vandermerwe
08.07.07, 11:02
Czytajac ciekawa ksiazke znalazlem rownie ciekawy cyta, wart uwagi z racji
burzliwych dyskusji na tym forum- oto on
"Rozwiezly zolnierz wasz nie znal miary w obelgach i zbytkach:zabrawszy
wszystko, co tylko dom zawieral, zlota srebra,drogich zapasow mekami
wymuszal. Niestety! Patrzeli mezowie na gwalty lubych zon, matki na bezwstyd
corek nieszczesnych! Swieza jeszcze rozpust i wyuzdan waszych zachowujemy
pamiec[...]. Jatrzyliscie seca nasze najobrazliwsza pogarda, nigdy rodak nasz
nie byl przez was nazywany inaczej, jak psem Moskalem, zlodziejem,
zmiennikiem. Od swiatyn nawet Boskich nie umieliscie rak waszych powsciagnac.
W popiol obrocona stolica, skarby nasze, dlugo przez carow zbierane,
rozszarpane sa przez was, panstwo cale ogniem i mieczem okropnie zniszczone
[...]."
Te slowa powiedzial posel rosyjski do krola Zygmunta III Wazy w kilka lat po
zajeciu przez Polakow Moskwy.
Slowa warte glebszej refleksji w swietle tutejszych dyskusji.
Pozdrawiam