ignorant11 01.08.07, 02:09 Sława! www.gazetawyborcza.pl/1,75477,4354120.html Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lew.erwin Jeśli USA przegrają zwycięzcą w Iraku będzie Iran 01.08.07, 09:13 wiadomosci.onet.pl/1581563,12,1,0,120,686,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Jeśli USA przegrają zwycięzcą w Iraku będzie 01.08.07, 09:24 Sława! Wtedy jedynym rozwiazaniem pozostanie przebudowa wszystkich 3 krajów wg kryterium etniczno-wyznaiowego. Co wielokrotnie postulowalem aby zaatakowac Iran i w tym miejscu zbudowac: Kurdystan, Huzystan, Persje itp... Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
lew.erwin Re: Jeśli USA przegrają zwycięzcą w Iraku będzie 01.08.07, 09:47 Żeby jeszcze tylko chcieli tej przebudowy! Ale oni zapętlili się w jakiejś nienawiści wobec USA i to ich napędza. Szybciej Iran zajmie Irak i utworzy lokalne mocarstwo. Pisałem już o tym w innym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Jeśli USA przegrają zwycięzcą w Iraku będzie 01.08.07, 09:54 lew.erwin napisał: > Żeby jeszcze tylko chcieli tej przebudowy! Ale oni zapętlili się w jakiejś > nienawiści wobec USA i to ich napędza. > Szybciej Iran zajmie Irak i utworzy lokalne mocarstwo. Pisałem już o tym w inny > m > wątku. Sława! To moga miec jeszcze trudniej niz Amerykanie, bo Irakijczycy zgodie nienawidza Persów, na co zreszta liczył Saddam atakujac Iran,ze pomoze mu arabskie powstanie w Huystanie i ze wtedy on zawładnie irańska ropa. Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
vandermerwe Irakijczycy 01.08.07, 11:22 Kolego "ignorant", jak to jest w Iraku? Z jednej strony Kolega twierdzi, ze kraj wielonarodowy a pozniej, ze jak jeden maz nienawidza Persow. Z drugiej zas strony nasi "sojusznicy" za oceanem uparcie twierdza, ze to wlanie z Persji idzie cale zlo i podjudzanie - wiec ktos jednak kogos slucha i jednak odrobine lubi. Co do calej reszty nalezy poczekac. W Wietnamie tez bylo optymistycznie, liczono ciala zabitych w setkach a skonczylo sie wstydliwa ucieczka helikopterem z dachu ambasady USA. Z innych analiz nie bije juz takim otymizmem. Sprawa sprowadza sie nie do tego czy sie wycofac lecz jak - troche maja w pamieci rowniez doswiadczenia Rosji w czsie wycofywania sie z Afganistanu. Zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Irakijczycy 01.08.07, 12:00 vandermerwe napisała: > Kolego "ignorant", jak to jest w Iraku? Z jednej strony Kolega twierdzi, ze > kraj wielonarodowy a pozniej, ze jak jeden maz nienawidza Persow. Z drugiej zas > > strony nasi "sojusznicy" za oceanem uparcie twierdza, ze to wlanie z Persji > idzie cale zlo i podjudzanie - wiec ktos jednak kogos slucha i jednak odrobine > lubi. +++???? To jak z nami drzewiej: brać broń od Ruskich i bić Niemców lub odwrotnie... :))) Persowie zawsze byli zagrozeniem "iraku" od czasów starozytnych. > > Co do calej reszty nalezy poczekac. W Wietnamie tez bylo optymistycznie, > liczono ciala zabitych w setkach a skonczylo sie wstydliwa ucieczka > helikopterem z dachu ambasady USA. Z innych analiz nie bije juz takim > otymizmem. Sprawa sprowadza sie nie do tego czy sie wycofac lecz jak - troche > maja w pamieci rowniez doswiadczenia Rosji w czsie wycofywania sie z > Afganistanu. > ++++Za daleko idace stwierdzenia i na dodatek zupełnie bezpodstawne... > Zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
vandermerwe Re: Irakijczycy 01.08.07, 12:22 Twierdzi Kolega, ze bezpodstawne? Ciekawe. To sami Amerykanie wlasnie takie rzeczy pisza. A general amerykanski mowi: bedziemy sie wycofywac oni beda w nas rzucac czym sie da a my bedziemy strzelac. Juz teraz planuje sie co zrobic z masa sprzetu: co ma wrocic i ktoredy, co przekazac Irakowi a co zniszczyc by nie bylo "obciazenia". I wlasnie w tym planowaniu Amerykanie odwoluja sie do operacji wycofywania sie Rosji z Afganistanu. Pozdrawiam P.S. Dzisiejszy Irak jest wytworem mysli kolonialnej wiec trudno powolywac sie na starozytnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Irakijczycy 01.08.07, 12:33 vandermerwe napisała: > Twierdzi Kolega, ze bezpodstawne? Ciekawe. To sami Amerykanie wlasnie takie > rzeczy pisza. A general amerykanski mowi: bedziemy sie wycofywac oni beda w nas > > rzucac czym sie da a my bedziemy strzelac. > Juz teraz planuje sie co zrobic z masa sprzetu: co ma wrocic i ktoredy, co > przekazac Irakowi a co zniszczyc by nie bylo "obciazenia". I wlasnie w tym > planowaniu Amerykanie odwoluja sie do operacji wycofywania sie Rosji z > Afganistanu. > > Pozdrawiam +++Raczej sceptycznie to widze. USA nie od[puszcza kontroli Iraku. > > > P.S. Dzisiejszy Irak jest wytworem mysli kolonialnej wiec trudno powolywac sie > na starozytnosc. +++To tylko czesc niewatpliwej prawdy, o czym pisałem postulujac zniesienie tych postkolonialnych państw i zastapienie ich narodowymi.... ale terytorium Iraku istnieje od czasów prehistorycznych nawet, bardzo stara jest tez Persja. I równie stare sa lokalne uwarunkowania geopolityczne Odpowiedz Link Zgłoś
vandermerwe Irak a II wojna burska 01.08.07, 12:53 Wlasnie takie porownanie przyszlo mi do glowy, gdy czytalem slowa Kolegi. W 1899 roku naprzeciw siebie stanely: Imperium Brytyjskie bedace u szczytu potegi oraz dwie republiki, ktorych ludnosc mozna bylo spokojnie zmiescic w Londynie i jeszcze zostaloby miejsce. W poczatkowych bunczucznych wyppowiedziach zolnierze plynacy do Afryki mieli wrocic za "kilka tygodni" przed Bozym Narodzeniem. Wojskowi i cywile w WB nie mieli watpliwosci, ze pospolite ruszenie chlopow nie bedzie mialo szans w walce przeciw wyszkolonemu wojsku. Rzeczywistosc byla zupelnie inna: byl czarny tydzien ( szokujace opinie publiczna w Anglii kleski na polach bitwy) i wzmocnienie sil oraz srodkow, zajecie obu stolic ale wojna sie nie konczyla. Wprowadzono polityke spalonej ziemi lecz prawdziwe militarne zwyciestwo bylo dalej mirazem - nie bylo zatykania zwycieskich sztandarow na polach chwaly. Ostatecznie wojna "skonczyla" sie w 1902 roku w wyniku negocjacji. Jesli dobrze spojrzec Wielka Brytania nie osiagnela zasadniczych celow: wladze przekazano tym, z ktorymi walczono, pamiec o wojnie i okrucienstwach przyczynila sie do kleski opcji pro-brytyjskiej w 1948 roku i calkowitej utracie kontroli, gdy w Poludniowej Afryce ogloszono stworzenie republiki na poczatku lat 60-tych. Sadze, ze jest w tym wiele podobienstw. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Głupi człowieku 01.08.07, 12:01 A pomyślałeś, co się wtedy stanie z Turcją? Jedynym świeckim państwem muzułmańskim? Jak Turcja się rozpadnie to ucz się arabskiego i kup dywanik, coby 5 razy na dobę się modlić. Koran dostaniesz za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Głupi człowieku 01.08.07, 13:09 wielki_czarownik napisał: Jedynym świeckim państwem muzułmańs > kim? To się zdecyduj, albo świeckim, albo muzułmańskim. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Głupi człowieku 01.08.07, 13:25 Jest krajem świeckim zamieszkanym przez zdecydowaną większość muzułmanów. Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Głupi człowieku 01.08.07, 13:31 wielki_czarownik napisał: > Jest krajem świeckim zamieszkanym przez zdecydowaną większość muzułmanów. To już raczej państwem świeckim w kraju zamieszkałym przez większość muzułmańską. Tyle, że to nie jest żaden unikat. Porównaj sobie z Malezją, Indonezją, Azerbejdżanem, Kazachstanem, Uzbekistanem, Turkmenistanem itp. Prawdopodobnie chodzi ci o to, że Turcja jest uznawana za jedyne w pełni świeckie państwo na Bliskim Wschodzie? Niestety, i tak w Turcji rządzi patria religijna. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Głupi człowieku 01.08.07, 15:17 Akurat np. w Malezji czy Indonezji islam ma pewne wpływy "na ulicy". Turcja to w zasadzie jedyny kraj islamski, w którym udało się wprowadzić jakąś demokrację i zamknąć religię w domach i świątyniach. Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Głupi człowieku 01.08.07, 15:31 wielki_czarownik napisał: > Akurat np. w Malezji czy Indonezji islam ma pewne wpływy "na ulicy". Zupełnie jak w Turcji. Tam ma nawet większość w parlamencie. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Jeśli USA przegrają zwycięzcą w Iraku będzie 01.08.07, 10:58 Amerykanie nie przegrywają tylko już przegrali w Iraku i żadne zaklęcia kilku popleczników Buszmena tego nie zmienią! Według raportu "John Hopkins University" w Iraku od początku Amerykańskiej interwencji śmierć poniosło już 974 000 Irackich cywilów! To samo z Al-Kajdą - tajne oszacowanie tego ugrupowania przez wszystkie agencje wywiadowcze USA przeciekło do prasy 10 lipca - konkluzja: Al-Kajda jest znacznie silniejsza i bardziej rozbudowana niż przed atakiem 11 września - potwierdził to podczas przesłuchania przed kongresem szef departamentu analiz CIA John Kringen! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
odyn06 Re: Jeśli USA przegrają- zwycięzcą w Iraku będzie 01.08.07, 11:55 ...Iran. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Jeśli USA przegrają- zwycięzcą w Iraku będzie 01.08.07, 12:03 odyn06 napisał: > ...Iran. Sława! Niewątpliwie Iran zyskałby, na porażce USA, ale to bardzo daleko do zwyciestwa Iranu w Iraku, raczej powtórzylaby sie wersja z lat 80 tych lub nowe kłopoty Iranu w Iraku- juz szejkowie lub Syria zawsze znaleźliby chetnych do strzelania do Persów... Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Jest dobrze!! 01.08.07, 11:59 W lipcu zginęło 82 okupantów, a w czerwcu 108 (w sumie 190). Jak widać pełen sukces. Tylko, że rok temu w analogicznych okresach zginęło... 46 i 63 okupantów (w sumie 109). Jak widać sukces pełną gębą. Wzrost liczby wystabilizowanych co miesiąc okupantów o jakieś 80% w ciągu roku to osiągnięcie godne uznania. Od lutego średnia dzienna liczba zabitych okupantów wynosi 3.34, co jest najgorszym wynikiem od czasu zakończenia regularnej wojny. Dla porównania dotychczaowa średnia wynosiła około 2.3 na dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Powinniśmy zostac w Iraku 01.08.07, 12:30 Sława! wiadomosci.onet.pl/1581779,11,item.html Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś