artois11
24.03.05, 21:37
Lechowi Kaczyńskiemu wydaje się, że podszczypywanie Rosji to jest to, co
powinien robić, aby zostać Prezydentem IV RP. Trzeba im palce w oczy wsadzić
dzięki nazwaniu ronda imieniem egzotycznego rzezimieszka, aby potem twierdzić,
że w przeciwnym wypadku "ustępstwa" zachęcą ich do odbudowy pozycji w tej
części Europy. Lechowi się zapomniało, że im wystarczy, jak będą chcieli,
zakręcić kurki i wysłać do nas kilka dywizji i nikt o nas się nie upomni.
Poczytajcie "Sprawę honoru", aby historyczne analogie znaleźć.
Głupota nasza zawsze polegała na szukaniu wrogów blisko a przyjaciół daleko.
Zobaczymy, a raczej na własnej skórze my wszyscy prędzej, czy później
poczujemy, czym to się skończy.