Artyleria II WŚ

IP: 192.9.200.* 23.06.03, 15:14
W ogólnym trendzie "rankingowym" proponuję sumaryczną ocenę dział 1939-45.
Oczywiście bez większego sensu byłoby wkładać do jednego worka wszystkie
rodzaje i kalibry, więc poddaję pod rozwagę następujące kategorie:
1)armaty ppanc;
2)armaty plot;
3)armaty i haubice polowe;
4)działa górskie;
Kto chce, może wprowadzić własny podział albo dokonać korekt w wyżej podanym
(np. przez wyodrębnienie dział lekkich, ciężkich czy samobieżnych...)

Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji
    • Gość: Flieger Re: Artyleria II WŚ IP: 212.6.126.* 23.06.03, 15:34
      Gość portalu: and napisał(a):

      > 1)armaty ppanc;
      88mm plot

      > 2)armaty plot;
      88mm plot

      > 3)armaty i haubice polowe;
      88mm plot

      ozywiscie wszystko to ta niemiecka, na lawecie czworonoznej.

      POzdr.

      F.
    • wielki_czarownik Re: Artyleria II WŚ 23.06.03, 15:37
      Gość portalu: and napisał(a):

      > 1)armaty ppanc;

      Początek wojny Bofors Wz.36 37 mm
      Później 128 mm PAK44

      > 2)armaty plot;

      Początek Bofors wz.36 40 mm
      Koniec 88 mm Flak 18

      > 3)armaty i haubice polowe;

      Początek: haubica wz. 37 122 mm
      Koniec: ZIS-3 76,2 mm

      > 4)działa górskie;

      Żadne ciekawe nie było

      > Kto chce, może wprowadzić własny podział albo dokonać korekt w wyżej podanym
      > (np. przez wyodrębnienie dział lekkich, ciężkich czy samobieżnych...)
      >
      > Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji
      • Gość: Gamling Re: Artyleria II WŚ IP: *.bsipl.com.pl 23.06.03, 17:40
        Jesli juz o artylerii to zastanawia mnie zawsze jedna rzecz. Dlaczego
        artyleria okretowa duzych kalibrow zastosowana do zwalczania celow naziemnych
        pomimo duzo wiekszej masy pocisku byla czesto slabsza jesli chodzi o
        skutecznosc od porzadnej artylerii ladowej? Moze chodzi o typ pociskow?
        Oczywiscie pytanie dotyczy II wojny.
        Pozdr.
        • Gość: Speedy Re: Artyleria II WŚ IP: *.3w.pl 25.06.03, 01:26
          Nie wiem skąd masz takie dane. Zazwyczaj nie byla slabsza. Raczej przeciwnie.
          Okrety dysponowaly SKO o cale niebo lepszym niz artyleria polowa, z wysokiej
          jakosci dalmierzami, przelicznikami balistycznymi itp. I szkolili sie w
          naprawde celnym strzelaniu, do celów ruchomych (okretów przeciwnika) wiec w
          stale w zasadzie latwiej bylo im trafic. Utrudnialy im zycie 2 rzeczy - po
          pierwsze rozpoznanie, nie zawsze cel byl widoczny z morza a jak nie byl to
          wszystko zalezalo od wspolpracy z obserwatorem na lądzie korygującym ogien,
          albo samolotem obserwacyjnym od tego samego. A jak nie bylo takiej mozliwosci
          no to rzeczywiscie dosyć trudno sie strzela na slepo. I druga rzecz, okrety
          zwlaszcza wielkie, nastawione byly na walke z innymi wielkimi okretami i gros
          ich amunicji to byly pociski przeciwpancerne, z niewielkim ladunkiem
          wybuchowym. Nadawaly sie niezle do niszczenia fortyfikacji nadbrzeżnych ale do
          wiekszosci celów na polu bitwy to juz nie bardzo. Oczywiscie byly tez pociski
          burzące ale zwykle bylo ich mniej i jak sie wystrzelały to zanim uzupelniono
          amunicje no to strzelano tym co bylo dostepne. Przypuszczam ze pod koniec
          wojny to sie zmienilo, wtedy wielkie okrety sluzyly juz w zasadzie głownie
          jako artyleria wspierająca desanty morskie i przypuszcam ze proporcje
          zabieranej amunicji zmienily sie.
      • Gość: Speedy Re: Artyleria II WŚ IP: *.3w.pl 25.06.03, 01:12
        Hej
        No wiec ten podzial nie jest do konca dobry, byly np. plot. malokalibrowe i
        120 mm i trudno je do jednego wora zrzucać

        wielki_czarownik napisał:

        > Gość portalu: and napisał(a):
        >
        > > 1)armaty ppanc;
        >
        > Początek wojny Bofors Wz.36 37 mm

        Z tym sie zgodze chociaz bylo wtedy sporo dzialek o niewiele rozniacych sie
        parametrach. Moim faworytem jest francuska 25 mm, moze niezbyt udana do końca,
        ale technologicznie to poniekąd zajob (pocisk podkalibrowy z twardym rdzeniem
        w l.30-tych).

        > Później 128 mm PAK44

        No mocy to jej nikt nie odmawia ale jednak za ciężka i za wielka ta potwora
        jak na ppanc. 88 mm PAK43 stykala jak chodzi o przebicie pancerza a nie wazyla
        12 ton tylko 3,6

        >
        > > 2)armaty plot;
        >
        > Początek Bofors wz.36 40 mm

        A na koncu czego mu brakowalo? A FLAK 18 jest z lat 30-tych to i na poczatku
        tez byl.
        Nie wiem czy je tak mozna do 1-nej kategorii wpychac. W plot. sie tak bardzo
        mocny nie czuje ale podoba mi sie niemiecka 55 mm Gerat 58. Szybkostrzelnosc
        Boforsa, pocisk ciezszy ponad 2 razy a armata troche tylko.

        > Koniec 88 mm Flak 18
        To juz moze lepiej FLAK 41 (lufa dł.74 kal.)
        >

        > > 3)armaty i haubice polowe;
        >
        > Początek: haubica wz. 37 122 mm
        > Koniec: ZIS-3 76,2 mm

        No sorry ale czemu ZIS3? To juz na poczatku napisales ze ta wieksza byla
        lepsza a uwazasz ze wojna wykazala przwage lekkich dzial polowych? A fige,
        odwrotnie bylo. I w ogole tu tez trzeba by jakies kategorie wprowadzic, dzialo
        polowe to jest i 75-tka piechoty wazaca ze 400 kg i 155 mm dalekonosna Long
        Tom.

        Moj typ jest oryginalny: brytyjska 5,5 calówka (140 mm) sila ognia przeciętnej
        150-tki a lzejsza o dobre 20% od wiekszosci z nich.

        >
        > > 4)działa górskie;
        >
        > Żadne ciekawe nie było

        :) racja. Moze niemieckie bezodrzutowe, technicznie zadna rewelacja ale jednak
        ogromny krok naprzód.
        • wielki_czarownik Czemu ZIS-3 25.06.03, 10:18
          To była bardzo dobra armata łącząca w sobie cechy armaty polowej i ppanc.
          Owszem były większe i mocniejsze, ale ta wydaje mi się najbardziej uniwersalna.
          • Gość: trooper ZIS-3 - słaba przebijalność IP: *.nsm.pl 25.06.03, 11:52
            Testy strzelania do Tygrysa Królewskiego wykazały jej kiepską przebijalność.
            Nie ugryzła nawet z bliska pancerza bocznego. Natomiast amerykańska 76.2 i
            owszem, w dodatku z większych odległości od radzieckiej 85. To najlepiej
            pokazuje że radziecka 76 (ZIS-3 oraz F-34) była mierną armatą ppanc.

            Z kalibrów 75-76 ja stawiam na 7.5 cm PAK i KwK.

            • Gość: trooper Tabele przebijalności IP: *.nsm.pl 25.06.03, 12:03
              Tutaj można porównać między sobą m.in. różne 7.5 cm i 8.8 cm.

              www.wwiivehicles.com/html/germany/guns.html
            • wielki_czarownik Wiem 25.06.03, 12:34
              Ale ZIS3 to była armata polowa, która miała pewną zdolność przebijania
              pancerzy. Nie była ona stricte przeciwpancerna. Zdolności ppanc były "na
              doczepkę" - rosjanie potrzebowali czegoś, co by łączyło cechy armaty polowej i
              ppanc i ZIS3 to było włąśnie takie coś. Na pewno w tym przedziale wagi i
              kalibru była lepsza od brytyjskiej 25 funtówki.
            • wielki_czarownik Ale to były armaty czołgowe. 25.06.03, 12:37
              ZIS3 to armata polowa, montowana w czołgach z braku czegoś lepszego (mieli 45
              m32 montować?)
    • dreaded88 Re: Artyleria II WŚ 23.06.03, 18:00
      1)armaty ppanc
      PaK 43, 88mm. Brytyjska 17-pounder.
      2)armaty plot
      2 kategorie.
      Małokalibrowe, ogień ciągły - Bofors 40mm.
      Duży kaliber - FlaKi 88mm, polska 75mm armata wz.36, szczególnie sprzęgnięta z
      aparatem centralnym PZO-Lev.
      3)armaty i haubice polowe
      Haubice - sowiecka, 122mm wz.38 była niezła. Brytyjska haubica 5.5 cala
      (139.7mm) też. Armaty - 17.0 cm K 18.
      4) Górskie - ??? Może 7.5cm Gebirgshaublitze 36?
    • Gość: and Re: Artyleria II WŚ IP: 192.9.200.* 24.06.03, 07:40
      Zapomniałem o moździerzach, które też można włączyć do porównań.

      Pozdrawiam
    • myth2004 Re: Artyleria II WŚ 24.06.03, 20:33
      1)armaty ppanc

      88 KwK 36 L/56
      88 KwK 43 L/71

      2)armaty plot

      88 Flak/18/36/37/41

    • Gość: zwiadowca Re: Artyleria II WŚ IP: 141.18.4.* 25.06.03, 08:00
      A co z haubica 87.6 mm uzywana jako dzialo holowane i samobierzne (Sexton)? Nie
      zanm sie zbytnio na tym, ale wydaje mi sie, ze to bylo niezle dzialo. Do
      lekkich plot. dodalbym Oerlikona 20 mm.
Pełna wersja