjskich zrodlach o tym nie bylo(bo jency byli w Polsce) tylko w Polskich.Logiczne.A ty polskim nie wierzysz.No wiec znow sie zaplatales we wlasna logike.Sam widzisz ze znow wam naklamali a wierzycie jak te dzieci.Wstyd...
                          No i znowu wam naklamali.Wiecie kto bolszewikom popsul plany.
                          > Nazywal sie Pilsudski.Warto sie od niego uczyc.
                          >
                          > Piludski robil swoje,---.No Misza to jednak czegos tam sie nauczyles.Ale to malo.Widzisz musisz czytac wiecej polskich ksiazek.Szczegolnie Pilsudskiego.
                          ale gdyby nie debil Tuchzeswki to POlska byla by 16
                          > respublika radziecka ;))) Zgadnij kto nazwal Budennogo mianem "legendarny" ?
                          > Wlasnie Pilsudski. Gdyby Budenny dowodzil zdobyciem POlska, to Pilsudki mial
                          > by malo do powiedzenia ;)))--->Oj Misza i znow nie znasz historii.Jesli chodzi o Budionnego.To na podstawie sowieckich zrodel (nie Polskich).Wiesz ile liczyla Konarmia 5 czerwca 18000 szabel.A wiesz ile 1 wrzesnia?9200 (mimo ciaglych uzupelnien).Wiesz czyja to zasluga.Ano Budionnego ze beznadziejnie walczyl.I Pilsudskiego ze umial to wykorzystac.Z taka sila Polski by nie pokonal.A co do Tuchaczewskiego to i Pilsudski nie mowil ze on glupi byl tylko ze zbyt abstrakcyjnie myslal.Tak Misza czytaj Pilsudskiego.Warto uczyc sie od najwybitniejszych.
                          >
                          >
                          >
                • Gość: DSD Re: Uwagi do Miszy IP: 212.33.88.* 07.05.03, 10:06
                  > Wezien to wezien. Musi siedziec w wiezieniu. Na dodatek powiem ze nie mnie
                  > oceniac dlaczego Stalin wydal taki rozkaz ale napewno zrobil to nie bez
                  > przyczyny, bo gdyby planowal od razu zabic POlakow to chyba zrobil to
                  > odrazu...

                  Widzisz, Rommel (faszysta, dobrze ze nie pindos :-))) podczas walk w Afryce
                  w razie potrzeby zmniejszal racje wody zarowno dla swoich zolnierzy, jak
                  i jencow brytyjskich. Jesli Polacy rzeczywiscie podczas wojny 1920 znecali
                  sie nad jencami (choc chyba nie rozstrzeliwywali calych obozow) to
                  'napewno zrobili to nie bez przyczyny'. A jaka ona byla? 'Powiem ze nie mnie
                  oceniac'. Widac sie jencom nalezalo. OK?

                  > Jakich to "normalnych" ? Moskwa i okolice ? Dziekuje ale dla nas Rosja to
                  > Rosja, a nie resztki tego co nam zostawi jakis pindos czy faszysta...

                  Jakis rosyjski general mial powiedziec do cara, gdy ten snul plany liberalizacji
                  stosunku do Polakow: 'Nasz miecz Polske zdobyl - to nasze do niej prawo'.

                  > Kraje nadbaltyckie zostali wlaczenie do ZSRR jako niezbedny bufor miedzy
                  > FInami a Leningradem.

                  Mozna by tak powiedziec o Karelii. Ale Litwa jako bufor miedzy Finami a
                  Leningradem??? A Moldawia (ten sam okres)?

                  > Ale
                  > teeraz jeszcze nie czas na to. Kiedy ROsja odbuduje swa sile, to mozna bedzie
                  > mowic o wiekszych Sojuzach... Strategiczny Sojusz musimy podpisac jak
                  > najszybciej z Chinami...

                  A potem przydalby sie jakis 'niezbedny bufor' miedzy Sojuzem a Niemcami? :-)))

                  > A co do "normalnej" Rosji to uwazam (jak i ogromna wiekszosc mych rodakow) za
                  > to obecna terrytorie Rosyjskiej Federacji

                  Ufff.... Uspokoiles mnie troche :-)))
                • wielki_czarownik Misza 07.05.03, 16:40
                  Gość portalu: Misza napisał(a):

                  > wielki_czarownik napisał:
                  >
                  > > A KATYŃ? To Stalin nakazał zamordować
                  > > naszych oficerów.
                  >
                  > Jesli to mial byc sadyzm to jak nazwac porawdziwy sadyzm Polakow wobec
                  wieznow
                  > sowieckich w lagrach POlskich po wojnie 1918-1920 roku?


                  Misza. My nie zamordowaliśmy aż tylu Rosjan co wy Polaków. Ponadto weź pod
                  uwagę, że nasz kraj był przez poprzednie 123 lata pod waszą okupacją. Ilu
                  naszych żeście wysłali na Sybir przez ten czas? Kto zaczął tą wojnę (1920)? My?

                  > > Inni chcieli ich wysłać do Mongolii albo do łagrów, ale
                  > > Stalin osobiście napisał na notatce (bodajże Berii) słowa ROZSTRZELAĆ.
                  >
                  > Wezien to wezien. Musi siedziec w wiezieniu. Na dodatek powiem ze nie mnie
                  > oceniac dlaczego Stalin wydal taki rozkaz ale napewno zrobil to nie bez
                  > przyczyny, bo gdyby planowal od razu zabic POlakow to chyba zrobil to
                  > odrazu...

                  Właśnie więzień, to więzień, a wtym wypadku raczej jeniec. A tych się nie
                  rozstrzeliwuje. No chyba, że Rosja nie jest cywilizowanym krajem.

                  > > I druga uwaga. Piszesz, że albo Stalin albo koniec Rosji. Niestety
                  > poprzednie
                  > > 200 lat rosyjskiego ekspansjonizmu odbiło się wam krwawą czkawką i był wyb
                  > ór
                  > > albo Stalin, albo powrót Rosji do "normalnych" rozmiarów.
                  >
                  > Jakich to "normalnych" ? Moskwa i okolice ? Dziekuje ale dla nas Rosja to
                  > Rosja, a nie resztki tego co nam zostawi jakis pindos czy faszysta...

                  Misza. Rosja to jest ta w granicach z początku XVIII wieku. Bo potem
                  zaczęliście napadać na wszystkie inne kraje w okolicy i teraz te kraje chcą się
                  od was uniezależnić.

                  >
                  > > Wybraliście Stalina -
                  > > wasz wybór. Ale widzisz, że teraz znowu temat powraca - kraje nadbałtyckie
                  >
                  > się
                  > > odłączyły, Ukraina też, Białoruś w teorii też, Kaukaz wrzy. Historia nadal
                  >
                  > was
                  > > dręczy i ciekawe co z tego wyniknie.
                  >
                  > Kraje nadbaltyckie zostali wlaczenie do ZSRR jako niezbedny bufor miedzy
                  > FInami a Leningradem.

                  Rzeczywiście Finowie o niczym tak nigdy nie marzyli jak o ataku na Leningrad. Z
                  tego co mi wiadomo to tylko wy ich napadaliście a oni się zawsze bronili. Nawet
                  podczas drugiej wojny nie pomogli niemcom zdobyć Leningradu, choć z ich pomocą
                  hitlerowcy miasto by zdobyli.

                  Jestem pewnien ze niedlugo Ukraina zostanie czescia
                  > sojuszu ZBiR.

                  Ona raczej idzie w drugą stronę.

                  Kazachstan, Turkmenistan, Uzbekistan i Armenia juz mysla o
                  > bardziej bliskim sjednoczeniu sie wokol Rosji.

                  I dlatego wolą, by w rozprawie z terrorystami czeczeńskimi pomagali im pindosi?

                  Mysle ze gdyby dzis Putin
                  > powiedzial "Chcecie zostac czescia Rosji?" TO juz by pchali sie do Rosji.
                  Ale
                  > teeraz jeszcze nie czas na to. Kiedy ROsja odbuduje swa sile, to mozna bedzie
                  > mowic o wiekszych Sojuzach... Strategiczny Sojusz musimy podpisac jak
                  > najszybciej z Chinami...
                  >
                  > A co do "normalnej" Rosji to uwazam (jak i ogromna wiekszosc mych rodakow) za
                  > to obecna terrytorie Rosyjskiej Federacji

                  Nasze szczęście.

                  >
                  >
                  > > Owszem kilku z was bym
                  > > powiesił (Stalin, Beria, Mołotow itp.)
                  >
                  > Smialo. Tylko 2 fakty:
                  > 1) Wsrod tcyh panow nie ma Rosjan ;))
                  > 2) Juz dawno umarli :))
                  >
                  > > ale do samych rosjan nic nie mam. Tak
                  > > samo jak popieram waszą politykę w Czeczeni.
                  >
                  > A po co to wiec ta gadka o "normalnym" ksztacie Rosji ? :)

                  Po to, by Ci uświadomić iż te kłopoty wynikają tylko i wyłącznie z waszego
                  agresywnego charakteru.

                  >
                  > Pozdro
                  > Misza

                  Pozdrowienia
                  • Gość: Misza Re: Misza IP: 80.80.118.* 07.05.03, 20:50
                    wielki_czarownik napisał:

                    > Misza. My nie zamordowaliśmy aż tylu Rosjan co wy Polaków.

                    Niezle tlumaczenie Musze go koniecznie zapisac ;))
                    A na serio: najpiejrw POlacy napadaja Rosje Sowiecka, potem morduja naszych
                    jencow w obozach koncentracyjnych (cynicznie nazywanych obozani jeneckimi), a
                    potem kiedy dostaja w dupe w 1939 i traca swoich oficerow (ktorzy w wiekszosci
                    odpowiadali za przestepstwa wojenne podczas agresji na ROsje), tlumacza sie
                    ze "my zabilismy mniej waszych"... Nie trzeba bylo zadzierac z nami..

                    > Ponadto weź pod
                    > uwagę, że nasz kraj był przez poprzednie 123 lata pod waszą okupacją.

                    I co z tego? Takie byli czasy. POlityka nie zna sentymentow. Dla dobra Rosji
                    trzeba bylo przylaczyc POlske do Imperium.

                    > Ilu
                    > naszych żeście wysłali na Sybir przez ten czas?

                    Byli przestepcami. Wysyslalismy do Sybiri wszystkich przestepcow - Rosjan,
                    POlakow, Niemcow itd..

                    > Kto zaczął tą wojnę (1920)?

                    To ty mi powiec... :))

                    > My?

                    Niemozliiiiwe. ;)))

                    > Właśnie więzień, to więzień, a wtym wypadku raczej jeniec. A tych się nie
                    > rozstrzeliwuje. No chyba, że Rosja nie jest cywilizowanym krajem.

                    Wezien i jeniec to jest to samo. Do tego Stalin nie popelnil przestepstwa.
                    Rosja nie podpisala umow Genewskich dot. jencow. Stalin mogl spalic ich zywcem
                    i to bylo wylacznie sprawa ZSRR. A POlska podpisywala umoqwe genewska i
                    musiala obchodzic sie z jencami jak wskazuje prawo miedzynarodowe.

                    > > Jakich to "normalnych" ? Moskwa i okolice ? Dziekuje ale dla nas Rosja to
                    > > Rosja, a nie resztki tego co nam zostawi jakis pindos czy faszysta...
                    >
                    > Misza. Rosja to jest ta w granicach z początku XVIII wieku.

                    Aha. Czego jeszcze powiesz ciekaweg ? ;)) Rosja to ROsjaw w grnicach 1960 roku
                    (niestety wowczas Chruszczow podarowal Krym Ukraincam).

                    > Bo potem
                    > zaczęliście napadać na wszystkie inne kraje w okolicy i teraz te kraje chcą
                    się od was uniezależnić.

                    Wymien owe kraje ? Oprocz Czeczeni nikogo nie wiedze.

                    > > Kraje nadbaltyckie zostali wlaczenie do ZSRR jako niezbedny bufor miedzy
                    > > FInami a Leningradem.
                    >
                    > Rzeczywiście Finowie o niczym tak nigdy nie marzyli jak o ataku na
                    Leningrad.

                    POczytaj wpomnienia gen. Mannergejma. Wyraznie mowil ze jego marzeniem bylo
                    zdobycie Leningradu (Petersnurgu). Prawie to mu sie udalo, ale widzac
                    bohaterstwo i poswiecenie obroncow miasta zadecydowal nie kontynuowac atakow
                    Leningradu i ograniczyc sie do oblezenia...

                    > tego co mi wiadomo to tylko wy ich napadaliście a oni się zawsze bronili.

                    Aha. Chyba BRvUngern-Sternber Ci podpowiedzial ;)))

                    > Nawet
                    >
                    > podczas drugiej wojny nie pomogli niemcom zdobyć Leningradu, choć z ich
                    pomocą
                    > hitlerowcy miasto by zdobyli.

                    Uuuuu. czarowniku... Nawet jak na hobbyste jest to za slaba wiedza ;) Bez
                    urazu, ale musisz poczytac wiecej na ten temat. Wlasnie Finowie doszli do
                    Leningradu i odwalili wiekszy kawal roboty. TO prawda ze Mannergejm nie chcial
                    zrownac miasto z ziemia, ale Finnowie byli pod Leningradem az do jego
                    oswobozdenia przez nasze wojska...

                    > Jestem pewnien ze niedlugo Ukraina zostanie czescia
                    > > sojuszu ZBiR.
                    >
                    > Ona raczej idzie w drugą stronę.

                    Uhu... Sluchaj dalej p. Michnika :))

                    > I dlatego wolą, by w rozprawie z terrorystami czeczeńskimi pomagali im
                    pindosi?

                    :)) Wlasni Putin im "rpzkazal" przyjac pindosow dla ataku na Afgan. Gdyby
                    Putin nie zezwolil, to nic by nie bylo ;)) 2 tygidnie temu 6 panstw : Ukraina,
                    Bialorus, Rosja, Kazachstan, Tadzykistan i Armenia podpisali umowe o
                    stworzeniu wspolnych sil militarnych i ziwekszenie wspolpracy militarnej.
                    Ukrina co prawda probuje grac na dwa fronty, ale to wynika z jej specyfiki -
                    sojalno-politycznego podzialu na zach. i wschdnia czesc...

                    > > A po co to wiec ta gadka o "normalnym" ksztacie Rosji ? :)
                    >
                    > Po to, by Ci uświadomić iż te kłopoty wynikają tylko i wyłącznie z waszego
                    > agresywnego charakteru.

                    Nie. Wlsnie z tego charakteru jestesmy najwiekszym panstwem na Ziemi i mamy
                    najwiecej surowcow na ziemi. :))
                    Tylko sila daje skutki - szczegolnie 100-300 lat temu...

                    Pozdr
                    Misza
                    • wielki_czarownik Misza ty mnie dobijasz! 07.05.03, 21:17
                      Gość portalu: Misza napisał(a):

                      > wielki_czarownik napisał:
                      >
                      > > Misza. My nie zamordowaliśmy aż tylu Rosjan co wy Polaków.
                      >
                      > Niezle tlumaczenie Musze go koniecznie zapisac ;))
                      > A na serio: najpiejrw POlacy napadaja Rosje Sowiecka, potem morduja naszych
                      > jencow w obozach koncentracyjnych (cynicznie nazywanych obozani jeneckimi), a
                      > potem kiedy dostaja w dupe w 1939 i traca swoich oficerow (ktorzy w
                      wiekszosci
                      > odpowiadali za przestepstwa wojenne podczas agresji na ROsje), tlumacza sie
                      > ze "my zabilismy mniej waszych"... Nie trzeba bylo zadzierac z nami..


                      MISZA CZY MY WAS NAPADLIŚMY?? Kraj po 123 latach niewoli odzyskał niepodległość
                      i nie zaczynaliśmy was! TO WY NIEŚLIŚCIE POMOC NIEMIECKIEJ REWOLUCJI!! Misza!
                      Historii to ty zupełnie nie znasz!! My mieliśmy wtedy na głowie konflikt z
                      Niemcami i nie w głowie nam było zaczynać wojnę z wami.

                      >
                      > > Ponadto weź pod
                      > > uwagę, że nasz kraj był przez poprzednie 123 lata pod waszą okupacją.
                      >
                      > I co z tego? Takie byli czasy. POlityka nie zna sentymentow. Dla dobra Rosji
                      > trzeba bylo przylaczyc POlske do Imperium.

                      Dla dobra Rosji??????

                      >
                      > > Ilu
                      > > naszych żeście wysłali na Sybir przez ten czas?
                      >
                      > Byli przestepcami. Wysyslalismy do Sybiri wszystkich przestepcow - Rosjan,
                      > POlakow, Niemcow itd..

                      A mam pytanie. Czy radzieccy partyzanci walczący z Niemcami byli przestępcami?
                      A Rosjanie którzy odbili Kreml z naszych rąk? To dlaczego powstańców walczących
                      za niepodległą Polskę nazywasz przestępcami? Jak Ruski bije wroga to jest
                      dobrze, ale jak to samo robi Polak to już jest źle?


                      > > Kto zaczął tą wojnę (1920)?
                      >
                      > To ty mi powiec... :))
                      >
                      > > My?
                      >
                      > Niemozliiiiwe. ;)))

                      Ty naprawdę wierzysz, że to my was napadliśmy??

                      >
                      > > Właśnie więzień, to więzień, a wtym wypadku raczej jeniec. A tych się nie
                      > > rozstrzeliwuje. No chyba, że Rosja nie jest cywilizowanym krajem.
                      >
                      > Wezien i jeniec to jest to samo. Do tego Stalin nie popelnil przestepstwa.
                      > Rosja nie podpisala umow Genewskich dot. jencow. Stalin mogl spalic ich
                      zywcem
                      > i to bylo wylacznie sprawa ZSRR. A POlska podpisywala umoqwe genewska i
                      > musiala obchodzic sie z jencami jak wskazuje prawo miedzynarodowe.

                      Ciekawa filozofia. W takim razie Czeczeńcy, któzy nie podpisywali układów o nie
                      używaniu broni masowej zagłady mogą zagazować albo wytruć całą Moskwę i to
                      będzie ich wewnętrzna sprawa. Tak? I mogą bezkarnie rozstzeliwywać waszych
                      jeńców?


                      >
                      > > > Jakich to "normalnych" ? Moskwa i okolice ? Dziekuje ale dla nas Rosj
                      > a to
                      > > > Rosja, a nie resztki tego co nam zostawi jakis pindos czy faszysta...
                      > >
                      > > Misza. Rosja to jest ta w granicach z początku XVIII wieku.
                      >
                      > Aha. Czego jeszcze powiesz ciekaweg ? ;)) Rosja to ROsjaw w grnicach 1960
                      roku
                      > (niestety wowczas Chruszczow podarowal Krym Ukraincam).

                      Bo od początku XVIII wieku zaczęliście prowadzić super ekspansywną politykę.

                      >
                      > > Bo potem
                      > > zaczęliście napadać na wszystkie inne kraje w okolicy i teraz te kraje chc
                      > ą
                      > się od was uniezależnić.
                      >
                      > Wymien owe kraje ? Oprocz Czeczeni nikogo nie wiedze.

                      Czeczenia nie dała rady, a uniezalieżniły się:
                      Litwa
                      Łotwa
                      Estonia
                      Ukraina
                      Kazachstan
                      Gruzja
                      Białoruś
                      Mało?

                      >
                      > > > Kraje nadbaltyckie zostali wlaczenie do ZSRR jako niezbedny bufor mie
                      > dzy
                      > > > FInami a Leningradem.
                      > >
                      > > Rzeczywiście Finowie o niczym tak nigdy nie marzyli jak o ataku na
                      > Leningrad.
                      >
                      > POczytaj wpomnienia gen. Mannergejma. Wyraznie mowil ze jego marzeniem bylo
                      > zdobycie Leningradu (Petersnurgu). Prawie to mu sie udalo, ale widzac
                      > bohaterstwo i poswiecenie obroncow miasta zadecydowal nie kontynuowac atakow
                      > Leningradu i ograniczyc sie do oblezenia...
                      >
                      > > tego co mi wiadomo to tylko wy ich napadaliście a oni się zawsze bronili.
                      >
                      > Aha. Chyba BRvUngern-Sternber Ci podpowiedzial ;)))
                      >
                      > > Nawet
                      > >
                      > > podczas drugiej wojny nie pomogli niemcom zdobyć Leningradu, choć z ich
                      > pomocą
                      > > hitlerowcy miasto by zdobyli.
                      >
                      > Uuuuu. czarowniku... Nawet jak na hobbyste jest to za slaba wiedza ;) Bez
                      > urazu, ale musisz poczytac wiecej na ten temat. Wlasnie Finowie doszli do
                      > Leningradu i odwalili wiekszy kawal roboty. TO prawda ze Mannergejm nie
                      chcial
                      > zrownac miasto z ziemia, ale Finnowie byli pod Leningradem az do jego
                      > oswobozdenia przez nasze wojska...

                      Byli, ale nie atakowali, nie przekroczyli chyba nawet dawnej granicy, ani nie
                      pozwolili niemcom korzystać ze swojego terytorium, a mogli.

                      >
                      > > Jestem pewnien ze niedlugo Ukraina zostanie czescia
                      > > > sojuszu ZBiR.
                      > >
                      > > Ona raczej idzie w drugą stronę.
                      >
                      > Uhu... Sluchaj dalej p. Michnika :))

                      Tu się niezbyt sprzeczam, bo Kuczma jedno, opozycja drugie, inni trzecie i nie
                      wiadomo co z tego wyniknie. I dlatego piszę "raczej".

                      >
                      > > I dlatego wolą, by w rozprawie z terrorystami czeczeńskimi pomagali im
                      > pindosi?
                      >
                      > :)) Wlasni Putin im "rpzkazal" przyjac pindosow dla ataku na Afgan. Gdyby
                      > Putin nie zezwolil, to nic by nie bylo ;)) 2 tygidnie temu 6 panstw :
                      Ukraina,
                      > Bialorus, Rosja, Kazachstan, Tadzykistan i Armenia podpisali umowe o
                      > stworzeniu wspolnych sil militarnych i ziwekszenie wspolpracy militarnej.
                      > Ukrina co prawda probuje grac na dwa fronty, ale to wynika z jej specyfiki -
                      > sojalno-politycznego podzialu na zach. i wschdnia czesc...

                      Ale dlaczego woleli pindoskich instruktorów od rosyjskich?

                      >
                      > > > A po co to wiec ta gadka o "normalnym" ksztacie Rosji ? :)
                      > >
                      > > Po to, by Ci uświadomić iż te kłopoty wynikają tylko i wyłącznie z waszego
                      >
                      > > agresywnego charakteru.
                      >
                      > Nie. Wlsnie z tego charakteru jestesmy najwiekszym panstwem na Ziemi i mamy
                      > najwiecej surowcow na ziemi. :))
                      > Tylko sila daje skutki - szczegolnie 100-300 lat temu...

                      Niestety teraz coś tej siły wam sporo ubyło. Macie całkowity PKB ledwo 3 razy
                      większy od naszego! A patrz jacy my mali! ;)))

                      >
                      > Pozdr
                      > Misza

                      Pozdrowienia
                      • Gość: Misza Re: Misza ty mnie dobijasz! IP: 80.80.118.* 08.05.03, 01:55
                        wielki_czarownik napisał:

                        > MISZA CZY MY WAS NAPADLIŚMY??

                        A jak nazwiesz agresje 25 chyba kwietnia 1920 roku ?

                        > Historii to ty zupełnie nie znasz!! My mieliśmy wtedy na głowie konflikt z
                        > Niemcami i nie w głowie nam było zaczynać wojnę z wami.

                        ucz historie czarowniku ;))

                        > > I co z tego? Takie byli czasy. POlityka nie zna sentymentow. Dla dobra Ros
                        > ji
                        > > trzeba bylo przylaczyc POlske do Imperium.
                        >
                        > Dla dobra Rosji??????

                        Da

                        > > Byli przestepcami. Wysyslalismy do Sybiri wszystkich przestepcow - Rosjan,
                        >
                        > > POlakow, Niemcow itd..
                        >
                        > A mam pytanie. Czy radzieccy partyzanci walczący z Niemcami byli
                        przestępcami?

                        Wg. prawa niemeckiego byli.

                        > A Rosjanie którzy odbili Kreml z naszych rąk?

                        Jesli mowisz o regularnych oddzialach to nie, bo to byla wojna, a jesli mowisz
                        o cywilach, to jesli POlacy wowczas utwierdzili jakies prawo na zajetych
                        terrytoriach to nasze cywile byli przestepcami. Zrozum - zawsze jest jakies
                        prawo. Jesli ktos go lamie - otrzymuje kare.

                        > To dlaczego powstańców walczących
                        > za niepodległą Polskę nazywasz przestępcami?

                        Bo "niepodlegla POlska" byla przeciwko owczesnomu prawu. Nie rozumiem dlaczego
                        musze tlumaczyc takie proste rzeczy doroslewmu czlowiekowi...

                        > Jak Ruski bije wroga to jest
                        > dobrze, ale jak to samo robi Polak to już jest źle?

                        Nigdy tego nie mowielm. Dlaczego przypisujes mi swoje slowa ?
                        Jesli ktos bije wroga w regularnej bitwie - ktora de facto tez jest prawna, to
                        jest w porzadku, ale gdy jakis cywil zabija przestawicela wladzy to
                        automatycznie zostaje morderca, i ponosi kare, ktora za to mu nalezy...

                        > > Niemozliiiiwe. ;)))
                        >
                        > Ty naprawdę wierzysz, że to my was napadliśmy??

                        A ty umiesz ksiazki czytac ? :))

                        > > i to bylo wylacznie sprawa ZSRR. A POlska podpisywala umoqwe genewska i
                        > > musiala obchodzic sie z jencami jak wskazuje prawo miedzynarodowe.
                        >
                        > Ciekawa filozofia. W takim razie Czeczeńcy, któzy nie podpisywali układów o
                        nie
                        > używaniu broni masowej zagłady mogą zagazować albo wytruć całą Moskwę i to
                        > będzie ich wewnętrzna sprawa. Tak?

                        Nie. Bo czecznia to czesc Rosji. Oni sa obywatelami Rosji i nie moga nawet
                        broni posiadac. Jak ja np. Dlatego wszyscy ci terroysci dostaj a 9g. olowia w
                        glowe ;))

                        > I mogą bezkarnie rozstzeliwywać waszych
                        > jeńców?

                        Znow nie. Bo oni sa przestepcami - 201 st. Kodeksu karnego RF punkt B -
                        "Bandytyzm"

                        > Bo od początku XVIII wieku zaczęliście prowadzić super ekspansywną politykę.

                        Czyli podwojny standard mamy: jest "zwykla" expansywna polityka i "super"
                        ekspansywan. I ty masz decydowac jak a znich jest dobra ;))

                        > Czeczenia nie dała rady, a uniezalieżniły się:
                        > Litwa
                        > Łotwa
                        > Estonia
                        > Ukraina
                        > Kazachstan
                        > Gruzja
                        > Białoruś
                        > Mało?

                        :)) Przeczytaj swoj post. napisales ze DZIS jakies terrytoria _RF_ chca
                        odlaczyc sie od Rosji. A wymieniasz respubliki radzieckie, ktorzy nei byli
                        czesci RF! ;))))

                        > Byli, ale nie atakowali, nie przekroczyli chyba nawet dawnej granicy, ani
                        nie
                        > pozwolili niemcom korzystać ze swojego terytorium, a mogli.

                        Bo Mannergejm byl naszycm czlowiekiem w Helsinkach ;))

                        > > sojalno-politycznego podzialu na zach. i wschdnia czesc...
                        >
                        > Ale dlaczego woleli pindoskich instruktorów od rosyjskich?

                        Bo pindosi robili to za darmo i jeszcze dawali wyposazenia ;))

                        > > Tylko sila daje skutki - szczegolnie 100-300 lat temu...
                        >
                        > Niestety teraz coś tej siły wam sporo ubyło. Macie całkowity PKB ledwo 3
                        razy
                        > większy od naszego! A patrz jacy my mali! ;)))

                        Jak u nas mowia: "Kurczakow jesienia licza" ;))
                        Nasze czolgi jeszcze nei raz beda jezdzic po Blumennstrasse ;)))

                        Pozdr
                        Misza
                        • wielki_czarownik Umrę. 08.05.03, 13:12
                          Gość portalu: Misza napisał(a):

                          > wielki_czarownik napisał:
                          >
                          > > MISZA CZY MY WAS NAPADLIŚMY??
                          >
                          > A jak nazwiesz agresje 25 chyba kwietnia 1920 roku ?

                          Drogi Miszo. Oddziały Rosyjskie zaatakowały nas jeszcze w 1918 roku. Więc nasz
                          atak w kwietniu 1920 był KONTROFENSYWĄ!! Już 17 listopada 1918 roku oddziały
                          bolszewickiej armii zachodniej przekroczyły linię demarkacyjną z Niemcami. 12
                          stycznia 1918 Rosja Radziecka uznała prawo Polaków do samostanowienia. 29
                          sierpnia 1918 Rada Komisarzy Ludowych unieważniła rozbiory Polski. Jednakże 18
                          listopada 1918 Trocki rozkazał rozpocząć "ofensywę na zachodzie". 1 stycznia
                          1919 roku oddziały bolszewickie (po przekroczeniu linii demarkacyjnej)
                          zaatakowały Wilno bronione przez Polaków. Kto więc zaatakował? My??

                          >
                          > > > Byli przestepcami. Wysyslalismy do Sybiri wszystkich przestepcow - Ro
                          > sjan,
                          > >
                          > > > POlakow, Niemcow itd..
                          > >
                          > > A mam pytanie. Czy radzieccy partyzanci walczący z Niemcami byli
                          > przestępcami?
                          >
                          > Wg. prawa niemeckiego byli.
                          >
                          > > A Rosjanie którzy odbili Kreml z naszych rąk?
                          >
                          > Jesli mowisz o regularnych oddzialach to nie, bo to byla wojna, a jesli
                          mowisz
                          > o cywilach, to jesli POlacy wowczas utwierdzili jakies prawo na zajetych
                          > terrytoriach to nasze cywile byli przestepcami. Zrozum - zawsze jest jakies
                          > prawo. Jesli ktos go lamie - otrzymuje kare.
                          >
                          > > To dlaczego powstańców walczących
                          > > za niepodległą Polskę nazywasz przestępcami?
                          >
                          > Bo "niepodlegla POlska" byla przeciwko owczesnomu prawu. Nie rozumiem
                          dlaczego
                          > musze tlumaczyc takie proste rzeczy doroslewmu czlowiekowi...

                          A drogi Miszo. Podczas powstania listopadowego w 1830 roku to jak było?
                          Legalny, wybrany jeszcze za cara sejm obalił carat. Przeciwko wam stanęła
                          regularna i umundurowana armia Królestwa Polskiego (taki kraj istniał od 1815
                          do 1831 i był połączony unią PERSONALNĄ z Rosją. PERSONALNĄ, czyli nie był
                          częścią Rosji). I dlaczego tych naszych żołnierzy traktowano jak bandytów?
                          Przecież oni byli obywatelami i żołnierzami Królestwa Polskiego, a nie Rosji
                          Carskiej!!!

                          >
                          > > Jak Ruski bije wroga to jest
                          > > dobrze, ale jak to samo robi Polak to już jest źle?
                          >
                          > Nigdy tego nie mowielm. Dlaczego przypisujes mi swoje slowa ?
                          > Jesli ktos bije wroga w regularnej bitwie - ktora de facto tez jest prawna,
                          to
                          > jest w porzadku, ale gdy jakis cywil zabija przestawicela wladzy to
                          > automatycznie zostaje morderca, i ponosi kare, ktora za to mu nalezy...

                          Patrz wyżej - o powstaniu.


                          >>
                          > > > i to bylo wylacznie sprawa ZSRR. A POlska podpisywala umoqwe genewska
                          > i
                          > > > musiala obchodzic sie z jencami jak wskazuje prawo miedzynarodowe.
                          > >
                          > > Ciekawa filozofia. W takim razie Czeczeńcy, któzy nie podpisywali układów
                          > o
                          > nie
                          > > używaniu broni masowej zagłady mogą zagazować albo wytruć całą Moskwę i to
                          >
                          > > będzie ich wewnętrzna sprawa. Tak?
                          >
                          > Nie. Bo czecznia to czesc Rosji. Oni sa obywatelami Rosji i nie moga nawet
                          > broni posiadac. Jak ja np. Dlatego wszyscy ci terroysci dostaj a 9g. olowia w
                          > glowe ;))
                          >
                          > > I mogą bezkarnie rozstzeliwywać waszych
                          > > jeńców?
                          >
                          > Znow nie. Bo oni sa przestepcami - 201 st. Kodeksu karnego RF punkt B -
                          > "Bandytyzm"

                          A nasi oficerowie z Katynia to niby byli obywatelami ZSRR? Nie! Więc żadnego
                          przestępstwa nie popełnili. A wasi tak - MORDERSTWO.

                          > > Bo od początku XVIII wieku zaczęliście prowadzić super ekspansywną polityk
                          > ę.
                          >
                          > Czyli podwojny standard mamy: jest "zwykla" expansywna polityka i "super"
                          > ekspansywan. I ty masz decydowac jak a znich jest dobra ;))

                          To to samo. Nie czepiaj się słówek. ;))

                          >
                          > > Czeczenia nie dała rady, a uniezalieżniły się:
                          > > Litwa
                          > > Łotwa
                          > > Estonia
                          > > Ukraina
                          > > Kazachstan
                          > > Gruzja
                          > > Białoruś
                          > > Mało?
                          >
                          > :)) Przeczytaj swoj post. napisales ze DZIS jakies terrytoria _RF_ chca
                          > odlaczyc sie od Rosji. A wymieniasz respubliki radzieckie, ktorzy nei byli
                          > czesci RF! ;))))

                          Racja. Ale im się to już udało, chociaż po Wilnie jeździły wasze czołgi. A
                          Czeczenom się to nie udało i biją się nadal.

                          >
                          > > Byli, ale nie atakowali, nie przekroczyli chyba nawet dawnej granicy, ani
                          > nie
                          > > pozwolili niemcom korzystać ze swojego terytorium, a mogli.
                          >
                          > Bo Mannergejm byl naszycm czlowiekiem w Helsinkach ;))


                          HA!! Tu Cię mam, bo uciekasz od argumentów!!

                          >
                          > > > sojalno-politycznego podzialu na zach. i wschdnia czesc...
                          > >
                          > > Ale dlaczego woleli pindoskich instruktorów od rosyjskich?
                          >
                          > Bo pindosi robili to za darmo i jeszcze dawali wyposazenia ;))

                          No właśnie. A wy niestety tylko zabieracie i na dodatek nie chcecie się potem
                          wynieść. Nic dziwnego, że oni woleli pindosów. Widziałeś dawne koszary waszej
                          armii u nas? Nie ma tam nic. Nie ma klamek, nie ma sedesów itp. Wasza armia
                          wywiozła absolutnie wszystko. Nawet płoty czasami zabierała!

                          >
                          > > > Tylko sila daje skutki - szczegolnie 100-300 lat temu...
                          > >
                          > > Niestety teraz coś tej siły wam sporo ubyło. Macie całkowity PKB ledwo 3
                          > razy
                          > > większy od naszego! A patrz jacy my mali! ;)))
                          >
                          > Jak u nas mowia: "Kurczakow jesienia licza" ;))
                          > Nasze czolgi jeszcze nei raz beda jezdzic po Blumennstrasse ;)))

                          Obawiam się, że prędzej dojdzie do Polsko-Czeczeńskich incydentów
                          granicznych. ;))

                          >
                          > Pozdr
                          > Misza

                          Pozdrawiam
                          • Gość: Misza Co ja bez ciebie bede robil ;)) ? IP: 80.80.119.* 08.05.03, 16:39
                            wielki_czarownik napisał:

                            > > A jak nazwiesz agresje 25 chyba kwietnia 1920 roku ?
                            >
                            > Drogi Miszo. Oddziały Rosyjskie zaatakowały nas jeszcze w 1918 roku. Więc
                            nasz
                            > atak w kwietniu 1920 był KONTROFENSYWĄ!!
                            > Już 17 listopada 1918 roku oddziały
                            > bolszewickiej armii zachodniej przekroczyły linię demarkacyjną z Niemcami.
                            12
                            > stycznia 1918 Rosja Radziecka uznała prawo Polaków do samostanowienia. 29
                            > sierpnia 1918 Rada Komisarzy Ludowych unieważniła rozbiory Polski. Jednakże
                            18
                            > listopada 1918 Trocki rozkazał rozpocząć "ofensywę na zachodzie". 1 stycznia
                            > 1919 roku oddziały bolszewickie (po przekroczeniu linii demarkacyjnej)
                            > zaatakowały Wilno bronione przez Polaków. Kto więc zaatakował? My??

                            Ale Litwa byla terytorium Rosji, do tego mowimy o wojnie 1920 roku.

                            > > Bo "niepodlegla POlska" byla przeciwko owczesnomu prawu. Nie rozumiem
                            > dlaczego
                            > > musze tlumaczyc takie proste rzeczy doroslewmu czlowiekowi...

                            > A drogi Miszo. Podczas powstania listopadowego w 1830 roku to jak było?
                            > Legalny, wybrany jeszcze za cara sejm obalił carat. Przeciwko wam stanęła
                            > regularna i umundurowana armia Królestwa Polskiego (taki kraj istniał od
                            1815
                            > do 1831 i był połączony unią PERSONALNĄ z Rosją. PERSONALNĄ, czyli nie był
                            > częścią Rosji). I dlaczego tych naszych żołnierzy traktowano jak bandytów?
                            > Przecież oni byli obywatelami i żołnierzami Królestwa Polskiego, a nie Rosji
                            > Carskiej!!

                            Ale w tym przypadku walczyli regularne armie, wiece to byla wojna dwu panstw.
                            W czym problem?

                            > > jest w porzadku, ale gdy jakis cywil zabija przestawicela wladzy to
                            > > automatycznie zostaje morderca, i ponosi kare, ktora za to mu nalezy...
                            >
                            > Patrz wyżej - o powstaniu.

                            POwstanie, to znaczy ze przeciwko wladzy, a to jest bezprawne. Car wydal nowy
                            ukaz, a POlacy do niego nie zastosowali sie.

                            > > Znow nie. Bo oni sa przestepcami - 201 st. Kodeksu karnego RF punkt B -
                            > > "Bandytyzm"
                            >
                            > A nasi oficerowie z Katynia to niby byli obywatelami ZSRR? Nie! Więc żadnego
                            > przestępstwa nie popełnili. A wasi tak - MORDERSTWO.

                            T nie bylo morderstwo. Juz ci pisalem ze Stalin nie przekrocyzl zadnego prawa
                            miedzynarodowego, dizalal na mocy prawa. POlityka jest cyniczna... Gdyby
                            Stalin wiedzial ze zlamie prawo miedzynarodowe to chyba nie wydal rozkaz na
                            rozstrzelanie oficerow.

                            > > :)) Przeczytaj swoj post. napisales ze DZIS jakies terrytoria _RF_ chca
                            > > odlaczyc sie od Rosji. A wymieniasz respubliki radzieckie, ktorzy nei byli
                            >
                            > > czesci RF! ;))))
                            >
                            > Racja. Ale im się to już udało, chociaż po Wilnie jeździły wasze czołgi. A
                            > Czeczenom się to nie udało i biją się nadal.

                            Litwinom "udalo sie" dlatego ze NIE BYLI terrytoria RF. Gorbacze NIE MIAL
                            PRAWA zmusic Litwe (jak i inne respubliki) do pozostania w skladzie ZSRR. Bo
                            respubliki mieli wlasne konstytucje (Ukraina i Bialorus w dodatku byli
                            czlonkami ONZ (!)) Znow widzimy ze wszystkjo zalezy od prawa. Litwa miala
                            prawo wyjsc ze skladu ZSRR, Czecznie nie ma prawa wyjsc ze skladu RF...

                            > > Bo Mannergejm byl naszycm czlowiekiem w Helsinkach ;))
                            >
                            > HA!! Tu Cię mam, bo uciekasz od argumentów!!

                            Myslalem ze wszystko sam wiesz ;)) mannergejm zbyt mocno wykrwawil sie w
                            wojnie z ZSRR, oraz zrozumial ze Hitler przegra i nie chcial psuc stosunkize
                            Stalinem. Zadaj sobnei pytanie: Dlaczego Stalin nie zabil Mannergejma ? Bo
                            wiedziasl ze mannergejm jako rosyjski general wie dobrze ze Rosje nie dalo by
                            zdobyc. On tylko probowal zachowac te terrytoria ktore zajal w 1941 roku...
                            Ale nie udalo mu sie ;))

                            > > Bo pindosi robili to za darmo i jeszcze dawali wyposazenia ;))
                            >
                            > No właśnie. A wy niestety tylko zabieracie i na dodatek nie chcecie się
                            potem
                            > wynieść.

                            POczytakj infe o WNP - my wszystkim dajemy gaz, rope, elektryczosc prawie ze
                            za darmo, na dodatek mamy niekorzystne cla dla tych panstw... Rosja daje
                            Ukrainie nieporownywal;nie wiecej nzi USA...

                            > > Jak u nas mowia: "Kurczakow jesienia licza" ;))
                            > > Nasze czolgi jeszcze nei raz beda jezdzic po Blumennstrasse ;)))
                            >
                            > Obawiam się, że prędzej dojdzie do Polsko-Czeczeńskich incydentów
                            > granicznych. ;))

                            Ciesze sie ze masz poczucie humoru :)))

                            Pozdr
                            Misza
                            • wielki_czarownik Nie wiem co będziesz robił. 08.05.03, 19:09
                              Gość portalu: Misza napisał(a):


                              > Ale Litwa byla terytorium Rosji, do tego mowimy o wojnie 1920 roku.

                              Mylisz się! 3 marca 1918 Rosja podpisała traktat brzeski na mocy którego
                              zrzekała się terytoriów Litwy, Ukrainy i jeszcze jakichśtam innych. Czyli to
                              już nie było terytorium rosyjskie, ale niemieckie. Ponieważ jednak Niemcy wojnę
                              przegrali i państwa zwycięskie nakazały im te tereny oddać Polakom, więc w tym
                              okresie - rok 1919 były to już w świetle prawa międzynarodowego i niemieckiego
                              ziemie polskie a Rosja nie miała do nich żadnych praw. Ponadto wojna w 1920
                              naprawdę zaczęła się w 1919! Tylko że na rok 1920 przypadły największe
                              działania wojenne.

                              >
                              > > > Bo "niepodlegla POlska" byla przeciwko owczesnomu prawu. Nie rozumiem
                              >
                              > > dlaczego
                              > > > musze tlumaczyc takie proste rzeczy doroslewmu czlowiekowi...
                              >
                              > > A drogi Miszo. Podczas powstania listopadowego w 1830 roku to jak było?
                              > > Legalny, wybrany jeszcze za cara sejm obalił carat. Przeciwko wam stanęła
                              > > regularna i umundurowana armia Królestwa Polskiego (taki kraj istniał od
                              > 1815
                              > > do 1831 i był połączony unią PERSONALNĄ z Rosją. PERSONALNĄ, czyli nie był
                              >
                              > > częścią Rosji). I dlaczego tych naszych żołnierzy traktowano jak bandytów?
                              >
                              > > Przecież oni byli obywatelami i żołnierzami Królestwa Polskiego, a nie Ros
                              > ji
                              > > Carskiej!!
                              >
                              > Ale w tym przypadku walczyli regularne armie, wiece to byla wojna dwu panstw.
                              > W czym problem?

                              Problem w tym, że po powstaniu około 40-60 tysięcy naszych obywateli (żołnierzy
                              i cywili) wywieźliście na Sybir bez wyroków sądowych. A przecież przestępstwa
                              żadnego oni nie popełnili. Żołnierze mogli być jeńcami, ale cywile??? Ci cywile
                              nie strzelali. Nie walczyli w żaden sposób.


                              > POwstanie, to znaczy ze przeciwko wladzy, a to jest bezprawne. Car wydal nowy
                              > ukaz, a POlacy do niego nie zastosowali sie.

                              Nie - zgodnie z prawem car został obalony przez legalnie wybrany Sejm. Czyli
                              jego ukazy nie miały mocy prawnej! Obalenie cara było zgodne z ówczesnym prawem
                              rosyjskim! Dlatego często zamiast nazwy powstanie używa się u nas określenia
                              Wojna polsko-rosyjska 1830 roku

                              >>
                              > T nie bylo morderstwo. Juz ci pisalem ze Stalin nie przekrocyzl zadnego prawa
                              > miedzynarodowego, dizalal na mocy prawa. POlityka jest cyniczna... Gdyby
                              > Stalin wiedzial ze zlamie prawo miedzynarodowe to chyba nie wydal rozkaz na
                              > rozstrzelanie oficerow.

                              Misza! Złamał prawo międzynarodowe i dobrze o tym wiedział. Konwencja Haska z
                              1907 zakazywała mordować jeńców. Tak samo jak umowy Ligii Narodów, której ZSRR
                              był jeszcze członkiem.

                              >>
                              > Litwinom "udalo sie" dlatego ze NIE BYLI terrytoria RF. Gorbacze NIE MIAL
                              > PRAWA zmusic Litwe (jak i inne respubliki) do pozostania w skladzie ZSRR. Bo
                              > respubliki mieli wlasne konstytucje (Ukraina i Bialorus w dodatku byli
                              > czlonkami ONZ (!)) Znow widzimy ze wszystkjo zalezy od prawa. Litwa miala
                              > prawo wyjsc ze skladu ZSRR, Czecznie nie ma prawa wyjsc ze skladu RF...

                              A skoro Gorbaczow nic nie mógł zrobić, to skąd się wzięły wasze czołgi na
                              ulicach Wilna? Żołnierze chcieli je przewietrzyć? ;) A kolejne pytanko. Czy
                              Czechosłowacja miała prawo w 1968 wyjść z Układu Warszawskiego? Teoretycznie
                              tak, ale wiemy jak to się skończyło.

                              >
                              > Myslalem ze wszystko sam wiesz ;)) mannergejm zbyt mocno wykrwawil sie w
                              > wojnie z ZSRR, oraz zrozumial ze Hitler przegra i nie chcial psuc stosunkize
                              > Stalinem. Zadaj sobnei pytanie: Dlaczego Stalin nie zabil Mannergejma ? Bo
                              > wiedziasl ze mannergejm jako rosyjski general wie dobrze ze Rosje nie dalo by
                              > zdobyc. On tylko probowal zachowac te terrytoria ktore zajal w 1941 roku...
                              > Ale nie udalo mu sie ;))

                              No nie wiem. Gdyby zdobyli Leningrad, to Murmańsk też by padł i mielibyście
                              niezły kłopot.

                              > POczytakj infe o WNP - my wszystkim dajemy gaz, rope, elektryczosc prawie ze
                              > za darmo, na dodatek mamy niekorzystne cla dla tych panstw... Rosja daje
                              > Ukrainie nieporownywal;nie wiecej nzi USA...

                              To jest prawda. Ale jednak większość woli mieć u siebie bazy pindosów niż
                              wasze. Ciekawe dlaczego? ;)

                              >
                              > > > Jak u nas mowia: "Kurczakow jesienia licza" ;))
                              > > > Nasze czolgi jeszcze nei raz beda jezdzic po Blumennstrasse ;)))
                              > >
                              > > Obawiam się, że prędzej dojdzie do Polsko-Czeczeńskich incydentów
                              > > granicznych. ;))
                              >
                              > Ciesze sie ze masz poczucie humoru :)))

                              To nie poczucie humoru. To przyszłość. Przewidział to ukraiński Nostradamus -
                              czyli Wernyhora. Według niego nastąpi wojna z islamem, turek napoi konia w
                              Wiśle, a potem Polska uratuje świat i stanie się supermocarstwem i pomści przy
                              okazji swe krzywdy na czarnych orłach - czyli na Rosji i Niemcach. ;) To musi
                              być prawda bo Ukraińcy nam nigdy dobrze nie życzyli. ;)

                              >
                              > Pozdr
                              > Misza

                              Pozdrawiam
                              • Gość: Misza Re: Nie wiem co będziesz robił. IP: 80.80.118.* 09.05.03, 19:58
                                wielki_czarownik napisał:

                                > Mylisz się! 3 marca 1918 Rosja podpisała traktat brzeski na mocy którego

                                > ziemie polskie a Rosja nie miała do nich żadnych praw. Ponadto wojna w 1920
                                > naprawdę zaczęła się w 1919! Tylko że na rok 1920 przypadły największe
                                > działania wojenne.


                                > > Ale w tym przypadku walczyli regularne armie, wiece to byla wojna dwu pans
                                > tw.
                                > > W czym problem?
                                >
                                > Problem w tym, że po powstaniu około 40-60 tysięcy naszych obywateli
                                (żołnierzy
                                > i cywili) wywieźliście na Sybir bez wyroków sądowych. A przecież
                                przestępstwa
                                > żadnego oni nie popełnili. Żołnierze mogli być jeńcami, ale cywile???

                                Ghmmm. Czegos nie rozumiem, Jesli owe "cywile" byli niewiniatkami, to dlaczego
                                walsnie ich wywieziono w Sybir? Cos tu nie gra...

                                > nie strzelali. Nie walczyli w żaden sposób.

                                Jestes pewien ?

                                > Nie - zgodnie z prawem car został obalony przez legalnie wybrany Sejm. Czyli
                                > jego ukazy nie miały mocy prawnej! Obalenie cara było zgodne z ówczesnym
                                prawem
                                > rosyjskim! Dlatego często zamiast nazwy powstanie używa się u nas określenia
                                > Wojna polsko-rosyjska 1830 roku

                                Ok. Jesli jest jak mowisz to zgadzam sie ze w 1930 roku to byla agresja Cara.
                                ALe kiedy Car znow okupowal POlske to juz wprowadzil swoje prawo i dziala na
                                jego mocy.

                                > > miedzynarodowego, dizalal na mocy prawa. POlityka jest cyniczna... Gdyby
                                > > Stalin wiedzial ze zlamie prawo miedzynarodowe to chyba nie wydal rozkaz n
                                > a
                                > > rozstrzelanie oficerow.
                                >
                                > Misza! Złamał prawo międzynarodowe i dobrze o tym wiedział. Konwencja Haska
                                z
                                > 1907 zakazywała mordować jeńców. Tak samo jak umowy Ligii Narodów, której
                                ZSRR
                                > był jeszcze członkiem.

                                Stalin wyszedl z umow Haskich, wlasnie dlatego naszych jednoc mordowano w
                                obozach koncentracyjnych a nie trymali w obozach POW jak angielskich czy
                                amerykanskich...

                                > > respubliki mieli wlasne konstytucje (Ukraina i Bialorus w dodatku byli
                                > > czlonkami ONZ (!)) Znow widzimy ze wszystkjo zalezy od prawa. Litwa miala
                                > > prawo wyjsc ze skladu ZSRR, Czecznie nie ma prawa wyjsc ze skladu RF...
                                >
                                > A skoro Gorbaczow nic nie mógł zrobić, to skąd się wzięły wasze czołgi na
                                > ulicach Wilna? Żołnierze chcieli je przewietrzyć? ;)

                                Czolgow tam nie bylo. Bylo kilka BWP i oddzial Specnazu. Wowczas to jeszcze
                                byla terrytoria ZSRR wiec mogli tam trzymac kogo chcielai.

                                > A kolejne pytanko. Czy
                                > Czechosłowacja miała prawo w 1968 wyjść z Układu Warszawskiego?

                                Miala

                                > Teoretycznie
                                > tak, ale wiemy jak to się skończyło.

                                POslka tez wysylala tedy swoje wojska. Bo prawo ukladu w-skiego pozwolalo na
                                takie dzilania... Oficjalnie to nie byla wojna z CZechoslowacja a wyslanie
                                wojsk braterskich do sojuszniczego panstwa.

                                > > Ale nie udalo mu sie ;))
                                >
                                > No nie wiem. Gdyby zdobyli Leningrad, to Murmańsk też by padł i mielibyście
                                > niezły kłopot.

                                Nie mogl zdobyc Leniengrad. To bylo 5milionowe misato, ktore bronilo sie jak
                                oddzielne panstwo - nawet lepiej :)) (patrz Francje czy POlske). Zeby zdobyc
                                Leningrad mannergejm stracil by cale swe wojsko. On to rozumial i probowal to
                                udowodnic Hitleru kiedy ten prosil go dzialac bardziej zdecydowanie...

                                > > Ukrainie nieporownywal;nie wiecej nzi USA...
                                >
                                > To jest prawda. Ale jednak większość woli mieć u siebie bazy pindosów niż
                                > wasze. Ciekawe dlaczego? ;)

                                Wiekszosc?! Tzn. kto? "Fakty w studium" ! ;))

                                > > Ciesze sie ze masz poczucie humoru :)))
                                >
                                > To nie poczucie humoru. To przyszłość. Przewidział to ukraiński Nostradamus -
                                > czyli Wernyhora. Według niego nastąpi wojna z islamem, turek napoi konia w
                                > Wiśle, a potem Polska uratuje świat i stanie się supermocarstwem i pomści
                                przy okazji swe krzywdy na czarnych orłach - czyli na Rosji i Niemcach. ;)


                                Tfuu. Myslalem ze rozmawiam z chlopem, a okazuje sie... Nie obraz sie ale wg.
                                mnie w taki ebrednie tylko baby (glupie) wierza :)))

                                Pozdr
                                Misza
                                • wielki_czarownik Re: Nie wiem co będziesz robił. 09.05.03, 20:15
                                  Gość portalu: Misza napisał(a):


                                  > Ghmmm. Czegos nie rozumiem, Jesli owe "cywile" byli niewiniatkami, to
                                  dlaczego
                                  > walsnie ich wywieziono w Sybir? Cos tu nie gra...

                                  Bo należeli do szlachty, inteligencji albo ktoś z ich rodziny służył w
                                  regularnym Wojsku Polskim i brał udział w wojnie. Czyli po prostu
                                  odpowiedzialność zbiorowa.


                                  > > Nie - zgodnie z prawem car został obalony przez legalnie wybrany Sejm. Czy
                                  > li
                                  > > jego ukazy nie miały mocy prawnej! Obalenie cara było zgodne z ówczesnym
                                  > prawem
                                  > > rosyjskim! Dlatego często zamiast nazwy powstanie używa się u nas określen
                                  > ia
                                  > > Wojna polsko-rosyjska 1830 roku
                                  >
                                  > Ok. Jesli jest jak mowisz to zgadzam sie ze w 1930 roku to byla agresja Cara.
                                  > ALe kiedy Car znow okupowal POlske to juz wprowadzil swoje prawo i dziala na
                                  > jego mocy.

                                  Mylisz się znowu. Car był w Polsce z powodu rozbiorów. A na rozbiór całego
                                  kraju nie pozwalało wtedy (koniec XVIII wieku) żadne prawo - ani rosyjskie, ani
                                  niemieckie, ani polskie, ani międzynarodowe. Co innego przyłączenie części
                                  terytorium, a co innego podbicie całego kraju. Więc w świetle prawa same
                                  rozbiory były nielegalne i Rosjanie np. dlatego w Turcji podczas rozmów
                                  międzynarodowych dyplomatycznych zawsze było wolne miejsce dla ambasadora
                                  Poski, a Rosja starała się wymyśleć jakiś pretekst usprawiedliwiający zabory!

                                  >
                                  > Stalin wyszedl z umow Haskich, wlasnie dlatego naszych jednoc mordowano w
                                  > obozach koncentracyjnych a nie trymali w obozach POW jak angielskich czy
                                  > amerykanskich...

                                  Ale w 1939 i na początku 1940 Rosja była jeszcze członkiem Ligii Narodów. Więc
                                  Stalin złamał prawa Ligii Narodów! Poza tym są jeszcze tak zwane zwyczje
                                  międzynarodowe (np. nietykalność dyplomatów).



                                  >
                                  > Czolgow tam nie bylo. Bylo kilka BWP i oddzial Specnazu. Wowczas to jeszcze
                                  > byla terrytoria ZSRR wiec mogli tam trzymac kogo chcielai.

                                  A ja widziałem zdjęcie T-55 pod gmachem telewizji w Wilnie. A to było już po
                                  fakcie ogłoszenia niepodległości przez Litwę!

                                  >
                                  > > A kolejne pytanko. Czy
                                  > > Czechosłowacja miała prawo w 1968 wyjść z Układu Warszawskiego?
                                  >
                                  > Miala
                                  >
                                  > > Teoretycznie
                                  > > tak, ale wiemy jak to się skończyło.
                                  >
                                  > POslka tez wysylala tedy swoje wojska. Bo prawo ukladu w-skiego pozwolalo na
                                  > takie dzilania... Oficjalnie to nie byla wojna z CZechoslowacja a wyslanie
                                  > wojsk braterskich do sojuszniczego panstwa.

                                  Tak - my też pepikom przywaliliśmy - to fakt. Prawo układu warszawskiego
                                  pozwalało na takie działania - to fakt. Ale prawo to zostało wprowadzone już PO
                                  OGŁOSZENIU przez Czechów wyjścia z układu. Więc nie mogło ono w tym wypadku
                                  obowiązywać, bo prawo nie działa wstecz!


                                  > Nie mogl zdobyc Leniengrad. To bylo 5milionowe misato, ktore bronilo sie jak
                                  > oddzielne panstwo - nawet lepiej :)) (patrz Francje czy POlske). Zeby zdobyc
                                  > Leningrad mannergejm stracil by cale swe wojsko. On to rozumial i probowal to
                                  > udowodnic Hitleru kiedy ten prosil go dzialac bardziej zdecydowanie...

                                  Ale wtedy niemcy mogliby bez problemu całkowicie okrążyć Leningrad i wziąść go
                                  głodem! Nie byłoby już dostaw przez jezioro.

                                  >
                                  > > > Ukrainie nieporownywal;nie wiecej nzi USA...
                                  > >
                                  > > To jest prawda. Ale jednak większość woli mieć u siebie bazy pindosów niż
                                  > > wasze. Ciekawe dlaczego? ;)
                                  >
                                  > Wiekszosc?! Tzn. kto? "Fakty w studium" ! ;))

                                  Właśnie Gruzja - woli mieć instruktorów z USA. My teraz zresztą też ;))

                                  >
                                  > > > Ciesze sie ze masz poczucie humoru :)))
                                  > >
                                  > > To nie poczucie humoru. To przyszłość. Przewidział to ukraiński Nostradamu
                                  > s -
                                  > > czyli Wernyhora. Według niego nastąpi wojna z islamem, turek napoi konia w
                                  >
                                  > > Wiśle, a potem Polska uratuje świat i stanie się supermocarstwem i pomści
                                  > przy okazji swe krzywdy na czarnych orłach - czyli na Rosji i Niemcach. ;)
                                  >
                                  >
                                  > Tfuu. Myslalem ze rozmawiam z chlopem, a okazuje sie... Nie obraz sie ale wg.
                                  > mnie w taki ebrednie tylko baby (glupie) wierza :)))

                                  Ja też w to nie wierzę, ale musiałem coś odpisać :)) . Poza tym to bardzo fajna
                                  wizja przyszłości.

                                  >
                                  > Pozdr
                                  > Misza

                                  Pozdrawiam
                    • being28 Re: Misza 07.05.03, 21:25
                      Gość portalu: Misza napisał(a):

                      > wielki_czarownik napisał:
                      >
                      > > Misza. My nie zamordowaliśmy aż tylu Rosjan co wy Polaków.
                      >
                      > Niezle tlumaczenie Musze go koniecznie zapisac ;))
                      > A na serio: najpiejrw POlacy napadaja Rosje Sowiecka, potem morduja naszych
                      > jencow w obozach koncentracyjnych (cynicznie nazywanych obozani jeneckimi),
                      a
                      > potem kiedy dostaja w dupe w 1939 i traca swoich oficerow (ktorzy w
                      wiekszosci
                      > odpowiadali za przestepstwa wojenne podczas agresji na ROsje), tlumacza sie
                      > ze "my zabilismy mniej waszych"... Nie trzeba bylo zadzierac z nami..
                      >
                      > > Ponadto weź pod
                      > > uwagę, że nasz kraj był przez poprzednie 123 lata pod waszą okupacją.
                      >
                      > I co z tego? Takie byli czasy. POlityka nie zna sentymentow. Dla dobra Rosji
                      > trzeba bylo przylaczyc POlske do Imperium.
                      >
                      > > Ilu
                      > > naszych żeście wysłali na Sybir przez ten czas?
                      >
                      > Byli przestepcami. Wysyslalismy do Sybiri wszystkich przestepcow - Rosjan,
                      > POlakow, Niemcow itd..
                      >
                      > > Kto zaczął tą wojnę (1920)?
                      >
                      > To ty mi powiec... :))
                      >
                      > > My?
                      >
                      > Niemozliiiiwe. ;)))
                      >
                      > > Właśnie więzień, to więzień, a wtym wypadku raczej jeniec. A tych się nie
                      > > rozstrzeliwuje. No chyba, że Rosja nie jest cywilizowanym krajem.
                      >
                      > Wezien i jeniec to jest to samo. Do tego Stalin nie popelnil przestepstwa.
                      > Rosja nie podpisala umow Genewskich dot. jencow. Stalin mogl spalic ich
                      zywcem
                      > i to bylo wylacznie sprawa ZSRR. A POlska podpisywala umoqwe genewska i
                      > musiala obchodzic sie z jencami jak wskazuje prawo miedzynarodowe.
                      >
                      > > > Jakich to "normalnych" ? Moskwa i okolice ? Dziekuje ale dla nas Rosj
                      > a to
                      > > > Rosja, a nie resztki tego co nam zostawi jakis pindos czy faszysta...
                      > >
                      > > Misza. Rosja to jest ta w granicach z początku XVIII wieku.
                      >
                      > Aha. Czego jeszcze powiesz ciekaweg ? ;)) Rosja to ROsjaw w grnicach 1960
                      roku
                      > (niestety wowczas Chruszczow podarowal Krym Ukraincam).
                      >
                      > > Bo potem
                      > > zaczęliście napadać na wszystkie inne kraje w okolicy i teraz te kraje chc
                      > ą
                      > się od was uniezależnić.
                      >
                      > Wymien owe kraje ? Oprocz Czeczeni nikogo nie wiedze.
                      >
                      > > > Kraje nadbaltyckie zostali wlaczenie do ZSRR jako niezbedny bufor mie
                      > dzy
                      > > > FInami a Leningradem.
                      > >
                      > > Rzeczywiście Finowie o niczym tak nigdy nie marzyli jak o ataku na
                      > Leningrad.
                      >
                      > POczytaj wpomnienia gen. Mannergejma. Wyraznie mowil ze jego marzeniem bylo
                      > zdobycie Leningradu (Petersnurgu). Prawie to mu sie udalo, ale widzac
                      > bohaterstwo i poswiecenie obroncow miasta zadecydowal nie kontynuowac atakow
                      > Leningradu i ograniczyc sie do oblezenia...
                      >
                      > > tego co mi wiadomo to tylko wy ich napadaliście a oni się zawsze bronili.
                      >
                      > Aha. Chyba BRvUngern-Sternber Ci podpowiedzial ;)))
                      >
                      > > Nawet
                      > >
                      > > podczas drugiej wojny nie pomogli niemcom zdobyć Leningradu, choć z ich
                      > pomocą
                      > > hitlerowcy miasto by zdobyli.
                      >
                      > Uuuuu. czarowniku... Nawet jak na hobbyste jest to za slaba wiedza ;) Bez
                      > urazu, ale musisz poczytac wiecej na ten temat. Wlasnie Finowie doszli do
                      > Leningradu i odwalili wiekszy kawal roboty. TO prawda ze Mannergejm nie
                      chcial
                      > zrownac miasto z ziemia, ale Finnowie byli pod Leningradem az do jego
                      > oswobozdenia przez nasze wojska...
                      >
                      > > Jestem pewnien ze niedlugo Ukraina zostanie czescia
                      > > > sojuszu ZBiR.
                      > >
                      > > Ona raczej idzie w drugą stronę.
                      >
                      > Uhu... Sluchaj dalej p. Michnika :))
                      >
                      > > I dlatego wolą, by w rozprawie z terrorystami czeczeńskimi pomagali im
                      > pindosi?
                      >
                      > :)) Wlasni Putin im "rpzkazal" przyjac pindosow dla ataku na Afgan. Gdyby
                      > Putin nie zezwolil, to nic by nie bylo ;)) 2 tygidnie temu 6 panstw :
                      Ukraina,
                      > Bialorus, Rosja, Kazachstan, Tadzykistan i Armenia podpisali umowe o
                      > stworzeniu wspolnych sil militarnych i ziwekszenie wspolpracy militarnej.
                      > Ukrina co prawda probuje grac na dwa fronty, ale to wynika z jej specyfiki -
                      > sojalno-politycznego podzialu na zach. i wschdnia czesc...
                      >
                      > > > A po co to wiec ta gadka o "normalnym" ksztacie Rosji ? :)
                      > >
                      > > Po to, by Ci uświadomić iż te kłopoty wynikają tylko i wyłącznie z waszego
                      >
                      > > agresywnego charakteru.
                      >
                      > Nie. Wlsnie z tego charakteru jestesmy najwiekszym panstwem na Ziemi i mamy
                      > najwiecej surowcow na ziemi. :))
                      > Tylko sila daje skutki - szczegolnie 100-300 lat temu...
                      >
                      > Pozdr
                      > Misza

                      Teraz to Misza przesadziles w bredniach, klamstwach itp. Mozna czytac Twoje
                      wypowiedzi o militariach, ale polityczna strona jest po prostu tragiczna.
                      Napewno zaraz cos odpiszesz, ale znowu sie pograzasz i wszyscy na tym forum
                      znowu mieszaja cie z blotem/go...wnem. Popisz moze troche o kbk AK, T**, lub o
                      Kursku bo zaczynasz pisac brednie i to nawet nie smieszne...
                      • Gość: Misza Re: Misza IP: 80.80.118.* 08.05.03, 02:05
                        being28 napisał:

                        > Teraz to Misza przesadziles w bredniach, klamstwach itp. Mozna czytac Twoje
                        > wypowiedzi o militariach, ale polityczna strona jest po prostu tragiczna.
                        > Napewno zaraz cos odpiszesz, ale znowu sie pograzasz i wszyscy na tym forum
                        > znowu mieszaja cie z blotem/go...wnem. Popisz moze troche o kbk AK, T**, lub
                        o
                        > Kursku bo zaczynasz pisac brednie i to nawet nie smieszne...

                        Jak u nas moiwa: "Kto by mowil ?" :)
                        Twoje zdanie nt. moich postow mnie absolutnie nie interesuje. Wiem go dobrze.
                        ja mowie to co ci nie podoba, no to sraj albo ubieraj dupe




                    • Gość: BrvUngern-Sternber Re: Misza to hitlerowiec. IP: *.bg.am.lodz.pl 08.05.03, 15:33

                      > > Właśnie więzień, to więzień, a wtym wypadku raczej jeniec. A tych się nie
                      > > rozstrzeliwuje. No chyba, że Rosja nie jest cywilizowanym krajem.
                      >
                      > Wezien i jeniec to jest to samo. Do tego Stalin nie popelnil przestepstwa.
                      > Rosja nie podpisala umow Genewskich dot. jencow. Stalin mogl spalic ich zywcem
                      > i to bylo wylacznie sprawa ZSRR.--->Oj Misza to ty hitlerowiec jestes a z takimi sie nie dyskutuje do takich sie strzela.
                      No i widzicie kogo wychowuja teraz w Rosji- mordercow.Obecnie w Rosji zachodza paskudne zmiany.I jak widzicie to jest wykladowca na uniwersytecie a nie jakis patalach z kolchozu.No i co z takimi robic.Strzelac?Tylko potwierdzimy ich chora wyobraznie ze swiat sklada sie z mordercow.Oni sa jak wsciekle psy.Nie jest to ich wina ale jak im kazac to beda gazowac ludzi.
                      • Gość: Misza BrvUngern-Sternber to trockista IP: 80.80.96.* 08.05.03, 17:01
                        Gość portalu: BrvUngern-Sternber napisał(a):

                        > No i widzicie kogo wychowuja teraz w Rosji- mordercow.

                        :)) Niezly zart.

                        A na serio: mowilismy o prawnmym aspeckie sprawy a nie moraslnej, bo polityka
                        nie zna ani morami ani sentymentow.
                        Gdyby chcial wiedziec moj stosunek do Katynia i faszystow, to jest taki:
                        Uwazam ze rozstrzelanie jencow wojennych z p. widzenia morali i natury ludziek
                        jest barbarzynstwem i podlscia. Faszystow (a szegolnie niemeckich) nienawidze
                        calym serdcem (nawet wiecej niz pindosow :)).

                        > paskudne zmiany.I jak widzicie to jest wykladowca na uniwersytecie a nie
                        jakis
                        > patalach z kolchozu.

                        Ghmm.. Kolchodzo wjuz 10 lat jak nie ma :))

                        > No i co z takimi robic.Strzelac?

                        Nie podniecaj sie tak BrvUngern-Sternberze, bo zaczynasz myslic kategoriami
                        enkawudzistow czy "trockistow" - wszystkich co maja inne zdanie "k stenke" :))

                        Przepij sie biedaku, zaczynas plesc brednie ;))
    • Gość: ax Re: Stalin czy Hitler ? IP: 207.191.243.* 07.05.03, 00:18
      Oczywiscie tylko Wisarionowicz Jozef Stalin "Koba". Wybral go Zachod i postawil na niego (USA,Anglia,Francja).
      Dopuszczono go do podzialu Europy.Przyjeto jego projekt czystek etnicznych (masowe przesiedlenia
      po II Wojni Swiatowej)Dzisiaj patrzac na Jugoslawie,Albanie ,Afryke,Azje widac ze osoba tego typu
      bylaby na miejscu. Przeciez bardzo krwawe dyktatury wojskowe w Azji doprowadzily do rozkwitu
      te kraje. Sam gen Czang-Kai-Szek wymordowal na Tajwanie okolo 2.5 mln. mieszkancow przy pelnym
      poparciu USA. Dyktatury militarne mialy takze Chile,Grecja,Hiszpania i szereg innych krajow.
      Znamiennym jest fakt ze jak do tej pory nie doczytalem sie o prywacie czy wzbogaceniu sie Stalina
      i jego rodziny.System ktory zbudowal pracowal w pelni i rowniez Stalin byl jego zakladnikiem. Jest rowniez faktem
      ze Rosja pod jego rzadami wyrosla na mocarstwo dysponujace bronia atomowa i wyjsciem w Kosmos.
      Historia zawsze dla Rosji byla laskawa. Tylko 145 mln. mieszkancow a chyba 20% swiata z wszystkimi
      surowcami.Taki partner zawsze bedzie potrzebny w procesie globalizacji. Zaden rosjanin nigdy nie zabil
      amerykanina ani nie napadl. Rosja zawsze byla w koalicji. Rosja ma mozliwos wyboru miedzy Europa a USA.
      Jezeli chodzi o fizyczna likwidacje oponentow to Niemcy jako kraj technologicznie zaawansowany uzywali
      komor gazowych,spalarni itp. W Rosji robily to Gulagi moze troche dluzej ale naprawde rownie skutecznie.
      • Gość: Misza Re: Stalin czy Hitler ? IP: *.mp109.aaanet.ru 07.05.03, 10:09
        Gość portalu: ax napisał(a):

        > Znamiennym jest fakt ze jak do tej pory nie doczytalem sie o prywacie czy
        wzbog
        > aceniu sie Stalina
        > i jego rodziny.

        Stalin nie mail nawet swego domu. Miszkal w Kremlu. Swoim dzieciom nie robil
        zadnych ustepstw. Kiedy jego syn (plk. RKKA) trafil do rak Niemcow, to oni
        prosili wymienic go na Paulusa, ale Stalin sie nie zgodzil, mowiac
        ze "pulkownika na feldmarszalka nie mieniaja..."

        Pozdr
        Misza

        P.>S ciesze sie ze zdanie POlakow nt. Stalina nie jest tak jednoznacznei jak
        myslalem ;))
    • Gość: and Stalin IP: 192.9.200.* 07.05.03, 14:18
      jednak. Jego system przetwał wodza i (niestety) okzał się bardziej podatny na
      modyfikacje. Funkcjonował nawet pod hasłami walki z nadużyciami Stalina
      (oczywiście po jego śmierci i nie ze wszystkimi). Nie potrafię sobie wyobrazić
      przywódcy nazistowskiego, powiedzmy w Niemczech lat '60, krytykującego "błędy i
      wypaczenia" AH (zagładę Żydów, kacety itp). Albo negującego supremację
      aryjską...)
    • Gość: Fikoł Do Miszy IP: *.state.gov 07.05.03, 14:45
      Będzie dygresja i pytanie.

      Syn Stalina, trochę czasu po tym jak go tatuś nie chciał za Paulusa wymienić
      zginął w dość tajemniczych okolicznościach w oflagu. Mianowicie znaleziono go
      pewnego dnia mocno poturbowanego na obozowych drutach. Różnorakie hipotezy
      mówią, że został zabity przez Polaków (prawdopodobnie po ujawnieniu sprawy
      katyńskiej) lub Brytyjczyków (w tym wypadku powody były nieznane).

      Teraz pytanie: Czy kiedykolwiek miał miejsce zamach na Stalina?
      Chodzi mi o coś co wyszło już poza fazę przygotowań i planów. Pomijam
      oczywiście okoliczności jego dziwnej śmierci.


      PZDR

      • Gość: Misza Re: Do Miszy IP: 80.80.118.* 07.05.03, 20:29
        Gość portalu: Fikoł napisał(a):

        > Będzie dygresja i pytanie.
        >
        > Syn Stalina, trochę czasu po tym jak go tatuś nie chciał za Paulusa wymienić
        > zginął w dość tajemniczych okolicznościach w oflagu. Mianowicie znaleziono
        go
        > pewnego dnia mocno poturbowanego na obozowych drutach. Różnorakie hipotezy
        > mówią, że został zabity przez Polaków (prawdopodobnie po ujawnieniu sprawy
        > katyńskiej) lub Brytyjczyków (w tym wypadku powody były nieznane).

        Absolutnienic nie wiem o jego smierci - i nie bardzo to mi obchodzi.

        > Teraz pytanie: Czy kiedykolwiek miał miejsce zamach na Stalina?

        Z tego co wiem, nie bylo.

        Pozdr
        Misza
    • Gość: JOrl Hitler, konstruktorzy i Ostfront IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.03, 17:32
      W jakims poscie napisal Misza na takie stwierdzenie jakiegos krytykanta Stalina
      o jego gonieniu do pracy naukowcow:

      > naukowcow zamknieto w aresztach domowych i musieli
      > projektowc bo jak nie to kulka w leb.

      I odpowiedz Miszy:
      >Ale zaprojektowali !!! Naukowcow naszego Uniwersytetu technicznego zamknieto w
      򗵵 i kazano "MUSICIE wymyslic technologie dla szybkiej produkcji T34, albo
      >pojedziecie do Gulagu jako sabotazysci!" I po 3 dniach zaprojektowali nowa
      >odlewana wierze dla T34 co zwiekszylo i ulatwilo produkcje tych czolgow... W
      >wyniku czego wiele tysiecy Rosja przezylo... A naukowce ci zostali oznaczeni
      >medalami i roznymi nagrodami za to...

      Wiec ja w Niemczech pracowalem kiedys w fabryce urzadzen przemyslowych, ktorej
      wlascicielem byl czlowiek, ktory byl konstruktorem
      przyrzadow pokladowych do samolotow. Tez systemow nawigacji do rakiet. Wiec on
      mi osobiscie opowiadal (juz nie zyje oczywiscie),
      ze w czasie wojny w Niemczech kostruktorzy wiedzieli, ze jak nie beda szybko i
      dobrze konstruowali, to Ostfront. I to naturalnie doskonale skutkowalo.
      Nawet chetnie chcialby miec takie same mozliwosci w swoje firmie! Co najmniej
      sie skazyl na niedostateczne 2pokojowe" przykladanie sie jego juz
      konstruktorow do pracy. I Ostfront chetnie by aplikowal tym gorszym.
      Zreszta podobnie bylo w Anglii w czasie wojny, a i w USA tez niewiele lepiej.
      Bylo haslo w Stanach "albo pracujesz, albo walczysz".
      Po prostu stopien nacisku na ludzi jest proporcjonalny do stanu zagrozenia
      kraju. A Rosja jak i Niemcy byly najbardziej zagrozone.
      Pozdrowienia
    • Gość: Zulu Re: Stalin czy Hitler ? IP: *.telia.com 07.05.03, 17:48
      Ani jeden ,ani drugi.Komentarz zostawiam dla Was.Pzdr.Zulu
    • Gość: DrizzlySpike Re: Stalin czy Hitler ? IP: *.ci.seattle.wa.us 07.05.03, 20:17
      Prawdziwe zdanie zadowolonego Miszy ze: "nie kazdy Polak ma jednoznaczne zdanie
      o Stalinie" uwazam za tragiczne; ze sa juz/jeszcze Polacy ktorzy uwazaja
      stalinizm i jego tworce za cos dobrego.

      Jezdze czasami do Rosji na daleki wschod (Wladywostok). Czytam duzo o Rosji i
      lubie Rosjan. Mam nawet bliskiego znajomego ktorego ojcem byl admiral floty
      Pacyfiku.

      W mojej opinii Stalin wykrwawil Rosje na bialo. Co najgorsze to wyrwal serce
      narodowi rosyjskiemu. Jego dzielem jest dzisejsza sytuacja gdzie przetrwanie
      narodu rosyjskiego na dluzsza mete stoi pod znakiem zapytania - dla
      niedowiarkow - poczytajcie materialy i statystyki.

      Jego (Stalina) i komunistow produktem jest Misza - za wszelka cene
      usprawiedliwiajacego i akceptujacego najwiekszego w historii swiata zbrodniarza
      i kryminaliste. Dla niego "cel uswieca srodki" jest prawda bo co by bylo gdyby
      nie Stalin.

      Ale komunizm i faszyzm to jedno - nie ma miedzy tymi dwoma zbrodniczymi
      ideologiami zadnej roznicy.
    • Gość: Misza Dluuuuuugi list o Kobie ;)) IP: 80.80.118.* 08.05.03, 01:56
      Czesc
      Musialem napisac cos ciekawego, ale musze pisac post o Stalinie ;)) Nie jest
      tajemnica ze Iosif Wissarionowicz Stalin jest jedna z najiekszych figur XX
      wieku. Pisac o nimjest bardzo trudno, bo byl niezwykle utalentowanym i
      niejednoznacznym czlowiekeim. Wielu z tych co znali jego osobisci zgodnie
      mowia w swych wspomnieniach, ze posiadal duza wiedze we wszystkich
      dziedzinach. Stalin dzis na zachodzi (i u nas w Rosji czasem tez) jest
      malowany na "wielkiego i strasznego sadyste", ale spojzmy na poczatku na
      historie miedzywojenna Europy. Dziwnie wowczas wygladaly panstwa, w ktorych
      nie bylo by bezwglednych faszystowski, totalitarnych czy autorytarnych rezimow:
      Albania - zaleznosc od faszystowkich Wloch zgodnie z umowami 1926,27, i 29 lat.
      Bulgaria - pucz prawicowy i z abojstwo premiera w 1923
      Wegry - dyktatura admirala Horti (1919)
      Niemcy - dojscie do wladzy Hitlra (1933)
      Grecja - wojenna dyktatura (1936)
      Wlochy - wladze przyjmuje Mussolini (1922)
      Hiszpania - faszystowska dyktatura Franko (1939)
      Latwie - pucz prawicowy (1934)
      Litwa - j.w. (1926)
      POlska - pucz wojenny Pilsudskiego (1926)
      Portugalia - ciag puczow wojennych, rezim marszalka Karmony, pozniej dyktator
      Salazar
      Rumunia - dyktatura marszalak Antonesku (1940)
      CZechoslowacja - nieudany pucz gen. Gajdy (1926), potem faszystowski rezim w
      Slowacji
      Estonia - prawy pucz (1934)
      Jugoslawia - wojenna dyktatura (1929), pozniej Usztaszy
      Finlandia byla sojusznikiem Hitlera. We Francji, Belgii, Hollandii, Norwegii i
      Danii istnieli dosc duze organizacji miejscowych nazistow.
      W Szwecji, Szwajcarii i Irlandii byli mocne kregi pronazistowskie.
      Jak widzimy, "ekologicznie czystymi" byli tylko daleka Islandia, plus malenkie
      panstweka San-mariono, Monaco i Andorra.
      Aaa. zapomnialem o Anglii ;)) Ale tamta swoja biernoscia pomagala totalitarnym
      rezimom.
      Niektorzy mowia ze Stalin przyszedl do wladzy w Rosji dlatego
      ze "Rosjanie maja mentalnosc niewolnika". Bzdura. Ciekawie ze jeszcze Gugo
      wswym romanie "Otwerzennyje" (nie wiem jak to bedzie po polsku)
      pisal: "...pierwszym pragnieniem narodu po rewolucji (jesli ten narod jest
      czescia monarchicznej Europy) jest zdobycie "dynastii". W zasadzie, pierwszy
      utalentowany czlowiek lub nawet pierwszy lepszy moze zostac "Krolem". Jaka
      ceche musi posiadac nowy "Krol"? On moze - a nawet powinien - byc
      rewolucjonerem, albo byc bliskim do rewolucjonerow, niezaleznie od tego jaka
      role pelnil podczas rewolucji.., a "dynastia" musi byc podobna (przypominac)
      rewolucyjna - nie po czynach a po ideom. Ona musi posiadac przeszlosc i byc
      hisztoryczna..."
      W dziesiatke! Stalin byl jednym z najlepszych, a moze nawet najlepszym
      rosyjskim "Imperatorem", przez cale zycie tylko udawajac rewolucjonera. Mozna
      uwaznie przeczytac wszystkie 13 tomow jego dziel, a mozna przypomniec jak np.
      latem 1917 Stalin przy pomocy Molotowa prakrycznie okupowal "Prawde" i
      osobisice "redaktowal" Leninowskie artykuly, prowadzac kurs na wejscie
      bolszewikow do skladu Rzadu Kerenskiego. Lub przypomniec genialna idee
      Stalina administracyjno-terrytoryalnym ukladzie ZSRR (1922). Nie ma zadnych
      watpliwosci - gdyby plan Stalina - Rosyjska Federacja i ciag autonomicznych
      respublik - wygral, to nie bylo by zadnego "prawa na samostanowienie" w
      konstytucjach respublik sowieckich i nie bylo by nawet samich konstytucji...
      Stalin to bez watpienia, "najmniejsze zlo" w porownaniu z dowolnym innym
      liderem bolszewikow, bo takie ludzie jak Trocki iczy Buharon umieli znakomicie
      niszczyc, a budowac po prostu nie umieli. POdczas wojny domowej byli
      przydatne z takim podejsciem, ale wpodczas czasu pokoju okazali sie
      bezuzyteczni, a nawet wredni...
      Wlasnie dlatego Stalin zniszczyl tych fanatykow "swiatowej rewolucji", ktorzy
      nawet nie zdazyli zrozumiec za co wlasciwie im wsuwaja Nagan do ucha ;))
      Nie moge tez bez ironii sluchac idei ze przedwojenne osiagniecia w nauce,
      technice i taktyce wojennej zostali osiagnieci naprzekor Stalinowi. Tak nie
      bywajet :))
      Tutaj jest sens przytoczyc slowa znanego krytyka Stalina I.
      Bunicza : "..zastanowimy sie, co zostawil jemu Lenin, oprocz metodyki i teorii
      budowania pierwszego na Swiecie panstwa socjalistycznego oraz proroctw o
      koniecznych i nieuniknionych wojnach w epoke imperializmu -
      stalego "detonatora" dla wojen proletarskich? Pusty skarb, dezorganizowana i
      zupelnie niezdolna do walki armie, razdzielone i na oczach degradujace sie,
      zniszczone i okradniete panstwo z ciemnym, z zacofanym, deklasowanym i, co
      chyba najgorsze, zupelnie analfabetycznym narodem... Rozwalony doszczelnie
      przemysl, doprowadzony do chaosu system finansow, paralizowany transport,
      prawie kompletnie zniszczona kwalifikowana sila robocza i czesciowo rozbitam,
      porozrzucana po calemu Swiatu intelligencja..." (Bunicz I. "Poligon Satany"
      Rostow-nad-Donem, 1994).
      I co potem?
      Minelo 10 lat - mikrosekunda w skali historii - i zdumiony Swiat ze straciem,
      pomieszanym z zachwytem, musial przyznac, ze zostal swiadkiem Cudu. I mimo to
      ze ten cud byl mocno zmilitaryzowany, on byl bardzo wielki. 303 dywizji juz
      byli przygotowane, 23 tys. czolgow, lacznie z najlepszymi wowczas na swiecie
      KV1 i T34, 17 tys. samolotow, 40 tys. dzial i sekretne reaktywne mordziezy
      (Katjuszy), 202 lodzi podwodnych, - wiecej niz u wszystkich innych panstw rzem
      wzietych, skadry najnowszych niszczycieli i krazownikow. Zaklady
      metalurgiczne, wydajace najwieksza na swiecie ilosc stalu i zeliwa na glowe
      mieszkanca, ogromna ilosc wszelakich bior konstrukcyjnych, laboratoriuw,
      instytutow naukowo-badawczych, ktorzy konstruowali najnowsze typy uzbrojenia i
      sprzetu (a propos, w 1941 roku mielismy juz radiolokator w niczym nie gorszy
      od angielskiego).
      Ale najwazniejsze jest nie to. A to skad sie to wszystko wzielo? Skad sie
      wzieli miliony inzynerow, badaczy, naukowcow, oficerow, mechanikow itd.?
      Przeciez nie spadli z nieba. Na moment 1913 roku w Imperium nie bylo prawie
      zadnego rodzimego specjalisty z broni wojskowej... A tutaj za 10 lat
      powstala cala infrastruktura Mocarstwa militarno-industrialnego.
      Mowa nie o tym za jaka cene to wszystko powstala, a jak to bylo mozliwie w
      takim krotkim terminie?! Stalin mogl z zadowoleniem uwierzyc w swoja zdolnosc
      tworzyc cuda... I sprawiedliwe wierzyl, musze powiedziec. Wysokie technologie,
      ktore on kupowal zagranica, sami w sobie mowia o jego geniuszu
      organizatorskim. Zachod budowal Stalinu supernowoczesne fabryki - traktorowe,
      samochodowe, chemiczne, wysylal sprzet dla Stacji hydroelektronicznych i piec
      metallurgycznych. Na zachodzie swietnie rozumieli ze swymi wlasnymi rekoma
      pomagaja tworzyc mocnego przeciwnika i konkurenta, ale nie mieli wyboru -
      mieli kryzys industryalny, a w Stalin placil zlotem...
      Sens nawet nie w wysokich technologiach, a w tym ze za 10 lat w ZSRR powstala
      nowa generacja ludzi, nauczonych tym wszystkicm kwalifikowanie poslugiwac sie
      i uzywajac to jako baze, isc do przodu...
      Radze jeszcze popatrzec na ludzi z "bliskiego kregu" Stalina:
      Szef Sztabu Generalnego RKKA - marszalek Szaposznikow - ex-pulkownik carskiej
      armii, Generalny prokurator - Wyszynski - za czasow Kerenskiego wydawal rozkaz
      na areszt Lenina. Wieloletni ambasadoe ZSRR w Anglii - Majski - jeden z
      liderow Bialogwardyjskiego Rzadu w Samarze. I to tylko poczatke dlugiej listy
      ex-monarchistow... Sens w tym ze Stalin nie byl bolszewikiem , a Czerwonym
      Imperatorem - on pogardzal idee "Swiatowej rewolucj proletariatu" - on po
      prostu robil wrazenie na swych ewentualnych przeciwnikach strojem
      swych "legionow". I jego na Zachodzie rozumieli bardzo dobrze, laskawie
      proszac o pomoc z "zoltkami".
      Taki tam Trocki szybko postwail by "k stenkie" rumynskiego Krola Mihaja. A
      Stalin wreczyl mu najwyzszy order ZSRR juz za pare dni wygnal go z Rumunii z
      pelnymi kieszeniami diamentow... Nie bez prczynyny stare emigraci - gen
      Deni
      • Gość: Misza Re: Dluuuuuugi list o Kobie CD1 IP: 80.80.118.* 08.05.03, 01:58
        Szef Sztabu Generalnego RKKA - marszalek Szaposznikow - ex-pulkownik carskiej
        armii, Generalny prokurator - Wyszynski - za czasow Kerenskiego wydawal rozkaz
        na areszt Lenina. Wieloletni ambasadoe ZSRR w Anglii - Majski - jeden z
        liderow Bialogwardyjskiego Rzadu w Samarze. I to tylko poczatke dlugiej listy
        ex-monarchistow... Sens w tym ze Stalin nie byl bolszewikiem , a Czerwonym
        Imperatorem - on pogardzal idee "Swiatowej rewolucj proletariatu" - on po
        prostu robil wrazenie na swych ewentualnych przeciwnikach strojem
        swych "legionow". I jego na Zachodzie rozumieli bardzo dobrze, laskawie
        proszac o pomoc z "zoltkami".
        Taki tam Trocki szybko postwail by "k stenkie" rumynskiego Krola Mihaja. A
        Stalin wreczyl mu najwyzszy order ZSRR juz za pare dni wygnal go z Rumunii z
        pelnymi kieszeniami diamentow... Nie bez prczynyny stare emigraci - gen
        Denikin i ksiaze Jusupow - szybko przyznali w nim "Imperatora"... Nie bez
        przyczyny "stary lis" Churchill, twardy czlowiek, najpierw zamierzajacy sie
        powitac Stalina nie wstajac z krzesla, wskoczyl "na bacznosc" jak mlody
        kadet, pod wplywem "niewiadomej sily" - o czym wspominal w swych memuarach...
        Ten rodowity arystokrata na poziomie podswiadomym, poznal w Stalinie Wieliego
        Imperatora - i na cale zycie zachowal duzy szacunek do niego. Radze poczytac
        mowe Churchilla na 90leciu urodzin Stalina (juz po jego smierci).
        Stalin byl bezwgledny, krwawy, surowy i straszny... Ale podajcie mi przyklad
        innych wielkich Imperatorow, wielich reformatorow? Na poczatku kazdej reformy -
        krew i bloto. Chcialbym poznac czlowieka, ktory by mial zly sen czy zly humor
        od kiedy przypomina setki tysiecy ruskich chlopow i jencow szwedskich,
        ulozonych do bagna przez Piotra I podczas budowy Petersbudgu. Chcialbym
        spotkac czlowieka, ktory zaciska piesnie wspominajac o losie rozstrzelanego
        przez Napoleona mlodego hrabia Engienskiego. Chcialby przypomniec ze w "tej
        samej" Brytanii zaledwie 250 lat temu szkockie gornicy pracowali w
        niewolniczych stalowych naszejnikach, a za kradziez wieszali 12-13 letnich
        dzieci... Dopiero 180 lat temu w centrum Londyna regularne jednostki
        kawaleryjskie rabali szablami demonstrantow i rozstrzeliwali z
        armat "rebeliantow"...
        Stalin byl straszny i twardy, ale on w zasadzie, zrobil tak, ze za parenascie
        lat Rosja przeszla droge, ktora dostatnie zachodnie panstwa przeszli za pare
        stuleci. On kontynuowal nie "dzielo Lenina", a dzielo wielu europejskich
        monarchow.
        Znow przyklad Anglii: Wladze przez okolo 300 lat "lamali" praktycznie
        analogiczna rosyjskiej feodalna wies. Najbardziej brutalnymi metodami.
        Przyczyna jest prosta - byla zauwzanona przez samich angielskich historykow:
        swobony wlasczyciel dizalki ziemi i udzialu we wspolnym majatku (lasu, pola,
        lugu itd.) staje sie ogromna bariera dla rozwoju... kapitalizmu. Parodoksalnie
        lae FAKT. Kapitalizm potrzebowal wlsanie tego "malenkiego srubu" - bezziemelny
        robotnik, ktorego jest latwo zagnac do fabryki. Wszystko bylo jasne jak dzien -
        angielskie fabryki robili najlepsza na swiecie szersc (nie wiem jak to po
        polsku - chodzi o ciepla tkanine), Szersc brali z owiec, a owcy potrzebowali
        wiele ziemi. Chlop-wlasczyciel za nic nie odda sweja ziemie - to jego
        wlasnosc, z ktorej zyje. Dlatego zaczelos ie to co potem
        nazwali "oddzielenie". U chlopow pod wszelkim pozorem, odbierali ziemie.
        Dlatego 14-16 wieki, w historii Anglii sa slynne swymi wylacznei chlopskimi
        powstaniami - Tailera, Teda, Keta, Josefa itd... Wg. danych historyka
        J.R.Greena ("Krotka historia angielskiego narodu") powieszono ponad 7000
        uczestnikow powstania Tailera (przy tym ze owczesna liczba mieszkancow Anglii
        rownalo sie 2,5 mln ludzi !), a list Rady Krolewskiej do chlopow, zaczytany
        przez samego Krola konczylo sie slowami: "Od tego czasu wasza niewolnicza
        zaleznosc bedzie nieporownywalnie bardzej surowa. Bo do tego momentu poki my
        zyjemy i sterujemy ta ziemia nie pozalujemy madrosci, sil i zdrowia zeby
        horror waszego niewolniczego polozenia zostal przykladem dla przyszlych
        pokolen".
        POdczas rzadu Henry VIII (1509-1547) ponad 72 tys. chlopow (okolo 2,5 %
        ludnosci calej Anglii) bylo zamordowano za "bezdomnosc"... I w wyniku tego
        strategiczny cel zostal osiagniety - powstali ogromne ziemie "nowego typu",
        gdzie na obcej ziemi pracowali najmenicy (Nawet dzis w Anglii okolo 95%
        pracownikow na ziemi sa arendatorami a nie wlascicielami).
        Innymi slowy, ofiary angielskij "kollektywizacji" okazali sie jakby podzielone
        na rozne represje, rozciagniete na setki lat, a rosyjskie ofiary "Duzego
        Skoku" byli "jednomomentowe". Ale ja jestem pewnien - w procentowym stosunku
        do liczby ludnosci zachodne e"srubiki" stracili nie mniej niz my...

        Teraz dochodzimy do Katynu:
        Stalin oczywiscie odpowiada za to co zrobil, ale musicie przyznac ze inni
        rosyjskie Imperatory razem wziete zabili pewnie 20 razy wiecej Polakow niz
        Stalin. Do tego za Stalina nikt nie gwalcil i nie zabijal zakonnic, nie
        chodzil po ulicach z naszpikowanymi na kopiach dziecmi, jak robili to
        atakujacy W-we zolnierze Suworowa...

        Teraz o czystkach w RKKA. Byl spisek w 1937 czy nie? Zaczniemy od tego ze
        Gamarnik, Jakir, Uborewicz, Unszlicht i inni "wojenne geniusze", w swym czasie
        oplakiwane przez zachodnich "historykow", wcale nie bylo dowodcami pola walki,
        lecz politruki na wysokich atanowiskach. Czyli ci, co tsali z MAuserami za
        plecami dowodcy i rozstzeliwal budnujacych chlopow. A ci, co mieli mozliwosc
        pomachac szabelka - Dybenko, Primakow itd.. - nie godzili sie do walki ze
        wspolczesnymi armiami, co udowodnilo "Doswiadczenie" Woroszylowa, nie
        sposobnego na nic w WWII...
        Dochodzimy do Tuchaczewskiego. Ten awanturysta i "bonapartik" myslal tylko o
        tym zeby zrobic kariere w krwawymn chaosie wojny domowej ( za jakim jeszcze
        innym czortem pojdzie z bolszewikami byli szlachcic ???).
        Zacznie my od tego ze Tuchaczewski w zasadzie nie mial doswiadczenia WWI, bo
        trafil do niemeckiej niewoli juz w 1914 roku w pierwszy period wojny. A pod
        koniec 14 roku wszystkie kadrowe armie wojujacych panstw zostali jzu rozbite.
        Wojna zostala zupelnie inna - przyszli nowe ludzie, w swej massie nie zwiazane
        z dowojennymi armiami, szeroko zostalo uzywane lotnictwo, czolgi, nowe typy
        artylerii.. Zmienila sie taktyka i strategia. A wiec, kiedy Tuchaczewski
        wrocil do Rosji po rewolucji, to w sensie wojskowym byl kompletnym zerem -
        jego doswiadczenie nie bylo nic warte, bo nazlezalo do dnia wczorajszego...
        POchod w Sybir on wygral wlasnie dzieki partyzanskim armiom. "OSiagniecia"
        Tuchaczewskiego obejmuja tylko "bohaterskie" stlumenie powstanai
        Kronsztadskich marynarzy oraz tlumenie chlopskich powstan (ktorych przyszly
        marszalek dusil gazami bojowymi...). Jedynym "dorobkiem" Tuchaczewskiego do
        wojennej nauki jest "taranna metoda", polegajaca na tym ze on proponowal
        zebrac wszystkie sily w jedna "piesc" i uderzac na slabe miejsce przeciwnika.
        Jednak taka metoda zaproponowal i uzyl jeszcze Frydrych Prusski podczas wojny
        7letniej.
        POdczas swej jedynej proby "walki na zewnatrz" (wojny z Polakami) Tuchaczewski
        z hanba byl rozbity przez Pilsudskego. Oczywiscie Tuchaczewski w swych glupich
        memuarach wykrecal sie i winil wszystkich oprocz samego siebie (wtym nawet
        Stalina - o czym tu niektorzy... ghmm... dyletanci juz mowili :)) A prawda
        jest taka ze ten glupek 5 tygodni (jak sam pisze w swych memuarach) kierowal
        swoja armia nie wiedzac wcale o manewrach i stanie polskiej Armii! Nie
        wiedzial jak organizowac zwiad za linia frontu. (Nie lubie Pilsudskiego, ale
        musze przyznac ze on wszystko organizowal znakomicie - od sabotarzystow do
        swoich agentow w CzK - az milo poczytac...). A nasz "napoleon" Uwazal
        ze "Gdzies sie wkoncu spotka sie z przeciwknikiem".. no i spotkal sie potem...
        nad Wisla...
        A on wysyla nasza 4ta Konna Armia dla szturmu Lwowa - Kawalerie na szturm
        • Gość: Misza Re: Dluuuuuugi list o Kobie CD2 IP: 80.80.118.* 08.05.03, 02:00
          POchod w Sybir on wygral wlasnie dzieki partyzanskim armiom. "OSiagniecia"
          Tuchaczewskiego obejmuja tylko "bohaterskie" stlumenie powstanai
          Kronsztadskich marynarzy oraz tlumenie chlopskich powstan (ktorych przyszly
          marszalek dusil gazami bojowymi...). Jedynym "dorobkiem" Tuchaczewskiego do
          wojennej nauki jest "taranna metoda", polegajaca na tym ze on proponowal
          zebrac wszystkie sily w jedna "piesc" i uderzac na slabe miejsce przeciwnika.
          Jednak taka metoda zaproponowal i uzyl jeszcze Frydrych Prusski podczas wojny
          7letniej.
          POdczas swej jedynej proby "walki na zewnatrz" (wojny z Polakami) Tuchaczewski
          z hanba byl rozbity przez Pilsudskego. Oczywiscie Tuchaczewski w swych glupich
          memuarach wykrecal sie i winil wszystkich oprocz samego siebie (wtym nawet
          Stalina - o czym tu niektorzy... ghmm... dyletanci juz mowili :)) A prawda
          jest taka ze ten glupek 5 tygodni (jak sam pisze w swych memuarach) kierowal
          swoja armia nie wiedzac wcale o manewrach i stanie polskiej Armii! Nie
          wiedzial jak organizowac zwiad za linia frontu. (Nie lubie Pilsudskiego, ale
          musze przyznac ze on wszystko organizowal znakomicie - od sabotarzystow do
          swoich agentow w CzK - az milo poczytac...). A nasz "napoleon" Uwazal
          ze "Gdzies sie wkoncu spotka sie z przeciwknikiem".. no i spotkal sie potem...
          nad Wisla...
          A on wysyla nasza 4ta Konna Armia dla szturmu Lwowa - Kawalerie na szturm
          umocnien, artylerii duzego kalibru i samolotow! Do tego polskie oddzialy
          dywersyjne rozerwali lacznosc 4 armii i sztabu frontu... POslka 5 Armia bije
          naszych, podczas gdy na jej flankie i tylach stoja 4 dywizji pechoty i dwie
          dywizji kawalerii. Ciekawie ze ta swoja idiotyczna operacje Tuchaczewski
          poznie nazwie "znakomita". Jaka w takim razie wg. niego jest
          operacja "nieudaczna" ???

          Wlasnie Tuchaczewski zapalil sie idea masowej produkcji lekkich czolgow
          (planowal budowe 50 tys(!) T60) zamiast produkcji ciezkich czolgow. To wlasnie
          on uwazal ze dowolna armie mozna wygrac majac tylo ciezkie bombowce, a inne
          wojska sa tylko silami wspomagajacymi. Wlasnei dlatego rozkazuje budowac
          ciezkie bombowce zamiast mysliwcow i szturmowikow. Wlasnie Tuchaczewski
          hamowal process wprowadzenie na uzbrojenie RKKA broni automatycznej (nazywal
          to "policyjna bronia"). I na koniec wlasnie Tuchaczewski byl inicjatorem i
          kierowal czystka RKKA w 1930 roku, majaca na celu likwidacje bylych carskich
          oficerow (znajacych prawdziwa cene idioty...). Stalin nie mogl nic zrobic bo w
          tym czasie nie kontrlowal jeszcze sluzby specjalne i Armie...

          Latem 1925 roku w Lipeckie byla zalozona szkola wojskowych pilotow (dzis
          nazywana russkim TopGunem) gdzie przeszli przeszkolenie 120 niemeckich pilotow
          i personal techniczny. W szkole czolgowej w Kazani przeszli przedszkolenie 30
          oficerow niemeckich ktorzy testowali najnowsze niemeckie czolgi. Niedaleko
          Samary w 1928 niemeckie piloty testowali rozrzucenie gazu bojowego z samolotow
          przy pomocy min i bomb. W tym czasie 19 wyzszych generalow RKKA przeszli
          przygotowanie na kursach sztabu generalnego Reichswehra (gen. Uborewicz
          spedzil na tych kursach ponad rok). POnad polowe czlonkw DOstalinskiej
          Rewolucjonnej Wojennej Rady (RWS - Rewwojensowet) miali sluzbowe kontrakty z
          Reichswehrem lub jezdzili "wymieniac sie doswiadczeniem". Teraz pytanie dla
          najmlodszych: Jaki stosunek do tego wszystkiego mial Tuchaczewski, bedac w
          1925-28 Szefem Sztabu RKKA, a od 1931 roku zastepca szefa RWS? :)
          Bezposredni stosunek. Przypominam ze Stalin wowczas nie byl jeszcze
          dyktatorem.... Tym ludziom, kto lubi winic Stalina w bledach 41 roku,
          przypomne, ze nacierajacymi niemeckimi jednostkami dowodzili oficerowie,
          szkolone na rosyjskiej ziemi silami Tuchaczewskiego... Wg. Niemeckich
          historykow co najmniej 20 niemeckich kursantow-pilotow z Lipecku i 10
          czolgistow z Kazania dosluzyli sie w Wermachcie do generalskich epoletow...
          Krotko mowiac, germanofilstwo Tuchaczewskiego i jego okrazenia jest rzeca
          oczywista. Dlatego nie iwdze nic nadzwyczajnego w tym w wersji, ze wyzsze
          oficerowie z obu stron spiskowali przeciwko ZSRR. Niemecki historyk Manfred
          Hajder w swej ksiazce "Reichswer i RKKA: etapy niezwyklej wspolpracy 1920-
          1933" pisze (ze smutkiem) ze praktycznie wsystkie aktywni uczestnicy wojennej
          wspolpracy z Niemcami zgineli w rezultacie Stalinowskich czystek....

          I na koniec ja powiem jeszcze cos: wierze w to ze Stalin planowal
          operacje "Groza" - wszystko na to wskazuje, ale nie rozumiem jednego -
          dlaczego wszyscy mowia o tej idei (bez watpienia genialnej) z atkim wymuszonym
          obrzydzeniem ? Jakby to Stalina pierwszy raz w historii swiata pomysla o
          zawladnieniu cala Europa, lub jej wieksza czescia! Te same idee mial ( i
          skutecznie je przeprowadzal) Napoleon, jednak do Bonaparta stosunek jest rowny
          az do obojetnosci. Jak by to istnieli dobrzy i zli okupanty. Jak by to
          Napoleona na idee okupacji Europy wiodla romantyczna milosc do ludzkosci...
          Jakby to Anglicy, w zeslym stuleciu okupujace India, lub dzis napadajace
          bezbronny Irak sa lepsze...
          Stalin nie byl ani lepszym ani gorszym.. Byl Imperatorem...
          Szkoda ze mu sie nie udalo.. Naprawde. W koncu kto powiedzial ze stworzone
          przez niego Supermocarstwo wiecznie bylo by komunistyczne? Wszystko by
          zalezalo do tego kto by zostal naslednikiem Stalina.

          Na koniec napisze slowa Kerenskogo (Premiera Tymczasowego Rzadu) ktore on
          napisal w emigracji przed smiercia: "Stalin podnial Rosje z popiolu, zrobil
          wielikim mocarstwem, rozgromil Hitlera i uratowal ludzkosc".


          o smierci Stalina zostala przeprowadzona opis wszystkiego co mial: 4 mundury
          (2 zimowe i 2 letnie), kilak par spodni i butow, 5 fajek, kila recznikow. W
          banku na koncie mial 900 rubli (wowczas zarobek oficera-potucznika wynosil
          2000 mies.). W mundurze znalezli jeden medal "Bohatera ZSRR", ktory nosil
          przed smiercia skrytnie w kieszeni mudnuru, bo odmowil jej przyjecia mowiac
          ze "Bohatera ZSRR" musza dawac za dzialania na linii frontu, a on cala wojne
          spedzil w tylu...
          Taki byl nasz Stalin...
          Mam nadzieje ze wasze zdanie nt. Stalina bedzie teraz choc troche bardsziej
          obiejktywne...



          Mogl bym jeszcze wiel powiedziec o powojennej historii Stalina i jego
          konflickie z Zukowym, ale mysle ze na dzis starczy :))


          Pozdrawiam
          Misza


          P.S. Pare slow o Stalinie jako dowodce polowym. Stalin kierowal obrona
          Carycyna od 1918 roku. Wowczas ZSRR byl otoczony dookola przez interwentow czy
          bialych. W kraju panowal glod. Chleb szedl glownie z polodnia przez Carycyn po
          Woldze. W styczniu 1919 roku Biala Armia Krasnowa podeszla do Carycyna, a
          Stalin nie mial rezerwow. Glowne sily Krasnowa sa jzu skoncentrowane dla ataku
          na miasto w dejonie w. Dubrowka. Stalin decyduje sie na bezprecedensowy
          manewr. Zdejmuje cala artylerie ze wszystkich jednostek i polowe swych sil i
          noca tajnie przerzuca okolo drogi Dubrowka-Carycyn. Takiego czegos nikt nie
          mogl oczekiwac, przeciez on zostawil bez oslony prawie caly front. Nad ranem
          kiedy przednie kolumny Krasnowcew przeszli przed zasadzke, to cala artyleria
          frontu zaczela rozstrzeliwac wroga. To byl totalny rozgrom Bialej Armii
          Krasnowai bojowy ochrzest Stalina. Dlatego w kwietniu 1925 roku zostal
          przemianowany w Stalingrad.









          • being28 Skrot z bredni 08.05.03, 16:57
            "Stalin nie byl ani lepszym ani gorszym.. Byl Imperatorem...
            Szkoda ze mu sie nie udalo.. Naprawde. W koncu kto powiedzial ze stworzone
            przez niego Supermocarstwo wiecznie bylo by komunistyczne? Wszystko by
            zalezalo do tego kto by zostal naslednikiem Stalina. "

            Nie warto czytac wszystkich bredni, wystarczy powyzszy cytat z wypowiedzi
            Miszy.
        • Gość: Mupasz1 Re: Dluuuuuugi list o Kobie CD1 IP: *.itr.org.pl / 192.168.2.* 08.05.03, 19:39
          Z zainteresowaniwm czytam wszystkie posty na tym wątku. Dowiedziałem się sporo
          ciekawych rzeczy. Wiele wypowiedzi obarczonych jest osobistymi sympatiami \, a
          często obiegowymi opiniami. Rostrzyganie, króry z nich był lepszy chyba jest
          pozbawione sensu. Mnie raczej zastanawia jakie przyczyny legły u podstaw, że
          takie sposoby spr. władzy i takie formy ideologii zostały w obydwu krajach -
          Niemcy, Rosja wprowadzone. Co do Rosji - do polaków mam temat pod
          zastanowienie, czy przypadkiem taka cecha obydwu narodów " gdzie 2 polaków to
          min. trzy partie" nie skłania dowolnej formy władzy do ukr. takiego procederu.
          A bardzo sporadycznie władza jest z jednej strony silna i do tego mądra.
          Skok cywilzacyjny narodów rosyjskich za władzy Stalina okupiony został daniną
          krwi - czy nie było innej drogi ?
          A co do wypowiedzi, że "z ulgą wracam z Rosji" niestety się nie zgadzam.
          Miałem wiele kontaktów w ZSSR a teraz w Rosji i tego poglądu nie mogę podzielić.
          Może obracałem się w środowisku "bardziej wyedukowanym" ale dla zrozumienia
          zapraszm na warszawską pragę np. ul. Mała i wielu innych podobnych miejsc.
          I jeszcze jedno - głoszenie, że tylko nasza "filozofia życia, bycia" jest
          słuszna, a taką nutkę widzę w wielu postach chyba nie jest patrząc
          filozoficznie słuszna. Bo czy może być dobre cos i dla eskimosa i dla chińczyka
          i dla zielonego ludka z innej planety
          Pozdrawiam
          • Gość: Misza Re: Dluuuuuugi list o Kobie CD1 IP: 80.80.118.* 09.05.03, 19:36
            Gość portalu: Mupasz1 napisał(a):

            > Skok cywilzacyjny narodów rosyjskich za władzy Stalina okupiony został
            daniną
            > krwi - czy nie było innej drogi ?

            Nie. Stalin otrzymal rozwalone panstwo stojace na kraju totalnego rozwalu.
            Wiec, mial do wyboru: albo pozostawic to jak jest co oznacialo by szybka
            koniec Rosjai jak Panstwa albo sprobowac zrobic z Rosji mocarstwo. Ale w
            drugim przypadku musial dzial bardzo bezwzglednie i brutalnie. Ale jak sie
            mowi, cos za cos...

            POzdr
            Misza
            • hitler6 Re: Dluuuuuugi list o Kobie CD1 10.05.03, 15:51
              Gość portalu: Misza napisał(a):

              Misza Stalin otrzymał państwo które dzięki NEP "rozwijało się" korzystali z
              tego rozwoju przedewszystkim chłopi ale produkcja przemysłowa też rosła.A
              Stalin co zrobił zniszczył kułaków czym spowodował głod który spowodował okło
              10 milionów ofiar jak ty to nazywasz wzorowom politykom to powinieneś się
              leczyć.Faktycznie za Stalina ZSRR stał się potęgą przemysłową ale kosztem
              całkowicie niepotrzebnym gdzyż te 20 mln ludzi mogło żyć ale dla ciebie Misza
              te 20 mln ofiar to niewiele w porównaniu z ogromnym skokiem przemysłowym który
              nie przetrwał nawet 40 lat
      • dreaded88 Niech ktoś wysmaży podobny list o AH 08.05.03, 19:47
        Również o nim można długo i ciepło pisać, z pewnego punktu widzenia oczywiście.
        Zestawianie Soso z takimi Salazarem, Smetoną i innymi jest, jak by to
        powiedzieć, z lekka kontrowersyjne. Podobieństwa są mniej więcej takie, jak
        między krzesłem elektrycznym a salonowym.
        • Gość: DSD Do dreada88 IP: 212.33.88.* 09.05.03, 11:22
          Przydałby się tutaj Maciej-Mansur. On by wszystko wyłuszczył jak należy :-)))
          Tyle że trzebabyłoby założyć osobne Forum.
          • dreaded88 Re: Do dreada88 09.05.03, 17:01
            Nie wywołuj wilka z lasu, to mimo wszystko całkiem fajne forum :-)
            A w ogóle, to widujesz gdzieś nowe produkcje Mansura? Chyba nawet z Frondy
            zniknął...
        • Gość: Misza Re: Niech ktoś wysmaży podobny list o AH IP: 80.80.118.* 09.05.03, 19:42
          dreaded88 napisał:

          > Również o nim można długo i ciepło pisać, z pewnego punktu widzenia
          oczywiście.

          Dreadzie napisz w szczeolach z czym co ja napisalem sie nie zgadzasz, chetnie
          poczytam...

          > Zestawianie Soso z takimi Salazarem, Smetoną i innymi jest, jak by to
          > powiedzieć, z lekka kontrowersyjne. Podobieństwa są mniej więcej takie, jak
          > między krzesłem elektrycznym a salonowym.

          Ty wyciagneles tylko jednych z wielu ryktatorow i puczystow, ktorzych ja
          napisalem dla podania calego obrazu owczesnej Europy.
          Prawde mowiac, ze gdyby Pilsudski znalazl by sie na miejscu Stalina
          (oczywiscie z poslkim narodem a nie rosyjskim ;)) to bylo by nie mniej ofiar
          niz u Koby... PO prostu Pilsudski nie mail tyle surowcow, terrytorii i czasu...

          Pozdr
          Misza

          • wielki_czarownik Re: Niech ktoś wysmaży podobny list o AH 09.05.03, 19:46
            Gość portalu: Misza napisał(a):

            > Prawde mowiac, ze gdyby Pilsudski znalazl by sie na miejscu Stalina
            > (oczywiscie z poslkim narodem a nie rosyjskim ;)) to bylo by nie mniej ofiar
            > niz u Koby... PO prostu Pilsudski nie mail tyle surowcow, terrytorii i
            czasu...


            Oj Misza! Piłsudski tępił tylko komunistów i w latach 1926-1935 żadnego z nich
            nie skazał na śmierć. Trochę z nich wyemigrowało (wielu do Rosji, gdzie marnie
            skończyli), a wielu poszło siedzieć w Berezie Kartuskiej - ale nie długo). Za
            Piłsudskiego istniała silna opozycja i to w różnych kręgach - politycznych i
            wojskowych, więc porównanie takie jest delikatnie mówiąc chybione.

            > Pozdr
            > Misza
            >
            • Gość: Misza Re: Niech ktoś wysmaży podobny list o AH IP: *.mp109.aaanet.ru 10.05.03, 12:42
              wielki_czarownik napisał:

              > Oj Misza! Piłsudski tępił tylko komunistów i w latach 1926-1935 żadnego z
              nich
              > nie skazał na śmierć. Trochę z nich wyemigrowało (wielu do Rosji, gdzie
              marnie
              > skończyli), a wielu poszło siedzieć w Berezie Kartuskiej - ale nie długo).
              Za
              > Piłsudskiego istniała silna opozycja i to w różnych kręgach - politycznych i
              > wojskowych, więc porównanie takie jest delikatnie mówiąc chybione.

              Ty znow nie o tym mowisz ;))
              Ja wyraznie powiedzialem "dgyby byl na miejscu Stalina". CZyli Mial by:
              - terrytorie 17 mln km2,
              - 120 mln glodnych, analfabetycznych, niekwalifikowanych, zastraszonych wojna
              obywtaeli zipelnie roznych nacjonalnosci i wyznan religijnych
              - totalnie rowalona armie,
              - "lezacy" przemyslm, nauke, instytuty, system finansow, transport, lacznosc
              itd.

              I najwaznejsze! - maial by wrogow po calym perimetrze swejgo panstwa..

              Odpwoeic mi n atakie pytanie, anie o tym co robil Pils. w swej malenkiej
              respublice...

              Uwazam ze Pils. byl doskonalym mateerialem na hitlera. On by przerobil Rosje w
              panstwo nazistowskie z idea wyzszosci Slowian nad wszystkimi i Hitler przy nim
              byl by tylko chlopczykiem..

              Pozdr
              Misza




              • wielki_czarownik Re: Niech ktoś wysmaży podobny list o AH 10.05.03, 16:12
                Gość portalu: Misza napisał(a):

                > Ty znow nie o tym mowisz ;))
                > Ja wyraznie powiedzialem "dgyby byl na miejscu Stalina". CZyli Mial by:
                > - terrytorie 17 mln km2,

                Fakt - my mieliśmy około 380 tyś km2

                > - 120 mln glodnych, analfabetycznych, niekwalifikowanych, zastraszonych wojna
                > obywtaeli zipelnie roznych nacjonalnosci i wyznan religijnych
                > - totalnie rowalona armie,
                > - "lezacy" przemyslm, nauke, instytuty, system finansow, transport, lacznosc
                > itd.


                My mieliśmy około 30 milionów obywateli, ale:
                - analfabetyzm był bardzo duży
                - ludzie byli zastraszeni I wojną, wojną 1920, trzema powstaniami śląskimi,
                powstaniem wielkopolskim i konfliktem z czechami o Zaolzie (bo oni nam je
                zabrali w 1920)
                - w Polsce było wtedy 66% Polaków, 10% Żydów (wielu z nich domagało się
                szerokiej autonomii), 10% Ukraińców walczących o niepodległość (nawet zabili
                nam ministra, nie mówiąc już o innych aktach terroru), około 10% Niemców
                szkodzących nam ile mogli.
                - w Polsce istniały 3 systemy prawa, miar, policji, podatków, waluty itp. (to
                nam zostało po zaborcach); wy mieliście jedną spuściznę, a my 3 i musieliśmy je
                jakoś połączyć w jedną całość
                - kraj nasz był zniszczony o wiele bardziej niż wasz - to u nas trwała cała ta
                wojna - przez nasze terytorium przetaczały się wszystkie ofensywy i
                kontrofensywy - zerknij na mapę. A co się dało to wy i Niemcy wywieźli.
                - armii prawie nie mieliśmy - około 1,5 miliona Polaków zginęło w armiach
                zaborczych podczas I wojny - wiesz czemu po bitwie warszawskiej podpisaliśmy z
                wami traktat ryski? Bo u nas już nie miał kto walczyć. W armii były 15 letnie
                dzieci! Inaczej pewnie byśmy was pod samą Moskwę pogonili! :))))
                - instytuty, finanse itp mimo, że były zniszczone to działały w 3 systemach -
                rosyjskim, niemieckim i austriackim a u was mieliście jedną podstawę
                - działali u nas komunistyczni terroryści - między innymi wysadzili magazyn
                broni w Warszawie

                >>
                > I najwaznejsze! - maial by wrogow po calym perimetrze swejgo panstwa..

                Jak to nie? Na zachodzie mniejszość niemiecka, na wschodzie ukraińska, a
                dookoła same wrogie kraje.

                >
                > Odpwoeic mi n atakie pytanie, anie o tym co robil Pils. w swej malenkiej
                > respublice...

                Widzisz, że u nas wtedy na pewno lepiej niż w Rosji nie było.


                > Uwazam ze Pils. byl doskonalym mateerialem na hitlera. On by przerobil Rosje
                w
                > panstwo nazistowskie z idea wyzszosci Slowian nad wszystkimi i Hitler przy
                nim
                > byl by tylko chlopczykiem..

                To raczej nie Piłsudski. On miał inne poglądy. Gdyby jednak do władzy doszedł
                Roman Dmowski to już albo nas, albo was by nie było.

                >
                > Pozdr
                > Misza
                >

                Pozdrawiam
                • dreaded88 Dmowski??? 10.05.03, 16:29
                  Popierając to, co wyżej napisałeś (co zrobił Piłsudski oraz jego poprzednicy i
                  następcy w 18 lat? z gruzowiska, w warunkach kryzysu gospodarczego, całkiem
                  sprawnie funkcjonujące państwo, z dochodem na łebka wynoszącym 1/3
                  niemieckiego, zbudowanym od zera przyzwoitym przemysłem zbrojeniowym, nauką na
                  poziomie i dynamicznie rozwijającą się kulturą - i to za cenę kilkuset trupów,
                  nie licząc tych, którzy padli w wojnach z agresorem zewnętrznym), nie zgodzę
                  się co Dmowskiego. Strasznie go demonizujesz, system, stworzony przez starą ND,
                  gdyby przejęła pełnię władzy tym by się różnił od sanacyjnego, że byłby
                  bardziej pobożny i trochę antysemicki. Ciągotki totalitarne pojawiły się
                  dopiero w ONR-Falandze, ale też bez przesady, oni byliby w realu zdolni
                  najwyżej do wykreowania systemu podobnego do włoskiego...
                  Oczywiście to, co wypisuje o Piłsudskim Misza, to wolne żarty, zero podstaw w
                  konkretnej jego działalności.
                  • wielki_czarownik Re: Dmowski??? 10.05.03, 17:10
                    Masz rację. Trochę Dmowskiego demonizuję, ale jest to spowodowane moim
                    uwielbieniem dla Marszałka, a poglądy zbliżone do katolickiego nacjonalizmu są
                    mi bardzo dalekie. Ponadto trudno powiedzieć, co by zrobili "falangiści" po
                    przejęciu władzy - wiadomo, że władza deprawuje.
              • sufit2 Re: Niech ktoś wysmaży podobny list o AH 10.05.03, 17:16
                Misza Piłsudki to przecież był byłym socjalistą
                w 1926 roku obalił rząd prawicowy, zamach ten poparli socjalisci(pps)
                i komunisci , gdyby nie ich pomoc było by krucho z marszałkiem (związki
                zawodowe kolejarzy na polecenie pps ogłosiły strajk i całkowicie sparaliżowały
                rych kolejowy w kraju , i pułki poznanskie nie zdązyły )
                Polska była jak to pisali natym wątku inni w kiepskim stanie otoczona wrogami
                ale jakos dawała sobie rade
                gdyby stalin rządził w polsce zamiast piłsudkiego to obawiam sie ze mojego
                kraju nie było by na mapach europy
                pozdr
                • wielki_czarownik Małe sprostowanie 10.05.03, 18:51
                  sufit2 napisał:

                  > Misza Piłsudki to przecież był byłym socjalistą
                  > w 1926 roku obalił rząd prawicowy, zamach ten poparli socjalisci(pps)
                  > i komunisci ,

                  Prawda! Ale potem już komuniści tacy szczęśliwi nie byli. :)

                  gdyby nie ich pomoc było by krucho z marszałkiem (związki
                  > zawodowe kolejarzy na polecenie pps ogłosiły strajk i całkowicie sparaliżowały
                  > rych kolejowy w kraju , i pułki poznanskie nie zdązyły )

                  Oj. to niezupełnie tak. To był pretekst, gdyż dowódca tych wojsk (nie pamiętam
                  nazwiska) chciał poprzeć Marszałka ale bał się złamać przysięgę - myślał nawet
                  nad samobójstwem! Przecież gdyby wojsko chciało to by do Warszawy dojechało bez
                  problemów. Przecież po coś te karabiny nosili ;) .

                  > Polska była jak to pisali natym wątku inni w kiepskim stanie otoczona wrogami
                  > ale jakos dawała sobie rade

                  Szczerze mówiąc tamto "jakieś" to było lepsze niż to "jakieś" które mamy
                  dzisiaj.

                  > gdyby stalin rządził w polsce zamiast piłsudkiego to obawiam sie ze mojego
                  > kraju nie było by na mapach europy

                  Też tak myślę.

                  > pozdr

                  Pozdrawiam
          • dreaded88 Z czym się nie zgadzam 10.05.03, 18:50
            1. Wszystkie w zasadzie dyktatury, które wymieniasz, powstały jako reakcja na
            zagrożenie rewolucję komunistyczną albo taką rewolucję będącą w toku (Horthy po
            Beli Kunie, Franco - z obawy, że rząd Frontu Ludowego będzie hiszpańską
            kiereńszczyzną). Włącznie z ruchem nazistowskim i reżimem Hitlera - por.
            interpretację Ernsta Noltego. I co za "bezwzględność"? Jedynym reżimem
            porównywalnym w tej materii ze stalinowskim jest hitlerowski. Z pozostałych
            najkrwawsze były frankistowski i hortyhystowski (dziesiątki-setki tysięcy
            represojonowanych), ale je usprawiedliwiają warunki wojny domowej i jej
            następstw, oraz fakt, że gdyby wygrali antagoniści, czyli fani Lenina i
            Trockiego, góry trupów byłyby x razy wyższe. Żaden z reżimów nie prowadził
            operacji inżynierii społecznej nawet w ułamku porównywalnych z kolektywizacją,
            nie miał ambicji totalnej kontroli, ambicji likwidacji klas społecznych itp. To
            były wszystko autorytarzyzmy a nie totalitaryzmy. Co tu robią Finowie?! Kto ich
            wpakował w ramiona Hitlera?
            2. Lenina, Bucharina, Trockiego nie zamierzam bronić, tym dwu ostatnim się w
            pełni ich los należał. Jednak nawet NEP był długofalowo dużo lepszą polityką
            dla państwa i społeczeństwa.
            3. Cud? Za jaką cenę? I czy faktycznie cud, czy po prostu naturalna kolej
            rzeczy przy totalnej mobilizacji wszystkich zasobów gigantycznego państwa, z
            potężnymi zasobami ludzkimi i surowcowymi? I czy Koreę Pn też nazwiesz cudem?
            4. Kadry. Bez przesady. Ilia Muromce Sikorskiego, czołg Mendelejewa, karabin
            Fiodorowa, samoloty Antra, pancerniki "Gangut", krążowniki "Sława",
            niszczyciele "Nowik" itp. itd. zaprojektowano za cara - i chyba nawet
            największe okręty nie bez udziału rosyjskich inżynierów. Austro-Węgry czy
            Włochy nie stały jakościowo wiele lepiej i nie były produkcyjnie bardziej
            samowystarczalne. Poza tym, o ile sobie przypominam, tacy Petlakow, Tupolew i
            inni urodzili koło 1890., wykształcili długo przed rewolucją. To oni, a nie
            Stalin uczyli młodych budować samoloty.
            5. W kilkanaście lat to, co inni w kilka stuleci? Znów - carat nie był epoką
            kamienia łupanego. Zresztą - u nas było trochę podobnie po II wojnie. Kraj
            całkiem zniszczony, kadry profesorskie, inżynierskie i techniczne
            przetrzebione, dużo, dużo bardziej niż Rosja po wojnie domowej. A jednak to z
            bazy ludzkiej pozostałej po II RP i na gruzach starych fabryk, a nie na drodze
            jakiejś komunistycznej samosiejki powstało to, co najbardziej wartościowe w
            przemyśle PRL.
            6. Nie wiem co mają powstania chłopskie z XIV-XVI wieku do polityki wieku XX.
            Chmielnicki i Wiśniowiecki wbijali na pale i co z tego? Zresztą Francja czy
            Niemcy nie przeszły specyficznej drogi angielskiej - i jakoś też powstał tam
            kapitalizm, tyle, że chwilę później.
            7. Wywózki stalinowskie Polaków - razem jakieś 600 tys. 250 tys. -
            zmarli/zamordowani, zresztą na jedno wychodzi. Jak to się ma do carów, którzy
            zresztą zwykle represjonowali tych, którzy powstali przeciw nim z bronią w
            ręku, a nie łapali jak leci "wrógów obiektywnych"? Nie jestem fanem Suworowa,
            ale to były spontaniczne rzezie żłodactwa, jakie i naszym się zdarzały - a nie
            permanentna ludobójcza taktyka.
            8. Tuchaczewski mi zwisa podobnie jak Trocki (BTW - nalewali się trochę podczas
            czystek biali emigranci z tych wybijanych starych bolszewików i poputczików),
            tych kilka milionów chłopów, bezpodstawnie zadenuncjowanych, Ukraińców i innych
            raczej nie, tu nagle przejawiam pewne ludzkie uczucia...
            9. Istnieją gorsi i lepsi okupanci. To chyba zbyt banalne, żeby rozwijać...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka