Dodaj do ulubionych

Moc starej broni. Pytanie

29.05.03, 21:42
Panowie dzisiaj byłem na strzelnicy (poligon) i strzelałem na początku z p-
83. Celem był stary pojemnik po dezodorancie. Kilka przestrzeleń i tyle.
Potem jednak strzelałem z repliki kapiszonowego pistoletu z pierwszej połowy
XIX wieku (około 1820) i co się okazało? Trafiony (za drugim razem :( )
pojemnik ROZPADŁ się na kawałki!! Myślicie, że dlatego iż był postrzelany,
czy po prostu ta stara broń daje takiego kopa? Przy strzelaniu do tarczy
ołowiane kule z tego pistoletu (około 15 mm) wyrywały w papierze dziury jak
pięść! Wiem, że z takiego pistoletu kamizelki kuloodpornej się nie
przestrzeli, ale chyba zada on większe obrażenia w przypadku trafienia
nieopancerzonego człowieka. W końcu z tego aerozolu niewiele zostało. Jak
myślicie? Jakie są efekty trafienia kogoś z takiej giwery?
Obserwuj wątek
    • Gość: Speedy Re: Moc starej broni. Pytanie IP: *.3w.pl 29.05.03, 23:09
      Ja obstawiam płytkie, rozlegle zranienie. Moze nawet nie tak bardzo plytkie,
      to jest bron bo ja wiem, slabsza od wspolczesnych srutówek. Ale taki ciezki
      pocisk no moze jednak troche glebiej wleci i nie bedzie tak plytko. Ale w
      analogicznych warunkach pocisk z P-83 narobi chyba wiecej szkód...
      Przy strzelaniu do pojemnika wielki olowiany pocisk zapewne sie troche
      rozplaszczyl a ze lecial wolno to i sporo energii zdazyl oddac. A pociski 9 mm
      przelatywaly szybciutko, wybijając male dziurki. Modelem zjawiska moze byc
      rzut cegłą w okno - cała szyba sie rozbije, a pocisk z broni palnej
      prawdopodobnie zrobilby w niej tylko niewielką dziurkę.
      • wielki_czarownik Re: Moc starej broni. Pytanie 29.05.03, 23:13
        Racja. Ale chyba jakby ktoś z takiego 15mm pistoletu dostał z bliska w klatę,
        to by się nogami nakrył ;)
        • Gość: Zulu Re: Moc starej broni. Pytanie IP: *.telia.com 29.05.03, 23:24
          To troszke jak dun-dun.Jako ciekawostka tutejsza policja ma pare kul
          zeszlifowanych tak aby polozyc przestepce odrazu.Widzialem pokazywal to kolega
          policjant i o tym wiedza przestepcy i jak policjant mierzy na ogol staja
          wiedza ze jak dostanie w noge czy "dupsko" to polowa odleci.
          • Gość: dum dum Re: Moc starej broni. Pytanie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.05.03, 00:37
            Gość portalu: Zulu napisał(a):

            > To troszke jak dun-dun.
            > wiedza ze jak dostanie w noge czy "dupsko" to polowa odleci.


            Geografia, Indie
            Damdam (XVIII wiek-) widok strony
            znajdź podobne
            pokaż powiązane


            Damdam, Dam Dam, angielskie Dum Dum, zespół trzech miast w północno-wschodnich
            Indiach, na Nizinie Hindustańskiej, w delcie Gangesu, Brahmaputry i Meghny, we
            wschodniej części aglomeracji miejskiej Kalkuty, w stanie Bengal Zachodni.
            Składa się z trzech miast: Damdam (Dam Dam, 33 tys. mieszkańców, 1991), Damdam
            Północny (Uttar Dam Dam, 149,9 tys. mieszkańców, 1991) i Damdam Południowy
            (Andhra Dam Dam, 232,8 tys. mieszkańców 1991). Powstał w końcu XVIII w.,
            zasłynął w XIX w. za sprawą założonych tutaj około 1890 zakładów
            zbrojeniowych, w których produkowano rozrywające się w ciele pociski dum-dum
            (1899 zabroniono ich produkcji na konferencji w Hadze). Rozwinięty przemysł
            włókienniczy (głównie jutowy) i metalowy, a także drzewny, szklarski i
            spożywczy. Międzynarodowy port lotniczy Kalkuty. W Damdam Południowym znajduje
            się filia uniwersytetu w Kalkucie.

        • serwal Re: Moc starej broni. Pytanie 30.05.03, 15:47
          Może lepiej podejść do zagadnienia tak: stara broń nadając pociskowi (kuli)
          mniejszą energię kinetyczną w momencie trafienia w cel (człowiek) powoduje, że
          tenże pocisk utkwi w ciele. Zatem człowiek zraniony z takiej broni narażony
          jest na dodatkowe rany spowodowane pozostawaniem pocisku w tkankach organizmu.
          Broń współczesna nadaje pociskom z niej wystrzeliwanym większą energię
          kinetyczną w momencie trafienia w cel. Zatem należy spodziewać się, że
          przejdzie on przez ciało na wylot. Ponadto mamy dziś mniejsze kalibry broni, a
          co za tym idzie, pocisk ma mniejszą szansę na utkwienie w kości. W czasie np.
          Wojny Secesyjnej kalibry ówczesnych karabinów wynosiły 17; 14 lub 12 mm. Pocisk
          17 mm ma powierzchnię czołową 227 mm^2, zaś pocisk 5,56 mm - 24,3 mm^2. Przy
          penetracji tkanek, 17 milimetrówka ma większą szansę na napotkanie kości.
    • Gość: DSD Siła rażenia vs. zasięg IP: 212.33.88.* 30.05.03, 09:42
      'Stara' broń (z grubsza przed 1850) narobi pewnie więcej szkód w wypadku trafienia w ciało, ale ma mniejszy zasięg
      i pewnie też celność (gorsza stabilność lotu pocisku) niż 'nowa'. Podobno wprowadzenie 'nowych' broni było też
      dość hmmm... humanitarne, rany były mniej groźne niż przy starych kulach (o ile nie były ranami śmiertelnymi, of
      course).
      To trochę jak z garłaczem - dla antyterrorysty taka broń może być teoretycznie bardzo przydatna przy strazle do
      dwóch bandytów stojących tuż obok siebie w odległości paru metrów od strzelca, ale chyba w żadnej innej sytuacji.
      Ergo - nikt garłaczy już nie stosuje.
      • wielki_czarownik Racja 30.05.03, 11:32
        Ale paradoksalnie do samoobrony lepsza chyba będzie taka stara broń. Dystanse
        będą bardzo małe, a jak już by ktoś dostał, to raczej nie wstanie :)))
        • Gość: Speedy Re: Racja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.03, 12:18
          Stąd nieustająca popularnosc strzelb srutowych. To jest efektywna i
          uniwersalna bron do walki z bliska.
    • Gość: zwiadowca Re: Moc starej broni. Pytanie IP: 141.18.6.* 30.05.03, 12:55
      Kiedys czytalem artykul traktujacy o mocy obalajacej rewolwerow
      czarnoprochowych. Badano stare modele Colta i ogolnie wyszlo, ze moc oabalajaca
      wiekszosci jest mizerna, szczegolnie przy strzelaniu pociskami stozkowymi.
      Nieco lepiej sytuacja wyglada gdy sie strzela kulistymi pociskami, ale te maja
      mniejszy zasieg. Natomisat bardzo wysoko oceniony zostal Colt Walker .44 - moc
      obalajaca gdzies na poziomie JHP .41 Magnum. Czy calkiem spora. Bol tylko w
      tym, ze rzeczony Colt jest strasznie wielki...
      • wielki_czarownik Zerknąłem w Google i... 30.05.03, 14:11
        Piszą tam, że Colt Walker był na tyle mocny, że zdetronizował go dopiero nabój
        Magnum .357 w 1935!!
        Linku nie pamiętam, ale wpisałem +"stopping power" +"colt walker"
        • Gość: zwiadowca Re: Zerknąłem w Google i... IP: 141.18.6.* 30.05.03, 16:42
          I to sie nie do konca zgadza z moja wiedza - Walker wyglada mi raczej na nieco
          silniejszy od .357 Magnum. BTW, jestem fanem .357 - moze jakis psyciatra
          wytlmaczylby czemu, przeciez jest tyle dobrych naboi na tym swiecie ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka