Dodaj do ulubionych

Polska Armia

IP: 206.198.5.* 17.06.03, 18:50
story.news.yahoo.com/news?tmpl=story&u=/ap/20030614/ap_on_re_eu/polishing_an_army_3



I am a US Fulbright scholar who is in Poland for the year studying exactly
this - military modernization. Here are a couple of points:

"Poland's defense reform is being pushed along by a growing number of
officers trained at U.S. military academies, including the top commanders of
ground forces and the air force."

Reality - Poland stopped sending its soldiers to US military academies in
1997 (although the US offered to pay for the expense 100%) and the graduates
(all of 13 who I know and interviewed) are ignored and passed over for
promotion and used mainly for translation purposes because they
think "differently". Three have since dropped out and went into the civilian
sector as protest.

"Other Cold War vestiges have faded as Poland meshes its standards and
military planning with NATO"

On the surface, perhaps, but the mentality of the old generals in the General
Staff at the Ministry of Defenes still remains old school. A retired Polish
general told me that about half the generals still think in Cold War
mentality. A Polish Professor told me that a month ago he was teaching a
background course about Poland to visitng US army officers and they told him
that they were surprised at the remaining vestiges of Cold war mindset in the
Polish upper ranks.

As for GROM, they are indeed very impressure, although, sadly, the Polish
Ministry of Defense is cannabolizing them; their funding was slashed (causing
many experienced soldiers to leave) and further efforts are planned to limit
them (mostly due to jealously I believe).

Lastly, the English language problem is much more bigger than portrayed in
the article.Currently, Poland cannot even fill its open slots for staff at
NATO headquarters becuase it cannot find enought eligible officers who know
enough English.

Anyway, that is just the info from behind the scenes.
Obserwuj wątek
    • jarsoon Re: Polska Armia 17.06.03, 19:09
      widze ze amerykanie sa bardzo wielce wykształceni wojskowo!! hehe oni wygrywają
      wojny technika a nie taktyką! prowadzą operacje z miazdzacą przewagą w kazdej
      możliwie dziedzinie! niewiem czy ich lepiej kształcą czy gorzej od naszych
      oficerów. naszym najwiekszym problelem jest brak nowoczesnego sprzetu! co do
      wyszkolenia zolnierzy to niestety ale nasz poborowy nie rozni sie wiele od
      amerykanskiego zawodowca, no moze oprocz braku motywacji w postaci kilku
      tysiecy dolarow rocznie! i jeszcze jedno z tego co pamietam to Ci mlodzi
      oficerowie którzy konczyli tam West Point w wiekszosci lądowali w sztabach jako
      tłumacze! a po jakims czasie odchodzili ze sluzby! jedyne podobno co potrafili
      to jezyk angielski! (stary mi opowiadal ---> ocencie sami.)

      co do oficerow starszych i ich umiejetnosci to z tym angiwlskim jest problem,
      ale doszlo do takich nonsensow ze dowodcami wcale nie malych zwiazkow
      taktycznych zostawali ludzie potrafiący sie dogadac po angielsku i nic poza
      tym! smiech na sali!!!
      • wielki_czarownik Masz rację. 17.06.03, 19:19
        Wszyscy myślą, że West Point to niewiadomo co. A tak naprawdę poziom tam jest w
        porównaniu do naszej WSO mierny i nasi nie wysyłają tam ludzi bo szkoda czasu.
        Lepiej wyszkolić go u nas i wysłać na specjalistyczny kurs dokształcający do
        USA czy innego kraju NATO. Możecie mi wierzyć, lub nie ale mój Ojciec od ponad
        30 lat jest w armii. I naprawdę ci, którzy kończyli West Point radzili sobie o
        wiele gorzej niż ci którzy kończyli nasze szkoły oficerskie. Powodem tego była
        inna mentalność, taktyka, strategia, sposoby prowadzenia wojny, inny sprzęt,
        inna struktura wojskowa, inne wymagania itp. West Point nie sprawdziło się w
        Polsce, bo to jest szkoła dla amerykanów. Ludzi którzy kończyli amerykańskie
        szkoły i służą w amerykańskiej armii. A co do języka? Każdy oficer zna język
        obcy. Sęk w tym, że wielu zna niemiecki, francuski albo rosyjski, bo kiedyś
        angielski nie był tak popularny.
        • Gość: $$$$$$$$$$$$$$$$$ A bo my to jacy tacy... IP: 212.33.88.* 17.06.03, 19:25

          > West Point nie sprawdziło się w
          > Polsce, bo to jest szkoła dla amerykanów.

          Święte słowa, do specyfiki służby wojskowej w kraju takim jak Polska (korupcja, bałagan, wieczna
          prowizorka) może przygotować tylko polska uczelnia wojskowa ;-)))
          • Gość: jarsoon Re: A bo my to jacy tacy... IP: 195.205.254.* 17.06.03, 19:51
            myslisz ze amerykanie sa wolni od balaganu i korupcji??/// podobno w drawsku
            zostawili niezly chlew po sobie!
            • wielki_czarownik Porządek u pindosów 17.06.03, 20:27
              Buchnęła im tania dziwka laptopa z klauzulą "Secret" i to ma być porządek?? Nie
              rozśmieszajcie mnie ludzie.
        • Gość: Ed Re: Masz rację. IP: *.unicity.pl / 192.168.115.* 17.06.03, 20:04
          wielki_czarownik napisał:

          > Możecie mi wierzyć, lub nie ale mój Ojciec od ponad
          > 30 lat jest w armii.

          To widać po Twoich postach. Czym skorupka za młodu...
          Mentalności i wpojonego systemu wartości oficera "ludowej armii" nie tak łatwo
          się pozbyć.

          Każdy oficer zna język
          > obcy. Sęk w tym, że wielu zna niemiecki, francuski albo rosyjski, bo kiedyś
          > angielski nie był tak popularny.

          Nie rozśmieszaj mnie.
          • wielki_czarownik Re: Masz rację. 17.06.03, 20:26
            Gość portalu: Ed napisał(a):

            > wielki_czarownik napisał:
            >

            > Każdy oficer zna język
            > > obcy. Sęk w tym, że wielu zna niemiecki, francuski albo rosyjski, bo kiedy
            > ś
            > > angielski nie był tak popularny.
            >
            > Nie rozśmieszaj mnie.

            Oficer = wyższe wykształcenie = obowiązkowy język obcy na uczelni cywilnej lub
            wojskowej. Jeżeli nie wiesz, to uświadamiam cię, że w szkołach oficerskich za
            PRL wykładano też OBOWIĄZKOWO języki obce.
            Ale ty oczywiście wiesz lepiej.
            • jarsoon Re: Masz rację. 17.06.03, 22:15
              wielki_czarownik napisał:

              > Gość portalu: Ed napisał(a):
              >
              > > wielki_czarownik napisał:
              > >
              >
              > > Każdy oficer zna język
              > > > obcy. Sęk w tym, że wielu zna niemiecki, francuski albo rosyjski, bo
              > kiedy
              > > ś
              > > > angielski nie był tak popularny.
              > >
              > > Nie rozśmieszaj mnie.
              >
              > Oficer = wyższe wykształcenie = obowiązkowy język obcy na uczelni cywilnej
              lub
              > wojskowej. Jeżeli nie wiesz, to uświadamiam cię, że w szkołach oficerskich za
              > PRL wykładano też OBOWIĄZKOWO języki obce.
              > Ale ty oczywiście wiesz lepiej

              poprostu niektórzy uwazaja ze rosyjski to nie jezyk rosyjski!
            • Gość: maly czarus Re: Masz rację. IP: *.nyc.rr.com 19.06.03, 04:14
              wielki_czarownik napisał:

              Każdy oficer zna język
              > > > obcy. Sęk w tym, że niewielu zna niemiecki albo francuski, wszyscy
              rosyjski, bo kiedyś angielski nie był tak popularny, czyli nikt tego jezyka w
              wojsku nie uczyl.

              >
              > Oficer = wyższe niewykształcenie = obowiązkowy ruski na uczelni cywilnej lub
              > wojskowej. Jeżeli nie wiesz, to uświadamiam cię, że w szkołach oficerskich za
              > PRL wykładano też OBOWIĄZKOWO język rosyjski.
              > Ja oczywiście wiem lepiej.
              • wielki_czarownik Czy to cię dziwi? 19.06.03, 10:53
                Byliśmy wtedy w Układzie Warszawskim więc uczono się rosyjskiego (obowiązkowo),
                czeskiego, węgierskiego itp. Teraz jesteśmy w NATO więc uczą się angielskiego
                (obowiązkowo), niemieckiego, francuskiego itp. Co jest w tym dziwnego?
    • Gość: ERYK jak to na wschodzie IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.03, 21:37
      Co by nie mowic o Wojsku Polskim
      to i tak ma opinie z która sie zgadzam
      ze ma najwieksza zdolność bojową w tej częsci
      europy.
      Jeszcze wieksze problemy maja Węgrzy i Czesi.

      Polska armia z tych wszystkich krajów jest
      najlepsza i najbardziej konsekwentnie sie
      modernizuje i wzmacnia.

      pozdr
    • Gość: axx Re: Polska Armia IP: 207.191.243.* 17.06.03, 23:47
      Armia polska podobnie jak inne armie w Europie jest wykastrowana przez uklady CFE. Jest limitowana
      do 1730 czolgow,460 samolotow,130 smiglowcow bojowych,zadnych broni atomowych.Czy jest
      najlepsza? Tutaj mam watpliwosci. Silna i wcale nieustepujaca Polsce armie posiada Bialorus.
      Ukraina jest tutaj prawdopodobnie w ogole najwieksza sila militarna (posiada do tego ogromny
      przemysl militarny. Jezeli chodzi o szkolenie naszych oficerow ( a kapelanow w szczegolnosci)to nie jest
      ono zle. Polska ma dlugoletnie tradycje w tej dziedzinie. Jednak najwieksze doswiadczenie wojskowe
      niewatpliwie posiadaja Rosjanie i Niemcy.(gdzie teoria pokrywa sie z praktyka ) Dlatego ich szkoly
      niewatpliwie mozna zaliczyc do najlepszych.
      • being28 Re: Polska Armia 17.06.03, 23:58
        Gość portalu: axx napisał(a):

        > Armia polska podobnie jak inne armie w Europie jest wykastrowana przez
        uklady C
        > FE. Jest limitowana
        > do 1730 czolgow,460 samolotow,130 smiglowcow bojowych,zadnych broni
        atomowych.
        > Czy jest
        > najlepsza? Tutaj mam watpliwosci. Silna i wcale nieustepujaca Polsce armie
        posi
        > ada Bialorus.
        > Ukraina jest tutaj prawdopodobnie w ogole najwieksza sila militarna (posiada
        do
        > tego ogromny
        > przemysl militarny. Jezeli chodzi o szkolenie naszych oficerow ( a kapelanow
        w
        > szczegolnosci)to nie jest
        > ono zle. Polska ma dlugoletnie tradycje w tej dziedzinie. Jednak najwieksze
        dos
        > wiadczenie wojskowe
        > niewatpliwie posiadaja Rosjanie i Niemcy.(gdzie teoria pokrywa sie z
        praktyka
        > ) Dlatego ich szkoly
        > niewatpliwie mozna zaliczyc do najlepszych.

        Niestety w znacznym stopniu nasza armia jest papierowa. W prawie 40-sto
        milionowym kraju do misji typu Irak jestesmy w stanie wyslac 2000 zolnierzy i
        napewno beda zbierac sprzet z calej Polski.
        Czolg, jak czolg, jak trafi to zniszczy, najwyzej poprawi kilka razy, ale
        lotnictwo to my mamy dopiero w planach (F16) bo poza tym to mamy kilka Migow29
        i do tego reszta samolotow w stylu Mig21 (sa nie do zdarcia jak te czolgi W_Cz
        z pomnikow, mozna chwalic sie, ze nasze samoloty to sa nawet lepsze od
        zachodnich bo lataja i lataja), do tego 2? smiglowcow Mi24 i koniec. Zadnych
        transporterow piechoty, artylerii i reszty.
        Oficerowie tez niby pokonczyli najlepsze szkoly, a jak dorabiali do emerytury
        uczac mnie w szkole sredniej to wydawali sie jacys tacy dziwni, niby facet,
        ale bez jaj. I nie wierze w ta znajomosc jezykow, chyba, ze jak w Rejsie.

        Wiec podsumowujac do potegi daleko, a wyposazona w Kalasznikowy rezerwa to nie
        jest raczej powazna sila bojowa:(
        • wielki_czarownik Parę uwag. 18.06.03, 09:14
          1. Migi 21 już nie latają. Niestety tradycyjnie już nasze lotnictwo jest w
          kiepskim stanie i oprócz dobrych pilotów nie ma do zaoferowania prawie nic.
          2. Wysłanie wojsk do Iraku to problem, ponieważ w myśl naszej doktryny wojennej
          my się będziemy tylko bronić, a nie walczyć na drugim końcu świata. Polska
          armia nie posiada odpowiedniego sprzętu do przerzutu wojsk na takie odległości
          bo to jeszcze nigdy nie było nam potrzebne.
          3. Goście od PO to najczęściej miernoty wywalone z wojska na początku
          restrukturyzacji - najczęściej kalesoniarze (z zaopatrzenia) albo coś w tym
          stylu.
          • being28 Re: Parę uwag. 18.06.03, 10:03
            Od PO to byl mega oszolom, ale wojacy to mnie uczyli technicznych dupereli (bo
            to bylo technikum). Jeden to nawet nie znal nazwy swojego przedmoitu, a drugi
            pokazywal dyzurnemu co ma podyktowac i zamykal sie w kantorku...
      • Gość: Hans o czy my mówimy??? :-))) IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.03, 19:54
        Gość portalu: axx napisał(a):

        > Armia polska podobnie jak inne armie w Europie jest wykastrowana przez uklady
        C
        > FE. Jest limitowana
        > do 1730 czolgow,460 samolotow,130 smiglowcow bojowych,zadnych broni
        atomowych.
        > Czy jest
        > najlepsza? Tutaj mam watpliwosci. Silna i wcale nieustepujaca Polsce armie
        posi
        > ada Bialorus.
        > Ukraina jest tutaj prawdopodobnie w ogole najwieksza sila militarna (posiada
        do
        > tego ogromny
        > przemysl militarny. Jezeli chodzi o szkolenie naszych oficerow ( a kapelanow
        w
        > szczegolnosci)to nie jest
        > ono zle. Polska ma dlugoletnie tradycje w tej dziedzinie. Jednak najwieksze
        dos
        > wiadczenie wojskowe
        > niewatpliwie posiadaja Rosjanie i Niemcy.(gdzie teoria pokrywa sie z
        praktyka
        > ) Dlatego ich szkoly
        > niewatpliwie mozna zaliczyc do najlepszych.

        O ile na Ukrainie mają resztki sprzetu ZSRR ale i tak ich armie
        jest w okropnym stanie, tego nie można porównać z Polska-naprawde.

        A o Białorusi to nawet nie wpominajmy, pojedźcie i zobaczcnie
        to jest coś okropnego. A ich armia tylko teoretycznie zbliżona
        do Polskiej ilościowo. Jakościowo nie ma najmniejszych szans.
        Ponadto w tej ich armii jest nieprawdopodobna bieda, komu oni
        mogą zagroźić? Litwie?

        Radze nawet nie brać Białorusi poważnie :-))) bądzmy realistami

        hej
        • Gość: axx Re: o czy my mówimy??? :-))) IP: 207.191.243.* 19.06.03, 02:35
          O ile pamietam kilka lat temu Bialorus sprzedala swoje najnowsze SU do USA. Sprzedala rowniez
          swoj obronny system rakietowy takze do USA. Wlasnie dzisiaj podano informacje ze Rosja wysunela
          sie na pierwsze miejsce w exporcie broni. Prognozy na sprzedaz gwaltownie wzrosly po ochlodzeniu
          stosunkow USA z Arabia Saudyjska. Niedlugo Arabia S. bedzie kupowac bron wylacznie w Rosji.
          Na marginesie ,zwiekszyla sie rowniez liczba studentow z tego kraju w Rosji. Rosja sprzedaje rowniez
          takie uslugi jak szkolenie zalog atomowych okretow podwodnych(India). Przeboje exportowe to systemy obronne,
          torpeda Szkwal,SU 31,miny antyhelikopterowe i rakietowe. Armia rosyjska jest w kryzysie ale rowniez
          sam czytalem dwa lata temu ze w US Army okolo 15 tys. rodzin zolnierzy zawodowych otrzymywalo
          pomoc federalna z uwagi na male zarobki.(food stamps i inne dodatki) Nie mam najmniejszych watpliwosci
          ze armia rosyjska jest znaczaca sila nie tylko w Europie a przeciez Napoleon powiedzial ze "tylko glodna
          armia jest zwycieska". Polecam do ogladania rosyjski kanal tv Ruskij Mir (w jezyku rosyjskim) Maja bardzo
          ciekawe reportaze z Czeczenii i z Rosji. Rowniez armia.
          • Gość: Hans Re: o czy my mówimy??? :-))) IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.03, 16:29
            Gość portalu: axx napisał(a):

            > O ile pamietam kilka lat temu Bialorus sprzedala swoje najnowsze SU do USA.
            Spr
            > zedala rowniez
            > swoj obronny system rakietowy takze do USA. Wlasnie dzisiaj podano
            informacje
            > ze Rosja wysunela
            > sie na pierwsze miejsce w exporcie broni. Prognozy na sprzedaz gwaltownie
            wzros
            > ly po ochlodzeniu
            > stosunkow USA z Arabia Saudyjska. Niedlugo Arabia S. bedzie kupowac bron
            wylac
            > znie w Rosji.
            > Na marginesie ,zwiekszyla sie rowniez liczba studentow z tego kraju w Rosji.
            Ro
            > sja sprzedaje rowniez
            > takie uslugi jak szkolenie zalog atomowych okretow podwodnych(India).
            Przeboje
            > exportowe to systemy obronne,
            > torpeda Szkwal,SU 31,miny antyhelikopterowe i rakietowe. Armia rosyjska jest
            w
            > kryzysie ale rowniez
            > sam czytalem dwa lata temu ze w US Army okolo 15 tys. rodzin zolnierzy
            zawodowy
            > ch otrzymywalo
            > pomoc federalna z uwagi na male zarobki.(food stamps i inne dodatki) Nie mam
            na
            > jmniejszych watpliwosci
            > ze armia rosyjska jest znaczaca sila nie tylko w Europie a przeciez Napoleon
            po
            > wiedzial ze "tylko glodna
            > armia jest zwycieska". Polecam do ogladania rosyjski kanal tv Ruskij Mir (w
            jez
            > yku rosyjskim) Maja bardzo
            > ciekawe reportaze z Czeczenii i z Rosji. Rowniez armia.


            tylko ze na tej Białorusi połowa ludzi
            żyje z handli z Polska, inaczej by chyba
            trawe jedli.
            Nie wierze ze Białoruś coś sprzedaje do USA
            to już z brzmienia to głupota

            Rosja sprzedaje całkiem nieżle broń
            ale kolego powiem ci ze nie rozwija technologi
            a robi to raczej symbolicznie wiec perdpektywy
            nie sa różowe.
            Myśle ze za 15-20 lat to oni jedyne co będa
            sprzedawać to tylko częsci zamienne a nie
            całe produktu.

            Natomiast Białoruś nikt w Europie nie traktuje
            poważnie. Jak można taką nieprawdpoodobną ruiną
            wogóle widzieć :-))))
            Rosja troche mniejsza ruina od Białorusi ale
            też ruina :-))))))

            hej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka